Murem za Bastim i patriotycznym rapem. Brednie o hiphopowych neonazistach

W całym polskim rocku, lansowanym od lat 80. przez radiową Trójkę, nie ma utworu o klasie poetyckiej piosenki „W obronie życia” zespołu Irydion. Patriotyczny rap i rock wpłynęły w ostatnich latach na polską młodzież silniej niż wszyscy laureaci Nagrody Nike i Paszportów „Polityki” razem wzięci. Niedocenianie tej twórczości źle świadczy o prawicowej publicystyce. Teraz przy okazji medialnego spektaklu z „leśnymi neonazistami” zespoły te znalazły się na celowniku mediów, które posługując się wyrwanymi z kontekstu cytatami i bijąc w nie cepem neonazizmu, starają się je spychać na margines.


Rzeczywistości będącego u władzy obozu niepodległościowego i
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: