Stać mnie na wiele. Bródka w drodze po medal

Zbigniew Bródka był obok Kamila Stocha największym bohaterem poprzednich igrzysk. Zdobył dwa medale, a finał biegu na 1500 m, gdzie wywalczył złoto, na dobre przeszedł do historii sportu. Na następne igrzyska najpopularniejszy strażak w kraju jedzie z nadzieją na kolejny medal. – Stać mnie na wszystko – mówi w rozmowie z „Gazetą Polską”.




Powtórki wyniku z Soczi raczej nie będzie. Nasza drużyna, która cztery lata temu wywalczyła medal, nie zakwalifikowała się do igrzysk. Teraz, pomimo pobicia rekordu Polski w kwalifikacjach olimpijskich, zabrakło im kilkudziesięciu setnych sekundy do odtrąbienia sukcesu. – Temat jest zakończony. Nie wracamy do
[pozostało do przeczytania 64% tekstu]
Dostęp do artykułów: