KaROCK

Wychowałem się w czasach rockowego buntu. Gdy byłem na tyle świadomym uczniem szkoły podstawowej, żeby nagrywać na kasety to, co mi się podobało, skasowałem tacie nagrania zespołu Partita i zastąpiłem je utworami Perfektu, TSA i Republiki. Potem w liceum chodziłem na każdy Rock Front w warszawskim klubie Remont, jeździłem na festiwale. Na tych koncertach poznałem T.Love, Kobranockę, Siekierę, 1984 i innych przedstawicieli nowej fali. Znałem na pamięć wszystkie teksty Dezertera, Tiltu, Madame… Rock kiedyś był odkrywczy, wyznaczał trendy, szokował i walczył z szarą rzeczywistością. Dziś to muzyka ludzi w sile wieku.

Już nie chce zmieniać świata, lecz wciąż potrafi
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: