Dajmy polskim firmom szansę w przetargach

Ten rok ma być rokiem inwestycji. Silny impuls inwestycyjny ma pochodzić również od państwa. Przewidziane na ten cel środki budżetowe liczone są w miliardach złotych. To z jednej strony cieszy. Nasz kraj potrzebuje silnych bodźców prorozwojowych, wspieranych przez wydatki publiczne. Druga strona tej sprawy wiąże się jednak z pytaniem: do kogo trafią wydatkowane przez polskie państwo pieniądze? Innymi słowy, jaka część z tej inwestycyjnej puli powędruje do rodzimych firm, szczególnie tych małych i średnich? To sprawa niezwykle ważna i aktualna. Mamy bowiem bardzo przykre doświadczenia z minionych lat.

Okres poprzedzający EURO 2012 miał być świetnym czasem dla
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: