Nr 46 z 15 listopada 2017

Jakub Augustyn Maciejewski
Mieli wszystkie najgorsze i najlepsze polskie cechy narodowe. Podczas kłótni skakali sobie do gardeł, oczerniali się nawzajem, niektórzy widząc swego przeciwnika, przechodzili na drugą stronę ulicy. A jednak udało im się zaimponować premierom i prezydentom Zachodu – erudycją, elegancją, znajomością języków. Polskie elity na konferencji pokojowej w Paryżu, która odbyła się po I wojnie światowej, dały nam uniwersalną lekcję, jak tworzyć wspólnotę – narodową i europejską. Wywalczenie pozycji Polski po Wielkiej Wojnie wymagało nadludzkiego wysiłku – profesorowie, politycy i działacze społeczni z trzech zaborów zjeżdżali się do stolicy Francji z paszportami Rosji, Niemiec, Austrii, Szwajcarii czy Wielkiej Brytanii, a wyjeżdżali stamtąd obywatelami Rzeczpospolitej. Choć wszyscy wiedzieli, że...
Grzegorz Broński
To okrutna zbrodnia – mąż zadał żonie kilkanaście ciosów nożem. Po zabójstwie wyszło na jaw, że w ich domu dochodziło do przemocy już wcześniej. Kim jest oprawca? Dziennikarz, dawny rzecznik znanego klubu piłkarskiego. I człowiek z problemami – rzekomo przez hazard. Niepozorne osiedle Jazy w podkrakowskich Niepołomicach – podobne do setek innych w całym kraju. Zazwyczaj jest tam bardzo spokojnie, rzadko dochodzi do zdarzeń skutkujących interwencją stróżów prawa, a tym bardziej poważnych przestępstw. Tymczasem w jednym z domów na peryferiach miasteczka rozegrała się niedawno ogromna tragedia. Dramat z ostatniego dnia października tego roku wstrząsnął mieszkańcami osiedla. Informacje o jego okolicznościach początkowo były lakoniczne. Wiadomo było, że we wtorkowy poranek (w przeddzień...
Jacek Liziniewicz
Ministerstwo Środowiska pod presją opinii publicznej i naukowców wycofało się z pomysłu odstrzału łosi. Jak zwykle w takich wypadkach decyzja została poprzedzona histeryczną debatą, w której kluczową rolę odegrali badacze zaprzeczający własnym tezom sprzed sześciu lat. Wbrew temu, co napisała Marta Kaczyńska w swoim felietonie w „Sieci Prawdy”, dyskusja o przywróceniu odstrzału łosia nie trwała pięć dni. Ciągnie się ona już około sześciu lat. To właśnie w 2011 r. środowisko naukowe przygotowało dokument pt. „Strategia ochrony i gospodarowania populacją łosia w Polsce”. Już wtedy powstał plan strzelania do tych zwierząt, a cały proces miał się skupić na utrzymaniu stabilnej populacji wynoszącej około 7,5 tys. sztuk. Co jednak środowiska naukowe dopuszczały w 2011 r., gdy rządziła...
Jacek Liziniewicz
Za oknem szaro i buro. Dni stają się coraz krótsze, a temperatura powietrza w nocy spada poniżej zera. Nieubłaganie zbliża się zima, a wraz z nią do mediów wróci jak bumerang temat smogu. 5 grudnia 1952 r. był przełomowy dla współczesnej Europy. Tego poranka Londyn spowiła bardzo gęsta mgła, która doprowadziła do ochłodzenia powietrza. Wrażliwi na zimno Anglicy jeszcze mocniej rozpalili w swoich piecach, doprowadzając do ogromnego smogu w stolicy Wielkiej Brytanii. Dni od 5 do 9 grudnia zostały zapamiętane jako „Wielki smog londyński”, który według szacunków kosztował życie 4 tys. osób. Dało to początek nowoczesnym ruchom ekologicznym, które do dziś walczą o poprawę jakości życia na świecie. Również w Polsce problem stał on się również wyzwaniem zarówno dla władz samorządowych, jak i...
Podczas jesiennych warsztatów w wolińskim skansenie zabrakło dla mnie pracy przy obsadzaniu drzwi w chacie (dwóch kierowników budowy w zupełności wystarczyło). By jednak być pożytecznym, zostałem szefem kuchni. Przepis na kaszę pęczak po wolińsku (proporcje na 12 mężczyzn). Kupujemy: paczkę ciastek „Viking”, dwie paczki kaszy pęczak, trzy kostki smalcu, pęto kiełbasy podwawelskiej, rosołek w kostkach. Przygotowanie: na żeliwną patelnię wrzucamy paczkę smalcu i stawiamy na ogniu. W dłoń lewą chwytamy pęto kiełbasy, w prawą – nóż i skrawamy kiełbasę w nieregularne n-ściany wielkości mniej więcej żołędzi tak, by wpadały na patelnię (jak kto lubi, może tę operację wykonać na desce do krojenia, proszę bardzo, co mi tam). Gdy podwawelska nieco się rozgrzeje, zestawiamy patelnię na pobocze...
Na dwóch brzegach górskiej rzeki rozłożyło się piękne miasto, zwane niekiedy „małym Wiedniem”. Ba, jest tu nawet lokalna „Wenecja”, nie mniej zachwycająca od prawdziwej. I tylko szkoda, że gród powstały jako pamiątka miłości braterskiej wciąż nosi piętno braterskiej waśni – podział graniczny. Oby czas zaleczył rany. Księstwo cieszyńskie, wyodrębnione z raciborskiego pod koniec XII wieku, pozostawało pod piastowskim berłem aż do połowy XVII wieku. Po wygaśnięciu rodu Piastów Cieszyńskich księstwo, jako lenno korony czeskiej, przejęli Habsburgowie. Do końca ich panowania Polacy i Czesi żyli tu w zasadzie zgodnie, potem jednak rozgorzały spory, których wynikiem były trzy zatargi dyplomatyczne, jeden zbrojny i... trwały podział Śląska Cieszyńskiego. Tak to bywa w rodzinie. Według...
Wojciech Kamiński
Duszności, obrzęki, łatwe męczenie się. Tych objawów nie można lekceważyć. Mogą świadczyć o niewydolności serca. Choroba ta jest już prawdziwą epidemią. Co roku zabija około 60 tys. osób. Objawy świadczące o niewydolności serca są często ignorowane przez pacjentów. Co więcej, kardiolog prof. Jadwiga Nessler z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie przyznaje, iż nawet lekarze pierwszego kontaktu mają problemy z odpowiednim zdiagnozowaniem niewydolności, szczególnie w jej początkowym stadium. Objawy tej choroby można bowiem pomylić z symptomami innych dolegliwości. Ponadto niewydolność serca często współistnieje z wieloma chorobami. Jej rozpoznanie utrudnia nade wszystko brak dostępu lekarzy Podstawowej Opieki Zdrowotnej, a nawet Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych, do...
W nadchodzącym roku na raka piersi zachoruje 17 tys. Polek. Każdy z tych przypadków to dramat konkretnej kobiety, w którym udział biorą, często równie przerażeni, członkowie jej rodziny. W wypowiedzianej chorobie wojnie zginie 5 tys. dotkniętych nią matek, córek, żon, sióstr, koleżanek. A wojna to przecież męska sprawa. Rak piersi może dotknąć każdą kobietę, 90–95 proc. zachorowań nie ma bowiem podłoża genetycznego i może pojawić się w wyniku mutacji komórek nawet u dwudziestolatek. Rozpoznanie raka piersi to szok dla kobiety, która staje wobec nowej dla siebie sytuacji. Walka z nowotworem zmienia nie tylko jej codzienne życie, ale angażuje rodzinę, dla której zmaganie się ze schorzeniem bliskiej, do tej pory aktywnej kobiety, stojącej często na straży domowego ogniska,  jest...
Jan Przemyłski
Spróbujmy wyobrazić sobie życie bez smartfonów i komputerów. Zamiast nich byłby jedynie nasz mózg z wszczepionym specjalnym chipem. Gdy będziemy chcieli coś sprawdzić w Internecie lub porozmawiać przez telefon, wystarczy o tym pomyśleć. W ciągu dekady urządzenia tego typu mają wejść do powszechnego użytku. Elonowi Muskowi nie wystarcza już budowanie rakiet wielokrotnego użytku czy zapowiedzi kolonizacji Marsa. Przedsiębiorca w niedalekiej przyszłości planuje połączyć nasze mózgi z komputerami. Tylko dzięki temu możemy bowiem – jego zdaniem – dotrzymać im kroku. Aby zrealizować ten szalony plan, w 2016 r. założył swoją czwartą firmę o nazwie Neuralink. Na razie niewiele o niej wiadomo, chociaż amerykańscy dziennikarze ustalili, że Musk niedawno zatrudnił u siebie światowej sławy...
Fotografują, śpiewają, piszą książki, gaszą pożary – to pasje zaledwie kilkorga spośród  wyróżniających się pracowników Grupy PKP, którzy swoje święto obchodzą 25 listopada, w dniu wspominającym św. Katarzynę Aleksandryjską. Poniżej przedstawiamy pokrótce sylwetki tych, którzy dowodzą, że wykonywanie nawet takiego zawodu jak kolejarz, wymagającego wiele trudu i umiejętności, można pogodzić z realizacją ulubionego hobby. Artur Konieczny, starszy maszynista, PKP LHS W PKP pracuje od 2002 r. Pochodzi z rodziny kolejarskiej – ojciec był maszynistą, a mama konduktorką. Po ukończeniu Technikum Kolejowego w Lublinie i służby wojskowej rozpoczął pracę w spółce PKP LHS. Obecnie jest zatrudniony jako maszynista spalinowych pojazdów trakcyjnych. Obsługuje pociągi towarowe, o masie...
Ten niepozorny owoc kształtem przypomina gruszkę o zielonym miąższu i ma tyle nadzwyczajnych właściwości, że jego awans do grupy tzw. superfoods jest jak najbardziej uzasadniony. Na pewno znasz ten owoc. To... awokado, którego ojczyzną jest Ameryka Środkowa. Aztekowie nazywali go masłem puszczy lub owocem maślanym, a także gruszką aligatora. Inkowie wierzyli w jego miłosne działanie. Żywieniowcy uznają smaczliwkę za jeden z najzdrowszych produktów na świecie. Jego spożywanie wpływa na dobrą kondycję włosów, kości, zębów oraz paznokci, chroni układ oddechowy przed infekcjami, działa korzystnie na pracę wątroby i reguluje działanie nerek. Owoce awokado zawierają wapń, potas, żelazo, magnez, fosfor, kwas foliowy oraz witaminy. Średniej wielkości smaczliwka to około 23 gramów tłuszczu, z...
Artur Szczepanik
Z Maciejem Giemzą, motocyklistą ORLEN Teamu rozmawia Artur Szczepanik Przed Panem impreza sportowa życia – rajd Dakar. Na jakim etapie przygotowań do niej Pan się teraz znajduje? Na najbardziej intensywnym. Trenuję codziennie i są to na przemian ćwiczenia fizyczne i motocyklowe. Tak będzie aż do jednego–dwóch tygodni przed startem imprezy, czyli do 6 stycznia. Ostatnie dni poświęcę na regenerację organizmu i przygotowanie do wielkiego wysiłku. Na Dakarze raczej rzadko można oglądać w akcji 22-latków. Zgadza się. Większość kierowców będzie bardziej doświadczonych niż ja, ale nie uważam, że jestem za młody. Za mną bardzo dobry sezon, zostałem mistrzem świata juniorów w rajdach terenowych, każde zawody, w których startowałem, kończyłem bez większych problemów. Teraz moim celem jest...
Zawsze lubiłem literkę X. Gdy coś ma X w nazwie, wygląda lepiej. Na przykład Pewex w PRL-u. Albo X-Men – przecież są lepsi niż zwykli ludzie. X-ray brzmi bardziej światowo niż promieniowanie rentgenowskie. X w motoryzacji to symbol samochodów, które mogą więcej. Często napęd na wszystkie koła oznaczany jest właśnie 4X4. X to mnożenie możliwości samochodu. Myślałem więc, że jazda oplem crossland X, mimo że nie ma napędu na wszystkie koła, będzie miłym doświadczeniem. Choć nie zapominajmy, że X to także niewiadoma w matematyce, więc mimo że liczyłem na pozytywne doznania, to tak naprawdę nie wiedziałem, jakie będą. Gdy już podchodziłem do opla, aluminiowe felgi o agresywnym wzorze i czarny dach odróżniający się od złotawej karoserii przykuły moją uwagę. Na tyle, że stanąwszy, zacząłem...
Robert Tekieli
Halo, haloo, tu Warszawa, na falach Polskiego Radia 24! Tym kultowym już wezwaniem budzi naszych słuchaczy Grzegorz Jankowski. Do Doroty Kani przychodzą goście, których nie zawsze można usłyszeć w mediach głównego nurtu. Adrian Klarenbach z szelmowskim uśmieszkiem wpuszcza polityków czasami w bardzo cierniste maliny. Do tego polityczna rozmowa poranka o 7.35 oraz debata publicystów pomiędzy 8 a 9. A w niej m.in. Tomasz Sakiewicz, Jan Śpiewak, Michał Rachoń, profesor Kik i Jakub Majmurek z Krytyki Politycznej. Mamy też historyczny „Nos Kleopatry”, „Rozpruwacz kulturalny” Kuby Moroza i audycję o sztuce Magdaleny Ogórek. Drugie radio informacyjne w Polsce zaczyna liczyć się w rozgrywce. Ma po roku działalności prawie połowę słuchaczy TOK fm. Stało się poważnym graczem. A co najważniejsze...
Marcin Wolski
Zapowiedzi niemieckiej „ministry” obrony narodowej, że będzie wspierać w Polsce ruch oporu, mogłyby wzbudzić ponury śmiech, jako że ciągle jeszcze żyją ludzie pamiętający o niemieckich doświadczeniach z Ruchem Oporu w Generalnej Guberni, dziś jednak świadczą głównie o szaleństwie zachodnich elit, dla których demokracja oznacza wyłącznie rządy tych, których one popierają, a społeczeństwa nie mają w tej sprawie nic do powiedzenia. I nie można usprawiedliwiać tego niewiedzą niemieckiej decydentki czy też wyłącznie donosami, jakie śle obóz zdrady narodowej. Wniosek jest jeden. Przywódcy czołowych państw Zachodu serio traktują zagrożenie, jakie modele polski czy węgierski stanowią dla obowiązującej poprawności politycznej. Czy wobec społecznego poparcia dla „dobrej zmiany” ulica i zagranica...
Tomasz Łysiak
Niemiecka gazeta „Süddeutsche Zeitung” ujawniła dokumenty, które nazwano „Paradise papers”. Dotyczyły one lokowania pieniędzy w rajach podatkowych przez światową elitę – polityków, sportowców czy artystów. Poza współpracownikami Trumpa i samą brytyjską królową są tam także czołowe postacie show biznesu, takie jak Madonna czy lider zespołu U2 – Bono. Niemal w tym samym czasie świat usłyszał o seksaferach w Hollywood – po oskarżeniach Weinsteina o gwałty i molestowanie wyszły na jaw skandaliczne wyczyny homoseksualisty Kevina Spaceya. Notabene wyjaśniło się, dlaczego tak dobrze zagrał on postać prezydenta Underwooda w serialu „House of Cards” – wystarczyło „być sobą”. Właściwie nikogo nie powinny te skandale dziwić, a nawet więcej – za naiwnego należałoby uznać tego, kto by sądził, że...
Katarzyna Gójska
Donald Tusk przypomniał sobie o „tym kraju”, tym, który jeszcze niedawno chciał karać sankcjami. Przyjął zaproszenie prezydenta RP na uroczystości z okazji święta niepodległości. Nawet zapragnął złożyć wieniec. Kancelaria głowy państwa tłumaczy: nie wystosowano specjalnego zaproszenia, lecz jedynie z automatu postąpiono wedle obowiązującego zwyczaju zapraszania na tę uroczystość byłych szefów rządów i prezydentów. Daję wiarę tym tłumaczeniom, sęk w tym, że pan prezydent Andrzej Duda nie powinien go stosować. Donald Tusk ponosi polityczną odpowiedzialność za śmierć delegacji ze śp. prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele, za pohańbienie ich szczątków, za oddanie śledztwa Putinowi, za działanie totalnie wbrew interesowi Rzeczypospolitej w tej sprawie, za kampanię pogardy przed Smoleńskiem...
Michał Rachoń
„Dziennikarze zwalniani są z pracy, nie mają możliwości tworzenia opinii publicznej dla wymiany krytycznych poglądów i to jest jednoznaczne z naruszeniem podstawowej zasady wolności mediów” ‒ powiedział szef Niemieckiego Związku Dziennikarzy Frank Überall w wywiadzie, którego udzielił niemieckiemu serwisowi Deutsche Welle przeznaczonemu dla Polaków. Wywiad był kontynuacją troski, jaką niemiecka organizacja dziennikarska wyraziła w rezolucji dotyczącej... polskiej przestrzeni medialnej. Cóż, wolność słowa to również wolność robienia z siebie idioty. Zarówno pan Frank Überall, jak i jego organizacja postanowili w pełni skorzystać z tego prawa. Pan Überall z pewnością miał na myśli kilka oczywistych zdarzeń, które niewątpliwie świadczą o zagrożeniu wolności dziennikarskiej, wolności...

Pages