Nr 34 z 21 sierpnia 2013

Katarzyna Pawlak
Dokładnie trzy tygodnie po awanturach 11 listopada 2012 r. rząd Tuska postanowił zaprosić do Warszawy na 11 listopada 2013 r. tysiące alterglobalistów i lewaków. Ich spotkanie z narodowcami i kibicami idącymi w Marszu Niepodległości musi zakończyć się krwawymi zamieszkami. Koszt imprezy to 100 mln zł. Koszty, jakie poniosą ofiary starć, poznamy dopiero w listopadzie.   Spór, czy organizacja szczytu klimatycznego 11 listopada jest jedynie szczytem nieodpowiedzialności władzy czy jednak świadomą prowokacją rządu, który ściągając do kraju tysiące lewaków, chce zdyskredytować opozycję, rozstrzygnął już sam premier. I okazuje się, że obie odpowiedzi są poprawne. Donald Tusk najpierw naiwnie stwierdził, że zgromadzenie w jednym miejscu dwóch skrajnie antagonistycznych grup nie skończy...
Magdalena Michalska
Jarosław Gowin, w czasie smoleńskiego „śledztwa” minister sprawiedliwości, a obecnie naczelny buntownik PO, i Przemysław Wipler, były poseł PiS, stworzą kolejną partię, która namaszczona przez prorządowe media ma zabrać elektorat ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego. Jak ustaliła „Gazeta Polska”, kongres nowego ugrupowania odbędzie się prawdopodobnie jesienią.   Były działacz PiS, który po opuszczeniu tej partii zamierzał wesprzeć Przemysława Wiplera, przyznaje, że jest zawiedziony. – Wipler i jego ludzie ubrani w te swoje garniturki wyglądają, jakby pracowali w jakiejś korporacji. To trochę przypomina dawną Unię Wolności. Nie mój klimat – stwierdza.   Owi „ludzie w garniturkach” wiedzą, że sami nie są w stanie odegrać żadnej poważniejszej roli, dlatego ich lider postanowił...
Aleksander Ścios
Gdyby planowaną obecnie reformę służb oceniać na podstawie niektórych komentarzy, mogłoby się okazać, że mamy do czynienia z pierwszym w historii III RP przypadkiem, gdy ośrodek rządowy dobrowolnie ogranicza swoje wpływy na formacje specjalne i pozbawia partię rządzącą jej „zbrojnego ramienia”. Większość obserwatorów jest bowiem zdania, że decydentami reformy są ludzie z ekipy Tuska.   Wówczas jednak trzeba zmierzyć się z pytaniami: dlaczego reżim PO–PSL miałby dążyć do ograniczenia uprawnień ABW i wzmacniania kompetencji służb wojskowych? Jaki cel miałaby reforma degradująca służbę podległą premierowi i tworzącą nową, potężną formację (z połączenia Agencji Wywiadu ze Służbą Wywiadu Wojskowego) podporządkowaną słabemu szefowi MON? Dlaczego Tusk miałby rezygnować z nadzoru nad ABW i...
Piotr Lisiewicz
Zarzut przekroczenia uprawnień postawiła dwóm b. funkcjonariuszom CBA prokurator Iwona Zielińska z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Chodzi o korupcję przy prywatyzacji Wydawnictw Naukowo-Technicznych, o którą podejrzani byli Weronika Marczuk oraz Bogusław Seredyński. – Sytuacja, w której istnieją dowody na korupcję, a jedynymi, którzy mają zarzuty, są ci, którzy ją wykryli, jest groteskowa – mówi dr Marcin Warchoł z Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego.   W połowie 2008 r. do CBA wpłynęły informacje, że potencjalni inwestorzy Wydawnictw Naukowo-Technicznych (spółki skarbu państwa) mogą wręczyć łapówkę jego prezesowi Bogusławowi Seredyńskiemu. Pośrednikiem transakcji miała być Weronika Marczuk – aktorka, producent telewizyjny i radca prawny...
Joanna Lichocka
Wrócił PRL, mamy czasy komunistyczne – mówiła w TVN24 pasażerka pociągu, który przez kilkadziesiąt godzin stał na trasie Katowice–Bielsko-Biała, bo ktoś ukradł trakcję, wykoleiła się lokomotywa, działał tylko jeden tor, pociąg nie mógł jechać, a żadnego zastępczego transportu nie było. – Dawno nie miałam takiej przejażdżki – dodała jeszcze, a zdezorientowane lemingi wysłuchiwały tego zdania kilkakrotnie z ekranów telewizji. Zdanie miało moc – oddawało codzienność naszą powszednią.   Anonimowa pasażerka wyraziła to, co odczuwają Polacy – cofnęliśmy się w rozwoju. Zamiast „skoków cywilizacyjnych”, od których roi się w propagandzie PO, mamy postępujący rozkład państwa, jego podstawowych dla obywateli instytucji.   Percepcja selektywna   Kontakt z aparatem państwa jest...
Dorota Kania
Krakowski pisarz, poeta, dziennikarz. Bywalec klubu „Pod Złotą Gruszką”, w którym chętnie przesiadywali szefowie bezpieki z wawelskiego grodu. Autor licznych wierszy, fraszek, tekstów piosenek wojskowych. W archiwach IPN figuruje jako tajny współpracownik – materiały na jego temat zostały zniszczone w 1990 r.   Brunon Miecugow (rocznik 1927) według zapisów ewidencyjnych krakowskiej Służby Bezpieczeństwa, do których dotarliśmy, został zarejestrowany 19 września 1962 r. przez Wydział III Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej. Według dokumentów znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej Brunon Miecugow był zarejestrowany jako tajny współpracownik pod pseudonimami: „Lipiński”, „Różniczka” oraz „Dziób”. W archiwach IPN znajduje się również zapis, że materiały na temat pisarza...
Jerzy Targalski
Krakowski pisarz, poeta, dziennikarz. Bywalec klubu „Pod Złotą Gruszką”, w którym chętnie przesiadywali szefowie bezpieki z wawelskiego grodu. Autor licznych wierszy, fraszek, tekstów piosenek wojskowych. W archiwach IPN figuruje jako tajny współpracownik – materiały na jego temat zostały zniszczone w 1990 r.   Brunon Miecugow (rocznik 1927) według zapisów ewidencyjnych krakowskiej Służby Bezpieczeństwa, do których dotarliśmy, został zarejestrowany 19 września 1962 r. przez Wydział III Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej. Według dokumentów znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej Brunon Miecugow był zarejestrowany jako tajny współpracownik pod pseudonimami: „Lipiński”, „Różniczka” oraz „Dziób”. W archiwach IPN znajduje się również zapis, że materiały na temat pisarza...
Mateusz Matyszkowicz
W maju tego roku dowiedzieliśmy się, że ekspertem przygotowywanej przez prezydencki BBN Białej Księgi Bezpieczeństwa jest Jerzy Owsiak. Człowiek, który próbował się wylansować jako buntownik, ale tak się zdarzyło, że zawsze trzymał z tymi, przeciw którym powinien się buntować.   Na jego imprezach bywają najważniejsi przedstawiciele politycznego i kulturowego establishmentu. Od Bronisława Komorowskiego i Lecha Wałęsy, przez Tadeusza Mazowieckiego, po Jakuba Wojewódzkiego. Uczą oni młodzież, jak pięknie żyć.   Białystok kontra Woodstock   Jest sierpniowy piątek. Swój wieczorny program ma w TVN Grzegorz Miecugow. Dziennikarz wie, gdzie należy bywać, więc nadaje z Przystanku Woodstock. Scena i kolorowa scenografia, publiczność  i kamery. W trakcie programu napada na...
Strefa Wolnego Słowa (m.in. „Gazeta Polska”, „Codzienna”, „Nowe Państwo”, Niezalezna.pl) rozpoczyna akcję mającą otworzyć lemingom dostęp do niezależnych mediów.   Polacy, którzy dali się wciągnąć w nagonkę antypisowską, coraz częściej zdają sobie sprawę, że zostali oszukani przez Donalda Tuska i jego ekipę. Do osób zwanych potocznie lemingami warto jednak wyciągnąć rękę i pomóc im w zrozumieniu mechanizmów manipulacji, jakiej zostali poddani. Strefa Wolnego Słowa rozpoczyna akcję, która ma przekonać nieprzekonanych.   Znasz leminga, który uświadomił sobie, że został nabrany? Uważasz, że ukrywane przez mainstreamowe media fakty dotyczące katastrofalnych efektów obecnych rządów mogą trafić do osoby, która jeszcze kilka lat temu wierzyła w zapewnienia o zielonej...
Grzegorz Wierzchołowski
Rządowi biegli, którzy wycięli fragment poprawnego zapisu tzw. polskiej czarnej skrzynki i zastąpili go rosyjską kopią niewiadomego pochodzenia, usunęli w ten sposób dane wiążące się z ostatnim alarmem systemu TAWS. System ten zarejestrował wówczas ogromną liczbę niewyjaśnionych awarii, wskazujących na rozpad samolotu w powietrzu.   Dwa tygodnie temu „Gazeta Polska” opisała ustalenia ekspertów smoleńskiego zespołu parlamentarnego. Odkryli oni, że analiza przebiegu dwóch sekund lotu Tu-154 – kluczowych dla ustalenia przyczyn katastrofy – powstała na podstawie wybrakowanej kopii rejestratora parametrów lotu, którą sporządzono w Rosji w nieznanych okolicznościach.   Jak do tego doszło? Okazuje się, że biegli pracujący dla komisji Millera i prokuratury wojskowej uzupełnili...
Anita Gargas
Zamiast działań operacyjnych po katastrofie – libacja alkoholowa, odrzucenie pomocy służb krajów NATO, niezabezpieczenie tajnych informacji z szyfrujących telefonów używanych przez członków polskiej delegacji do Smoleńska, wreszcie zdemaskowanie oficera operacyjnego pracującego w Rosji. Taki obraz Służby Kontrwywiadu Wojskowego po 10 kwietnia 2010 r. wyłania się z zawiadomień do prokuratury, złożonych przez posła Tomasza Kaczmarka.   Dotychczas nie ustalono, skąd bezpośrednio po tragedii w dniu 10 kwietnia 2010 r., w której zginęło całe kierownictwo polskiej armii, SKW wiedziała, że nie było to zamierzone działanie – czytamy w zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa przez szefa SKW Janusza Noska. Zdaniem posła Kaczmarka taki wniosek można wysnuć na...
Jacek Laskowski
Departament stanu USA ogłosił wznowienie zamrożonego od trzech lat procesu pokojowego między Izraelem a Autonomią Palestyńską. Pierwsza runda już za nami, ale istniało spore ryzyko, że do rozmów w ogóle nie dojdzie.   Całe pięć godzin – tyle trwała pierwsza runda wznowionych negocjacji pokojowych między Izraelem a Palestyńczykami. Rozmów, które rozpoczęły się w cieniu nowej burzy w Egipcie, gdzie w walkach ulicznych między zwolennikami obalonego prezydenta Muhammada Mursiego a siłami bezpieczeństwa zginęło 525 osób. Zdaniem komentatorów Egipt stoi na skraju anarchii i wojny domowej, jak na razie wydarzenia w tym kraju nie zaszkodziły wznowionym negocjacjom izraelsko-palestyńskim.   Obie strony oszczędnie informowały o przebiegu pierwszego spotkania, ale ujawniono, że...
Tomasz Mysłek
Za gazem z łupków W specjalnym długim artykule zamieszczonym 12 sierpnia w dzienniku „The Daily Telegraph”, premier David Cameron napisał m.in.: „Nie możemy sobie pozwolić na rezygnację z wydobycia gazu z łupków, bo obniży to koszty energii”. Zaapelował do Brytyjczyków o zaakceptowanie projektu eksploatacji tego gazu w kraju. Wyliczał korzyści: ok. 74 tys. nowych miejsc pracy, mniejsze opłaty za energię elektryczną, pieniądze od firm dla lokalnych wspólnot. Premier napisał też: „Ostatnie szacunki wykazują, że jeśli wydobędziemy choćby jedną dziesiątą zasobów kryjących się pod ziemią w Wielkiej Brytanii, to będzie to równowartość dostaw przez okres 51 lat”. Parlament UE chce kupić młodzież Parlament Europejski zamierza wydać ponad 7 mln euro z pieniędzy europejskich podatników na...
Krzysztof Głowacki
Zaszczuty Rosyjska prokuratura upubliczniła informację, w myśl której kampania wyborcza Aleksieja Nawalnego była wspierana z zagranicy. Zdaniem śledczych, ponad 300 osób wsparło opozycjonistę w jego staraniach o fotel mera Moskwy. Jeśli zarzuty okażą się prawdziwe, zostanie wszczęte postępowanie karne. Przedterminowe wybory już 8 września. Żywcem pogrzebany Państwowa agencja RIA Nowosti poinformowała, że Michaił Gorbaczow nie żyje. Co prawda po kilku minutach informację wycofano z publicznego obiegu, niesmak jednak pozostał. Zwłaszcza że twórca pierestrojki żyje i ma się dobrze. To już trzeci tego typu przypadek, pierwszy miał miejsce przed rokiem, drugi w czerwcu tego roku. Skąd pomysł, aby uśmiercić Gorbaczowa? Ponoć Rosjanie nie mogą mu wybaczyć rozpadu Związku Sowieckiego...
Krystyna Grzybowska
Nie zdziwiła mnie entuzjastyczna opinia lewackiego publicysty i medialnego celebryty, naczelnego redaktora „Newsweeka” Tomasza Lisa na temat książki Piotra Zychowicza „Obłęd ’44”, bo dzieło to wpisuje się w coraz bardziej dominującą w naszych kołach „intelektualnych” próbę zdezawuowania wartości narodowych, patriotycznych, dążenie do odebrania Polakom poczucia dumy z własnej historii. Mamy do czynienia z nową interpretacją rzeczywistości, która polegać ma na tu i teraz, pod warunkiem że takie bycie przynosi korzyści. Czy gdyby Zychowicz napisał pozytywną historię Powstania Warszawskiego uwzględniającą popełnione błędy, spotkałaby się ona z tak wielkim zainteresowaniem, w tym niemieckiej zagranicy? Oczywiście że nie Takich książek napisano w Polsce dużo, i o wiele lepszych. Patriotyzm...
Jan Żaryn
Polska coraz częściej jawi się naszym sąsiadom jako przestrzeń, za którą nikt nie odpowiada. Skoro bowiem polityka historyczna głównych ośrodków władzy skupia się na dotowaniu antypolskich dzieł, skoro nie dopuszcza się do głównego nurtu przekazu środowisk wypracowujących autentyczne dobra narodowe w dziedzinie kultury, a w zamian za to każe się „ludowi miast i wsi” wcinać czekoladowego orła, skoro władze państwowe organizują siły i środki, by niszczyć obywatelską wolę manifestowania swego patriotyzmu, to znaczy, że możemy bezkarnie panoszyć się na tym terytorium – mogą mówić politycy od historii z Moskwy i Berlina.   Coraz wyraźniej widać, że historia (szczególnie najnowsza) staje się jednym z ważniejszych narzędzi używanych w grze dyplomatycznej przez państwa europejskiego...
Tomasz Łysiak
Napawa mnie smutkiem postawa władz polskich uczelni, które nadając  tytuły Zygmuntowi Baumanowi, relatywizują oceny moralne postępków ludzkich. To jest przerażające. Bo każe po raz kolejny stawiać pytania o jakość naszych elit naukowych i środowiska akademickiego; środowiska, w którym piętnuje się ludzi takich jak prof. Pawłowicz (za światopogląd), a jednocześnie gloryfikuje innych (których światopogląd wiązał się z nagannymi uczynkami).   Daleko, daleko, tam, gdzie step Dzikich Pól wydaje się być morzem, po którym płynie się powozem jak korabiem czy łodzią, stała polska strażnica kresowa. Futor, z kilkoma budynkami gospodarczymi. Zbliżał się do niego jeździec. Po czym zsiadł z konia i wszedł do izby. W środku, za stołem siedziała niezwykła postać… W blasku kaganka wydawała...
Maciej Pawlak
Napięta sytuacja w polskim rolnictwie z powodu dramatycznie niższych cen skupu zbóż i rzepaku w stosunku do ubiegłorocznych, tłumaczona jest przez polskie władze urodzajem na rynkach światowych. W dodatku władze nie mogą bezpośrednio interweniować na rynku rolnym, bo zabrania tego UE.   Zapytani przez nas specjaliści twierdzą, że rząd miał możliwości zapobieżenia obecnej sytuacji lub co najmniej złagodzenia skutków niskich cen w punktach skupu. Taką interwencją mogłoby być np. wykorzystanie magazynów Agencji Rezerw Materiałowych czy większa aktywność państwowego Elewarru.   Kilka tygodni temu polscy rolnicy rozpoczęli falę protestów. Na początku sierpnia blokowali m.in. Grudziądz.   Zbiory podobne, ceny skupu o wiele niższe   Według danych...
Przemysław Harczuk
Pociąg pendolino wpychany na wrocławski dworzec przez starą lokomotywę PKP Cargo pozostanie symbolem piaru Tuska na miarę sławnego Basenu Narodowego. Na fatalnych polskich torach droga zabawka nie pojedzie szybciej niż inne pociągi. Przy tak złym stanie kolei wydano 2 miliardy złotych na propagandę sukcesu w stylu Gierka.   Koszmarny stan infrastruktury. Codzienne awarie i opóźnienia. Drastyczne pogorszenie stanu bezpieczeństwa. Do tego wściekłość pracowników, widmo strajku generalnego – sytuacja polskich kolei jest dramatycznie zła.   Pendolino jak Batman   Nareszcie jest! Superszybki pociąg pendolino w ubiegłym tygodniu przybył do Polski na testy. Kupiony za 2 mld zł, niczym legendarni bohaterowie kreskówek ma uratować polską kolej. Na dworcu we Wrocławiu przywitali...
Filip Rdesiński
FILM \ Snoop Lion Film o przemianie rapera Snoop Dogga w rastafarianina Snoop Liona będzie można zobaczyć na specjalnych pokazach w Polsce. „Reincarnated” wyświetlone zostanie 24 i 25 sierpnia w Warszawie w patio kamienicy przy ul. Kredytowej 9 oraz w Lublinie 31 sierpnia i 1 września w Starym Browarze przy ulicy Bernardyńskiej 15.   WYSTAWA \ Wiktor Gajda „Bokiem na wskroś. Wiktor Gajda – malarstwo, rzeźba, rysunek” to wystawa, którą oglądać będzie można w Muzeum Narodowym we Wrocławiu od 2 do 29 września. Prace Wiktora Gajdy, ich fantastyczna i nieco przerażająca forma, wywołują wciąż żywą dyskusję krytyków. Na wystawie zobaczymy m.in. prace „Nie krzycz” oraz „Kornik zjadł mi wykałaczkę”.   PŁYTA \ Powrót Avril Kanadyjska wokalistka rockowa Avril Lavigne powraca w...
Dominik Tarczyński
Już dziś z „Gazetą Polską” poruszający film, który powstał w 2008 r. podczas rekolekcji organizowanych w Polsce z charyzmatycznym kapłanem z Ugandy. To wyjątkowa realizacja, w której widzowie zobaczą dowód oraz owoce potężnego działania Boga w posłudze pokornego o. Johna Bashobory.   Gdy w 2007 r. wyjeżdżałem do angielskiego Walsingham, aby wziąć udział w trwającym tydzień kongresie „Nowy Świt”, organizowanym przez tamtejszą Odnowę Charyzmatyczną, nawet nie przypuszczałem, że spędzony tam czas tak bardzo zmieni moje życie. Już pierwszego dnia kongresu w ogromnym namiocie ponad 3 tys. osób radośnie modliło się, wielbiąc Boga, co dla mnie – osoby stawiającej pierwsze kroki we wspólnocie – było ogromnym przeżyciem. Wśród prelegentów oraz osób posługujących w trakcie kongresu byli...
Maciej Parowski
Czarno-biały film Baumbacha o Frances, niedoszłej tancerce, odsyła do stylistyki francuskiej Nowej Fali, do artystycznych klimatów „Manhattanu” Allena czy późniejszego o parę dekad „Celebrites”. Oto oni, artyści, a trochę blagierzy, w drodze na szczyt. Większość nigdy nań nie dotrze.   Ekran pełen jest Frances (Greta Gerwig), żywiołowej dziewczyny, która na początku filmu snuje z przyjaciółką (Mickey Summer) wielkie plany. Frances jest pełna zapału, ale na twarzy ma zapisaną rezerwę – jest jakby za mało foremna na tancerkę. Jest „nierandkowa”. Nie umie postępować, czyli grać z mężczyznami. Za mało przebojowa albo niezbyt utalentowana, daje się posadzić na ławce rezerwowych. Mówi za dużo, wprawiając innych w zakłopotanie. Kiksuje. Chce dobrze, ale sprawia wrażenie osoby, która nie...
5 października, podczas festiwalu Rawa Blues, po raz pierwszy w naszym kraju wystąpi Keb’ Mo’. Z jednym z najważniejszych współczesnych artystów bluesa rozmawia Marek Jakubowski .   Zaczynałeś od muzyki calypso jako muzyk sekcji rytmicznej. Jak ważne to było dla budowania Twojego muzycznego świata?   Granie w zespole calypso miało duże znaczenie dla tego, czym zajmuję się obecnie, ponieważ otworzyło mnie na rytmy afrykańskie. To położyło fundamenty pod moją rytmikę. Dzięki temu potrafię dobrze grać z innymi muzykami.   Myślę, że artystycznie wiele zawdzięczasz muzyce wielkiego bluesmena Roberta Johnsona.   Tak, Robert Johnson to bardzo ważna dla mnie postać. Sądzę jednak, że wpływ, jaki na mnie wywarł, nieco się przecenia. Istnieje wielu ważnych dla mnie...
1. Bęsiu „Nie opuszczaj ich” (ft. Nikola); 2. Arkadio „Jaram się każdą chwilą” (ft. Kinga Kielich); 3. Luxtorpeda „Hymn”; 4. Armia „Pałacyk Michla”; 5. Monika Kuszyńska „Kiedy jesteś przy mnie”; 6. New Life’m „Przemień mój czas”; 7. Twoje Niebo „Modlitwa o sens”; 8. Raz.Dwa.Trzy „Zgodnie z planem”; 9. Grażyna Łobaszewska „Już drogę znasz”; 10. Magda Anioł „Buonasera”; 11. Grzegorz Kloc „Naprawdę Jesteś”; 12. De Press „Myśmy Rebelianci”; 13. Paweł Kukiz „Koniec końców - Siła i honor”; 14. Elektryczne Gitary „Wielka Solidarność – Historia”; 15. Mate.O „Naucz mnie ciszy”; 16. God’s Property „Bądź blisko”; 17. TGD „Uratowani”; 18. Maleo Reggae Rockers „MOC”; 19. Mietek Szcześniak „Save the best for last” (ft.Basia); 20. Full Power Spirit „Rusz głową” Chcesz oddać swój głos...
Filip Rdesiński
W zeszłym tygodniu media na całym świecie podały smutną informację. Sławomir Mrożek nie żyje. Dla świata był on wybitnym dramatopisarzem, filozofem, prozaikiem. Dla Polaków był kimś więcej. Znawcą naszej narodowej duszy. Duszy posiadającej piękne i chwalebne cechy, jak i te słabe i ułomne. Potrafił pokazać je za pomocą przerysowania, hiperboli, sprowadzając je do absurdu. Czytając jego najsłynniejszą sztukę „Tango”, niejeden z nas śmiał się do rozpuku. Tylko z czego się śmialiśmy? Odnosząc się do maksymy innego wielkiego dramaturga Nikołaja Gogola, trzeba uczciwie przyznać, że z samych siebie. Ile bodaj razy słyszeliśmy komentarze lub sami komentowaliśmy naszą polską rzeczywistość, stwierdzając, że jest „jak u Mrożka”? Życie Sławomira Mrożka też było przesiąknięte polskością. Zrośnięte...
Marcin Wolski
Obie powieści to doskonała lektura na wakacje, zwłaszcza gdy nadchodzi załamanie pogody i niespodziewany koniec lata.   O II wojnie światowej zdecydowanie mniej piszą dziś historycy niż publicyści i beletryści. Obie kategorie twórców pociągają wątki sensacyjne i skandalizujące, związane z tym historycznym kataklizmem. Materia to ponętna, sam jej uległem, pisząc „Prezydenta von Dyzmę”. Nie dziw, że zajęli się nią dwaj autorzy, znani z innych regionów literatury: Zygmunt Miłoszewski i Marek Ławrynowicz. Miłoszewski zdobył sławę głównie dzięki brawurowej ekranizacji  „Uwikłania”, dokonanej przez Jacka Bromskiego. Film zawierał niezwykle mocną demaskację roli esbeckiego układu w naszej rzeczywistości. W „Bezcennym” znajdziemy wprawdzie przedstawicieli elity III RP, a nawet ostrą...
Ryszard Kapuściński
14 września zbiórka klubów „Gazety Polskiej” o godz. 10.30 na rondzie Dmowskiego, wymarsz o godz.11.00 na rondo de Gaulle’a; dołączamy do manifestacji NSZZ „Solidarność” i wspólnie przejdziemy Nowym Światem i Krakowskim Przedmieściem na plac Zamkowy, gdzie jest zaplanowany finał protestu pod hasłem: „Dość lekceważenia społeczeństwa – Ogólnopolskie dni protestu”. Celem protestu klubów „Gazety Polskiej” będzie odsunięcie od władzy rządu Donalda Tuska i doprowadzenie do przedterminowych wyborów.                                                  ...
ID.          KLUB     PRZEWODNICZĄCY         TELEFON             E-MAIL 1             AARHUS (Dania)              Piotr Wysocki    (0045) 26 73 67 30            aarhus_klubgazetypolskiej@onet.eu 2             ALEKSANDRÓW ŁÓDZKI               Monika Rolińska-Jaros  515 559 620  ...
Piotr Lisiewicz
Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga postawiła zarzuty przekroczenia uprawnień agentom CBA, co to za czasów, gdy służba ta była na serio, znaleźli dowody na korupcję (nieposiadającej już żadnych zarzutów, jak to w państwie PO) celebrytki Weroniki Marczuk-Pazury (urodzonej w Związku Sowieckim za Breżniewa, poprzednie imię: Ołena). Rzecznik prokuratury Renata Mazur stwierdziła, że powodów postawienia zarzutów ujawnić nie może, bo trwa śledztwo. A my z kolei prowadzimy śledztwo dziennikarskie, dzięki któremu chcemy ustalić, czy Renata Mazur jest bliską krewną niejakiego Edwarda Mazura. Jest ono bardzo ciekawe i rozwojowe. I jesteśmy blisko dojścia do zaskakującej i dla wielu szokującej prawdy, która powie wiele o tym, w jakim państwie żyjemy. Niestety, nic więcej z powodu toczącego się...
WIS
Śmieciowa inflacja Sukcesy rządu bywają jawne, ale też ukryte. O jednym z tych drugich pisze „Dziennik Gazeta Prawna”: „Ekonomista Piotr Bujak ocenia, że podwyższone opłaty za wywóz śmieci są przyczyną wzrostu inflacji w Polsce. GUS podał, że inflacja liczona rok do roku wyniosła w lipcu 1,1 procent. Eksperci spodziewali się wzrostu w granicach pół procent. To właśnie wzrost o blisko 50 procent opłat za wywóz śmieci przełożył się na znaczny skok inflacji – tłumaczy ekonomista i dodaje, że jest to zła wiadomość dla domowych budżetów. Jak wyjaśnia, wzrost inflacji oznacza, że zaczynają szybciej rosnąć koszty utrzymania, co z kolei przekłada się na mniejszą siłę nabywczą”.  Cóż, ktoś musi stracić, by zarobić mógł ktoś. Instrukcja zdjęcia krzyża Na stronach „Polityki”...
Antoni Łepkowski
Tusk podąża konsekwentnie drogą Pompidou, Nixona czy Gyurcsányego i chlapie językiem na prawo i lewo.   Historia ta działa się akademicką paryską wiosną 1968 r. Georges Pompidou dopytywał się swoich informatorów, kim jest jeden z najaktywniejszych studenckich działaczy Daniel Cohn-Bendit. Asystent francuskiego premiera, a niebawem także prezydenta, miał powiedzieć, że to jakiś niemiecki Żyd. Zaiste, „czerwony Dany” urodził się w rodzinie niemiecko-żydowskich emigrantów we Francji. Co prawda, by nie służyć w wojsku, zrzekł się obywatelstwa francuskiego i pozostał przy niemieckim, ale studiował w Paryżu i był – do czasu deportacji do Niemiec – przywódcą paryskiego Maja. Informacje przekazane więc przez premierowskiego doradcę były prawdziwe. Podane zostały jednak w tak...
Tomasz Terlikowski
Pontyfikat papieża Franciszka jest wielkim apelem o zawierzenie Bożemu Miłosierdziu. I warto na to patrzeć z perspektywy eschatologicznej.   Pontyfikat papieża Franciszka jest inny od poprzednich. Powodem nie jest jednak jego rewolucyjność, postępowość czy prostota, ale wielkie wezwanie do miłosierdzia, które uświadamia, że koniec naszej historii zbliża się nieuchronnie. A uświadomił mi to w pełni John L. Allen, amerykański watykanista z lekko postępowymi poglądami (można by je nazwać katolicyzmem umiarkowanie kawiarnianym, niemniej ortodoksyjnym). To on zastanawiał się na swoim blogu, jak jednym krótkim sloganem można by określić nowy pontyfikat. Według niego, służbę bł. Jana Pawła II określały słowa „nie lękajcie się”, Benedykta XVI – „fides et ratio”, a Franciszka –  „...
Robert Tekieli
Kiedy spotykam się z młodzieżą, muszę posługiwać się bardzo silnymi treściami i obrazami. Bo ja rozmawiam z nimi godzinę, a przez resztę czasu skąpani są w ideologicznym świecie odwróconych pojęć.   Program w Polsacie, występuje pani profesor onkolog. Prowadzący pod hasłem „cudotwórcy” połączył bioenergoterapeutę Harrisa i charyzmatycznego kapłana o. Johna Bashoborę, przeciwstawiając im osiągnięcia współczesnej medycyny. Katolicyzm jawi się tu jako siedlisko ciemnoty. Już od miesiąca „Gazeta Wyborcza” dochodzi do jakiejś granicy w atakach na wspomnianego przed chwilą kapłana z Ugandy. Teza jest prosta: Jaruzelski dobry, Bashobora – zły. Boją się po prostu człowieka, który potrafi zgromadzić setki tysięcy ludzi na modlitwie.   Na głównych stronach dwóch największych polskich...
Krystyna Grzybowska
Tragedie tysięcy, ba, milionów ludzi w Egipcie zostaną zapomniane, bo cierpienie niewinnych ludzi jest mało medialne, nieciekawe.   Siedzi człowiek przed komputerem i czyta sobie wiadomości z kraju i ze świata. Jak człowiek jest profesjonalistą, to znaczy dziennikarzem ze stażem, to wybiera rzeczy najważniejsze z polityki, gospodarki, kultury czy sportu. Człowiek zawodowo nieobyty z manipulacją i medialnym praniem mózgów rzuca się jak ryba bez wody po powierzchni wydarzeń, pozbawiony dostępu do źródła życia, którym są rozum i uczucie. Jak żyć, nie tracąc równowagi ducha i sprawności kręgosłupa, nie tylko moralnego, ale również cielesnego, udręczonego siedzeniem przed ekranem przez długie godziny?   Oto wieści z ostatniego tygodnia. Dyktator mody Karl Lagerfeld krytykuje styl...
Ryszard Czarnecki
Rosjanie każą innym siebie szanować. A my tolerujemy tych, którzy nie szanują własnego kraju.   Nie przepadam za Rosją, mówiąc oględnie. W kraju Sarmatów nie jestem pod tym względem wyjątkiem. Ściślej: nie lubię Rosji jako państwa, rosyjskiej polityki (i rosyjskich polityków). A jednocześnie lubię rosyjską literaturę (ale nie umiem się zachwycać antypolskim Teodorem – Fiodorem – Dostojewskim), rosyjską kulturę, uwielbiam rosyjskie ballady: Okudżawę, ale też Wysockiego – na którego grobie byłem w Moskwie – mógłbym słuchać godzinami. A więc nie lubię ich polityki, cenię ich kulturę, a jednocześnie nie mam szacunku dla sposobu, w jaki – od wieków zresztą – funkcjonuje ich życie publiczne. Ale też lubię wielu Rosjan, można rzec: Rosjan w pojedynkę, jednak nie znoszę Rosjan w masie,...
Katarzyna Gójska-Hejke
Z informacji, jakie poseł Krzysztof Szczerski uzyskał od wiceszefa Kancelarii Premiera, wynika, iż spotkanie Tusk–Putin 10 kwietnia 2010 r. na lotnisku w Smoleńsku miało charakter kurtuazyjny. A nie ma zwyczaju protokołowania takich rozmów. Co to oznacza? Ano tyle, że wysoki urzędnik biura szefa rządu stara się wmówić posłowi, a za nim całej opinii publicznej, iż premierzy w ogóle nie poruszyli sprawy wyjaśniania przyczyn katastrofy. Putin utulił Tuska. Tusk oparł zasmuconą głowę na ramieniu Putina i wrócił do domu. Bredzenie o kurtuazyjnym charakterze spotkania jest w rzeczy samej kolejną odsłoną spektaklu pt. budowanie fikcyjnej rzeczywistości. Współpracownicy premiera wraz z medialnym wsparciem propagandowym starają się wprowadzić Polaków w świat wymyślonych problemów i wymyślonych...
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Na skraju Lubelszczyzny, tuż nad naszą granicą wschodnią, znajduje się niewielka wieś Horodło. Dziś mało kto wie o jej istnieniu, ale w dawnych wiekach kojarzyła się ona z bardzo ważnym wydarzeniem, które przeszło do historii jako Unia Horodelska.   Wieś od 1366 r., dzięki działaniom króla Kazimierza Wielkiego, znalazła się w polskim królestwie. To właśnie miejsce w 1413 r., a więc tuż po zwycięskiej bitwie pod Grunwaldem, król Władysław Jagiełło i wielki książę litewski Witold  wybrali na przypieczętowanie wcześniej zawartej unii polsko-litewskiej. Nie tylko potwierdzili wspólną politykę zagraniczną wobec pokonanego, ale wciąż silnego państwa krzyżackiego, ale i uporządkowali sprawy wewnętrzne. Wprowadzono instytucję wielkiego księcia na Litwie, a kraj otrzymał na wzór Polski...
Marcin Wolski
Zwierzęta tym się różnią od ludzi, że nie mają historii. Indywidualne przeżycia i doświadczenia umierają z danym osobnikiem. Naszym bogactwem jest pamięć. Niekiedy uciążliwym,  ale bezcennym. I to nie tylko pamięć oficjalna – czerpana z podręczników, filmów czy książek. Z biegiem lat przekonuję się, jak ważna jest pamięć indywidualna – pamięć murarza o domach, które wznosił jego dziadek (też murarz), pamięć o sprawach, o które walczyli i za które nierzadko umierali nasi rodzice czy dziadkowie. Oczywiście czasem szkoda, że pamięć rodzinna ogranicza się głównie do cmentarzy, że rzadziej pamiętamy o radosnych chwilach, które były udziałem naszych przodków. Zawsze myślę w takich momentach o nienapisanych pamiętnikach, niewysłanych listach, zaginionych notatkach. Ale sporo zostało,...
Tomasz Sakiewicz
Sierpień osiemdziesiątego roku przyniósł rewolucję społeczną. Polacy już wtedy odrzucili komunistyczny totalitaryzm i domagali się wolności, wolności nawet w warunkach kraju okupowanego przez sowieckie wojska. Zryw solidarnościowy poprzedziła wielka rewolucja duchowa związana głównie z pielgrzymką Jana Pawła II do Polski. Bez tej pierwszej nie byłoby tej drugiej. Gdyby nie wielka modlitwa papieża o Ducha Świętego, który odnowi oblicze ziemi, ludzie w zakładach pracy nie mieliby tej wiary, która pozwoliła rzucić wyzwanie Moskwie. Pierwsza rewolucja Solidarności, choć stłumiona stanem wojennym, doprowadziła do nieodwracalnych zmian w duszach Polaków. Komuniści wiedzieli, że procesu demokratyzacji zatrzymać się nie da. Postanowili go jedynie kontrolować. W efekcie powstała III RP – republika...