Świat patrzy i milczy. Sprzeciw Polaków wobec zła

Przepełniony patriotycznymi nastrojami tłum zebrał się na placu Zamkowym. Naprzeciw niego stoją szeregi carskich sołdatów. Pada rozkaz, rozlega się huk wystrzałów. Ksiądz trzymający krzyż chwieje się i upada na ziemię. Krzyż podnosi z bruku piętnastoletni gimnazjalista, Żyd Michał Landy, i wznosi go wysoko nad tłumem. Za chwilę i jego trafiają carskie kule – umiera nazajutrz w szpitalu. Był 21 kwietnia 1861 r. – dzień, w którym Polacy i Żydzi ramię w ramię stawili czoło rosyjskiej przemocy w walce o wolność.

„Polsko! Królewska ziemio, w której od wieków szczęśliwie żyjemy!” – te słowa żydowskiej pieśni z XVI w. najdobitniej pokazują swobody i prawa, jakimi w
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: