Nr 8 z 24 lutego 2016

Ryszard Czarnecki
O Polsce obie strony konfliktu politycznego w Gruzji mówią bardzo ciepło. A mi wstyd – choć o tym nie mówię – że w stolicy Gruzji jest pomnik śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a w polskiej stolicy go nie ma... Tytułowe Sakartwelo w języku gruzińskim ‒ Gruzja. Tak jak Hajastan to Armenia po ormiańsku. Policzyłem, że moja lutowa wizyta w Tbilisi i po sąsiedzku w Baku to 23. i 24. (!) podróż do krajów Kaukazu Południowego. Za osiem miesięcy w Gruzji odbędą się wybory parlamentarne i być może okaże się, że rządząca koalicja Gruzińskie Marzenie wcale nie jest w rzeczywistości tym, o czym Gruzini marzyli. Jednak narzekania na obecną władzę wcale nie muszą się przełożyć na pokazanie rządowi przez Gruzinów gestu Kozakiewicza. To specyficzny kraj, w którym prezydent Giorgi Margwelaszwili...
Katarzyna Gójska-Hejke
Najnowsze „odkrycie” dokonane przez IPN w domu Kiszczaków, a przynajmniej jego upubliczniony fragment, czyli teczka TW „Bolka”, pokazuje niezbicie, iż na początku transformacji odkłamanie najnowszej historii Polski było w pełni możliwe. Proces ten rozpoczął pierwszy niepostkomunistyczny rząd premiera Jana Olszewskiego. A upublicznione w tych dniach dokumenty współpracy Wałęsy z bezpieką są jednoznacznym dowodem na to, iż misję tę wykonał rzetelnie i uczciwie. Gdyby wówczas nie doszło do zamachu przygotowanego przez ludzi będących gwarantami trwania postkomunizmu, Polska nie miałaby dziś problemu teczek, szaf, szantaży i bezpieki umocowanej w każdej kluczowej dziedzinie życia społecznego. Na filmie zapisującym epizody pertraktacji z komunistami w Magdalence, które po latach ukrywania...
Jan Pospieszalski
Z dala od wielkiej polityki i awantury o „Bolka” na wrocławskim Oporowie rozegrał się dramat księdza Jacka Międlara. Młody kapłan ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy zaledwie po półrocznej posłudze został przeniesiony na drugi koniec Polski, do Zakopanego. Ze łzami w oczach gimnazjaliści, ministranci i młodzi narodowcy z Dolnośląskiej Brygady ONR żegnali swojego duszpasterza. „Nakłoniłeś dziesiątki tysięcy ludzi do modlitwy w trakcie patriotycznych manifestacji, dzięki temu nie były to tylko manifestacje ducha polskości, ale też świętej wiary w Jezusa Chrystusa” – mówiła Justyna Helcyk. „Napełniłeś konfesjonały i skłoniłeś wiele osób do powrotu na łono Kościoła. Dlaczego mimo ogromnego poparcia ze strony parafian, mimo owocnej posługi wszystko jest przekreślane? Czy powodem jest strach...
Tomasz Łysiak
Francja przygotowuje w tym roku szczególną oprawę uroczystości związanych ze stuleciem bitwy, która dla kraju nad Sekwaną jest symbolem całej Wielkiej Wojny i która, nie bez przyczyny, dostała „szatański” przydomek – „Piekła Verdun” Pierwszy niemiecki atak na francuskie pozycje nad Mozą, tworzące pierścień umocnień pod Verdun, miał miejsce 21 lutego 1916 r., ale główne obchody przewidziane są na koniec maja. Prezydent Hollande zaprosił na nie m.in. laureatów Pokojowej Nagrody Nobla (w tym Lecha Wałęsę). Celem zabiegów dyplomatycznych i propagandowych jest wywołanie światowego zainteresowania bitwą, która tak wiele znaczy dla Francuzów. To pod Verdun powstawały podstawowe mity związane z francuskim orężem XX w.: bohaterskiej obrony, poświęcenia hektolitrów krwi dla ocalenia każdego...
Robert Tekieli
Musimy patrzeć w przyszłość. Teraz przed nami nowa konstytucja. Rozpocznijmy rozmowę o niej. Wielką, ogólnopolską debatę Przed nami Trzecia Niepodległa. Historycy o latach 1989–2015 będą mówić: Ćwierćwiecze Wstydu. Lustrację, agenturę i konstytucję Druga Rzeczpospolita załatwiła w trzy lata. Czy my zrobimy to w 30? Dlaczego tyle to trwa? Dziesięć lat temu mój najstarszy syn chodził na spotkania do klubu stworzonego przez jedną ze starotestamentalnych wspólnot Kościoła katolickiego. Jej założyciel jest już ogłoszony świętym, więc proszę potraktować określenie „starotestamentalna” jako żart. Odwożąc syna na zajęcia, parkowałem przy ul. Ikara w Warszawie. Złośliwie, przed domem Jaruzelskiego. Willę, ukradzioną prawowitym właścicielom po wojnie i nieoddaną przez władze suwerennego państwa...
Tomasz Terlikowski
Czytajmy znaki czasu. Jednym z nich jest to, że „swąd szatana”, o którym Paweł VI mówił, że wdarł się do wnętrza Kościoła, czuje się coraz bardziej Nie ma i nie może być wątpliwości, że masoneria pozostaje głównym wrogiem Kościoła. To jej liderzy od wieków podkopują fundamenty Europy, niszczą wiarę i Kościół, a także stoją za masowymi mordami katolików w Hiszpanii czy Meksyku (o mniejszych prześladowaniach w Portugalii nie wspominając). Papieże od wieków jasno potępiają uczestnictwo w masonerii i uznają je za powód do ekskomuniki. Pierwszy decyzję zakazującą katolikom uczestnictwa w lożach masońskich, a także wspierania ich podjął w 1738 r. papież Klemens XII. Leon XIII w „Humanum genus” rozwinął wszystkie zastrzeżenia wobec masonerii i zupełnie jasno wykazał, jak zgubne skutki mają...
Dział poświęcony literaturze, kulturze i nauce wydaje się najbogatszy ze względu na szeroki i barwny wachlarz podejmowanych tematów. Znajdujemy tu zarówno przegląd nowości literackich z kraju i ze świata, wiadomości o wydarzeniach kulturalnych, recenzje literackie, teatralne i muzyczne, jak i artykuły naukowe, informacje o instytucjach kulturalnych i naukowych, ich dokonaniach oraz o rozwoju szkolnictwa krajowego. Wielką popularnością wśród czytelników „Gazety Polskiej” cieszyła się poezja. Na łamach pisma zamieszczano wiersze poetów cenionych, uznanych, od dawna goszczących na literackim Parnasie, by wymienić Ignacego Krasickiego, lecz także nowych, torujących drogę rodzącemu się u nas od lat 20. XIX wieku romantyzmowi. Burza wokół Mickiewicza Wielką furorę robiła oczywiście poezja...
„Gazeta Polska” pozwala spojrzeć swoim czytelnikom oczyma podróżnika na wiele krajów i zakątków świata – znanych i mniej znanych, odległych i bliskich. Dociera do egzotycznych miejsc, lecz także wiedzie śladami swojaka wędrującego po swojszczyźnie, czyli po ziemi ojczystej pod zaborami. W numerze 14 pojawił się zajmujący opis podróży do Gruzji znajdującej się wówczas w strefie działań wojennych prowadzonych między Rosją a Persami. Autor relacji – francuski konsul Gamba – przebywając długo w Tifilis, zastanawiał się nad położeniem Gruzji, które uczynić by ją mogło środkowym punktem nowej drogi handlowej wiodącej z Rosji do Chin. Kilka słów o Ormianach Podróżnika najbardziej jednak interesują kwestie etniczne. Odtwarza on mozaikę ludów zamieszkujących ówczesną Gruzję – Gruzinów,...
Gazeta Polska już od swoich pierwszych numerów była nie tylko źródłem informacji o wydarzeniach z kraju i ze świata, lecz także przede wszystkim stanowiła drogowskaz dla Polaków, którzy w trudnej rzeczywistości porozbiorowej mogli manifestować swą polskość zwłaszcza przez naukę, kulturę, literaturę i sztukę. Dziedziny te w sposób szczególny eksponowano w dzienniku, podobnie jak dział poświęcony podróżom, w którym pojawiały się szkice krajoznawcze wyrażające przywiązanie do ziemi ojczystej, do jej krajobrazów i pamiątek przeszłości przemawiających do wyobraźni każdego Polaka. „Gazeta Polska”, otwierając się na świat, donosiła o wydarzeniach dających Polakom nadzieję na odzyskanie niepodległości, którą udało się wywalczyć w końcu Grekom. Ten ambitny i jak widać na wielką skalę zakrojony...
Wojciech Mucha
Największym wrogiem mitu Lecha Wałęsy jest on sam. Gdyby przyznał się do współpracy dawno temu, dziś tej sprawy by nie było - z dr. Piotrem Gontarczykiem, współautorem książki „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii”, rozmawia Wojciech Mucha Ujawnienie „szafy Kiszczaka” – „ostatnia wola” komunistycznego zbrodniarza i jednego z władców PRL – symbolicznie zamyka wieko trumny III RP. Zgadza się Pan z takim stwierdzeniem? (śmiech) To figura retoryczno-filozoficzna. Jako historyk wolę pracę polegającą na precyzyjnym ślęczeniu nad aktami i odczytywaniu drobnych zapisków. Na pewno jednak to moment, który wiele mówi o historii III RP. Co do tego nie ma wątpliwości.   Czy czuje Pan satysfakcję? Przez długi czas Pan i inni historycy, dziennikarze i opozycjoniści zajmujący się tematem...
Grzegorz Wierzchołowski
W PRL wygrywał podobno regularnie w totka, w III RP z łatwością zarabia setki tysięcy złotych na wykładach, wizytach i kontraktach. O tych, którym się tak dobrze nie powiodło, wypowiada się z arogancją i pogardą. Zza sowicie opłacanej legendy Lecha Wałęsy coraz wyraźniej przeziera twarz „Bolka” Kilka tygodni temu w Gdańsku miała odbyć się debata IPN na temat agenturalnej przeszłości Lecha Wałęsy. Pomysł takiej dyskusji zgłosił sam były prezydent, chcąc oczyścić swoje imię z zarzutów. Ale niedługo przed spotkaniem okazało się, że Wałęsa nie pojawi się na nim, gdyż w tym samym czasie ma zaplanowany wykład w Chile. Czy była to tylko wymówka, by wycofać się z debaty na temat „Bolka”? Zdaniem Krzysztofa Wyszkowskiego Wałęsa nie tyle przestraszył się dyskusji, ile nie mógł darować sobie...
Dorota Kania
To, co w publicystyce nazywa się III RP, to system opierający się na mafii postsowieckiej decydującej o polityce, działaniu gospodarki, mediów, wymiaru sprawiedliwości i nauczania. Tylko w takim systemie Czesław Kiszczak i Wojciech Jaruzelski mogli zostać nazwani (przy aprobacie elit) „ludźmi honoru” - z Antonim Macierewiczem, ministrem spraw wewnętrznych w rządzie Jana Olszewskiego, obecnie ministrem obrony narodowej, rozmawia Dorota Kania W ubiegłym tygodniu wdowa po Czesławie Kiszczaku chciała sprzedać Instytutowi Pamięci Narodowej archiwum jej nieżyjącego męża, komunistycznego generała Czesława Kiszczaka. Po przejęciu dokumentów przez IPN okazało się, że są tam m.in. teczka pracy i teczka personalna TW „Bolek” oraz zobowiązane do współpracy  TW „Bolka” ze Służbą Bezpieczeństwa...
Dorota Kania
„Czarny czwartek” 17 grudnia 1970 r. Władze PRL-u przeciwko protestującym robotnikom w Stoczni Gdańskiej używają wojska. Wśród ofiar są zabici i ranni, setki osób trafiają do milicyjnych aresztów. 19 grudnia 1970 r. Lech Wałęsa – młody robotnik ze stoczni – opowiada szczegółowo funkcjonariuszowi Służby Bezpieczeństwa o tym, co działo się w zakładzie. Dwa dni później, 21 grudnia 1970 r., Wałęsa podpisuje zobowiązanie o współpracy z komunistyczną bezpieką i przyjmuje pseudonim „Bolek”. W rozmowach z SB protestujących stoczniowców Wałęsa nazywa „rozrabiakami” Ujawnione przez Instytut Pamięci Narodowej dokumenty – teczka personalna i teczka pracy Lecha Wałęsy – nie tylko potwierdzają to, o czym od wielu lat mówili śp. Anna Walentynowicz, Krzysztof Wyszkowski, Andrzej Gwiazda: że Lech...
