Nr 39 z 24 września 2014

Im dłużej trwa system, tym mocniejsza sieć powiązań, tym więcej podmiotów zainteresowanych jego kontynuacją, bo krach systemu oznacza ich własną katastrofę. Im bardziej oczywista wydaje się potrzeba zmiany, tym większa liczba protestujących przeciw niej. To jest przyczyna trwania struktur postkomunistycznych po 1989 r. 7 października 2012 r. Prawdę o Smoleńsku już pierwszego dnia przykryto piarową zasłoną. Słowa minister zdrowia o idealnej współpracy polskich i rosyjskich lekarzy były zwyczajnym, cynicznym kłamstwem. Chyba że wynikały z niewiedzy – ale to wcale nie byłoby pocieszające. Dzisiaj pojawił się wywiad z lekarzem uczestniczącym w identyfikacjach. Na razie fragmenty, całość jutro we „Wprost”. Z jego słów wynika, że nic nie działało w Moskwie tak jak powinno, że nasi...
Piotr Ferenc-Chudy
Był rok 1970. Muzeum i pomnik Lenina w Poroninie były jednym z symboli sowieckiej dominacji nad Polską. Znienawidzone i wyśmiewane tkwiły jednak od ćwierć wieku w jednym z najpiękniejszych miejsc kraju. Grupa młodych ludzi uznała na przekór wszystkiemu, że nie będzie biernie znosić tej ingerencji w polskie poczucie wolności. Przygotowali zamach Im właśnie poświęcił najnowszą książkę „Zamach na Lenina” Jacek Wegner. Opisuje w niej, często przytaczając świadectwa samych członków, jak „Ruch” został rozbity przez bezpiekę tuż przed planowanym zamachem. Wśród aresztowanych byli ludzie, którzy mieli później stać się jednymi z najważniejszych twarzy Platformy Obywatelskiej: Stefan Niesiołowski i Andrzej Czuma. Nie wszyscy sprostali próbie. Pierwszy zaczął sypać Niesiołowski. Obciążył m.in....
Katarzyna Gójska-Hejke
Powoli przyzwyczajamy się do informacji o naruszaniu przestrzeni powietrznej europejskich państw przez samoloty rosyjskie. Jeszcze wiosną te zdarzenia budziły poruszenie. Dzisiaj są odnotowywane, ale spotykają się z coraz większą obojętnością. Przestają robić wrażenie. Można zatem powiedzieć, że rosyjskie akcje osiągają swój cel, bo jest nim właśnie uśpienie czujności społeczeństw. Mamy przywyknąć do takich drobnych naruszeń granic i przejść nad nimi do porządku dziennego. W taki oto sposób Kreml chce nas przygotować na bardziej radykalne działania. Step by step. Krok następny został bez wątpienia wykonany – naruszenia przestrzeni powietrznej państw naszej części Europy, w tym członków NATO, są coraz częstsze. Świat wokół nas staje się bardziej niebezpieczny i nieprzewidywalny. Wymaga...
Jarosław Marek Rymkiewicz
Śnił mi się bal kostiumowy w Pałacu Staszica. Wprzód była konferencja i był na niej Wyka. – Niech pan zostanie – powiedział. – Będzie bal wspaniały. I zniknął. A już pary wokół wirowały. Maski! Maski! Wachlarze, pióra, kotyliony. Fraki, nagie kobiety. Co za bal szalony! Ja byłem w złotej delii z futrzanym kołnierzem. A za drzwiami chodzili rosyjscy żołnierze. Zapisałem zaraz po przebudzeniu o świcie 30 czerwca 2014.
Jan Pospieszalski
Sukces polskich siatkarzy obudził w Polakach wielką radość i dumę. Ale w świetle fleszy i w deszczu konfetti wyraźniej też mogliśmy dostrzec, jak obecna władza każdego dnia upokarza Polskę. Finał mistrzostw świata i genialną grę siatkarzy podziwiało na ekranach telewizorów kilkanaście milionów widzów. Niestety, poprzednie zwycięstwa biało-czerwonych, które doprowadziły naszą reprezentację do finału, w tym zwycięskie mecze z Rosją i Niemcami, oglądało tylko nieliczne grono. W głowie się nie mieści, że w kraju, który ma najlepszą drużynę siatkarską na świecie i niewątpliwie najwierniejszych kibiców tej dyscypliny, publiczny nadawca nie zadbał o wykupienie praw do transmisji. Komercyjna stacja, kierując się logiką biznesu, skoro nie otrzymała oczekiwanego wsparcia ze strony sponsorów,...
Ryszard Czarnecki
Winda w Parlamencie Europejskim, zwłaszcza w Strasburgu, stanowi cenną platformę integracji międzyludzkiej i międzynarodowej Jest też giełdą informacji i plotek, miejscem, gdzie słychać, co w eurotrawie piszczy i gdzie niewątpliwie bije swoisty europuls. Jest to też przestrzeń absolutnie demokratyczna, gdzie komisarz, szef czy wiceszef europarlamentu spotyka się z posłem debiutantem, także z tylnych rzędów, i tym tzw. niezrzeszonym, czyli znaczącym mniej więcej tyle w unijnej nomenklaturze co pariasi w Indiach. Ostatnio właśnie w windzie wyściskałem rumuńską kandydatkę na komisarza rozwoju regionalnego Corinę Creţu. Nie jest zagrożona na swojej drodze z Brukseli do Brukseli. To pozorny paradoks, ale po prostu zamieni fotel wiceszefowej PE na fotel komisarza. Corina załatwiła mi w...
Ryszard Kapuściński
W 75. rocznicę sowieckiej napaści na Polskę kluby „Gazety Polskiej” zorganizowały w wielu miastach demonstracje pod hasłem „Stop Russia!”. Największe z nich odbyły się pod ambasadą Rosji w Warszawie i Berlinie oraz konsulatami w Krakowie, Poznaniu i we Wrocławiu. W warszawskiej demonstracji, w której uczestniczyło setki osób i wiele patriotycznych organizacji, m.in. Solidarni 2010, Reduta Dobrego Imienia, Euromaidan, Solidarność Walcząca, Fundacja Nasz Wybór oraz znane postacie: red. Tomasz Sakiewicz, Jurij Taran, przedstawiciel ukraińskiej Fundacji Nasz Wybór, ojciec Jerzy Garda, misjonarz z Afryki, red. Tomasz Terlikowski, Rafał Fleszar z warszawskiego Euromaidanu i red. Ewa Stankiewicz z Solidarnych 2010. Podczas przemówienia red. Sakiewicz powiedział: „Jeżeli Ukraina upadnie,...
Robert Tekieli
Sześciomiesięczna dziewczynka zmarła z głodu i odwodnienia, bo jej rodzice zaufali uzdrawiaczowi, który zakazał karmienia dziecka Ten stopień zniewolenia, które zwycięża instynkt macierzyński, znany był mi dotąd jedynie z sekt. Skala psychomanipulacji, której zostali poddani rodzice małej Magdy spod Nowego Sącza, wskazuje na duchowe korzenie praktyki uzdrawiacza. Dodatkową informacją potwierdzającą jest fakt używania wahadełka przez znachora. Jego oddziaływanie na pacjentów było tak silne, że kiedy w 2007 r. przed sądem toczyła się sprawa związana ze śmiercią 5-letniego Przemka z Łukowicy, leczonego właśnie u Marka H., matka chłopca wolała sama iść do więzienia, niż wydać znachora. Również po śmierci Madzi ludzie bronili szamana. Uniemożliwili policji wejście do jego domu krzycząc, by...
Tomasz Terlikowski
Wystąpienie Ewy Kopacz byłoby nawet dość śmieszne, gdyby nie jeden prosty fakt. Ona jest premierem, a jej słowa są uważnie analizowane przez obce wywiady To nie będzie łatwy czas dla dziennikarzy i mediów zajmujących się umacnianiem władzy Platformy Obywatelskiej. O ile Donald Tusk, niezależnie od tego, jak słabym był premierem, PR miał we krwi, o tyle Ewa Kopacz jest nie tylko słaba politycznie, ale i absolutnie nie potrafi normalnie się wypowiadać. Jej przemówienia i wystąpienia staną się więc – co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości – źródłem bon motów, które będziemy powtarzać w najbliższych latach. Kłopot będą mieli tylko kabareciarze, bo trudno będzie im przebić opowieść o tym, że minister Szczurek jest wybitnym fachowcem, bo nawet w nocy nie śpi, stale coś przeliczając....
Sylwia Krasnodębska
W miejscu, gdzie 70 lat temu powstańcy warszawscy oglądali filmy Biura Informacji i Propagandy AK, dziś możemy posłuchać pięknych kobiecych głosów wyśpiewujących emocje kobiet walczących w Powstaniu, lecz także w podziemiu niepodległościowym po wojnie. Już 2 października o godzinie 20 w warszawskim teatrze Palladium koncert „Morowe Panny Wyklęte”. Polecamy! Projekty Dariusza Malejonka „Morowe Panny” i „Panny Wyklęte” przez kilka lat skupiły wokół siebie znakomite artystki, m.in. Anię Rusowicz, Kasię Kowalską, Melę Koteluk czy Halinę Mlynkovą. Wyjątkowość repertuaru polegała nie tylko na tym, że topowe artystki przystąpiły do pracy nad tematyką mrocznych, wojennych i powojennych czasów. One same inspirując się pamiętnikami, wspomnieniami, spotkaniami z kombatantami i literaturą,...
Tegoroczna dwudniowa Rawa Blues (10–11 października) odbędzie się jak zwykle w hali Spodka oraz w nowo otwartej sali Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach. Te dwa jakże różne miejsca połączy muzyka, której źródłem są bluesowe nuty, a istotą improwizacja i zawarta w przekazie specyficzna emocjonalność Sięgnijmy do historii i przypomnijmy, że bodaj pierwszym wydarzeniem w zdobywaniu sobie miejsca przez bluesa i szerzej – afroamerykańską muzykę – na salonach stały się prezentacje w nowojorskiej Carnegie Hall. Tam w 1938 r. odbył się pierwszy, legendarny koncert From Spirituals to Swing, w którym wystąpili m.in. bluesmen Big Bill Broonzy oraz pianiści boogie-woogie Albert Ammons, Pete Johnson i Meade Lux Lewis. Sześć lat później w Los Angeles zorganizowano pierwszy...
Marcin Wolski
Lista królowych jest obszerna: od na wpół legendarnej Adelajdy, siostry Mieszka I i matki św. Stefana, po Teresę Kunegundę  Sobieską Sądzę, że bez większej przesady można nazwać Iwonę Kienzler „Koprem w spódnicy”. Podobieństwo obojga autorów nie ogranicza się do wyjątkowej płodności, dowodzącej z jednej strony ich pracowitości, a z drugiej chłonności rynku na popularne opracowania historyczne. Bliska jest tematyka, można też zauważyć rolę, jaką w ich książkach odgrywają kobiety. Sławomir Koper woli jednak poruszać się raczej wśród elit II RP i PRL, pani Iwona zajmuje się zaś głównie romansami naszych księżniczek i królowych. Najnowsze jej dzieło „Polki na tronach Europy” obejmuje historie zagranicznych transferów członkiń polskich dynastii, można więc powiedzieć, że w czasach...
Maciej Parowski
Ferrara to reżyser uwodzony przez obrazy występku, z których buduje dzieła sławiące cnotę i dające nadzieję na odkupienie. Taki był „Zły porucznik” z Harvey Keitelem, pełen scen chorego seksu i przemocy.  Ale już w odrażającym i szyderczym wobec polityków „Witaj w Nowym Jorku” widać tylko zapis upadku. Rzecz dotyczy wybryku Dominique Strauss-Kahna w USA. Parokrotny minister francuskiej republiki, kandydat na prezydenta i szef banku światowego, zapomniał się wobec czarnoskórej pokojówki. Został cofnięty z lotniska, oskarżony o gwałt i zatrzymany w areszcie. Uratowali go prawnicy i połowica, która wyłożyła miliony. Swoje zrobiła supozycja, że francuskiego amoroso wciągnięto w pułapkę. Ale światową karierę S-H i jego ambitnej żony tak czy owak diabli wzięli.   Film swobodnie...
Filip Rdesiński
PŁYTA \ Powrót do korzeni Yusuf, znany szerzej jako Cat Stevens, powraca z nowym krążkiem „Tell ’Em I’m Gone”. Płyta ukaże się 11 listopada i zawierać będzie 10 nowych kawałków, utrzymanych w klimatach bluesowych i R&B. Tym krążkiem Cat Stevens powraca do swoich korzeni brzmieniowych. Teksty utworów odnosić się będą do kwestii wolności i pokoju. WYSTAWA \ Kuźnia w muzeum W Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu zwiedzać można wystawę „W półmroku kuźni”. Zgromadzono na niej ok. 250 zabytków pochodzących z dawnych kuźni położonych we wsiach Witków i Romanów. Wśród eksponatów znajdują się kuźnie polowe, miechy kowalskie bezrożne zdobione kowadła. Wystawa potrwa do 23 listopada. WYDARZENIE \ Urodziny Krzysztoforka 28 września na placu Szczepańskim w Krakowie odbędą się „Urodziny...
Filip Rdesiński
Leonard Cohen ukończył 80 lat. W prezencie zarówno sobie, jak i swoim fanom zafundował świeżutki krążek „Popular problems” Album zawiera zaledwie dziewięć utworów, trwających nieco ponad pół godziny. Taką długością mogą „poszczycić” się niektóre duże EP-ki. Album jest absolutnie wyjątkowy. Nie ma na nim zbędnego dźwięku, zbędnych słów i ozdobników. Stanowi samą esencję tego, co w Cohenie najbardziej urzeka. Dostajemy dużą dawkę mądrej poezji, klimatycznego, muzycznego tła i prawdziwie męskiego, hipnotycznego głosu. Co ciekawe, po artyście tworzącym w jesieni swojego życia spodziewalibyśmy się płyty stanowiącej kontynuację dotychczasowego dorobku, a tymczasem Cohen zaskakuje. „Popular problems’” jest w wielu aspektach krążkiem całkowicie innym od tego, co artysta tworzył do tej pory...
Wojskowy dżip na ostrym łuku wypada z jezdni, kierowca rozpaczliwie próbuje opanować lawirujący pojazd, tracący przyczepność na skutek przedziurawionych opon. Auto gwałtownie staje, kilka serii z broni maszynowej unieruchamia kierowcę i pasażera, maskę ogarniają płomienie. Zadanie wykonane, odskok Filmowa scena z „Popiołu i diamentu” mogła rozegrać się w realnym życiu latem 1944 r., w dogodnym dla egzekutorów miejscu na drodze do Gwoźnicy Górnej, Brzozowa, Harty, Grabownicy lub innych miejscowości Rzeszowszczyzny, w których agitował na rzecz PKWN Julian Przyboś (1901–1970). To właśnie on był celem zamachu, to jego miała dosięgnąć śmierć w ostrzelanym jeepie. Czym sobie na to zasłużył najwybitniejszy twórca Awangardy Krakowskiej? Urodzony lewicowiec „Julian Przyboś należał do tych...
Maciej Pawlak
Jeśli Rosjanie całkowicie wstrzymają eksport gazu do Europy Zachodniej, wywoła to kryzys w dostawach na całym naszym kontynencie, w Niemczech również. Trudno byłoby wtedy znaleźć rząd, który nam sprzeda to paliwo. Nie może więc być mowy o tym, że wstrzymane dostawy rosyjskie automatycznie zastąpi gaz płynący z Zachodu – z posłem Piotrem Naimskim (PiS), wiceprzewodniczącym sejmowej Komisji Nadzwyczajnej ds. Energetyki i Surowców Energetycznych, b. wiceministrem gospodarki, rozmawia Maciej Pawlak Czy po wypowiedziach wicepremiera Piechocińskiego, że nasze zbiorniki magazynujące gaz są pełne (wtłoczono do nich 2,6 mld m3 gazu), możemy być spokojni o zaopatrzenie w to paliwo w ciągu całej nadchodzącej zimy? Warto pamiętać, że magazyny gazu w Polsce służą temu, by zwiększone zimą zużycie...
Olga Doleśniak-Harczuk
Krytycy ostatniej biografii Angeli Merkel [w zeszłym tygodniu ukazała się w polskim tłumaczeniu – red.] zarzucają jej autorom wzbudzanie taniej sensacji, demonizowanie „zwykłego życiorysu naukowca w socjalizmie”. Podkreślają np., że nie tylko Merkel, ale i przeszło 90 proc. młodych ludzi w NRD należało do komunistycznej młodzieżówki. I niby czego to ma dowieść? Wyłącznie tego, że te 90 proc. uznało służenie reżimowi za opłacalne. Ale to wcale nie przynależność Merkel do FDJ czy Młodych Pionierów jest w jej życiorysie najważniejsze. O wiele ciekawsze jest środowisko, w którym wzrastała, i ludzie, którzy zaprowadzili ją tam, gdzie jest dzisiaj 14 maja 2013 r. na niemieckim rynku pojawiła się kolejna książka o Angeli Merkel. Jej autorami są dziennikarze – Ralfa Georga Reuth i Günter...
Tomasz Mysłek
Umowa o wolnym handlu odroczona Pod naciskiem władz Rosji i za zgodą Niemiec władze Unii Europejskiej i Ukrainy przesunęły wejście w życie umowy o wzajemnym wolnym handlu o co najmniej rok. Według pierwotnych planów, ta umowa miała wejść w życie 1 listopada br. Decyzja o odroczeniu terminu do końca roku 2015 została podjęta po serii spotkań między unijnym komisarzem ds. handlu, szefem dyplomacji ukraińskiej i ministrem gospodarki Rosji. Zakaz wyjazdów dla dżihadystów Francuskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło projekt prawa umożliwiający wydawanie administracyjnych zakazów wyjazdu z Francji osobom, które chcą dołączyć do oddziałów Islamskiego Państwa. W tym celu ma wystarczyć uzasadnione podejrzenie, że „celem wyjazdu za granicę jest udział w działalności terrorystycznej lub zbrodniach...
W czasie ubiegłotygodniowego referendum na pytanie: „Czy chcesz, aby Szkocja była niepodległym krajem? ” 55 proc. wyborców odpowiedziało „nie”. 44 proc. mieszkańców chciało odłączenia od Zjednoczonego Królestwa. Mimo wszystko przegrani nie czują się zawiedzeni. – Czekamy na spełnienie obietnic premiera Davida Camerona – mówią, licząc na decyzje dające Szkocji większą autonomię David Cameron zapowiedział, że projekt ustaw przyznających Szkocji nowe przywileje zostanie opublikowany do stycznia. – Przepisy dotyczące samostanowienia władzy w sprawie podatków, wydatków budżetowych i polityki społecznej uzgodnimy do listopada. Nie tylko Szkocja, ale także Walia, Irlandia Północna i Anglia będą miały więcej autonomicznych praw – zapowiedział brytyjski premier. Frekwencja w ubiegłotygodniowych...
Antoni Rybczyński
Jeśli porównać konflikt Rosji z Ukrainą do pojedynku dwóch bokserów, to w dotychczasowych rundach górą na punkty zdecydowanie jest ten pierwszy. Ten drugi, kilka kategorii lżejszy, został zapędzony do narożnika i robi unik za unikiem. Ale ręcznika rzucać nie zamierza. Żadne z trafień nie było nokautujące, a potężniejszy rywal z każdym wyprowadzonym ciosem coraz bardziej się męczy Gdy na szczycie NATO w Newport prezydent Czech Miloš Zeman stwierdził, że Praga wciąż nie widzi „rozstrzygających dowodów” na rosyjską interwencję na Ukrainie, szef szwedzkiej dyplomacji nie wytrzymał. „Prezydent Zeman powinien zapytać swoich własnych ludzi. Nie wiem, czy Czeska Republika ma wywiad. Ma? No to powinien się ich zapytać” – bulwersował się Carl Bildt. Putin drażni NATO W obliczu narastającej...
Dawid Wildstein
„Szturm” opowiada. Różne to opowieści. O tym, jak wojsko ukraińskie uciekło z jednej z barykad, ale „zapomniało” poinformować o tym kogokolwiek. Chłopaki z batalionu myślały, że swoi nadal są na blokpoście i bez zabezpieczenia podeszły. Zamiast swoich wpadli w zasadzkę wojsk rosyjskich. 30 osób zginęło. O tym, jak rakieta rosyjska trafiła w BTR ukraiński. „Aidar” przychodzi za późno. 12 chłopaków można zmieścić w trzech czarnych workach Dojechaliśmy z konwojem Stowarzyszenia Pokolenie (zorganizowanym przez Przemka Miśkiewicza, Jarka Podworskiego, ludzi Stowarzyszenia i Fundacji Strzeleckiej Rzeczypospolitej, „Gazetę Polską” i TV Republika) na wschód Ukrainy. Noce zimne, przyszła jesień. Słoneczniki, których pola ciągnęły się po horyzont, zniknęły. Część została zebrana, ta, która...
Służby specjalne poza kontrolą rządu. Przyczyna: niewydolne rozwiązania systemowe. Tak wynika z sierpniowego raportu Najwyższej Izby Kontroli. Nie tyle odkrywcza konkluzja, ile wygodne usprawiedliwienie dla premiera Donalda Tuska i jego ministrów od służb. W istocie jest odwrotnie. To niekompetencja rządu Tuska rozmontowała system nadzoru nad służbami specjalnymi. Dobitnie pokazała to afera podsłuchowa Premier Tusk – wbrew temu, co starano się dowieść w raporcie NIK – dysponował nieprzerwanie od siedmiu lat realnymi instrumentami nadzoru nad działalnością służb specjalnych. Dotyczy to również ministra Bartłomieja Sienkiewicza, który w imieniu szefa rządu nadzorował służby specjalne, oraz ministra Tomasza Siemoniaka, któremu podlegały służby wojskowe (SKW i SWW). Zarówno ustawy...
Marcin Wolski
Słusznie podkreśla Sakiewicz unikalną konstrukcję państwa – wielonarodową, wielokulturową, wieloreligijną. Jagiellońscy królowie czynem dowodzili, że nie będą władcami sumień swoich poddanych, podczas gdy w reszcie cywilizacji Zachodu zwyciężała zasada cuius regio eius religio O sukcesie lub klęsce bardzo często decyduje wiara, że coś jest możliwe albo nieuchronne. Nie można tworzyć żadnych dzieł bez przekonania do sensowności tego, które zamierza się stworzyć. Podobnie jak nie można iść do przodu bez spoglądania w tył. Książka Tomasza Sakiewicza  „Testament I Rzeczypospolitej” jest publikacją na wskroś optymistyczną, mimo że karty historii, które przywołuje, często bywały ponure. Choć nie zawsze. Pan Bóg, wybierając miejsce na Ziemi dla Polaków, zapewnił im umiarkowany klimat,...
Jacek Liziniewicz
W minionym tygodniu doszło do zmian w kierownictwie Telewizji Republika. Bronisława Wildsteina na stanowisku redaktora naczelnego zastąpił Tomasz Terlikowski. Jego zastępcą została Anita Gargas. O zmianach w stacji i planach na przyszłość z nowym redaktorem naczelnym Tomaszem Terlikowskim rozmawia Jacek Liziniewicz Nagła zmiana na stanowisku redaktora naczelnego Telewizji Republika wywołała konsternację wśród widzów. Wszyscy zadają sobie pytanie, dlaczego do tego doszło i co to tak naprawdę oznacza? To była decyzja Bronisława Wildsteina, który sam złożył rezygnację. Nie oznacza ona zmiany kierunku myślenia telewizji. Dalej blisko współpracujemy z tygodnikiem „Do Rzeczy” czy z „Gazetą Polską”, blisko nam do tych, którzy cenią sobie patriotyzm i tradycyjne wartości. Skupiamy się na tym...
Tomasz Łysiak
Sens i przekaz słów wypowiadanych przez szefa rządu jednego z największych krajów Europy w chwili, gdy stoimy wszyscy wobec wydarzeń żywo przypominających atmosferę lat 30. ubiegłego wieku, każe poważnie zastanowić się nad fatalnymi rządami PO. Nie ulega wątpliwości, że Ewa Kopacz, namaszczona przez „króla Tuska” na namiestnika w Prywislinskim Kraju, stanowi kolejne, jeszcze słabsze, jeszcze mniej sprawne oblicze tej samej władzy Alegoria Polski jako kobiety często pojawiała się w naszej kulturze, szczególnie wtedy, gdy byliśmy uciemiężeni, pobici, rozdarci przez zaborców. Dość wspomnieć malowane pędzlem wypowiedzi sygnowane przez Matejkę i Grottgera czy pomniejszych artystów, autorów pocztówek, rycin, ilustracji patriotycznych. Rzeczpospolita ujarzmiona miała wizerunek skrzywdzonej...
Joanna Lichocka
Rząd Ewy Kopacz to pierwszy gabinet tworzony przez PO, który już na starcie ma więcej przeciwników niż zwolenników. Także pierwszy, w którym fastrygi propagandy są tak niewprawne i widoczne. I pierwszy, który tak ostentacyjnie demonstruje arogancję wobec państwa Nawet prezentacja kandydatów na ministrów nie odbyła się w sejmie, do którego przecież należy wedle konstytucji decyzja o powołaniu rządu. Wynajęto salę na politechnice – tej samej uczelni, która odmawiała wcześniej udostępniania swego gmachu dla debat i imprez organizowanych przez opozycję. Niestety, nie wiemy, na jaką kwotę opiewała faktura za wynajęcie na pół dnia auli ani z czyich pieniędzy – partii, rządu czy klubu parlamentarnego – ten kaprys specjalistów od wizerunku PO został opłacony. Koniec końców, wiadomo – to...
Magdalena Michalska
Ekskatechetka na czele Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, urzędniczka, przez którą pasażerowie spędzili Boże Narodzenie w pociągach, jako szef Ministerstwa Rozwoju i Infrastruktury, specjalista od handlu i prywatyzacji, który ma się zająć administracją i cyfryzacją, oraz szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych, który angielskiego uczył się nie w szkole, lecz podczas pracy w klubie koszykarskim. – Wolałbym, żeby z polskiej drużyny siatkarskiej, obecnych mistrzów świata, stworzono rząd. Lepiej by się znali na tym, co mają robić, niż ta ekipa – podsumowuje Jan Pietrzak, twórca Kabaretu pod Egidą Jeżeli przypomnimy sobie, jak premier Ewa Kopacz prezentowała nowych ministrów, to proszenie o komentarz kabareciarzy wydaje się jak najbardziej na miejscu. Od Kopacz Polska mogła dowiedzieć się m.in...
Dorota Kania
Czy kiedykolwiek poznamy motywy, zleceniodawców i rzeczywistych zabójców byłego szefa policji Marka Papały? Szesnastoletnie śledztwo jest wystarczającą odpowiedzią na to pytanie. Ta zbrodnia jest kolejną na długiej, tragicznej liście zamordowanych osób, których zabójców nigdy nie wykryto Kilka dni temu prokurator generalny Andrzej Seremet po raz kolejny przedłużył śledztwo w sprawie zabójstwa byłego szefa policji. Jednocześnie trwa tajne postępowanie dotyczące nieprawidłowości, do których miało dojść w latach 1998–2004 w czasie, gdy śledztwo w sprawie zabójstwa Marka Papały prowadził prokurator Jerzy Mierzewski razem z policjantami z Komendy Głównej Policji. Tajne śledztwo Od dwóch lat w łódzkiej prokuraturze apelacyjnej prowadzone jest tajne postępowanie w związku z...
Grzegorz Wierzchołowski
10 kwietnia 2010 r. polski samolot Tu-154 przeleciał przynajmniej kilka metrów nad tzw. smoleńską brzozą – wynika z profesjonalnej ekspertyzy, która od 2011 r. znajduje się w posiadaniu prokuratury wojskowej. Do treści opinii dotarła „Gazeta Polska” Rzekome zderzenie się tupolewa z brzozą to filar oficjalnej wersji zdarzeń z 10 kwietnia 2010 r., lansowanej przez Rosjan i polski rząd. Ekspertyza oparta na badaniu tzw. polskiej czarnej skrzynki (ATM-QAR), wykonana wkrótce po katastrofie smoleńskiej (już w kwietniu 2010 r.) i znajdująca się w posiadaniu prokuratury, jednoznacznie przeczy ustaleniom Tatiany Anodiny i komisji Millera. Liczby nie kłamią Chodzi o ekspertyzę techniczną zatytułowaną „Deszyfracja i analiza danych z pokładowych rejestratorów parametrów samolotu Tu-154M nr...
Artur Dmochowski
W 2009 r. w Polsce, liczba zgonów spowodowanych ostrą niewydolnością oddechową wzrosła o 360 procent. Z powodu grypy, niewydolności oddechowej i zatrzymania oddechu w samym tylko 2009 r. zmarło o 961 osób więcej niż rok wcześniej. Prawda jest szokująca: większość z nich mogłaby żyć, gdyby nie decyzje minister Ewy Kopacz Rządy PO-PSL z lat 2007–2014  przejdą do historii w cieniu całego szeregu afer: hazardowej, informatycznej czy Amber Gold, w wyniku których Polska i Polacy stracili miliardy złotych. Jednak wszystkie one są absolutnie nieporównywalne z tym, co wydarzyło się w czasie pandemii grypy w roku 2009. Tu bowiem wchodziło w grę ludzkie życie. Niemal zapomnieliśmy już o epidemii „świńskiej grypy” z 2009 r. Nikt nie rozliczył rządu i ówczesnej minister zdrowia Ewy Kopacz z...
Piotr Lisiewicz
„Schetyna został ministrem spraw zagranicznych i bardzo dobrze” – zagadał tubylec z Grochowa do mojego warszawskiego znajomego. „Dlaczego dobrze?” – spytał zdziwiony znajomy. „Schetyna to mafioso. Ma to wypisane na gębie. No więc skoro atakuje nas bandzior Putin, to dobrze, że i my mamy swojego bandziora” – wyjaśnił człowiek z dzielnicy. „No dobra, a jak się okaże, że oni są z jednej mafii, tylko Putin to  boss, a Schetyna to jego żołnierz?” – spytał znajomy. „No to wtedy mamy przerąbane” – zmartwił się jego rozmówca. Powyższą przepełnioną autentycznym patriotyzmem analizę politologiczną z Grochowa uzupełnijmy jeszcze jedną. Jak bardzo zdegenerowała się PO w tej kadencji Sejmu? To da się zademonstrować wizualnie. Gdy w 2011 r. powstawał drugi rząd Tuska, ministerstwo sportu...
Marcin Wolski
Pomysł prawyborów w PiS-ie z miejsca zaczął budzić kontrowersje. Jego przeciwnicy twierdzą, że zostanie on wykorzystany przez nieprzyjazne media do przykrycia np. afer Platformy. Z pewnością może tak być, ale czy zjednoczony front Czerskiej–Wiertniczej–Woronicza nie potrafi poradzić sobie nawet bez prawyborów?  Wylansuje znów jakaś „Matkę małej Madzi”, kontestującego księdza, a w najgorszym razie nowe znaleziska na Marsie. Moim zdaniem, jedyną odpowiedzią ludzi mających na sercu dobro naszego kraju jest zachowywanie się NORMALNIE. A nie jest nim wzywanie do zwierania szeregów w obliczu knowań wroga. To przerobiliśmy w PRL-u. Wiadomo, że kiedy pojawiała się mądra i ważna inicjatywa, nie odrzucano jej wprost, tylko mówiono: „Wicie, towarzyszu, propozycja jest ciekawa, ale nie na...
Tomasz Sakiewicz
To absolutnie nie jest żadna złośliwość. Nowa pani premier jest najcenniejszym nabytkiem PiS-u w Platformie Obywatelskiej (może oprócz Stefana Niesiołowskiego, który wiele lat temu chciał jawnie startować z listy ugrupowania Kaczyńskiego, ale został wysłany na trudniejszy odcinek – kompromitowania PO). Jeżeli ktoś uważa występ Ewy Kopacz w czasie prezentacji rządu za wpadkę, absolutnie nie docenia inteligencji i przebiegłości tej wspaniałej kobiety. Jak silną trzeba mieć motywację, by zdobywając funkcję premiera, zadać tak potężny cios partii rządzącej. Może to zrobić jedynie prawdziwy Konrad Wallenrod, nawet w sukience. Kto jak kto, ale Konrad przywykł do przebierania się w nietypowe stroje. Łatwo założyć strój wroga, ale zrobić z siebie takiego błazna potrafi tylko ktoś o niezwykłym...