Krwawy pat w Aleppo

To była najcięższa porażka Asada i jego sprzymierzeńców z Rosji i Iranu od wielu miesięcy. Pierścień oblężenia wokół rebelianckiej części Aleppo przetrwał tylko trzy tygodnie. Po przebiciu się przez pozycje sił reżimu wrogowie Asada euforycznie zapowiedzieli podbój reszty miasta. Nie ma na to szans, a sytuacja w drugim pod względem wielkości ośrodku syryjskim ustabilizowała się – co oznacza kolejne tygodnie piekła dla ludności cywilnej

Aleppo niemal od początku wojny domowej jest podzielone na wschodnie dzielnice kontrolowane przez rebeliantów i dzielnice proreżimowe na zachodzie. We wschodnich dzielnicach żyje ok. 250 tys. mieszkańców, w zachodnich – ok. 1,2
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: