Sylwia Krasnodębska

Sylwia Krasnodębska
W środę, 1 sierpnia, o godzinie 17.45 przed bramą główną Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie Strefa Wolnego Słowa tradycyjnie organizuje śpiewanie pieśni powstańczych. Tego też dnia do „Gazety Polskiej Codziennie” dołączony będzie śpiewnik pieśni patriotycznych. Zachęcamy, by z numerem „Codziennej” udać się na wspólne śpiewanie. Poprowadzi je, jak co roku, wnuczka członka Kedywu Krzysztofa Mikołaja Sobieszczańskiego „Kolumba” – wokalistka Agnieszka Pawlik-Regulska. – Mamy wierną grupę osób, które przychodzą co roku śpiewać z nami powstańcze pieśni. Można powiedzieć, że zawiązaliśmy taką nieformalną wspólnotę – mówi pani Agnieszka. – Cieszę się również, że przychodzi z każdym rokiem coraz więcej osób młodych – dodaje. – Widać, że ludzie, wychodząc z oficjalnych uroczystości...
Sylwia Krasnodębska
Opery Mozarta kochamy za muzykę. Libretta – za ponadczasowość. Zapasy między muzyką a słowem trwały w stolicy w najlepsze. Kto wiódł prym? Spór jest nierozstrzygnięty. A skoro tak, to znaczy, że Festiwal Mozartowski się udał. 14 lipca zakończyła się jego 28. edycja. Niektóre opery Mozarta były niegdyś zakazane. Dziś powiedzielibyśmy, że skandaliczne. Jak choćby słynne „Così fan tutte” (tł.: Tak czynią wszystkie). Podły żart z wierności. Chytra próba lojalności, która skończyć się musi uszczerbkiem dla wszystkich. Mężczyźni zakładają się, że ich kobiety nigdy nie pozwoliłyby sobie na zdradę. By to udowodnić, przebierają się za podrywaczy i próbują uwieść nieświadome spisku ukochane. Między bajkami poetów a bredniami starców kryje się gorzka prawda o ludzkiej naturze. Lecz choćby...
Sylwia Krasnodębska
Mam głęboki szacunek dla Paderewskiego zarówno jako artysty, jak i człowieka. Miał niezwykły talent do przekazywania muzycznej mocy swoim odbiorcom, a ten dar wraz z jego złotym sercem uczynił z niego wyjątkową postać w historii – mówi amerykański pianista Kevin Kenner. Dlaczego amerykański pianista decyduje się wystąpić na koncercie, który inauguruje cykl obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę? Więzi łączące Amerykę i Polskę są głęboko zakorzenione w naszych historiach od czasów rewolucji amerykańskiej do czasu odbudowy państwa polskiego po I wojnie światowej. Ignacy Jan Paderewski grał w Carnegie Hall, na jego koncerty przychodziła elita Nowego Jorku. Zagra Pan w tym miejscu 21 lutego na Gali Maestro Returns to Carnegie Hall w Nowym Jorku, ale i bez specjalnej...
Sylwia Krasnodębska
Armia Andersa była nie tylko formacją bojową, lecz także wielką społecznością, gdzie działały szkoły i kwitło życie kulturalne. Wśród żołnierzy i oficerów II korpusu nie brakowało artystów. Dowodem na ich znakomity dorobek jest album „Artyści Andersa” autorstwa prof. Jana Sienkiewicza. Pozycja ta przywraca polskiej kulturze artystów, którzy przez cały okres komunizmu byli twórcami „wyklętymi” z przestrzeni artystycznej w PRL. Autor albumu poświęcił 30 lat pracy naukowej, by udokumentować dorobek artystów generała Andersa. – Czeka nas rewizja dziejów sztuki polskiej XX wieku. Ich pełna synteza powstanie wówczas, kiedy dorobek artystów polskich, który powstał poza granicami naszego kraju, w tym dorobek artystów Andersa, zostanie połączony z osiągnięciami twórców w Polsce po 1945 r....
Sylwia Krasnodębska
Trwają zdjęcia do historycznego filmu „Legiony”. Premiera wpisze się w setne obchody rocznicy odzyskania niepodległości i ma być jednym z ich najmocniejszych punktów. – Obiecuję, że będzie to film spektakularny – mówi reżyser Dariusz Gajewski. – Kiedy oglądaliśmy nagrane dotąd materiały do filmu „Legiony”, to widziałem zdjęcia jak z „Władcy Pierścieni” – wyznaje odtwórca głównej roli Sebastian Fabijański. Film „Legiony” opowiada historię formacji utworzonej przez marszałka Józefa Piłsudskiego w latach 1914–1916. Od wymarszu z Oleandrów aż po bitwę pod Kościuchnówką. W postać marszałka Józefa Piłsudskiego wciela się Jan Frycz, a w pozostałych rolach zobaczymy m.in. Borysa Szyca, Antoniego Pawlickiego, Sebastiana Fabijańskiego, Bartosza Gelnera oraz debiutującą na dużym ekranie...
Sylwia Krasnodębska
Organizacja pierwszego państwa podziemnego w historii naszego narodu, wielkie uliczne manifestacje solidarności i przygotowanie przez Polaków zrywu niepodległościowego – ta fascynująca historia jest tematem historycznego dodatku pt. „Powstanie styczniowe. Wspólny bój o niepodległość”, który ukaże się w styczniowym numerze miesięcznika „Nowe Państwo” „Wielonarodowy charakter powstania, będącego próbą odtworzenia niezwykłego państwa, jakim przez wieki była Rzeczpospolita, to często marginalizowany aspekt wydarzeń tamtych dni. Tymczasem to szczególnie aktualny kontekst – polska polityka międzynarodowa jest dzisiaj nastawiona na zacieśnianie współpracy między narodami, które ponad półtora wieku temu pod polskim sztandarem podjęły próbę uwolnienia się spod dominacji Moskwy” – czytamy we...
Sylwia Krasnodębska
Pojechali do Iraku, by spłacić kredyt w Polsce? Być może. Nie każda rana na wojnie była zdobyta w wyniku spektakularnej akcji zbrojnej? Na pewno. Ale to nie unieważnia faktu bohaterstwa i nie burzy etosu polskiego żołnierza. O tym jest „Karbala”. Polski film wojenny z plejadą gwiazd w obsadzie Irak, 2004 r. Czterdziestu polskich żołnierzy i czterdziestu bułgarskich broni ratusza w mieście Karbala. Zaatakowani przez bojówki Al-Kaidy i As-Sadry zostają odcięci od jakiejkolwiek pomocy i wsparcia. Siły wroga są niepoliczalne. Nasi tymczasem walczą trzy dni i trzy noce, mając głodowe porcje żywieniowe i kończącą się amunicję. Odpierają atak, nie tracąc żadnego żołnierza. Odbijają też terrorystom zakładników. Film porównywany jest do „Helikoptera w ogniu” Ridleya Scotta. I słusznie. Bo choć...
Sylwia Krasnodębska
Film „Pilecki” jest ważny dla nas, Polaków, dla naszej świadomości historycznej, dla rozbudzania przynajmniej minimalnego poczucia patriotyzmu. Jestem optymistą i wierzę, że nawet jeśli film nie trafi do szkół, a w kinie nie uzyska oszałamiającego wyniku, to będzie miał swoje życie – z Marcinem Kwaśnym, odtwórcą roli rotmistrza w filmie „Pilecki”, rozmawia Sylwia Krasnodębska Podczas procesu  przed Rejonowym Sądem Wojskowym w Warszawie w 1948 r. Witold Pilecki chował ręce za sobą, by ukryć pozrywane paznokcie. Robił tak, bo mu kazano czy celowo nie chciał ich pokazać? Nie jestem pewien, ale myślę, że nie chciał pokazać żonie, jak bardzo cierpiał. Czy Panu również się wydaje, iż mówienie o rotmistrzu, że był polskim Jamesem Bondem, jest banalne? Tak. To chybione porównanie....
Sylwia Krasnodębska
Wzywamy Polaków do uhonorowania płynącą z serca nagrodą wielkiego poetę, strażnika naszej tożsamości. Uhonorujmy go tak jak przed laty zrobili to nasi przodkowie wobec Henryka Sienkiewicza, ogłaszając narodową zbiórkę pieniężną – mówi „Codziennej” Andrzej Ewert, wiceprezes Fundacji Obrony Wolności Słowa. Ruszyła zbiórka pieniędzy na Nagrodę Rejtana dla Jarosława Marka Rymkiewicza Jarosław Marek Rymkiewicz prezentuje niezłomną postawę patrioty i poety, który w sprawach ważnych dla Polski odwołuje się do wielkiej literatury i historii. Staje się wieszczem narodowym, który wyraża opinie o tym, dokąd zmierza Polska, widzi zagrożenia, jakie na nią czyhają. – Jego głos w sprawach polskich jest krzykiem, który można porównać do rozpaczy Rejtana – tłumaczy wiceprezes fundacji. Nagroda Rejtana...
Sylwia Krasnodębska
Teologia Polityczna postanowiła wydać książkę pt. „Kambei Shimada” z felietonami i esejami Pawła Paliwody. Również z tymi z „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie”. Publikacja ma być nie tylko hołdem dla autora, ale i przypomnieniem wielkiej i jakże potrzebnej dziś publicystyki tego nieprzeciętnie wrażliwego i uczciwego polemisty. Jednak by książka mogła się ukazać, potrzebne jest wsparcie przyjaciół Pawła Paliwody i jego czytelników Tytuł książki: „Kamei Shimada” zapożyczony jest z felietonu o takim właśnie tytule. Felieton wskazywał, jak ważny był dla Paliwody etos samurajski. Naśladujcie Shimadę Autor napisał kiedyś: „Kambei Shimada to wojownik-filozof. Mędrzec. Nie ma takiej siły – głodu, nędzy, przewagi rządzących łotrów, panów bogaczy kształtujących opinię publiczną –...
Sylwia Krasnodębska
Myli się ten, kto myśli, że rozmowa Bogdana Rymanowskiego z Małgorzatą Wassermann w książce „Zamach na prawdę” to emocjonalna opowieść córki, która nie potrafi odnaleźć się po stracie ukochanego ojca. Mamy tu bowiem bardzo rzeczową rozmowę z prawniczką, która obiektywnie ocenia rzeczywistość i potrafi jej ciężkie grzechy ubrać w paragrafy Można się zastanawiać, dlaczego Małgorzata Wassermann postanowiła udzielić wywiadu dziennikarzowi TVN-u. Stacji, którą trudno zaliczyć do wiarygodnych mediów, rzetelnie przedstawiających choćby działania rządu w sprawie smoleńskiej. Z drugiej jednak strony, dzięki temu, że to właśnie reprezentant mainstreamowej redakcji taką rozmowę prowadzi, książka może trafić do rąk tych, którzy należą do szerokiej grupy ignorantów wiedzy na temat tragedii sprzed...
Sylwia Krasnodębska
W losach Marii Kaczyńskiej jest trochę z bajki o Kopciuszku. Bo nie chodzi o to, w jakich warunkach się urodziła, tylko o system wartości, w którym wzrastała. Jej postawa zdumiewała w świecie, w którym przyszło jej żyć, w świecie bez zasad, z wytrzebionym systemem wartości, w dużym stopniu bez prawdziwej elity. A Pani Maria urodziła się polską inteligentką i taką pozostała do końca - z Marią Dłużewską, autorką filmu „Dama”, rozmawia Sylwia Krasnodębska Film „Dama” nie jest o kobiecie, która stoi w cieniu swojego męża. W ogóle nie przyszło mi do głowy, by tak pomyśleć o Marii Kaczyńskiej. Przecież tak najczęściej myśli się o pierwszych damach. Przez pryzmat męża prezydenta. Prawdę mówiąc, zapomniałam o tym, że Pani Maria jest żoną prezydenta. Zafrapował mnie jej życiorys; uznałam,...
Sylwia Krasnodębska
„Dama” w reżyserii Marii Dłużewskiej to filmowy szkic życia śp. Marii Kaczyńskiej. Od kołyski w leśniczówce na Wileńszczyźnie i poruszającej trosce ojca, po wspieranie męża prezydenta i śmierć w Smoleńsku. Poznajemy tu m.in. historię patriotycznej i inteligenckiej rodziny, z której pochodziła Pierwsza Dama Maria Kaczyńska była córką Lidii i Czesława Mackiewiczów. Urodziła się w Machowie. Po II wojnie światowej jej rodzina została przymusowo wysiedlona z Wileńszczyzny. Mackiewiczowie osiedlili się na Ziemiach Odzyskanych, w Człuchowie. – Pomyślałam, że taka tułaczka polskich inteligentów to coś, za co warto się wziąć. O napisaniu książki przeważył pewien znak: ostatnią żyjącą osobą, która pamięta panią Marię Kaczyńską, jak miała dwa miesiące, jest pani Lidia Lwow, towarzyszka życia...
Sylwia Krasnodębska
Reżyserka ze wspomnień koleżanek, historii rodziny czy zapisków z pamiętnika Marii Kaczyńskiej tka jej portret. Obraz, który powstaje, nie jest ani bardzo wyraźny, ani bardzo jednoznaczny. I w tym tkwi jego wielka wartość. Ale z pewnością zaskakuje. Dłużewska pokazuje, jak niewiele wiedzieliśmy o Pierwszej Damie. Uświadamia też widzowi prostą prawdę – jak ważne jest, by wybierając prezydenta, poznać jego żonę  „Mam trzy razy w tygodniu lekcję francuskiego i muzyki” – czyta Marta Kaczyńska, pochylona nad pamiętnikiem Marii Mackiewicz. Nie czyta sobie ani widzowi. Czyta swojej córce Ewie. Dziewczynka gra w innej scenie na pianinie stojącym pod wielkim portretem swojej babci. Szacunek do tradycji i rodziny nie bierze się znikąd.  Drzwi otwarte szeroko Maria Kaczyńska jako...
Sylwia Krasnodębska
– Kiedy widziałem młodych ludzi na Majdanie, idących z drewnianymi tarczami na snajperów, miałem przekonanie, że to są współcześni bohaterowie. Że są to ci ludzie, którzy dziś dają świadectwo prawdziwej odwagi, ale też wiary w wolność. Oni chcieli być po prostu wolnymi ludźmi – tymi słowami Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”, uzasadniał przyznanie tytułu Człowieka Roku 2014 „Gazety Polskiej” ludziom z kijowskiego Majdanu i obrońcom Ukrainy Oprócz ludzi Majdanu nagrody odebrali również prof. Bogdan Chazan – laureat Nagrody im. św. Grzegorza I Wielkiego, przyznawanej przez miesięcznik „Nowe Państwo”, oraz Jan Pietrzak – laureat klubów „Gazety Polskiej”. Nagrodzonych łączy wiele szlachetnych cech, z odwagą, honorem i umiłowaniem wolności na czele.  – Kiedy...
Wojciech Mucha
– Kiedy widziałem młodych ludzi na Majdanie, idących z drewnianymi tarczami na snajperów, miałem przekonanie, że to są współcześni bohaterowie. Że są to ci ludzie, którzy dziś dają świadectwo prawdziwej odwagi, ale też wiary w wolność. Oni chcieli być po prostu wolnymi ludźmi – tymi słowami Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”, uzasadniał przyznanie tytułu Człowieka Roku 2014 „Gazety Polskiej” ludziom z kijowskiego Majdanu i obrońcom Ukrainy Oprócz ludzi Majdanu nagrody odebrali również prof. Bogdan Chazan – laureat Nagrody im. św. Grzegorza I Wielkiego, przyznawanej przez miesięcznik „Nowe Państwo”, oraz Jan Pietrzak – laureat klubów „Gazety Polskiej”. Nagrodzonych łączy wiele szlachetnych cech, z odwagą, honorem i umiłowaniem wolności na czele.  – Kiedy...
Sylwia Krasnodębska
Analiza wydarzeń na Ukrainie to studium hipokryzji, bierności, ale i strachu sytego Zachodu – mówi Wojciech Mucha, autor książki „Krew i ziemia”. Korespondent w ciągu jednego roku był na Ukrainie dwanaście razy i przywiózł nam poruszającą opowieść o kraju, który wszedł na krwawą drogę do samostanowienia, stawiając w tej grze wszystko na jedną kartę Serce Ukrainy bije tutaj. Ukraina się rodzi” – czytamy w relacjach Muchy z śmiercionośnych walk na Majdanie w grudniu 2013 r. i na początku 2014 r. Reporterskie relacje dziennikarza, który zmienił się w korespondenta wojennego, poruszają dramatyzmem opisywanych wydarzeń. Mówiąc o uczestnikach Majdanu, pisze o nich jako o armii, „jakiej nie widział żaden współczesny konflikt”. Jak nietypowa jest armia walcząca o wolność, tak nietypowy jest...
Sylwia Krasnodębska
Gdybym nie miał swojego Anioła, bandyci pociągnęliby za spust. Albo byśmy utonęli na Orinoko. Zaplanowałem zrobienie czegoś, co jest awykonalne. Znawcy tematu ostrzegali mnie: w dziewicze rejony Orinoko się nie wpływa! – ze Stefanem Czernieckim rozmawia Sylwia Krasnodębska Skąd się wziął pomysł wyjazdu do Wenezueli? Do zakazanych terenów Amazonii? Czytając Pana książkę „Czekając na Duida. Śladem szeptu amazońskiego potoku”, można dojść do wniosku, że zdecydował się Pan na podróż tylko dlatego, że wszyscy uznali, iż jest niemożliwa. Od czasów Chaveza biały człowiek nie popłynął w górną część Orinoko. Chciał Pan zrobić wszystkim sceptykom na przekór? To też (śmiech). Chciałem dotrzeć tam, gdzie nikogo nie było. Już jako dziecko o tym marzyłem. Po co? Rozumiem, że dla dobra wywiadu...
Sylwia Krasnodębska
Skupiony na nim wzrok kajmana, anakonda płynąca pod kajakiem, bandyci mierzący z karabinu… Podróżnik Stefan Czerniecki dopłynął tam, gdzie od kilkunastu lat nie postawił stopy biały człowiek. Gdzie od czasów rządów Hugo Chaveza nie udało się dostać nawet Wojciechowi Cejrowskiemu. Czerniecki dotarł w objęte zakazem wstępu tereny w dorzeczu Orinoko w Wenezueli. A jego fascynująca książka „Czekając na Duida. Śladem szeptu amazońskiego potoku” jest niczym zaproszenie do krainy, gdzie na każdym metrze kwadratowym czyha na człowieka śmierć  Ten spektakularny podróżniczy sukces mało co jest w stanie przyćmić. 31-letni podróżnik, publicysta „Gazety Polskiej Codziennie”, „Nowego Państwa”, prowadzący również program „Za siódmą górą” w Telewizji Republika, wpłynął na wody Orinoko i zdobył...
Sylwia Krasnodębska
W poniedziałek w Warszawie, przy wypełnionej po brzegi sali Domu Pielgrzyma Amicus, odbyła się promocja najnowszej książki Tomasza Sakiewicza „Testament I Rzeczypospolitej. Kulisy śmierci Lecha Kaczyńskiego”. Na spotkaniu obecny był, przyjęty gromkimi brawami, brat śp. prezydenta – Jarosław Kaczyński  Tomasz Sakiewicz nosił długo w sobie tę książkę. Echa tych zdań my, jego współpracownicy redakcyjni, słyszeliśmy przez lata na spotkaniach redakcyjnych. To niezwykle potrzebny głos w debacie publicznej – mówiła o książce publicystka Joanna Lichocka, która prowadziła spotkanie. Książka redaktora naczelnego „Gazety Polskiej” ukazuje ideę niezależnego od Rosji państwa polskiego, którą chciał wprowadzić w życie zmarły tragicznie w 2010 r. prezydent Lech Kaczyński. Autor przedstawia go...
Sylwia Krasnodębska
Niech to będzie święto pamięci o prezydencie Lechu Kaczyńskim i jego wizji silnej Polski. Na spotkaniu promującym książkę „Testament I Rzeczypospolitej” swoją obecność zapowiedział Jarosław Kaczyński. Wstęp wolny! Gorąco zapraszamy! Autor dedykuje książkę pamięci Lecha Kaczyńskiego. „Jedynego prezydenta od czasów II Rzeczypospolitej, który potrafił zadbać o Polskę i interesy narodów kiedyś razem z nami żyjących, zamordowanego przez Rosjan w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r.” – pisze Sakiewicz. Na kartach książki opisane są kulisy śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Aby je poznać, cofamy się w czasie. Poznajemy metody działania czerwonej Rosji, autor udowadnia też, że strategia współczesnej Moskwy zaczerpnięta jest wprost z praw, którymi rządził się Związek Sowiecki. Praw, według których...
Sylwia Krasnodębska
W miejscu, gdzie 70 lat temu powstańcy warszawscy oglądali filmy Biura Informacji i Propagandy AK, dziś możemy posłuchać pięknych kobiecych głosów wyśpiewujących emocje kobiet walczących w Powstaniu, lecz także w podziemiu niepodległościowym po wojnie. Już 2 października o godzinie 20 w warszawskim teatrze Palladium koncert „Morowe Panny Wyklęte”. Polecamy! Projekty Dariusza Malejonka „Morowe Panny” i „Panny Wyklęte” przez kilka lat skupiły wokół siebie znakomite artystki, m.in. Anię Rusowicz, Kasię Kowalską, Melę Koteluk czy Halinę Mlynkovą. Wyjątkowość repertuaru polegała nie tylko na tym, że topowe artystki przystąpiły do pracy nad tematyką mrocznych, wojennych i powojennych czasów. One same inspirując się pamiętnikami, wspomnieniami, spotkaniami z kombatantami i literaturą,...
Sylwia Krasnodębska
Na polu katastrofy smoleńskiej leży nasza tożsamość. Zrozumiałem to dopiero po katastrofie holenderskiej, widząc domaganie się Holendrów o uszanowanie ciał ofiar, rzetelne śledztwo i osądzenie winnych. To nie ma nic wspólnego z polityką! To podstawowa aktywność obywatelska Podczas posiedzenia zespołu parlamentarnego Antoniego Macierewicza wspominał Pan premiera Holandii, który dopiero pod presją społeczeństwa stworzył konkretny plan działania po katastrofie boeinga. Powiedział Pan, że premier musiał tak się zachować, bo przecież pracuje dla narodu. W Polsce takie zdanie to abstrakcja.  Na pewno trudno jest, będąc na stanowisku premiera, przyznać się do błędu. Jeżeli cokolwiek konstruktywnego miałoby wyniknąć z tej strasznej tragedii samolotu linii malezyjskich to to, że Donald...
Sylwia Krasnodębska
Ocalić już nie świat, lecz cały wszechświat. Ocenić kolor farby na włosach Schwarzeneggera. Bać się Scarlett Johansson i usłyszeć przeraźliwy dźwięk tornado. Wakacyjne premiery kinowe nie powalą, niestety. Ale wybraliśmy z tego letniego (dosłownie i w przenośni) repertuaru pozycje najbardziej wartościowe… Z pewnością do kina wybrać się należy 8 sierpnia na premierę thrillera „Bardzo poszukiwany człowiek” Antona Corbijna (znanego choćby z „Amerykanina”). W roli głównej zobaczymy nieżyjącego już, rewelacyjnego Philipa Seymoura Hoffmana. Opis fabuły daje szansę na to, że film zrobi furorę. Od ataku na World Trade Center minęło 10 lat. Służby wywiadowcze w całej Europie nadal tropią groźnych islamistów. Do Hamburga, uznawanego za jedną z głównych siedzib terrorystów, przedostaje się młody...
Sylwia Krasnodębska
Ocalić już nie świat, lecz cały wszechświat. Ocenić kolor farby na włosach Schwarzeneggera. Bać się Scarlett Johansson i usłyszeć przeraźliwy dźwięk tornado. Wakacyjne premiery kinowe nie powalą, niestety. Ale wybraliśmy z tego letniego (dosłownie i w przenośni) repertuaru pozycje najbardziej wartościowe… Z pewnością do kina wybrać się należy 8 sierpnia na premierę thrillera „Bardzo poszukiwany człowiek” Antona Corbijna (znanego choćby z „Amerykanina”). W roli głównej zobaczymy nieżyjącego już, rewelacyjnego Philipa Seymoura Hoffmana. Opis fabuły daje szansę na to, że film zrobi furorę. Od ataku na World Trade Center minęło 10 lat. Służby wywiadowcze w całej Europie nadal tropią groźnych islamistów. Do Hamburga, uznawanego za jedną z głównych siedzib terrorystów, przedostaje się młody...
Sylwia Krasnodębska
Jan Pospieszalski napisał, że dzięki tej płycie pieśniarz Paweł Piekarczyk staje się pełnoprawnym spadkobiercą i kontynuatorem Przemysława Gintrowskiego i Jacka Kaczmarskiego. „Dumny oszołom” to znakomicie przyjęty przez słuchaczy słodko-gorzki album o Polsce „Na tej płycie jest wszystko, co było najlepsze w piosenkach z lat komuny: filozoficzna melancholia Janka Kelusa, liryka Przemka Gintrowskiego, energia piosenek Janka Wołka, bunt i drapieżność Jacka Kaczmarskiego. Paweł nie tylko znakomicie nawiązuje do tych mistrzów, ale jest ich pełnoprawnym spadkobiercą i kontynuatorem” – napisał o płycie „Dumny oszołom” Jan Pospieszalski. Te porównania nie są na wyrost. W piosence „Mury Bardów” Piekarczyk i Agnieszka Battelli śpiewają: „Jakże ojczyzny za gardło nie ścisnąć, jakże ojczyźnie...
Sylwia Krasnodębska
Prezydent planował powiedzieć w Katyniu, że racje nie są rozdzielone równo pomiędzy narody. Że rację mają ci, którzy walczą o wolność. Pomyślałem wtedy też o nim, bo on przez całe życie walczył o wolność i dawał świadectwo wolności – z Maciejem Łopińskim, byłym ministrem w Kancelarii Prezydenta, rozmawia Sylwia Krasnodębska Trzy lata temu PO szła do wyborów z hasłem: „Nie róbmy polityki…”. Obserwując działania śp. Lecha Kaczyńskiego przybliżone w filmie „Niosła go Polska”, widz zaczyna wręcz tęsknić za tak uprawianą polityką. Lech Kaczyński uważał, że w Polsce da się uprawiać politykę w klasycznym znaczeniu tego słowa. Czyli politykę, która jest zabieganiem o dobro wspólne. Trudno było mu się pogodzić z tezą, że to tylko wizerunek. Wielokrotnie powtarzał, że chciałby w dzisiejszym...
Sylwia Krasnodębska
Ponieważ główny bohater filmu „Niosła go Polska” tak bardzo związany był z najnowszymi dziejami kraju, opowieść ta staje się także filmem o Polsce. Przede wszystkim o Polsce marzeń Lecha Kaczyńskiego, który miał odwagę te marzenia przekuwać na rzeczywistość. Widza nie opuszcza wrażenie, że chciałby oglądać polityczną walkę prezydenta nadal „Prezydentem jestem teraz. Co będzie za kilka lat, tego nie wiem. To wie tylko Bóg” – mówił prezydent Lech Kaczyński, pytany o to, czy narażając się wielu środowiskom, nie obawia się straty szansy na kolejną kadencję. Takich momentów chwytających za serce jest w filmie więcej. Jak choćby ten, w którym żartuje z dziennikarzami na temat jego doświadczeń podczas lotów samolotami. Jak wtedy, gdy nawołuje do reagowania na imperialistyczne działania Rosji...
Sylwia Krasnodębska
Wiktor Świetlik został laureatem Złotej Ryby – nagrody przyznanej wczoraj przez Fundację Macieja Rybińskiego dla młodego felietonisty. Gala odbyła się w czwartą rocznicę śmierci wybitnego publicysty Wiktor Świetlik to znakomity felietonista, który potrafi uchwycić różne mankamenty życia i polityki, mając przy tym błyskotliwe poczucie humoru – powiedziała „Codziennej” przewodnicząca kapituły Krystyna Grzybowska. Świetlik to felietonista „Super Expressu”, „wSieci” i „Gazety Polskiej”. Trzy lata temu napisał książkę „Bronisław Komorowski, pierwsza niezależna biografia”. – Mam już w ręku Złotą Rybę, więc pomyślę trzy życzenia. Pomyślę, ale nie powiem. A wspominając Macieja Rybińskiego, chciałem powiedzieć, że uzależniłem się od jego felietonów, a nam wszystkim życzę, żebyśmy mieli trochę...
Sylwia Krasnodębska
Jerzy Tomaszewski w czasie wojny przechwytywał zdjęcia niemieckich fotografów działających na zlecenie III Rzeszy. Dzięki m.in. jego pracy, docenionej również przez samego gen. Sikorskiego, zdjęcia dokumentujące tragiczny obraz wojny trafiały do Rządu RP w Londynie i krajów alianckich. W czasie Powstania Warszawskiego Tomaszewski sam robił zdjęcia. W jego prywatnym zbiorze jest blisko 1800 bezcennych, autorskich fotografii, z których wiele obiegło świat.   W styczniu 1941 r., gdy Jerzy Tomaszewski miał 16 lat, z inicjatywy swojego brata Stanisława, działacza Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej Związku Walki Zbrojnej – Armii Krajowej, został skierowany do firmy Fotoris, będącej agendą niemieckiego zakładu filmowo-fotograficznego Schmallfilm...
Sylwia Krasnodębska
Rozsławiły go cuda, których za jego pośrednictwem dokonuje Pan Bóg. To on 6 lipca zamienił Stadion Narodowy w świątynię, przyciągając 60 tys. wiernych. I ty możesz uczestniczyć w rekolekcjach z o. Johnem Bashoborą. Wszystko za sprawą filmu, który niebawem będzie dołączony do „Gazety Polskiej”. Bo cuda dzieją się nie tylko wśród tych, którzy mają bezpośredni kontakt z duchownym, ale przede wszystkim wśród tych, którzy się z nim modlą.   Ludzie ślepi zaczynający widzieć, kalecy wstają z wózków inwalidzkich, uzdrowienia z AIDS, a nawet wskrzeszenia. To cuda, jakich dokonuje Bóg za pośrednictwem duchownego z Ugandy. „Widziałem to na własne oczy” – pisał w „Gazecie Polskiej Codziennie” Robert Tekieli. Po rekolekcjach z o. Bashoborą pojawiają się świadectwa osób uzdrowionych również...
Sylwia Krasnodębska
Gdy ks. Jerzy Popiełuszko zaprosił ją do czytań podczas Mszy za Ojczyznę, zgodziła się od razu. Na patriotyczne spotkania dotarła wtedy do ok. 460 miejsc w Polsce. Dziś zapraszana jest w te same miejsca i często… mówi to samo. Katarzyna Łaniewska obchodzi jubileusz 80-lecia oraz 60-lecia pracy artystycznej.   Jej miły wizerunek sceniczny odbiega od tego, jaka jest naprawdę. – Jeśli robię wrażenie takiej ciepłej i uległej, to znaczy, że jestem chyba nadal dobrą aktorką – śmieje się Łaniewska w rozmowie z Janem Pospieszalskim na łamach „Gazety Polskiej Codziennie”. Od lat 50. zagrała w ponad 50 filmach. Pamiętamy ją z ról matki Kasi z „Kogla-mogla” i „Galimatiasu, czyli kogel-mogel II”, „Godziny W” czy „Przesłuchania”. Wystąpiła w blisko 20 serialach. Mogliśmy ją zobaczyć w „...
Sylwia Krasnodębska
Duże skupienie na twarzach zagranicznych dziennikarzy podczas projekcji 70-min filmu Anity Gargas pokazują, że taki pokaz był niezwykle potrzebny. Że film zrobił na nich potężne wrażenie. Świadczy o tym fakt, że po zakończonej projekcji nastała martwa cisza. A to sytuacja nietypowa, bo konferencje prasowe mają przecież zawsze charakter dynamiczny– powiedział prowadzący spotkanie Dominik Tarczyński. Po projekcji Virginie Little pracująca dla francuskiego pisma „Les Echos de Pologne” pytała, czy Anita Gargas czuła się w Smoleńsku bezpiecznie. – Pracując tam, czuliśmy „opiekę” rosyjskich służb. Osoby, do których docieraliśmy, bywały uprzedzone o naszej wizycie, chociaż decyzje o tym, gdzie i do kogo jedziemy podejmowaliśmy w hotelowym pokoju – odpowiadała autorka filmu. Dodała też, że o ile...
Sylwia Krasnodębska
Mamy wielki jubileusz, a płyta bardziej smuci, niż cieszy. Przenikanie się smutności i wesołości jest prawdziwym, realnym życiem. Jaki rodzaj świętowania więc nas czeka? Myślę, że pośpiewamy i potańczymy. To radosny jubileusz, ale to nic złego świętować z refleksją i zadumą. „Gazeta Polska” nie tylko przetrwała 20 lat, ale i odnotowała istotny wzrost. Jest ona ważnym elementem polskiej rzeczywistości, wokół niej powstał – i to jest unikalne – ruch społeczny naszych Czytelników. A to właśnie ta zaduma i refleksja obecne, obok radości, a czasem nawet triumfów w życiu zarówno naszym, jak i naszych Czytelników, sprawiają, że jesteśmy, jacy jesteśmy, i nawet na 50-leciu „Gazety Polskiej” – przecież to już niedługo – będziemy mogli z dumą patrzeć na nasze dokonania sprzed pół wieku....
Sylwia Krasnodębska
Ewa Błasik: film powinien być materiałem dowodowym Jestem pod ogromnym wrażeniem. „Anatomia upadku” to wspaniały i bardzo mądry film. Poruszający i chwilami szokujący. Film obnaża bezradność, naiwność i małość ludzi sprawujących obecnie władzę w naszej ojczyźnie. Jestem pewna, że historia sprawiedliwie ich oceni. Film ukazuje, że oba raporty MAK i Millera niewiele mają wspólnego z prawdą. Najbardziej wzruszyły mnie słowa prof. Nowaczyka mówiącego, że państwo 10 kwietnia 2010 r. upadło na kolana i cały czas na nich jest. Podpisuję się pod tymi słowami. Jest tak dlatego, że naszą ojczyzną rządzą ludzie bez twarzy i honoru. Mali ludzie. Ten film powinni obejrzeć przede wszystkim Polacy, którzy przez media głównego nurtu są karmieni prymitywnym przemysłem kłamstw i pogardy....
Sylwia Krasnodębska
Maria Dłużewska i Joanna Lichocka, autorki filmu „Pogarda”, który był dołączony do „GP” 28 września 2011 r., otrzymały Główną Nagrodę Wolności Słowa. Za „odważne, pełne dramatycznego wyrazu zmierzenie się z wewnątrzpolskim konfliktem po katastrofie smoleńskiej – zdokumentalizowanie go i postawienie szeregu ważnych pytań dotyczących współczesnej kondycji Narodu Polskiego” – czytamy w uzasadnieniu jury. Nagrodę Watergate, przyznawaną za dziennikarstwo śledcze, otrzymali natomiast m.in. Leszek Misiak i Grzegorz Wierzchołowski, autorzy publikacji książkowej „Musieli zginąć” („GP”, wydanie specjalne, 4 kwietnia 2012 r.) – za „bezkompromisową, mozolną, wielomiesięczną pracę śledczą przybliżającą nas do prawdy o katastrofie rządowego tupolewa, pracy, której nagrodzona książka jest tylko...
Sylwia Krasnodębska
Niszczenie ludzi w imię ludzkości Jednym z ojców założycieli zbrodni eugenicznej był szacowny amerykański sędzia Sądu Najwyższego Oliver Wendell Holmes, który w połowie lat 20. w „trosce” o dobro całej ludzkości proponował sterylizowanie kobiet, które były „wybrakowane”, np. upośledzone. I tak też się działo. W rezultacie 65 tys. Amerykanów zostało wysterylizowanych, bo byli biedni, czarni, biali, ale rudzi albo np. byli Żydami. To prawo obowiązywało w 27 stanach! W wielu przypadkach ludzie nie wiedzieli, jakiej operacji byli poddawani. Sterylizowano nawet dzieci. Do pełnego „sukcesu” morderczej ideologii potrzebna była jeszcze machina propagandowa. Działano przecież „pod pretekstem dobroczynności” i tworzenia ładnego społeczeństwa. Nie tylko w USA. W 1934 r. w nazistowskich Niemczech...
Sylwia Krasnodębska
Stadion naszym „Misiem” Z filmem Śmiarowskiego jest jak z kabaretem Jana Pietrzaka. Mimo że w trakcie oglądania widz pęka ze śmiechu, to jednak do domu wraca smutny i zaniepokojony. Stadion Narodowy, jak mawia w filmie ekonomista Robert Gwiazdowski, to nasz współczesny „miś”, na którego głupio wydaliśmy pieniądze i ten wydatek prawdopodobnie nam się nigdy nie zwróci. – Wpuszczono auta na drogi, na których nie powinno się jeździć – informuje dziennikarz „Gazety Polskiej Codziennie” Marek Michałowski i dodaje, że po Euro trzeba będzie je zamknąć, by dalej remontować. – Wmówiono Polakom, że są tyle warci, ile dobrego powiedzą o nich cudzoziemcy – pada z ust socjolog Barbary Fedyszak-Radziejowskiej. Tłumaczy ona również, że z socjotechnicznego punktu widzenia lepiej jest mówić przed...
Sylwia Krasnodębska
Co zdecydowało o tym, że zainteresował się Pan „Bezkrólewiem”? – Ta sztuka powinna ujrzeć światło dzienne. Denerwuję się, gdy widzę, że w obiegu jest tylko jedna wersja patrzenia na świat. Uważam, że trzeba pokazywać drugą stronę. „Bezkrólewie” jest wartościowe, a Tomczyk to taki współczesny Gombrowicz, który trafnie potrafi opisać to, co nas otacza. Nie widziałem takiej współczesnej polskiej sztuki ani autora, który potrafiłby tak celnie prześwietlić mechanizmy obecnej władzy. Nie oszukujmy się – udział w takiej sztuce to forma artystycznego samobójstwa. Tekst miażdży władzę, pokazuje posmoleński zatrważający obraz kraju. Mimo to wchodzi Pan w ten projekt. To odważny ruch. – Seryjnego samobójstwa dokonuje się i tak co chwilę na wolności słowa i swobodzie wypowiedzi. Mnie tylko...
Sylwia Krasnodębska
Z wykształcenia jest matematykiem. Ale i te specyficzne umiejętności potrafił przekuć w pracę dla dobra kraju. Od 2007 r. przez trzy lata pracował w Biurze Audytu i Kontroli Wewnętrznej w TVP. Sprawdzał, jak były wydawane publiczne pieniądze. „Nie znam drugiej tak źle zarządzanej firmy i tak potwornie służącej wąskiemu gronu producentów” – mówi Piekarczyk. Był jeszcze prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej Żelazna Brama, ale krótko, bo znalazł szereg nieprawidłowości i planował uwłaszczyć właścicieli mieszkań. Wspomina, że obalono go tak jak rząd Olszewskiego – na nocnym posiedzeniu. Dziś zajmuje się kontaktem z czytelnikami „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie”. Wszystkie te zajęcia dobierał tak, by móc spokojnie patrzeć na swoje odbicie w lustrze. Niezmiennie mówi, że woli być...
Sylwia Krasnodębska
Dziś trudno uznać to za pomyłkę ministerstwa, skoro fundacja w tym roku została po raz kolejny dofinansowana. Tym razem ich festiwal otrzymał 140 tys. zł wsparcia. Dorobek skandalisty Artura Żmijewskiego, znanego choćby ze spektaklu, w którym nadzy ludzie podszczypują się w komorze gazowej, również cieszy się poważaniem w ministerstwie kultury. Zorganizowanie wystawy retrospektywnej jego wątpliwej wartości dzieł zostało wsparte kwotą blisko 120 tys. zł. Do wystawy Zbigniewa Libery, znanego choćby ze stworzenia obozu koncentracyjnego z klocków, dopłacimy ponad 40 tys. zł. Wideoperformance Katarzyny Kozyry wesprzemy kwotą ponad 56 tys. zł. Instalacje Kozyry to głównie eksponowanie nagości. Często są to wystawy obraźliwe jak ta, w której nagie modelki poruszały się na tle krzyża...
Sylwia Krasnodębska
Wybitny intelektualista Jarosław Marek Rymkiewicz to człowiek wielki. Jest jednym z najwybitniejszych współczesnych poetów, tłumaczy i dramaturgów. Profesor nauk filologicznych, autor kilkudziesięciu książek. Jest znakomitym znawcą romantyzmu, a także komentatorem życia politycznego. Filmowa ekipa miała ten zaszczyt, by obserwować go przy pracy. By filmować jego biurko, rejestrować jego opowieści o procesie twórczym, o miłości do żony, opowieści o tym, co go ukształtowało i wciąż kształtuje. Pisarz mówi o swoim warsztacie. Opowiada o tym, że napisanie wiersza trwa krótko – jeden dzień. Ale czasem jedna poprawka rymu może kosztować wiele zaangażowania i czasu. Bo wszystko musi się zgadzać, brzmieć płynnie i być dokończone. Zdradza też to, jaką rolę w jego pisaniu ma żona. A ma...

Pages