Nr 47 z 23 listopada 2016

Katarzyna Gójska-Hejke
Im bardziej Wojska Obrony Terytorialnej stają się faktem, tym bardziej nasila się atak na samą ideę ich powołania w Polsce oraz na szefa resortu obrony. W ciągu ostatnich tygodni opinia publiczna została uraczona zestawem bredni na temat WOT. Szkoda miejsca, by je wymieniać. Warto jednak zastanowić się, dlaczego opozycji tak bardzo zależy na zdyskredytowaniu instytucji, która w większości krajów Sojuszu (i nie tylko) jest ważnym elementem budowania bezpieczeństwa. Jakoś trudno uwierzyć, że ci, którzy jeszcze nie tak dawno odpowiadali za stan m.in. naszej armii, teraz – jako opozycja – jedynie bezrefleksyjnie tłuką kłonicą w każdy pomysł rządu Prawa i Sprawiedliwości. Dorobek Platformy w szeroko pojętej sferze bezpieczeństwa państwa jest dramatyczny. Ostatnie lata obfitowały w...
Jan Pospieszalski
W niedzielę startuje kolejny raz Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. Kiedy w drugiej połowie lat 90. zaczynaliśmy na antenie TVP tę akcję charytatywną, wiedziałem tylko tyle, że Caritas to kościelna instytucja dobroczynna. Po 20 latach znów odkrywam siłę i rozmach Caritas. Ponad 1000 placówek i kilka tysięcy wolontariuszy, ogromna armia ludzi dobrej woli, we wszystkich diecezjach. Ludzie, którzy bez rozgłosu, bez fajerwerków, skromnie, nieraz od święta, a często każdego dnia świadczą pomoc najsłabszym. Symbolem Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom jest świeca – cegiełka rozprowadzana w parafiach w całej Polsce. Od początku akcji uczestniczą w niej również diakonie charytatywne Kościołów protestanckich i organizacja pomocowa Kościoła prawosławnego „Eleos”. Pomysł świecy pojawił się 23 lata...
Ryszard Czarnecki
Uderzenia w Trumpa, w jego ludzi, jego grzechy popełnione i niepopełnione, będą przejawem dobrego, lewicowego smaku Amerykański „Newsweek” upodabnia się, gdy chodzi o chamstwo, do jego polskiego odpowiednika. W złożonym do druku jeszcze przed wyborami prezydenckimi numerze, który ukazał się z powyborczą datą 11 listopada 2016 r., Nina Burleigh pisze o tym, że „motłoch przychodził na wiece Trumpa”. A więc już nie sam Donald J. Trump był rasistą, seksistą, islamofobem, homofobem, faszystą i generalnie burakiem, ale też, zdaniem światłego (a jakże) liberalno-lewicowego tygodnika, wybrało go bydło. Jaki to polityk w Polsce, były szef MSZ i były doradca premiera Tuska mówił o przeciwnikach politycznych per „bydło”? Zaiste, szef dyplomacji... Tyle że, zdaje się, był znacznie starszy niż...
Ryszard Kapuściński
Zwycięstwo Donalda Trumpa w Filadelfii to niezwykły sukces całego naszego ruchu społecznego skupionego w klubach „Gazety Polskiej”, Kongresu Polonii Amerykańskiej i Rodzin Radia Maryja w USA. To efekt porozumienia i mrówcza praca tych trzech środowisk oraz przekonanie, że tylko wspólnie można osiągnąć sukces. To doprowadziło do takiego a nie innego wyniku wyborów. To zasługa takich ludzi jak: Tadeusz Antoniak, przewodniczący klubu „GP” w Filadelfii, jego żona Aneta Antkowiak, Bogusław Kowalski, dr Łucja Świątkowska-Cannon, szefowa komitetu „Polonia dla Trumpa” i członek sztabu wyborczego Donalda Trumpa – oraz setek ludzi, którzy identyfikują się z ideami Strefy Wolnego Słowa. To była ciężka praca osób, które wierzyły, że pracując dla Donalda Trumpa, pracują dla Polski. Z tymi wspaniałymi...
