Rosja non grata. Szpiedzy wracają do ojczyzny

Już dawno Kreml nie był tak zaskoczony jak 26 marca. Skoordynowana akcja wydalenia ponad stu rosyjskich dyplomatów przez ponad 30 państw to cios dla „nowego starego” prezydenta Rosji. Moskwa odpowiada dalszą eskalacją konfliktu – tyle że straszenie wojną już na Zachód nie działa.
 
Nawet w czasach zimnej wojny nie było tak szerokiej jednorazowej akcji wyrzucania dyplomatów Moskwy. We wrześniu 1971 r. z Wielkiej Brytanii wydalono jednorazowo 105 dyplomatów sowieckich po tym, jak na stronę brytyjską przeszedł oficer KGB Oleg Lialin. Z kolei w marcu 1983 r. Francja wydaliła 47 sowieckich dyplomatów. Ale to i tak nic w porównaniu z tym, co się wydarzyło w marcu –
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: