Nie jestem hipokrytą. Działalność łowiecka to aktywny sposób ochrony przyrody

Dodano: 28/03/2017 - Nr 13 z 29 marca 2017
Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

WYWIAD NUMERU [Rozmowa z ministrem Janem Szyszko]

Próbuje się wytworzyć wśród społeczeństwa przekonanie, że największym wrogiem przyrody jest człowiek, a najwyższa forma ochrony mówi o tym, aby „nie zabijać i nie wycinać”. To niebezpieczne – z ministrem środowiska prof. Janem Szyszko rozmawia Jacek Liziniewicz.Jest Pan trzeci raz ministrem środowiska. Czy ta kadencja jest najtrudniejsza? Mam doświadczenie i wiem, o co chodzi w procesach odbywających się wewnątrz Unii Europejskiej. Obserwujemy niebezpieczne zjawisko. Proszę zobaczyć, jak przygotowuje się społeczeństwo do przyjmowania pewnych treści. Dziś całą sprawę użytkowania zasobów przyrodniczych usiłuje się sprowadzać do ochrony, ale specyficznie rozumianej. Otóż poprzez brak edukacji i nasycenie ideologią próbuje się wytworzyć wśród społeczeństwa przekonanie, że największym wrogiem przyrody jest człowiek, a najwyższa forma ochrony mówi o tym, aby „nie zabijać i nie wycinać”. To niebezpieczne.Dlaczego to niebezpieczne? Niektórzy
     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze