Europa Merkel. Pomiędzy Macronem a Morawieckim

Świat [Niemiecka kanclerz odkrywa swoją wizję]

Niemiecka kanclerz długo czekała, by wypowiedzieć się w toczącej się debacie na temat przyszłości Unii Europejskiej. Gdy już to nastąpiło, ciągle pozostało wiele wątpliwości. Jedno jest pewne: zadowolony nie może być Emmanuel Macron. 3 czerwca świat, a na pewno Europa, wstrzymały oddech. Angela Merkel udzieliła wywiadu „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung”. Tym samym zakończył się długi okres oczekiwania dla prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który swoje propozycje położył na stole już we wrześniu 2017 r. „Wiele się spodziewam po odpowiedzi Niemiec. Francja zaproponowała, Francja wprowadziła reformy, Francja czekała. Nadchodzące lato jest momentem prawdy” – mówił na niedawnym szczycie w Sofii francuski prezydent. Niemiecka kanclerz znowu dała popis swojej politycznej metody, polegającej na przedstawieniu takiej narracji, która do pewnego stopnia zadowoli wszystkich, ale też nikomu nie da całkowitej pewności. W pewnych kwestiach uczyniła drobne koncesje na rzecz
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze