Dziś szczególnie potrzebna jest solidarność

fot.
fot.

Pojęcie solidarności, która zakłada zwrócenie uwagi na potrzeby drugiego człowieka, nabiera dodatkowego znaczenia w okresie pandemii koronawirusa. Solidarność była wyznacznikiem tegorocznych działań Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, zarówno tych prorodzinnych, jak i zmierzających do ograniczenia negatywnych skutków epidemii.

Na walce z pandemią upłynął niemal cały 2020 rok. Priorytetem rządu Zjednoczonej Prawicy jest ochrona zdrowia i życia Polaków – temu podporządkowane są wszystkie działania, wprowadzone obostrzenia sanitarne czy ograniczenia w funkcjonowaniu gospodarki.

Wsparcie dla przedsiębiorców i pracodawców

Równie ważna jest ochrona miejsc pracy. Ratunkiem dla polskich firm są kolejne tarcze antykryzysowe. A te oznaczają wsparcie dla przedsiębiorców i pracowników na niespotykaną dotąd skalę. – Mówimy o ponad 165 mld zł, dzięki którym udało się uratować 6 mln miejsc pracy – mówi minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

To właśnie w kierowanym przez Marlenę Maląg resorcie zaprojektowano część przepisów, które weszły do tarczy antykryzysowej. Mówimy przede wszystkim o dofinansowaniu do wynagrodzeń pracowników, umarzalnych pożyczkach dla mikroprzedsiębiorców, świadczeniach postojowych, ale również o dodatku solidarnościowym czy dodatkowym zasiłku opiekuńczym.

Dzięki rządowemu wsparciu udało się uniknąć bankructw przedsiębiorców i masowego wzrostu bezrobocia, co jeszcze na początku pandemii prognozowali ekonomiści.

Dziś instytucje międzynarodowe prognozują, że Polska może wyjść – dzięki sile naszej gospodarki – z kryzysu COVID-19 mniej poturbowana niż inne kraje. Do takich wniosków doszli m.in. eksperci Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).

Szersze spojrzenie

Ale solidarność pozwala na szerokie spojrzenie na rozwój gospodarczy, w którym potrzeby słabszych uczestników rynku nie ulegają prymatowi zysku i postępu.

– Żaden program prospołeczny i prorodzinny naszego rządu nie został ograniczony czy zlikwidowany. Zdajemy sobie sprawę, że w okresie pandemii wsparcie z tych programów nabrało dodatkowego znaczenia, wypłaty świadczeń np. z tytułu 500 plus stanowić mogą ważny składnik domowych budżetów. A my wsparcie dla rodzin czy seniorów traktujemy jako inwestycję, a nie koszt – mówi minister Marlena Maląg.

Wystarczy spojrzeć na kilka liczb, żeby przekonać się, o jakim poziomie wsparcia mówimy.

Świadczenie wychowawcze z programu Rodzina 500 plus to już ponad 131 mld zł, które od początku programu trafiło do rodzin. Uprawnionych do świadczenia jest 6,5 mln dzieci.

Rodzice wszystkich uczniów korzystają z wyprawek wypłacanych w ramach programu „Dobry Start”. Od początku programu to już 2,7 mld zł, które trafiło do rodzin. W tym roku budżet programu to kolejne 1,4 mld zł.

Na programy dedykowane osobom niepełnosprawnym i ich opiekunom z środków Funduszu Solidarnościowego przeznaczono w tym roku 420 mln zł.

Osoby niesamodzielne mogą liczyć na dedykowane im comiesięczne świadczenie uzupełniające – przyznano już 650 tys. takich świadczeń.

Z kolei na tzw. trzynastki rząd przeznaczył blisko 12 mld zł. Pieniądze trafiły do wszystkich emerytów i rencistów. Od 2020 roku świadczenie ma stały, coroczny charakter.

– Nie możemy zapominać, że ponad milion rodzin korzysta ze zniżek oferowanych przez partnerów Karty Dużej Rodziny, regularnie rozrasta się też sieć żłobków i klubów dziecięcych powstających dzięki dofinansowaniu z programu Maluch plus czy oferta dla seniorów w ramach dwóch programów Senior plus i ASOS. Wszystkie programy będą kontynuowane, a kończący się w tym roku program ASOS zostanie zastąpiony przez rządowy program Aktywni plus – zapewnia minister Marlena Maląg.

Uwaga skupiona na seniorach

Działaniom dedykowanym osobom starszym warto poświęcić więcej miejsca. Oprócz wspominanej już trzynastej emerytury i realizacji programów Senior plus i ASOS resort rodziny koordynował działania Solidarnościowego Korpusu Wsparcia Seniorów.

Przypomnijmy, w ramach Solidarnościowego Korpusu Wsparcia Seniorów ośrodki pomocy społecznej i wolontariusze dostarczają osobom starszym niezbędne produkty spożywcze lub artykuły higieniczne, żeby seniorzy nie musieli wychodzić na zakupy i narażać się na zakażenie koronawirusem.

– Podkreślamy znaczenie solidarności, zachęcamy do niej, ponieważ tylko wspólnymi wysiłkami możemy wygrać z epidemią – mówi minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.  – I mamy dowody tej solidarności – ok. 11 tys. wolontariuszy zgłosiło się do pomocy w ramach Solidarnościowego Korpusu Wsparcia Seniorów – dodaje Maląg i przypomina, że na początku grudnia uruchomiono nowy komponent Korpusu – tzw. wolontariat ozdrowieńców na rzecz mieszkańców DPS-ów.

W ramach Solidarnościowego Korpusu Wsparcia Seniorów pomagać można nie tylko fizycznie – poprzez dostarczanie produktów czy wyprowadzenie psa, ale także wirtualnie, pomagając seniorom odnaleźć się w cyfrowym świecie.

W bieżącym roku Rada Ministrów przyjęła też projekt ustawy o kolejnym dodatkowym rocznym świadczeniu dla emerytów i rencistów. Pieniądze trafią do seniorów w 2021 roku, a wypłata odbędzie się na zasadach podobnych jak przy trzynastej emeryturze, jednak z ograniczeniem liczby uprawnionych – świadczenie to zostanie wypłacone ok. 9,1 mln emerytom i rencistom. Koszt całej operacji oszacowano na ok 10,6 mld zł.

– W wyniku rekonstrukcji rządu zmieniła się nazwa naszego ministerstwa, ale priorytety pozostały te same. Niezmiennie na pierwszym miejscu stawiamy dobro rodzin, osób starszych i niepełnosprawnych. To fundament naszych działań. W duchu solidarności – mówi minister Marlena Maląg.