Nr 22 z 27 maja 2020

To było nieuchronne. Elity uznające, że dzięki nagłośnieniu zjawiska pedofilii zyska się użyteczny „młot na Kościół”, nie zdawały sobie sprawy, iż otwierają puszkę Pandory. Wśród amatorów dzieci (a jeszcze bardziej nastolatków) księża są daleko w tyle za nauczycielami wf-u, trenerami sportowymi, a nade wszystko za celebrytami tak pożądanymi podczas wyborów „Małej Miss” czy innego mokrego podkoszulka.  Było oczywiste, że pojawi się jakiś anty-Sekielski, który odkryje świat barwniejszy i o wiele bardziej perwersyjny niż chłodne mury sal katechetycznych. Strefa show biznesu, w której w jedną całość splatają się takie elementy jak znane nazwiska, pieniądze, nimb sławy i specyficzne kanony moralne, jest idealnym miejsce dla rozwoju wszelkich erotycznych fascynacji, szczególnie jeśli...
„Zacząłem prosić rodziców, czy nie mógłbym wstąpić do wojska, lecz rodzice nie pozwolili i zamyśliłem uciec. Pewnego razu powiedziałem, że pójdę do lasu na grzyby (było to w lipcu); rodzice nie pozwolili, lecz po długich prośbach zezwolili (…)” – tak zaczyna się wspomnienie z roku 1920 chłopca o inicjałach Z.T. z Grudziądza, który uciekł z domu, żeby zostać żołnierzem i bić się z bolszewikami. Podobne pragnienia i doświadczenia miało wielu jego rówieśników.  Kilkuset z nich opowiedziało o tym w specjalnej ankiecie zrobionej w 1921 roku przez ministra Rataja. W tych opowieściach przeplata się nieustannie – poza zwykłymi sprawami, takimi jak trudy żołnierki, uciążliwe marsze czy parszywe żarcie – niezmienne poczucie obowiązku i miłość ojczyzny splecione z chęcią walki. Wielu tych...
Czy pamiętają Państwo, co miało wydarzyć się w Polsce w maju? Otóż mieliśmy przeżyć epidemiczną apokalipsę. Profesor Simon z Wrocławia wieszczył, że będziemy mieli tysiące chorych, dla których zabraknie łóżek na intensywnej terapii i respiratorów. Lekarze będą musieli dokonywać dramatycznych wyborów – tego ratujemy, a tego nie. Wtórowali mu inni medycy, niektórzy prezentowani w mediach jako specjaliści w dziedzinie epidemiologii po kilka razy od czasu pojawienia się nowego koronawirusa zmieniali zdanie.  A wszystkie te „analizy” wypowiadane były bez podania jakichkolwiek danych, na podstawie których powstały. Zwracałam na to uwagę już wiele tygodni temu. Prognozy choćby brytyjskich czy amerykańskich naukowców opatrzone były opisem całej metodologii, nasi epidemiczni wróżbici nie...
Dlaczego Marek Niedźwiecki uznał, że 1104 to więcej niż 1386? To przecież proste pytanie, na które odpowiedź też powinna być prosta. 8 maja w internecie pojawia się nowy singiel Kazika Staszewskiego pod tytułem „Twój ból jest lepszy niż mój”. Utwór odnosi się do 10. rocznicy śmierci polskiej delegacji w Smoleńsku, kiedy Jarosław Kaczyński odwiedził groby jej ofiar. Wizyty odbyły się za zgodą administracji cmentarzy, na co pozwalały obowiązujące już wówczas przepisy epidemiczne, jednak sprawa opisana przez tabloidy wywołała kontrowersje i stała się inspiracją dla powstania piosenki. Po tygodniu od premiery utwór umieszczony został przez Marka Niedźwieckiego na pierwszym miejscu jego listy przebojów. Debiut na pierwszym miejscu jest zdarzeniem rzadkim, ale nie niespotykanym. Od tego...

Pages