Nr 52 z 27 grudnia 2017

Dostęp do leków biologicznych w Polsce jest gorszy niż w innych krajach UE. Tymczasem stanowią one prawdziwy przełom w medycynie. Dzięki nim chorzy wstają z wózków inwalidzkich, pozbywają się bólu i zaczynają normalne życie, a śmiertelne nowotwory stają się chorobami przewlekłymi. Ich ceny może obniżyć tylko konkurencja na rynku. Obecnie wygasa wiele patentów na leki biologiczne, co oznacza, że ten sam produkt będzie mógł być wytwarzany przez różne firmy. Przychody tracących patent w wyniku konkurencji rynkowej spadną o ok. 50 mld dolarów. Dlatego próbują oni przekonywać chorych, że nie mogą zamieniać ich leku na taki sam tylko tańszy, bo grozi to nieskutecznością terapii. Straszeni chorzy boją się zamiany leku na preparat innego producenta. Ich obawy są niesłuszne. Jeśli nowy lek...
– Nie możemy tak samo traktować firm, które drenują nasze środki na refundację leków i partnerów polskiej gospodarki – mówi były wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda. Resort rozwoju pracuje nad wytypowaniem firm farmaceutycznych, które przyczyniają się do rozwoju naszej gospodarki i chce stworzyć dla nich preferencyjne warunki refundacji leków. – Kryteria przy zakupach publicznych muszą uwzględniać również pochodzenie przedsiębiorcy. Przykładem jest Hiszpania, gdzie przetargi na budowę autostrad wygrywały ich firmy, które dzięki temu stały się ważnym graczem na rynku europejskim. Budowa polskich autostrad pokazała, że kierowanie się jedynie ceną nie jest najlepszym rozwiązaniem. Nie powinniśmy popełniać takich błędów w odniesieniu do krajowych producentów leków – uważa Adam Abramowicz...
Zaczyna się najbardziej gorący okres w roku. Ktoś może pomyśleć, że zwariowałem, bo przecież mamy końcówkę grudnia. Przynajmniej do lutego będzie ziąb. Ale wiem, co piszę. Wielu Polaków niedługo ogarnie gorączka wyprzedaży. Może właśnie dziś zaczną szukać nowego samochodu. Ba, niektórzy nie wyobrażają sobie kupna auta w innym terminie, tylko na przełomie roku. Dealerzy udają, że nie lubią tego okresu, bo muszą obniżać ceny. Formalnie przecież nówka, sztuka z salonu, za kilka dni będzie już rocznym autem. Roczniak zaś traci na wartości 10–15 proc., a w skrajnych przypadkach nawet 20 proc. Trzeba więc to zrekompensować przeceną. Już minęły te czasy, kiedy sprzedawca próbował złowić klienta na darmowe dywaniki i komplet opon zimowych. Teraz nikt, poza moimi teściami, nie złapie się na to...
Robert Tekieli
Jak wygląda miniony rok w perspektywie najczęściej klikanych wpisów na moim Twitterze? (Są miesiące, kiedy jest i milion wyświetleń, średnia to pół miliona). W styczniu standardowo: „Imigranci napadli w Uppsali na kobietę i przez wiele godzin transmitowali gwałty na Facebooku”. „Polscy TIRowcy we Francji tworzą strzeżone konwoje, jak w latach 90. w Rosji albo na Ukrainie; upadek państwa”. W lutym najwięcej osób zareagowało na mój komentarz do wpisu z oficjalnego konta PO, który brzmiał: „@SlawekNeumann: Min. #Błaszczak jest indywidualnie, osobiście odpowiedzialny za to, co dzieje się z ochroną najważniejszych osób w państwie”. Zapytałem o Smoleńsk: „Czyli kto był odpowiedzialny za bezpieczeństwo prezydenta LK?”. W marcu czytano chętnie o niemieckiej manipulacji: „Wojnę wywołali...
Marcin Wolski
Zwykle o tej porze politycy, dziennikarza, a także zwykli ludzie dokonują podsumowań minionego roku. W moim wypadku sprowadza się to do pytania, czy był to rok naprawdę przełomowy, czy przekroczyliśmy Rubikon, po którym nie będzie można się cofnąć i wyników zadeptać? Wiele wskazuje, że tak. Opozycja okazała się nieskuteczna i znajduje się w dużo gorszej kondycji niż podczas zeszłorocznego „ciamajdanu”. Władza zrealizowała większość przedwyborczych obietnic, a energia, z jaką pani Wassermann i Patryk Jaki wzięli się za wyjaśnianie afer, może jedynie przysporzyć poparcia dla „dobrej zmiany”. Przełamano opory w sprawie reformy aparatu sprawiedliwości. Przy okazji, konflikt między ośrodkami władzy o ustawy o KRS i Sądzie Najwyższym uważam w sumie za pożyteczny. Obnażył on konstytucyjną...
Tomasz Łysiak
Jeszcze trochę i rzeczywiście dojdzie do rozlewu krwi. Tak zwani opozycjoniści porównujący obecną rzeczywistość do stanu wojennego chcą chyba doprowadzić do tego, by takie zdarzenia jak podpalenie biura poselskiego Beaty Kempy były codziennością oraz by ludzie zaczęli prawdziwą rewolucję, taką, w której na szali stanie zdrowie i życie ludzkie. Do tego w końcu doprowadzi nakręcanie atmosfery i stwarzanie sztucznej rzeczywistości. Zapewne ktoś, kto czyta jedynie „Wyborczą”, ogląda TVN i słucha TOK FM zaczyna sądzić, że naprawdę żyje pod rządami jakiegoś potwornego reżimu. Przypomina to rok 1938 i audycję Orsona Wellesa, który na falach radia amerykańskiego CBS zaprezentował słuchowisko na podstawie powieści „Wojna światów” H.G. Wellsa. Zrobił to tak sugestywnie, że wielu słuchaczy...
Katarzyna Gójska
Z badania wykonanego na zamówienie dziennika „Super Express” wynika, że urzędująca głowa państwa cieszy się 62-proc. popularnością wśród wyborców Prawa i Sprawiedliwości. Andrzej Duda deklasuje w tym rankingu innych polityków partii rządzącej. Czy w Pałacu Prezydenckim powinny strzelić korki od szampana? Jeśli już, to co najwyżej w sylwestra, bo cytowane badanie jest dramatycznie niekorzystne dla jego głównego lokatora. Jeszcze w drugiej połowie sierpnia tego roku w podobnym sondażu poparcie dla prezydenta Dudy deklarowali niemal wszyscy wyborcy PiS – aż 97 proc. Widać gołym okiem, że znaczna część tej grupy dziś ocenia głowę państwa negatywnie. Co takiego stało się zatem między skrajnie korzystnym sierpniowym sondażem a tym pozornie korzystnym z grudnia? Czy prezydentowi Andrzejowi...
Michał Rachoń
Rządzący Rosją kagiebista dobrze wie, że samolot Tu-154M eksplodował. Wie, że remontowany był w Rosji w zakładach należących do jego podwładnego. Wie, że „rosyjsko-polscy” eksperci byli przede wszystkim specjalistami od fałszowania przebiegu zdarzenia, a nie od jego wyjaśniania. W trakcie dorocznego moskiewskiego happeningu, zwanego „konferencją prasową”, telewizja TVN, dbająca o to, aby do naszych oczu i uszu cała prawda docierała całą dobę, wyznaczona została przez Władimira Putina do zadania pytania o Smoleńsk. Andrzej Zaucha zadał dwa. Pierwsze o to, kiedy Putin odda polską własność – wrak Tu-154M. Na to pytanie Putin nie odpowiedział. Oraz drugie: „Niedługo w Polsce opublikujemy raport dotyczący katastrofy pod Smoleńskiem, została powołana nowa komisja przy Ministerstwie Obrony...

Pages