Smoleńskie imprezy z FSB. Nieznane materiały służb specjalnych

W kwietniu 2010 r. żołnierze Żandarmerii Wojskowej dwukrotnie przylatywali do Rosji, by zbierać dowody w sprawie tragedii. W obu przypadkach ich działania ograniczyły się do zakrapianych imprez oraz sauny w hotelu użyczonym przez funkcjonariuszy FSB. Równie skandalicznych zajść, świadczących o całkowitej demoralizacji polskich służb i podporządkowaniu ich Rosji, było znacznie więcej – wynika z materiałów, do których dotarła „Gazeta Polska”.

Służby i aparat państwowy nadzorowany przez Donalda Tuska były całkowicie niekompetentne i wykazały się rażącym serwilizmem wobec Moskwy – wynika z materiałów i notatek jednej ze służb specjalnych. Treść tych dokumentów
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: