Nr 32 z 8 sierpnia 2018

Tomasz Sakiewicz
Antoni Macierewicz należy do tego samego pokolenia co Lech i Jarosław Kaczyńscy, pokolenia urodzonego w okupowanej przez ZSRS Polsce, które przeżyło wszystkie okresy przełomu, aż wreszcie doprowadziło kraj do pełnej niepodległości. Trudno było sobie wyobrazić spokojne dzieciństwo w latach stalinowskich, szczególnie kiedy rodzice zaangażowani byli w działalność niepodległościową. Jednak tamto doświadczenie, brak złudzeń co do wroga i jednocześnie konieczność liczenia efektywności swojej walki, kiedy przeciwnik ma ogromną przewagę, ukształtowały metody działania pokolenia siedemdziesięciolatków. Macierewicz tworzył wokół siebie środowisko, które odgrywało istotną rolę zarówno w 1968, jak i 1976 r. To była już nowa opozycja, która starała się wykorzystać pokojowe metody walki i budowała...
Piotr Lisiewicz
Cosik za bardzo podskakują nam komuchy z Sądu Najwyższego, nie uważacie? Dlatego myślę, że warto postawić pytanie, czy nie mają oni aby za wysokich emerytur? Kilkanaście tysięcy na przykład dla łachudry, co wsadzał polskich bohaterów do więzienia, to nie jest tylko niesprawiedliwość. To jest bezpośrednie łamanie konstytucji. I to jej niezwykle ważnego artykułu: „Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej”. Czerwony drań z taką emeryturą to oczywisty gwałt na ustawie zasadniczej. Konstytucja! Konstytucja! Konstytucja! Iwonicz Zdrój. Po zejściu z góry Przymiarki kupujemy z dziećmi pocztówki. Ta dla babci i dziadka, ta dla cioci i wujka, a ta z groźnym niedźwiedziem i ponurym wilkiem dla „Klimy” do aresztu… Dołączam...
Grzegorz Wierzchołowski
Rządy PiS łamią zakaz tortur, Kaczyński „dławi pokojowe protesty”, a najbardziej prześladowanym w Polsce dziennikarzem jest Tomasz Piątek – wynika z ostatnich doniesień Amnesty International. Ta niegdyś jedna z bardziej zasłużonych organizacji broniących praw człowieka przekształciła się w radykalne stowarzyszenie promujące lewicowo-liberalny establishment, aborcję i inżynierię społeczną. Stronniczość? Zakłamanie? A może amnezja? Jak wyjaśnić postawę Amnesty International (AI), która za rządów PO milczała wobec jawnych nadużyć władzy, a obecną władzę przedstawia jako brutalny, autorytarny reżim? „W swoich działaniach kierujemy się uniwersalnością i niepodzielnością praw człowieka, bezstronnością i niezależnością, solidarnością międzynarodową i skutecznymi działaniami na rzecz...
Należę do tych heretyków wśród konserwatystów, którzy nie tylko popkulturą nie gardzą, lecz także nieustannie namawiają do wykorzystania jej potencjału. Co ciekawe, krytycy takiej postawy najczęściej są obrońcami marnej popkultury, czyli disco polo. Człowieka nie odgadniesz, ale na szczęście nie psychologii poświęcam cotygodniowy felieton. Marzenia peerelowskiej opozycji sprowadzają się do jednego obrazu, jaki wielokrotnie próbowali zaklinać. Milion ludzi na ulicach niesionych jedną myślą i pragnieniem – wykończyć Kaczyńskiego. Nic z tego pragnienia nie wychodzi, w dodatku kolejne próby wymykają się nawet tragifarsie, po prostu brakuje magnesu popkulturowego. Tymczasem w środę, 1 sierpnia 2018 r., „na ulicę” wylało się morze warszawiaków. Jak okiem sięgnąć, wszędzie tłum śpiewający...
Jacek Liziniewicz
1 sierpnia to dzień zadumy i pamięci o Powstaniu Warszawskim. Ekipa Hanny Gronkiewicz-Waltz postanowiła tym razem wyłamać się z niepisanej tradycji nieupolityczniania tej uroczystości i przeprowadzić na ulicach stolicy prowokację. Tuż po Godzinie „W” ratusz postanowił rozwiązać jeden z marszów, który miał iść z ronda Dmowskiego na Stare Miasto. Decyzję podjęto, gdyż jakiś uczestnik miał koszulkę z przekreślonym sierpem i młotem, co odebrano jako propagowanie totalitaryzmu, a także – o zgrozo – odpalano race. Oczywiście tłumaczenie jest bzdurne. Hanna Gronkiewicz-Waltz nie miała odwagi rozwiązać na przykład pochodu rosyjskich kibiców w 2012 r., gdy paradowali oni z komunistycznymi symbolami, ani nie rozwiązała ostatniego wiecu PO, gdy race odpalali Sławomir Neumann i Andrzej Halicki. Po...
Piotr Nisztor
Po raz pierwszy od piętnastu lat nasz rząd stworzył strategię dla polityki lekowej. Priorytetem przyświecającym jej autorom było przede wszystkim dobro pacjentów, którzy powinni mieć powszechny i tani dostęp do skutecznych leków – mówi minister zdrowia Łukasz Szumowski. Rozmawia Piotr Nisztor Tuż po powołaniu na stanowisko ministra zdrowia udało się Panu szybko zakończyć spór z rezydentami, podpisując z nimi porozumienie. Jednak niedawno konflikt rozgorzał na nowo. Rezydenci poinformowali o wycofaniu się z zawartego porozumienia. Czy to oznacza, że te ustalenia sprzed pół roku trafiły do kosza, a pacjenci mogą obawiać się strajków? Nie bardzo widzę powody, dla którego takie strajki miałyby się odbyć. Rozmawiałem kilkakrotnie z rezydentami, z Naczelną Radą Lekarską....
Piotr Lisiewicz
Bezprawna decyzja Sądu Najwyższego, który ogłosił, że zawiesza stosowanie części ustawy podpisanej przez prezydenta, pokazuje wyraziście, w czyich rękach był wymiar sprawiedliwości po 1989 r. Statystyczny sędzia SN karierę zaczynał w stanie wojennym i do dziś nie ma oporu przed powrotem do tamtych metod. Historia powraca jednak tylko jako farsa i jeśli KRS oraz prezydent sprawnie zmienią skład SN, reforma nie jest w najmniejszym stopniu zagrożona. – Należy „to coś” zignorować i robić swoje – mówi „Gazecie Polskiej” jej współtwórca, wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak. Jak ogłosił znienacka Krzysztof Michałowski z zespołu prasowego Sądu Najwyższego, SN przedstawił „pięć pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości UE oraz zawiesił stosowanie przepisów ustawy o SN,...
Dorota Kania
Uważam, że jednym z najważniejszych zadań jest wyjaśnienie śmierci Jolanty Brzeskiej, która walczyła z mafią reprywatyzacyjną. Moim zdaniem została zamordowana i trzeba zrobić wszystko, aby ująć sprawców tej zbrodni – mówi Maciej Wąsik, sekretarz Kolegium ds. Służb Specjalnych, zastępca ministra koordynatora Mariusza Kamińskiego. Rozmawia Dorota Kania W jakim stanie były służby specjalne, gdy Mariusz Kamiński obejmował funkcję ministra koordynatora, a Pan został jego zastępcą? Po przejęciu władzy przez Prawo i Sprawiedliwość służby wymagały natychmiastowych, dynamicznych zmian – i to zostało zrobione. Na tym się nie skończyło, czekają nas jeszcze pewne korekty. Obrazowo można powiedzieć, że zastaliśmy stojący pociąg i trzeba było go szybko uruchomić. On ruszył i cały czas nabiera...
Wojciech Mucha
Występ Mike’a Tysona w kampanii promującej 74. rocznicę Powstania Warszawskiego wzbudził sensację i oczywiste kontrowersje. Czy bowiem mistrz świata, legendarny pięściarz, bohater skandali, narkoman, alkoholik, seksoholik, chwilowy weganin i „nieortodoksyjny muzułmanin” jest godny tego, by mówić światu o bohaterskim zrywie z 1944 r? Osiedle Brownsville na nowojorskim Brooklynie i dziś nie jest miejscem, w którym chcieliby się Państwo zgubić ciemną nocą. Urodzony w 1966 roku Tyson obserwował tu zmagania swojej samotnej matki z biedą, alfonsami, prostytucją i ciągłym niedostatkiem. Dość szybko trafił do ośrodka dla młodocianych przestępców. Faszerowany chloropromazyną późno nauczył się czytać i pisać. Szczęśliwie za sprawą pewnego Irlandczyka, Bobby’ego Stewarta, pracownika poprawczaka,...
Gdyby Monteskiusz nagle ożył i na dodatek rozumiał coś po polsku, to pewnie złapałby się za głowę. Nie przewidział bowiem sytuacji, gdy to właśnie tzw. trzecia władza – sędziowska – poczuje wolę rządzenia i z udawanej od dawna pozycji bezstronnych sędziów przeobrazi się w hydrę politycznego interesu, która bezwzględnie stanie do walki z legalnie wybranymi organami państwa. Monteskiusz zapewne zauważyłby też, że w dzisiejszej Polsce postkomunistyczna kasta sędziowska łamie wszelkie reguły, które postulował, aby zostały narzucone sędziom. Przedstawiciele zmienianego właśnie „wymiaru sprawiedliwości” drwią sobie z zasady mówiącej o tym, że sędziowie nie powinni być wybierani przez samych siebie, lecz przez lud, że nie powinni pełnić swych funkcji zbyt długo, bo jest to zachętą do...
Przemysław Żurawski vel Grajewski
Wyprawa prezydenta Lecha Kaczyńskiego i prezydentów: Litwy Valdasa Adamkusa, Estonii Toomasa Hendrika Ilvesa i Ukrainy Wiktora Juszczenki, a także premiera Łotwy Ivarsa Godmanisa, do Tbilisi 12 sierpnia 2008 r., w sytuacji, gdy rosyjskie kolumny pancerne znajdowały się 40 km od gruzińskiej stolicy, była czynem wielkim w obu swych wymiarach – jako akt polskiej polityki wobec Gruzji i wobec bałtycko-czarnomorskiego Międzymorza. Polska ma długą tradycję stosunków dyplomatycznych z Gruzją. Już w okresie Sejmu Wielkiego poselstwo gruzińskie odwiedziło Rzeczpospolitą, interesując się jej reformą ustrojową. Upadek obu państw na przełomie XVIII i XIX w. poddał je pod imperialną dominację Rosji. Kaukaz, w tym Gruzja, znalazł się w następnej epoce w kręgu zainteresowań „dyplomacji” Hôtelu...
Jerzy Targalski
Gdy padły słowa Kornela Morawieckiego o konieczności zbliżenia z Rosją, co miałoby wzmocnić pozycję Polski, i inne rusofilskie brednie, nagle wszyscy się oburzyli, udając, jakoby dotychczas niczego nie rozumieli, niczego nie wiedzieli. Tymczasem rusofilstwo i panslawizm marszałka seniora są powszechnie znane, ale były przemilczane, by nie szkodzić jego synowi. Faktem jest, że wypowiedzi ojca nie tylko podkopują pozycję premiera, lecz także rządu, i dostarczają paliwa rosyjskiej agenturze w Polsce oraz rosyjskiej propagandzie. Gdy Kornel Morawiecki razem ze swoim ideologicznym guru Mikołajem Iwanowem organizował w ubiegłym roku konferencję z udziałem rosyjskiej agentury z Białorusi, wszyscy udawali głuchych i ślepych, by nikomu się nie narazić. Przemilczanie i ukrywanie prawdy otworzyło...
Dawid Wildstein
Wojna o Sąd Najwyższy staje się coraz ostrzejsza. Już nawet sam SN przyznaje, że w walce o zachowanie dotychczasowego składu osobowego posunął się tak daleko w interpretacji prawa, iż de facto stworzył je na nowo. Tym samym łamiąc stare prawo. Oczywiście zaraz może paść zarzut – przecież to wszystko zaczął PiS, łamiąc zasadę trójpodziału władzy i usiłując zmienić zasady funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Faktycznie, trójpodział władzy jest bardzo ważnym elementem każdej demokracji. Ale jednocześnie każda reforma wymiaru sprawiedliwości musi ten podział zaburzać, ponieważ uznanie konieczności zmian zawiera także tezę, że patologie są tak mocne, iż instytucje same sobie z nimi nie poradzą. A wiara, że wymiar sprawiedliwości jest ostatecznie i w sposób odwieczny idealny, jest nie...
Marcin Wolski
Nic tak nie działa na korzyść władzy jak głupia opozycja. Zdarza mi się niekiedy zajrzeć do mediów polskojęzycznych i nieodmiennym wrażeniem jest zdumienie ich bezsilnością. Wygląda na to, że nienawiść i strach oślepiły totalną opozycję w stopniu totalnym. Polska odmalowana na sprzyjających im łamach to jakaś groteskowa dyktatura iberoamerykańska – pełna terroru, krzywdy i zbrodni na każdym kroku. Argumenty atakujących są zawsze z grubej rury, na przykład idiotyczny zarzut „targowicy”. Historyczna targowica była przecież próbą obrony dotychczasowego status quo, w interesie obcych państw za ich pieniądze. Odpowiada to z grubsza wizerunkowi, który „totalni” mogą zobaczyć w lustrze, ale do PiS-u pasuje jak pięść do nosa. Jednak tym, którzy tak ochoczo układali się z Putinem, nic nie...
Tomasz Łysiak
Zderzenie z włoskimi realiami dotyczącymi kwestii imigrantów następuje w takich miejscach, jak m.in. neapolitański dworzec kolejowy. Po wyjściu ze Stazione Centrale człowiek natychmiast wpada w tłum oblegający chodniki wokół Piazza Garibaldi. A tam – jak w Afryce. I to, drodzy Państwo, nie jest przesada. Ludzi o białym kolorze skóry jest po prostu dużo, dużo mniej. Spacer w stronę Forcelli (zabytkowa dzielnica Neapolu) zamienia się w marsz pomiędzy setkami imigrantów. Są młodzi, ubrani w sportowe, drogie ubrania, mają markowe buty, telefony komórkowe, są krzykliwi i pewni siebie. Pewien neapolitańczyk, który mieszka w Warszawie od ponad dwudziestu lat, powiedział mi ostatnio, że gdy wybrał się niedawno w rodzinne strony, to nie poznał własnego miasta. Nie z racji zmian w architekturze...
Joanna Lichocka
Broniąc status quo, ludzie systemu III RP dowodzą, że anarchizacja państwa i próby paraliżowania działania kolejnych instytucji to stosowane na zimno metody walki politycznej. Z całym cynizmem i pogardą dla państwa (nie wspominając o pogardzie dla praworządności) walczą o utrzymanie swoich pozycji i interesów. Kibicują im usłużni dziennikarze. Wystarczy włączyć TVN24, by zobaczyć popis arogancji, tupetu i cynizmu redaktorów prowadzących rozmowy lub przygotowujących materiały quasi-informacyjne. Ten sam ton – bezczelnej manipulacji ubranej w pozór informowania i omawiania ważnych problemów kraju – pamiętam z dzieciństwa i z reżimowej telewizji stanu wojennego, z przekazów „Dziennika Telewizyjnego” za rządów Jaruzelskiego. Grzegorz Woźniak, Marek Barański, Krzysztof Bartnicki, Marek...
Tadeusz Płużański
Powstanie Warszawskie Polaków łączy, lecz innych prowokuje. Że plują sprowokowanispadkobiercy Bieruta, Gomułki i Jaruzelskiego – to naturalne. Ale prowokuje też większość wpływowych mediów w Polsce, które jak jeden mąż podważają sens walki, a tym samym ofiarę życia powstańców i ludności cywilnej. Czasem mainstream poświęcał mniej uwagi hejtowaniu sierpniowego zrywu. Entuzjazmował się rocznicą innego powstania: powstania sowieckiego symbolu zniewolenia – Pałacu Kultury i Nauki. Ale atak na Powstanie Warszawskie odbywa się co roku – to już taka nowa, świecka, hejterska tradycja. Kilka lat temu Radio TOK FM poprosiło o komentarz żyjącego jeszcze Władysława Bartoszewskiego. Ten z wyżyn PO-wskiego autorytetu odciął się od „samobójczej walki”. Ale w końcu nic dziwnego, bo „profesor” w czasie...
Wojciech Mucha
Przygotowując się do napisania tekstu czołówkowego niniejszego numeru „Gazety Polskiej”, spędziłem długie godziny na lekturze biografii Mike’a Tysona. Oglądałem najlepsze (i najgorsze) momenty z jego sportowej kariery, studiowałem biogramy drugoplanowych bohaterów jego życia. Nie powiem, żebym był szczególnie poruszony. Ot, amerykański sen – od zera do bohatera i niemal z powrotem. Scenariusz na niezły film z gatunku „Rocky” albo „Prawo Bronxu”. Znamy to jednak z popkultury na tyle, że nie powinno nas jakoś szczególnie poruszać. Autoryzowana przez samego Mike’a biografia przynosi nam kilkaset stron opowieści o tym, jak to na początku było ciężko, jak potem było gładko i że to w sumie niebezpieczne. Opowieść o tym, jak trudno było poruszać się niewykształconemu chłopakowi z dynamitem w...
Jacek Liziniewicz
Kilkaset osób zebrało się w Warszawie w Teatrze Palladium, aby świętować urodziny ministra Antoniego Macierewicza. – To, co rozpoczynało naszą niepodległościową działalność – złożenie harcerskiego przyrzeczenia służenia całym życiem Bogu i Polsce, świadomość tego aktu – pozwalała nam we wszystkich trudnościach, różnicach zachować tę wspólną linię postępowania przez całe te prawie pół wieku – mówił w specjalnych życzeniach premier Jan Olszewski. Wśród gości gali pojawili się najbliżsi współpracownicy Antoniego Macierewicza. Byli zatem tacy, którzy znali go od kilkudziesięciu lat, jak premier Jarosław Kaczyński, minister Piotr Naimski, i ci z młodszego pokolenia, jak Sławomir Cenckiewicz, Piotr Bączek, Piotr Woyciechowski, a także wielu polityków PiS-u i zaproszonych gości. Podczas...
Gdy straciliśmy dziecko w siódmym tygodniu ciąży i chcieliśmy je pochować, lekarka w szpitalu powiedziała nam, że to tylko „zlepek komórek” – mówi Krzysztof. Choć istnieją procedury nakazujące, by maleństwa, które straciły życie w wyniku poronienia, były chowane w Grobowcu Dziecka Utraconego na cmentarzu Centralnym w Szczecinie, wiele ciał dzieci jest utylizowanych wraz z odpadkami medycznymi w szczecińskich szpitalach. Marcin i Agnieszka przez trzy lata starali się o dziecko. W ubiegłym roku, gdy Agnieszka zaszła w ciążę, lekarze informowali ją, że będzie to ciąża zagrożona. W piątym miesiącu Agnieszka poroniła w szpitalu. – Chcieliśmy dziecko pochować i od razu o to zabiegałem, bo wiedziałam już wcześniej, że mogą z tym być problemy – mówi Marcin. – Udało nam się jeszcze dziecko...
Tomasz Terlikowski
Mamy nową treść punktu 2267 Katechizmu Kościoła katolickiego. Na Zachodzie, także w tygodnikach katolickich, rozgorzała dyskusja, czy jest to zmiana na lepsze i czy Kongregacja Nauki Wiary miała prawo zmienić dotychczasowe stanowisko Kościoła. Według najnowszej redakcji tekstu „Kościół w świetle Ewangelii naucza, że »kara śmierci jest niedopuszczalna, ponieważ jest zamachem na nienaruszalność i godność osoby«, i z determinacją angażuje się na rzecz jej zniesienia na całym świecie”. Jeszcze kilkanaście lat temu w tym samym Katechizmie można było znaleźć tezę odmienną, przypominającą, że państwo ma prawo wymierzać „kary odpowiednie do ciężaru przestępstwa, nie wyłączając kary śmierci” (zastrzegając jednocześnie, co było już nowością w odniesieniu do nauczania wcześniejszego, że jeśli...
Jan Pospieszalski
Czarny woron (tak nazywano ciężarówki kryte plandeką) przyjeżdżał najczęściej w nocy. Sołdaci wyprowadzali całe rodziny z domów, w pośpiechu poganiając kolbami, pakowali na samochód, nie pozwalali nawet założyć zimowej odzieży. Polaków transportowano na miejsce zgrupowania, gdzieś koło bocznicy kolejowej, skąd w bydlęcych wagonach zaczynała się długa droga na wschód. Do opuszczonych przez Polaków domów wpadały ekipy czyszczące. Grabiono wszystkie przedmioty, które przedstawiały jakąkolwiek wartość. Książki w języku polskim – niszczono, paląc na miejscu. Wypędzenia, zwane perwersyjnie repatriacją, zakończyły się w pewnym momencie. Ci, którzy się nie załapali i woleli (lub musieli) pozostać, poddani zostali brutalnej rusyfikacji. Temu m.in. służyła akcja paszportyzacji, czyli nadawania...
Broń musi być niezawodna, osprzęt wielofunkcyjny, a mundur wygodny i w pełni spełniający swoją rolę – to dewiza udanego prowadzenia działań na polu walki. Wysoką jakością wykonania i nowatorskimi rozwiązaniami charakteryzują się produkty Przedsiębiorstwa Sprzętu Ochronnego Maskpol SA, wchodzącego w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Na mocy umowy, jaką spółka ze Skarżyska-Kamiennej zawarła w marcu br. z 2. Regionalną Bazą Logistyczną w Warszawie, do polskiej armii trafi w sumie 100 tys. mundurów polowych, w tym 60 tys. w wersji letniej. Wysoką jakość mundurów, w całości produkowanych w Polsce, gwarantuje Certyfikat Zgodności Wyrobu wojskowych mundurów polowych, jaki PSO Maskpol SA uzyskało przed kilkoma dniami od Wojskowego Ośrodka Badawczo-Wdrożeniowego Służby Mundurowej. Warto...
Renesans amerykańskiego izolacjonizmu, którym straszono w związku z wyborem Donalda Trumpa na prezydenta, już dawno przestał być tematem poruszanym w mediach. Nowy, ambitny budżet obronny, uchwalony właśnie przez Kongres, pokazuje, że dwa kierunki polityki Trumpa – konfrontacja z Rosją i Chinami – mają w USA ponadpartyjne poparcie. Aż 717 mld dolarów – tyle w sumie Amerykanie chcą wydać na obronność w nadchodzącym roku, w ramach uchwalonego właśnie National Defense Authorization Act (NDAA). Budżet jednogłośnie został uznany za „przyjazny sektorowi obronnemu”, zakłada m.in. najwyższą od dekady podwyżkę żołdu amerykańskich żołnierzy, w wysokości 2,6 proc. Co ważne, jest wyraźnym sygnałem od kongresmenów dla Donalda Trumpa. Mimo że prezydent jest krytykowany, także przez swoich kolegów z...
Antoni Rybczyński
W tej historii z Republiki Środkowoafrykańskiej jest więcej znaków zapytania niż odpowiedzi. Być może nigdy nie uda się ustalić prawdziwych sprawców mordu na trzech rosyjskich dziennikarzach. Zapewne skończy się na ogłoszeniu, że to islamscy rebelianci chcieli obrabować białych. Jedno jest pewne: jeśli komuś zależało na uciszeniu dziennikarzy, to szefom i politycznym protektorom Kompanii Wagnera. Orhan Dżemal (51 l.) – doświadczony korespondent wojenny z wielu konfliktów zbrojnych na całym świecie. Aleksandr Rastorgujew (47 l.) – znany twórca filmów dokumentalnych. Kiriłł Radczenko (33 l.) towarzyszył kolegom w roli operatora kamery. Wyprawili się do Republiki Środkowoafrykańskiej (RŚA) zbierać materiał do filmu dokumentalnego o Kompanii Wagnera, prywatnej spółce najemniczej....
Ryszard Czarnecki
Minęła rocznica Powstania Warszawskiego. Patrioci świętowali ‒ kosmopolici i internacjonaliści mieli to w nosie. Prezydent stolicy (na szczęście jeszcze tylko przez trzy miesiące) HGW rozwiązała marsz w centrum Warszawy, upamiętniający 74. rocznicę wolnościowego zrywu Polaków. Nic dziwnego, że inteligentni uczestnicy Marszu PW skandowali: „Zabrałaś kamienice ‒ zostaw ulice”... Cóż, dowcip zawsze był bronią Sarmatów. A Powstanie AD 1944 uczczono godnie. Niezależnie od władz państwowych (brawa ‒ ale szkoła śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego zobowiązuje) i nadspodziewanie wielu samorządów w Polsce, przede wszystkim uczcili je sami Polacy, oddolnie, spontanicznie, nierzadko całymi rodzinami. To zostanie w pamięci. Sporo ostatnio pochwał pod adresem polskiej policji. Słusznie. Nie daje...
Olga Alehno
Powrót do kraju przodków Brianna Malczewski, studentka Uniwersytetu Clarksona, była bliska rezygnacji z wyjazdu do Polski, opłaconego przez General Electric i prezydenta RP Andrzeja Dudę, ale przemyślała to i 13 czerwca wylądowała w Warszawie. Stypendium miało pozwolić na przyjazd do Polski najlepszym studentom i zapoznanie ich z gospodarką i głównymi gałęziami przemysłu kraju. (…) Studenci zwiedzili [atrakcje turystyczne i miejsca pamięci historycznej, ale również] GE Power we Wrocławiu; Senat i Sejm, gdzie spotkali się z marszałkiem Senatu; zobaczyli najpotężniejszy w Polsce superkomputer w Uniwersyteckim Centrum Komputerowym. Brianna Malczewski spotkała się z szefem MSZ, ministrem rozwoju i wreszcie z prezydentem Andrzejem Dudą. Najbardziej uderzyło panią Malczewski to, jak...
Maciej Pawlak
Po całkowitym przejęciu pod koniec lipca Stoczni Gdańskiej, wcześniejszym odkupieniu Pekao SA i Alior Banku oraz ośmiu elektrociepłowni i elektrowni polski stan posiadania w przemyśle znacząco się zwiększył. W przypadku Stoczni Gdańskiej chodzi o coś więcej. Trójmiejski zakład to bowiem miejsce symboliczne, nazywane kolebką Solidarności. To tu rozpoczął się słynny strajk w sierpniu 1980 r., który doprowadził do powstania pierwszych w całym obozie komunistycznym wolnych, oficjalnie działających związków zawodowych, co po latach przyczyniło się do upadku komunizmu nie tylko w Polsce, ale we wszystkich europejskich krajach tzw. obozu socjalistycznego. Realizacja obietnic Przejęcie gdańskiej stoczni to także ważny rozdział na mapie repolonizacji naszego przemysłu i czytelny sygnał dla...
Wakacyjne wojaże bez stresu, że zabraknie nam gotówki? Nic prostszego, wystarczy przed wyjazdem na urlop zaopatrzyć się w kartę wielowalutową. Korzystając z niej, unikniemy też wysokich opłat za wymianę złotówek na walutę obcą. Dla sporej części Polaków wakacje nad morzem to obowiązkowy punkt letniego wypoczynku. Bardzo często Bałtyk zamieniamy na ciepłe morza i wyruszamy nad Adriatyk, Lazurowe Wybrzeże, greckie wyspy czy hiszpańską Costa Brava. Aby czuć się tam równie komfortowo jak nad polskim morzem i swobodnie korzystać z karty bez obaw, że prowizje za przewalutowanie nadwyrężą nasz budżet, warto sięgnąć po kartę wielowalutową z możliwością rozliczeń transakcji – oprócz złotych – w jednej z dostępnych walut. Dodatkową korzyścią posiadania takiej karty jest fakt, że podróżując po...
W zamówieniach publicznych bardzo dużą rolę odgrywa kwestia ryzyka i takiego sformułowania warunków umowy, aby obie strony – zamawiający i wykonawca – były, na ile to możliwe, przed tym ryzykiem chronione. Sposobność taką dają m.in. klauzule waloryzacyjne. Pozwalają one dostosować koszty realizacji inwestycji do sytuacji rynkowej, np. wynikającej ze wzrostu cen materiałów wykorzystywanych do realizacji zamówienia. Wydaje się, że powinien to być standard. Zdarzają się bowiem zamówienia z przewidywanym czasem realizacji wynoszącym ponad rok. Obowiązek waloryzacji kontraktów trwających więcej niż 12 miesięcy znajduje się w samej ustawie o zamówieniach publicznych. Mówi o nim art. 142 ust. 5 tego dokumentu. Dotyczy on jednak trzech czynników mogących wpływać na wartość zamówienia, a...
Przez ostatnie tygodnie pogoda w Polsce nas nie rozpieszczała, upały i ostre, oślepiające słońce dały się we znaki każdemu. W obronie przed szkodliwymi promieniami stosujemy kremy z filtrem i okulary przeciwsłoneczne. A jak możemy zadbać o optymalną temperaturę w swoim domu podczas gorących dni? Rozwiązaniem mogą być markizy okienne odbijające promieniowanie słoneczne, chroniące wnętrze przed nagrzewaniem. Zewnętrzna markiza absorbuje promieniowanie słoneczne już przed szybą i emituje ciepło na zewnątrz, przez co w słoneczne dni bardzo dobrze zabezpiecza wnętrze przed uciążliwym upałem. – Markiza chroni pomieszczenie do 8 razy efektywniej w porównaniu z osłonami wewnętrznymi, np. roletami. W praktyce zastosowanie markiz na oknach powoduje, że w pomieszczeniu temperatura będzie do 10...
Ryszard Kapuściński
W Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Doylestown (USA) 17–19 sierpnia odbędzie się V Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” w USA i Kanadzie. W obu tych krajach bardzo aktywnie działa 30 klubów „GP”. Organizatorem zjazdu są miejscowe kluby „GP”, Fundacja Klubów „Gazety Polskiej” oraz Komitet Obchodów Rocznicy Katastrofy Smoleńskiej i Ludobójstwa Katyńskiego. Po upływie pięciu lat można powiedzieć, że cele, jakie przed sobą postawili uczestnicy I Zjazdu – „Potrzeba integracji środowiska związanego z »Gazetą Polską«, poznania się, wymiany doświadczeń i pomysłów, ale przede wszystkim wspólnej rozmowy o Polsce, płynącej z troski i miłości do Ojczyzny” – są konsekwentnie realizowane i środowisko Polaków skupione wokół klubów „GP” jest coraz bardziej zintegrowane. Działalność...
Grzegorz Broński
Ich małżeństwo legło w gruzach – kłótnie wybuchały niemal codziennie, dochodziło do przemocy, rozwód był jedynie kwestią czasu. Jednak gdy znaleziono ciało Anny, prokuratura uznała, że kobieta targnęła się na własne życie i śledztwo umorzono. Dopiero po ponad dwóch latach odkryto, iż doszło do zbrodni. Mąż ofiary został skazany za zabójstwo. Tragedia rozegrała się w domu przy ulicy Hauke-Bosaka w Starachowicach. Jedno z mieszkań zajmowali małżonkowie Kamil i Anna T. To w nim wieczorem 5 maja 2014 roku w łazience znaleziono ciało 30-letniej Anny. Miała na szyi zaciśniętą pętlę ze sznurka, a  jego koniec był przywiązany do kaloryfera. Nie żyła od wielu godzin. Makabrycznego odkrycia dokonał rzekomo – jak wtedy sądzono – jej mąż, który jednak nie wezwał służb i uciekł z mieszkania....
Jakub Augustyn Maciejewski
Choć przybyła do Polski około 1800 roku jako dzieło włoskiego malarza Leonarda da Vinci, dziś już na pewno jest Polką. Nie bez perypetii przeżyła powstania, wojnę, komunizm, a o jej romansach debatuje się od dwustu lat. „Jeśli to pies, byłby brzydki, jeśli inne jakieś zwierzę – to nieznane mi” – pisała księżna Izabella Czartoryska do swej przyjaciółki, opisując obraz, który dostała od swojego syna Adama. Oczywiście zwierzę zafrasowało polską arystokratkę tylko przy okazji, bo postać z obrazu wydawała się ukrywać jakiś sekret. Kochanka „Dziewczyna wygląda na około piętnaście lat” – zastanawiała się w listach właścicielka pałacu i ogrodu w Puławach, do których obraz został sprowadzony i początkowo umieszczony w Domu Gotyckim. Faktycznie podróż jej syna do Italii, po rozbiorach,...
Czar przedwojennej Warszawy Młynarski–Masecki Jazz Camerata Varsoviensis, FOGG. PIEŚNIARZ WARSZAWY, Muzeum Powstania Warszawskiego Jest to już druga podróż do przedwojennej Warszawy, na którą zabiera nas duet Masecki–Młynarski, tym razem śladem twórczości Mieczysława Fogga. Współczesne, czasem dość śmiałe aranżacje Marcina Maseckiego, w najmniejszym stopniu nie odebrały klimatu piosenkom Fogga. Duża to zasługa wokalistów – śpiewaka operowego Szymona Komasy, Joanny Kulig czy Jana Młynarskiego. Miłosne ragtime’y w zestawieniu z przepięknym „Warszawo ma” w wykonaniu Barbary Kingi Majewskiej sprawią, że nad niezwykłą historią miasta znowu popłyną łzy. Muzyka drogi Mulatu Astatke, AFRO-LATIN SOUL, Strut Records Mulatu Astatke to wybitny wibrafonista z Etiopii i zarazem najważniejsza...
Czasy, w których na wyjaśnienie fabularnych twistów w ulubionym serialu trzeba było czekać nawet tydzień, mijają bezpowrotnie. W erze platform streamingowych kinowe i serialowe hity mamy na wyciągnięcie ręki z... pilotem. Pojawienie się w rodzimej ofercie takich gigantów VoD (z ang. „video on demand” – wideo na żądanie) jak Netflix, Showmax czy HBO GO sprawiło, że Polacy na nowo pokochali seriale, a sam gatunek zyskał renomę i radykalnie zerwał z łatką rozrywki niskich lotów. Współczesne seriale nierzadko przypominają małe dzieła sztuki – dopracowane w każdym calu pod względem technicznym, z fabułą wciągającą i uzależniającą niczym narkotyk i świetnie dobraną obsadą, do której coraz częściej dołączają gwiazdy międzynarodowego formatu. – Wierzę, że dobre kino zawsze się obroni, a...
Owadzi świat dla najmłodszych kino Cieszy mnie niezmiernie, że pojawił się w końcu w kinach film przeznaczony dla najmłodszych widzów. „Co w trawie piszczy” to francuska animacja oparta na książeczkach Antoona Kringsa, na którą spokojnie można zabrać i najmniejszych kinomanów. Pokazana w niej została pięknie zilustrowana opowieść o królestwie pszczół, w którym panujący ład i harmonię chciała zburzyć pewna zazdrosna osa. W tym pełnym ciepła filmie znajdziemy wielu sympatycznych bohaterów, a nawet zakończoną happy endem historię miłosną. Poranki w plenerze muzyka A co powiedzieliby Państwo na muzyczne niedzielne poranki spędzane z rodziną na świeżym powietrzu? Taką możliwość daje mieszkańcom Tychów Teatr Mały, który organizuje w każdą niedzielę sierpnia poranny koncert wypełniony...
Marcin Wolski
Lubię czytać historię miast. Lubię prace potrafiące uchwycić lokalny koloryt i genius loci. Skojarzyć historię z teraźniejszością i opowiadać o gmachach i ludziach, którzy tworzyli z nimi jedność. I taką jest „Rzym” Roberta Hughesa. Australijczyka, który odkrył Europę i który na niecałych 500 stronach dokonał syntezy trzech tysiącleci, a właściwie syntezy naszej cywilizacji, bo miasto na siedmiu wzgórzach jest właśnie taką syntezą, od czasów Cezarów po Unię Europejską. Hughes nie jest zawodowym historykiem, raczej krytykiem i reporterem, dzieckiem swoich czasów pełnym pasji w krytyce Kościoła i niewolnym od licznych uproszczeń – choć potrafi trafnie oceniać wieloaspektowość ludzkich działań, choćby w przypadku krucjat, czy dostrzegać różnice między faszyzmem a nazizmem. Historię...
Maciej Parowski
Mogą mocno zwiększać swoją wysokość i w sekundę przeistoczyć się w bojową osę. Podczas walki z przestępcami robią to samo z samochodami i budynkami. W specjalnych kombinezonach przenikają struktury molekularne i przestrzenie kwantowe, czyli przestrzeń i czas. Zdarza się, że tam ugrzęzną jak w diabelskiej pułapce. Film o takich cudakach byłby nie do zniesienia, gdyby nie przypominali nas. Scott Lang przebywa w areszcie domowym z powodu kiksów w dawnych akcjach i stara się zadziwić córkę podczas jej cotygodniowych odwiedzin. Policja pilnuje, żeby nie wychylił z domu nosa, ale dawny szef, dr Hank Pym, wysyła Langa w mikroświat, gdzie zaginęła jego żona. Hanka wspomoże Osa, kumpela z poprzednich akcji, z którą nieśmiało flirtuje. Laboratorium, z którego startuje się w międzyatomowe...
Podobno nie ma ludzi niezastąpionych. Nawet jeśli to fakt, to na pewno są niezastępowalne dźwięki. Nie da się zastąpić czyjejś spuścizny. To, co pozostawił po sobie Tomasz Stańko, to kanon polskiego i europejskiego jazzu, cenny wkład Starego Kontynentu w dziedzictwo zbudowane na fundamencie improwizacji, swingowania i niczym nieposkromionej wizji twórczej. Tomasz Stańko był jazzem, bo jak wielu twierdzi, jazz to styl życia. Odszedł 29 lipca, dobę po Korze. Gdyby dzisiaj usunąć z tego, co nazywamy zbiorem fonograficznym, wszystkie nuty nieodżałowanego trębacza i bandleadera, to polska muzyka przypominałaby sito. Nasza historia pisana dźwiękiem instrumentów bez brzmienia trąbki Stańki byłaby szczerbata. Niewyobrażalny jest polski jazz bez albumu „Astigmatic” pianisty i kompozytora...
Narodowy Bank Polski uczestniczy w  obchodach 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, prowadząc rocznicowy projekt „My, Polacy 1918–2018”, którym honoruje wydarzenia sprzed stu lat emisją wyjątkowych monet i banknotu kolekcjonerskiego. Dodatkowym i  niezwykłym uświetnieniem rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości jest widowisko muzyczne „Wolność we krwi”, na które NBP zaprasza 15 sierpnia br. na plac Piłsudskiego w Warszawie. Widowisko rozpocznie się o godzinie 20.30. Jego akcja skupia się wokół losów zwykłej polskiej rodziny, ukazanych w kontekście wybranych wydarzeń historycznych i ekonomicznych z lat 1918–2018. W  jego scenariuszu ujęto pragnienie wolności, walkę, marzenia o  niepodległej Polsce, zmysł przedsiębiorczy Polaków, w tle...
Najbardziej znana jest  z bezprecedensowej akcji uratowania kilkuset Żydów w czasie niemieckiej okupacji. Po wojnie otrzymała za to tytuł Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Ale w II RP przyznano jej przecież Order Odrodzenia Polski i Złote Krzyże Zasługi. Są potwierdzeniem tego, że matka Matylda Getter ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi wypełniała swoje obowiązki w sposób niezwykły. 8 sierpnia, przy ul. Hożej 53 w Warszawie, zostanie poświęcony kamień węgielny Muzeum Ratowania Dzieci Żydowskich, którego będzie patronką. Miała osiemdziesiąt cztery lata, gdy zdecydowała się mówić o sobie w rozmowie z ks. Wawrzyńcem Mazurem. Niestety, we „Wspomnieniach”, czyli zapisie „tego, co najbardziej utrwaliło się i pozostało jeszcze w jej pamięci”, przemilcza najbardziej...
O Wacławie Jędrzejewiczu (1893–1993), ministrze wyznań religijnych i oświecenia publicznego II RP, wybitnym historyku i jednym z założycieli Instytutu Józefa Piłsudskiego w Nowym Jorku, można powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że jego trwające sto lat życie było nudne. Ten piłsudczykowski nestor, jedyny człowiek z otoczenia marszałka, który doczekał powstania III Rzeczypospolitej, przeżył wiele przygód: w czasie I wojny światowej służył w legionach, potem stanął, by bronić Polski przed bolszewikami. Gdy ucichły wystrzały karabinów, kontynuował walkę przeciw Sowietom, pełniąc w randze majora funkcję szefa Wydziału Ewidencyjnego II Oddziału Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Biorąc udział w wielkiej grze wywiadów, zapoznał się z japońskim attaché wojskowym w Warszawie – majorem...
W wieku 101 lat zmarł gen. Zbigniew Ścibor-Rylski. Walczył m.in. w Powstaniu Warszawskim. Niemal do końca życia pozostawał aktywny społecznie. Rok temu po raz ostatni wziął udział w obchodach rocznicy zrywu 1944 r. – Pamiętajcie, żyjecie w wolnej, niepodległej, ukochanej naszej ojczyźnie. Nie wiecie, co to jest przelewać krew za wolność. Całe szczęście. Tak, szczęście jest potrzebne, ale musimy mu pomagać. Musimy wszystko zrobić, aby Polska była piękna, wspaniała, niepodległa i suwerenna – mówił wtedy generał. Zbigniew Ścibor-Rylski urodził się 10 marca 1917 r. w rodzinnym majątku Browki, na dzisiejszej Ukrainie, 60 km na południowy zachód od Kijowa. Po wybuchu rewolucji w Rosji rodzina Rylskich uciekła do Kijowa, a po jego zdobyciu w maju 1920 r. przez polskie wojsko osiedliła się...
Jacek Liziniewicz
Europa zmaga się z falą upałów. Zdaniem meteorologów jest realna szansa na to, że padnie rekord temperatury na Starym Kontynencie, dochodząc do 50˚C. U nas upały są lżejsze, ale i tak nieprzyzwyczajeni męczymy się z tropikalnymi nocami, wysoką temperaturą, suszą i sinicami. Europejczycy liczą straty. Francuzi szacują, że fala upałów kosztuje ich 430 mln euro. Szwedzi mówią, iż wysoka temperatura i pożary generują straty na poziomie 1 mld koron. Nie lepiej jest w Niemczech. Temperatura była tam tak wysoka, że roztopił się… pas startowy na lotnisku w Hanowerze. Ogromne straty liczą rolnicy, którzy na przykład zmniejszają stada krów z powodu braku odpowiedniej ilości pożywienia. Katastrofalne gorąco dotarło również na Półwysep Iberyjski i do Wielkiej Brytanii. Straty wyniosą więc...

Pages