Nr 46 z 13 listopada 2013

                          pamięci Juliana Kornhausera – poety * Zza grobu ślę wam uśmiech: Mona Liza Wschodu z kamieniem w oczach i naganem w dłoni wychodzę z krypty. Kukły martwym krokiem przez Rosję jak przez cmentarz – znaleźć ciała ofiar krew zmyć wodą, krzyk zgasić wapnem rozrobionym każdemu w płuca wepchnąć osinowy kołek i raz jeszcze podpalić widmo Piotrogrodu – na próżno:                   co raz zgasło –                           ...
Bohdan Urbankowski
Materializm historyczny opiera się na dwóch przekonaniach: że motorem historii jest walka klas i że w sposób konieczny prowadzi ona do zwycięstwa klasy proletariackiej. Kapitaliści, tym bardziej ziemianie, to „byli ludzie”, których można likwidować jak insekty „A czemu nie mielibyśmy przeciw Rosji użyć Lenina –  jak trującego gazu?” Życie w Związku Sowieckim wzniesione zostało na fundamencie mitu rewolucji październikowej, która stanowić miała „skok” z królestwa konieczności do królestwa wolności, zrealizowanie wymarzonego państwa przyszłości – Zukunftstaat. Szczególnie wyzwoliła robotników i chłopów, marynarzom też dogodziła. Fundament ten ostatnio zaczyna pękać i cuchnąć – ujawniając, z czego został sklecony. Naukowcy zastanawiają się, czy w obowiązującej do niedawna „...
Jarosław Marek Rymkiewicz
Czytałem gdzieś, że na biurku kanclerz Merkel stoi niewielki portret carycy Katarzyny II. Czy to prawda – nie wiem, ale jeśli tak właśnie jest, to uzasadniony byłby domysł, że niemiecka kanclerz jest zafascynowana rosyjską carycą i chciałaby być do niej podobna. Według mnie, podobieństwo między tymi dwiema Niemkami (przypominam, że Katarzyna była księżniczką ze Szczecina) nie ogranicza się do sfery polityczności. Także bowiem w urodzie Angeli Merkel jest coś takiego, co upodabnia ją do Katarzyny – obie te damy można uznać za potężne nie tylko w sensie politycznym. Oczywiście widać również pewne różnice – rosyjska caryca była bardziej posępna, a także bardziej majestatyczna od kanclerz Merkel, która na wiadomość o zwycięstwie w wyborach do Bundestagu wesoło klaszcze w dłonie i...
Katarzyna Gójska-Hejke
Głosowanie nad obywatelskim wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie przyszłości polskiej edukacji poprzedziła kampania oczerniania nie tylko jej inicjatorów, lecz także około miliona Polaków, którzy ów wniosek poparli. Politycy koalicji rządzącej mówili wprost: ludzie nie odczytali wszystkich proponowanych pytań referendalnych, nie wiedzieli, co podpisują. To nowy zwyczaj tej władzy – wmawianie wyborcom braku świadomości. Podobne wypowiedzi, ale nieco bardziej zakamuflowane, pojawiły się już przed referendum warszawskim. Wówczas nie spotkały się z odpowiednio stanowczym napiętnowaniem. Tym razem rządzący pozwolili sobie na więcej. Władza bez kontroli mediów i organizacji społecznych czuje się bezkarna i pozwala sobie – jak widać – nawet na deprecjonowanie tych, których...
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Rozpoczął się cykl uroczystości religijnych i patriotycznych, które związane są z 75. rocznicą śmierci abp. ormiańskokatolickiego Józefa Teodorowicza ze Lwowa. Składają się nań, oprócz nabożeństw odprawianych zgodnie z liturgią św. Grzegorza Oświeciciela z Armenii, również prelekcje, sesje naukowe i wystawy. Mają one przybliżyć społeczeństwu polskiemu zasłużoną dla Kościoła i Polski postać. Arcybiskup był bowiem nie tylko żarliwym kaznodzieją i pisarzem oraz odnowicielem katedry ormiańskiej we Lwowie (słynnej z powstałych z jego inspiracji mozaik Józefa Mehoffera i fresków Jana Rosena), ale i czynnym politykiem oraz działaczem społecznym. Spraw polskich bronił jako poseł w Wiedniu, a następnie jako poseł i senator z ramienia Narodowej Demokracji w parlamencie II Rzeczypospolitej. W...
1. Dariusz Malejonek, Ania Brachaczek & Maleo Reggae Rockers „Noc”; 2. Raz. Dwa.Trzy „Zgodnie z planem”; 3. Monika Kuszyńska „Kiedy jesteś przy mnie”; 4. Luxtorpeda „Hymn”; 5. Porozumienie „Informacja życia”; 6. Bęsiu „Nie opuszczaj ich” (ft. Nikola); 7. Armia „Pałacyk Michla”; 8. Twoje Niebo „Modlitwa o sens”; 9. Fragua „Ciało”; 10. Paweł Kukiz „Koniec końców – Siła i honor”; 11. Elektryczne Gitary „Wielka Solidarność – Historia”; 12. Albo i Nie „Nie do wiary”; 13. Kanaan „Tato”; 14. PANdamusic „Jesteś”; 15. Grzegorz Kloc „W tył nie patrzę”; 16. New Life’m „Przemień mój czas”; 17. Marcin Styczeń „Spotkanie”; 18. Arkadio „Jaram się każdą chwilą” (ft. Kinga Kielich); 19. Mietek Szcześniak „Save the best for last” (ft. Basia); 20. Marek Jackowski & The Goodboys „...
Ryszard Czarnecki
Gowin Jarosław napisał list do swojej eksMatki-Partii, czyli PO. Pewnie za tydzień zapomni, że taką korespondencję popełnił. A jak nie zapomni, to wszyscy inni zrobią to błyskawicznie. Takich  listów się nie zapamiętuje. Minister Gowin chce dla siebie wyrwać kawałek tortu o nazwie „Platforma”, bo tort ów maleje w oczach niczym inny wyrób czekoladopodobny o nazwie „SLD”  dziewięć, dziesięć lat wstecz Ja wolę inne listy. Przeglądałem ostatnio korespondencję z archiwum rodzinnego. Były tam np. listy mojego śp. Dziadka ze strony mamy, Ryszarda Bielińskiego. Po nim skądinąd odziedziczyłem imię, po strasznej awanturze między rodzicami, bo ojciec domagał się – i miał trochę racji – aby, zgodnie z ponad stuletnią tradycją, pierworodny Czarnecki miał na imię Henryk. On sam jest Henryk...
Krystyna Grzybowska
Czym zajmują się feministki? Feministki zajmują się walką o prawa kobiet. Hasło to brzmi dumnie, ale jest wielce przestarzałe i wywodzi się z czasów, kiedy kobiety nie miały prawa wyborczego i innych praw, których teraz mają pod dostatkiem. Współczesne sufrażystki nie tylko nie pokonały mężczyzn w korzystaniu z dobrodziejstw równości płci, ale wręcz przeciwnie – oddały im pole wpływów na płeć przeciwną. Największym ich problemem jest bowiem chory stosunek do obiektu ich troski – do kobiet. A kobiety w Polsce i tzw. zachodnim świecie zamiast stać się podmiotem, stają się przedmiotem zaspokajania potrzeb seksualnych i seksualnych dewiacji facetów, którzy nadal rządzą światem i nie zamierzają się poddać. Produkują masową pornografię, w której kobiety są towarem zbijającym kasę wydawcom i...
Krystyna Grzybowska
I co w takim razie ma robić Europa, jak ma się bronić, przed kim i przed czym? Chyba przed samą sobą, przed upadkiem wartości i ideałów, zresztą na własne życzenie. Jej elity zajmują się duperelami, wcielają w życie ideologię gender, rujnującą godność obywateli i odbierającą im resztki instynktu samozachowawczego Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych III RP, statystyczny ulubieniec lemingów oraz słoików, zwłaszcza tych z wykształceniem podstawowym, nie traci dobrego samopoczucia, przekonany, że wszystko, co mówi i robi, jest diabelnie medialne i nadaje się na łamy tygodnika „Życie na gorąco”,  najpopularniejszego „żurnalu” dla kucharek i sprzątaczek. Nie powinno zatem nikogo dziwić, że Sikorski nie przejmuje się naszą mizerną pozycją w świecie i obraca w żart różne...
Robert Tekieli
Z administracyjnej procedury zrobiono światową „sensację”, aby – gdy Kościół doprecyzuje swoją naukę, niczego zasadniczego nie zmieniając, bo nie jest we władzy papieża zmiana znaczenia słów Jezusa – oderwać osoby zawiedzione od Kościoła katolickiego Urząd nauczycielski Kościoła Mediów Lewicowo-Liberalnych ogłosił, że papież Kościoła katolickiego wkrótce pozwoli przyjmować Komunię Świętą osobom rozwiedzionym, żyjącym w kolejnym związku. Proszę mnie dobrze zrozumieć. Widziałem prawdziwe cierpienie w oczach osób pozbawionych możliwości przyjmowana Jezusa w trakcie Eucharystii. Nie lekceważę wyzwania, jakie stoi przed kapłanami organizującymi duszpasterstwa dla osób żyjących w związkach niesakramentalnych. Jednak dawanie fałszywej nadziei ludziom cierpiącym może tylko wzmóc ich cierpienie...
Tomasz Terlikowski
Pokaz mody w kościele to wyraźne przekroczenie granic. Nawet jeśli miał to być tylko pokaz mody ślubnej Nie wiem, kto odpowiada za profanację w kościele św. Augustyna. Nie mam pojęcia, czy zgodę wydał proboszcz  – jak twierdzi kuria, czy kuria – jak twierdzą parafianie, czy może Watykan – co dla odmiany twierdzą „źródła zbliżone” do Macieja Zienia. W sumie nie ma to znaczenia dla oceny całej sprawy. Ta jest zaś całkowicie jednoznaczna. To, co wydarzyło się w kościele w piątkowy wieczór (a to dodaje pikanterii, bo przypomnijmy, że dla chrześcijan piątek jest dniem Męki Pańskiej, a więc dniem postu i wstrzemięźliwości), jest absolutnie niedopuszczalnym naruszeniem sfery sacrum, przestrzeni duchowej wydzielonej (a to właśnie oznacza liturgia poświęcenia świątyni) do służby Bogu....
Ryszard Kapuściński
Od Houston w Teksasie rozpoczęły cykl spotkań w klubach „Gazety Polskiej” w USA  i Kanadzie dziennikarki „Gazety Polskiej”  i „Gazety Polskiej Codziennie” –  Dorota Kania i Anita Gargas. Już pierwsze spotkanie w Houston, zorganizowane przez przewodniczącego klubu „GP” Marka Wacha na terenie polskiej parafii w kościele pw. Matki Boskiej Częstochowskiej (którego proboszczem jest ks. Waldemar Matusiak), ukazało, jak ważna jest bezpośrednia relacja między czytelnikami i dziennikarzami. Autorki całą swoją dotychczasową pracą udowodniły wiarygodność i dziennikarską uczciwość. Pytania Polaków mieszkających w USA i Kanadzie były podobne do tych, jakie stawiają uczestnicy podobnych spotkań w Polsce. Poruszano przede wszystkim kwestię tragedii smoleńskiej oraz wpływ byłych...
Kazimierz Dadak
„Za trzydzieści parę lat, jak dobrze pójdzie” – tak Jan Pietrzak prorokował w „minionej epoce”. Trudno było wówczas przypuszczać, że słowa te będą pasować w sprawie dla nas najważniejszej – niezależności energetycznej Polski Według Ministerstwa Środowiska, do sierpnia w Polsce wykonano 44 otwory w poszukiwaniu gazu łupkowego, a do końca roku zostanie zrobionych pięć kolejnych. Te wyniki nie napawają optymizmem, zwłaszcza w porównaniu z podobnymi przedsięwzięciami w jednym tylko stanie USA – Pensylwanii. Wydobywa się tam od wielu lat gaz ziemny konwencjonalny w ilości ok. 14 mln m sześc. dziennie. W 2008 r., w dwóch regionach tego stanu, stwierdzono korzystne warunki geologiczne do eksploatacji gazu łupkowego i poszukiwania ruszyły pełną parą. Przez lata nie uległa zwiększeniu liczba...
Opowiadania w znacznej części toczą się w wyimaginowanej Amirandzie, świecie, do którego wchodzi się przez narożny pokój w domu autora Starsze pokolenie zna Marcina Wolskiego jako założyciela, współautora, a przede wszystkim redaktora nadawanej na falach III Programu Polskiego Radia audycji pt. „60 minut na godzinę”. Ale Wolski to przede wszystkim pisarz i twórca. Za czasów „60 minut na godzinę” do każdej audycji dostarczał a to opowiadania, a to słuchowiska, a to odcinek serialu. Ze „Świnki” powstał trzyodcinkowy serial telewizyjny i film kinowy Krzysztofa Magowskiego „Piggate”, z „Matriarchatu”, historii dwójki mężczyzn, którzy jako jedyni przetrwali w świecie kobiet, też. Tyle że reżyser Juliusz Machulski nie ujawnił pierwowzoru „Seksmisji”. Inspiracją do najnowszego tomu...
Maciej Parowski
Ron Howard jest mistrzem w stwarzaniu nowych światów i w kinie rekonstruktorskim. To autor filmów SF, jak „Plusk” i „Kokon”, ale też „Willow”, oryginalnej fantasy powstałej, zanim eksplodował Sapkowski, a Jackson śnił ledwo o adaptacji Tolkiena. Rekonstrukcji było więcej: „Apollo 13” przypomina słynną awarię w kosmosie, „Piękny umysł” to losy szalonego matematyka, „Człowiek ringu” – boksera, a we „Frost/Nixon” oglądamy kulisy wywiadu TV z obalonym prezydentem USA. Teraz z identyczną pieczołowitością odtwarza Howard zmagania dwu gigantów Formuły 1. Chodzi o Niki Laudę, genialnego kunktatora i wielokrotnego mistrza toru, cudem ocalonego z płonącego i strzaskanego bolidu, oraz jego malowniczego rywala Jamesa Hunta, któremu udało się raz wygrać z Laudą wyścig o Mistrzostwo Świata 1976....
Filip Rdesiński
MUZEUM \ Polonia kaliningradzka W Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku zwiedzać można wystawę „Polskie Drogi – Polacy w obwodzie kaliningradzkim”. Opowiada ona historę Polaków przesiedlonych na tereny obwodu kaliningradzkiego w latach 40. i 50. XX w. Pokazuje też, jaką rolę odgrywają wśród tamtejszej Polonii Kościół, prasa, wspólnoty polonijne oraz jak są obchodzone święta narodowe. MUZYKA \ Król trąbki Gratka dla miłośników króla trąbki Milesa Davisa. 12 listopada ukaże się na rynku wyjątkowe wydawnictwo „The Oryginal Mono Recordings”. Zawierać ono będzie dziewięć albumów jazzmana, wydanych przez wytwórnię Columbia Records w latach 1956–1961, a nagranych z monofonicznym dźwiękiem. Jest to pierwszy tego typu box w historii. WYSTAWA \  Zajścia, zdarzenia, przypadki W Muzeum...
Filip Rdesiński
Vivien Leigh była aktorką piękną, utalentowaną i oddaną swojemu zawodowi. 5 listopada przypadałyby jej setne urodziny. Leigh, a właściwie Vivian Mary Hartley, zasłynęła przede wszystkim rolą Scarlett O’Hary w „Przeminęło z wiatrem” Victora Fleminga. Drugą, zdecydowanie najlepszą, rolą w jej karierze było wcielenie się w Blachet DuBois w „Tramwaju zwanym pożądaniem” Elii Kazana. Za obie te role aktorka otrzymała statuetki Oscara dla najlepszej kobiecej roli pierwszoplanowej. Artystka odznaczała się delikatną, a zarazem niezwykle zmysłową urodą. Niektórzy złośliwi krytycy i zazdrosne koleżanki starali się udowodnić, że popularność zawdzięczała Vivien właśnie jej. Tymczasem aktorka była tytanem pracy. Nie lubiła, gdy nazywano ją gwiazdą. Do każdej roli przygotowywała się niezwykle...
Marcin Wolski
Jak wiadomo, dżentelmeni nie dyskutują o faktach. Dlatego próżno byłoby szukać w pracach Sławomira Cenckiewicza i Piotra Semki jakichś szczególnych rozbieżności dotyczących przeszłości Lecha Wałęsy. Inaczej ustawione są akcenty – dobrze odzwierciedlone tytułami Od lat mówi się o powszechnym bezrybiu na niwie biografii czołowych postaci polskiej historii najnowszej – nie ma do tej pory rzetelnych monografii takich postaci jak Tadeusz Mazowiecki, Bronisław Geremek czy Adam Michnik. O Jacku Kuroniu dowiadujemy się tyle, ile sam o sobie napisał (nie licząc skandalizującego pamfletu Anny Bojarskiej „Czego nauczył mnie August”). Świeża praca Romana Graczyka o Wiesławie Chrzanowskim przy pobieżnej lekturze sprawia wrażenie zbyt grzecznej i letniej, kolejne zaś wersje biografii „Generała ze...
Artur Szczepanik
Ruskie mieli strach w oczach. Wrzask z trybun musiał być przerażający – wspominał obrońca Stefan Floreński. „Synku mój kochany! Pomściliśmy tatę!” – usłyszał 12-letni Krzysztof Pasierbiewicz, dziś nauczyciel akademicki, który był na meczu w 1957 r. z matką. Śmiała się pierwszy raz od dnia, gdy bezpieka zabiła mu ojca. Mecz, w którym dwie bramki strzelił Gerard Cieślik, stał się największą manifestacją antysowiecką w PRL Bramkarz naszej reprezentacji Edward Szymkowiak stracił w Katyniu ojca, przedwojennego policjanta. Gerard Cieślik siedział w sowieckim obozie po tym, jak złapano go po ucieczce z wojsk Wehrmachtu. Tylko wstawiennictwu innego śląskiego piłkarza Teodora Wieczorka zawdzięczał być może nawet życie, bo szykowano go już do wywózki na Sybir. Teraz Szymkowiak bronił jak w...
Piotr Lisiewicz
„O europejskości Polaka najlepiej świadczy wierność własnemu narodowi” – pisał Jan Bielatowicz. Odżegnywanie się od polskości, czyli „zmianę narodowości”, nazywał „nowoczesnym koczownictwem”, które „wywodzi się z moralności i mentalności stepowej, azjatyckiej”. Był pisarzem, poetą, krytykiem literackim i jednym z ważniejszych polskich publicystów XX w. Urodził się 16 listopada 1913 r., równo 100 lat temu Na stole w rzymskiej knajpie stało dziesięć pustych flaszek po winie. Pod stołem – pięć butelek whisky, które dla oszczędności kupiono w sklepie. Znajomych zaprosił do lokalu pisarz Melchior Wańkowicz. Towarzyszyła im młoda dziewczyna – Zosia Górska. – Który to jest pan Bielatowicz? – spytała w pewnym momencie na ucho siedzącego obok niej mężczyznę. Jan Bielatowicz spojrzał na nią...
Jesteśmy w momencie wykuwania się nowej amerykańskiej grand strategy na najbliższe lata. Warto w związku z tym zastanowić się nad naszą własną strategią Forsowane przez USA Partnerstwo Transpacyficzne oraz Transatlantyckie Partnerstwo w Inwestycjach i Handlu mają zapobiec procesom, które w dłuższej perspektywie doprowadziłyby do utraty przez USA statusu supermocarstwa kontrolującego handel międzynarodowy i tym samym końca świata zaprojektowanego po II wojnie światowej. W tej perspektywie należy oceniać aktualny status i wagę NATO oraz rolę, jaką Waszyngton wyznacza Polsce. I w tej perspektywie musimy spojrzeć na poziom polskiego bezpieczeństwa. Dobrym testem na to jest m.in. poziom zaangażowania USA w natowskie ćwiczenia Steadfast Jazz. Spojrzenie zza Atlantyku W Waszyngtonie...
Olga Doleśniak-Harczuk
W Europie wiele państw lekceważy kwestie bezpieczeństwa, tnie drastycznie wydatki na obronność, nie myśli o roli Paktu Północnoatlantyckiego. W takiej sytuacji USA powinny się poczuć do większej odpowiedzialności za NATO -  z Lukiem Coffey’em, ekspertem ds. obronności The Margaret Thatcher Center for Freedom Heritage Foundation, rozmawia Olga Doleśniak-Harczuk 9 listopada zakończyły się manewry Steadfast Jazz 2013. Jaki był cel tych ćwiczeń? Manewry miały zademonstrować zdolność połączonych sił NATO do wspólnego działania i potwierdzić, że państwa członkowskie Sojuszu są w stanie wypełniać zobowiązania obronne określone w art. 5 Paktu Północnoatlantyckiego. Ćwiczenia te, zwłaszcza w obliczu wyjścia z Afganistanu, są bardzo ważne, właśnie dlatego, że pokazują gotowość do wspólnego...
Jerzy Targalski
Znaleźliśmy się w przełomowym punkcie geopolitycznym. Zwrot USA ku Azji sprawił, że najważniejszym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych staje się Iran. Jeśli elity w Teheranie skorzystają z tej szansy, wygrają rywalizację o dominację w Azji Zachodniej. Zastanówmy się, jakie to będzie miało konsekwencje dla Polski Stany Zjednoczone starają się zablokować wybrzeże Chin poprzez system sojuszy od Japonii do Wietnamu i Indonezji oraz rozbudowę floty okrętów podwodnych i lotnictwa. Chiny odpowiadają budową własnej floty z lotniskowcami włącznie, wzmacnianiem wojsk rakietowych oraz zmianą dróg zaopatrzenia, tak by nie prowadziły przez Sund i Malakkę (bo mogłyby zostać zablokowane przez siły amerykańskie). Nowe drogi zaopatrzenia Chin prowadzą z Rosji i Azji Środkowej, a nowy szlak eksportu...
Tomasz Mysłek
Dług krajów UE sięgnął 11,3 bln euro Według brukselskiego Eurostatu w II kw. br. łączny dług państw strefy euro wzrósł do poziomu 8,8 bln euro (z 8,5 bln euro rok wcześniej), i wynosi 93,4 proc. ich PKB. A dług 28 państw w całej UE wzrósł w tym czasie z 10,8, do niemal 11,3 bln euro (86,8 proc. ich łącznego PKB). Najbardziej zadłużonym krajem UE pozostaje Grecja (169,1 proc. PKB). Dług państw UE nieustannie rośnie. Jedynie Łotwie i Estonii udało się zmniejszyć zadłużenie w ww. okresie. Bukareszt zablokuje umowę UE? Władze Rumunii zagroziły, że zablokują podpisanie umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a Kanadą, jeśli władze Kanady nie zniosą wiz dla obywateli Rumunii. Szef MSZ Titus Corlatean oświadczył prasie: „Nie sądzę, aby rumuński parlament ratyfikował to porozumienie o...
Antoni Rybczyński
Najbliższe miesiące dadzą odpowiedź na pytanie o prawdziwe intencje obecnej administracji USA. Czy redukcja globalnej obecności wojskowej oraz geopolityczny odwrót z Bliskiego Wschodu to element długoplanowej strategii wymierzonej w Chiny i Rosję? Tak, jeśli będzie temu towarzyszył powrót Ameryki do Europy Środkowej i Wschodniej Pozostaje mieć nadzieję, że ostatnia seria porażek USA na arenie międzynarodowej to w części świadome posunięcia, które w końcowym rozrachunku przyniosą dobre owoce, a w części niewiele znaczące wpadki, nagłośnione jedynie przez nieprzychylne Ameryce media i polityków. Ale jeśli potraktować świat jak geopolityczną szachownicę, to Obama od dawna traci kolejne figury i wycofuje się. Po to, by w decydującym momencie zaskoczyć i dać przeciwnikowi mata? To się okaże...
Warszawski Marsz Niepodległości zgodnie z przewidywaniami nie obył się bez prowokacji, których celem było wywołanie awantur na oczach reporterów z całego świata, którzy przybyli na szczyt klimatyczny. Narodowcy starli się z lewakami. Doszło też do spalenia budki pod Ambasadą Federacji Rosyjskiej oraz tęczy na placu Zbawiciela. Niektóre starcia sprowokował fakt, że przedstawiciel prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz, szefowej warszawskiej PO, rozwiązał zgromadzenie. „W związku z zakłóceniem porządku i narażeniem życia i zdrowia uczestników oraz służb porządkowych (poszkodowani policjanci, zaatakowany skłot przy ul. Skorupki, spalenie tęczy na pl. Zbawiciela i podpalenie 2 samochodów przy ul. Skorupki), a tym samym utracenie przez demonstrację pokojowego charakteru, na wyraźne żądanie...
Obchody Święta Niepodległości PiS i kluby „Gazety Polskiej” rozpoczęły 10 listopada w Warszawie po Marszu Pamięci. Po oddaniu hołdu ofiarom katastrofy smoleńskiej jego uczestnicy przeszli na pl. Piłsudskiego, by tam złożyć kwiaty pod pomnikiem Marszałka. Główne uroczystości natomiast odbyły się 11 listopada w Krakowie. Przedstawiciele PiS i klubów „GP” złożyli kwiaty na sarkofagach twórcy niepodległości marszałka Józefa Piłsudskiego i pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich. „Polska silna, nowoczesna. Polska, która potrafi sama przeciwstawiać się wszelkiego rodzaju przeciwnościom i niebezpieczeństwom – tylko taka Polska może trwać. Będzie trwać, kiedy będziemy silni. Potrafimy być silni. Jestem przekonany, że potrafimy być silni i niedługo tę siłę pokażemy!” – mówił Jarosław...
Wojciech Wencel
Po Smoleńsku rozwinął się ruch niepodległościowy, który posiada wystarczające środki intelektualne i polityczne, by w dłuższej perspektywie zmienić Polskę. Nie chciałbym, aby młodzi patrioci, którzy mimo to wybrali Ruch Narodowy, obudzili się za rok lub dwa na wyspie Utopia ze świadomością, że ich idealizm poszedł na marne W 1936 r., kilka miesięcy po pogrzebie Józefa Piłsudskiego, ukazały się w Warszawie dwie niezwykłe książki. W tomie wierszy „Wolność tragiczna” Kazimierz Wierzyński formułował duchowy testament Marszałka: „Skazuję was na wielkość. Bez niej zewsząd zguba”. Słowa te brzmiały tak wiarygodnie, że później wielokrotnie brano je za dosłowny cytat z Piłsudskiego. Z kolei w zbiorze manifestów „Imperializm idei” Stanisław Piasecki pisał: „W tym miejscu jesteśmy dziś – [...] na...
Tomasz Łysiak
Po katastrofie smoleńskiej Polska podzieliła się na dwa obozy. Ten, który żąda prawdy, i ten, który zadowala się kłamstwem w imię świętego spokoju i niezadrażniania stosunków z Rosją. Dzisiaj więc też mamy do czynienia z zamkniętymi okiennicami. Jak w Kielcach, do których niegdyś wkraczała Pierwsza Kompania Kadrowa Zatrąbiono na zbiórkę do odjazdu. Przed zgromadzonymi plutonami i szwadronami przemaszerowali ze łzami w oczach oficerowie. Jechali do obozu w Beniaminowie. Z kolei szeregowcy ruszyli na stację kolejową w Ostrołęce. Ich miejscem odosobnienia był obóz w Szczypiornie. Tam mieli odpokutować więzieniem za swoją miłość do Polski. Miłość, którą najpierw wyrażali, przelewając swoją krew, a potem odmawiając – w trakcie słynnego kryzysu przysięgowego w roku 1917 – złożenia...
Dorota Kania
Tadeusz Mazowiecki przeszedł do historii nie tylko jako pierwszy premier wybrany po czerwcowych, częściowo demokratycznych wyborach z 1989 r. Zostanie zapamiętamy również jako polityk, który umożliwił komunistom i służbom specjalnym PRL zachowanie olbrzymich wpływów w III RP „Rząd, który utworzę, nie ponosi odpowiedzialności za hipotekę, którą dziedziczy. Ma ona jednak wpływ na okoliczności, w których przychodzi nam działać. Przeszłość odkreślamy grubą linią. Odpowiadać będziemy jedynie za to, co uczyniliśmy, by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania” – te słowa z exposé Tadeusza Mazowieckiego wygłoszonego 24 sierpnia 1989 r. stały się mottem działalności publicystycznej „Gazety Wyborczej”. To właśnie Adam Michnik, naczelny „GW”  i jednocześnie poseł na Sejm PRL, apelował w...
Grzegorz Wierzchołowski
Radosław Sikorski stwierdził, że o rzekomym uderzeniu Tu-154 w brzozę dowiedział się zaraz po katastrofie 10 kwietnia 2010 r., a źródłem jego informacji była smoleńska wieża. Problem w tym, że rosyjscy kontrolerzy nic nie mówili o żadnym drzewie, o które miałby zahaczyć samolot Do ujawnienia źródła informacji o rzekomym zderzeniu tupolewa z drzewem nakłonili Sikorskiego publicyści „Gazety Polskiej”: Joanna Lichocka i Robert Tekieli. Na Twitterze, ulubionym internetowym serwisie społecznościowym ministra, zadali mu kilka pytań o katastrofę. Jedno z nich brzmiało: „I miał Pan na temat toru lotu sprawdzone informacje przed godziną 10:19 w dniu 10 kwietnia 2010 r.?” Wieża nie mogła wiedzieć o brzozie Sikorski odpowiedział wówczas: „Tak. Wiadomość z wieży, że zahaczyli o drzewo, co...
Przemysław Harczuk
Uciążliwy remont trasy AK i miasto w korkach. Zablokowanie obniżki cen biletów. „Stodoła Hanny Gronkiewicz-Waltz” na Starówce. Mniej pieniędzy na inwestycje. Odłożenie w czasie modernizacji wałów przeciwpowodziowych. Tak Hanna Gronkiewicz-Waltz dziękuje warszawiakom za pozostawienie jej na stołku. I to nie jest jej ostatnie słowo! Przed referendum w sprawie odwołania prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz starała się być miła. Ćwiczenia na siłowni w garsonce czy gospodarskie wizyty na osiedlach mogły śmieszyć, nie zmienia to jednak faktu, że ratusz postanowił zadbać o poprawę wizerunku. Pojawiły się nowe projekty, mające „wychodzić naprzeciw mieszkańcom miasta”. Owocem tych starań była m.in. Karta Warszawiaka, dająca osobom zameldowanym w stolicy tańsze przejazdy komunikacją miejską...
Piotr Lisiewicz
Bogusław Chrabota został naczelnym „Rzeczpospolitej” po tym, jak Grzegorz Hajdarowicz zwolnił poprzednią ekipę po tekście Cezarego Gmyza o trotylu na wraku tupolewa. Chrabota miał walczyć o utrzymanie dotychczasowych czytelników. Jego brutalny atak na profesorów badających katastrofę smoleńską pokazuje, że wyciągnął nauczkę z tego, jaki los spotkał jego kolegów, którzy odważyli się pisać prawdę – Zachowanie Chraboty to taki papierek lakmusowy degradacji środowiska dziennikarskiego – uważa dziennikarz Tadeusz Święchowicz, wieloletni kolega Chraboty od czasu studiów w latach 80. Przypomnijmy, że z okazji Wszystkich Świętych Chrabota opublikował w swojej gazecie tekst, w którym wspominał czterech swoich znajomych, którzy zginęli w Smoleńsku. Melancholijne wspominki uzupełnił brutalnym...
Joanna Lichocka
Upór władzy jest po prostu ośli, wbrew faktom, raportowi NIK, raportom sanepidu, wbrew temu, że coraz mniejszy procent rodziców posyła dzieci w wieku sześciu lat do szkół. Zauważyć, że coś jest nie tak z tą reformą, nie jest trudno - Rozmowa z Karoliną i Tomaszem Elbanowskimi. Głosowali Państwo na Platformę Obywatelską? Nie chcemy mówić o tym, na kogo głosowaliśmy. Ale wydaje mi się, że kiedyś chyba zostało to powiedziane? Nie, nigdy. Kiedyś z ramienia Platformy byliśmy mężami zaufania w komisji wyborczej. To pewnie stąd się wzięła taka informacja. Pewnie tak. Pytam o to, bo mam wrażenie, że zderzyli się państwo z rządami PO w wymiarze, który był dla Was zaskakujący. Tak byśmy tego nie określili. Działamy od pięciu lat i właściwie cały czas obserwujemy ten sam mechanizm....
Jerzy Targalski
Michnik wiecujący przeciwko „amerykańskim imperialistom”. Michnik zafascynowany Che Guevarą. Michnik sympatyzujący z Franco Piperno – ojcem duchowym włoskich terrorystów. Wreszcie Michnik flirtujący z Moskwą w 1989 r. Te mało znane twarze naczelnego „Gazety Wyborczej” można odnaleźć w ogólnodostępnych archiwach Wywodzący się z rodziny przedwojennych komunistów Adam Michnik nigdy nie odciął się od swoich korzeni – taki wniosek nasuwa się po prześledzeniu jego działalności od początku lat 60. do chwili obecnej. O ile aktualne poglądy Michnika są znane w związku z jego publikacjami na łamach „Gazety Wyborczej”, o tyle tych z przeszłości należy szukać w dokumentach znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej, zagranicznych publikacjach oraz wywiadach, których Michnik udzielał w czasach...
Dorota Kania
Michnik wiecujący przeciwko „amerykańskim imperialistom”. Michnik zafascynowany Che Guevarą. Michnik sympatyzujący z Franco Piperno – ojcem duchowym włoskich terrorystów. Wreszcie Michnik flirtujący z Moskwą w 1989 r. Te mało znane twarze naczelnego „Gazety Wyborczej” można odnaleźć w ogólnodostępnych archiwach Wywodzący się z rodziny przedwojennych komunistów Adam Michnik nigdy nie odciął się od swoich korzeni – taki wniosek nasuwa się po prześledzeniu jego działalności od początku lat 60. do chwili obecnej. O ile aktualne poglądy Michnika są znane w związku z jego publikacjami na łamach „Gazety Wyborczej”, o tyle tych z przeszłości należy szukać w dokumentach znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej, zagranicznych publikacjach oraz wywiadach, których Michnik udzielał w czasach...
Piotr Lisiewicz
„Gazeta Wyborcza” uczciła 11 listopada wywiadem z bezpłciowym z twarzy socjologiem piszącym w „Krytyce Politycznej”, zatytułowanym „Rozbiory oznaczały dla Polski postęp i modernizację”. Postęp i modernizacja? To coś jak z III RP! Znaczy się caryca Katarzyna była jak Michnik, Szczęsny-Potocki jak Wałęsa, Hennelowa jak Suworow, Balcerowicz jak Kossakowski (Szymon), a biskup Pieronek jak biskup Massalski. Wspólnym wysiłkiem dokopali oni wrogom modernizacji, czyli Kościuszce – Jarosławowi Kaczyńskiemu oraz Kilińskiemu – Piotrowi Dudzie. Coś pomyliłem? Donald Tusk podpalił ruską ambasadę oraz tęczę na pl. Zbawiciela i postanowił zawiadomić cały świat o tym, że to nacjonaliści na czele z Jarosławem Kaczyńskim – tak brzmi prawdziwa informacja o wydarzeniach z 11 listopada. Tylko po to, by...
Marcin Wolski
W związku z pogrzebem Tadeusza Mazowieckiego wyrwało się któremuś z liderów dziennikarskiego mainstreamu szczere westchnienie, że oto odchodzi jeden z ostatnich przedstawicieli Wielkiej Generacji, a po nim już tylko polityczna miernota. Faktycznie, stan niedobitków reprezentowanych przez Bartoszewskiego, Kutza czy Niesiołowskiego nie przedstawia się ciekawie, a narybku nie widać – Geremek czy Kuroń, przy wszystkich swoich wadach, reprezentowali jednak styl, którego próżno by szukać wśród Nowaków, Schetyn i pomniejszego politykierstwa. Także w salonie kultury nie bardzo widać, kto miałby zastąpić Miłosza, Szymborską, Lema i Mrożka. Stąd uzasadniony lament. Problem w tym, że lamentujący przypominają grzybiarzy, którzy narzekają, że nie mogą znaleźć prawdziwków na wyasfaltowanej płycie...
Tomasz Sakiewicz
Jeżeli ktoś miał wątpliwości, czy planowany scenariusz na 11 listopada to rozróba mająca na celu zdyskredytowanie opozycji, szczególnie PiS-u i klubów „Gazety Polskiej”, to chyba dzisiaj nie może mieć już złudzeń. Od roku rząd podejmował na naszych oczach działania, które musiały doprowadzić do awantury potępianej przez cały świat. PiS, zaszantażowany przez władze i narodowców, którzy robili, co mogli, by Kaczyński znalazł się w epicentrum wydarzeń, podjął decyzję najlepszą z możliwych. Z dużą przykrością słuchałem, jak partię Kaczyńskiego, kluby „GP” i mnie osobiście oskarżano o brak odwagi, a nawet dezercję. Na czym miała polegać ta odwaga? Na realizacji scenariusza zaakceptowanego i promowanego przez władze? Większość osób myślących zdroworozsądkowo wiedziała, co o tym sądzić....