Nr 46 z 18 listopada 2015

Jan Pospieszalski
Zanim przerażeni masakrą w Paryżu uznamy, że tylko współpraca z Putinem pozwoli opanować konflikt w Syrii i Iraku, okiełznać siły IS, przywracając stabilizację w tym regionie, pozwolę sobie na kilka uwag. Nie będę oryginalny, ale zacznę od przypomnienia łacińskiej maksymy: qui bono? – kto korzysta, kto zyskuje wskutek piątkowego dramatu?  W niekończącej się dyskusji wywołanej paryskimi zamachami wątek rosyjskiego interesu jakoś słabo się przebija. Już dwa dni po zamachach służby francuskie chwalą się sukcesami. Wpadają na trop kryjówek, zabezpieczają komputery, lokalizują arsenał broni i znajdują w miejscu zamachu syryjski paszport (przy rzekomych zwłokach szyfranta Zielonki też znaleziono dokumenty!). Nasuwa się więc pytanie – dlaczego przy takim rozpoznaniu nie uczyniły tego...
Ryszard Czarnecki
Ci, którzy bezkrytycznie popierali Arabską Wiosnę, powinni teraz poczuwać się do moralnej odpowiedzialności za to, co dzieje się dzisiaj w Libii i Iraku Chęć poprawienia świata jest sprawą bardzo zacną, ale trzeba uważać, żeby ulepszając glob i okolice, nie popsuć życia ludziom. Setki tysięcy idiotów, którzy na ulicach niemieckich, brytyjskich, francuskich czy włoskich (itd.) miast protestowały w latach 80. przeciwko amerykańskim pociskom dalekiego zasięgu, miały w większości zapewne szlachetne intencje – chciały świata bez wojen! Ale w gruncie rzeczy stały się częścią systemu sowieckiej propagandy, która służyć miała do stworzenia sytuacji, w której Ameryka będzie pozbawiona instrumentów militarnych, a Rosja będzie miała ich pod dostatkiem. Po 30 latach ideologiczni ekolodzy w...
Robert Tekieli
Wojna trwa, Zachód udaje, że jej nie ma. Liberalni i lewicowi politycy oraz komentatorzy mówią, że terroryści krzyczący „Allahu Akbar” nie mają nic wspólnego z islamem, że wszystkiemu winni są fundamentaliści katoliccy. Boją się nie kolejnych zamachów, lecz wzrostu ksenofobii, słuszny gniew nazywają nienawiścią. Trwa wojna, ludzi, którzy próbują rozbroić w nas odruch obronny, trzeba izolować. Następny etap to islamska partyzantka miejska. Francję rzuciła na kolana drużyna, nawet nie pluton. Islamscy terroryści mają w Europie kilka potencjalnych dywizji. Świat jest zaskoczony każdym kolejnym zamachem, a przecież muzułmanie robią to samo od trzynastu stuleci: atakują chrześcijańską Europę. Frankowie powstrzymali ich w VIII w., Sobieski w XVII w. Dziś mieszkańcy naszego kontynentu w...
Zwrot w prawo jest w Polsce wyraźny, tak jak wyraźne jest to, że choć różnie to bywa u Polaków z osobistą wiarą, to związany jest on z szacunkiem dla przynajmniej deklaratywnego uznania istnienia Boga czy wiary religijnej. I doskonale widać to w obecnym sejmie, gdzie ogromna większość posłów złożyła ślubowanie z jasnym odwołaniem się do Boga. Takich parlamentarzystów było obecnie 433. A żeby uświadomić sobie skalę zmiany, warto przypomnieć podobne dane z poprzednich kadencji. W 1991 r. ślubowanie z Bogiem składało tylko 70 parlamentarzystów, dwa lata później było ich jeszcze mniej, bo tylko 17. Od roku 1997 odnotować zaś można stopniowy wzrost deklarujących wiarę parlamentarzystów, wtedy było ich 280. W następnej kadencji 220, a już w roku 2005 – 330. Liczba ślubujących z Bogiem posłów...
