Nr 4 z 26 stycznia 2011

W takiej sytuacji miło czasami natknąć się na interesujący debiut poety, który nie należy do środowiska lansowanego na oficjalnej „liście frekwencyjnej” i „przeznaczonego do wyniesienia” (to określenia ukute przez Karola Maliszewskiego). Do takich debiutów należy zaliczyć tomik „Kamienne anioły” autorstwa młodej (rocznik 1984) poetki z Piaseczna, Katarzyny Sioćko. Autorka łączy universum z opowieścią osadzoną w realiach jej „małej ojczyzny”. Poezja to spokojna, jakby wykuta w kamieniu, epitafijna. Z jednej strony opowiada o własnym mieście – zwyczajnym, przeciętnym, o którym przewrotnie można napisać: „to miasto nie ma historii / (...) tu nie było żadnych epidemii / walk powstańczych ani kogoś / komu można postawić pomnik / otworzyć muzeum”. To oczywiście chłodna kokieteria, bo...
Tomasz Mysłek
Wielu komentatorów zachodnich uważa te decyzje FIFA za bardzo zaskakujące czy wręcz sensacyjne (szczególnie w przypadku egzotycznego Kataru), ale również skandaliczne. Bo organizacji prestiżowego turnieju nie otrzymały kraje nie tylko o wielokrotnie bogatszych tradycjach i zasługach piłkarskich, jak Anglia czy Holandia, ale też znacznie lepiej przygotowane od zwycięzców głosowań pod względem licznych doświadczeń w organizowaniu tego typu imprez, nowoczesnych stadionów, dobrej infrastruktury itd. Przyznanie mistrzostw świata Rosji było zapewne podyktowane w sporej mierze aktualnymi względami i trendami politycznymi (dominującymi nie tylko na Zachodzie) – prowadzenia wszechstronnej współpracy z posowiecką Rosją za niemal każdą cenę. Gdyby zarząd FIFA obradował w pełnym składzie (24...
Krystyna Grzybowska
Taki np. premier Włoch Silvio Berlusconi. Jest i bogaty, i sławny, i w swoim rozumieniu także piękny. Kazał sobie zasiać owłosienie na łysinie i w ten sposób zbliżył się do doskonałości. Czy ten niebywale niepoważny mężczyzna zasługuje jeszcze na bycie premierem dużego, zasłużonego swoją historią kraju? A komu to przeszkadza? Berlusconi imponuje męskiej połowie Italii swoim powodzeniem u dziewcząt i libacjami z udziałem zagranicznych polityków, z Putinem włącznie. To dopiero jest mężczyzna! – jęczą z zazdrości młodzi i starzy, którzy nie są ani bogaci, ani sławni i nie mogą sobie pozwolić na zakup pięknych ciał. Zakup to jedno, ale mało którego stać na to, żeby z tego powodu znaleźć się na pierwszych stronach wszystkich gazet, o telewizji nie zapominając. W zachodnim świecie panuje...
Maciej Pawlak
Większość komentatorów zapomina, że właśnie tak został zaprojektowany obecny system emerytalny. Według różnych szacunków międzynarodowych (Eurostat) i krajowych (Komisja Nadzoru Finansowego – KNF) średnia wysokość przyszłych emerytur będzie malała z każdym rokiem. Dwa filary to niewiele Inaczej mówiąc – w nowym systemie emerytalnym indywidualna stopa zastąpienia (stosunek emerytury do wynagrodzenia) będzie niższa. Np. KNF szacuje, że świadczenie wypłacane z dwóch obowiązkowych filarów, a więc z „http://www.godna-emerytura.pl/artykul/Wysokosc-emerytury/Nowa-emerytura-i-okresowa-emerytura kapitalowa” \n _blankZUS i OFE za mniej więcej 35 lat będzie o połowę mniejsze od obecnego. W 2006 r. emerytura stanowiła 63,2 proc. ostatniego wynagrodzenia, ale w 2046 r. może to być już tylko 47,5...
Jacek Lilpop
Artystyczne odkrycie Dopiero w latach 90. – 20 lat po pierwszych realizacjach Teresy Murak – dostrzegłem walor metafory i możliwości poetyckiego oddziaływania w instalacji, w zderzeniu obiektu plastycznego z działaniem parateatralnym, zainspirował mnie potencjał tkwiący w działaniach performance. A Teresa Murak, będąc jeszcze studentką ASP, w 1974 r. przeprowadziła pierwszą akcję – „Procesję”. W stroju z zieleni, owinięta kiełkującą roślinnością – rzeżuchą, przeszła ulicami Warszawy. Tego samego roku powstał „Dywan Wielkanocny”, wniesiony w procesji do kościoła w Kiełczewie, pielęgnowany wcześniej na strychu zasiew rzeżuchy, a w Szwecji rzeźba w ziemi i z ziemi, też obsiana ziarnem – „Rzeźba dla Ziemi”. Rok później Murak zrealizowała w Lublinie w galerii Labirynt „Lady’s Smack...
Antoni Rybczyński
Od ChonAn do Yeonpyeong Ostatnie polityczne deklaracje Moskwy ws. kryzysu koreańskiego oraz potępienie komunistycznego reżimu Kimów za ostrzał Yeonpyeong i kontynuowania prac nad programem atomowym stanowią duży kontrast z dotychczasowym stanowiskiem Rosji, która zasadniczo zawsze stała po tej samej stronie co Phenian i Pekin. Szczególnie widać to było po tzw. incydencie ChonAn – gdy w marcu 2010 Północ zatopiła południowokoreańską korwetę. Rosjanie usiłowali wtedy osłaniać Phenian przed krytyką i, wraz z Chinami, paraliżowali wszelkie mocniejsze kroki Rady Bezpieczeństwa ONZ. Z politycznego punktu widzenia Moskwa nie ma interesu we wspieraniu Seulu, sojusznika USA, za to Koreę Płn. postrzega jako wygodne narzędzie osłabiania światowej pozycji Ameryki, co za rządów Obamy nie jest...
Teresa Wójcik
Inflacja będzie rosła Podkreślono jednocześnie, że RPP będzie w dalszym ciągu analizowała ewentualne sygnały narastania presji inflacyjnej. W ten pośredni sposób poinformowano opinię publiczną, że można oczekiwać kolejnych podwyżek stóp procentowych. Tym bardziej że rosną oczekiwania inflacyjne. „W najbliższych miesiącach można oczekiwać utrzymania się inflacji powyżej celu inflacyjnego ze względu na wcześniejsze silne wzrosty cen żywności, wysoką dynamikę cen paliw, a także podwyższenie większości stawek VAT w 2011 r.” – informuje komunikat końcowy. I podkreśla zwłaszcza, że w grudniu 2010 r. roczna inflacja wzrosła do poziomu 3,1 proc., pozostając powyżej celu inflacyjnego NBP, który wynosi 2,5 proc. Wzrost inflacji wynikał w dużym stopniu z podwyższenia cen paliw związanego z...
Maciej Parowski
Niestety w kraju szaleją terroryści, czerpiący inspirację z innych sur. Rosną nastroje rewolucyjne, mnożą się zamachy, epicentrum burzy zbliża się do klasztoru. Jako zapowiedź nieszczęścia oglądamy straszne sceny mordu zaprzyjaźnionych z zakonnikami chorwackich robotników. Braciszkowie muszą wybierać. Zostaną i narażą życie czy uciekną, zostawiając owieczki na pastwę chorób i przemocy. Ochrona żołnierzy algierskiego rządu nie wzbudziłaby zaufania. Mają oni silną wiarę, znają islam i to starczy na odparcie najścia w wigilijną noc, ale kiedyś słowa zawiodą wobec opuszczonych automatów. Polski tytuł trochę mija się z oryginałem, lecz lepiej oddaje ducha filmu. Rzecz stylizowana na tragedię grecką przekracza jej dylematy i posłanie. W filmie Beauvois nie oglądamy ludzi wydanych na...
Kaja Bogomilska
Polityka „Ojcze nasz” Przyszło mu działać w niezwykle trudnych warunkach politycznych. W dobie jednoczenia się państwa włoskiego wszechobecne były zachowania wrogie Kościołowi i papiestwu. Swoją postawą wskazywał, czym powinien być uczciwy dialog między państwem a Kościołem, który nie może pozwolić, by uwikłano go w działalność jakiejkolwiek partii czy kierunek polityczny. Takie też stanowisko zalecał duchownym dygnitarzom. Prosił katolików o czynne angażowanie się w życie polityczne, ponieważ są obywatelami i mają prawo oraz obowiązek brać udział w publicznej działalności. Zadanie Kościoła w tych trudnych czasach widział w byciu ostoją życia prywatnego i społecznego, przez to, że głosi wszystkim odwieczne prawa ugruntowane w prawdzie objawionej. Ks. Bosko, jak sam mawiał, uprawiał...
Tomasz Sakiewicz
Jak strasznie dyskomfortowa jest to sytuacja, można zobaczyć na wymyślonym przykładzie imienin u Kowalskiego. Jeżeli trafi tam dziewięć osób (Tusk byłby dziesiąty), to trzy z nich statystycznie uważałyby go za zdrajcę, trzy raczej za niezdrajcę, jedna nie potrafiłaby się w tej sprawie wypowiedzieć, a dwie twierdziłyby, że jest porządnym człowiekiem. Ja bym na jego miejscu z takich imienin uciekł. Zastanawiam się, czy przy zaprezentowanych badaniach Tusk ma jeszcze jakąś zdolność do rządzenia. Nie myślę o zdolnościach politycznych, tylko o technicznej możliwości utrzymania władzy. Jak premier z opinią zdrajcy u co trzeciego Polaka i fatalną opinią u trzech czwartych jego wyborców ma rządzić krajem? Jakie komunikaty musi wysyłać do owych 10 mln ludzi, którzy uważają go za zdrajcę, by w...
Bogaci kupują w dyskontach MoneyTrack 2011 to trzecia edycja cyklicznego badania dotyczącego postaw Polaków wobec pieniędzy oraz instytucji i instrumentów finansowych. Badanie zostało przeprowadzone w listopadzie 2010 r. na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie losowo-kwotowej. Aktualnie większość Polaków (73 proc.) uważa, że ich sytuacja w ciągu najbliższych miesięcy nie zmieni się. W porównaniu z 2009 r. spadła liczba osób, które główne zakupy robią w małych i dużych sklepach spożywczych. Wzrósł natomiast odsetek osób, które dokonują większości zakupów w dyskoncie lub hipermarkecie. (Centrum A. Smitha) Forum Gospodarcze 2011 w Toruniu Tegoroczne, 18. Forum Gospodarcze odbędzie się 3–4 lutego br. w Toruniu. Mottem przewodnim imprezy będą „Transeuropejskie więzi systemowe”....

Pages