Nr 48 z 29 listopada 2017

Ojciec Michał (Jan Franciszek) Czartoryski (1897–1944) – wychowywany w arystokratycznej rodzinie, ostatecznie wybrał życie w habicie dominikańskim. Współczesny męczennik, wliczony w poczet błogosławionych, rozstrzelany z rannymi Powstańcami Warszawskimi w 1944 r., którym służył do samego końca. Był człowiekiem głębokiej wiary, o niezwykłej dyscyplinie wewnętrznej, z pokorą poddającym się woli przełożonych. Widział sens drobiazgowego wypełniania reguły, wyrzeczenia i ofiary, które nie były dla niego celem samym w sobie, lecz stanowiły sposób doskonalenia charakteru. Przyszedł na świat 19 lutego 1897 r. w Pełkiniach koło Jarosławia jako szóste z jedenaściorga dzieci Witolda i Jadwigi z domu Dzieduszyckiej. Rodzice przyszłego błogosławionego należeli do Sodalicji Mariańskiej, więc...
Tomasz Łysiak
Przed ponad 100 laty wojska niemieckie dokonały zbrodni ludobójstwa na ludach Herero i Nama. Niemcy zamordowali blisko 65 tys. ludzi, tworzyli obozy koncentracyjne, dokonywali okrutnych eksperymentów medycznych. Teraz muszą się zmierzyć z własną przeszłością. Niezbyt wygodną w świetle ich polityki historycznej ostatnich lat. Od wielu lat w stronę Polski wymierzone jest ostrze propagandy, której cel to osłabienie pozycji naszego kraju na świecie przez zmanipulowanie historii Rzeczypospolitej i zohydzenie jej w oczach Europejczyków. Czy wpływ na to ma fakt, iż pomimo największych (w stosunku do liczby obywateli) strat w II wojnie światowej, nie splamiliśmy się żadną kolaboracją z Niemcami? Wygląda to także na cyniczne „odwracanie kota ogonem” i przesuwanie odpowiedzialności ciążącej na...
Lubimy mówić o sobie. Chcemy się wyróżniać, a jednocześnie określać przynależność do grupy. Sprzeczność? Niekoniecznie. Zakładamy koszulki patriotyczne, nosimy szaliki ukochanych klubów piłkarskich (nie znam zbyt dobrze środowisk szalikowców szachowych, ale być może działają równie prężnie co kibice futbolowi, a ustawki zwolenników drużyn Czarny Król i Biała Dama być może przewyższają widowiskowością inscenizację bitwy pod Grunwaldem), wpinamy w klapę polską flagę lub symbol Polski Walczącej. Przez lata „tablicą rejestracyjną” polskiej młodzieży był pełniący rolę szkolnego tornistra wojskowy plecak typu „kostka” z wymalowanymi symbolami subkultur młodzieżowych czy nazwami ulubionych zespołów rockowych. Rynek nie lubi próżni, więc szybko znaleźli się producenci naszywek ze wspomnianymi...
W pierwszych godzinach powstania listopadowego na warszawskich ulicach ginęli nie tylko rosyjscy żołnierze i policyjni szpicle. Z rąk młodych spiskowców życie stracili również polscy generałowie – zaprawieni w bojach podczas powstania kościuszkowskiego, wojen napoleońskich czy też zmagań z czasów Księstwa Warszawskiego. Po ponad 15 latach życia pod berłem kolejnych carów, wybrali lojalność wobec Rosji. Ten wybór oznaczał dla nich śmierć. Noc z 29 na 30 listopada 1830 r. to jeden z najbardziej znanych i dramatycznych momentów naszej historii. Kiedy około 200 spiskowców ze Szkoły Podchorążych próbowało opanować Warszawę i tym samym rozpocząć wojnę o niepodległość, znaczna część elit politycznych i wojskowych Królestwa Polskiego jednoznacznie stanęła po stronie Rosji. Miasto spało...
Jacek Liziniewicz
Listopad to jeden z najbardziej ponurych miesięcy w roku. Noc wygrywa z dniem. Temperatura coraz częściej spada poniżej zera. Deszcze i kałuże utrudniają życie. Są jednak zwierzęta, dla których zawsze jest lato, a zima i słota mogą im się co najwyżej przyśnić. Listopadowym dniom od kilku tygodni daleko jest do określania „złota polska jesień”. Każdego poranka, gdy o mojej zwykłej godzinie pobudki jest jeszcze ciemna noc, przychodzi mi na myśl piosenka zespołu Hey pt. „List”, w której wokalistka śpiewa psychodelicznym głosem: „A te dni ciszy, które, które dzielą nas, / podpowiadają mi złe obrazy. / Muszę to przespać, przeczekać, / przeczekać trzeba mi, / a jutro znowu pójdziemy nad rzekę”. Nucę to sobie pod nosem, zbierając się do pracy. A gdyby... Hibernatus czy Estywatus...
Stefan Czerniecki
Corrida jest tu wpisana w codzienną rozrywkę. Dla niej pracownik otrzyma urlop od szefa. Mało tego ‒ szef chętnie sam się przejdzie. Na ulicach Quito poruszenie. Odczuwalne już w mknącym przez miasto niebieskim autobusie. Na pokładzie podstarzałego wehikułu z mocno rozkręconą klimatyzacją większość wesołych panów. Jadą przez mieszkalną dzielnicę Inaquito w kierunku El Inca, by po drodze minąć potężny, owalny plac. To Plaza de Toros, po polsku „Plac Byków”. Na przystanku wysiada większość pasażerów. Idę za nimi. Dobrze wiem, gdzie wszyscy się kierują. Dziś w stolicy Ekwadoru przecież wielkie święto. Oto mamy corridę! Jest jedną z trzech znanych na całym świecie, obok hiszpańskiej i portugalskiej. W Portugalii nazywają ją wprawdzie „tourada” i nie zabijają byków na arenie. Poza tym...
Wojciech Kamiński
Osoby, które jako dzieci były karmione mlekiem mamy, są obarczone mniejszym ryzykiem chorób cywilizacyjnych – mówi dr n. med. Urszula Bernatowicz-Łojko, neonatolog z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu. Rozmawia Wojciech Kamiński „Ona jedna dostrzegała / w durnym świecie tym jakiś ład / własną piersią dokarmiała/ oczy mlekiem zalewała” – śpiewał Wojciech Młynarski. Po latach coraz częściej lekarze i rodzice dostrzegają walory karmienia piersią. Chodzi nie tylko o zdrowe dzieci. Mleko mamy – w przypadku dzieci chorych i wcześniaków – jest traktowane jak lekarstwo. Na szczęście w ostatnich latach zaczynamy szanować naturę; zaczynamy doceniać to, co działo się przez miliony lat, czyli dostosowanie składu pokarmu produkowanego przez kobietę do potrzeb własnego dziecka. A...
Aktywni żyją dłużej. Istnieje wiele dowodów na to, że osoby o większej wydolności fizycznej charakteryzują się mniejszą umieralnością z powodu chorób sercowo-naczyniowych oraz cieszą się dłuższym życiem – bez względu na inne czynniki ryzyka. Organizm człowieka jest stworzony do ruchu, który jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. Dotyczy to każdego, bez względu na wiek. Zalecana wielkość i rodzaj obciążeń są inne dla dzieci, nastolatków, dorosłych czy osób starszych, ale regularna aktywność fizyczna jest rekomendowana każdemu. Systematyczny wysiłek fizyczny wpływa na wszystkie układy i narządy organizmu – najbardziej jednak istotne i zauważalne zmiany zachodzą w układzie krążenia i układzie mięśniowo-szkieletowym. Rośnie odporność, a waga spada W trakcie...
Kolejny sezon narciarski oraz snowboardowy zbliża się wielkimi krokami. Dodatkowo wszystkich miłośników sportów zimowych cieszą korzystne prognozy meteorologiczne, które przewidują bardzo śnieżną zimę. Dlatego warto już teraz pomyśleć o odpowiednim przygotowaniu się do szaleństw na stoku. Narciarstwo i snowboard wbrew pozorom nie są łatwymi sportami, ponieważ wymagają od nas ogólnej sprawności i dobrej kondycji. Pamiętajmy nie tylko o przygotowaniu wydolnościowym, ale także w zakresie mobilności i zwinności naszego ciała. Zadbajmy o to, aby jazda sprawiała nam przyjemność i każdego dnia kończyła się w saunie lub na masażu, a nie na ostrym dyżurze. – Wychodźmy na stok wyspani i zregenerowani. Nie przedłużajmy jazdy, kiedy czujemy nadmierne zmęczenie lub rozkojarzenie – mówi dr n. med....
Kolejny sezon narciarski oraz snowboardowy zbliża się wielkimi krokami. Dodatkowo wszystkich miłośników sportów zimowych cieszą korzystne prognozy meteorologiczne, które przewidują bardzo śnieżną zimę. Dlatego warto już teraz pomyśleć o odpowiednim przygotowaniu się do szaleństw na stoku. Narciarstwo i snowboard wbrew pozorom nie są łatwymi sportami, ponieważ wymagają od nas ogólnej sprawności i dobrej kondycji. Pamiętajmy nie tylko o przygotowaniu wydolnościowym, ale także w zakresie mobilności i zwinności naszego ciała. Zadbajmy o to, aby jazda sprawiała nam przyjemność i każdego dnia kończyła się w saunie lub na masażu, a nie na ostrym dyżurze. – Wychodźmy na stok wyspani i zregenerowani. Nie przedłużajmy jazdy, kiedy czujemy nadmierne zmęczenie lub rozkojarzenie – mówi dr n. med....
Według danych TNS blisko 1/3 Polaków regularnie uprawia sport. Jedni jeżdżą na rowerze, drudzy biegają, a jeszcze inni pływają lub chodzą na siłownię. Niestety większość po jakimś czasie trafia do lekarza lub fizjoterapeuty, ze względu na pojawiające się dolegliwości kręgosłupa. Dlaczego tak się dzieje? Każdy z nas rodzi się cechami motorycznymi (siła, wytrzymałość, szybkość oraz zwinność), które może kształtować. Każdy ma również pewne predyspozycje w kierunku danej cechy i tymi predyspozycjami powinien kierować się dobierając formę aktywności. Jednak główny trening powinien być uzupełniony ćwiczeniami poprawiającym pozostałe cechy motoryczne. Kluczowa jest pora i liczba treningów w ciągu tygodnia. Dla osoby, która zawodowo pracuje, ma rodzinę i obowiązki, najlepszym rozwiązaniem są ...
O czekoladzie mówi się, że to słodki narkotyk, bo można się od niej uzależnić. Uwielbiamy ją za wspaniały smak i zapach, ale też dlatego, że poprawia nastrój i dodaje energii. Podobno dziewięć na dziesięć osób lubi czekoladę. A co dziesiąta kłamie. Ziarna kakaowca pierwsi wykorzystali mieszkańcy Ameryki Środkowej. To właśnie Majowie i Aztekowie blisko 3 tys. lat temu przygotowywali z nich napój nazywany „gorzką wodą”, przyprawiany m.in. chili i wanilią. Picie tej mikstury było elementem wielu rytuałów, a sam napój miał dodawać energii oraz uważany był za afrodyzjak. Pierwszym Europejczykiem, który go spróbował, był Krzysztof Kolumb, i bynajmniej nie był nim zachwycony. Gdy przepis na kakaowy napój dotarł na Stary Kontynent, jego mieszkańcy doprawiali go cukrem i wanilią. Dopiero w 1828...
Jan Przemyłski
Ma blisko 400 metrów długości, około 40 metrów szerokości, jest skalista o czerwonym odcieniu i, co najistotniejsze, nie pochodzi z naszego Układu Słonecznego. Oumuamua, bo tak została nazwana, to pierwsza w historii odkryta asteroida pochodząca z przestrzeni międzygwiezdnej, która przeleci niedaleko Ziemi. 19 października Rob Weryk z Instytutu Astronomii Uniwersytetu Hawajów (IFA) odkrył dziwny obiekt na niebie. Został pierwotnie oznaczony jako A/2017 U1. Jednak po wstępnych badaniach trajektorii jego lotu naukowcy ustalili, że nadleciał z innego układu planetarnego. Astronomowie natychmiast ochrzcili międzygwiezdnego gościa mianem „Oumuamua”, co w języku hawajskim znaczy „pierwszy posłaniec”. Jest to pierwsza tego typu asteroida, jaką udało się odkryć w historii badań nad kosmosem...
Polacy posiadają ok. 13 mln kredytów konsumpcyjnych. Niektórzy finansują w ten sposób większe zakupy, np. sprzętów domowych, bądź realizują marzenia, np. o podróżach, inni łatają dziury w budżecie, gdy pojawi się niespodziewany wydatek. Kluczowe jednak jest to, by wiedzieć, kiedy możemy pozwolić sobie na pożyczkę, a w jakich sytuacjach lepiej tego unikać. Po kredyt bankowy lub pożyczkę z firmy pożyczkowej powinniśmy sięgać tylko wtedy, gdy naprawdę tego potrzebujemy, czyli gdy nie możemy odłożyć danego wydatku w czasie ani sfinansować go w inny sposób. Jeśli taka sytuacja się zdarzy, powinniśmy policzyć dokładnie, ile musimy pożyczyć – nie warto tego robić na zapas. Kolejnym krokiem będzie zapoznanie się z konkretnymi, dostępnymi dla nas ofertami i wybór najlepszej z nich. – Przede...
Myślę, że każdy młody miłośnik samochodów ma swojego motoryzacyjnego bohatera. Dla synów siostry mojej żony jest nim ich ojciec, który wykosztował się na podróż do Włoch i pokazał im fabrykę Ferrari. Dla syna mojego znajomego takim herosem mogę być ja, bo raz podjechałem na osiedle samochodem z czterema rurami wydechowymi, wzbudzając zachwyt u małoletniego Mikusia. Dla mnie takim guru był wujek Fredek. Właściwie to nie był prawdziwy wujek, tylko kolega taty z pracy. Miał Fiata 125p w wersji Akropolis, czyli najszybszą wersję tego samochodu. Gdy zabierał mnie na przejażdżkę, z wiaduktu na Trasie Łazienkowskiej pędziliśmy z prędkością ponad 100 km/h. Wersja Akropolis była wyposażona w silnik 1800 cm3 i miała 105 KM. Maksymalnie rozwijała 170 km/h i wujek Fredek, jak mawiał, często tak...
Robert Tekieli
Europejski kryzys trwający grubo ponad sto lat nie jest już kryzysem, lecz chorobą. Usunięcie Boga, fundamentu kultury, ostatecznego odniesienia, sprawiło, że w wyniku istnienia konkurencyjnych i arbitralnych kryteriów prawdy, w ciągu ostatnich dwóch stuleci mnożyły się na Zachodzie humanocentryczne ideologie. Dwie, narodowy socjalizm i międzynarodowy komunizm, zdobyły na dziesięciolecia pół świata i upadły, pociągając za sobą setki milionów istnień. Trzecia ideologia, liberalna, przyprawiona kulturowym marksizmem i przeobrażona po 1968 r., zwyciężyła ostatecznie na Zachodzie i od trzydziestu lat propagowana jest w Polsce. Nihilizm Zachodu, duchowe lenistwo, wewnętrzna słabość płynąca z odrzucenia własnej, chrześcijańskiej tożsamości, ta „uśmiechnięta rozpacz” – oto jaką ofertę ma dziś...
