Nr 36 z 3 września 2014

Maciej Pawlak
Specjaliści rynku paliw energetycznych obawiają się, że w razie wstrzymania dostaw gazu przez Ukrainę może nam go zabraknąć. Podkreślają, że niemożliwe będzie zapewnienie jego dostaw z innych kierunków. Mści się w ten sposób m.in. zaniechanie przed dziesięciu laty przez ówczesny rząd przedłużenia do Polski gazociągu Baltic Pipe Jeszcze w połowie maja br. Ministerstwo Gospodarki zapewniało, że sytuacja w systemie gazowym w Polsce pozostaje stabilna mimo kryzysu rosyjsko-ukraińskiego. Ponadto wszystkie dostawy gazu ziemnego w ramach zawartych kontraktów realizowane są bez zakłóceń. A polski operator systemu przesyłowego (Gaz-System) wraz z MG mają przygotowane plany reagowania pozwalające na utrzymanie stabilności funkcjonowania krajowego systemu gazowego.  Optymizm rządzących...
Generał Juliusz Rómmel do 6 września 1939 r. dowodził kluczową w polskiej linii obrony armią „Łódź”. Stanowiła ona ubezpieczenie Warszawy i koncentrujących się w okolicach Tomaszowa oraz Gór Świętokrzyskich odwodów gen. Stefana Dęba-Biernackiego. Po zbombardowaniu położonego w podłódzkim Julianowie sztabu armii porzucił wraz z najbliższymi oficerami dowodzone przez siebie wojsko, po czym, wskutek nadzwyczaj pomyślnych dla siebie okoliczności,  8 września został dowódcą grupy armii „Warszawa” Dowództwo to objął  z tytułu starszeństwa. Nie bez wpływu na taki stan rzeczy była również nieobecność w stolicy Naczelnego Wodza, marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego, który opuścił Warszawę w nocy z 6 na 7 września. Po raz drugi w kampanii Juliuszowi Rómmlowi przypadł w udziale newralgiczny...
Katarzyna Gójska-Hejke
Feldmarszałek Alan Brook tak zapamiętał rozmowę z generałem Władysławem Andersem, gdy ustalenia konferencji w Jałcie, a tym samym los Polski, były już znane: „(...) Twierdził, że cały problem polega na tym, iż nie jest w stanie zaufać Rosjanom po tym, czego doświadczył z ich strony, a tymczasem Winston i Roosevelt są gotowi Rosjanom zaufać. Uważał, że jako były więzień, który widział, jak Rosjanie potrafią traktować Polaków, zna się na Rosjanach lepiej niż prezydent i premier” (cytuję za Jonathanem Walkerem). Dowódca 2. Korpusu Polskiego, lecz także jego podkomendni, znali Sowiety, potrafili odczytywać prawdziwe intencje Stalina, rozumieli relacje panujące w tym przerażającym państwie. Generał Władysław Anders odbył w tym czasie kilka dramatycznych rozmów z premierem Churchillem. Nie mógł...
Jarosław Marek Rymkiewicz
W kolejce WKD jadą dwie nimfetki Jedna ma żółte druga zielone skarpetki Jedna ma rude loczki a druga warkoczyk Trzymają się za ręce patrzą sobie w oczy Obie śliczne jak ciepłe czerwcowe poranki Może to są siostrzyczki a może kochanki Może to są kochanki a może siostrzyczki Ale oczy im błyszczą jak ostre nożyczki
Jan Pospieszalski
Od kilku dni słyszę, że jesteśmy lepsi, ważniejsi, bardziej eleganccy. Wszystko za sprawą wielkiego sukcesu premiera, będącego też sukcesem nas, Polaków. Jest fajnie, a będzie jeszcze fajniej. Trzeba się cieszyć, a kto się nie cieszy, ten jest „syf i folklor”. Chciałbym się cieszyć, ale moją radość mąci głupie pytanie: Czy oni wiedzą? „Oni”, bo przecież to nie my wybieraliśmy Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej. Wybrany został przez „dużych misiów”, z tym że wśród misiów też są różnice, więc pewnie te większe misie tupnęły nogą i wyszło tak, jak chce Angela. Zastanawiam się, czy decydenci wiedzieli, komu powierzają funkcję szefa rady. Wybór na to stanowisko nie jest konkursem piękności, wystarczy spojrzeć  na byłą szefową unijnej dyplomacji. W związku z tym należy...
Ryszard Czarnecki
Na Rosjan wyciągających łapska po Ukrainę przydałby się jakiś Bond. I akurat w ten czwartek Sean Connery, odtwórca roli agenta Jej Królewskiej Mości w aż siedmiu filmach o Bondzie, obchodził swoje urodziny. Byłby jak znalazł, mimo swoich 84 lat. Nie dość, że waleczny, to jeszcze mądry. A że mądry, świadczy następujący jego cytat: „Lubię kobiety. Nie rozumiem ich, ale je lubię”. Cóż, pod tym względem wielu z nas jest Bondami granymi przez sympatycznego Szkota. Maksyma godna zapamiętania, bo okazji do jej powtarzania jest wiele... Sean powinien zatem być wcielony po „jasnej stronie mocy” – ale pod warunkiem urlopowania go 14 września. Tego dnia w Szkocji odbędzie się referendum w sprawie niepodległości tego kraju, a jej zwolennikiem jest właśnie Connery. Ale nie będzie miał powodów do...
Ryszard Kapuściński
Dokładnie w 75. rocznicę podpisania Paktu Ribbentrop–Mołotow miał się odbyć w Mrągowie Festiwal Pieśni Żołnierskiej i Patriotycznej. Z repertuarem wojskowych piosenek radzieckich i rosyjskich miał wystąpić wojskowy Zespół Pieśni i Tańca Floty Bałtyckiej z Kaliningradu. Wśród wielu przedstawicieli administracji obwodu kaliningradzkiego udział w festiwalu zapowiedział admirał Władimir Jegorow, który był pierwszym gubernatorem obwodu kaliningradzkiego, dowódcą Floty Bałtyckiej oraz członkiem komitetu wyborczego prezydenta Władimira Putina. Według organizatorów Festiwal miał promować kulturę obu krajów i patriotycznie wychowywać młodzież.  Na wieść o udziale w festiwalu rosyjskiego zespołu błyskawicznie zareagował klub „GP” w Mrągowie, rozpoczynając protest przeciwko takiej formule...
Słuchając szorstkiego, pięknie zabrudzonego głosu wokalisty Jona „Skippy” Howarda przy akompaniamencie leniwie wymierzanego rytmu i jękliwych dźwiękach gitar, wydaje się, że to spotkanie z zespołem reprezentującym muzykę południa USA. Tymczasem kwintet Fox Street All Stars pochodzi z północy, z Denver w stanie Kolorado   Formowanie grupy szło niespiesznie w pierwszych latach 2000 r., na licznych jamach braci studenckiej w University of Colorado. Do śpiewającego i grającego na gitarze frontmana Howarda doszli kolejno gitarzysta James Dumm, basista Dave Solzberg, perkusista Eric Low, a trochę później klawiszowiec Chris Speasmaker. Kapela weszła na wyższe obroty w 2007 r., biorąc nazwę od ulicy w Denver i domu, gdzie często muzycy odbywali próby. W 2008 r. powstał pierwszy album „...
Marcin Wolski
Zwrot ku magii w międzywojniu mógł być również rozpaczliwą odpowiedzią na pustkę duchową inteligencji, wynikającą z powszechnego osłabienia uczuć religijnych Podobnie jak przeplatają się okresy romantyzmu i pozytywizmu, tak faluje stosunek do zjawisk paranormalnych. Zwykło się mówić, że zainteresowanie nimi poprzedza jakieś wielkie polityczne tąpnięcia – tak było przed pierwszą i drugą wojną światową. Przy czym nie ma to większego związku z rozwojem nauki. Sfera ducha, magii czy tym bardziej religii umyka racjonalnym argumentom, zwłaszcza że odwołuje się do najważniejszego problemu człowieka od zarania dziejów, to jest „życia po życiu”. Paulina Sołowianiuk, młoda autorka zamieszkała w Norwegii, w swojej pracy „Jasnowidz w salonie” przybliża epokę, w której zjawiska paranormalne...
Maciej Parowski
„Lucy” zasłużonego dla popkultury Luca Bessona jest prawdziwą uciechą dla oczu, ale nie przesuwa granic kina jak dawne jego dzieła: „Wielki błękit”, „Nikita”, „Leon Zawodowiec”, „Piąty element”, a nawet „Angel A”.  Film „Lucy” zbyt przypomina „Jestem Bogiem”, w którym Bradley Cooper po zażyciu tajnego specyfiku Pentagonu widział świat na wylot i pokonywał rozliczne trudności.  Pewnie, że są różnice. Tam mamy mężczyznę, który zagląda pod podszewkę rzeczywistości i potrafi obronić swój dar. Tutaj – dziewczynę w ciągłej ucieczce i pogoni, walczącą w dodatku z chińską mafią. Towarzysz nieprzytomnych nocnych balang wystawi w Tajwanie Lucy (Johansson) narkotykowej mafii. Upiorny pan Jang (Ming-sik Choi) każe zaszyć jej w brzuchu woreczek ze specyfikiem CNH4 i wyprawić w kurierską...
Ryszard Czarnecki
Wyszło na nasze. To my, Polacy, mieliśmy rację w Europie. To my, obóz niepodległościowy, mieliśmy rację w Polsce. Rosja jest groźna, chce odbudować swoją imperialną strefę wpływów, zagraża sąsiadom Putin nie jest „naszym człowiekiem w Moskwie”, jak mówił o nim Donald Tusk (inna sprawa, czy sam Tusk jest, jak pisała o nim rosyjska prasa, ich „człowiekiem w Warszawie”). Moskwa ma swój polityczny plan, który realizuje mimo słabnącej pozycji jej gospodarki. Zneutralizowała w praktyce Kaukaz Południowy (zmiana władzy w Gruzji, próba założenia „nelsona” Azerbejdżanowi przez ostatnie wymuszone „negocjacje” w Soczi w trójkącie: Putin, Alijew, Sarkisjan), zaanektowała Krym i na naszych oczach czyni to samo ze wschodnią Ukrainą. Tworzy „fakty dokonane” na całym obszarze postsowieckim. Zastrasza...
Nie da się obronić kraju poprzez jedzenie jabłek czy przez konferencje dyplomatyczne. Na nową rosyjską politykę militarną NATO powinno odpowiedzieć symetrycznie. Nie wolno ograniczać się do protestów politycznych, trzeba reagować zbrojeniami oraz dyslokacją własnych sił w rejony zagrożone. Krajami frontowymi sojuszu są przede wszystkim Polska i Rumunia W drugiej połowie sierpnia br. kanclerz Niemiec Angela Merkel trafnie zauważyła, że mija właśnie 75. rocznica paktu Ribbentrop–Mołotow, który stał się powodem wybuchu II wojny światowej. W Polsce na wiele wydarzeń bieżących często patrzymy przez pryzmat tamtego wydarzenia. Od 1939 r. każde rozmowy rosyjsko-niemieckie, które wykraczają poza kwestie bilateralne, budzą w Polsce obawy.  Rosja i Niemcy zgodnie przeciwko tarczy Wydaje...
Antoni Rybczyński
Wszystko wskazuje na to, że Moskwa osiągnie swój cel: federalizację Ukrainy lub w najgorszym razie specjalny status dla Donbasu. To ma uniemożliwić reformę ukraińskiego państwa i jego zbliżenie do Zachodu. Bohaterska walka ukraińskich żołnierzy to za mało wobec zbrojnej inwazji Rosji i zakulisowego porozumienia Władimira Putina z Angelą Merkel, przy cichej zgodzie Baracka Obamy Losy wojny rozstrzygnęły się w ciągu tygodnia. W sobotę 23 sierpnia Merkel zawiozła do Kijowa ofertę „last minute”, ciężkie do przyjęcia przez Ukrainę warunki, zbieżne z celami Kremla. Zaplanowany na wtorek 26 sierpnia szczyt w Mińsku, z udziałem Petra Poroszenki i Putina, miał być „przełomem” w konflikcie. Poroszenko odrzucił jednak dyktat Berlina i Moskwy. Skoro więc zawiodła presja polityczna Merkel, Putin...
Olga Doleśniak-Harczuk
Niemcy to dziś najbardziej obiecujący rynek zbytu dla kremlowskiej propagandy. Nie tej przewijającej się od lat na łamach opiniotwórczych tygodników, gdzie raz Putin jest zły, a raz w imię pluralizmu dobry. Stawką aktualnego podboju jest nie tyle „monopol na prawdę“, ile całkiem na serio – rząd niemieckich dusz. Ofensywa medialna Kremla w Niemczech nie ma przekonywać przekonanych, lecz zdobyć nowego, i to masowego, odbiorcę. Wzorowy adresat nie zna pojęcia „dezinformacja”, cierpi na historyczną amnezję i szybciej uwierzy w nadprzyrodzone właściwości Putina niż w jego wojnę wypowiedzianą Ukrainie Rosyjski biznesmen Wjaczesław Seewald ma 29 lat, długie włosy i uważa Władimira Putina za boskiego wysłannika. Putin ma do spełnienia misję, pierwszy etap już za nim – było nim uchronienie...
Nie można udawać, że to, co dzieje się na wschód od Polski, nie stanowi dla naszego kraju zagrożenia. Jeżeli tak blisko nas istnieje państwo, które przy pomocy zbrojnej agresji, wykorzystując także swoją agenturę, doprowadza do dekompozycji Ukrainy, to w Polsce nie może być zgody klasy politycznej na wpuszczenie do instytucji państwowych tych, którzy cały swój bezpieczniacki instynkt ukształtowali na sowieckich kursach organizowanych przez KGB lub GRU Ksiądz Franciszek Blachnicki był jednym z najbardziej znienawidzonych przez komunistów duszpasterzy w Polsce. Nic dziwnego, założony przez niego w latach 70. XX wieku ruch oazowy skupiał dziesiątki tysięcy młodych ludzi, którzy wymykali się komunistycznej machinie propagandowej. Uczył ich myśleć samodzielnie, mówił im o prawdziwej...
Tomasz Łysiak
„Wojna domowa na terenie Ukrainy ujawniła wewnętrzne bankructwo państwa ukraińskiego. W ciągu kilku miesięcy Ukraina utraciła zdolność kierowania państwem we wschodnich rejonach, w których Kijów przestał odgrywać rolę stolicy. [...] Pozostawiona sobie samej i pozbawiona kierownictwa, Ukraina stała się wygodnym polem działania dla wszystkich poczynań i prób zaskoczenia, mogących zagrozić FR. Dlatego też rząd rosyjski, który zachowywał dotąd neutralność, nie może pozostać dłużej neutralnym w obliczu tych faktów” Po podpisaniu traktatu rozbiorowego, jakim de facto była umowa między faszystowskimi Niemcami a Związkiem Radzieckim, zwana paktem Ribbentrop–Mołotow, dla sowieckiego rządu stało się jasne, że gdy dojdzie do agresji na Polskę, będzie musiał ten fakt wyjaśnić swojemu narodowi....
Dawid Wildstein
Wraz z wprowadzaniem kolejnych dywizji rosyjskich na Ukrainę zwiększa się intensywność putinowskiej propagandy. Niedawno naszemu redakcyjnemu koledze Samuelowi Pereirze zniszczono drzwi do mieszkania, mażąc na nich czerwonym sprayem: „Pozdrowienia od Striełkova”. „Tak trzymać, do piachu ukry”, „Wkrótce akcja deratyzacyjna”, „No wszystkie takie bataliony-zbiorówki pójdą do piachu”, „Niech ich wybiją” – to tylko drobny wycinek komentarzy, jakie można znaleźć dziś w polskim internecie na niektórych portalach nazywających siebie „głosem Kresów” Propaganda Rosji ma dziś jasny cel – usiłuje powiązać polską pamięć o Kresach (fundamentalny komponent naszej narodowej tożsamości) z nienawiścią do współczesnej Ukrainy oraz poparciem dla imperialnej polityki rosyjskiej. Tekst ten nie jest o...
