Film to fikcja, ale bioterroryzm to fakt. „Sługi wojny” od 21 sierpnia w kinach

Poznałem historię legalnego zbierania danych genetycznych polskich żołnierzy, pograniczników, celników, BOR-owców, policjantów i przekazania ich do niemieckiego banku danych. Zaczęliśmy drążyć temat i stworzyliśmy fikcyjną, fabularną historię z obszaru bioterroryzmu. Przede wszystkim zadaliśmy sobie pytanie: a co by było, gdyby próbki z DNA nie zostały po wykorzystaniu medycznym zniszczone? – mówi Mariusz Gawryś, reżyser filmu „Sługi wojny”, w rozmowie z Sylwią Kołodyńską.

Film „Sługi wojny” dotyka bardzo istotnej tematyki bioterroryzmu. Scenariusz Pana i Macieja Strzembosza porusza wątek oddawania próbek DNA w niepowołane ręce. Jak mówi „Sambor” (Piotr
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: