Błąd prezydenta

Weto prezydenta Andrzeja Dudy wobec nowej ordynacji do Parlamentu Europejskiego to opowiedzenie się za status quo – utrzymanie mechanizmu, który w sposób nieczytelny dla wyborców umożliwia wejście do PE reprezentantów marginalnych ugrupowań w miejsce tych, którzy zyskali rzeczywiste poparcie.

To wynik oderwania mechanizmu podziału mandatów od okręgów – system przeliczania uprzywilejowuje okręgi wyborcze o dużej liczbie uprawnionych do głosowania i sankcjonuje znaczące różnice w potencjale siły głosu w poszczególnych okręgach wyborczych. W efekcie głosy wyborców w danym okręgu nie przekładają się na realne mandaty w okręgu, mimo uzyskania znaczącego poparcia
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: