Nr 6 z 11 lutego 2015

Katarzyna Gójska-Hejke
Popłoch, w jaki wpadły prorządowe media już w trakcie konwencji Andrzeja Dudy, wskazuje, iż wcześniej trwały w przekonaniu o niezagrożonej pozycji Bronisława Komorowskiego w wyścigu prezydenckim. Operatorzy propagandowych wajch, od lat stojący na straży kordonu medialnego bezpieczeństwa urzędującej głowy państwa, byli do ubiegłej soboty pewni, że są w stanie tak sterować przekazem, by z ględzącego chłopka roztropka zrobić dostojnego ojca narodu. Ale najwyraźniej sami padli ofiarą własnych manipulacji – uwierzyli, iż Komorowski jest znacznie lepszy, niż jest naprawdę, i doznali szoku. To dlatego przez kilka godzin po konwencji kandydata PiS maszyna propagandowa zacięła się i dopiero wieczorem wygenerowała spójny przekaz atakujący Andrzeja Dudę. Sami wajchowi zobaczyli, że dynamiczny,...
Jan Pospieszalski
Szanowna Pani Poseł Uruszula Augustyn (była dziennikarka katolickiego radia), Szanowny Pan Poseł Krzysztof Gadowski (prezes koła Akcji Katolickiej) oraz inni katolicy z PO! Nie zamierzam Państwu kolejny raz szczegółowo tłumaczyć, czym jest Konwencja CAHVIO, którą postanowiliście własnoręcznie (dosłownie – bo głosując, nacisnęliście guzik, podnieśliście rękę) narzucić Polakom. Szanowni katolicy! Mieliście wystarczająco dużo czasu, by zapoznać się z tym dokumentem i przeczytać go ze zrozumieniem. Niestety, nie można wykluczyć, że nie przeczytaliście go dokładnie lub przeczytaliście i nie rozumiecie. Każda z wymienionych ewentualności kompromituje Was, dowodząc, że nie powinniście zajmować się stanowieniem prawa w Polsce. O tym, że pod pozorem walki z przemocą dokument ten...
Jak się zaczęło? Jerzy Owsiak i Fundacja WOŚP mają tę przewagę nad swoimi krytykami, że posługują się emocjami, dzięki czemu sprawnie manipulują ludzką wrażliwością i świadomością. Polemika w takich warunkach staje się niezwykle trudna. Teoretycznie można sięgnąć po tę samą broń i na emocje odpowiedzieć emocjami, ale to błąd. Bardzo szybko usłyszymy, że duszę WOŚP stanowią: miłość, przyjaźń i muzyka, natomiast przeciwnicy Jerzego Owsiaka są agresywnymi, sfrustrowanymi, ponurymi nieudacznikami. Jedyną skuteczną formą demaskowania działań „orkiestry” i jej solisty są fakty, zwłaszcza te dotyczące finansów i biznesów skupionych wokół WOŚP. (…) Pierwsza legenda głosiła, że Jerzy Owsiak i Lidia Niedźwiedzka-Owsiak nie mają ani złotówki z działalności na rzecz WOŚP.  Prawda mówi coś...
Ryszard Kapuściński
Kluby „Gazety Polskiej”, tak jak w poprzednich latach, organizują Wielki Wyjazd na Węgry. Będziemy tam uczestniczyć w uroczystościach węgierskiego święta narodowego.  Przypomnę, że 15 marca 1848 r. rozpoczęła się rewolucja na Węgrzech, która miała doprowadzić do wyzwolenia kraju spod panowania austriackiego. 11 marca grupa, na czele której stanął poeta i ideowy przywódca młodzieży budapeszteńskiej Sándor Petöfi,  sformułowała „12 żądań”, które stały się manifestem rewolucji. Treść manifestu ogłoszono drukiem 15 marca, a całość uroczyście odczytano zebranym na dziedzińcu Muzeum Narodowego. Ten właśnie dzień uważa się za moment rozpoczęcia rewolucji węgierskiej. Powołano parlament i rząd niezależny od Austrii, na czele którego stanął Lajos Kossuth. Rewolucję węgierską 1848–...
Robert Tekieli
GUS odnotował rekordową liczbę rodzin żyjących w skrajnym ubóstwie. Polska w UE jest krajem Trzeciego Świata Tak umierają cywilizacje. W Wielkiej Brytanii 13-letnie uczennice mają antykoncepcyjne implanty. Za to do pierwszej klasy rodzice przyprowadzają swoje dzieci w pieluchach. Cywilizacja zachodnia umiera na jeszcze jeden sposób: co dziewięć minut jedna osoba w Unii Europejskiej próbuje popełnić samobójstwo. Za to w Polsce cywilizacja śmierci uśmiecha się pełną gębą: w perfumerii Hebe są do nabycia strzykawki z wypełniaczem do ust „zrób to sama”. Każda nastolatka może sobie uszkodzić nerwy organiczną trucizną i zmasakrować twarz na zawsze. W dodatku genderowe prawodawstwo zostało właśnie zatwierdzone przez sejm. Za 10 lat będzie w Polsce miesiąc aresztu za całowanie kobiet w rękę! A...
Tomasz Terlikowski
Platforma do spółki z lewicą i palikociarzami zatwierdziła w sejmie konwencję o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. To zły dzień dla Polski, a przede wszystkim dla rodziny i małżeństwa Lewica może niewątpliwie odtrąbić sukces. Udało jej się wbić Polakom do głowy, że konwencja o przeciwdziałaniu przemocy ma na celu walkę z przemocą. Tyle że dla każdego, kto przeczyta ten dokument, staje się jasne, że z walką z przemocą ma on niewiele wspólnego. Przede wszystkim dlatego, że zapisy realnie odnoszące się do przemocy już są w polskim systemie prawnym uwzględnione, a reszta to w istocie niebezpieczny ideologiczny wsad, którego celem wcale nie jest walka z przemocą wobec kobiet, lecz głęboka rekonstrukcja społeczeństwa w duchu założeń marksizmu–leninizmu. Przesada? Wcale nie! Konwencja...
Bohdan Urbankowski
Po projekcji filmu Marii Dłużewskiej „Polacy” siedziałem dłuższą chwilę ze ściśniętym gardłem, potem przyłączyłem się do oklasków sali. Widzowie zaczęli wstawać. Na tym można by recenzję zakończyć. Ale czasem warto emocje przetłumaczyć na słowa, nazwać – by lepiej zrozumieć.  Dzieło Dłużewskiej zaczyna się trochę tak jak film sensacyjny: niepokojąca, obca dla naszych uszu muzyka, tajemniczy motocyklista pędzi widmowymi ulicami. To Sydney. Muzyka aborygeńska, barbarzyńska. Potem nastrój się zmienia, głos instrumentów milknie, kierowca zatrzymuje motor. Zsiada, podchodzi do jakiegoś głazu i zapala znicz. Nie jest sam. Widzimy więcej zniczy, więcej osób – kończą modlitwę i żegnają się znakiem krzyża. Czytamy napis na tablicy przymocowanej do kamienia: Non omnis moriar W pierwszą...
Marcin Wolski
Wylana krew, doświadczenie walki to narodziny nowoczesnego narodu, a zarazem koniec imperialnych snów Putina o Wszechrusi Dawno nie czytałem równie pasjonującej książki. Może dlatego, że jej fabuła rozgrywała się przed naszymi oczami i trudno zapomnieć noce przed telewizorem, śledzenie kolejnych zdań w internetowych doniesieniach, łapanie ukraińskiej espresso.tv... Może dlatego, że akcja toczyła się za naszą wschodnią ścianą, na rubieżach dawnej Rzeczypospolitej, niosąc dziesiątki skojarzeń historycznych, literackich, a nade wszystko skojarzenie z naszym największym pokoleniowym doświadczeniem: Solidarnością. Bo opowieść Wojtka Muchy o kijowskim Majdanie jest opowieścią o solidarności, o buncie ludzi, którzy chcą być wolni, godni, pragną być gospodarzami swojego kraju i obywatelami...
Maciej Parowski
Kino sensacyjne ze względów dramaturgicznych sięga po sytuację ludzi bez wyjścia. Belgowie, bracia Dardenne, czynią tak z powodów społecznych. Robią kino oszczędne, upozowane na dokument, rekonstruują zachowania prostych ludzi w trudnych chwilach. Raczej nie zatrudniają gwiazd, choć czasem je kreują.  Pisałem o ich przejmującym „Dziecku”. Obibok sprzedaje noworodka, ale wobec zimnej histerii matki, prostej dziewczyny, zrobi wiele, by wyrwać małego z łap handlarzy. W „Dziewczynie na rowerze” piękna fryzjerka o złotym sercu przyjmuje odpowiedzialność za chłopca porzuconego przez ojca. W „Dwu dniach…” perspektywa jest szersza. Oglądamy przedmieścia, blokowiska, boiska, domki. W prostej sukience krąży po tym pejzażu Sandra (Cotillard) zwolniona z pracy, podnosząca się z załamania...
Filip Rdesiński
PŁYTA \ Nowy Dylan Ukazała się najnowsza płyta naczelnego barda Stanów Zjednoczonych Boba Dylana. Krążek nosi tytuł „Shadows In The Night” i zawiera dziesięć znanych i klimatycznych standardów. Dylan tchnął w nie nowe życie i pokazał, że standardy mogą być wykonane w dość ascetycznej aranżacji, bez charakterystycznych smyczków czy sekcji dętej.  PŁYTA \ Genialna klasyka Już 17 lutego ukaże się płyta „Sol Gabetta & Bertrand Chamayou. The Chopin Album”. Gabetta to wiolonczelowa sława, a Chamayou obiecujący francuski pianista. Materiał na płycie to wyłącznie utwory, które Chopin dedykował swojemu przyjacielowi, wiolonczeliście Auguste-Joseph Franchomme. Na deser dodany został Nocturn autorstwa samego wiolonczelisty.  PŁYTA \ Andrzej Piaseczny z coverami Andrzej...
Filip Rdesiński
Skandal, głupota, brak wyobraźni – to najsłabsze ze słów, jakich można użyć na opisanie tego, co zrobiono z polską skarbnicą muzyczną, jaką była firma Polskie Nagrania Przez dekady nasi rodacy kupowali czarne krążki Czesława Niemena, Tadeusza Nalepy, Zdzisławy Sośnickiej i innych gwiazd rodzimej sceny z logo fonograficznym Polskich Nagrań. Charakterystycznego koguta może dziś nie pamiętać jedynie młodzież. Dla starszych melomanów był on znakiem jakości i posmakiem luksusu, jakim był niegdyś trudno dostępny kawałek zapisanego winylu. Spółka posiadająca prawa do 40 tys. nagrań polskich artystów najpierw została pozostawiona sama sobie z problemami, a następnie sprzedana za bezcen zagranicznemu koncernowi muzycznemu. – Sprzedaż tej spółki porównać można do sprzedaży obcokrajowcowi Zamku...
Michał Stróżyk
Pomorze w założeniach Tymczasowego Rządu Narodowego traktowane było głównie jako baza zaopatrzeniowa. Naczelnym zadaniem organizacji powstańczej na tym obszarze był zakup broni, amunicji i ekwipunku wojskowego, a także transport, magazynowanie i przemyt przez granicę. Było to działanie kluczowe dla powodzenia powstania. Konspiracja pomorska wywiązała się bardzo dobrze z powierzonych jej zadań, dostarczając ponadto znaczną liczbę ochotników, którzy pojedynczo lub w grupach, czasem nawet w zwartych oddziałach, przedzierali się przez pilnie strzeżoną granicę i szli zamanifestować walką przywiązanie do Polski Gdy wybuchło powstanie w 1863 r., Pomorze Gdańskie znajdowało się już od prawie 100 lat pod panowaniem pruskim. Przejęte w pierwszym rozbiorze tereny (poza samym miastem Gdańsk,...
Tomasz Mysłek
Ponad 276 tys. nielegalnych imigrantów Według danych Komisji Europejskiej, w roku ubiegłym do Włoch, Grecji i innych krajów UE przybyło ponad 276 tys. nielegalnych imigrantów, w tym ok. 207 tys. szmuglerskimi statkami i łodziami przez Morze Śródziemne – z północnej Afryki, Bliskiego Wschodu i Turcji. Największe źródło problemu stanowi Libia, przez którą do Europy podąża znaczna większość nielegalnych imigrantów z Afryki. Szkocja wstrzymuje wydawanie zezwoleń na gaz z łupków Władze Szkocji ogłosiły wstrzymanie wydawania firmom zezwoleń na prace związane z wydobyciem gazu ze skalnych łupków, do czasu zbadania wpływu hydraulicznego szczelinowania (dominującej metody wydobycia tego gazu) na zdrowie okolicznych mieszkańców. Stawia to pod znakiem zapytania plany rządu premiera Davida...
Hanna Shen
To proste – jeśli jesteś skorumpowany i masz pełną władzę, nie zależy ci, by ludzie, którzy są orędownikami wartości moralnych, zyskali na popularności. Falun Gong, promując takie wartości jak prawda, miłosierdzie i tolerancja, pośrednio sprzeciwia się legitymizacji reżimu, który opiera się na kłamstwie, przemocy i nietolerancji – z Keanem Wongiem, producentem filmu „Wolne Chiny – odwaga, by wierzyć”, dziennikarzem chińskiej stacji telewizyjnej NTDTV, rozmawia Hanna Shen Mimo cenzury i kontroli, 23 stycznia br. mieszkańcy ChRL mogli obejrzeć film „Wolne Chiny – odwaga, by wierzyć”. Jak to było możliwe i jakie znaczenie ma ta projekcja? Po raz pierwszy wykorzystując satelitę i internet mogliśmy dokonać transmisji filmu na terytorium Chin. NTDTV, współproducent filmu, jest stacją...
Olga Doleśniak-Harczuk
Czy rząd Angeli Merkel zamierza objąć zakazem wjazdu do Niemiec Aleksandra Dugina, człowieka, który publicznie twierdzi, że Niemcy nie są państwem suwerennym, a kolejne rządy w Berlinie jedynie wypełniają rozkazy z Waszyngtonu? „GP” zwróciła się w tej sprawie do niemieckiego MSZ-u i partii koalicji rządowej. Odpowiedzi brak. CDU zasłania się niemocą, SPD milczy. Od czego jest jednak opozycja? Zieloni nie przepuścili okazji, by zagrać rządowi na nerwach i skierowali stosowny wniosek do szefa niemieckiej dyplomacji Franka-Waltera Steinmeiera. Chcą nie tylko zakazu wjazdu dla Dugina na teren Niemiec, lecz także umieszczenia go na unijnej liście osób objętych sankcjami. Dla rządu Merkel ta sprawa może być ciekawym testem Dwa tygodnie temu, na łamach bliskiego Jobbikowi portalu...
Wojciech Mucha
Ukraińska partyzantka ostrzelała z wyrzutni rakietowych i karabinów maszynowych mobilne krematoria armii Federacji Rosyjskiej. Ta bombarduje wioski i miasta. Setki ludzi uciekają w popłochu ze swoich domów, a ci, którzy zostali, topią śnieg, by zagotować herbatę. To nie sceny z filmu o postapokaliptycznym świecie, lecz rzeczywistość wschodu Ukrainy Ukraina zdaje się być coraz bardziej osamotniona w swojej walce z Rosją. Świadczą o tym zarówno relacje osób, które znalazły się na pierwszej linii frontu, jak i polityczne ewolucje, jakie wokół konfliktu na wschodzie wykonują najważniejsi politycy europejscy. O tym, jak przerażająca jest rzeczywistość na wschodzie Ukrainy, świadczy relacja Pawła Bobołowicza, reportera Radia Wnet: – Po kilkunastu dniach wyjechałem z linii frontu. Przez ten...
Antoni Rybczyński
Ostatnia misja przywódców Niemiec i Francji podsumowała dotychczasową politykę Zachodu wobec Rosji. Ograniczone sankcje i ograniczona izolacja międzynarodowa tylko zachęciły gangstera z Kremla do kolejnej napaści. W USA mają już tego dość – rośnie presja na Baracka Obamę, żeby wreszcie wysłał na Ukrainę broń Władimir Putin rozumie tylko język siły. Rosję może powstrzymać tylko takie odstraszanie, które drastycznie zwiększy koszty prowadzenia wojny z Ukrainą. Nie koszty finansowe, ale straty ludzkie. Trzeba wreszcie pomóc Ukraińcom skutecznie walczyć z wrogiem i zadawać mu ciężkie straty. Do tego potrzebna jest nowoczesna broń od Zachodu. Przeciwnikom takiej pomocy, wskazującym, że zwiększy to przelew krwi i zaostrzy konflikt, trzeba odpowiedzieć, że dostawy broni na Ukrainę to fakt od...
Sylwia Krasnodębska
– Kiedy widziałem młodych ludzi na Majdanie, idących z drewnianymi tarczami na snajperów, miałem przekonanie, że to są współcześni bohaterowie. Że są to ci ludzie, którzy dziś dają świadectwo prawdziwej odwagi, ale też wiary w wolność. Oni chcieli być po prostu wolnymi ludźmi – tymi słowami Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”, uzasadniał przyznanie tytułu Człowieka Roku 2014 „Gazety Polskiej” ludziom z kijowskiego Majdanu i obrońcom Ukrainy Oprócz ludzi Majdanu nagrody odebrali również prof. Bogdan Chazan – laureat Nagrody im. św. Grzegorza I Wielkiego, przyznawanej przez miesięcznik „Nowe Państwo”, oraz Jan Pietrzak – laureat klubów „Gazety Polskiej”. Nagrodzonych łączy wiele szlachetnych cech, z odwagą, honorem i umiłowaniem wolności na czele.  – Kiedy...
Wojciech Mucha
– Kiedy widziałem młodych ludzi na Majdanie, idących z drewnianymi tarczami na snajperów, miałem przekonanie, że to są współcześni bohaterowie. Że są to ci ludzie, którzy dziś dają świadectwo prawdziwej odwagi, ale też wiary w wolność. Oni chcieli być po prostu wolnymi ludźmi – tymi słowami Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”, uzasadniał przyznanie tytułu Człowieka Roku 2014 „Gazety Polskiej” ludziom z kijowskiego Majdanu i obrońcom Ukrainy Oprócz ludzi Majdanu nagrody odebrali również prof. Bogdan Chazan – laureat Nagrody im. św. Grzegorza I Wielkiego, przyznawanej przez miesięcznik „Nowe Państwo”, oraz Jan Pietrzak – laureat klubów „Gazety Polskiej”. Nagrodzonych łączy wiele szlachetnych cech, z odwagą, honorem i umiłowaniem wolności na czele.  – Kiedy...
Piotr Nisztor
Libański biznesmen i polityk twierdzi, że Polski Holding Obronny jest mu winien prawie 4,5 mln dolarów za zdjęcie przedsiębiorstwa z czarnej listy w Iraku oraz żąda astronomicznego odszkodowania za utracone korzyści. – To mitoman – twierdzi były prezes przedsiębiorstwa, który podpisał z nim umowę Państwowy Polski Holding Obronny może niebawem czekać międzynarodowy arbitraż. Sprawę przeciwko zbrojeniowemu przedsiębiorstwu zamierza wnieść do sądu w Szwajcarii właściciel zarejestrowanej w Bejrucie firmy Melkart International, Libańczyk Charles Chidiac, który w latach 2011–2012 współpracował z Bumarem (w połowie 2013 r. spółka zmieniła nazwę na PHO). Z dokumentów, do których dotarła „Gazeta Polska”, wynika, że będzie się domagał prawie 4,5 mln dolarów za zdjęcie polskiego holdingu...
Barbara Fedyszak-Radziejowska
Zacznijmy od „oczywistej oczywistości” – rolnicy są kimś więcej niż „pracownikami sektora rolnego”, a gospodarstwa rolne i ziemia to bardzo szczególne „środki produkcji”. W państwie postkomunistycznym, gdzie wiarę w marksizm zastąpiła wiara w wolnorynkową odwrotność marksizmu, zrozumienie specyfiki rolnictwa okazało się za trudne dla wielu opiniotwórczych elit Dość powszechne są oczekiwania, że prywatna własność ziemi i budynków gospodarczych oraz „produkcja na rynek” wystarczą, by zapewnić rolnikom dochody. Nie wystarczą. By to zrozumieć, trzeba odrzucić stereotypy, które zdominowały rozumienie rolniczych spraw i interesów Wiele tych stereotypów pojawiło się w trakcie negocjacji i po akcesji Polski do UE, gdy unijną Wspólną Politykę Rolną wraz z „płatnościami bezpośrednimi”...
Joanna Lichocka
Po konwencji Andrzeja Dudy jasne jest, że będzie druga tura wyborów prezydenckich. Najbardziej zdumiewające jest chyba jednak to, że układ władzy nie spodziewał się, że Duda może być tak dobry. I że może te wybory naprawdę wygrać. Zszokowany mainstream robi, co może, by jego kandydaturę umniejszyć, a informacje o jego kampanii ograniczać. Liczyć mogą tylko na jedno – że kandydat PiS nie przebije się do wyborców ze swoim przekazem. Bo jeśli się przebije – wygra   Z całą pewnością można już przyjąć, że Duda przebije się do wyborców PiS. Konwencja, dobrze pomyślana, świetnie zrealizowana, zawierała atrakcyjny medialnie kontent. Było nim nie tylko dobre, ze swadą i energią wygłoszone przemówienie Andrzeja Dudy, ciepłe i nawiązujące do tradycji ethosu inteligenckiego słowa Zofii...
Artur Dmochowski
Fotografie roześmianych dzieci, hasła przyjaźni i współpracy polsko-rosyjskiej – tak reklamuje się Polskie Centrum Kultury w Kaliningradzie. To instytucja, której warto przyjrzeć się bliżej. Wbrew pozorom i mogącej zmylić nazwie nie jest to bowiem rządowa placówka Rzeczypospolitej, lecz całkowicie prywatna inicjatywa założona przez Tomasza Omańskiego, znanego z… lobbowania na rzecz Rosji Instytucja ta działa zresztą również na terytorium Polski. Jej oddział w Olsztynie ma za zadanie „przybliżyć nie tylko mieszkańcom Warmii i Mazur, ale także całego kraju bogatą i ciekawą kulturę Rosji”, jak piszą organizatorzy Centrum. Siedziba polskiego oddziału znajduje się w okazałym trzypiętrowym domu, położonym pomiędzy dwoma jeziorami w cichej dzielnicy Olsztyna – Likusy. Odbywają się tam m.in....
Jacek Liziniewicz
Andrzej Biernat, minister sportu w rządzie Ewy Kopacz, miał w miniony piątek awansować w strukturach PO i zostać sekretarzem generalnym partii. Tak się jednak nie stało, bo dzień wcześniej wyszło na jaw, że CBA przygląda się majątkowi barona z „łódzkiej spółdzielni”. Według śledczych polityk dysponuje ogromnym, przewyższającym dochody majątkiem i żyje ponad stan Oficjalnie Centralne Biuro Antykorupcyjne zajęło się ministrem Biernatem w ramach standardowego sprawdzania oświadczeń majątkowych. Uwagę śledczych zwrócił samochód polityka, Land Rover Evoque z 2012 r. Model robi wrażenie. „Jest nie tylko piękny, lecz również zdolny do sprostania każdej sytuacji w mieście. Range Rover Evoque budzi respekt w każdym zakątku miasta” – czytamy w katalogu Land Rovera. Respekt budzi również jego...
Maciej Pawlak
Od 1 stycznia 2015 r. w Niemczech weszły przepisy narzucające zagranicznym przewoźnikom – w tym Polakom – płacę minimalną w wysokości 8,50 euro za godzinę. Na pozór może się to wydawać korzystne dla pracowników. Na dłuższą metę doprowadzi jednak do tego, że polskie firmy zostaną „wypchnięte” z niemieckiego rynku Przepisy wprowadzone przez Niemców to przykład tego, jak niektóre kraje unijne regulują na własną rękę działalność zagranicznych przewoźników drogowych, nie oglądając się przy tym na unijne prawo. Niemcy od 1 stycznia 2015 r. wymagają, by przewoźnicy zagraniczni, w tym Polacy, otrzymywali płacę minimalną w wysokości 8,5 euro za godzinę. Do kogo odnoszą się te przepisy? Polskie Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych poinformowało, że mają one zastosowanie do...
Magdalena Michalska
Od 1 stycznia 2015 r. w Niemczech weszły przepisy narzucające zagranicznym przewoźnikom – w tym Polakom – płacę minimalną w wysokości 8,50 euro za godzinę. Na pozór może się to wydawać korzystne dla pracowników. Na dłuższą metę doprowadzi jednak do tego, że polskie firmy zostaną „wypchnięte” z niemieckiego rynku Przepisy wprowadzone przez Niemców to przykład tego, jak niektóre kraje unijne regulują na własną rękę działalność zagranicznych przewoźników drogowych, nie oglądając się przy tym na unijne prawo. Niemcy od 1 stycznia 2015 r. wymagają, by przewoźnicy zagraniczni, w tym Polacy, otrzymywali płacę minimalną w wysokości 8,5 euro za godzinę. Do kogo odnoszą się te przepisy? Polskie Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych poinformowało, że mają one zastosowanie do...
Grzegorz Wierzchołowski
Program Polskich Inwestycji Rozwojowych (PIR), które według Donalda Tuska miały stać się kołem napędowym polskiej gospodarki, poniósł spektakularną porażkę. W ciągu dwóch lat istnienia PIR spółka zrealizowała tylko dwa projekty, w tym... remont akademików Plany były niezwykle ambitne. W październiku 2012 r. Donald Tusk w tzw. drugim exposé ogłaszał: „Przygotowaliśmy narzędzie bankowe i wymagające także dodatkowych instrumentów w postaci specjalnej spółki pod program zatytułowany Inwestycje Polskie. Operatorem będzie BGK. 40 mld zł do 2015 r. znajdzie się jako kapitał dla BGK po to, aby w tym przedziale czasowym, a więc do 2015 r., uzyskać możliwości inwestycyjne na poziomie 40 mld zł”.  Ówczesny premier dodał jeszcze: „Według obliczeń, które szczegółowo jutro zaprezentują...
Dorota Kania
2 lutego 2015 r., Sąd Okręgowy w Warszawie. Nominowana przez Bronisława Komorowskiego na stanowisko sędziego sądu okręgowego sędzia Anna Wierciszewska-Chojnowska podejmuje decyzję, że umorzone śledztwo dotyczące rzekomych nieprawidłowości ws. weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych wróci na nowo do prokuratury – Sąd, pod ewidentnym naciskiem lobby WSI, a przede wszystkim Bronisława Komorowskiego, który w imieniu tego lobby występuje, chce mnie ścigać za wydumane nieprawidłowości przy tworzeniu raportu z WSI – komentuje Antoni Macierewicz.  Jakie decyzje podejmie prokuratura w tej sprawie? Jak nam odpowiedział prok. Zbigniew Jaskólski, rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie, to będzie zależało od tego, co znajdzie się w pisemnym uzasadnieniu decyzji sądu, które...
Piotr Nisztor
Z uzasadnienia umorzenia śledztwa w sprawie afery korupcyjnej w płockim koncernie wynika, że jego szef Jacek Krawiec nie odpowiedział na pisma dotyczące przekazania istotnych dla postępowania informacji – ustaliła „Gazeta Polska” Ponad trzy lata temu ta afera wstrząsnęła kontrolowanym przez Skarb Państwa paliwowym gigantem PKN Orlen. W grudniu 2011 r. funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) zatrzymali pod zarzutem korupcji Marka Serafina, ówczesnego członka zarządu koncernu. Głównym dowodem były m.in. stenogramy z podsłuchów oraz materiały z obserwacji zgromadzone przez służbę podczas operacji o kryptonimie „Black”. W połowie 2014 r. Prokuratura Apelacyjna w Warszawie umorzyła jednak śledztwo w tej sprawie.  „Przedmiotowa decyzja nie jest dowodem na to, że...
Piotr Lisiewicz
Gdy Agata Kornhauser uczyła się w krakowskim I Liceum im. Nowodworskiego, czyli sławnym „Nowodworku”, przed jego bramą wystawał Andrzej Duda, uczeń II Liceum im. Sobieskiego. Trochę ryzykował. Licea I i II rywalizowały, więc Duda traktowany był jako intruz. – Szczególnie że spotykał się z „naszą” dziewczyną, do tego bardzo ładną – wspomina Wojciech Kolarski, ówczesny uczeń „Nowodworka” Kolarski, dziś filozof i bliski współpracownik Dudy, opowiada, że pasją przyszłego kandydata na prezydenta były wtedy góry. – W góry wybierał się wraz z kolegami nocą. Chodzili po Gorcach po ciemku, by zdobywanie beskidzkich szczytów było trudniejszym wyzwaniem. Media głównego nurtu mają dziś z Dudą...
Piotr Lisiewicz
Prorządowe media ogłosiły, że w Jastrzębiu w górniczych protestach uczestniczyli pseudokibice. Jako kibic oraz dziennikarz znający oba środowiska stwierdzam – po wnikliwej analizie filmików z wydarzeń – iż żadnych pseudokibiców tam nie zauważyłem. Za to pseudodziennikarzy zgromadziło się całkiem sporo. Zabawna była relacja reportera wiodącej stacji, który nadawał na żywo z Jastrzębia. Kiedy tłum zaczął skandować pod jego adresem „Przestań kłamać!”, grzecznie zrealizował ten postulat. W jedyny możliwy dla siebie sposób. Mianowicie zakończył relację. Po konwencji Andrzeja Dudy media pochyliły się z troską nad finansami PiS, wyrażając obawę, że opozycyjna partia musiała wydać na imprezę około pół miliona złotych. Zauważę tylko, że jeśli tak było, to suma ta była czternaście razy niższa...
Marcin Wolski
Ponieważ opadł kurz zadymy i wyschły łzy pokrzywdzonych, można chwilę porozmawiać spokojnie. Tym bardziej że redakcja paryskiego tygodnika dała za wygraną, zawieszając (podobno tylko na razie) wydawanie swojego tygodnika. Moim zdaniem wszyscy, którzy dość bezmyślnie przypinają sobie znaczek „jestem Charlie”, stają się elementem dezinformacji. Bo z jednej strony nie ma zgody, żeby banda wywłoków, ogarnięta fundamentalistycznym obłędem mordowała nieuzbrojonych ludzi, z drugiej pozostaje pytanie o granice wolności, które cywilizacja Zachodu zakreśliła tak daleko, że nie dziw, iż przestały istnieć. W tym momencie bardzo często przytaczano zdanie Kuronia, skądinąd cytującego Woltera: „Nie zgadzam się z tym, co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć”. – Prawdę mówiąc, Wolter...
Tomasz Sakiewicz
Od 11 listopada, kiedy pojawiła się kandydatura Andrzeja Dudy, nie ukrywałem, że jest to bardzo dobry kandydat, wybieralny, czyli taki, który może nawet pokonać Komorowskiego w drugiej turze, ale ma słabą kampanię. Muszę przyznać, że sobotnia konwencja PiS spowodowała, że radykalnie zmieniłem zdanie. Była ona wprost rewelacyjna zarówno pod względem technicznym, jak i merytorycznym, i gdyby cała kampania tak wyglądała, Duda stałby się pewniakiem. Nawet przewaga obozu władzy w mediach nie pomoże, jeżeli ciosy będą tak mocne. Reakcja reżimowych dziennikarzy najlepiej świadczy o tym, że są po prostu przerażeni. Czego się boją? Tego, że po latach rządów ich mocodawców przyjdzie ktoś i rozliczy ich z bezczelnej propagandy i nieprawdopodobnego zakłamania. Już dzisiaj widać, jak potworna walka...