Sylwia Krasnodębska

Sylwia Krasnodębska
Trwają zdjęcia do historycznego filmu „Legiony”. Premiera wpisze się w setne obchody rocznicy odzyskania niepodległości i ma być jednym z ich najmocniejszych punktów. – Obiecuję, że będzie to film spektakularny – mówi reżyser Dariusz Gajewski. – Kiedy oglądaliśmy nagrane dotąd materiały do filmu „Legiony”, to widziałem zdjęcia jak z „Władcy Pierścieni” – wyznaje odtwórca głównej roli Sebastian Fabijański. Film „Legiony” opowiada historię formacji utworzonej przez marszałka Józefa Piłsudskiego w latach 1914–1916. Od wymarszu z Oleandrów aż po bitwę pod Kościuchnówką. W postać marszałka Józefa Piłsudskiego wciela się Jan Frycz, a w pozostałych rolach zobaczymy m.in. Borysa Szyca, Antoniego Pawlickiego, Sebastiana Fabijańskiego, Bartosza Gelnera oraz debiutującą na dużym ekranie...
Sylwia Krasnodębska
Organizacja pierwszego państwa podziemnego w historii naszego narodu, wielkie uliczne manifestacje solidarności i przygotowanie przez Polaków zrywu niepodległościowego – ta fascynująca historia jest tematem historycznego dodatku pt. „Powstanie styczniowe. Wspólny bój o niepodległość”, który ukaże się w styczniowym numerze miesięcznika „Nowe Państwo” „Wielonarodowy charakter powstania, będącego próbą odtworzenia niezwykłego państwa, jakim przez wieki była Rzeczpospolita, to często marginalizowany aspekt wydarzeń tamtych dni. Tymczasem to szczególnie aktualny kontekst – polska polityka międzynarodowa jest dzisiaj nastawiona na zacieśnianie współpracy między narodami, które ponad półtora wieku temu pod polskim sztandarem podjęły próbę uwolnienia się spod dominacji Moskwy” – czytamy we...
Sylwia Krasnodębska
Pojechali do Iraku, by spłacić kredyt w Polsce? Być może. Nie każda rana na wojnie była zdobyta w wyniku spektakularnej akcji zbrojnej? Na pewno. Ale to nie unieważnia faktu bohaterstwa i nie burzy etosu polskiego żołnierza. O tym jest „Karbala”. Polski film wojenny z plejadą gwiazd w obsadzie Irak, 2004 r. Czterdziestu polskich żołnierzy i czterdziestu bułgarskich broni ratusza w mieście Karbala. Zaatakowani przez bojówki Al-Kaidy i As-Sadry zostają odcięci od jakiejkolwiek pomocy i wsparcia. Siły wroga są niepoliczalne. Nasi tymczasem walczą trzy dni i trzy noce, mając głodowe porcje żywieniowe i kończącą się amunicję. Odpierają atak, nie tracąc żadnego żołnierza. Odbijają też terrorystom zakładników. Film porównywany jest do „Helikoptera w ogniu” Ridleya Scotta. I słusznie. Bo choć...
Sylwia Krasnodębska
Film „Pilecki” jest ważny dla nas, Polaków, dla naszej świadomości historycznej, dla rozbudzania przynajmniej minimalnego poczucia patriotyzmu. Jestem optymistą i wierzę, że nawet jeśli film nie trafi do szkół, a w kinie nie uzyska oszałamiającego wyniku, to będzie miał swoje życie – z Marcinem Kwaśnym, odtwórcą roli rotmistrza w filmie „Pilecki”, rozmawia Sylwia Krasnodębska Podczas procesu  przed Rejonowym Sądem Wojskowym w Warszawie w 1948 r. Witold Pilecki chował ręce za sobą, by ukryć pozrywane paznokcie. Robił tak, bo mu kazano czy celowo nie chciał ich pokazać? Nie jestem pewien, ale myślę, że nie chciał pokazać żonie, jak bardzo cierpiał. Czy Panu również się wydaje, iż mówienie o rotmistrzu, że był polskim Jamesem Bondem, jest banalne? Tak. To chybione porównanie....
Sylwia Krasnodębska
Wzywamy Polaków do uhonorowania płynącą z serca nagrodą wielkiego poetę, strażnika naszej tożsamości. Uhonorujmy go tak jak przed laty zrobili to nasi przodkowie wobec Henryka Sienkiewicza, ogłaszając narodową zbiórkę pieniężną – mówi „Codziennej” Andrzej Ewert, wiceprezes Fundacji Obrony Wolności Słowa. Ruszyła zbiórka pieniędzy na Nagrodę Rejtana dla Jarosława Marka Rymkiewicza Jarosław Marek Rymkiewicz prezentuje niezłomną postawę patrioty i poety, który w sprawach ważnych dla Polski odwołuje się do wielkiej literatury i historii. Staje się wieszczem narodowym, który wyraża opinie o tym, dokąd zmierza Polska, widzi zagrożenia, jakie na nią czyhają. – Jego głos w sprawach polskich jest krzykiem, który można porównać do rozpaczy Rejtana – tłumaczy wiceprezes fundacji. Nagroda Rejtana...
Sylwia Krasnodębska
Teologia Polityczna postanowiła wydać książkę pt. „Kambei Shimada” z felietonami i esejami Pawła Paliwody. Również z tymi z „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie”. Publikacja ma być nie tylko hołdem dla autora, ale i przypomnieniem wielkiej i jakże potrzebnej dziś publicystyki tego nieprzeciętnie wrażliwego i uczciwego polemisty. Jednak by książka mogła się ukazać, potrzebne jest wsparcie przyjaciół Pawła Paliwody i jego czytelników Tytuł książki: „Kamei Shimada” zapożyczony jest z felietonu o takim właśnie tytule. Felieton wskazywał, jak ważny był dla Paliwody etos samurajski. Naśladujcie Shimadę Autor napisał kiedyś: „Kambei Shimada to wojownik-filozof. Mędrzec. Nie ma takiej siły – głodu, nędzy, przewagi rządzących łotrów, panów bogaczy kształtujących opinię publiczną –...
Sylwia Krasnodębska
Myli się ten, kto myśli, że rozmowa Bogdana Rymanowskiego z Małgorzatą Wassermann w książce „Zamach na prawdę” to emocjonalna opowieść córki, która nie potrafi odnaleźć się po stracie ukochanego ojca. Mamy tu bowiem bardzo rzeczową rozmowę z prawniczką, która obiektywnie ocenia rzeczywistość i potrafi jej ciężkie grzechy ubrać w paragrafy Można się zastanawiać, dlaczego Małgorzata Wassermann postanowiła udzielić wywiadu dziennikarzowi TVN-u. Stacji, którą trudno zaliczyć do wiarygodnych mediów, rzetelnie przedstawiających choćby działania rządu w sprawie smoleńskiej. Z drugiej jednak strony, dzięki temu, że to właśnie reprezentant mainstreamowej redakcji taką rozmowę prowadzi, książka może trafić do rąk tych, którzy należą do szerokiej grupy ignorantów wiedzy na temat tragedii sprzed...
Sylwia Krasnodębska
W losach Marii Kaczyńskiej jest trochę z bajki o Kopciuszku. Bo nie chodzi o to, w jakich warunkach się urodziła, tylko o system wartości, w którym wzrastała. Jej postawa zdumiewała w świecie, w którym przyszło jej żyć, w świecie bez zasad, z wytrzebionym systemem wartości, w dużym stopniu bez prawdziwej elity. A Pani Maria urodziła się polską inteligentką i taką pozostała do końca - z Marią Dłużewską, autorką filmu „Dama”, rozmawia Sylwia Krasnodębska Film „Dama” nie jest o kobiecie, która stoi w cieniu swojego męża. W ogóle nie przyszło mi do głowy, by tak pomyśleć o Marii Kaczyńskiej. Przecież tak najczęściej myśli się o pierwszych damach. Przez pryzmat męża prezydenta. Prawdę mówiąc, zapomniałam o tym, że Pani Maria jest żoną prezydenta. Zafrapował mnie jej życiorys; uznałam,...
Sylwia Krasnodębska
„Dama” w reżyserii Marii Dłużewskiej to filmowy szkic życia śp. Marii Kaczyńskiej. Od kołyski w leśniczówce na Wileńszczyźnie i poruszającej trosce ojca, po wspieranie męża prezydenta i śmierć w Smoleńsku. Poznajemy tu m.in. historię patriotycznej i inteligenckiej rodziny, z której pochodziła Pierwsza Dama Maria Kaczyńska była córką Lidii i Czesława Mackiewiczów. Urodziła się w Machowie. Po II wojnie światowej jej rodzina została przymusowo wysiedlona z Wileńszczyzny. Mackiewiczowie osiedlili się na Ziemiach Odzyskanych, w Człuchowie. – Pomyślałam, że taka tułaczka polskich inteligentów to coś, za co warto się wziąć. O napisaniu książki przeważył pewien znak: ostatnią żyjącą osobą, która pamięta panią Marię Kaczyńską, jak miała dwa miesiące, jest pani Lidia Lwow, towarzyszka życia...
Sylwia Krasnodębska
Reżyserka ze wspomnień koleżanek, historii rodziny czy zapisków z pamiętnika Marii Kaczyńskiej tka jej portret. Obraz, który powstaje, nie jest ani bardzo wyraźny, ani bardzo jednoznaczny. I w tym tkwi jego wielka wartość. Ale z pewnością zaskakuje. Dłużewska pokazuje, jak niewiele wiedzieliśmy o Pierwszej Damie. Uświadamia też widzowi prostą prawdę – jak ważne jest, by wybierając prezydenta, poznać jego żonę  „Mam trzy razy w tygodniu lekcję francuskiego i muzyki” – czyta Marta Kaczyńska, pochylona nad pamiętnikiem Marii Mackiewicz. Nie czyta sobie ani widzowi. Czyta swojej córce Ewie. Dziewczynka gra w innej scenie na pianinie stojącym pod wielkim portretem swojej babci. Szacunek do tradycji i rodziny nie bierze się znikąd.  Drzwi otwarte szeroko Maria Kaczyńska jako...
Sylwia Krasnodębska
– Kiedy widziałem młodych ludzi na Majdanie, idących z drewnianymi tarczami na snajperów, miałem przekonanie, że to są współcześni bohaterowie. Że są to ci ludzie, którzy dziś dają świadectwo prawdziwej odwagi, ale też wiary w wolność. Oni chcieli być po prostu wolnymi ludźmi – tymi słowami Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”, uzasadniał przyznanie tytułu Człowieka Roku 2014 „Gazety Polskiej” ludziom z kijowskiego Majdanu i obrońcom Ukrainy Oprócz ludzi Majdanu nagrody odebrali również prof. Bogdan Chazan – laureat Nagrody im. św. Grzegorza I Wielkiego, przyznawanej przez miesięcznik „Nowe Państwo”, oraz Jan Pietrzak – laureat klubów „Gazety Polskiej”. Nagrodzonych łączy wiele szlachetnych cech, z odwagą, honorem i umiłowaniem wolności na czele.  – Kiedy...
Wojciech Mucha
– Kiedy widziałem młodych ludzi na Majdanie, idących z drewnianymi tarczami na snajperów, miałem przekonanie, że to są współcześni bohaterowie. Że są to ci ludzie, którzy dziś dają świadectwo prawdziwej odwagi, ale też wiary w wolność. Oni chcieli być po prostu wolnymi ludźmi – tymi słowami Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”, uzasadniał przyznanie tytułu Człowieka Roku 2014 „Gazety Polskiej” ludziom z kijowskiego Majdanu i obrońcom Ukrainy Oprócz ludzi Majdanu nagrody odebrali również prof. Bogdan Chazan – laureat Nagrody im. św. Grzegorza I Wielkiego, przyznawanej przez miesięcznik „Nowe Państwo”, oraz Jan Pietrzak – laureat klubów „Gazety Polskiej”. Nagrodzonych łączy wiele szlachetnych cech, z odwagą, honorem i umiłowaniem wolności na czele.  – Kiedy...
Sylwia Krasnodębska
Analiza wydarzeń na Ukrainie to studium hipokryzji, bierności, ale i strachu sytego Zachodu – mówi Wojciech Mucha, autor książki „Krew i ziemia”. Korespondent w ciągu jednego roku był na Ukrainie dwanaście razy i przywiózł nam poruszającą opowieść o kraju, który wszedł na krwawą drogę do samostanowienia, stawiając w tej grze wszystko na jedną kartę Serce Ukrainy bije tutaj. Ukraina się rodzi” – czytamy w relacjach Muchy z śmiercionośnych walk na Majdanie w grudniu 2013 r. i na początku 2014 r. Reporterskie relacje dziennikarza, który zmienił się w korespondenta wojennego, poruszają dramatyzmem opisywanych wydarzeń. Mówiąc o uczestnikach Majdanu, pisze o nich jako o armii, „jakiej nie widział żaden współczesny konflikt”. Jak nietypowa jest armia walcząca o wolność, tak nietypowy jest...
Sylwia Krasnodębska
Gdybym nie miał swojego Anioła, bandyci pociągnęliby za spust. Albo byśmy utonęli na Orinoko. Zaplanowałem zrobienie czegoś, co jest awykonalne. Znawcy tematu ostrzegali mnie: w dziewicze rejony Orinoko się nie wpływa! – ze Stefanem Czernieckim rozmawia Sylwia Krasnodębska Skąd się wziął pomysł wyjazdu do Wenezueli? Do zakazanych terenów Amazonii? Czytając Pana książkę „Czekając na Duida. Śladem szeptu amazońskiego potoku”, można dojść do wniosku, że zdecydował się Pan na podróż tylko dlatego, że wszyscy uznali, iż jest niemożliwa. Od czasów Chaveza biały człowiek nie popłynął w górną część Orinoko. Chciał Pan zrobić wszystkim sceptykom na przekór? To też (śmiech). Chciałem dotrzeć tam, gdzie nikogo nie było. Już jako dziecko o tym marzyłem. Po co? Rozumiem, że dla dobra wywiadu...
Sylwia Krasnodębska
Skupiony na nim wzrok kajmana, anakonda płynąca pod kajakiem, bandyci mierzący z karabinu… Podróżnik Stefan Czerniecki dopłynął tam, gdzie od kilkunastu lat nie postawił stopy biały człowiek. Gdzie od czasów rządów Hugo Chaveza nie udało się dostać nawet Wojciechowi Cejrowskiemu. Czerniecki dotarł w objęte zakazem wstępu tereny w dorzeczu Orinoko w Wenezueli. A jego fascynująca książka „Czekając na Duida. Śladem szeptu amazońskiego potoku” jest niczym zaproszenie do krainy, gdzie na każdym metrze kwadratowym czyha na człowieka śmierć  Ten spektakularny podróżniczy sukces mało co jest w stanie przyćmić. 31-letni podróżnik, publicysta „Gazety Polskiej Codziennie”, „Nowego Państwa”, prowadzący również program „Za siódmą górą” w Telewizji Republika, wpłynął na wody Orinoko i zdobył...
Sylwia Krasnodębska
W poniedziałek w Warszawie, przy wypełnionej po brzegi sali Domu Pielgrzyma Amicus, odbyła się promocja najnowszej książki Tomasza Sakiewicza „Testament I Rzeczypospolitej. Kulisy śmierci Lecha Kaczyńskiego”. Na spotkaniu obecny był, przyjęty gromkimi brawami, brat śp. prezydenta – Jarosław Kaczyński  Tomasz Sakiewicz nosił długo w sobie tę książkę. Echa tych zdań my, jego współpracownicy redakcyjni, słyszeliśmy przez lata na spotkaniach redakcyjnych. To niezwykle potrzebny głos w debacie publicznej – mówiła o książce publicystka Joanna Lichocka, która prowadziła spotkanie. Książka redaktora naczelnego „Gazety Polskiej” ukazuje ideę niezależnego od Rosji państwa polskiego, którą chciał wprowadzić w życie zmarły tragicznie w 2010 r. prezydent Lech Kaczyński. Autor przedstawia go...
Sylwia Krasnodębska
Niech to będzie święto pamięci o prezydencie Lechu Kaczyńskim i jego wizji silnej Polski. Na spotkaniu promującym książkę „Testament I Rzeczypospolitej” swoją obecność zapowiedział Jarosław Kaczyński. Wstęp wolny! Gorąco zapraszamy! Autor dedykuje książkę pamięci Lecha Kaczyńskiego. „Jedynego prezydenta od czasów II Rzeczypospolitej, który potrafił zadbać o Polskę i interesy narodów kiedyś razem z nami żyjących, zamordowanego przez Rosjan w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r.” – pisze Sakiewicz. Na kartach książki opisane są kulisy śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Aby je poznać, cofamy się w czasie. Poznajemy metody działania czerwonej Rosji, autor udowadnia też, że strategia współczesnej Moskwy zaczerpnięta jest wprost z praw, którymi rządził się Związek Sowiecki. Praw, według których...
Sylwia Krasnodębska
W miejscu, gdzie 70 lat temu powstańcy warszawscy oglądali filmy Biura Informacji i Propagandy AK, dziś możemy posłuchać pięknych kobiecych głosów wyśpiewujących emocje kobiet walczących w Powstaniu, lecz także w podziemiu niepodległościowym po wojnie. Już 2 października o godzinie 20 w warszawskim teatrze Palladium koncert „Morowe Panny Wyklęte”. Polecamy! Projekty Dariusza Malejonka „Morowe Panny” i „Panny Wyklęte” przez kilka lat skupiły wokół siebie znakomite artystki, m.in. Anię Rusowicz, Kasię Kowalską, Melę Koteluk czy Halinę Mlynkovą. Wyjątkowość repertuaru polegała nie tylko na tym, że topowe artystki przystąpiły do pracy nad tematyką mrocznych, wojennych i powojennych czasów. One same inspirując się pamiętnikami, wspomnieniami, spotkaniami z kombatantami i literaturą,...
Sylwia Krasnodębska
Na polu katastrofy smoleńskiej leży nasza tożsamość. Zrozumiałem to dopiero po katastrofie holenderskiej, widząc domaganie się Holendrów o uszanowanie ciał ofiar, rzetelne śledztwo i osądzenie winnych. To nie ma nic wspólnego z polityką! To podstawowa aktywność obywatelska Podczas posiedzenia zespołu parlamentarnego Antoniego Macierewicza wspominał Pan premiera Holandii, który dopiero pod presją społeczeństwa stworzył konkretny plan działania po katastrofie boeinga. Powiedział Pan, że premier musiał tak się zachować, bo przecież pracuje dla narodu. W Polsce takie zdanie to abstrakcja.  Na pewno trudno jest, będąc na stanowisku premiera, przyznać się do błędu. Jeżeli cokolwiek konstruktywnego miałoby wyniknąć z tej strasznej tragedii samolotu linii malezyjskich to to, że Donald...
Sylwia Krasnodębska
Ocalić już nie świat, lecz cały wszechświat. Ocenić kolor farby na włosach Schwarzeneggera. Bać się Scarlett Johansson i usłyszeć przeraźliwy dźwięk tornado. Wakacyjne premiery kinowe nie powalą, niestety. Ale wybraliśmy z tego letniego (dosłownie i w przenośni) repertuaru pozycje najbardziej wartościowe… Z pewnością do kina wybrać się należy 8 sierpnia na premierę thrillera „Bardzo poszukiwany człowiek” Antona Corbijna (znanego choćby z „Amerykanina”). W roli głównej zobaczymy nieżyjącego już, rewelacyjnego Philipa Seymoura Hoffmana. Opis fabuły daje szansę na to, że film zrobi furorę. Od ataku na World Trade Center minęło 10 lat. Służby wywiadowcze w całej Europie nadal tropią groźnych islamistów. Do Hamburga, uznawanego za jedną z głównych siedzib terrorystów, przedostaje się młody...

Pages