Nr 10 z 9 marca 2011

Marek Klecel
W malarstwie Lebensteina dominowała wtedy seria „figur osiowych”, wyrażających niejako kwintesencję postaci ludzkiej, co było powrotem do niej zarówno po okresie poszukiwań formalnych w sztuce, po różnego rodzaju malarstwie niefiguratywnym, abstrakcyjnym, jak i po natrętnej, propagandowej i ideologicznej polityce „socrealizmu”. Artysta wydobywał się z komunistycznego getta, jakie zapanowało w całej Europie Wschodniej, ale i próbował z czasem oderwać się od kanonów sztuki zachodniej. Szukał swojego miejsca zarówno w życiu, jak i w sztuce, także w historii, w swej tragicznej epoce, w której, jak się okazało, był głęboko zanurzony. Nieznane karty z życiorysu artysty Znane jest malarstwo Lebensteina, ale zupełnie nieznana jego biografia. A była ona na początku, w dzieciństwie artysty,...
WIS
Platforma cyfrowa w Kielcach Wywiadowca „Rzeczpospolitej” Robert Mazurek dopadł posłankę Beatę Kempę: „Robert Mazurek: Jak panią przyjęto w Kielcach? Beata Kempa: Znakomicie! W ciągu jednej doby odebrałam 721 sygnałów poparcia od społeczności kieleckiej. Robert Mazurek: Jak pani odbiera sygnały? Beata Kempa: E-maile, telefony, ludzie spotykani na ulicach Kielc. To bardzo pokrzepiające. Robert Mazurek: Uff, już się niepokoiłem, bo 721 sygnałów to więcej niż platforma cyfrowa”. Nawet jak w sondażach idzie w górę, chyba przydałyby się szkolenia medialne. Niektórym nawet podwójne. Dlaczego wymazywano Wyklętych Świetny wywiad z historykiem Leszkiem Żebrowskim poświęcony Narodowemu Dniu Żołnierzy Wyklętych zamieścił „Super Express”: „Ludziom, którzy stali się elitami władzy po 1989 r...

Pages