Nr 49 z 4 grudnia 2013

Oddajemy w Państwa ręce księgę „dokonań” Wojciecha Jaruzelskiego. Impulsem do przygotowania takiej publikacji było podejmowanie przez Sojusz Lewicy Demokratycznej i zbliżone do niego środowiska działań polegających na próbie gloryfikacji Wojciecha Jaruzelskiego w dniu jego 90. urodzin, poprzez wydanie księgi jubileuszowej jemu dedykowanej. Uważamy, że nie można przejść obojętnie wobec prób manipulowania historią, wybielania i stawiania za wzór postaci, których decyzje prowadziły do śmierci, kalectwa, nędzy, zastraszenia i wykluczenia społecznego tysięcy osób, i które symbolizują podporządkowanie imperium sowieckiemu. Polska potrzebuje konsekwentnie prowadzonej polityki historycznej. Potrzebuje edukacji przyszłych pokoleń w duchu prawdy historycznej. By tego dokonać, należy odkłamywać...
Maciej Pawlak
Poseł Jacek Sasin skierował do Prokuratora Generalnego zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Miałoby do niego dojść w trakcie przetargu o wielomiliardowej wartości na zakup trzech okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej prowadzonego przez MON. Dwa dni po zawiadomieniu prokuratora wiceminister obrony narodowej Waldemar Skrzypczak, odpowiedzialny w MON za dostawy broni, podał się do dymisji. Czy w aferę związaną z dostawami okrętów podwodnych wmieszani są także jego zwierzchnicy z rządu? Według posła istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa utrudniania przetargu publicznego (art. 305 par. 1 k.k.)  Miałoby ono polegać na dostosowywaniu wymagań taktyczno-technicznych do jednego z potencjalnych oferentów. Wiceszef sztabu generalnego gen. Anatol Wojtan odrzucił...
Marcin Wolski
W 46 rozmowach ukazuje stan umysłów i ogromny zasób refleksji na temat współczesnej Polski i współczesnego świata „Ktoś, bodajże Marcin Król, zapytany o jedną z najnowszych prac profesora Krasnodębskiego, prychnął gniewnie: – Krasnodębski? Tego się nie czyta!”. Takie sformułowanie w ustach osoby, którą nawet własna formacja uważa za skończonego nudziarza, nie ma oczywiście żadnej siły przekonywania, ale wykazuje stan swoistej paranoi, zamykania się tzw. elity na najwartościowsze osiągnięcia polskiej myśli i ducha ostatnich lat. Widoczne to jest szczególnie jaskrawo w epoce, w której wymiera pokolenie „starej opozycji”, a następców jakoś nie widać – szybko orientują się, gdzie stoją konfitury, i błyskawicznie dostosowują się do mainstreamu, tracąc oryginalność i śmiałość myślenia....
Maciej Parowski
„Rakieta”, pierwszy film fabularny wielekroć nagradzanego młodego australijskiego dokumentalisty po brytyjskich szkołach, przyprawi nas o konfuzję. Obraz reprezentuje Australię w zmaganiach o Oscara, a jest pogodną baśnią o przekleństwie, pokazaną z perspektywy malca, obywatela Laosu – kraju sponiewieranego przez historię bardziej niż Polska. Ostatni dokumentalny film Mordaunta traktował o dzieciakach zbierających złom z bomb, które spadły na ten kraj położony między Tajlandią, Kambodżą i Wietnamem. Reżyser kręci tu filmy, podróżuje i mieszka, ucząc kina miejscowych, zajmując się więźniami, wyrzutkami. W „Rakiecie” proch z amerykańskich pocisków zagra podczas festiwalu rakiet, imprezy raczej dla dorosłych, dopóki nie weźmie w niej udziału mały Ahlo (fenomenalny Disamoe). Podobno jest...
Filip Rdesiński
KSIĄŻKA \ Spotkanie z Jarosławem Sokołem Targi książki historycznej w Warszawie to doskonała okazja, aby twarzą w twarz spotkać się z autorami i zadać im nurtujące nas pytania. Już 30 listopada o g. 15 w Arkadach Kubickiego porozmawiać będzie można z Jarosławem Sokołem, autorem serii „Czas honoru”. Spotkanie urozmaici grupa rekonstrukcyjna GRF Bemowo, ubrana w mundury z epoki. KONCERT \ Impact Festival Impact Festival w Łodzi, jedna z największych polskich imprez muzycznych, znów zaskakuje. Tym razem w Atlas Arenie zagrają legendy światowego rocka. 11 czerwca wydarzeniem będzie występ Black Sabbath z legendarnym Ozzym Osbournem. Dzień później koncert da Aerosmith. Bilety już są w sprzedaży. Najtańszy bilet ze wstępem na płytę kosztuje 220 zł. PŁYTA \ Wasowski odnaleziony...
Filip Rdesiński
Rozmowa z Wojciechem Hoffmannem, gitarzystą i liderem zespołu Turbo 12 listopada na rynku płytowym pojawił się nowy album zespołu Turbo pt. „Piąty Żywioł”.  Jak oceniasz odbiór tego albumu z perspektywy tych kilkunastu dni? Czy metalowe riffy mają jeszcze siłę przyciągania masowego odbiorcy?   Przyjęcie albumu jest znakomite. Myślę, że słuchacze poszukują coraz częściej prawdy, a prawda zawarta jest właśnie w muzyce rockowej. Tutaj nie ma kalkulacji, jest wyłącznie miłość do muzyki, do akordów. To niesamowite, że ta muzyka przetrwała już tyle dekad. I myślę, że tak będzie zawsze. Muzyka rockowa przetrwa jeszcze wiele pokoleń. Bo człowiek szuka siebie samego i tej prawdy, o której mówiłem. I te riffy przetrwają każdą modę. „Piąty Żywioł” to drugi album nagrany przez Turbo...
Konrad Kostrzewa
Pomimo rozpoczęcia budowy nowej amerykańskiej bazy dla pocisków tzw. tarczy antyrakietowej środkowoeuropejskie niebo nadal pozostaje najsłabiej bronionym terytorium państw NATO Rozpoczęta niedawno budowa amerykańskiej bazy Systemu Obrony Antybalistycznej w rumuńskim Devesel odbiła się szerokim echem w świecie. Powstanie tak nowoczesnej instalacji w naszej części Europy wydaje się niwelować podział na starych i nowych członków NATO. Rzeczywistość jest jednak bardziej złożona. Według zestawienia Ośrodka Studiów Wschodnich im. Marka Karpia już za kilka lat terytorium NATO w naszym regionie (ponad pół miliona km kw.) może bronić zaledwie 40–56 samolotów bojowych. Wynika to z wycofywania ze służby wysłużonych myśliwców, przy jednoczesnym braku decyzji co do zakupu nowych maszyn przez Czechy...
Jarosław Marek Rymkiewicz
Pan Henryk, pszczelarz, który sprzedaje miód na targu w Milanówku (my najczęściej kupujemy miód gryczany), pojechał z pielgrzymką do Jerozolimy i przywiózł mi stamtąd w darze różaniec. – Panie Jarosławie – powiedział – ten różaniec leżał na grobie Chrystusa. – W sekreterze mam szufladę, w której trzymam różne cenne pamiątki i różaniec od pana Henryka znalazł tam swoje miejsce obok dwóch innych różańców, które leżą w szufladzie od wielu lat. Jeden z nich Ewa kupiła w latach siedemdziesiątych pod Ostrą Bramą w Wilnie, drugi przywiozła mi z Rzymu, też w latach siedemdziesiątych, ale trochę później, ciotka Marychna, młodsza siostra mojego ojca. Paciorki różańca od pana Henryka są drewniane, paciorki spod Ostrej Bramy są czarne, z plastiku, a paciorki różańca od ciotki Marychny są z masy...
Katarzyna Gójska-Hejke
Dziennik redaktora Michnika ruszył z kolejnym atakiem na rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej. Wyboru celu dokonano w duchu nauczania Włodzimierza Iljicza (jakże ważnego w tradycji rodzinnej znacznej części zespołu „GW”) ‒ zero litości dla wrogów naszej sprawy. Skoro nie ma taryfy ulgowej, to padło na dzieci. Trudno, walka wymaga ofiar, a żołnierze kłamstwa smoleńskiego nieraz udowodnili, że z ewentualnymi odruchami sumienia czy poczuciem przyzwoitości radzą sobie jak wyjątkowo zaangażowani komsomolcy. Sprawa dotyczy osieroconych pociech śp. Przemysława Gosiewskiego, których mama ‒ wybrana imponująco dużą liczbą głosów senator PiS ‒ zdecydowała się skorzystać z możliwości ubiegania się o stypendium dla nich. Fundacja SKOK przyznała specjalne środki dzieciom laureatów swojej nagrody,...
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Przed świętami Bożego Narodzenie organizuje się w naszym kraju wiele akcji charytatywnych, wypływających z potrzeby serca. Jedną z nich jest akcja zatytułowana „Paczka dla polskiego kombatanta na Kresach”. Skąd taki pomysł? Otóż po przesunięciu granic, co nastąpiło w wyniku zdrady w Jałcie i Poczdamie trzech naszych aliantów (nie tylko Rosji sowieckiej, ale także Anglii i Ameryki), na terenach wschodnich II Rzeczypospolitej, zagarniętych jako łup wojenny przez zaborczego sąsiada, pozostało wielu naszych rodaków. Wśród nich znaleźli się także żołnierze, którzy w czasie wojny przelewali krew pod biało-czerwonym sztandarem. Zarówno ci, którzy walczyli w 1939 r., jak i ci, co poprzez Syberię i Kazachstan trafili pod rozkazy generałów Andersa i Maczka. Chodzi tutaj także o żołnierzy AK. Na...
WIS
Nawet PRL zmarnowano Tygodnik „Przegląd” przystąpił do fundamentalnej obrony PRL, skądinąd używając argumentów, którym trudno odmówić cienia prawdy: „Kiedy prezydent Bronisław Komorowski w przemówieniu twierdzi, że PRL pozostawiła po sobie ruinę, to zrozumiałe, że normalny człowiek puka się w czoło i szuka odpowiedzi na pytanie, co się stało z polskim przemysłem, polskimi zakładami. – To PRL wprowadziła Polskę w erę cywilizacji przemysłowej – odpowiada prof. Andrzej Karpiński, ekonomista. I dodaje: – Uprzemysłowienie było wiodącą ideą całego 45-lecia i jest ono głównym, historycznym osiągnięciem PRL. W III RP nie było żadnej polityki przemysłowej i trzeba to głośno powiedzieć. Nasza sytuacja byłaby znacznie lepsza, gdybyśmy nie dopuścili do likwidacji tylu zakładów przemysłowych, ok. 650...
Ryszard Czarnecki
Urok starych pocztówek. Nagle odbyłem podróż sentymentalną do przeszłości… Mam w ręku kartkę pocztową wysłaną do mnie 30 lipca A.D. 1991 (tak to: A.D., słusznie przecież, ujęli nadawcy). Na zielonym tle kartki u góry widać jaszczurkę. W centrum rycerz w zbroi, w hełmie, z mieczem, i tarczą, na której też jest symbol jaszczurki. Pod spodem napis: „Ruch Młodych. Rajd szlakiem Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych 26 lipca‒19 sierpnia 1991”. Na odwrocie: „Serdecznie pozdrawiamy z trasy Rajdu!” i cztery podpisy. To było 22 lata temu. Myślę o losach młodych ludzi, którzy wysłali mi wtedy ową widokówkę. Co robią teraz? „Co się stało z nasza klasą?” – jakby zapytali Jacek Kaczmarski (słowa) i Przemysław Gintrowski. To metafora, bo nie chodziliśmy do jednej szkoły, ale...
Krystyna Grzybowska
Kościół polski nie rozumie ideologii gender, która to ideologia chce dla ludzi wszystkiego najlepszego. Ale papież Franciszek rozumie i pochwala. Dlatego babsztyle z Kongresu Kobiet napisały do niego list i – jak twierdzi niejaka profesor Środa – papież będzie gotów się z nimi spotkać. Pewno myśli ona, że głowa Kościoła katolickiego nie wie, co to jest gender, szalejąca w naszym kraju lewacka mniejszość i deptanie  norm moralnych zawartych w dziesięciu przykazaniach. Jest naiwny jak dziecko i nie wie, co to jest propaganda pedofilii uprawiana przez tę formację i jakie niesie zagrożenia dla społeczeństwa. Oczywiście, spotka się ze Środą, bo nie ma nic innego do roboty. I wysłucha wykładu na temat Kościoła i jego nieprzystosowania do prądów  współczesności. W telewizji...
Krystyna Grzybowska
Elity unijne wydają się nie rozumieć znaczenia Ukrainy dla Europy i konieczności przeciwstawienia się hegemonii Rosji na wschodzie kontynentu. Już nie domagają się uwolnienia Julii Tymoszenko,  zrezygnowały z pozostałych warunków stawianych Kijowowi, a Kijów mówi: nie Taki jest morał płynący ze szczytu Partnerstwa Wschodniego, który  odbył się w Wilnie. Nie podpisano umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z  Unią Europejską, ale UE pozostawiła dla Ukrainy drzwi otwarte, a  prezydent Wiktor Janukowycz trzyma nogę w drzwiach ukraińsko-rosyjskich i może się zdarzyć, że te drzwi nogę mu przytrzasną.  Parafowano za to umowę stowarzyszeniową Gruzji i Mołdawii z Unią,  podpisana zostanie na wiosnę przyszłego roku. Jak by na to nie  patrzeć, Kreml traci kolejnych...
Joanna Lichocka
To było tak. Segda na scenie odgrywa wulgarnie kopulację. W pewnej chwili muzyka cichnie, a ona mówi: „Bracie!”. Wstaję i mówię: „Dość! Dość! Dość!”. Ona kontynuuje. Biorę gwizdek, przerywa. Stoi nad tym bratem w wulgarnej pozycji, jest w tym zatrzymaniu strasznie śmieszna – i ja do niej, bo ją znam, osiem lat współpracowałem ze Starym Teatrem: „Dorota, zostań tak, fantastyczny kadr, będziesz uwieczniona dla potomności, chcesz?” – ze Stanisławem Markowskim, fotografikiem, filmowcem, kompozytorem rozmawia Joanna Lichocka Wszystko przez Pana. Stary Teatr musiał odwołać premierę „Nie-boskiej komedii”. Do czasu, aż przedstawienie przestanie „być powodem burd, przemocy i agresywnych zachowań”. Ale, jak się okazuje, to, co dyrekcja teatru nazywa „burdami” i „przemocą”, tworzy fakty...
Tomasz Łysiak
Maurycy Mochnacki stał się „poetą” ubranym w mundur, wyprzedzając pokolenia Baczyńskich i Gajcych. Odniósł rany w bitwie o Olszynkę Grochowską, a te rany stawały się stygmatem szczególnie pojmowanej miłości ojczyzny. Takiej miłości, w której nie ma miejsca na szukanie półśrodków, nie ma miejsca na drogę na skróty, w ugodowym schylaniu karku i szukaniu porozumienia z wrogiem W Hotelu de Victoire, w Metzu, 14 stycznia 1832 r., Maurycy Mochnacki pisał list do matki. To był, jak sam zaznaczył, „pierwszy moment od wzięcia Warszawy”, gdy mógł zebrać spokojnie myśli i przelać je na papier. Każde zdanie, każde słowo tego listu świadczy o tym, kim był. Czuć i pióro genialne, i myśl przednią, i ducha patriotycznego. Starał się opowiedzieć matce, choć historia jawiła mu się „długa, tak dziwna jak...
Olga Doleśniak-Harczuk
Propozycja przedstawiona Ukrainie w umowie stowarzyszeniowej była jasna i wyczerpująca. Przypominam, że cała zawartość tego dokumentu nie była Ukrainie narzucona, ale powstała w wyniku dwustronnych negocjacji – z Elmarem Brokiem, przewodniczącym Komisji Spraw Zagranicznych w Parlamencie Europejskim, rozmawia Olga Doleśniak-Harczuk 21 listopada premier Ukrainy Mykoła Azarov oświadczył, że Ukraina kontynuuje przygotowania do szczytu Partnerstwa Wschodniego w Wilnie. Kilka godzin później rząd Ukrainy zawiesił negocjacje z UE i poinformował o nawiązaniu „aktywnego dialogu z Rosją”. Co takiego wydarzyło się w ciągu tych kilku godzin i dlaczego  Wiktor Janukowycz zwlekał z ogłoszeniem decyzji, że na razie nie podpisze umowy? Gdyby Janukowycz już jakiś czas temu wyraźnie zaznaczył, że...
Podczas gdy w piątek tuż po wileńskim szczycie oczy całej Europy były zwrócone na Majdan, w rządzącej Partii Regionów toczyła się w najlepsze ostra rywalizacja między obozem młodoreformatorów skupionych wokół wicepremiera Serhija Arbuzowa a „starą gwardią” premiera Mykoły Azarowa. Niedzielne wydarzenia zapewne jeszcze bardziej zaogniły wewnątrzpartyjne spory Rezygnując z podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE, rząd Mykoły Azarowa nie tylko pogłębił podziały w samym społeczeństwie ukraińskim, lecz także podsycił trwającą już od pewnego czasu walkę w łonie Partii Regionów i otoczeniu prezydenta Wiktora Janukowycza. Tuż po oficjalnym ogłoszeniu decyzji premiera 21 listopada Dawid Żwanij, jeden z posłów koalicji rządowej, zażądał, by Azarow i odpowiadający za sprawy energetyki...
Olga Doleśniak-Harczuk
Ludzie łapali nas za ręce, dziękowali, że jesteśmy z nimi. To było wstrząsające i wzruszające – relacjonowała na gorąco w niedzielę swoje wrażenia z Majdanu Niepodległości Anita Czerwińska, przewodnicząca warszawskiego klubu „GP”. W ostatnią niedzielę politycy PiS, dziennikarze „GP” i przedstawiciele klubów „GP” znaleźli się w samym sercu kijowskich wydarzeń. W niedzielne przedpołudnie na Majdanie było od 200 do 500 tys. osób, przed godz. 18 liczbę demonstrujących szacowano już na 700 tys. Wśród setek tysięcy Ukraińców, pokojowo protestujących przeciwko antyunijnej wolcie Wiktora Janukowycza, byli nasi koledzy z „Gazety Polskiej” (Dorota Kania, Rafał Dzięciołowski) oraz przewodniczący klubów „GP”: Anita Czerwińska (Warszawa), Witold Szpiczyński (Otwock) oraz Cezary Jurkiewicz...
Ryszard Kapuściński
Wizyta prezydentów Polski i Niemiec – Bronisława Komorowskiego i Joachima Gaucka – na inauguracji roku akademickiego w Collegium Polonicum w Słubicach i na Europejskim Uniwersytecie Viadrina we Frankfurcie nad Odrą stała się okazją do przekazania petycji przez kluby „GP” z Berlina-Brandenburga, Berlina 2, Hamburga, Szczecina, Paryża, Krosna Odrzańskiego, Poznania, Zielonej Góry, Wschowy i Essen do obu prezydentów. Postulowano w niej między innymi o „oficjalne zajęcie stanowiska przez Urząd Prezydenta w sprawie kłamstw historycznych w mediach RFN, poniżających Polaków, jakoby ci byli sprawcami mordów i gehenny niewinnych ludzi w niemieckich nazistowskich obozach koncentracyjnych oraz gettach”, i wzywano do zainteresowania wyjaśnieniem tragedii nad Smoleńskiem. Na petycję klubów „GP”...
Przez wiele lat III RP główne ośrodki medialne i polityczne kreowały wizerunek Wojciecha Jaruzelskiego jako współczesnego Wallenroda. W ten mit wierzy ciągle spora część polskiego społeczeństwa. Wykorzystując to, w czerwcu tego roku SLD zdecydował się na fetowanie 90. urodzin Jaruzelskiego w sejmie. Miał być tort, goście i pamiątkowa księga. Nic z tego nie wyszło. Na drodze stanęli młodzi ludzie z kilku organizacji patriotycznych Gdy w czerwcu media podały wiadomość o planach SLD w związku z urodzinami Wojciecha Jaruzelskiego, w łonie Stowarzyszenia Młodzi dla Polski narodził się pomysł, by zareagować na inicjatywę postkomunistów. – Kiedy przeczytałem, że gen. Jaruzelski może być z honorami przyjmowany w sejmie, a peany na jego cześć mieli głosić byli i aktualni członkowie PZPR,...
Piotr Lisiewicz
„Fakty” straciły w ciągu roku prawie milion widzów, a „Wiadomości” pół miliona. Aż 63 proc. Polaków nie wierzy telewizji. Utworów raperów ostro atakujących media słuchają w internecie miliony. – Zwykli ludzie postrzegają coraz częściej media jako część systemu, który jest im wrogi – komentuje politolog Jakub  Świderski z Uniwersytetu Gdańskiego „Wolność słowa umiera, komuna powraca. Już nie muszę pytać dziadka, jak to było w jego czasach” – rapują poznańscy hip-hopowcy Evtis i Bzyk. „Dzisiaj kłamią, by nas zniszczyć, rozkradają Polskę włości. Dziś ubecy mają media, już nie muszą łamać kości” – jeszcze mocniej woła Tadek z krakowskiej Firmy. Podobnych utworów słuchają w internecie miliony młodych Polaków. Najnowsze wskaźniki oglądalności i międzynarodowe badania...
Krzysztof Oliwa
Piotr Żyła, który zwariowanymi wypowiedziami podbija internet. Kamil Stoch, podkreślający swoje przywiązanie do rodziny i wiary. Sensacyjny lider Pucharu Świata Krzysztof Biegun. Na Małyszomanii wychowała się grupa młodych chłopaków, którzy choć kompletnie różni, razem rozpoczynają właśnie sensacyjny podbój światowych skoków Skoki narciarskie, czyli sport dla dziwaków i wariatów. To pierwsze skojarzenia, jakie przychodzą do głowy na myśl o tej odmianie narciarstwa klasycznego. Czas jednak na zmianę wyobrażeń. Ci, którzy myśleli, że parę lat po tym, jak karierę skończył Adam Małysz, Wielką Krokiew trzeba będzie zamknąć, przeżyją zawód.   Jeszcze kilkanaście miesięcy temu liczył się tylko Kamil Stoch. Później dołączyli do niego Piotr Żyła, Maciej Kot i Dariusz Kubacki. Teraz...
Tomasz Terlikowski
Adhortacja „Evangelii Gaudium” to dokument programowy tego pontyfikatu. Ojciec Święty nakreśla w nim wizję Kościoła, jaką chciałby zrealizować, i wskazuje zadania dla każdego z nas Ten dokument, wbrew zapewnieniom mediów, nie jest wcale zapowiedzią wielkiej rewolucji administracyjnej, gigantycznej reformy czy zmian w administrowaniu sakramentów. Owszem, zapowiedzi części z tych zmian (chodzi przede wszystkim o decentralizację czy większą otwartość na inkulturację Ewangelii) znajdziemy w adhortacji, ale w jej centrum znajduje się wielki apel o to, by dosłownie każdy chrześcijan włączył się w dzieło ewangelizacji, by każdy z nas był misjonarzem i głosił Jezusa Chrystusa. „Bądźmy we wszystkich regionach ziemi w permanentnym stanie misji” – apeluje papież do biskupów, kapłanów, sióstr...
Przemysław Harczuk
Milionowe kontrakty z firmą znajomego ministra Nowaka, umowy ze spółką, której wiceprezes został zatrzymany przez CBA, zarzuty działania na szkodę interesu publicznego i fałszowania dokumentacji dla wysokiego urzędnika resortu – to wszystko działo się w ostatnich latach w ministerstwie hołubionej przez mainstreamowe media wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej Elżbieta Bieńkowska stała się pupilką mainstreamowych mediów. W dniu tzw. rekonstrukcji rządu prezenterka TVN stwierdziła, że „trudno się nie zachwycać minister Bieńkowską”, potem nowa wicepremier trafiła na okładkę „Gazety Wyborczej” jako „premiera Bieńkowska”, a Tomasz Lis na okładce „Newsweeka” przedstawił ją w koronie jako Elżbietę I. Miliony dla kolegów Nowaka O tym, że trudno nie zachwycać się minister Bieńkowską, przekonani...
Grzegorz Wierzchołowski
Milionowe kontrakty z firmą znajomego ministra Nowaka, umowy ze spółką, której wiceprezes został zatrzymany przez CBA, zarzuty działania na szkodę interesu publicznego i fałszowania dokumentacji dla wysokiego urzędnika resortu – to wszystko działo się w ostatnich latach w ministerstwie hołubionej przez mainstreamowe media wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej Elżbieta Bieńkowska stała się pupilką mainstreamowych mediów. W dniu tzw. rekonstrukcji rządu prezenterka TVN stwierdziła, że „trudno się nie zachwycać minister Bieńkowską”, potem nowa wicepremier trafiła na okładkę „Gazety Wyborczej” jako „premiera Bieńkowska”, a Tomasz Lis na okładce „Newsweeka” przedstawił ją w koronie jako Elżbietę I. Miliony dla kolegów Nowaka O tym, że trudno nie zachwycać się minister Bieńkowską, przekonani...
Dorota Kania
Krzysztof Bondaryk, Wiesław Paluszyński, Witold D., Wojciech Garstka, Janusz Cendrowski – to osoby, które od lat „trzęsą” polskim rynkiem informatycznym. Łączy je także inny mianownik – w różnoraki sposób byli powiązani ze służbami specjalnym i resortem spraw wewnętrznych Afera informatyczna, która zatacza coraz szersze kręgi, pokazała, że w tym sektorze od lat nic się nie zmieniło, a karty rozdają ci sami ludzie. Wystarczy przejrzeć rejestry handlowe najważniejszych spółek informatycznych w kraju, by się przekonać o sieci wzajemnych powiązań. Te same nazwiska pojawiają się w różnych konfiguracjach i nie ma w tym żadnego konkretnego politycznego klucza. Są tam ludzie zarówno kojarzeni z PO, jak i SLD; z obecnym premierem, a także z aktualnie urzędującym prezydentem. Ekipa z bezpieki...
Piotr Lisiewicz
Mam świetną wiadomość dla dziennikarzy „Gazety Wyborczej” oraz wszystkich jej telewizyjnych i radiowych wypustek: jesteście niezwykle popularni! Nawet bardziej niż we wczesnych latach 90., gdy każdy komentarz Adama Michnika przez dziennikarzy traktowany był jak rozkaz. Niemożliwe? Przesadzam z komplementami? Nic z tych rzeczy! Jeszcze nie wyszła książka o waszych rodzinnych rodowodach „Resortowe dzieci”, a już znalazła się ona w ofercie wielu księgarń internetowych oraz… na Allegro. Każdy handlarz chce być pierwszy, gdy ludność rzuci się do lustrowania waszych rodowodów, jak na świeże bułeczki. Brawo! To ci dopiero popularność! Policja zatrzymała kibiców Piasta Gliwice, którzy przed meczem z Górnikiem Zabrze postanowili powtórzyć numer Grup Oporu Solidarni z lat 80. i podsłuchiwali...
Marcin Wolski
Charakterystyczną cechą mieszkańców Trzeciego Świata jest bezgraniczna cierpliwość i umiejętność czekania. Przeważnie na nic. Obrazki ludzi stojących, siedzących z charakterystycznym pustym spojrzeniem stanowią cenne uzupełnienie kolorowych pocztówek z egzotycznych wojaży. Zresztą nie trzeba szukać daleko. Azja zaczyna się już za rogiem, a bywały czasy, kiedy i nas wchłaniała. Polacy pamiętający sowiecką okupację w 1939 r. i po 1944 r. wspominają dwa najbardziej charakterystyczne elementy zmiany – smród i kolejki. Nie przepadkiem najważniejszym wynalazkiem Zachodu okazał się zegarek, a najbardziej twórczym powiedzeniem „czas to pieniądz”. W ostatnich latach wiele wskazywało, że nasza postkolonialna III RP upodabnia się do modelu Trzeciego Świata. Bezruch, apatia, fatalizm. Jedyne...
Tomasz Sakiewicz
Ataki na komisję Macierewicza i niezależnych naukowców, masa publikacji, często bardzo drobiazgowo opisujących różne wydarzenia przed katastrofą smoleńską i po niej, powodują, że czytelnik może zagubić się w szczegółach. Dla ustalenia podstawowych faktów potrzebna jest tylko pewna ilość informacji, których większość udało się już poukładać w logiczny ciąg wydarzeń. Poniższy opis jest tylko moją własną interpretacją znanych mi faktów, a nowe informacje upewniają mnie co do tej wersji wydarzeń. W ostatnich kilkudziesięciu sekundach lotu wadliwie działające urządzenia  lotniska (chodzi tu przede wszystkim o radiolatarnię) oraz komendy, które padały z wieży kontrolnej, doprowadziły do tego, że samolot znalazł się nad głębokim jarem i leciał na wprost jego zbocza. Pilot dzięki...