Nr 4 z 26 stycznia 2011

Antoni Rybczyński
Od ChonAn do Yeonpyeong Ostatnie polityczne deklaracje Moskwy ws. kryzysu koreańskiego oraz potępienie komunistycznego reżimu Kimów za ostrzał Yeonpyeong i kontynuowania prac nad programem atomowym stanowią duży kontrast z dotychczasowym stanowiskiem Rosji, która zasadniczo zawsze stała po tej samej stronie co Phenian i Pekin. Szczególnie widać to było po tzw. incydencie ChonAn – gdy w marcu 2010 Północ zatopiła południowokoreańską korwetę. Rosjanie usiłowali wtedy osłaniać Phenian przed krytyką i, wraz z Chinami, paraliżowali wszelkie mocniejsze kroki Rady Bezpieczeństwa ONZ. Z politycznego punktu widzenia Moskwa nie ma interesu we wspieraniu Seulu, sojusznika USA, za to Koreę Płn. postrzega jako wygodne narzędzie osłabiania światowej pozycji Ameryki, co za rządów Obamy nie jest...
Krystyna Grzybowska
Taki np. premier Włoch Silvio Berlusconi. Jest i bogaty, i sławny, i w swoim rozumieniu także piękny. Kazał sobie zasiać owłosienie na łysinie i w ten sposób zbliżył się do doskonałości. Czy ten niebywale niepoważny mężczyzna zasługuje jeszcze na bycie premierem dużego, zasłużonego swoją historią kraju? A komu to przeszkadza? Berlusconi imponuje męskiej połowie Italii swoim powodzeniem u dziewcząt i libacjami z udziałem zagranicznych polityków, z Putinem włącznie. To dopiero jest mężczyzna! – jęczą z zazdrości młodzi i starzy, którzy nie są ani bogaci, ani sławni i nie mogą sobie pozwolić na zakup pięknych ciał. Zakup to jedno, ale mało którego stać na to, żeby z tego powodu znaleźć się na pierwszych stronach wszystkich gazet, o telewizji nie zapominając. W zachodnim świecie panuje...
Maciej Pawlak
Większość komentatorów zapomina, że właśnie tak został zaprojektowany obecny system emerytalny. Według różnych szacunków międzynarodowych (Eurostat) i krajowych (Komisja Nadzoru Finansowego – KNF) średnia wysokość przyszłych emerytur będzie malała z każdym rokiem. Dwa filary to niewiele Inaczej mówiąc – w nowym systemie emerytalnym indywidualna stopa zastąpienia (stosunek emerytury do wynagrodzenia) będzie niższa. Np. KNF szacuje, że świadczenie wypłacane z dwóch obowiązkowych filarów, a więc z „http://www.godna-emerytura.pl/artykul/Wysokosc-emerytury/Nowa-emerytura-i-okresowa-emerytura kapitalowa” \n _blankZUS i OFE za mniej więcej 35 lat będzie o połowę mniejsze od obecnego. W 2006 r. emerytura stanowiła 63,2 proc. ostatniego wynagrodzenia, ale w 2046 r. może to być już tylko 47,5...
Maciej Parowski
Niestety w kraju szaleją terroryści, czerpiący inspirację z innych sur. Rosną nastroje rewolucyjne, mnożą się zamachy, epicentrum burzy zbliża się do klasztoru. Jako zapowiedź nieszczęścia oglądamy straszne sceny mordu zaprzyjaźnionych z zakonnikami chorwackich robotników. Braciszkowie muszą wybierać. Zostaną i narażą życie czy uciekną, zostawiając owieczki na pastwę chorób i przemocy. Ochrona żołnierzy algierskiego rządu nie wzbudziłaby zaufania. Mają oni silną wiarę, znają islam i to starczy na odparcie najścia w wigilijną noc, ale kiedyś słowa zawiodą wobec opuszczonych automatów. Polski tytuł trochę mija się z oryginałem, lecz lepiej oddaje ducha filmu. Rzecz stylizowana na tragedię grecką przekracza jej dylematy i posłanie. W filmie Beauvois nie oglądamy ludzi wydanych na...
Kaja Bogomilska
Polityka „Ojcze nasz” Przyszło mu działać w niezwykle trudnych warunkach politycznych. W dobie jednoczenia się państwa włoskiego wszechobecne były zachowania wrogie Kościołowi i papiestwu. Swoją postawą wskazywał, czym powinien być uczciwy dialog między państwem a Kościołem, który nie może pozwolić, by uwikłano go w działalność jakiejkolwiek partii czy kierunek polityczny. Takie też stanowisko zalecał duchownym dygnitarzom. Prosił katolików o czynne angażowanie się w życie polityczne, ponieważ są obywatelami i mają prawo oraz obowiązek brać udział w publicznej działalności. Zadanie Kościoła w tych trudnych czasach widział w byciu ostoją życia prywatnego i społecznego, przez to, że głosi wszystkim odwieczne prawa ugruntowane w prawdzie objawionej. Ks. Bosko, jak sam mawiał, uprawiał...
Teresa Wójcik
Inflacja będzie rosła Podkreślono jednocześnie, że RPP będzie w dalszym ciągu analizowała ewentualne sygnały narastania presji inflacyjnej. W ten pośredni sposób poinformowano opinię publiczną, że można oczekiwać kolejnych podwyżek stóp procentowych. Tym bardziej że rosną oczekiwania inflacyjne. „W najbliższych miesiącach można oczekiwać utrzymania się inflacji powyżej celu inflacyjnego ze względu na wcześniejsze silne wzrosty cen żywności, wysoką dynamikę cen paliw, a także podwyższenie większości stawek VAT w 2011 r.” – informuje komunikat końcowy. I podkreśla zwłaszcza, że w grudniu 2010 r. roczna inflacja wzrosła do poziomu 3,1 proc., pozostając powyżej celu inflacyjnego NBP, który wynosi 2,5 proc. Wzrost inflacji wynikał w dużym stopniu z podwyższenia cen paliw związanego z...
Ryszard Czarnecki
Dzisiaj (24 stycznia) występowałem w jednej z telewizji, gdzie w czasie debaty polityków przedstawiciel jednej z opozycyjnych (a jakże) partii postawił tezę zgodną z opinią większości mediów, że PiS jest partią „wodzowską”. OK. Niech i tak będzie. Tylko dlaczego ci sami politycy i te same media nie mówią, zgodnie ze stanem faktycznym, że jeśli PiS jest „wodzowski”, to PO jeszcze bardziej. Dziwna jakaś choroba asymetrii występuje u znakomitej większości obserwatorów naszej sceny politycznej. Prawo i Sprawiedliwość jest partią „wodzowską”, bo na kongresie był tylko jeden kandydat. Ale na kongresie PO też był tylko jeden kandydat na prezesa... PiS jest „wodzowski”, bo na Kaczyńskiego głosowało ponad 90 proc. delegatów. Rzecz w tym, że na Tuska na kongresie PO głosował jeszcze większy procent...
Elżbieta Królikowska-Avis
Obrazek 1 Dwa lata temu w Westminsterze wybuchła afera korupcyjna związana z zawyżaniem wydatków poselskich, w którą uwikłani byli członkowie wszystkich trzech partii. Gordon Brown, David Cameron i Nick Clegg zaraz przystąpili do eliminowania z partyjnych szeregów skompromitowanych polityków. Postawili ultimatum: albo składasz mandat dziś, albo nie stajesz do przyszłych wyborów. Większość wybrała tę drugą opcję i do elekcji 7 maja 2010 r. nie stanęła. Oczywiście wszyscy zostali zobligowani do zwrotu zdefraudowanych kwot, a niektórymi zajęła się prokuratura. 12 stycznia sąd dzielnicy Southwark uznał posła Erica Illsleya za winnego defraudacji 14,5 tys. funtów, grozi mu 1,5 roku wiezienia. I tu ciekawostka: rok temu Illsley został z Labour Party relegowany, do wyborów stanął jako...
Grzegorz Broński
Awantura na Krakowskim Przedmieściu W sierpniu zeszłego roku na Krakowskim Przedmieściu trwała obrona Krzyża Pamięci. Tysiące osób sprzeciwiało się jego usunięciu. Ludzie przyjeżdżali z rozmaitych zakątków Polski. Do Warszawy wybrała się również grupa przyjaciół z Opolskiego Stowarzyszenia Pamięci Narodowej. Wśród nich byli bracia Klusik. Antoni i Jan. Pierwszy to znany działacz opozycyjny z czasów PRL-u. Na Krakowskim Przedmieściu pojawili się 14 sierpnia. Całą noc przed Krzyżem spędzili na modlitwie. Nie podobało się to podpitym awanturnikom. W pewnej chwili Jan został kopnięty w klatkę piersiową. – Nie widzieliśmy tego momentu, ale brat mówił, że dostał bardzo mocno – wspomina Antoni Klusik. Pobity mężczyzna nie zgłosił się do lekarza, choć cały czas uskarżał się na ból w...
Tomasz Sakiewicz
Jak strasznie dyskomfortowa jest to sytuacja, można zobaczyć na wymyślonym przykładzie imienin u Kowalskiego. Jeżeli trafi tam dziewięć osób (Tusk byłby dziesiąty), to trzy z nich statystycznie uważałyby go za zdrajcę, trzy raczej za niezdrajcę, jedna nie potrafiłaby się w tej sprawie wypowiedzieć, a dwie twierdziłyby, że jest porządnym człowiekiem. Ja bym na jego miejscu z takich imienin uciekł. Zastanawiam się, czy przy zaprezentowanych badaniach Tusk ma jeszcze jakąś zdolność do rządzenia. Nie myślę o zdolnościach politycznych, tylko o technicznej możliwości utrzymania władzy. Jak premier z opinią zdrajcy u co trzeciego Polaka i fatalną opinią u trzech czwartych jego wyborców ma rządzić krajem? Jakie komunikaty musi wysyłać do owych 10 mln ludzi, którzy uważają go za zdrajcę, by w...
Bogaci kupują w dyskontach MoneyTrack 2011 to trzecia edycja cyklicznego badania dotyczącego postaw Polaków wobec pieniędzy oraz instytucji i instrumentów finansowych. Badanie zostało przeprowadzone w listopadzie 2010 r. na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie losowo-kwotowej. Aktualnie większość Polaków (73 proc.) uważa, że ich sytuacja w ciągu najbliższych miesięcy nie zmieni się. W porównaniu z 2009 r. spadła liczba osób, które główne zakupy robią w małych i dużych sklepach spożywczych. Wzrósł natomiast odsetek osób, które dokonują większości zakupów w dyskoncie lub hipermarkecie. (Centrum A. Smitha) Forum Gospodarcze 2011 w Toruniu Tegoroczne, 18. Forum Gospodarcze odbędzie się 3–4 lutego br. w Toruniu. Mottem przewodnim imprezy będą „Transeuropejskie więzi systemowe”....

Pages