Paweł Piekarczyk
„Waciaki” są zwykle rysowane jako komentarz do jakichś aktualnie dziejących się wydarzeń, a tu nagle okazuje się, że te wydarzenia dotykają czegoś ważnego, ponadczasowego, i w ten sposób część odcinków sprzed 20 lat można zamieścić dziś jako bieżący komentarz polityczno-społeczny – z Mirosławem Andrzejewskim, autorem „Rodziny Waciaków”, rozmawia Paweł Piekarczyk Czy rysowanie to przydatna umiejętność? W zasadzie tak. W wolnym świecie da się z rysowania wyżyć – przy okazji robiąc to, co się lubi, ale czasem daje to również inne profity. W więzieniu w Siedlcach w 1985 r. posadzili mnie do celi razem z samymi grypsującymi. Z początku zapowiadało się nieciekawie, ale okazało się, że mam przody z trzech powodów. Po pierwsze, jako polityczny, po drugie, jako ten, który uciekł z więzienia, a...
– Istniał tajny bank komórek jajowych. Mnóstwo jajeczek razem z materiałem pochodzącym od zwierząt, w klinice, bez rejestru. (…) Co robiły komórki koni w klinice zajmującej się rozrodem ludzi? – zastanawia się Paulo Ferraz Bastos, były współpracownik najsłynniejszej brazylijskiej kliniki in vitro. Właściciel tej placówki trafił właśnie do aresztu Doktor Roger Abdelmassih stał się sławny, kiedy dzięki dokonanej przez niego sztucznej inseminacji urodziły się bliźnięta Pelégo. Z pomocą Abdelmassiha w ciążę zaszła także żona byłego prezydenta Brazylii Ferdinando Collora oraz partnerki kilku celebrytów. 70-letni dziś brazylijski ginekolog libańskiego pochodzenia prowadził klinikę w São Paulo. Chwalił się 35-procentową skutecznością. Brylował w mediach, które nazywały go „Doktorem Życie”....
Artur Dmochowski
Państwa demokratyczne, zachodnie, muszą powstrzymać dżihadystów. W przeciwnym razie prędzej czy później zaczną oni atakować także Zachód. Przeciwko Rosji wprowadzono przynajmniej sankcje, natomiast w sprawie IS nie robi się nic. Ojciec Święty wyraźnie powiedział, że agresora trzeba powstrzymać – z arcybiskupem Jeanem Sleimanem z Iraku, metropolitą Bagdadu, rozmawia Artur Dmochowski Ksiądz arcybiskup odpowiada za wspólnotę Kościoła, która jest obecnie poddana ciężkim prześladowaniom. A przecież los chrześcijan na Bliskim Wschodzie już wcześniej był trudny. Państwo Islamskie, które pojawiło się nagle na terytorium Iraku i Syrii, okazało się jednak największym zagrożeniem z dotychczas znanych, gdyż w barbarzyński sposób prześladuje wyznawców innych religii. Jaka była historia Kościoła w...
Piotr Bączek
Niedawna publikacja „Wprost” na temat prac Komisji Weryfikacyjnej ds. WSI do złudzenia przypominała operację przełomu lat 2007–2008. ABW prowadziła wtedy śledztwo w sprawie rzekomej korupcji w Komisji i przecieków tajnych informacji. Jednocześnie media wspierające rząd Donalda Tuska oskarżały weryfikatorów o sprzedaż tajnego aneksu do „Raportu z weryfikacji WSI” i próby wyłudzenia łapówek od weryfikowanych żołnierzy WSI. Jednak w tamtym czasie to redaktorzy „Dziennika” – m.in. Michał Majewski – uczestniczyli w zakulisowych rozmowach z Aleksandrem Lichockim, byłym pułkownikiem WSW, który rozpowszechniał oszczerstwa o Komisji Kilka dni po publikacji „Wprost” głos zabrał Artur Dębski z partii Palikota. Teksty tygodnika wykorzystał do uzasadnienia powołania komisji śledczej, która „powinna...
Piotr Lisiewicz
„Uwielbiam przyrodę, spacery, sport, wędkarstwo oraz dobrą książkę” – pisze na stronie wrocławskiego urzędu miejskiego Iwona Jadżyn, podwładna prezydenta Rafała Dutkiewicza. Zapewne szukając dobrej książki, postanowiła kupić w sklepie „Kibol” dzieło „Jak pokochałem Adolfa Hitlera”. A potem przespacerowała się do prokuratury, by złożyć zeznania obciążające jego autora Romana Zielińskiego 1 września na stadionie Śląska kibice zaprezentowali oprawę z hasłem „Piastowski Wrocław zawsze polski”. Na portalu Fan Śląsk Roman Zieliński, nazywany przez „Gazetę Wyborczą” hersztem kiboli Śląska, wyraził nadzieję, że po jej obejrzeniu „szlag trafi wszystkich sympatyzujących z niemieckimi wpływami nie tylko na Dolnym Śląsku”. Wcześniej kibice Śląska pokazali w rocznicę Powstania Warszawskiego oprawę...
Artur Dmochowski
Obecnie rządzący patrzą na edukację w sposób instrumentalny – uczniowie są traktowani jednowymiarowo, z punktu widzenia gospodarki wyłącznie jako przyszli uczestnicy procesów produkcyjnych. Szkoła ma zatem produkować „kapitał ludzki”, a nie prawdziwe pełnowymiarowe osoby – z Radosławem Brzózką, ekspertem w dziedzinie edukacji, rozmawia Artur Dmochowski Od wielu lat mamy do czynienia z rozmaitymi reformami, które często w dotkliwy sposób obniżają poziom naszych szkół. Jak ocenia Pan działania ministrów oświaty w rządach Platformy Obywatelskiej i PSL? Jestem bardzo krytycznie nastawiony do tego, co dzieje się w ostatnich latach w polskim systemie edukacyjnym. Przede wszystkim negatywnie oceniam zmiany programowe. Jak wiadomo, od 2008 r. obowiązuje nowa podstawa programowa. Zerwała ona...
– Głównym celem wyjazdu jest oczywiście spotkanie z czytelnikami „Gazety Polskiej” oraz widzami TV Republika. Nie mniej ważna jest jednak integracja ze środowiskami, które sprzeciwiają się rosyjskiemu imperializmowi – mówi red. Sakiewicz. – 10 września będziemy wspólnie obchodzili kolejną miesięcznicę tragedii smoleńskiej, czego uwieńczeniem będzie manifestacja – dodaje. W sobotę 13 września w godzinach 15–17 czasu lokalnego w Chicago odbędzie się protest pod hasłem „Stop russian terrorism. Smoleńsk 2010–Ukraine 2014” (Daley Plaza przy 50 W. Washington St.). Spotkania z Tomaszem Sakiewiczem odbędą się w następującym porządku: piątek, 5 września, godz. 20 – sala parafialna przy kościele Matki Boskiej Częstochowskiej (419 Hill St. London, Ontario, Kanada); sobota, 6 września, godz. 15 –...
Lech Witecki jako szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad był zmorą przedsiębiorców, wykonawców i innych osób w jakikolwiek sposób związanych z budową polskich dróg i autostrad. Kiedy więc Elżbieta Bieńkowska pół roku temu odwołała go ze stanowiska, drogowcy liczyli, że to przełom. Dziś już widać, że zmiana miała charakter czysto polityczny, a stan polskich dróg jest taki, jaki był – fatalny. – W moim przekonaniu, jeśli chodzi o mentalność, to cały ten urząd został w „erze Witeckiego” – ocenia Adrian Furgalski, wiceprezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR Wątpliwe zasługi Lecha Witeckiego można by wymieniać długo. Przez sześć lat zarządzał GDDKiA, chociaż przez ten czas nie był...
Magdalena Michalska
Lech Witecki jako szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad był zmorą przedsiębiorców, wykonawców i innych osób w jakikolwiek sposób związanych z budową polskich dróg i autostrad. Kiedy więc Elżbieta Bieńkowska pół roku temu odwołała go ze stanowiska, drogowcy liczyli, że to przełom. Dziś już widać, że zmiana miała charakter czysto polityczny, a stan polskich dróg jest taki, jaki był – fatalny. – W moim przekonaniu, jeśli chodzi o mentalność, to cały ten urząd został w „erze Witeckiego” – ocenia Adrian Furgalski, wiceprezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR Wątpliwe zasługi Lecha Witeckiego można by wymieniać długo. Przez sześć lat zarządzał GDDKiA, chociaż przez ten czas nie był...
Dorota Kania
Sprawa zabójstwa ks. Stefana Niedzielaka pokazuje, na czym jest zbudowana III RP. Osoby zaangażowane w śledztwo w sprawie śmierci duchownego po 1989 r. zajmowały wiodące stanowiska w służbach specjalnych w prokuraturze – m.in. Wiktor Fonfara, funkcjonariusz SB, a później szef Zarządu Śledczego UOP, milicjant Jan Pol, późniejszy szef stołecznego wydziału zwalczania przestępczości zorganizowanej, czy prokurator Maciej Białek z owianego złą sławą zespołu Wiesławy Bardonowej, który w III RP trafił na wysokie stanowisko w Prokuraturze Krajowej. Postępowanie w sprawie zabójstwa ks. Niedzielaka było tak prowadzone, by nie wykryć winnych, a dowody, które mogłyby po latach wyjaśnić tę zbrodnię – zaginęły 6 lutego 1989 r., inauguracja obrad Okrągłego Stołu. Mecenas Władysław Siła-Nowicki w swoim...
Joanna Lichocka
Gdyby obóz władzy rozpięty między urzędami premiera i prezydenta był faktycznie zdolny do przeprowadzania zgodnie projektów politycznych, najbardziej naturalnym scenariuszem byłoby przyspieszenie wyborów parlamentarnych I zwołanie ich w listopadzie. To technicznie, bez głosów PiS, jest możliwe dzięki procedurze tzw. trzech kroków, pod warunkiem że zakończy się w połowie października. Najbliższe dni pokażą, czy PO bierze pod uwagę ten scenariusz – jeśli tak, prezydent w pierwszym kroku powinien powierzyć misję tworzenia rządu po dymisji Donalda Tuska komuś, kto nie uzyska większości parlamentarnej w sejmie. Taką osobą mogłaby być Ewa Kopacz, która słynie ze ślepej lojalności wobec Tuska i jeśli tego wymagałby lider, pewnie poświęciłaby swoje nazwisko dla tej operacji. To oczywiście...
Magdalena Michalska
Furiatka, histeryczka i osoba zapiekła – taką opinię mają o Ewie Kopacz, obecnej marszałek sejmu i – jak wszystko wskazuje – przyszłej premier, jej koledzy z Platformy. Ponadto nie wierzą oni w to, że uda jej się doprowadzić rząd do końca kadencji. Ale się tym nie przejmują. Liczą, że jeśli wybory samorządowe odbędą się wspólnie z parlamentarnymi, PO zgarnie wszystko na fali sukcesu Tuska To, że jest gotowa zająć fotel premiera, Ewa Kopacz deklarowała, zanim Tusk został wybrany na szefa Rady Europejskiej. – Sukcesja po Donaldzie Tusku była wcześniej planowana. Wystarczy spojrzeć na skład delegacji u prezydenta, była tam Ewa Kopacz. To świadczy o mądrości obecnego premiera, lecz także o tym, że ma on tendencje bonapartystyczne – ocenia senator PO Jan Rulewski. Pytany, czy tę decyzję o...
Jacek Liziniewicz
To chyba najbardziej nieprawdopodobna historia, jaka przydarzyła się wymiarowi sprawiedliwości w III RP. Sędzia, która w przeszłości skazała poetę Jarosława Marka Rymkiewicza, zajęła się pozwem przeciwko dziennikarzom „Gazety Polskiej”. W pośpiechu wydała wyrok skazujący na drakońskie kary. Niestety, zamiast dziennikarzy skazała… dwie przypadkowe osoby o tych samych nazwiskach. W efekcie komornik postanowił odebrać im majątek W połowie sierpnia do przewodniczącego klubów „Gazety Polskiej” Ryszarda Kapuścińskiego zadzwoniła roztrzęsiona kobieta, która przedstawiła się jako… Dorota Kania. – Nie przypominała znanej mi, zawsze energicznej dziennikarki. Opowiedziała swoją historię, w którą początkowo naprawdę trudno było uwierzyć – relacjonuje Kapuściński. Jak powiedziała zrozpaczona...
Maciej Marosz
To chyba najbardziej nieprawdopodobna historia, jaka przydarzyła się wymiarowi sprawiedliwości w III RP. Sędzia, która w przeszłości skazała poetę Jarosława Marka Rymkiewicza, zajęła się pozwem przeciwko dziennikarzom „Gazety Polskiej”. W pośpiechu wydała wyrok skazujący na drakońskie kary. Niestety, zamiast dziennikarzy skazała… dwie przypadkowe osoby o tych samych nazwiskach. W efekcie komornik postanowił odebrać im majątek W połowie sierpnia do przewodniczącego klubów „Gazety Polskiej” Ryszarda Kapuścińskiego zadzwoniła roztrzęsiona kobieta, która przedstawiła się jako… Dorota Kania. – Nie przypominała znanej mi, zawsze energicznej dziennikarki. Opowiedziała swoją historię, w którą początkowo naprawdę trudno było uwierzyć – relacjonuje Kapuściński. Jak powiedziała zrozpaczona...
Piotr Lisiewicz
„Każde państwo ma swojego Kulczyka. Oto lista 10 najbogatszych Europejczyków” – taki tytuł newsa zamieścił portal gazeta.pl. To coś jakby napisał „Każde państwo ma swojego Putina. Oto lista prezydentów państw europejskich”. Przez lata kibice siatkówki byli przedstawiani w mediach jako przeciwieństwo złych i krwiożerczych piłkarskich kiboli. A teraz w czasie uroczystości otwarcia Mistrzostw Świata w Warszawie bardzo pięknie wygwizdali oni reprezentację rosyjskiej swołoczy. Składającą się, jak wiadomo, z niczemu niewinnych młodych sportowców. Tylko głosujących na pana z KGB. Gdzie potępienie ze strony rządu, Daniela Olbrychskiego i „Gazety Wyborczej”? Jak długo ksenofobiczni siatkole będą bezkarni?! Pora też na jakieś socjologiczne studium w rodzaju „Głęboki serw jako wyraz...
Marcin Wolski
Zastanawiam się, jak nasi domorośli „historycy realiści” nazwą wydarzenia na Ukrainie. Może „Obłęd 2014”? Z ich perspektywy, którą poznaliśmy doskonale w dyskusji o sensowności Powstania Warszawskiego, zryw na Ukrainie może zostać uznany za zjawisko niepotrzebne, szkodliwe, wręcz głupie. Kontestatorzy gromadzący się na Majdanie i domagający się związków z Europą, odejścia Janukowycza, a  w efekcie dobijający się o wolność dla swojego kraju, zostaną pewnie obciążeni brakiem wyobraźni – owszem, obalili rząd, ale sprowokowali reakcje wielkiego sąsiada. Mają wojnę ze wszystkimi jej konsekwencjami. Gdyby siedzieli cicho, nic strasznego by się im nie stało – korupcję można wytrzymać (są kraje w pobliżu, w których też rozkwita i nikt nie protestuje), Janukowycz trzymał całość w łapie,...
Tomasz Sakiewicz
Słynna wypowiedź Donalda Tuska, której nigdy nie zaprzeczył, że polskość zawsze mu trochę ciążyła, dzisiaj wydaje się spełnionym proroctwem. Jako szef Rady Europejskiej z góry zapewnił, że nie może kierować się polityką narodową. Ponieważ szef Rady Europejskiej, poza zatrudnieniem kilku kamerdynerów i kierowców, nie ma żadnych istotnych uprawnień, jego zwolennicy raczej nie powinni spodziewać się zysków z udziału w „awansie” Donalda Tuska. Trzeba stwierdzić, że obecny premier na to stanowisko pasuje idealnie. Zero odpowiedzialności, działalność niemal wyłącznie PR-owa, ogromne zarobki i umiejętność podstawiania pleców do poklepania wielkim tego świata – to wszystko cechy idealnego szefa Rady Europejskiej. Jego poprzednik reprezentował je w stopniu karykaturalnym, a Tusk potrafi udawać...