To jest Polska, mam cały czas nadzieję

Felieton [PostFelieton]

Pani prezydent Gdańska próbuje zakwestionować polskość Westerplatte „gdańskością” tego miejsca. Tworzy fałszywą opozycję i sugeruje, że Gdańsk nie jest częścią Polski. Wiceprezydent Gdańska rzucił sugestię, że to Polska wywołała II wojnę światową. W jego przemówieniu nie pada nazwa „Niemcy”. W gdańskich szkołach naucza się o takich pojęciach jak: cispłciowość, transpłciowość, homofobia, ksenofobia, mowa nienawiści, płeć społeczno-kulturowa. Prezydent Poznania nie przychodzi demonstracyjnie na mszę z okazji stulecia powstania wielkopolskiego. I żeby nie było żadnych wątpliwości, zaprasza turystów do stolicy Wielkopolski niemieckim zawołaniem „Herzlich willkommen”. W czasie obchodów Czerwca ’56 w 2018 roku poznański urząd prezydencki zablokował odegranie hymnu przez orkiestrę wojskową. „Absurdalne jest mówienie, że orkiestra wojskowa może komuś zagrozić. To jest Polska, mam cały czas nadzieję” – ripostował prezydencki minister Krzysztof Szczerski. Ale dla podwładnych
     
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze