Nr 49 z 5 grudnia 2018

Tomasz Sakiewicz
Politykom PiS-u trudno coś poradzić, bo często takie sugestie odbierają jako załatwianie swoich spraw albo rodzaj walki frakcyjnej. Co gorsza, mają podstawy, żeby tak sądzić, bo wielu „doradzających” właśnie próbuje coś dla siebie załatwić. Niemniej PiS znalazł się dzisiaj w momencie, w którym może jeszcze wszystko wygrać albo wszystko przegrać. Pozwolę sobie zatem udzielić kilku rad, byśmy potem – ktoś lub ja – nie zarzucili sobie grzechu zaniechania. Wybory samorządowe pokazały, że PiS jest bardzo silny na prowincji, ale nie potrafi zdobyć większości w dużych i średnich miastach. W tych wyborach wystąpiło, mimo sukcesu, jedno zjawisko negatywne: słaba mobilizacja. Jednocześnie mocno aktywizowały się niektóre ośrodki związane z opozycją. To oznacza, że PiS ma ciągle dobre zaplecze,...
Piotr Lisiewicz
Niemiecki „Der Tagesspiegel” poddał psychoanalizie życie braci Kaczyńskich oraz „innych starszych działaczy PiS”. Oto autor tekstu Christoph von Marschall napisał o nich, że wszyscy oni cierpieli z powodu autorytarnych praktyk komunistów i angażowali się w walkę o wolność. Jakie są tego skutki? „Kiedy tylko sami dochodzą do władzy i znajdą się pod presją, natychmiast stają się autorytarni, jakby nie mogli uwolnić się od ducha czasów, w których wyrośli”. No i teraz jasne jest, dlaczego wzorem demokracji są niemieccy publicyści.  Wywodzą się oni z rodzin hitlerowskich, przez których postawę cierpiały miliony ludzi na świecie. Teraz odreagowują to jako wzorcowi demokraci. Tak ekstremalnie, że tępią ofiary Hitlera, podejrzewając je o prohitleryzm. Nie ma to jak bezkompromisowa...
Maciej Marosz
Prof. Andrzej Rzepliński: „Bez wątpienia kultura prawna niemiecka i polityczna jest wyższa”. Prof. Fryderyk Zoll: „Wszyscy jesteśmy ofiarami prawa niemieckiego. Przeżywamy fascynację nim”. Prof. Marek Zubik: „W Niemczech panuje wyższa kultura prawna”. Sędzia Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz: „Nie sądzę, żeby Niemcy zweryfikowali swoją krytykę, i nawet bym tego nie oczekiwała”. Takie wypowiedzi nagrał reporter „Gazety Polskiej” w kuluarach konferencji poświęconej stuletniemu dorobkowi… polskiej myśli prawnej. Nie wszyscy rozmówcy – często beneficjenci niemieckich stypendiów – zdawali sobie sprawę, przed kim tak się otworzyli. W czasie gdy zwykli Niemcy są coraz bardziej przerażeni tym, jak ich system prawny jest bezradny wobec zamachów, gwałtów i innych przestępstw, do jakich dochodzi na...
Piotr Lisiewicz
Pojawienie się w programie Michała Rachonia „Minęła Dwudziesta” scenografii ze słynnego plakatu Wojciecha Korkucia „Achtung Russia!” spowodowało wezwanie przez rosyjski MSZ polskiego ambasadora w Moskwie. Powód tego jest oczywisty – plakat jest niezwykle udany i w sposób zrozumiały w każdym kraju przekazuje polskie przesłanie dla świata. „Achtung Russia!”, czyli uważajcie, bo Rosja jest zupełnie czymś innym niż wam się wydaje i stanowi śmiertelne zagrożenie dla Zachodu. W takich sytuacjach Rosja uruchamia zawsze swoją agenturę wpływu, a wraz z nią głos zabierają przeróżne „poputcziki” oraz nieświadomi swojej roli pożyteczni idioci. Zanim poddamy analizie ich reakcję, jedno drobne, ale dość szokujące w swojej wymowie zdarzenie. Tajemniczy cyklon Oto Jan Żychoń, publicysta...
Mógłbym przeprosić za truizm w tytule, ale w Polsce to ciągle nowość lub co najmniej cykliczne zaskoczenie. Nasza ideowa naiwność nieustannie zderza się z cynizmem politycznym ze strony wrogów i przyjaciół. Daleki jestem od buńczucznych teoretyków, którzy postulują, aby Polska dumnie szła przez świat z własną suwerennością i nie godziła się na żadne kompromisy. Nigdy coś podobnego w historii Polski nie miało miejsca, zawsze musieliśmy szukać sojuszy, a także strategicznego wycofania się na upatrzone pozycje. Współcześnie wybór mamy niewielki i na trudny sojusz z USA musieliśmy się zdecydować, bo Niemcy nas zjedzą na surowo, a o Rosji szkoda wspominać. Patrząc na politykę realnie, większego „miodu” nie znajdziemy, ale to nie znaczy, że mamy wiecznie wpadać w tę samą pułapkę naiwności....
Jacek Liziniewicz
Odkąd żyję, słyszę o końcu świata. Dwa proroctwa utkwiły mi szczególnie w pamięci. Pierwszy koniec miał nastapić w 2000 roku, gdy zniszczyć nas miały maszyny, które zwariują od tego, że nie będą umiały doliczyć do 2 tys. Drugi to wysyp proroctw przy okazji roku 2012, gdy miał się zakończyć kalendarz Majów. Szczęśliwie mamy rok 2018 i nadal żyjemy. Niebo nie zawaliło się nam na głowę. No, ale trzeba być czujnym. Tym bardziej że tym razem końcem świata straszą naukowcy. 95 proc. klimatologów twierdzi, że mamy 12 lat na odejście od emitowania CO2, bo inaczej czeka nas armagedon. Będą huragany, susze, powodzie, zimy i upalne lata. W sumie to samo co zawsze, tylko bardziej. Nie jestem w stanie powiedzieć, czy to, co mówią obecnie naukowcy, jest rzeczywiście prawdą. Mogę jedynie stwierdzić,...
Grzegorz Wierzchołowski
Podczas kryzysu w Cieśninie Kerczeńskiej Rosjanie uderzyli w wyrafinowany sposób w rządowy system bezpieczeństwa w naszym kraju. Z informacji, jakie uzyskała „GP”, wynika, że Moskwa musiała przy tym najprawdopodobniej użyć osób znajdujących się na terytorium Polski. Atak nastąpił w poniedziałek 26 listopada po południu. W tym samym czasie prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wydawał dekret wprowadzający stan wojenny i rozmawiał z Angelą Merkel o agresji Rosji, a polski minister prezydencki Krzysztof Szczerski ogłaszał, że na Morzu Azowskim doszło do jawnego naruszenia prawa międzynarodowego. Wydarzenia w Cieśninie Kerczeńskiej były wówczas głównym tematem telewizji na całym świecie – także w dwóch przygranicznych polskich gminach: Dukli i Horodle. Uderzenie w RCB „Uwaga! Mężczyźni w...
Tadeusz Płużański
Władysław C. i Józef S. będą się odwoływali od wyroku uznającego ich za zbrodniarzy komunistycznych. 22 lutego tego roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa skazał obu towarzyszy generałów na dwa lata bezwzględnego pozbawienia wolności za bezprawne powołania opozycjonistów do wojska w stanie wojennym. Postępowanie pionu śledczego IPN w tej sprawie trwało od 2008 roku, kiedy to o prawdę i karę upomniało się Stowarzyszenie Osób Internowanych „Chełminiacy 1982”, zrzeszające osoby skierowane na „ćwiczenia” wojskowe do obozu w Chełmnie. Władysław C. to były wiceszef PRL-owskiego MSW i szef SB. Józef S. to inny wysoki funkcjonariusz SB MSW. Odpowiadali za operację „Jesień 82”. Polegała ona na powoływaniu wytypowanych przez bezpiekę działaczy Solidarności na fikcyjne ćwiczenia wojskowe na...
Wojciech Mucha
Już dawno żaden z moich komentarzy nie spotkał się z takim odzewem, jak ubiegłotygodniowy „Takiego Budapesztu to ja nie chcę”. Przypomnę tylko, że pisałem, iż Orbán stworzył swoisty „konglomerat prawicowych mediów”, skupiający blisko 500 tytułów prasowych i internetowych popierających rząd i otrzymujących jednocześnie od niego pieniądze. Część listów pominę milczeniem. Warto jednak poddać pod dyskusję choćby to, co napisał pan Jerzy. Pisze on, że przyjęcie metody Orbána – hungaryzacja (lub bardziej fideszyizacja) mediów – może sprawić, że „nasze społeczeństwo będzie silne jednością i kształtowane w jednym duchu, a nie zasypywane sprzecznymi ideami”. „To marzenie moje i moich znajomych” – pisze pan Jerzy. Cytuję głos pana Jerzego dlatego, że dość często spotykam się z podobną postawą-...
Piotr Nisztor
Leszka Czarneckiego miał rekomendować członkowi potężnej bankierskiej rodziny Rothschildów dyrektor moskiewskiego biura Credit Suisse. Opowiadał o tym w 2004 roku w jednym z wywiadów prasowych Nathaniel Rothschild. Ta afera wstrząsnęła rynkiem finansowym w Polsce. Według miliardera Leszka Czarneckiego były już przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Marek Ch. domagał się od niego łapówki w zamian za przyjazne traktowanie kontrolowanych przez niego banków. Dowodem miało być nagranie rozmowy, które w połowie listopada tego roku ujawniła „Gazeta Wyborcza”. W wyniku afery Marek Ch. podał się do dymisji. Prokuratura ruszyła ze śledztwem. Bardzo szybko były szef KNF usłyszał zarzuty w tej sprawie. Trafił też do aresztu. Przy okazji skandalu na jaw zaczęły wychodzić kulisy interesów...
Dorota Kania
Długa droga Grzegorza Schetyny do obecnej pozycji w polityce zaczęła się w momencie, gdy zrezygnował z działalności w Solidarności Walczącej. Zaczynał ją jako asystent wojewody wrocławskiego Janisława Muszyńskiego. – Nie wiem, jak można się tak moralnie zdegradować. 30 lat temu byłem przekonany, że przyjmuję do pracy uczciwego człowieka, dziś widzę polityka chroniącego interesy oligarchii, człowieka niezdolnego do sprawowania jakiejkolwiek funkcji publicznej – mówi dziś „Gazecie Polskiej” Janisław Muszyński. – Mistrz zakulisowych intryg. Gracz, który nie zna skrupułów. Choć jest mało medialny, a większość Polaków nie zna nawet jego nazwiska, w Platformie Obywatelskiej znaczy więcej od Jana Rokity, a na polskiej scenie politycznej niepostrzeżenie stał się jedną z najbardziej wpływowych...
W kwietniu zapewniał, że już nie będzie kłamał, bo jest „poważnym człowiekiem”, ma rodzinę i dzieci. Natura posła Nitrasa okazała się jednak silniejsza od jego deklaracji. W ciągu ostatnich miesięcy powtórzył wszystko, co robił przed laty. Kłamał, wszczynał awantury, łamał przepisy ruchu drogowego. A nowością w zachowaniu Nitrasa jest kopanie posłanki. „Niech to zostanie między nami, to jest historia, miałem wtedy 30 lat. Dziś mam 45, jestem poważnym człowiekiem, mającym żonę i dzieci” – tak w kwietniu tego roku szczeciński poseł Sławomir Nitras zapewniał dziennikarzy podczas konferencji prasowej, gdy usłyszał pytanie o kłamstwo z przeszłości. Chodziło o sprawę pomówienia prof. Teresy Lubińskiej, kandydatki PiS na prezydenta Szczecina, że będąc wiceministrem finansów, umorzyła 300...
Jerzy Targalski
W polityce najłatwiej popełnić samobójstwo, dbając o czystość linii w sytuacji, gdy nie posiada się monopolu na przekaz. Propaganda sukcesu cieszyć się może pełnym powodzeniem, dopóki nie ma wahań koniunktury lub kryzysów politycznych. Jeśli zaczynają się kłopoty, ludzie szukają czegoś więcej niż zapewnień, jak jest dobrze i jakie sukcesy osiągamy. Chcą wytłumaczyć sobie sytuację, podczas gdy organy propagandy sukcesu eliminują wszelkie wątpliwości i krytykę, przedstawiając każdy błąd i przegraną jako kolejny niezbędny krok do zwycięstwa. Twardy elektorat coraz bardziej ma dość czołowych mediów zasłużonych w czasach opozycji i zwanych wówczas niezależnymi, szuka więc na oślep czegoś innego. I tu pojawia się bogata oferta dla inteligentniejszych zakamuflowanej, a dla głupszych otwartej...
Dawid Wildstein
W Paryżu kolejny dzień trwają zamieszki. Już 65 osób rannych, a policja nie ma oporów przed katowaniem demonstrujących. Coś czuję, że Bruksela zaraz wezwie na pomoc Ludmiłę Kozłowską wraz z jej kolegami z totalnej opozycji, żeby tym razem w Europarlamencie poopowiadali o tym, jak w Polsce jest źle. Ale póki ta odsiecz jeszcze nie nadeszła, nasze KODziarstwo musi zadowolić się Rogerem Watersem. Ten wielki muzyk, a jednocześnie kompletny kretyn, tym razem gdzieś w Meksyku uznał, że podczas koncertu wezwie świat do czynnego oporu wobec reżimu Kaczyńskiego. Zaciekawiony, przypomniałem sobie, jakie ma poglądy polityczne Roger Waters, i szczęka mi opadła. KOD i totalni są zadowoleni, że ich antypisową paranoję poparł komunista, polityczny ignorant, antysemita i po prostu kompletny dureń. Typ...
Grzegorz Broński
– Nie spodziewałem się takiej skali hejtu. Natomiast jeżeli Pan pyta, czy zrobiłbym to po raz drugi, to tak – zrobiłbym – mówi śląski radny, wicemarszałek Wojciech Kałuża, były już działacz Nowoczesnej, który podpisał porozumienie z PiS i stał się ofiarą hejtu. Co o tym myśli? Jak wyglądały rozmowy z politykami PiS? Dlaczego podjął taką decyzję? O tym opowiada w pierwszym wywiadzie, jakiego udzielił od czasu wyborów. Z wicemarszałkiem Wojciechem Kałużą rozmawia Grzegorz Broński. Jeszcze dwa tygodnie temu był Pan wprawdzie znany na terenie Śląska, ale poza nim pozostawał anonimowy. Obecnie Wojciech Kałuża pojawia się na okładkach gazet, jest w serwisach największych stacji telewizyjnych. Spodziewał się Pan takiej reakcji, gdy podejmował decyzję o odejściu z Nowoczesnej i podpisaniu...
Wojciech Mucha
Achtung Russia! to doskonale znana Czytelnikom „Gazety Polskiej” grafika autorstwa Wojciecha Korkucia. Pojawiła się jako tło w programie Michała Rachonia „Minęła 20” i była odpowiedzią na to, co działo się w polskich mediach w ciągu kilku dni od momentu rosyjskiej agresji na Morzu Azowskim. Jeśli Moskwa przeciwko temu protestuje, niech nie zapomni jednocześnie wysłać do Warszawy depesz z podziękowaniami. Wraz z zaognieniem się rosyjskiej agresji na Ukrainę ze zdwojoną mocą wzmogła się wojna informacyjna. Niestety, podobnie jak ma to miejsce od 2014 r., i teraz w polskich mediach nie brakuje treści łudząco przypominających scenariusze pisane na Kremlu. Tocząca się od czterech lat niewypowiedziana wojna rosyjsko-ukraińska powróciła na pierwsze strony gazet. Zajmujący się bieżączką...
Tomasz Sakiewicz
Georgette Mosbacher, ambasador USA w Polsce, stała się sprawczynią medialnego zamieszania w stosunkach między sojuszniczymi krajami. Cała ta awanturka nie ma większego znaczenia dla polityki obydwu państw, może natomiast pogrzebać szanse Donalda Trumpa na reelekcję i Partii Republikańskiej na utrzymanie większości w Senacie. Jest to możliwe za sprawą liczącej 12 mln obywateli Polonii w USA, która według analityków stała się w ostatnich latach języczkiem u wagi. Stosunki Polski i USA mają charakter strategiczny. Koniec resetu i powrót zaangażowania Waszyngtonu w Europie nastąpił już pod koniec rządów Baracka Obamy. Zmiana stanowiska Waszyngtonu wymuszona była upokorzeniami Białego Domu ze strony Kremla w Syrii i agresją na Ukrainę. Polska jako ostatni duży kraj w NATO na wschodzie...
Przemysław Żurawski vel Grajewski
Gwałtowne demonstracje uliczne, które w ostatnich dniach wstrząsnęły Francją, nie doprowadzą do przesilenia. Są jednak przesłanką do stwierdzenia, że manewr establishmentu francuskiego i unijnego, ucieleśniony sukcesem wyborczym Emmanuela Macrona, dobiega końca. A był to manewr, którego nie da się powtórzyć – to znaczy nie da się uwieść opinii publicznej kolejnym produktem wyborczego piaru, kryzys polityczny będzie się pogłębiał i jego następne wydanie zaobserwujemy zapewne wiosną – przy okazji wyborów do Parlamentu Europejskiego. Będą one we Francji rodzajem plebiscytu za czy przeciw obecnemu prezydentowi, którego nie ma on szansy wygrać. To zaś oznacza, że model integracji europejskiej promowany przez Macrona nie powstanie. Niemiecko-francuski motor integracji traci moc. Specyfika...
Joanna Lichocka
W ubiegłym tygodniu miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu posłów komisji do spraw zagranicznych Polski i Niemiec. Odbyło się ono w Bundestagu w Berlinie i należało do udanych. Mówiliśmy o zagrożeniach, jakie niesie dla Europy projekt Nord Stream 2. O niebezpieczeństwie wynikającym nie tylko z łamania solidarności europejskiej w kwestii stabilności energetycznej, lecz także – w kontekście ataku Rosji na ukraińskie okręty na Morzu Azowskim – bezpośredniego zagrożenia dla krajów UE. Rosja tłumaczy swoje działania ochroną własnej infrastruktury – na Morzu Azowskim w Cieśninie Kerczeńskiej jest to most, na Bałtyku może stać się nią gazociąg. Mówiliśmy o tym – a warto to podkreślić, bo było to zaskakujące dla wszystkich stron – jednym głosem. Posłowie obozu rządzącego i opozycji...
Jan Pospieszalski
W sobotę premier Morawiecki zaprosił do dyskusji podsumowującej trzy lata rządów Prawa i Sprawidliwości. Jako główne cele wskazał: rozwój gospodarczy, zwiększenie poczucia bezpieczeństwa i poczucie stabilności rodaków. Pojawiły się też konkrety, m.in. rozwój technologii i innowacyjność. Doceniając to, co już zrobiono, zastanawiam się, co odróżnia wskazane cele od tego, o czym mówili poprzednicy? Rozwój, bezpieczeństwo, stabilność, nowe technologie... Czy to porywające, uskrzydlające idee, miara ambicji „dumnego narodu” (jak mówił premier)? Czy to pułap aspiracji kraju z naszym potencjałem ludzkim, kulturowym, terytorialnym, przyrodniczym w tym miejscu świata i w tym czasie? Świat, który znamy, odchodzi. Rok 2016 pokazał, że nie ma nic stałego w przyrodzie. Wyjście Wielkiej Brytanii z...
Doskonałe wykonanie i konstrukcja, a także znakomite parametry techniczne czyniły z niego jeden z najlepszych typów broni w swojej klasie. Wybitne dzieło polskich inżynierów II RP – pistolet VIS wz. 35 – wraca na polski rynek dzięki Fabryce Broni „Łucznik”. W Radomiu wyprodukowano okolicznościową limitowaną serię 50 sztuk pistoletów. Wraz z odbudową Polski po 123 latach zaborów, w 20-leciu międzywojennym konieczne było również postawienie na nogi rodzimego przemysłu zbrojeniowego. W przedsięwzięcie zaangażowało się wielu polskich inżynierów, wśród nich Piotr Wilniewczyc oraz Jan Skrzypiński. Na początku lat 30. podjęli się oni próby skonstruowania nowoczesnej i niezawodnej broni, która miała stać się etatowym elementem wyposażenia polskich żołnierzy. Inżynierowie, zainspirowani...
To nie pierwszy raz, gdy Władimir Putin szuka lekarstwa na spadającą popularność, kłopoty wewnętrzne i w polityce zagranicznej w prężeniu militarnych muskułów. Pytanie, czy manewr uda się i tym razem. Kilka dni po tym, jak rosyjskie okręty zaatakowały jednostki ukraińskie w Cieśninie Kerczeńskiej, narracja w większości mediów była następująca: żadnej stronie nie zależy na eskalacji konfliktu, mało prawdopodobne jest, że ukraińsko-rosyjski spór przerodzi się w wojnę o dużo szerszym zasięgu. Zachodni przywódcy mają na tę chwilę dość własnych kłopotów, by za wszelką cenę szukać polubownego rozwiązania i rozproszenia napięcia. Nie wiadomo natomiast, czy mają tyle siły, by na dobre przeciwstawić się imperialnej polityce Rosji. Przebieg incydentu Zespół trzech okrętów Marynarki Wojennej...
Ryszard Czarnecki
Amerykanom świetnie wychodzi wiele rzeczy, ale gdy chodzi o sztukę epistolograficzną, nie są, delikatnie mówiąc, mistrzami. Pisać listy każdy może, ale niektórzy lepiej, żeby tego nie czynili. W interesie własnym i państwa, które reprezentują. Wkurzeni na przyjaciół zza Wielkiej Wody Polacy w Polsce – to źle, ale to pół biedy. Gorzej z Polakami w USA czy też z Amerykanami polskiego pochodzenia, którzy przesądzili o zwycięstwie Donalda Johna Trumpa, czyniąc go – dzięki głosom w „swing states”  – 45. w dziejach prezydentem Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. Prawdę mówiąc, pani ambasador USA w Warszawie powinna tłumaczyć się nie tylko i nie głównie Polakom, ale jeszcze bardziej swojemu szefowi, który będzie walczył o reelekcję. I tu stawiam kropkę, bo o braku profesjonalizmu, także...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Precedensowe orzeczenie „Moskiewski Sąd Miejski przywrócił bobsleiście Zubkowowi status mistrza olimpijskiego na terenie Federacji Rosyjskiej” – informuje portal sports.ru. To wiekopomne orzeczenie. W jego świetle nieistotne staje się bowiem na przykład, że Rosję wykluczono z Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu, a nawet usunięto z grupy G8. Moskiewski sąd może przecież orzec, że sportowcy z Rosji na terenie Rosji są zwycięzcami olimpiady w Korei oraz że na terenie Rosji Rosja nadal należy do klubu G8. A nawet mu przewodniczy. Most Krymski – jeden dla wszystkich! W Rosji zawaliło się w tym roku około 100...
Na jego prezydenckiej „wachcie” rozpadł się Związek Sowiecki, w Europie Środkowej rozpoczęła się transformacja, a Bliski Wschód stał się głównym wyzwaniem dla polityki zagranicznej USA. Odszedł w wieku 94 lat. Był głową jednego z najbardziej wpływowych politycznych klanów w USA. Jego syn Jeb (wcześniej gubernator Kalifornii) był jednym z faworytów w wyścigu o nominację Partii Republikańskiej do prezydentury, a jego bolesna porażka stała się symbolem kryzysu utrwalonego establishmentu politycznego w USA. To jednak kariera drugiego syna – George’a, któremu dzięki dwóm prezydenckim kadencjom udało się prześcignąć dokonania ojca – spowodowała, że pomiędzy imieniem a nazwiskiem Busha seniora pojawiły się inicjały „H.W.”. Jednak do 2001 roku prezydent USA (w latach 1989–1993) znany był po...
Specjalnie dla Czytelników „Gazety Polskiej” prezentujemy cykl podpowiedzi i porad, jak skutecznie i szybko wyrobić wizę do Stanów Zjednoczonych Ameryki. W poprzednich odcinkach omówiliśmy cały proces aż do wyjścia z amerykańskiego lotniska, zwracaliśmy też uwagę na konieczność poprawnego wypełniania deklaracji podróży, tak by bezstresowo przejść przez kontrolę celną. Otrzymanie wizy do USA nie jest obecnie problemem, co udowadnialiśmy w poprzednich odcinkach cyklu. Pokazują to także dane. Jak mówił rzecznik LOT Adrian Kubicki, w 2017 r,. statystycznie tylko 5 osób na 100 nie otrzymuje wizy. Z sygnałów płynących ze strony amerykańskiej wynika, że w tym roku odsetek odmów będzie znacząco niższy. Teraz czas na kolejną garść praktycznych informacji przed upragnioną podróżą za ocean....
Maciej Pawlak
Budowa podmorsko-lądowego gazociągu Baltic Pipe z Norwegii przez Danię do naszego kraju potrwa do października 2022 roku. Dzięki tej inwestycji Polska zyska pełną niezależność od dostaw gazu z Rosji. Zgodnie z harmonogramem przyjętym przez Polskę i Danię przed niemal dwoma laty do końca listopada br. zostały ogłoszone decyzje inwestycyjne przez dwóch inwestorów projektu Baltic Pipe (BP): ze strony polskiej – spółki Gaz-System i duńskiej – Energinet. Tym samym weszła w życie podpisana przez obie firmy umowa o budowie niemal 600-kilometrowego gazociągu. Jej koszt to ponad 1 mld euro, ponoszony po połowie przez Polaków i Duńczyków. BP jest strategicznym projektem infrastrukturalnym, mającym na celu utworzenie nowego korytarza dostaw gazu ziemnego z Norwegii na rynki duński i polski, a...
Pożyczki unijne uzupełniły ofertę komercyjną, a to, co je wyróżnia, to fakt, że po ich spłacie można znowu sięgnąć po te same środki. Mogą z nich skorzystać mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa z różnych sektorów, zarówno te, które są już na rynku, jak i nowe – stawiające pierwsze kroki w biznesie. Rozwój, rozbudowa firmy, poprawa efektywności, czy wdrożenie innowacji – to tylko namiastka inwestycji, na które przedsiębiorca może otrzymać wsparcie. Tak bogata oferta jest nie tylko dla przedsiębiorców, ale również dla osób niepracujących i nieaktywnych zawodowo, które dzięki otrzymanemu wsparciu mogą zrealizować swój biznesowy plan. Z finansowania mogą skorzystać także wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe, JST, czy TBS-y, które dzięki środkom mogą dokonać modernizacji cieplnej...
Przedsiębiorcy chcą mieć wpływ na to, czego i jak uczą polskie szkoły, uczelnie, instytucje szkoleniowe. Pomóc mogą im w tym sektorowe rady ds. kompetencji wspierane organizacyjnie przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. Dotąd powstało siedem takich rad. Są to inicjatywy oddolne – działają na zasadzie branża dla branży. Dlaczego je utworzono? Jak wynika z danych, ponad 50 proc. Polaków posiada wyższe wykształcenie, mimo to aż trzy czwarte przedsiębiorców nie może zrekrutować kandydatów o pożądanych kompetencjach. System edukacyjny jest często niedopasowany do potrzeb systemu gospodarczego, a przedsiębiorcy potrzebują odpowiednio wykwalifikowanych pracowników, aby rozwijać swoje firmy. Dlatego postanowili wskazać, co warto zmienić w systemie edukacji, aby odpowiadał on na...
Poprawka proponowana przez NSZZ „Solidarność”, mimo że postulowana w dobrej wierze, może niestety uderzyć w franczyzobiorców sieci sklepów. NSZZ „Solidarność” była prekursorem zakazu handlu w niedziele. Po wejściu w życie ustawy wielokrotnie zabiegała, aby zakaz został rozszerzony, obejmując 31 godzin handlu w czasie od godz. 22 w sobotę do 5 rano w poniedziałek. Obecnie szef handlowej Solidarności proponuje wydłużenie zakazu o dwie ostatnie godziny soboty, ale wielu uważa, że ciężko będzie przeforsować nawet ten projekt. Obowiązujący dziś przepis pozwala na prowadzenie w niedziele handlu przez przedsiębiorcę będącego osobą fizyczną, która prowadzi działalność „wyłącznie osobiście, we własnym imieniu i na własny rachunek”. Solidarność chce, aby do tego punktu dodać dodatkowe...
Po tym, jak idea „czwartej rewolucji” na dobre zadomowiła się w przemyśle, handlu i usługach, teraz eksperci mówią o Kolei 4.0. A inżynierowie wprowadzają elementy tej koncepcji w życie. Termin Gospodarka 4.0 odwołuje się do czwartej już rewolucji przemysłowej. Po rewolucjach:  pary, elektryczności i półprzewodników, przyszedł czas optymalizacji i automatyzacji  procesów za pomocą najnowocześniejszych technologii informatycznych czy sztucznej inteligencji.  Proces ten odbywa się na naszych oczach i stopniowo obejmuje wszystkie dziedziny życia. Świat wokół staje się online i smart, co bardzo ułatwia codzienne funkcjonowanie. Powyższe elementy są również częścią  koncepcji Kolei 4.0. Dzięki nowoczesnym technologiom kolej nowej generacji ma być sprawna, niezawodna,...
Samo założenie własnej działalności – np. w wariancie jednoosobowym lub spółki cywilnej – nie jest problematyczne. Wpisu do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) lub do Krajowego Rejestru Sądowego można bowiem swobodnie dokonać przez internet. Dużo trudniejsza wydaje się decyzja dotycząca formy działania oraz sposobu finansowania biznesu. Powyższe wybory mają istotny wpływ m.in. na koszty założenia i późniejszego prowadzenia firmy, wysokość podatków i składek ZUS oraz rzutują np. na czas oczekiwania na rejestrację. Przedsiębiorcy nastawieni na szerokie świadczenie usług i pracę dla wielu podmiotów mogą wybrać formułę spółki cywilnej. Nie posiada ona osobowości prawnej, a każdy ze wspólników może wnieść własny kapitał, pracę i umiejętności. Należy...
Pięć wojewódzkich miast Polski wschodniej stawia na poprawę infrastruktury komunikacyjnej w obrębie aglomeracji. W realizacji celu pomaga finansowe wsparcie dla projektów, które sięga do 85 proc. wydatków. Dofinansowanie otrzymują inwestycje, które zakładają zakup niskoemisyjnego, ekologicznego taboru oraz wdrożenie systemów telematycznych, pomocnych w zrównoważonym i efektywnym zarządzaniu sieciami komunikacji miejskiej. Nowe plany transportowe realizują: Białystok, Kielce, Lublin, Olsztyn, Rzeszów. Po ich zakończeniu skróci się czas podróży komunikacją miejską: autobusową, trolejbusową, tramwajową, ruch w centrum stanie się bardziej płynny, zintegrowane zostaną ekologiczne formy transportu oraz powiązany zostanie transport publiczny z komunikacją pieszą, rowerową i samochodową....
Ryszard Kapuściński
Na zaproszenie klubu „GP” Dąbrowa Górnicza gościł w tym mieście prof. Krzysztof Szwagrzyk – wiceprezes IPN-u oraz dyrektor Biura Poszukiwań i Identyfikacji. Profesor Szwagrzyk od 2003 r. prowadzi poszukiwania osób zamordowanych w okresie stalinowskim. Wtedy to na polu 81 A Cmentarza Osobowickiego we Wrocławiu ekshumowano szczątki kpt. Włodzimierza Pawłowskiego. Profesor kieruje pracami ekshumacyjnymi na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w kwaterze na Łączce, na Służewcu oraz na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie. Zespół pod jego kierunkiem prowadził prace poszukiwawcze m.in. na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu, w Dworzysku w powiecie nyskim, Białymstoku, Rzeszowie, na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku i w wielu innych miejscach. Odnalezione szczątki ofiar są identyfikowane w Polskiej...
Grzegorz Broński
Gdy Andrzej R. zobaczył policjantów, wiedział, że odkryto popełnioną przez niego zbrodnię. Nie zamierzał skapitulować – odkręcił butlę z gazem. W wybuchu został ciężko ranny. Dopiero po latach morderca poczuł się na tyle dobrze, że mógł stanąć przed sądem – wtedy usłyszał surowy wyrok. 45-letnia Małgorzata R. była umówiona na spotkanie z krewnymi, ale się na nim nie pojawiła. To zaniepokoiło jej syna, który nie mógł się w żaden sposób skontaktować z matką. Od ojca wprawdzie usłyszał, że wyjechała, ale nie uwierzył w nieskładną opowieść. Dlatego nazajutrz – w poniedziałek 30 lipca 2012 r. – pojechał na ul. Kunickiego w Lublinie, gdzie stała kamienica należąca do ich rodziny. Jedno z mieszkań na piętrze zajmowała właśnie Małgorzata z niewiele starszym mężem Andrzejem R. Syn dobijał się...
Jacek Lilpop
Prace Jacka Kasprzyckiego ukazują świat, którego nie ma, ale taki, jaki mógłby być i szczerze mówiąc, niewiele brakowało, by taki pozostał. Wystawa prezentowana na wystawie w Galerii Działań (trwa od 6 listopada) podzielona jest na dwa cykle: „Alternatywna rzeczywistość” i „Potęga malarstwa – Paint Power”. O pierwszym z nich Jacek Kasprzycki mówi: „To świat, jaki mógłby być, gdyby nie kataklizmy: wielkie wojny, trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów. Pompeje mogłyby do dzisiaj być wielkim miastem, a nie byłoby, być może, Neapolu. Machu Picchu byłoby górską metropolią jak Nepal. W Jerozolimie byłaby do dzisiaj świątynia Salomona, w Paryżu stałyby wielkie wieżowce Le Corbusiera, dwie wieże World Trade Center istniałyby do dzisiaj, w Poznaniu byłaby ogromna synagoga, a nie pływalnia....
Powtarzalność [2/6 gwiazdek] Mark Knopfler, DOWN THE ROAD WHEREVER, Universal Najnowsza solowa płyta lidera Dire Straits jest pozycją obowiązkową wyłącznie dla najwierniejszych fanów talentu Marka Knopflera. Album to ciąg niemiłosiernie snujących się rockowych ballad, które zlewają się w jeden długi utwór. Knopfler w piosenkach wraca do wspomnień z młodości. Ozdabia je gitarowymi solówkami jakby żywcem wyjętymi z przeboju „Sultans of Swing” z pierwszej płyty Straitsów sprzed 40 lat. Ożywienie przynoszą syntezatory i partie saksofonowe Nigela Hitchocka w „Rear View Mirror”, szkoda że dopiero na sam koniec płyty. W koncertowym transie [5/6 gwiazdek] Niechęć, LIVE AT JAZZ CLUB HIPNOZA, More Music Agency Znudzeni płytą Marka Knopflera, powinniśmy natychmiast sięgnąć po koncertowy...
Marcin Wolski
Każda epoka ma swoich celebrytów. Pasjonuje się nimi cały świat i równie prędko o nich zapomina.  Obecnie o Charlesie Lindberghu, przypomnianym w znakomitej pracy Danuty Uhl-Herkoperec i Przemysława Słowińskiego, pamiętamy głównie dzięki brawurowemu przelotowi przez Atlantyk w 1927 roku (za sterami spędził wówczas samotnie 35 godzin bez snu) i tragedii związanej z porwaniem i zamordowaniem jego 20-miesięcznego dziecka. Lektura najnowszej książki przekonuje, że historia Linbergha okazuje się o wiele bardziej interesująca, poczynając od jego dziadka, który z trzy razy młodszą od siebie kelnerką uciekł ze Szwecji i zmienił nazwisko, po dokonania wnuka, który stał się jednym z wizjonerów zmieniających świat. Jego lot okaże się bowiem przełomem w lotnictwie pasażerskim. W ciągu roku 30...
Maciej Parowski
„Fuga” spełnia się jako film o zaniku pamięci spadającym na młodą żonę i matkę. Towarzyszymy jej od jej pojawienia się na dworcu jako włóczęgi, odzyskujemy świadomość w szpitalu z lekarzem, lądujemy w studio TVP i słyszymy telefon od mężczyzny twierdzącego, że jest naszym ojcem. Etap drugi to wejście w dom matki, potem do mężowskiej willi. Patrzymy na nieprzyjazny świat oczami bohaterki, dręczeni wizjami upadku i rozpadu, doświadczając nieczułości i obcości. Podejrzliwi, poznajemy zapomniane szczegóły i próbujemy odkryć tajemnicę. Identyfikujemy koleżankę, najwyraźniej kochankę męża. Smoczyńska, autorka „Córek dansingu” o syrenach lądujących w naszym świecie, znów sięga po figurę przybysza znikąd. Jej Alicja/Sylwia to kobieca odmiana Bourne’a. Ale też „Dziewczyna z pociągu”,...
Tomasz Łysiak
Dawno, dawno temu, gdy Warszawa była stolicą potężnego państwa, ale już nad jej głową zbierały się czarne chmury, zbudowano pałac. Miał różne losy, ktoś go odkupił, ktoś rozbudował, mieszkali w nim królowie i żołnierze, w ogrodzie bawiły się dzieci, a w pobliskim teatrze wystawiano sztuki. Oto jednak nadszedł czas mroku i całe królestwo zostało skradzione przez trzy groźne sąsiednie cesarstwa. Pałac trafił w ręce wroga. A gdy kraj odzyskał Niepodległość – wspaniały budynek służył pięknym celom. Ale nadeszła kolejna wojna i pod jej koniec postanowiono go zniszczyć. Za karę. Zostało po nim kilka kolumn, miejsce symbolicznego grobu nieznanych żołnierzy. Aż nadszedł dzień, gdy w tym pięknym państwie postanowiono pałac odbudować. By był świadectwem dla następnych pokoleń, iż państwo to, po...
Film naprawdę jest sztuką o wielkiej sile. Zaledwie kilkudziesięciu lat trzeba było, by pod wpływem filmów Disneya i reklam producenta napojów istniejący od ponad półtora tysiąca lat powszechny kult pobożnego biskupa z małoazjatyckiej Myry przemienił się w infantylną wiarę w grubasa w czapeczce krasnala, przemierzającego świat na saniach ciągnionych przez renifery z czerwonymi nosami. Amerykanizacja kultury to zjawisko, któremu poświęcono tysiące artykułów i książek. Powstanie ich pewnie jeszcze więcej, bo proces ten się nasila, a propagowane przezeń wzorce i mody są coraz bardziej pop, a coraz mniej kulturowe. Gdy więc zobaczymy reklamę z jakimś Cola-Clausem, a spomiędzy regałów w supermarkecie dobiegnie nas rubaszne „Ho, ho, ho!”, przypomnijmy sobie prawdziwą opowieść o potężnym...
Nowy paszport, wydawany obywatelom Polski od listopada, oprócz najnowocześniejszych zabezpieczeń posiada też motywy graficzne nawiązujące do tradycji i historii naszego kraju. Produkcję dokumentu powierzono Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, która dysponuje zaawansowanymi technologiami, pozwalającymi zabezpieczyć go przed podrabianiem lub przerabianiem. Paszport spełnia najwyższe standardy bezpieczeństwa. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podkreśla, że unikalny system zabezpieczeń stawia go w jednym szeregu z najlepszymi paszportami na świecie. Nowe zabezpieczenia W porównaniu do dokumentu wydawanego dotychczas zmieniła się przede wszystkim strona z danymi i wizerunkiem właściciela. Wykonano ją w zupełnie innej technologii, niż to miało miejsce w starych...
Jacek Liziniewicz
„Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba / Podnoszą z ziemi przez uszanowanie / Dla darów Nieba, / Tęskno mi, Panie…” – ten cytat z wiersza Cypriana Kamila Norwida zna chyba każdy z nas. Jaką drogę przeszliśmy jako społeczeństwo przez blisko dwa wieki, że dziś powszechnie marnujemy żywność? Średnio 235 kg na osobę rocznie. Gospodarność mojej 94-letniej babci słynie w całej rodzinie. Jestem prawie pewien, że gdyby to ona organizowała gospodarkę żywnościową kraju, to nie byłoby konieczności pisania tego artykułu. Jej podstawowa zasada kuchenna brzmi: nic nie może się zmarnować. I dlatego, odkąd tylko pamiętam, w niedzielę jadło się rosół, który około wtorku zmieniał się w inną zupę, a w czwartki ogórkowa smakowała tak intensywnie, że kurczak w pięciu smakach z azjatyckiej kuchni wysiada. I...
Przechodziłem ostatnio obok kamienicy w centrum Warszawy. Zobaczyłem napis „Irydolog, diagnostyka schorzeń nowotworowych”. Takich ogłoszeń jest cała masa. Czytanie z tęczówki, biorezonans i tym podobne. Ktoś powie: to przecież medycyna naturalna. Nie zgodzę się z tym. Medycyna naturalna to coś zupełnie innego. Podobnie jak zielarstwo. W dawnych Chinach nie było przecież leków, a medycyna stała tam na najwyższym poziomie. Różnica polegała na tym, że studiowało się ją wiele lat, poznawało się mowę ludzkiego organizmu, działanie leków oraz podstawy fizjologii i farmacji. Taka medycyna naturalna jest jak najbardziej komplementarna do współczesnej. Ale nie paramedycyna. Osoby często po kilkutygodniowych kursach otwierają gabinety irydologii, akupresury i diagnozują poważne choroby przy...
Polska ma szansę znaleźć się w gronie krajów będących pionierami w budowie telekomunikacyjnej sieci 5G. To technologia mobilna nowej generacji oferująca ogromną prędkość przesyłu danych i przepustowość z prawie niedostrzegalnym opóźnieniem sygnału. Jej powszechne zastosowanie porównuje się do rewolucji, jaką był wynalazek druku czy maszyny parowej. Sieć może ruszyć w naszym kraju w 2020 r. Zainteresowanie budową sieci 5G wyrażają działający u nas operatorzy telekomunikacyjni, a Ministerstwo Cyfryzacji uznając jej znaczenie dla kraju przygotowało nawet strategię jej wdrożenia. Jak napisano w dokumencie „Strategia 5G dla Polski”, resort „podejmie szereg działań umożliwiających sektorowi telekomunikacyjnemu wdrożenie sieci 5G, będącej siecią komercyjną budowaną przez podmioty działające...

Pages