Marcin Wolski
W starej anegdocie żydowskiej dwóch obywateli wylegujących się na łączce zakłada się, czy jeden z nich zje żabę za 100 rubli. Facet zjada i inkasuje wygraną. Wtedy drugiemu robi się żal pieniędzy i proponuje ponowny zakład: tym razem on zje żabę. I zjada. Pieniądze wracają do właściciela, a po chwili obu nachodzi refleksja – po co właściwie jedli tę żabę? Anegdota przypomniała mi się, gdy obserwowałem prezydenta Macrona podejmującego premier Szydło. I po cóż były te wszystkie puszenia się, pouczenia, pogróżki? Po to, żeby teraz usiłować skraść całusa szefowej polskiego rządu. Analogiczne pytania cisną się na usta, kiedy ogląda się zabiegi totalnej opozycji w Polsce. Dwa lata wysiłków, knucia, wielkich słów – i nic. Poparcie sondażowe spada, a liczba chętnych do bronienia demokracji...
Tomasz Łysiak
I znowu, po raz kolejny, pojawił się temat zburzenia Pałacu Kultury i Nauki. Oczywiście, obecnie nie jest to projekt rozpatrywany na poważnie przez rządzących, ale opozycja spróbowała na tym od razu coś ugrać i przedstawić społeczeństwu szalone wizje burzenia budynku. Tymczasem chyba warto poważnie (no, może nie na etapie kampanii do wyborów samorządowych) zastanowić się nad likwidacją tego giganta, który stanowi swego rodzaju pieczęć odciśniętą przez Stalina na zdobytej Warszawie. Notabene nadal pod neonem z nazwą Pałacu Kultury i Nauki można zobaczyć wykute niegdyś imię owego krwawego fundatora. Już sam ten fakt powinien skłonić do refleksji: czy akceptowalibyśmy w stolicy kraju jakiś wieżowiec, który postawiłby Adolf Hitler? Czy nie raziłby nas drapacz chmur szkicowany pieczołowicie...
Katarzyna Gójska
W najnowszym numerze miesięcznika „Nowe Państwo” analizujemy relacje polsko-ukraińskie w szerszym – kresowym – kontekście. Podsumowujemy działania naszej dyplomacji, staramy się także proponować konkretne inicjatywy. Przestrzegamy przed stosowaniem najprostszych metod, z pozoru tylko demonstrujących zdecydowanie – wydłużająca się lista osób z zakazem wjazdu do Polski jest dowodem na naszą nieskuteczność, a nie siłę. Bez względu na słuszne emocje i poczucie krzywdy naszym zadaniem jest utrzymanie dialogu z Kijowem. Niejednokrotnie na tych łamach odnosiliśmy się do doświadczeń Izraela. Także w podejściu do ludobójstwa na Wołyniu warto stosować metody, które od lat – z powodzeniem – wykorzystuje to państwo. Tym bardziej iż obywatele RP narodowości żydowskiej też byli ofiarami zbrodni UPA...
Michał Rachoń
Warto pamiętać, że to realne działania, wycelowane w interesy niemiecko-rosyjskiego sojuszu, są problemem, jaki najsilniejsze państwo Unii Europejskiej i Rosja mają z polską polityką. Na terenie Polski rozlokowane zostały amerykańskie wojska. Do świeżo otwartego gazoportu zaczęły przypływać transporty skroplonego gazu z USA. Polska podpisała umowy regulujące budowę gazociągu północnego, który łączy Polskę z Danią i przebiegać ma w poprzek rosyjsko-niemieckiego gazociągu Nord Stream. Polska podjęła decyzję o budowie przekopu przez Mierzeję Wiślaną, który otworzy w perspektywie czwarty pełnomorski port w Polsce i w uruchomi kolejną nitkę osi transportowej północ–południe, konkurencyjną względem osi transportowej prowadzącej z Berlina do Moskwy przez nasze terytorium. Polska zamknęła...

Pages