O roku ów!

Sto lat mija od polskiego zwycięstwa nad bolszewikami w wojnie polsko-bolszewickiej i pamięć o Cudzie nad Wisłą pozostaje cząstką naszej zbiorowej świadomości. Ilu z nas jest potomkami bohaterów tamtych zmagań? Dla mnie to wspomnienie wiecznie żywe. W wojnie tej brali udział moi dwaj dziadkowie, stryj Stach (poległ nad Dźwiną) i mój ojciec, walczący nad Wkrą i pod Chorzelami.  Wyjątkowość pióra Andrzeja Nowaka sprawia, że wydarzenia roku 1920 możemy lepiej poznać, zrozumieć i... przeżyć. Ledwo wskrzeszone państwo nazywane przez Sowietów „przepierzeniem” zdołało obronić siebie i świat cywilizowany przed bolszewicką nawałą. Bez pomocy, z tlącą się zdradą w Londynie (Lloyd George był z Kamieniewem dogadany), wbrew socjalistom z Zachodu! Piłsudski grał pokerowo, choć nie miał takiej...