Pomiędzy furią a niemocą

Krytykujemy działania rządzących – rzecz naturalna, oni powinni podlegać ocenie. Przez chwilę zastanówmy się jednak, jak wyglądałoby nasze państwo, gdyby jego stery ujęli w  dłonie przedstawiciele tzw. opozycji.

Spróbujmy odpowiedzieć na pytania: czy w Polsce istnieje alternatywny – wobec dzisiejszego – plan dla państwa? Czy istnieją alternatywne elity? Właściwie cała dzisiejsza opozycja polityczna korzysta z jednej formy przekazu. Jest nią emocjonalne wyolbrzymianie „win” Prawa i Sprawiedliwości. Za cały program dzisiejszej „opozycji” wystarcza jej bycie antypisem i histeryczna obrona słabej i nieprzystającej do dzisiejszych realiów konstytucji. „Obrona sądów
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: