Platformerskie eldorado w więziennictwie

Za rządów PO–PSL doradcy szefów Służby Więziennej zarabiali średnio po kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie. Rekordzista zgarniał aż 20 tys. złotych. Po zmianie rządów Ministerstwo Sprawiedliwości poleciło zakończenie z nimi współpracy – ustaliła „Gazeta Polsk

Służba Więzienna to jedyna formacja mundurowa w Polsce, która po zmianach polityczno-ustrojowych w 1989 r. nie przeszła reformy ani nie objął jej żaden program modernizacji. Funkcjonariusze więziennictwa nie zostali też poddani procesowi lustracji. Nie wiadomo więc, ilu z nich było związanych z PRL-owskimi służbami specjalnymi. Na konieczność gruntownej reformy więziennictwa po objęciu teki ministra
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: