Nr 8 z 20 lutego 2019

Uwielbiam filmy z lat 60. i 70. Bawi mnie Peter Sellers w „Różowej Panterze” albo nieco naiwne przygody Świętego. Najlepszy Bond to według mnie Sean Connery i z chęcią wracam do oryginalnej wersji „Szakala”. Dlaczego? Bo w tych filmach nie kręciło się scen na zielonym ekranie, tylko filmowano w przestrzeni miejskiej. Dlatego na marginesie akcji można dostrzec na przykład prawdziwe ówczesne ulice. A na nich samochody. Niekiedy legendarne modele Astona Martina, Jaguara, Alfy Romeo, Ferrari czy Maserati. Wiele z nich to modele Gran Turismo, czyli auta o świetnych osiągach, w których długa podróż się nie dłuży. Dlatego gdy zasiadałem za kierownicą BMW 3 Gran Turismo, wiedziałem, że będę od niego wiele wymagał. Pomyślałem, że skoro producent prestiżowych samochodów umieszcza na przedłużonej...
Robert Tekieli
Francuskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło właśnie w pierwszym czytaniu poprawkę, która sankcjonuje „homorodzicielstwo”. W formularzach szkolnych mają być używane rubryki „rodzic 1” i „rodzic 2” zamiast „ojciec” i „matka”. Powiecie Państwo: ale rodziny homo się nie rozmnażają. Jest na to sposób. W Norwegii w latach 2011–2015 Barnevernet, urząd do spraw dzieci, odebrał rodzicom ponad 60 tys. dzieci (6 proc. wszystkich małoletnich). Rodziny zastępcze otrzymują równowartość około 4000 dolarów miesięcznie na wychowanie. Mogą być hetero- lub homoseksualne. Niektórzy norwescy komentatorzy zauważają, że najbardziej na kradzież dziecka narażone są wielodzietne rodziny białych imigrantów. W ten sposób homozwiązki mogą mieć dzieci, na jakie tylko mają ochotę. Tak oto przez niszczenie języka i...
Piotr Lisiewicz
Kto domyśla się, kim jest niedouczony babsztyl z telewizji MSNBC, kim włoski polityk o upodobaniach podobnych do Niesiołowskiego oraz jaka formacja w Warszawie rządzonej przez Rafała Trzaskowskiego jest bardziej godna nazwy ulicy od prezydenta Lecha Kaczyńskiego, może startować do rozwiązywania nowej krzyżówki, w większości wymyślonej przez Państwa. Nagrodą jest film DVD „Ślady stóp” w reżyserii Juana M. Cotelo – twórcy „Mary’s Land”. To film drogi, w którym dziesięciu ochotników wyrusza na starożytny szlak i decyduje się przejść 800 km w 40 dni do Santiago de Compostela. Hasło krzyżówki sprzed tygodnia to NIEPODLEGLI POLACY, nagrody za tydzień. Nagrody za krzyżówkę sprzed dwóch tygodni z hasłem WIOSNA NASZA NIE BIEDRONIA, czyli „Wierszyki codzienne” Marcina Wolskiego, otrzymują...
Marcin Wolski
Abstrahując od faktu, że pani doktor Kopacz pomyliły się dinozaury z mamutami, sama zalecona przez nią technika obrzucania przeciwnika kamieniami („może wreszcie się zmęczy”) może przynieść efekty, pod warunkiem że wystarczy kamieni, a mamut w końcu się nie zdenerwuje. Poza tym niebagatelnym problemem jest celność, a z tym opozycja ma kłopoty. Ale może nie chodzi o to, żeby trafić, tylko żeby zmobilizować się przy rzucaniu? Technikę tę można obserwować w przypadku tzw. afery Srebrnej. Nie chodzi przecież o wykrycie przekrętu, którego nie było, tylko o wyrobienie w społeczeństwie odruchu warunkowego, jak u psa Pawłowa. Zestaw słów: „Austriak, pieniądze, wieżowce, Kaczyński, Srebrna”, ma wystąpić w charakterze dzwoneczka, po którym społeczeństwo zacznie się ślinić. Jeszcze się nie ślini...
Tomasz Łysiak
Wypowiedź amerykańskiej korespondentki telewizyjnej Andrei Mitchell nie wynikała w mojej opinii z niewiedzy. To nie ignorancja leżała u podstaw stwierdzenia, że Żydzi walczyli w trakcie powstania w getcie z „polskim i nazistowskim reżimem”. Myślę, że to raczej efekt prowadzonej od wielu już lat akcji, mającej na celu „utytłanie” naszej historii w szambie pomówień, a której autorami są szeroko rozumiane środowisko intelektualno-polityczne „Gazety Wyborczej” czy dawnej Unii Demokratycznej wraz ze wspierającymi je przedstawicielami „elyty kulturalnej”. Od zachwytów nad „Malowanym ptakiem”, książkami Grossa, „Pokłosiem” i artystycznie świetną, lecz krzywdząco niesprawiedliwą z punktu widzenia wrażenia, jakie kreuje wokół rzekomego powszechnego polskiego antysemityzmu, „Idą” Pawlikowskiego...
Katarzyna Gójska
Kilkanaście dni temu powstało coś, co ma być polityczną zapowiedzią szerokiej koalicji antyPiS na wybory europejskie – jak szeroką, to się jeszcze okaże. Wiemy już, że zapewne z SLD. Na konferencji inicjującej ten nowy wyborczy wehikuł Grzegorza Schetyny pojawił się były premier wskazany przed laty przez Prawo i Sprawiedliwość – Kazimierz Marcinkiewicz. Tydzień przed tym wydarzeniem odbyło się inne – konwencja Koalicji Obywatelskiej poświęcona prawom kobiet. Jej gwiazdą była Barbara Nowacka. Podpisano wówczas specjalny dokument, w którym uznano za priorytet sprawę ściągalności zasądzonych kobietom alimentów. Podkreślono – skądinąd słusznie – że uciekanie przed wywiązywaniem się z płacenia świadczeń zasądzanych przez sąd jest niegodne i uderza w kobiety. Jak to zatem jest, że pod koniec...
Michał Rachoń
Jeszcze zanim rozpoczęła się w Polsce konferencja bliskowschodnia, z Moskwy płynął w stronę Polski jeden przekaz: „Ta konferencja jest niepotrzebna”. Można to było wyczytać w nagłówkach putinowskiego megafonu w Polsce – agencji Sputnik. To stamtąd słyszymy nad Wisłą, że Polska, dyskutując o Iranie, konfliktuje się z tradycyjnymi przyjaciółmi i pakuje się w kłopoty. Ton tego sączonego od lat przekazu ma jeden cel: osłabić proamerykańskie nastroje w Polsce. Dlaczego? Dlatego że obecność USA na Nizinie Środkowoeuropejskiej to realizacja czarnego snu moskiewskich strategów. Biorąc pod uwagę to, jak ściśle Federacja Rosyjska współpracuje od lat ze swoim głównym europejskim partnerem, Niemcami, jasne staje się, dlaczego nasi zachodni sąsiedzi nie są zachwyceni ani dostawami amerykańskiego...

Pages