Nr 6 z 6 lutego 2013

Katarzyna Gójska-Hejke
„Oględziny są przeprowadzane na odcinku terenu (pas leśny) położonym w odległości ok. 35 m od garażu nr 329 Spółdzielni Garażowej »Awtomobilist-2« znajdującej się w rejonie zadnieprowskim Smoleńska oraz 200 m (około) od Smoleńskiego Zakładu Agregatów Samochodowych »SAAZ« w kierunku na wschód. W kierunku południowo-wschodnim, w odległości ok. 1400 m od zakładu, znajduje się masyw leśny, w jego końcowej, zachodniej części rośnie drzewo (brzoza), którego wierzchołek na wysokości ok. 17 m jest odłamany. Prawdopodobnie z tym drzewem nastąpiło początkowe zderzenie samolotu. Dalej kierując się w kierunku północno-zachodnim, jest pole o wymiarach 200 x 250 m. Pole jest pokryte suchą trawą. [...] W kierunku północno-zachodnim znajduje się opuszczona działka przyzagrodowa o wymiarach 30 x 55 m...
Dorota Kania
W dokumentacji medycznej znajduje się także opis wskazujący na krótkotrwałe, ale niezwykle silne działanie ognia, co może świadczyć o działaniu fali termicznej. To właśnie m.in. ze względu na informacje zawarte w protokołach sekcyjnych do Smoleńska na przełomie września i października ubiegłego roku pojechali biegli oraz prokurator, którzy przebadali m.in. wrak Tu-154M. Wiadomo, że specjalistyczne urządzenia wykazały na niektórych badanych fragmentach TNT, czyli trotyl. Jak już pisała „Gazeta Polska Codziennie”, w najbliższych tygodniach prokuratura wojskowa podejmie decyzję na temat ewentualnych kolejnych ekshumacji trzech ciał ofiar katastrofy. Na początku grudnia 2012 r. do Wojskowej Prokuratury Okręgowej (WPO) w Warszawie trafił wniosek członka rodziny jednej z ofiar katastrofy...

Pages