Kolejny krok w obłęd

Ustawa o uzgodnieniu płci sprawia, że status rzeczywistości, także prawnej, zyskują ludzkie wyobrażenia, tzw. fantazmaty. Teoria/ideologia gender-queer staje się nie tylko narzędziem opisu, ale i wyznacza państwu własne obłąkane cele

Umożliwienie gejom ślubów to najczęściej dostrzegany skutek ustawy. Sprawa jest jednak szersza. „O uzgodnienie płci może wnosić osoba, która (…) nie pozostaje w związku małżeńskim, u której tożsamość płciowa różni się od płci wpisanej do aktu urodzenia”. Tożsamość płciową ustawa określa jako „utrwalone, intensywnie odczuwane doświadczanie i przeżywanie własnej płciowości”. Do uznania wniosku o uzgodnienie płci, czyli faktycznego
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: