Nr 34 z 20 sierpnia 2014

Bohdan Urbankowski
„Tryptyk rzymski” Karola Wojtyły to jedno z najważniejszych wydarzeń lat ostatnich – nie tylko w dziedzinie poezji i nie tylko w skali naszego kraju. Jest to przecież rodzaj poetyckiego testamentu, napisanego przez największego ze współcześnie żyjących ludzi! Napisanego u schyłku życia, po latach prac i przemyśleń – ale przecież w pełni sił twórczych! Tym utworem papież przypomniał także, iż jego pierwszą drogą twórczości – drogą do ludzi i do Boga – była poezja Karol Wojtyła urodził się 18 maja 1920 r., „Tryptyk” powstał pod koniec lata 2002 r., na rękopisie jego pierwszej części znajdujemy datę „14 IX 2002”, opublikowany zaś został wiosną 2003 r. Tak więc w chwili stawiania daty pod wierszem autor miał 82 lata i parę miesięcy. Obyśmy dożyli takiego wieku w takiej jasności serca i...
Bohdan Urbankowski
Karol wyróżniał się talentem i fenomenalną pamięcią, do tego miał piękny, metaliczny głos. Nic dziwnego, że od początku otrzymywał główne role. Relacje na ten temat są oczywiście niepełne, najbardziej wiarygodnym świadkom mieszają się daty i tytuły sztuk […] młody Wojtyła był chłopakiem normalnym, nie stroniącym od zabaw czy od niewinnych romansów, typowych dla młodzieży w jego wieku. (Gdyby takich uczuć nie przeżywał, cóż warte byłoby jego późniejsze wyrzeczenie...). Uprawiał też liczne sporty. Jak większość chłopców z tego podgórskiego miasteczka, jeździł świetnie na nartach, grał w ping-ponga w Domu Katolickim, ale najbardziej przepadał za piłką nożną. Grał przeważnie na bramce – zdobył nawet przydomek „Martyna” – od nazwiska najlepszego polskiego bramkarza. W ataku powodziło mu się...
Katarzyna Gójska-Hejke
Kto sześć czy siedem lat temu dałby wiarę, że już niebawem  w centrum Europy jedno państwo – działając niemal jawnie – zestrzeli wypełniony ludźmi samolot pasażerski i w ciągu dosłownie miesiąca świat przestanie interesować się tą zbrodnią? Idę o zakład, iż prawie nikt. Tymczasem to, co jeszcze kilka lat temu wydawało się niemożliwe, stało się faktem. Rosja rozpoczęła sowiecki marsz na Zachód. A Zachód – popełniając znany z historii błąd – próbuje dobijać targów z agresorem. Widać to dziś jak na dłoni. Grasujący na Ukrainie bandyci Putina mordują, gwałcą, porywają nawet dzieci. W odpowiedzi pochlipująca nad każdym przejawem ograniczenia wolności Europa śle apele o deeskalację, po raz dwudziesty pierwszy czy trzydziesty czwarty siada do stołu negocjacyjnego z przedstawicielem tego,...
Leżą – trochę są żywi a trochę umarli  Puste czaszki o szable złamane oparli  O podarte sztandary o ciemne chorały  O pianie tych kogutów co o świcie piały  Leżą – i nucą cicho pieśń wojska polskiego: Jeśli masz dziurę w czaszce to zaśnij kolego Ale w nocy w ich czaszkach ogień się zapala  I rano przez trzy mosty wchodzą do Sokala  Trzy mosty w Sokalu: Puhallo-Brücke, Sendler-Brücke i między nimi most bez nazwy, chyba kolejowy – na niemieckiej mapie wojskowej z roku 1918.
Jan Pospieszalski
Po niedzielnych rozmowach dyplomatów w sprawie wojny na Ukrainie  trudno było oczekiwać jakiegoś twardego stanowiska. Przedstawiciele Francji i Niemiec przyjmują postawę, jakby konflikt ten był zderzeniem dwóch równoprawnych racji. Jakby to była wojna, w której nie sposób określić, kto jest agresorem, a kto ofiarą. Ot, po prostu kataklizm, gdzie jacyś źli ludzie walczą ze sobą, a cierpią cywile, w tym kobiety i dzieci. Ta postawa ministrów zbieżna jest z tonem, w jakim relacjonują wojnę tamtejsze media, a co za tym idzie, jaki jest klimat debaty publicznej. Gdy zapytałem młodego, wykształconego Francuza, co myśli o zestrzeleniu malezyjskiego samolotu, przekonywał mnie, że wśród wersji, które według niego należy brać pod uwagę, jest też taka, że aktu terroru dokonali omyłkowo...
Polacy! Za sześć lat przypada setna rocznica Bitwy Warszawskiej, jednej z najważniejszych bitew naszej historii, jednej z tych, które zdecydowały o losach ludzkości. W sierpniu 1920 r., na polach pod Warszawą, lecz także nad Wieprzem i Niemnem, rozbiliśmy bolszewicki marsz na podbój świata. Geniusz Józefa Piłsudskiego, talenty jego generałów i bezprzykładne męstwo żołnierzy, a wśród nich uczniów i studentów, rzemieślników i robotników, ziemian i chłopów, szyfrantów i wywiadowców, dokonały prawdziwego cudu. Byliśmy sami, ambasadorowie (z wyjątkiem nuncjusza) uciekli z Warszawy, światowi przywódcy planowali układy z komunistyczną Rosją, sprzyjali jej „użyteczni idioci” w mediach i zachodni proletariat, blokujący dostawy broni. Ale zwyciężyliśmy – zapobiegliśmy wzięciu Europy z marszu,...
Ryszard Czarnecki
Jedzie konwój, jedzie. Cały na biało – a biały, jasna sprawa, to kolor niewinności. Pasuje wszak, jak ulał. Obrazki idą w świat Francuzi są złośliwi. Zwłaszcza wobec sąsiadów zza kanału La Manche. Dowcip prosto z Paryża: „Czy w Londynie są piękne kobiety? – Tak, oczywiście. Turystki”. Na tym nie koniec złośliwości. Inny kawał, też, a jakże, made in France: „Czym różni się Francuzka od Angielki? – Dziesięcioma kilogramami”. Zostawmy wszak wyspiarsko-kontynentalne wojny podjazdowe. Piszę o tym tylko dlatego, że może i Francuzki są wyraźnie szczuplejsze od żeńskich poddanych Jej Królewskiej Mości, ale dla mnie akurat nie ma to większego znaczenia. Dla mnie natomiast ważne jest, czy Francja sprzedaje swoje okręty podwodne typu Mistral Moskwie. A sprzedaje dalej, bo brukselskie sankcje,...
Ryszard Kapuściński
Z inicjatywy Krystiana Frelichowskiego, przewodniczącego bydgoskiego klubu „GP”, i Marcina Pieńkowskiego ze Szkolnego Koła PTSM w Złejwsi Wielkiej, na wakacyjny wypoczynek do Polski przyjechała kilkunastoosobowa grupa młodych Polaków z Białorusi. Młodzież wraz z opiekunami, na czele których stał ks. Wincenty Siewruk, podczas dwutygodniowego pobytu w Polsce miała okazję zobaczyć kraj swoich przodków, zapoznać się z kulturą i językiem rodziców, dziadków i pradziadków i zwiedzić okolice Złejwsi Wielkiej oraz Bydgoszcz, Toruń, Kraków, Wieliczkę, Chojnice i Gdańsk. Młodzi Polacy odwiedzili Zespół Parkowo-Pałacowy w Skłudzewie, zapoznali się z pracami podopiecznych działającej tam Fundacji Piękniejszy Świat, obejrzeli zamek krzyżacki w Bierzgłowie, zespoły parkowo-pałacowe w Przysieku i...
Robert Tekieli
W resorcie „antykomunisty” Radosława Sikorskiego pracuje 131 byłych agentów PRL Niepokojące wieści z Wielkiej Brytanii. Tamtejsze media próbują udowadniać, że pedofilia istnieje nie tylko wśród księży. Czekam, kiedy „Wyborcza” pouczy niewykazujących rewolucyjnej czujności żurnalistów brytyjskich, jakie mamy priorytety, towarzysze! Brytyjski portal dailymail.co.uk doniósł też, i teraz już piszę na poważnie, że czternastoletni napastnik zaatakował i przez ponad pół godziny gwałcił 10-letnią dziewczynkę. Z przesłuchania agresora wynika, że na swojej ofierze stosował metody, które widział wcześniej w filmach pornograficznych. Lewica od 50 lat udowadnia, że korzystanie z pornografii jest wyrazem wyzwolenia kolejnych pokoleń. Naukowcy i terapeuci wiedzą, że czerpanie wzorców z filmów, w...
Pielgrzymki Franciszka uświadamiają niezmiernie mocno, gdzie znajduje się obecnie centrum chrześcijaństwa. A że nie jest nim Europa – to wiadomo już od dawna Kilka lat temu, krótko po wyborze kard. Josepha Ratzingera na papieża, postawiłem tezę, że Benedykt XVI będzie ostatnim papieżem Europy, a jego następca, niezależnie od tego, skąd będzie pochodził, będzie już papieżem globalnego południa. I na naszych oczach ta diagnoza się sprawdza. Papież Franciszek nie tylko sam pochodzi z Ameryki Łacińskiej, ale też samymi swoimi podróżami pokazuje nam Kościół, którego serce bije zdecydowanie poza Europą i który dynamicznie się zmienia. Najnowszym tego przykładem jest pielgrzymka Ojca Świętego do Korei Południowej. Ten azjatycki kraj, choć dotykają go wszystkie schorzenia Zachodu (...
Artur Dmochowski
Apple, Samsung, Tymbark – marki otaczają nas dziś zewsząd. Gdy w XX w. nastąpiła eksplozja produkcji, samo wytworzenie towaru przestało już wystarczać. Trudniejszą sztuką stało się zainteresowanie nim klienta Marka stała się podstawowym czynnikiem wyróżniającym produkt. Jeśli zyskał miano „markowego”, to można go było sprzedać więcej i drożej. Marka nadaje anonimowemu wyrobowi tożsamość i budzi emocje: „Jeśli mnie kupisz, staniesz się godny podziwu i pożądania”. Całe gałęzie wiedzy zaczęły badać, jak kreować marki. Ale przecież nie tylko pojedyncze wyroby, ale też wszystko, co pochodzi z danego kraju, może uzyskać dodatkową wartość, jeśli sam kraj stanie się atrakcyjną marką. Np. Szwajcaria stała się synonimem precyzji i klasy – stąd ceny pochodzących stamtąd zegarków –...
W ubiegłym roku na Rawie Blues wystąpił Otis Taylor. Jedną z tegorocznych gwiazd katowickiego festiwalu będzie jego córka – Cassie Taylor Szerszej publiczności zaprezentowała się, grając w zespole swojego ojca. Pochodzi z Boulder w stanie Kolorado. Związki z muzyką rozpoczęła od nauki gry na fortepianie, potem jako 12-latka zachwycała grą na gitarze basowej. Od 16. roku życia koncertowała na świecie u boku ojca i uczestniczyła jako wokalistka, basistka i pianistka w sesjach ośmiu płyt Otisa Taylora. W zespole ojca spędziła blisko dziesięć lat. W 2008 r. zrezygnowała z grania, osiadła w Memphis i uczyła się…sztuki projektowania mody. Wkrótce założyła własną firmę odzieżową, a także brała udział w studenckich projektach filmowych. Ale dwa lata później postanowiła powrócić do muzyki....
Marcin Wolski
Co wiedziała o katastrofie gibraltarskiej i czy miało to związek z jej tragiczną śmiercią? Życie Krystyny – „polskiej Maty Hari”, „szpiega Churchilla”, „ukochanej Jamesa Bonda” – pozostaje do dziś pasmem zagadek. I to mimo że pojawia się w relacjach wielu znakomitych ludzi, takich jak Arkady Fiedler, Stanisław Cat-Mackiewicz czy Witold Gombrowicz, mimo że jej ukochany Andrzej Kowerski przeżył ją o blisko 40 lat i  że zachowały się dokumenty dotyczące wielu jej wcieleń pod dziesiątką fałszywych nazwisk i pseudonimów, za które otrzymała najwyższe brytyjskie odznaczenia. Można ustalić liczne miejsca jej pobytu – od Generalnej Guberni po Bliski Wschód i od Budapesztu po okupowaną Francję, a z relacji świadków wyłaniają się różne szczegóły brawurowych akcji. Ale to stanowczo za mało,...
Maciej Parowski
Film „Ida”, pracującego u nas i w Wielkiej Brytanii Pawła Pawlikowskiego, został przez Polskę przedstawiony do Oscara. Opowieść o nowicjuszce, która na początku lat 60. opuszcza czasowo klasztor, by z nowo poznaną ciotką szukać grobu rodziców i odkryć żydowską tożsamość – podbiła krajową krytykę, ale nie widzów. Ci woleliby „Drogówkę”, „Układ zamknięty”, „Imagine”, „Chce się żyć”, „Bilet na księżyc”. Reżyser budzi uznanie próbą pokazania spraw ważnych minimalistycznymi środkami. Obraz jest czarno-biały, dialogi oszczędne (i źle słyszalne), sceny urwane, puste miejsca musimy dopełnić wyobraźnią. Oto zakonnice podczas posiłku, stare i nowicjuszki, sam klasztor niczym ze „Śmierci prowincjała” Zanussiego. Przełożona tuż przed ślubami wysyła Idę (skupiona Trzebuchowska) do ciotki (...
Filip Rdesiński
WYDARZENIE \ Klasyki motoryzacji 5 września, na terenie Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie, rozpocznie się trzydniowa impreza Classic Moto Show. Zostanie na niej zaprezentowanych ponad 200 zabytkowych samochodów. Zobaczyć będzie można pojazdy z dawnego bloku wschodniego, jak i klasyki ze Stanów Zjednoczonych. Oprócz samochodów pojawią się też jednoślady i maszyny rolnicze.  KONCERT \ Kanadyjski blues Już 29 sierpnia swoją trasę koncertową po Polsce rozpoczyna zespół Monkey Junk. Panowie pochodzą z Kanady i zaliczani są do nurtu bluesa, choć ich muzyka to mieszanka rock and rolla, boogie i lekkiego funk. Pierwszy koncert dadzą w Mile Stone w Krakowie. Na trasie znajdzie się też m.in. Toruń, Olsztyn, Gdynia, Chorzów, Łódź i Krosno. Więcej o trasie na www.delta.art.pl...
Filip Rdesiński
„Mazury. Między niebem a wodą” autorstwa Waldemara Bzury to jeden z najpiękniejszych albumów przyrodniczych ostatnich lat, stworzony przez polskiego fotografa i opowiadający o przyrodniczym bogactwie naszego kraju Jeszcze niedawno przez Polskę przetoczyła się żywa kampania promocji Mazur jako jednego z siedmiu nowych cudów świata. Ostatecznie ten piękny polski region nie znalazł się wśród cudownej siódemki, ale wszedł do finału jako jedna z 28 zgłoszonych propozycji. Dla nas, Polaków, to urokliwe miejsce jednak zawsze będzie jednym z najpiękniejszych na świecie. Album „Mazury. Między niebem a wodą”, który ukazuje się dzięki wydawnictwu Biały Kruk, jakością zdjęć nie ustępuje wydawnictwom „National Geographic”. Solidnością wydania przewyższa natomiast większość albumów ukazujących się...
Nie ulega wątpliwości, że II pielgrzymka Jana Pawła II do Polski (16–23 czerwca 1983 r.) była ważnym wydarzeniem nie tylko dla polskich katolików, ale również dla peerelowskich władz i podziemnej Solidarności. O ile jednak w przypadku władz zdecydowanie przeważały obawy, to w przypadku związku wręcz przeciwnie – nadzieje. Pozostały po niej nie tylko wspomnienia, ale również program. Program dziś nader aktualny... Jej znaczenie dla zdelegalizowanego po 13 grudnia 1981 r. związku doskonale oddają słowa Zbigniewa Bujaka, jednego z jego przywódców, który mówił przed rozpoczęciem papieskiej pielgrzymki: „Czego oczekuję po tej wizycie? Że pozwoli ludziom nie ustać w drodze, nie ustać w walce”. Jak dodał, nie spodziewał się bezpośrednich, namacalnych efektów pielgrzymki, gdyż – jak uzasadniał...
Hanna Shen
Ujgurzy żyją dziś w otwartym więzieniu. Chiński rząd traktuje nas jak podejrzanych. Komunistyczna Partia Chin Ludowych pozbawiła nas wszystkich praw, w tym prawa do życia – mówi Omerem Kanat, wiceprzewodniczący działającego na uchodźstwie Światowego Kongresu Ujgurów (WUC) w rozmowie z Hanną Shen Władze chińskie twierdzą, że podczas ostatnich zajść w Elishku w prowincji Xinjiang zginęło 96 osób. Według Rabiyi Kadeer, przewodniczącej WUC, w regionie doszło do masakry Ujgurów dokonanej przez chińskie siły bezpieczeństwa. Co tak naprawdę się stało? Do zajść w Elishku doszło 28 lipca. Pierwsze oficjalne chińskie informacje mówiły o działaniach terrorystów, w wyniku których zginęło 13 osób – Ujgurów i Chińczyków. Jednak te doniesienia nie zostały potwierdzone przez żadne wiarygodne źródła,...
Olga Doleśniak-Harczuk
To nie są obrazy dla ludzi o słabych nerwach. Kobieta z poderżniętym gardłem trzymana przez dżihadystów nad miską, do której spływa krew, ojciec tulący swoje bezgłowe dziecko, ukrzyżowani mężczyźni, zmasakrowane ciała jedno przy drugim. A ilu zakopali żywcem? Dżihadyści z Państwa Islamskiego (IS) przypomnieli światu, że odwracanie wzroku nic nie da. Dziś są bowiem w Iraku, ale jutro mogą już być w Berlinie, Londynie, Paryżu. I co wtedy? – To najdziksza forma islamskiego terroryzmu – mówi „GP” ekspert Middle East Forum, Raymond Ibrahim Jeszcze w czerwcu pisaliśmy w „GP”, że ani Francja, ani Wielka Brytania nie wyrażały chęci, by zaangażować się militarnie w Iraku. Szef brytyjskiego MSZ William Hague stwierdził nawet: „Opuściliśmy Irak, składając jego los w ręce wyłonionych w wyborach...
Tomasz Mysłek
Sankcje UE wobec rybaków 12 sierpnia Komisja Europejska zadecydowała o znacznym zmniejszeniu limitów połowów ryb dziesięciu krajom członkowskim: Polsce, Belgii, Danii, Grecji, Hiszpanii, Francji, Irlandii, Holandii, Portugalii i Wielkiej Brytanii. To kara za przekroczenie w roku 2013 limitów połowów określonych przez władze UE. Berlin wstrzymuje rosyjski kontrakt Minister gospodarki Niemiec Sigmar Gabriel (SPD) zadecydował o wstrzymaniu zezwolenia na budowę w Rosji nowoczesnego centrum szkolenia rosyjskich wojsk lądowych. To szkoleniowe centrum miał wybudować niemiecki koncern Rheinmetall AG za 100 mln euro, jak głosi kontrakt zawarty w 2013 r. Przedstawiciele Rheinmetall AG rozważają wystąpienie do sądu o odszkodowanie. Bliżej umowy o wolnym handlu 7 sierpnia zakończyły się rozmowy...
Tomasz Mysłek
Władze Niemiec zamierzają wzmocnić ochronę kontrwywiadowczą. Pod lupę mają trafić nie tylko państwa uznawane za wrogie i niebezpieczne, lecz także tzw. zaprzyjaźnione. Na czym ma polegać ta akcja? Na błyskawicznym namierzaniu szpiegów obcych państw. By to osiągnąć, niemieckie MSZ wysłało do ambasad prośbę o… wydanie nazwisk ich współpracowników. Potem było jeszcze ciekawiej Akcja Berlina jest ponoć motywowana ujawnionymi w ub. roku informacjami o działaniach amerykańskiego wywiadu w Niemczech oraz niedawnym ujawnieniu współpracowników CIA zatrudnionych w niemieckim wywiadzie i ministerstwach. W połowie lipca minister spraw wewnętrznych Thomas de Maizière powiedział prasie, że należy „silniej przeciwdziałać” obcemu szpiegostwu w Niemczech. Przypomniał, że zobowiązanie do wzmocnienia...
Olga Doleśniak-Harczuk
Jest pierwszym prezydentem Turcji wybranym w wyborach bezpośrednich. Na drodze po prezydenturę nie stanęły mu protesty, blokowanie internetu, skandal korupcyjny, a nawet sprzyjanie zmianom podważającym de facto ideę świeckiego państwa Mustafy Kemala Atatürka. Eksperci są zgodni – Tayyip Recep Erdoğan nie zadowoli się zwykłymi uprawnieniami głowy państwa i szybko zamieni tylne siedzenie na fotel w pierwszym rzędzie. Na czym polega fenomen polityka, który już dwunasty rok jest twarzą silnej gospodarczo, pewnej siebie, ale i coraz bardziej podzielonej Turcji? Mocne zwycięstwo, i to już w pierwszej turze wyborów. Niespodzianka? Oczywiście że nie. Tayyip Recep Erdoğan nie musi się obawiać konkurencji. 52 proc. Turków, którzy poszli do urn, potwierdziło to 10 sierpnia. Mówi się, że...
Antoni Rybczyński
Zagnany w narożnik Władimir Putin unika zdecydowanych ruchów. Zaczaił się i podjął grę na wyczerpanie. Wyczerpanie ukraińskich zasobów militarnych, wyczerpanie kredytu zaufania społeczeństwa dla nowych władz Ukrainy, wyczerpanie cierpliwości zachodniego biznesu i elit politycznych do „zimnej wojny” z Rosją. „Biały konwój”, krymska sztuczka, czystki personalne i uaktywnienie „partii rosyjskiej” w UE wpisują się w tę strategię Kreml przyjął założenie, że prędzej Ukraina pogrąży się w chaosie gospodarczo-socjalnym, a politycy na Zachodzie ulegną presji biznesu, niż sama Rosja odczuje boleśnie skutki sankcji. Putin wie, że Rosjanin wiele wytrzyma. Ale czy to się uda, zależy od konsekwencji Zachodu i desperacji Ukrainy. Jeśli nie zejdą za szybko z obecnego kursu, Rosja przegra. Czwarty...
Wieści o śmierci pielgrzymowania na Jasną Górę są zdecydowanie przedwczesne. Fenomen pątniczy nie tylko żyje, ale też ma się świetnie To był lipiec. Zadzwonił do mnie kapelan portalu Fronda.pl ojciec Marcin Radomski i obwieścił, że organizuje grupę „Klasztor w drodze” na Warmińskiej Pielgrzymce Pieszej na Jasną Górę. – Będziemy odmawiać brewiarz i pokazywać duchowość zakonną kapucyńską – oznajmił. I zadał pytanie: „Idziesz?”. A mnie natychmiast przypomniało się, jak ostatnio, niemal 20 lat temu, wędrowałem z „Siedemnastkami” czy jeszcze wcześniej z pielgrzymką zamojsko-lubaczowską i poczułem, że tym razem muszę pójść. Nie było to zresztą pragnienie nowe, bo co roku na przełomie lipca i sierpnia miałem ochotę rzucić wszystko i ruszyć na szlak, tyle że przez wiele lat nie było to...
Barbara Fedyszak-Radziejowska
Nie dostrzegam w Donaldzie Tusku „twórcy” oryginalnego systemu politycznego. To postać banalna, firmująca kontynuację PRL za fasadą demokracji. Ogranicza demokrację, swobody obywatelskie i kontrolę opozycji oraz opinii publicznej, by rządzić, jak długo się da  Wielką radość sprawił mi Aleksander Ścios, podejmując polemikę („GP”, 13 VIII 2014) z moim tekstem („GP”, 6 VIII 2014). Nareszcie poważna dyskusja, w której widać różnice poglądów. Ocenę pozostawiam Czytelnikom, dodając pięć krótkich uwag.  1. Aleksander Ścios dwukrotnie tytułuje mnie w swojej polemice „profesorem”, mimo iż wyraźnie napisałam, że „wchodzę w rolę przemądrzałej,  niehabilitowanej (!) sowy”. Więc albo czytał pobieżnie, albo jest złośliwy…   2. Chyba jednak czytał pobieżnie, bo przypisuje mi „...
Ryszard Czarnecki
Agnieszka Radwańska wygrywa ważny turniej w Montrealu, Jerzy Janowicz pokonuje ósmą rakietę świata, nasi żużlowcy zostają drużynowymi wicemistrzami świata, a lekkoatleci zdobywają kilkanaście medali podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy. A pod koniec sierpnia odbędzie się w naszym kraju jedna z najważniejszych sportowych imprez na świecie w tym roku, czyli siatkarskie mistrzostwa świata. Chyba nieźle jest z tym naszym sportem? Czyż nie pachnie to potęgą organizacyjną i sportową? Niestety, nie. System organizacyjny naszego sportu jest chory, szkolenie młodzieży w wielu dyscyplinach leży kompletnie, natomiast Ministerstwo Sportu kultywuje kontrowersyjne zasady podziału pieniędzy na poszczególne związki sportowe: jedni mają bardzo dużo bez względu na wyniki, inni bardzo mało lub...
Mariusz Pilis
Jest duszne, sobotnie popołudnie. Stoję pod aresztem śledczym przy ul. Świebodzkiej we Wrocławiu, gdzie osadzono Grzegorza Brauna – reżysera, dokumentalistę, który w akcie protestu, wychodząc z sali rozpraw, trzasnął drzwiami. Nałożono na niego karę siedmiu dni aresztu za obrazę sądu. Wokół mnie jakieś sto, sto pięćdziesiąt osób. To protest przeciwko absurdalnie wysokiej karze – Siedem dni aresztu za trzaśnięcie drzwiami?! Po siedmiu latach prowadzonej przewlekle sprawy?! Pytasz, czy to jest uczciwe. Ja za coś takiego dałbym najwyżej karę pieniężną, ale być może w ogóle bym nie dał – skomentował sprawę znajomy prawnik. Karani i bezkarni Pod aresztem upał nie do zniesienia. Co jakiś czas słychać głośne trzaśnięcie drzwiami. To symboliczny happening. Na chodniku stoi atrapa drzwi z...
Joanna Lichocka
Partia Tuska straciła wiarygodność. Wybory samorządowe wygra PiS. Porażka PO będzie bolesna. Ale zasłużona – nie, to nie moje słowa ani nikogo z publicystów krytycznych wobec władzy. Akolici władzy opuszczają statek To opinia Kazimierza Marcinkiewicza, który zdążył przyzwyczaić nas do tego, że regularnie pojawia się w mediach, by atakować PiS i opiewać „mądrość” Donalda Tuska. Chwalącego władzę PO od lat zawsze i wszędzie. A tym razem atakującego premiera. – Platforma pozbawiona władzy nie będzie w stanie utrzymać się nawet przez dwa lata. Trzyma ich to, że wygodnie siedzą przy państwowym piecu – to znów nikt z niezależnych, opozycyjnych wobec rządu publicystów opisujących charakter władzy PO. Żaden polityk opozycji. To crème de la crème establishmentu III RP, Andrzej Olechowski. Co...
Magdalena Piejko
Stefan Melak, który walczył o pamięć o Katyniu w czasach komunizmu, na Jasną Górę przywiózł niegdyś guziki i zniszczone odznaczenia oficerów zamordowanych w Katyniu. Teraz do zbioru wotów smoleńskich w bastionie św. Rocha na Jasnej Górze trafiły pamiątki po nim samym. Jak ustaliła „Gazeta Polska”, zbiór ma być zaczątkiem muzeum smoleńskiego Nikt tak jak bliscy ofiar katastrofy smoleńskiej nie doświadczył w ostatnich latach, czym jest „dziki Wschód” i okrucieństwo ludzi Putina. – Ich stosunek do drugiego człowieka, stosunek do śmierci, do ciał i rzeczy ofiar katastrofy nie mieści się w standardach wyznaczonych przez cywilizację zachodnią – opowiadają przedstawiciele rodzin smoleńskich. Godnemu uczczeniu tych, którzy zginęli w Smoleńsku, służyć ma powstające na Jasnej Górze muzeum. Już...
Magdalena Michalska
Szef Służby Celnej Jacek Kapica może zastąpić skompromitowanego taśmami „Wprost” Bartłomieja Sienkiewicza na stanowisku ministra spraw wewnętrznych. Zdaniem celników, wpadlibyśmy wówczas z deszczu pod rynnę. – Jeżeli Kapica będzie szefem MSW, to możemy spodziewać się tylko jednego: służby będą własnością polityków i będę działały tak, żeby partyjni kolesie nie mieli problemów z prawem – przewiduje Artur Kaczor, celnik zwolniony za to, że donosił o nieprawidłowościach O sprawie Artura Kaczora „Gazeta Polska” pisała w 2013 r. Po tym, jak informował on o aferach, w tym o korupcji na przejściu granicznym w Korczowej, zwolniono go z pracy. – Przyjeżdżał TIR, który na papierze figurował jako pełen papierosów. Po odprawie polskiego celnika towar wyjeżdżał na Ukrainę. W rzeczywistości była tam...
Artur Dmochowski
Trudno w to uwierzyć, ale wydarzyło się to naprawdę. Senatorowie Platformy Obywatelskiej nie dopuścili do przyznania najuboższym emerytom darmowych lekarstw. A potem jeden z tych polityków zaczął demonstrować, iż jest z tego… dumny Chodzi o nowelizację ustawy o finansowaniu świadczeń zdrowotnych, przygotowaną przez Stowarzyszenie „Dzieci wojny”. Zgodnie z projektem rencistom i emerytom, pobierającym najniższe świadczenia, tzn. poniżej 845 zł miesięcznie, i mającym ponad 75 lat, przysługiwałyby bezpłatne leki, tak jak inwalidom wojennym. Projekt przepadł w senacie głosami PO. Jeden z senatorów Platformy, Jan Filip Libicki, zaczął następnie publicznie przechwalać się, że to właśnie on zainicjował akcję PO i że jest z tego dumny. W szeroko rozpowszechnianym wpisie internetowym stwierdził...
Grzegorz Wierzchołowski
Major Biura Ochrony Rządu Marek K., którego ciało znaleziono w ubiegłym tygodniu, miał być jednym z głównych świadków w procesie gen. Pawła Bielawnego, byłego wiceszefa BOR. Według informacji „GP”, kilka dni przed śmiercią Marek K. został potrącony przez samochód To był jeden z niewielu porządnych ludzi w BOR. Ostatnio zaczął wychodzić na prostą, trudno mi uwierzyć, by mógł targnąć się na swoje życie. Musiało stać się coś innego – mówi „Gazecie Polskiej” płk Tomasz Grudziński, były wiceszef Biura Ochrony Rządu. Wypadek, później śmierć Ciało 44-letniego oficera BOR znaleziono w jego domu w nocy z 11 na 12 sierpnia. Na zwłokach – według wstępnych wyników sekcji – znajdowały się drobne rany i otarcia (jak informował „Nasz Dziennik”, funkcjonariusz miał m.in. rozcięty łuk brwiowy)....
Piotr Lisiewicz
Tortura zwana „okrągłym stołem”, czyli zbiorowe przybijanie języków do blatu – to jedna z metod Putina w Czeczenii. Sprawcy tamtych bestialskich zbrodni mordują dziś na Ukrainie. Ciała pasażerów zestrzelonego malezyjskiego samolotu potraktowane zostały podobnie jak Polaków w Smoleńsku. Bo w Rosji okrucieństwo jest oczywistą metodą uprawiania polityki Kałuża krwi, rozerwane wnętrzności, rozgniecione kończyny, część ciał czarna, spalona lub osmalona. Filmujący leżące na szosie zwłoki mężczyzna informuje po rosyjsku, że to ciała ukraińskich żołnierzy. Po chwili trójka Rosjan kuca z karabinami koło ludzkiej miazgi i z zadowoleniem robi sobie zdjęcie na pamiątkę. To „sweet focia” made in Russia. Takie zdjęcie i film trafiły w ubiegłym tygodniu do internetu. Jak pisze portal Euromaidan...
Dorota Kania
Tygodnik „Wprost” opublikował informacje, które mają pochodzić z tajnego aneksu do „Raportu z weryfikacji WSI”. Niewykluczone, że publikacja miała na celu zdetonowanie niebezpiecznego materiału znajdującego się w aneksie, a który może być potężnym zagrożeniem dla Bronisława Komorowskiego w trakcie kampanii prezydenckiej Jedynymi dysponentami aneksu są Kancelaria Prezydenta oraz Służba Kontrwywiadu Wojskowego. Tam należy szukać źródeł przecieku – mówi „Gazecie Polskiej” Antoni Macierewicz, twórca Służby Kontrwywiadu Wojskowego i likwidator Wojskowych Służb Informacyjnych. W dniu ukazania się tygodnika śledztwo wszczęła Prokuratura Okręgowa w Warszawie – w związku z ujawnieniem tajnych informacji. – Jest to na razie jedyny namacalny skutek tej publikacji. W efekcie rozpocznie się...
Piotr Lisiewicz
Rządowi Tuska szkoda pieniędzy na pamięć o polskiej historii, ale są wyjątki. Kasa na renowację obiektów przypominających o tradycji politycznej, z której wywodzi się PO, znajduje się bez problemu. Na Wawelu ruszyły właśnie prace konserwacyjne Baszty Złodziejskiej. Ponoć Ostachowicz radzi Tuskowi, żeby jednak zmienił nazwę obiektu na „Baszta Prywatyzacyjna im. Kongresu Liberalno-Demokratycznego”. Ale ten czuje się przywiązany do starej nazwy. Niech żyje Józef Stalin, Słoneczko Ludzkości oraz Tadeusz Ferenc, jego rzeszowski promyk! To dzięki patronatowi prezydenta z SLD miasto oklejone zostało plakatami z hasłem „70 lat. Rzeszów stolicą województwa 18.08.1944–18.08.2014”. Reklamowały one koncert „Zakochani w Rzeszowie”. W czym zakochał się Ferenc? Z pewnością w torturowaniu około 400...
Marcin Wolski
Podstawą porządku współczesnego świata jest uznanie status quo i nienaruszalności istniejących granic. To prawda, niekiedy (jak w Afryce) kreślono je arbitralnie ponad głowami mieszkańców, ale jaka jest alternatywa w poprawianiu zaszłości – czystki etniczne, wojna wszystkich ze wszystkimi? Przedsmak był w Rwandzie w latach 90. Terytoria sporne (choćby Alzacja i Lotaryngia) bywały zawsze zarzewiem konfliktów, a uzasadnienia historyczne można było stosować jak plastelinę. Np. do Krymu teoretycznie mogliby rościć pretensje Grecy, Turcy, a nawet Włosi (za pośrednictwem Genueńczyków, do których należała krymska Kaffa). Szwedzka Skania to ongiś najważniejsza prowincja Danii, francuska Sabaudia wieki całe przynależała do Włoch, które zjednoczyła właśnie dynastia Sabaudzka. Prasłowiański...
Tomasz Sakiewicz
Zadałem retoryczne pytanie w „Gazecie Polskiej Codziennie”: co zrobiłby Piłsudski, gdyby dzisiaj rządził i widział konflikt na Ukrainie? Odpowiedź jest oczywista: wysłałby, nie czekając na Zachód, pomoc temu państwu. Nie dlatego, że lubił ryzykować czy kochał wojnę. Ani nie lubił przesadnego ryzyka, ani nie zaczynał działań wojennych, gdy nie było szans. Wszystkie jego wysiłki militarne kończyły się sukcesem. Dzisiaj przegrywamy swoją szansę. Brak zdecydowanej reakcji Polski doprowadził do tego, że zostaliśmy zmarginalizowani i wykluczeni z rozmów, w których rozstrzyga się nie tylko przyszłość Ukrainy, lecz także bezpieczeństwo Polski. Jakie cele mają Niemcy i Francja? Powstrzymać na rok, dwa wojnę kosztem Ukrainy. Ich krajów wojenna pożoga szybko nie dopadnie, bo w międzyczasie Rosja...