Robert Tekieli
Rewolucjonistom prawo do zadawania śmierci w obronie egoistycznych wyborów już nie wystarcza. Teraz mordercy pragną komfortu zabijania Nasza cywilizacja wchodzi w kolejną fazę rozkładu. We Francji zakazano publikacji uśmiechniętych buzi dzieci z zespołem Downa. Budzą dyskomfort: takie wyrażanie szczęścia „prawdopodobnie narusza spokój sumienia kobiet, które legalnie dokonały innych osobistych wyborów”. Czyli: zamordowały noszone pod sercem dzieci, podejrzewając je o chorobę genetyczną.  Jeśli prawda nic nie kosztuje, jest kłamstwem – mówił ksiądz Jerzy Popiełuszko. Szwedzi pozbyli się z języka prawa karnego słowa „rasizm”. Ze statystyk zniknęły im przestępstwa na tle rasowym. W Belgii zabijanie w świetle prawa staruszków nie wystarcza: usypiają już również małe dzieci....
Tomasz Terlikowski
Śmierć jest nieodłączną częścią naszego życia. I trzeba się do niej przygotować. Ucieczka w oszukańcze marzenia o cudownym uzdrowieniu dzięki zamrożeniu tylko nas od tego odciąga Chora na raka 14-letnia Brytyjka wygrała krótko przed śmiercią batalię sądową o zamrożenie ciała w nadziei, że w przyszłości może zostać wyleczona. Za jej zamrożeniem opowiadała się matka, ojciec był przeciwny, a dziewczynka przez wiele miesięcy walczyła przed sądem o takie prawo. Ostatecznie krótko przed śmiercią jej się to udało. A ja, choć potrafię zrozumieć nadzieje dziewczynki, nie umiem opędzić się od myśli, że cała ta sprawa jest kolejnym diabelskim zwiedzeniem. Zacznę od tego, co rozumiem. Rozumiem, że 14-letnia dziewczynka chciała żyć, że nie chciała i nie potrafiła zrozumieć, dlaczego śmiertelna...
Marcin Wolski
Lektura bywa, szczególnie momentami, pasjonująca – znajdujemy w niej fenomen polskiej odwilży, która zaczęła się w naszym kraju co najmniej rok wcześniej Po książkę Piotra Bojarskiego „1956 – przebudzeni” sięgnąłem co najmniej z dwóch powodów. Ciekaw byłem optyki redaktora „Gazety Wyborczej”, nadto sam ponad 40 lat temu obroniłem pracę magisterską „Październik 1956 r. w świetle prasy francuskiej”. Tu dominuje prasa polska, poszczególne rozdziały przegradzają wyciągi artykułów z ówczesnych gazet krajowych. W 1956 r. miałem 9 lat i już docierały do mnie echa wydarzeń, szczególnie z Węgier. Bojarski może odwoływać się do wspomnień ojca, podówczas 12-latka. Dysponuje jednak nieporównywalną bazą źródłową. Dostępne są mu prohibita, dysponuje relacjami świadków epoki (zarejestrowanymi...
Maciej Parowski
Rumuński „Egzamin”, podobnie jak recenzowany tu niedawno brytyjski „Ja, Daniel Blake”, uhonorowano na festiwalu w Cannes 2016. Są to filmy, mówiąc w skrócie, okrutne wobec widza i bohaterów. Wrzucają nas w ułomny świat, między ludzi doświadczających trudności i klęsk wywołanych bezdusznością systemu i perfidią bliźnich. Ale też, jak w przypadku „Egzaminu”, ściągają na siebie kłopoty własną słabością.  W słynnym „4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni” Mungiu upominał się o kobiety, zarówno te udręczone prawem zabraniającym aborcji, jak i przez aborcyjne podziemie. Teraz w mniej kontrowersyjnym „Egzaminie” to Romeo, lekarz (zwalisty, ale znakomity Titieni) żyjący w społeczeństwie niedostatku, musi zabiegać o lepszy los dla córki. Przy okazji okazuje się zaprzańcem wobec własnych zasad,...
Magdalena Piejko
DOKUMENT \ „Cztery życia Lidii Lwow”  Rafała Mierzejewskiego nie trzeba przedstawiać temu, kto interesuje się kinem historycznym. Dał się już poznać jako bardzo rzetelny portrecista Polaków, których los zderzył z wielką polityką. Dowiódł tego m.in. w „Zbyszek Godlewski padł”, przejmującym dokumencie o głównym bohaterze tzw. wydarzeń grudniowych, czy w pasjonującej historii Lecha Beynara, świetnie opowiedzianej w „Polsce Jasienicy”. Fascynował się postacią majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, określanego mianem najlepszego partyzanta II wojny światowej. Czytelnicy „Gazety Polskiej” znają go pewnie z popularnego filmu „Major i dziewczyna”, w którym uroczystości rocznicowe stają się pretekstem do opowiedzenia o uczuciu, jakie łączyło „Łupaszkę” z jego łączniczką i...
Wielka wojna między dwoma potężnymi sojuszami wojskowymi – Trójprzymierzem i Trójporozumieniem – nie wybuchła, jak się niemal wszyscy spodziewali, z powodu ambicji imperialnych mocarstw europejskich. Ani też z powodu zawziętej rywalizacji na rynkach światowych, ani nawet nie na skutek niespotykanego w dziejach wyścigu zbrojeń. Wybuchła z powodu upartego przywiązania do suwerenności małego narodu wadzącego się z wielkim mocarstwem i z powodu strachu tego mocarstwa, nade wszystko obawiającego się upartych, małych narodów. Konflikt z lokalnej, małej i szybkiej wojenki błyskawicznie wyrwał się spod kontroli nawet tych, którzy jako władcy imperiów mogli decydować o losie milionów poddanych. W 1915 r. nikt już nie miał wątpliwości, że toczy się naprawdę Wielka Wojna W drugim roku jej...
Maciej Pawlak
Ostatnia decyzja Rady Dyrektorów Gazpromu o rozwiązaniu konsorcjum Nord Stream 2, mającego sfinansować budowę gazociągu, od którego wzięła nazwę, zapewne nie skłoni Rosjan do wycofania się z tej kontrowersyjnej inwestycji. Stanowi jednak potwierdzenie faktu, że Kreml musi liczyć się z negatywnym zdaniem Polski w tej sprawie  Marek Niechciał, szef UOKiK stwierdził, że gazociąg mógłby wpłynąć na ograniczenie konkurencji i wzmocnienie dominującej pozycji Gazpromu w dostawach błękitnego paliwa do naszego kraju. Sami Rosjanie, jak zwykle w takich sytuacjach, przyjęli i tym razem zasadę: „nic się nie stało – robimy swoje”. Przypomnijmy, że wobec zdecydowanej postawy polskiego Urzędu wszystkie sześć firm, mających tworzyć spółkę budującą Nord Stream 2, wycofało wniosek o zgodę, którą...
Maciej Pawlak
Chcemy skonsolidować daniny osobiste, które zresztą nie są z formalnego punktu widzenia podatkami. Reforma dotyczyć będzie składek: emerytalnej, rentowej – po stronie pracownika i pracodawcy, składki chorobowej, wypadkowej, funduszu pracy oraz PIT. W praktyce jedna instytucja będzie obsługiwała tę nową daninę. Przewidujemy jej jedną stawkę – mówi minister Henryk Kowalczyk   Rząd planuje wprowadzenie jednego podatku w miejsce kilku istniejących. Czy mimo spodziewanego w związku z tym uproszczenia systemu nie będzie to oznaczało wyższych kosztów dla podatnika? Celem tego projektu jest uproszczenie, lecz nie podniesienie podatków. Co prawda, mogą nastąpić pewne przesunięcia w ich wysokości pomiędzy grupami podatników, ale nie przewidujemy wyższych wpływów do budżetu państwa z...
Antoni Rybczyński
Bułgaria i Mołdawia wybrały nowych prezydentów. Przegrały kandydatki szeroko pojętego obozu europejskiego, wygrali nominaci lewicy, szermujący prorosyjskimi hasłami. Za wcześnie jednak mówić o przejściu obu krajów na ciemną stronę mocy. Zdecydują wybory parlamentarne, a o wyniku wyborów prezydenckich decydowały sprawy krajowe, a nie geopolityka Druga tura wyborów prezydenckich w Bułgarii i Mołdawii odbywała się tego samego dnia – 13 listopada. W obu krajach zwyciężyli kandydaci postkomunistycznej lewicy. Rumen Radew zdecydowanie pokonał Ceckę Ceczewą (59 proc. do 41 proc.), Igor Dodon zaś Maię Sandu 52 do 48. Co łączy zwycięzców? Lewicowy program i prorosyjskie hasła. Co różni? W Mołdawii wynik wyborów umocnił obecny układ polityczny, w Bułgarii wręcz przeciwnie. Ale w obu...
Antoni Rybczyński
Miał być symbolem reform i podporą prezydenta, kończy jako kolejny opozycyjny lider. Dymisja Micheila Saakaszwilego ze stanowiska gubernatora Odessy to jednak nie tylko kolejna odsłona politycznych wojen nad Dnieprem. To ostateczne potwierdzenie, że Petro Poroszenko zrezygnował z reform, a obecna ekipa rządząca porzuca ideały Majdanu na rzecz dominującego po 1991 r. systemu polityczno-biznesowego 7 listopada Saakaszwili ogłosił rezygnację ze stanowiska gubernatora obwodu odeskiego. Zaatakował prezydenta Poroszenkę, oskarżając go o sabotowanie reform i sprzyjanie układom korupcyjnym. Pod tymi hasłami były prezydent Gruzji  chce walczyć o władzę na Ukrainie: 11 listopada ogłosił, że zakłada partię pod nazwą Nowa Siła, i wezwał do wcześniejszych wyborów. Szeryf z Odessy...
Najprawdopodobniej jesienią 2017 r. ruszą dostawy Wielozadaniowych Pojazdów Wojsk Specjalnych (WPWS) o kryptonimie Pegaz. Do 2022 r. do jednostek specjalnych i Żandarmerii Wojskowej ma trafić 105 pojazdów. Po tym okresie programem mają zostać objęte również wojska lądowe, a łączna liczba pozyskanych dla armii WPWS-ów będzie oscylowała wokół kilkuset sztuk  Według wstępnych założeń zawartych w Planie Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych na lata 2013–2022, w tym roku w kontekście programu Pegaz miała zakończyć się faza analityczno-koncepcyjna, co równocześnie powinno wiązać się z ogłoszeniem przez Inspektorat Uzbrojenia MON postępowania na pozyskanie konkretnych Wielozadaniowych Pojazdów Wojsk Specjalnych (WPWS). Realizacja tego planu może się jednak nieco opóźnić. Świadczy o tym...
Planowana budowa terminalu kontenerowego w Świnoujściu, inwestycji strategicznej dla Polski, nie podoba się Niemcom, a także lokalnym władzom miasta z SLD. Od wielu lat niemieckie firmy wykupują ziemię w Zachodniopomorskiem, przejmują kontrolę nad firmami ciepłowniczymi, stawiają elektrownie wiatrowe, wypierając rodzimy kapitał. Działo się tak przez lata przy przyzwoleniu, a czasem wsparciu władz lokalnych wywodzących się z PSL, PO, a także SLD Jak twierdzi Stanisław Możejko, były prezydent Świnoujścia i działacz antykomunistycznej opozycji, jego rodzinne miasto jest klasycznym przykładem, jak działa kondominium rosyjsko-niemieckie. Do 1992 r. stacjonowała tu jednostka sowiecka, którą przyjechał żegnać ówczesny szef MON Bronisław Komorowski, i ponoć niektórzy widzieli łezkę w jego oku...