Medycyna wraz z technologią druku 3D łączą siły w walce o nasze zdrowie. Choć brzmi to nieprawdopodobnie, naukowcy twierdzą, że w przyszłości będzie można zastąpić chore serce pacjenta... wydrukowanym organem  Technologia przyszłości – tak o druku 3D (czyli warstwowym wytwarzaniu obiektów na podstawie trójwymiarowych modeli komputerowych) mówiło się jeszcze w latach 80., gdy zaczął się on dopiero rozwijać. Dziś moglibyśmy powiedzieć raczej, że z jednej strony ta przyszłość jest już na wyciągnięcie ręki (naukowcy pełną parą pracują np. nad możliwością zastosowania efektów druku 3D w transplantologii), z drugiej jednak to nieodłączny element naszej codzienności. Oto bowiem drukowanie przestrzenne znajduje zastosowanie w wielu dziedzinach życia – od inżynierii czy budownictwa przez...
Ryszard Kapuściński
Tak jak w poprzednich latach, na zaproszenie klubów „Gazety Polskiej” przybyła do Krakowa na obchody Święta Niepodległości kilkusetosobowa grupa naszych przyjaciół z Węgier. Na jej czele stał dr László Csizmadia (prezes Rady Porozumienia Społecznego CÖKA-CET). W pierwszym dniu pobytu, 10 listopada, Węgrzy uczestniczyli we mszy świętej w archikatedrze wawelskiej w intencji śp. Lecha i Marii Kaczyńskich oraz wszystkich ofiar tragedii smoleńskiej. Mszę koncelebrowali proboszcz parafii, ks. prałat Zdzisław Sochacki, i ks. Henryk Majkrzak SCJ. Przed mszą delegacje Węgrów, Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz klubów „Gazety Polskiej” złożyły wieńce na sarkofagach Lecha i Marii Kaczyńskich i przy grobie marszałka Józefa Piłsudskiego. Następnie wszyscy...
Bohdan Urbankowski
11 Listopada – Święto Niepodległości. Wypadałoby mówić, pisać, a nawet śpiewać patetycznie, radośnie: o powrocie Piłsudskiego z Magdeburga, o tym, że został naczelnikiem państwa, o notyfikacji światu powstania państwa polskiego – tylko że żadne z tych wydarzeń nie miało miejsca 11 listopada Piłsudski nie przyjechał do Warszawy 11 listopada, tylko 10. Dokładnie o 7.36 – to wiadomo z rozkładu jazdy, niemieckie pociągi chodziły punktualnie. Dzięki temu ten ważny, może najważniejszy rozdział naszej historii zaczął się bez opóźnień. Piłsudskiego witali Adam Koc z POW, Aleksander Prystor – towarzysz z PPS i spod Bezdan, ks. regent Zdzisław Lubomirski i paru znajomych. Przy okazji trzeba przypomnieć o sytuacji międzynarodowej. Od 5 października 1918 r. trwały rokowania pokojowe na Zachodzie...
Marcin Wolski
Ukraina próbuje się wydostać z wnętrza molocha, a nie, jak my, z jego obrzeża Myśląc o Ukrainie, rzadko zdajemy sobie sprawę ze skali problemu. Tymczasem, jeśli idzie o wielkość, jest to drugi kraj europejski, szósty pod względem liczebności. Zanim rozpadł się ZSRR, uchodził za 7. potęgę świata, którą potwierdzało posiadanie 1640 głowic nuklearnych. Aż do czasu porozumienia budapeszteńskiego w 1994 r. Co najważniejsze, bez Ukrainy, jej ludności i zasobów surowcowych Rosja nie może marzyć o roli supermocarstwa, a przecież odbudowa ZSRR to idee fixe Władimira Putina. Tak przynajmniej twierdzą Juri Felsztyński i Michał Stanczew, autorzy pracy „Trzecia wojna światowa”. Felsztyński jest wrogiem Putina od dawna – razem z zamordowanym z polecenia Kremla Aleksandrem Litwinienką napisał słynną...
Maciej Parowski
Stereotypowe „Bondy” są odbiciem rzeczywistości. Młody kolega z branży rzucił po prasówce, że najnowsze „Spectre” w reżyserii Mendesa odkrywa zagrożenie tzw. nowym porządkiem świata i on się temu sprzeciwia. Najwyższy czas! Film rozgrywa się w ciekawych miejscach na kilku kontynentach. Zaczyna się w Meksyku, Bond wysadza tam pół miasta podczas Dnia Wszystkich Świętych, dokonuje zamachu na globalną kanalię, potem w Rzymie uwodzi jego żonę (Bellucci), ratuje córkę (Seydoux) swojego antagonisty w Alpach, daje się w Afryce pojmać śmiertelnemu wrogowi (demoniczny jak zwykle Waltz) i ciężko pobić słudze złych ludzi w TGV. Dzielny Craig (to jego ostatni Bond) biega po fasadach, pikuje helikopterem, samolotu używa jako ratraka, śmiga po Tamizie motorówką, by w końcu wymówić służbę Koronie w...
Silny przemysł obronny to przewaga strategiczna w postaci dostępu do najnowszych technologii, to autonomia wzmacniająca suwerenność – z Krzysztofem Krystowskim, dyrektorem zarządzającym PZL Świdnik, rozmawia Patrycja Modracka Rozmawiamy w przededniu 11 listopada, Święta Niepodległości. Czy dzisiaj także potrzebujemy patriotyzmu? Czy spokojne czasy, w jakich żyjemy, powinny raczej skłaniać nas do skoncentrowania się na codziennym rozwoju biznesu? Współcześnie, dla wielu środowisk mówienie o patriotyzmie stało się passé. Jestem odmiennego zdania. Patriotyzm jest naszym obowiązkiem, natomiast jego formy muszą być dostosowane do zmian zachodzących w globalizującym się świecie. Pracując w PZL Świdnik, największej polskiej firmie produkującej statki powietrzne, możemy być patriotami przez...
Tomasz Mysłek
W pierwszych dniach po zamachach w Paryżu nie nastąpił jeszcze żaden zwrot w polityce władz RFN wobec rzeki muzułmańskich i innych cudzoziemców napływającej do Niemiec od 5 września w skali od 6 do11 tys. dziennie Do poniedziałku rano nic nie wskazywało na taki zwrot. W pierwszych oświadczeniach kanclerz Merkel i innych przedstawicieli rządu nie padło ani jedno słowo o zamknięciu niemieckich granic dla nielegalnych migrantów – np. przynajmniej dla młodych mężczyzn z niektórych krajów. Kilku polityków bawarskiej CSU postulowało jedynie wzmocnienie ochrony niemieckich i europejskich granic. A komentatorzy największych gazet ostrzegali przed obarczaniem muzułmańskich „uchodźców” i azylantów jakąś współodpowiedzialnością za paryskie zamachy. Na ogół nie postulowali też jakiejś zasadniczej...
Antoni Rybczyński
Niemcy już otwarcie przyznają, że nie zrezygnują z podwojenia mocy Gazociągu Północnego. Pod taką presją ugiąć się może Komisja Europejska, mimo wysiłków przeciwników projektu. Nord Stream 2 jest nie tylko sprzeczny z podstawowymi zasadami UE, nie tylko udowadnia, że dla Berlina liczy się narodowy egoizm, a nie europejska solidarność. Projekt ten może doprowadzić do stworzenia z rynków krajów leżących między Niemcami a Rosją gazowego kondominium tych dwóch państw Temperatura wokół sporu o projekt Nord Stream 2 rośnie z tygodnia na tydzień. Nic dziwnego, że ogromną sensację wzbudziła informacja o znalezieniu w pobliżu już działającego Nord Stream zdalnie sterowanego pojazdu podwodnego, na którym znajdował się ładunek wybuchowy. Takiego podwodnego drona wykryli 6 listopada Szwedzi...
Olga Doleśniak-Harczuk
Z rąk islamskich terrorystów zginęło 13 listopada w Paryżu co najmniej 129 osób, 200 jest rannych. Europa przeciera oczy ze zdumienia. Tak jakby zamachy w Madrycie, Londynie, bestialski mord na Lee Rigbym, dużo wcześniejszy (ale jakże brutalny) na Theo van Goghu czy krwawa łaźnia w redakcji „Charlie Hebdo” rozegrały się nie w XXI wieku, ale w okolicach II wojny światowej. W studiach telewizyjnych już zajęli swoje boksy startowe eksperci, tłumaczą, że jak morderca woła: „Allah Akbar”, to to nie ma nic wspólnego z islamem, a jak terrorysta przybył do Europy jako uchodźca, to to nie ma nic wspólnego z zakrawającą na zdradę stanu polityką migracyjną Angeli Merkel Poziom degeneracji umysłowej elit, które wbrew brutalnej rzeczywistości na wzór kanclerz Niemiec forsują – najłagodniej mówiąc...
W Paryżu był późny piątkowy wieczór 13 listopada. Na Stade de France – w Saint Denis – zebrało się 80 tys. kibiców, żeby obejrzeć mecz piłkarski Francja–Niemcy. Na trybunach zasiadł nawet prezydent Hollande ze świtą i jeden z niemieckich ministrów. Właściwie nieopodal, bo w XI dzielnicy, w znanej sali koncertowej Bataclan, 1,5 tys. melomanów przyszło posłuchać amerykańskiej grupy mocnego uderzenia, nomen omen Eagles of Death Metal z Kalifornii. I wtedy właśnie do akcji wkroczyli terroryści – samobójcy z Państwa Islamskiego, z którymi – jak tłumaczył później ekspert francuskiego wywiadu – jakiekolwiek negocjacje z definicji są niemożliwe Cały świat zna już późniejsze dramatyczne wydarzenia. Przynajmniej ośmiu fanatyków-kamikadze zdecydowanych na własną śmierć, poopasywanych ładunkami...
Fragmenty przemówienia prezydenta Andrzeja Dudy, wygłoszonego po uroczystej odprawie wart przed Grobem Nieznanego Żołnierza: Zadrżał przed chwilą ten plac, zadrżał pięknie. Od salwy armatniej, na cześć naszej niepodległości. 97 lat – od 11 listopada 1918 roku, 97 lat niepodległości, niestety z 50-letnią przerwą. I to jest właśnie nasza historia, historia, o której musimy pamiętać zwłaszcza my, Polacy, ale także inni, którzy znajdują się w podobnej sytuacji i położeniu geopolitycznym. Niepodległość, suwerenność i wolność nie są dane raz na zawsze. Trzeba o nią się starać, po to, by o nią nie walczyć, jak musiały walczyć pokolenia naszych prapradziadków i dziadków przez 123 lata, kiedy Polska niepodległości nie miała, kiedy krwawili się w trzech powstaniach i innych mniejszych zrywach....
Grzegorz Wierzchołowski
Biznesmen Andrzej Jesionek, który kupił w 2011 r. udziały w firmie dzierżawiącej pole golfowe za ok. 350 tys. zł, może dostać od Agencji Nieruchomości Rolnych aż... 3,5 mln zł. ANR chce bowiem wystawić pole na sprzedaż za 7 mln, a połowę uzyskanej kwoty oddać firmie Jesionka w ramach „zwrotu poniesionych nakładów”, choć umowa dzierżawy nieruchomości nie przewiduje takiego obowiązku. Sprawę, której szczegóły ujawnia „Gazeta Polska”, bada prokuratura Firma Golf Amber Baltic sp. z o.o. dzierżawi od Agencji Nieruchomości Rolnych pole golfowe w Kołczewie, jedno z najstarszych w Polsce. Pierwotnym właścicielem firmy była spółka Warimpex, która stworzyła i wyposażyła pole.  W 2011 r. Warimpex sprzedał swoje udziały, a firma Golf Amber Baltic przejęta została przez biznesmena Andrzeja...
Magdalena Michalska
Dzień po tym, jak przewodnicząca PO Ewa Kopacz przegrała z posłem Sławomirem Neumannem walkę o fotel szefa klubu parlamentarnego PO, postanowiła zrezygnować z walki o przywództwo w całej partii. Grzegorz Schetyna nie ma jednak powodów do radości. – Na razie Borys Budka rozważa kandydowanie, a Grzegorz Schetyna powiedział, że będzie kandydował. Ale mówi się także o Tomaszu Siemoniaku czy Rafale Trzaskowskim – zdradza „Gazecie Polskiej” szef podkarpackiej PO Jan Tomaka Wybory na szefa klubu miały być dla Ewy Kopacz testem – jej konkurentem był poseł Sławomir Neumann, a więc przeciwnik zdecydowanie lżejszego kalibru niż Grzegorz Schetyna. Mimo to Kopacz przegrała: swój głos oddało na nią 72 posłów, podczas gdy na wspieranego przez szefów regionów PO Neumanna zagłosowało 94 członków klubu...
Grzegorz Wierzchołowski
IV Konferencja Smoleńska była z dwóch powodów przełomowa. Po pierwsze: otworzył ją list od prezydenta RP, niezwykle pozytywny wobec dotychczasowych wysiłków organizatorów. Po drugie: zgromadzeni naukowcy zgodzili się, że przebieg katastrofy w ogólnym zarysie jest znany i że oficjalne raporty prezentują kłamliwą wersję zdarzeń Choć czwarte z rzędu spotkanie niezależnych naukowców dążących do wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej odbyło się w cieniu paryskich zamachów, nie wpłynęło to ani na rangę konferencji, ani na poziom przedstawianych referatów.  Uczeni z polskich i zagranicznych placówek naukowych już po raz czwarty zaprezentowali swoje badania dotyczące katastrofy w Smoleńsku. Objęły one zarówno kwestie mechaniczno-konstrukcyjne, matematyczno-informatyczne, elektrotechniczne,...
Magdalena Michalska
– Stajemy dziś przed wami jako jedni z was. Sprawy naszej ojczyzny będą dla nas zawsze najważniejsze – ogłosiła nowa premier Beata Szydło. Czy jej rządowi uda się trwale zmienić postkomunistyczną Polskę w niepodległy kraj? – Wszystko zależy od siły woli i konsekwencji. Jeśli rząd będzie udawał zmiany, zwlekał, próbował pozyskać przeciwnika, przegra – ostrzega politolog dr Jerzy Targalski Gdy patrzyliśmy na pierwsze symboliczne gesty ministrów rządu Beaty Szydło, niejednemu zapewne łza zakręciła się w oku. Po latach nieznośnej obłudy przy rządowych obchodach narodowych rocznic nowi ministrowie postanowili zademonstrować, jakie tradycje i wartości uznają za swoje. Pani premier pod tablicą upamiętniającą prezydenta Lecha Kaczyńskiego, minister obrony Antoni Macierewicz całujący polski...
Piotr Lisiewicz
– Stajemy dziś przed wami jako jedni z was. Sprawy naszej ojczyzny będą dla nas zawsze najważniejsze – ogłosiła nowa premier Beata Szydło. Czy jej rządowi uda się trwale zmienić postkomunistyczną Polskę w niepodległy kraj? – Wszystko zależy od siły woli i konsekwencji. Jeśli rząd będzie udawał zmiany, zwlekał, próbował pozyskać przeciwnika, przegra – ostrzega politolog dr Jerzy Targalski Gdy patrzyliśmy na pierwsze symboliczne gesty ministrów rządu Beaty Szydło, niejednemu zapewne łza zakręciła się w oku. Po latach nieznośnej obłudy przy rządowych obchodach narodowych rocznic nowi ministrowie postanowili zademonstrować, jakie tradycje i wartości uznają za swoje. Pani premier pod tablicą upamiętniającą prezydenta Lecha Kaczyńskiego, minister obrony Antoni Macierewicz całujący polski...

Pages