Z ŁUKASZEM TARZONKIEM, naukowcem z projektu,, Bezpieczniki TAURONA. Włącz dla dobra dziecka”, który uczy najmłodszych m.in jak bezpiecznie się zachowywać, obsługując urządzenia elektryczne, rozmawia KLAUDIA DADURA. Czego dokładnie dotyczy akcja ,,Bezpieczniki TAURONA. Włącz dla dobra dziecka”? Akcję kierujemy do uczniów szkół podstawowych. Właśnie trwa trzecia edycja projektu. Podczas akcji pokazujemy dzieciom, jak bezpiecznie korzystać z prądu, kiedy może zrobić nam krzywdę, skąd w ogóle bierze się prąd, i jak z elektrowni trafia do naszych domów. Jak należy poprowadzić zajęcia, by przekazać wiedzę ciekawie i zrozumiale? Dzieci uczestniczą w przeprowadzaniu eksperymentów. Same dochodzą do wniosków. Na jakim poziomie jest świadomość dzieci np. w kwestii bezpiecznego korzystania...
W Karpaczu odbyła się kolejna edycja akcji „Bezpieczna zima z GOPR”, którą wspiera m.in firma energetyczna TAURON. W ubiegły weekend przed wyjściem na stok turyści mogli się rozgrzać nie tylko dzięki gorącej czekoladzie, ale także ćwiczeniom. Teraz nie muszę obawiać się o kontuzję – mówi Alicja Tatomir, snowboardzistka z Dzierżoniowa. Innymi atrakcjami dostępnymi podczas akcji propagującej zasady bezpiecznego zachowania się w górach były zabawy taneczne i gra twister. Natomiast dzięki zainstalowaniu na telefonach aplikacji RATUNEK czy też konkursom edukacyjnym, w tym nauce numeru ratunkowego, turyści mogli wygrać kaski, czapki i maskotki, ufundowane przez TAURON. – Takie gadżety to świetna pamiątka – mówi Barbara Michalik z Wrocławia. Jednymi z ważniejszych punktów akcji były...
Maciej Pawlak
Tak jak do tej pory utrzymamy pozycję lidera w Polsce, zachowując znaczące udziały w rynku przewozów węgla, kruszyw, rudy żelaza czy materiałów budowlanych. Będziemy chcieli postawić przede wszystkim na jakość - z Maciejem Libiszowskim, prezesem PKP Cargo, rozmawia Maciej Pawlak Co się zmienia w działalności PKP Cargo pod Pana kierownictwem? PKP Cargo jest ważnym elementem realizacji strategii prezydenta RP. W ramach niej chcemy być jeszcze bardziej obecni w regionie od Adriatyku, przez Bałtyk, do Morza Czarnego. W przypadku ekspansji zewnętrznej nie wykluczamy sojuszów strategicznych z podmiotami krajowymi lub zagranicznymi z branży logistycznej. Priorytetem dla nas będzie wzrost organiczny przewozów na rynku środkowoeuropejskim. Zmierzamy do poprawy konkurencyjności zwłaszcza w...
Antoni Rybczyński
Jeśli politycy, którzy zdobyli władzę na Majdanie, chcą szybko stracić społeczne poparcie i skompromitować kolejną ukraińską rewolucję, to właśnie bardzo zbliżyli się do celu. Rozegrali w ścianach parlamentu przedstawienie na własny użytek. Po 16 lutego nikt już chyba nie ma wątpliwości, że nad Dnieprem rządzą oligarchowie. I znów – zajmując się samymi sobą – robią dokładnie to, na co liczy Rosja Sala obrad Rady Najwyższej. Deputowani przegłosowali właśnie rezolucję odrzucającą sprawozdanie z prac rządu. Za chwilę głosowanie nad wotum nieufności dla rządu. Premier Arsenij Jaceniuk do spikera parlamentu Wołodymyra Hrojsmana: – Daj mi jeszcze pięć minut, to może być moja ostatnia mowa. Hrojsman: – A co ty taki pesymista? Słowa bardzo znaczące w świetle tego,...
Antoni Rybczyński
Krwawa niedziela w Syrii – dziesiątki zabitych w serii zamachów przeprowadzonych przez IS – pokazuje, że wszelkie rozmowy o rozejmie w tym kraju nie mają dziś sensu. Są tylko politycznie rozgrywane przez Rosję, podczas gdy Baszar el-Asad prowadzi lądową ofensywę. Pomagają mu Kurdowie, z którymi chce się rozprawić Turcja, a których wspiera… sojusznik Ankary – USA. Krwawa syryjska łamigłówka jest wciąż daleka od rozwiązania 19 lutego minął termin ustalonego tydzień wcześniej w Genewie wstrzymania ognia w Syrii (z wykluczeniem IS i Frontu Nusra). Tymczasem walki nie tylko nie ustają, ale ich natężenie wręcz się zwiększa. Rosja próbuje w Syrii powtórzyć taktykę z Ukrainy. Głosi, że prowadzi intensywne rozmowy z ...
Magdalena Złotnicka
Planuję stworzenie Biura Spraw Wewnętrznych podległego bezpośrednio MSWiA. Zajmowałoby się nie tylko Policją, lecz także innymi formacjami mundurowymi podległymi resortowi. Obecnie zarówno w Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, jak i Biurze Ochrony Rządu są biura, które odpowiadają za kontrolę wewnętrzną. Utworzenie jednego Biura Spraw Wewnętrznych, które zajmowałoby się wszystkimi formacjami mundurowymi podległymi MSWiA, pozwoli na realną kontrolę ministra spraw wewnętrznych i administracji nad tymi formacjami – stwierdza minister Mariusz Błaszczak - Z MARIUSZEM BŁASZCZAKIEM, ministrem spraw wewnętrznych i administracji, rozmawia MAGDALENA ZŁOTNICKA Wiele osób uważa, że poprzednia władza nie liczyła się z opinią społeczną w sprawach dotyczących działań na styku policja–...
Piotr Lisiewicz
Co Polacy zrobią z pięciuset złotymi na dziecko? Magdalena Środa nie ma wątpliwości, bo opiera się na swoich doświadczeniach z mieszkańcami Mazur, gdzie ma nowobogacką daczę: „Te pieniądze będą w większości przepijane. A trzeba wiedzieć, że alkohol tutaj nie jest drogi, bo z przemytu”. Czołowa lewicowa publicystka stan polskiej biedy na prowincji diagnozuje z wrażliwością godną doktora Judyma: „Jestem na wsi, w rejonach, gdzie, jak się mówi, »jest bezrobocie«, choć nie ma biedy. Jest alkoholizm, a to nie to samo”. To prawda, każdy biedny – np. jeśli jest starszym człowiekiem z miasteczka, gdzie światła Unia Wolności rozkradła najważniejszy zakład – jest sam sobie winny! Kto nie jest alkoholikiem, w biedę nie popada. Taka popegeerowska alkoholizująca się biedota to nawet oddać mocz do...
Marcin Wolski
Sprawa Wałęsy wróciła. Jako farsa. To, co kiedyś w kwestii „Bolka” mogło wydawać się tragiczne, za sprawą głównego zainteresowanego stało się, niestety, śmieszne. Składniki iście szekspirowskiego dramatu – duch ojca (Kiszczak), oszalała Ofelia i trucizna sączona do ucha (społeczeństwu) w nowym wydaniu okazują się groteskowe. Poczynając od półprzytomnej wdowy z parciem na szkło większym niż u tuzina celebrytów, po histerie różnej maści kandydatów na obrońców „człowieka z teczki”. Nawet zmarły generał Kiszczak powraca jako karykatura wizerunku człowieka honoru, który namalował mu Michnik. Sam bohater naszej młodości, za którego kiedyś dalibyśmy się porąbać, zrywaliśmy długoletnie przyjaźnie i o którego toczyliśmy spory, kluczy i kręci jak mały złodziejaszek złapany na kradzieży kury....
Tomasz Sakiewicz
Wielu z Państwa po ujawnieniu akt „Bolka” doświadczyło smutnej refleksji, że nasz piękny zryw roku 1980 mógł być jakoś sterowany przez Służbę Bezpieczeństwa. Fakt – co tu ukrywać – zażartej współpracy lidera Solidarności z bezpieką nie może zmieniać oceny samego ruchu. Wręcz przeciwnie pokazuje siłę tego protestu, którego władze nie mogły zatrzymać pomimo ogromnego aparatu represji, armii donosicieli, a nawet sterowania ruchami kierownictwa. Owszem, rządzącym łatwiej było dzięki temu ludzi skłócać, marnować wysiłek działaczy, a kiedy doszło do stanu wojennego, mieli mniejszy problem ze spacyfikowaniem protestów. Jednak Solidarności nie byli w stanie zabić. Nie mogli, bo stały za nią miliony ludzi głodnych wolności. Polacy wiedzieli, jak radzić sobie w sytuacjach, gdy bezpieka...