Piotr Nisztor
Prokuratura bada okoliczności sprzedaży za rządów PO–PSL mieszkań przez spółkę kontrolowaną przez państwowego giganta gazowego. Wśród nabywców lokali, którzy otrzymali wysokie upusty, znalazły się osoby związane z Platformą Obywatelską, a nawet członek pruszkowskiej mafii, podejrzewany o międzynarodowy handel narkotykami – ustaliła „Gazeta Polska” Powiśle Park to kompleks biurowo-usługowo-mieszkalny w bardzo atrakcyjnej lokalizacji na warszawskim Powiślu. Decyzja o jego powstaniu zapadła we wrześniu 2008 r. Zadanie zrealizowania inwestycji otrzymała spółka celowa Powiśle Park powołana przez Polską Spółkę Gazownictwa (należącą do państwowego giganta gazowego PGNiG). Nowoczesny biurowiec miał stać się siedzibą tego przedsiębiorstwa, a apartamenty miały zostać sprzedane na wolnym rynku....
Trump będzie szukać wsparcia Polski w zachowaniu stabilności w środkowo-wschodniej części Europy. Zadania będą dwa: zachować status quo z Rosją oraz powstrzymać falę migrantów z Trzeciego Świata, szczególnie muzułmańskich, do Europy. To jest konieczne aby Trump mógł zająć się wypełnianiem swych obietnic wyborczych – mówi prof. Marek Chodakiewicz, historyk na co dzień pracujący w USA, autor wydanej niedawno w Polsce książki „Międzymorze”   Wpływowe grupy w ramach Partii Republikańskiej długo zwlekały z udzieleniem poparcia Trumpowi, a niektóre nawet wprost stanęły za Hillary Clinton. Jak daleko sięgnąć mogą zmiany w ramach GOP? W tej chwili nawet neokonserwatyści ślinią się na pracę u Trumpa, a w większości wspierali Hillary Clinton. Tak zwani RHINOs (Republicans in Name Only)...
Poznaliśmy trzy kolejne nazwiska z zespołu prezydenta Trumpa. Podobnie jak poprzednie, nominacje te wzbudziły wiele kontrowersji. Zdają się również potwierdzać plotki, że Trump stawia na prawe skrzydło GOP-u, próbując zmarginalizować dawny establishment, który wydał mu wojnę podczas prawyborów Obsadzanie przez prezydenta elekta tzw. transition team, czyli zespołu, który umożliwi mu płynne przejęcie obowiązków, zazwyczaj nie budzi wielkich emocji. Najczęściej bowiem prezydentami zostają doświadczeni politycy po wielu latach kariery i wszyscy mniej więcej wiedzą, czego się po nich spodziewać – dlatego też personalia interesują tylko profesjonalistów i pasjonatów. W wypadku Donalda Trumpa jest inaczej. Nie jest on bowiem zawodowym politykiem i nigdy wcześniej nie zajmował rządowego...
Rita Cosby powiedziała mi wprost, że Donald Trump wie, iż to głosy Polaków przesądziły o jego zwycięstwie w kluczowych stanach – tak wiceszef MSZ Jan Dziedziczak opowiada o swojej rozmowie z czołową amerykańską dziennikarką. Jerzy Bogdziewicz, który pracował w kampanii Trumpa, wspomina: – Opowiedziałem mu o tym, jak polski rząd musi radzić sobie z ciągłymi atakami mediów. Wtedy Donald Trump się zaśmiał, mówiąc: „W tym akurat to mamy doświadczenie” Co tak ważnego dla Polski stało się w czasie kampanii Donalda Trumpa? Iwo Bender, ekspert od polityki międzynarodowej, absolwent Columbia University, odpowiada jasno: – Po raz pierwszy w historii Ameryki głosy Polaków w wyborach prezydenckich stały się ważne. Jak wyjaśnia, dotychczas niewielki wpływ Polaków na amerykańską politykę wynikał z...
Piotr Lisiewicz
Rita Cosby powiedziała mi wprost, że Donald Trump wie, iż to głosy Polaków przesądziły o jego zwycięstwie w kluczowych stanach – tak wiceszef MSZ Jan Dziedziczak opowiada o swojej rozmowie z czołową amerykańską dziennikarką. Jerzy Bogdziewicz, który pracował w kampanii Trumpa, wspomina: – Opowiedziałem mu o tym, jak polski rząd musi radzić sobie z ciągłymi atakami mediów. Wtedy Donald Trump się zaśmiał, mówiąc: „W tym akurat to mamy doświadczenie” Co tak ważnego dla Polski stało się w czasie kampanii Donalda Trumpa? Iwo Bender, ekspert od polityki międzynarodowej, absolwent Columbia University, odpowiada jasno: – Po raz pierwszy w historii Ameryki głosy Polaków w wyborach prezydenckich stały się ważne. Jak wyjaśnia, dotychczas niewielki wpływ Polaków na amerykańską politykę wynikał z...
Wojciech Mucha
Nie wyobrażam sobie, by w Polsce mogła zaistnieć sytuacja wojny hybrydowej, jak w sąsiednim kraju. Dalibyśmy temu opór – mówi Witold Waszczykowski  Jest Pan zaniepokojony? Zależy czym. Czasami. Są jak w chińskim przekleństwie – ciekawe. Wyzwań narasta, rzeczywiście, ale z drugiej strony to nie jest też tak, że żyjemy w 1939 r. Niektórzy mówią, że w 1937.  Nie wyobrażam sobie, by w Polsce mogła zaistnieć sytuacja wojny hybrydowej, jak w sąsiednim kraju. Dalibyśmy temu opór. Myślę, że ze względu na nasze sojusze w UE i NATO mało kto by się odważył rozpętać jakiś konflikt. Mówi Pan o sojuszach – jednocześnie nie było nas na „pożegnaniu” Baracka Obamy w Berlinie podczas jego ostatniej wizyty zagranicznej w Europie.  Barack Obama żegnał się z nami...
Wojciech Mucha
Czy strona o zdrowiu może przemycać propagandę, której nie powstydziłaby się rosyjska strona z „fejkami”? Jak i czy rozmawiać z trollem internetowym? Czy da się weryfikować internetowe rewelacje? Od dziś na łamach „Gazety Polskiej” stały cykl poświęcony wojnie informacyjnej, w której – czy tego chcemy, czy nie – uczestniczymy każdego dnia W ubiegłym tygodniu w Warszawie MON, MSZ, BBN oraz przedstawiciele NATO zorganizowali konferencję poświęconą dezinformacji w mediach. Odbyła się nie bez powodu. Sytuacja za naszą wschodnią granicą, wojna hybrydowa, jaką Rosja prowadzi nie tylko na Ukrainie, lecz także przez pośredników, tzw. proxy war; to, o czym mówi w niniejszym numerze „Gazety Polskiej” (s. 8) szef MSZ Witold Waszczykowski – to, cytując klasyka, „stawia przed nami nowe wyzwania...
Grzegorz Wierzchołowski
Wyniki badań sekcji zwłok pary prezydenckiej jednoznacznie wskazują na to, że samolot Tu-154M uderzył 10 kwietnia 2010 r. w ziemię kołami, a nie - jak podaje wersja MAK i raport Jerzego Millera - w pozycji odwróconej. Wokół tej niezwykle ważnej informacji ujawnionej przez "Gazetę Polską Codziennie" narosło wiele nieprawdziwych informacji i dokonanych z premedytacją przeinaczeń.  Informację "GPC" próbowano przemilczeć albo pomniejszyć jej znaczenie. Mówiono, że podane w tekście wiadomości są zbyt lakoniczne albo niesprawdzone. Lub że nie mogą być prawdą albo kłócą się z ustaleniami nowej podkomisji smoleńskiej. Wyjątkowo aroganckie były zarzuty, że podawanie takich informacji jest "szkodzeniem sprawie smoleńskiej". Jak jest w rzeczywistości? 1. Czy da się ustalić, jak zginęli...
Dorota Kania
Adam Michnik, Jarosław Kurski, Renata Kim, Tomasz Lis, eksperci z Fundacji Batorego – to osoby, które wspierają Mateusza Kijowskiego w działaniach przeciwko rządowi i prezydentowi. Na marszach współorganizowanych przez KOD, a przedstawianych jako protesty różnych grup zawodowych, pojawiają się przede wszystkim ci, którzy wraz z przegraną PO utracili lukratywne kontrakty, wpływy ze spółek skarbu państwa, a także funkcjonariusze służb specjalnych PRL oraz ich tajni współpracownicy 18 listopada 2015 r. na portalu internetowym Studio Opinii ukazuje się artykuł Krzysztofa Łozińskiego pt. „Trzeba założyć KOD”. Autor – od lat znany z krytyki PiS oraz Lecha i Jarosława Kaczyńskich – wzywa „autorytety” do założenia ruchu, który będzie walczył o przestrzeganie demokracji. Na jego czele mają...
Piotr Lisiewicz
Marek Pyza, przez niemal dekadę dziennikarz radia TOK FM i Marcin Wikło, były dziennikarz TVN24, zostali wypuszczeni w roli „zagończyków” na wojenkę przeciwko „Gazecie Polskiej”. Gdy Tomek Sakiewicz zauważył grzecznie (bo to człowiek ode mnie o niebo bardziej kulturalny), że zdaje się to my pisaliśmy o Smoleńsku, gdy cała reszta poddała się narzuconemu paraliżowi języka, przed szereg wyskoczył zagończyk Wikło i ogłosił: „To prawda. >>Gazeta Polska<< jako pierwszy tygodnik prowadziła śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej, podważając oficjalną wersję tej tragedii, bo… w kwietniu 2010 roku nie było żadnego innego tygodnika po prawej stronie medialnej barykady. >>Uważam Rze<< powstał w lutym 2011 roku, jeszcze młodszymi tytułami są >>wSieci<< i >>...
Marcin Wolski
Gdyby zapytano mnie, co najbardziej różni obecną ekipę od poprzedniej, to odpowiedziałbym, że ambicja. Oczywiście ambicja nie ograniczona do własnych karier (najlepiej w strukturach europejskich) i związanych z nimi apanaży. Aspiracje obozu III RP najlepiej charakteryzuje wypowiedź pewnej znanej pani reżyser: „żeby było dalej, jak było”. Rozszyfrowując to głębiej, chodziło o to, żeby dalej trwał neokolonialny system oparty na strukturze składającej się z właścicieli Polski, ich klientów i całej reszty, której jeśli się nie podoba w kraju, ma alternatywę w postaci zlewozmywaka w Londynie. Okazuje się jednak, że społeczeństwu nie wystarczają tylko ciepła woda w kranach i zapewnienia o uznaniu wielkich tego świata. Nie wystarczają drobne korekty życia i zapewnienia o lepszym pojutrze....
Tomasz Sakiewicz
O przemyśle pogardy napisano i powiedziano bardzo dużo. Niszczono wizerunek znienawidzonych polityków, a po tragedii w Smoleńsku już także ofiar. Chciano im odebrać ten ostatni łącznik ze światem żywych, jakim jest dobra pamięć. Przemysł pogardy dotykał nie tylko ludzi, lecz także symboli, jak np. Krzyża. Bezczeszczono i opluwano go, bo mocno kojarzył się z tymi, którzy oddali życie w Smoleńsku. Pytanie, po co naprawdę był przemysł pogardy? Czy pogardą można było zarazić miliony ludzi, uodpornić ich na pytania o źle prowadzone śledztwo, spowodować, że wyrzekną się chęci poznania prawdy? Nie – pogarda była tylko dla wyjątkowych. Trzeba było specjalnej demoralizacji, psychopatycznych cech, by poniżać modlących, znieważać symbole religijne, niszczyć fotografie zmarłych. Takie postawy...