Nr 31 z 30 lipca 2014

Piotr Ferenc-Chudy
To jakieś horrendum, że w imię „rewizji historii” – która w istocie jest zwykłą bzdurą – szarga się bohaterów. Przecież we wzorcach postaw z Powstania czy Żołnierzy Wyklętych nie chodzi o strategię i geopolitykę (o niej też warto z młodzieżą rozmawiać). To lekcja patriotyzmu i ofiarności. Umiłowania wolności – z dr. Piotrem Gontarczykiem, historykiem, politologiem, rozmawia Piotr Ferenc‐Chudy Rok temu wiele kontrowersji wywołała książka Piotra Zychowicza „Obłęd ’44” – ostry atak na Powstanie i jego przywódców. Pan tę książkę bezkompromisowo atakuje.   Każdy może mieć pogląd na Powstanie, problem w tym, jak się go prezentuje. Można uważać, że było ono błędem i przyniosło ogromne straty. Ale trzeba...
Bohdan Urbankowski
Pozostawmy literatom opowieści o historii Polski bez Powstania Warszawskiego. O przyszłości, która nie zaistniała. Spróbujmy zrozumieć, czym naprawdę żyli ludzie tamtego czasu, dlaczego Delegat Rządu „Soból” powiedział wtedy do Jana Nowaka-Jeziorańskiego: „My tu nie mamy wyboru… »Burza« nie jest w Warszawie czymś odosobnionym, to jest ogniwo łańcucha, który zaczął się we wrześniu 1939 r. Walki w mieście wybuchną, czy my tego chcemy, czy nie. Za dzień, dwa lub trzy Warszawa będzie na pierwszej linii frontu (...). Trudno sobie wyobrazić, że nasza (...) młodzież, którą myśmy szkolili od lat (...), daliśmy jej broń do ręki, będzie się biernie przyglądała albo da się Niemcom bez oporu wywieźć do Rzeszy. Jeżeli my nie damy sygnału do walki, ubiegną nas w tym komuniści. Ludzie wtedy oczywiście...
Filip Rdesiński
KSIĄŻKA \ Prawda Bogdana Chazana  Już w sierpniu ukaże się książka „Prawo do życia. Bez kompromisu” Bogdana Chazana. Profesor, będący ikoną polskiego ruchu pro-life, prezentuje w niej swoje poglądy na temat przerywania ciąży. Od wielu tygodni Bogdan Chazan rozjeżdżany jest walcem krytyki przez lewicowe media za korzystanie z klauzuli sumienia, a jemu samemu odmawia się prawa do prezentacji własnych argumentów. Ta książka przełamuje falę kłamstw, które narosły w trakcie nagonki na lekarza.  PŁYTA \ Yankovic znów zabija śmiechem „Weird Al” Yankovic, największy parodysta znanych muzyków, znów uderza. Tym razem najnowszym albumem „Mandatory Fun”. Krążek zawiera 12 utworów, a wśród nich parodie m.in. „Happy” Pharrella Williamsa, „Blurred Lines” Robina Thicke, „Royals” Lorde czy...
Filip Rdesiński
Na początku lipca świat obiegła informacja, że zmarł Tommy Ramone, perkusista punk rockowej grupy The Ramones. Zarówno Tommy, jak i sam zespół wywarli olbrzymi wpływ na historię współczesnej muzyki. Ich osiągnięcia muzyczne i inspiracja, jaką stanowili dla rzeszy muzyków tworzących na przełomie lat 70. i 80., nie przełożyła się jednak ani na sławę, ani na wielkie pieniądze. Zespół Ramones powstał w 1974 r. W jego skład wchodzili gitarzysta John Cummings, wokalista Douglas Colvin i pekusista Jeffrey Hyaman. Menedżerem zespołu był wówczas Thomas Erdelyi. Douglas Colvin, znany jako Dee Dee, postanowił zmienić nazwisko na Ramone, od pseudonimu hotelowego Paula McCartneya. Za nim inni członkowie grupy zrobili to samo, a grupa została nazwana The Ramones. Niedługo potem, w związku ze zmianami,...
Maciej Pawlak
Wszystko wskazuje na to, że w wykreowaniu OFE w ramach reformy emerytalnej z 1998 r. rządu Buzka i Balcerowicza chodziło o odwrócenie uwagi społeczeństwa od zasadniczego celu owej „reformy”: drastycznego zmniejszenia wysokości emerytur po kilkunastu latach jej obowiązywania. Już bowiem wkrótce świadczenia emerytalne zaczną być wypłacane w wysokości zaledwie ok. 30 proc. ostatniej pensji przed przejściem na emeryturę (dotychczas było to ponad 60 proc.)   Wobec tego zamieszanie wokół OFE, rozpoczęte tegorocznym wytransferowaniem ok. połowy jego aktywów do ZUS, tak chętnie opisywane przez mainstreamowe media, stanowi tylko pewien epizod w najnowszej historii polskiego systemu emerytalnego. Batalia o 2,92 proc. Stopa procentowa składki na ubezpieczenie emerytalne wynosi obecnie 19,52...
Artur Dmochowski
Niedawno media obiegł sensacyjnie brzmiący news. Między innymi „Gazeta Wyborcza” w ogromnym tytule wybiła: „Wierni odwracają się od Kościoła. W ciągu dekady dwa miliony Polaków przestało chodzić na msze”. A radio Agory od razu głosem znanego „autorytetu religijnego” – byłego księdza – znalazło wytłumaczenie przyczyn tego stanu rzeczy: „Prof. Obirek: Religia straciła autorytet. Prymitywna indoktrynacja w szkołach” A jak jest naprawdę? Czy rzeczywiście kościoły w Polsce pustoszeją? Czy są powody do paniki? Zacznijmy od podstawowych faktów. Czy 2 mln to 0,9 proc. Fala publikacji informujących o „brakujących dwóch milionach katolików” wywołana została ogłoszeniem kościelnych statystyk za rok 2013. Od 20 lat prowadzone są regularne badania liczby wiernych biorących udział w mszach św....
Katarzyna Gójska-Hejke
Profesor Wiesław Binienda, jeden z głównych ekspertów zespołu parlamentarnego badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej, został zaproszony do elitarnego zespołu naukowców wspierających radą i opiniami prezydenta Stanów Zjednoczonych. Informacja nie doczekała się jeszcze komentarza działającej przy premierze Tusku grupy Macieja Laska, której zadaniem jest obrona tez generał Anodiny, powtórzonych przez polską komisję kierowaną przez innego podwładnego szefa rządu. Półgębkiem podały ją natomiast  media stanowiące na co dzień propagandowe ramię wyznawców teorii o pancernej brzozie. I czegóż to się od nich dowiedzieliśmy o sukcesie eksperta zespołu parlamentarnego? Ano tego, iż Binienda w Białym Domu nie jest tak ważny jak Brzeziński. To nie żart – taka błyskotliwa analiza przemknęła od...
Jarosław Marek Rymkiewicz
Idź nad strumienie, gdzie wianki koralów [...]                                                       Beniowski, pieśń IV Idź nad strumienie – gdzie on szedł we śnie Przez łzy krew flegmę tam przy rue Ponthieu Patrz! gdzie jarzębin poczerniałe grona  Tam na tym mostku – to na pewno ona  Trochę się śmieje parasolką kręci  Jak sny – będziecie razem w nicość wzięci  O szarą poręcz białą dłoń oparła  Czeka na ciebie – może już umarła
Jan Pospieszalski
Nie unieważniając sporu o sens wybuchu Powstania Warszawskiego, nie lekceważąc badań historyków, nie odwracając się od prób oceny kompetencji dowódców i ich intencji, nazwanie Powstania Warszawskiego obłędem uważam za niegodziwość. Nie dlatego, że bliższa mi jest tradycja romantyczna, że wolę „opinie od faktów”. Jak przytłaczająca większość Polaków chylę czoło przed bezprzykładnym heroizmem i poświęceniem Powstańców. Zastygam w milczeniu wobec ogromu ofiar i cierpienia mieszkańców – tych walczących i tych, którzy walczyć nie mogli lub nie chcieli. Obrazy stolicy sprzed jej zburzenia, w cyfrowej rekonstrukcji w filmie „Warszawa 1935”, sprawiają, że trudno powstrzymuję łzy. Ta postawa wcale nie jest jednoznaczna z apologią samobójczej walki. Przekonuje mnie argument, wielokrotnie podnoszony...
Ryszard Czarnecki
Tak, w rzeczy samej nie znoszę quasi-intelektualnych hultajów, fałszerzy historii mojego kraju Jako historyka z wykształcenia szlag mnie trafia, gdy różni, obcy i swoi (pozornie swoi) manipulują dziejami mojego kraju. Propagandyści różnej maści – na Zachodzie i na Wschodzie, także zza Oceanu – pracują w pocie czoła, aby przedstawić historię Polski nie taką, jaką ona jest, lecz taką, jaką chcieliby, żeby była, bo to im potrzebne do ich brudnych gierek. Często zresztą, gdy chodzi o politykę historyczną, złodziej krzyczy: „Łapaj, złodzieja!”. Po prostu nasi najbliżsi zachodni sąsiedzi robią klasyczną „ucieczkę do przodu” i zwalają wprost lub „tylko” aluzyjnie, przemycając sugestię, że to nie oni mordowali – lub w wersji soft, że nie  tylko oni mordowali, lecz Polaczkowie też. Stąd...
Marcin Wolski
Kto wie, jak potoczyłyby się losy trapezoidalnego królestwa Amirandy. Być może po średniowieczu nastąpiłaby ponownie starożytność, gdyby nie nadzwyczajne osiągnięcia w hodowli papug, których dokonano na przełomie XIII i XV w. Tych, których może w tym momencie uderzyć pozorna nielogiczność powyższego zdania, uprzejmie informujemy, że cały wiek XIV wycięła osławiona amirandzka cenzura, której wprawdzie oficjalnie nie było, ale w sposób nader udatny zastępowała ją zmowa mainstreamowych heroldów, dziejopisów, kronikarzy, a nade wszystko – błaznów.  Rzecz interesująca – w późnośredniowiecznej Amirandzie wykształcił się nieznany dotąd w naturze gatunek prorządowego trefnisia, który nigdy nie skalał się mówieniem gorzkich prawd władcy czy jego dworskiej kamaryli, lżył natomiast z...
Maciej Parowski
Film „Szef” Favreau, scenarzysty „Swingersów” (kino niezależne) i reżysera komiksowego „Iron Mana”, dociera do nas ścieżką przetartą. Chodzi o kino kulinarne, w którym stół to pole bitwy – ścierają się na nim talenty mistrzów rondla, kaprysy smakoszy i sarkazm krytyków. Kuchnia zaś to dziedzina dzikiej twórczości, coś na kształt biura projektowego bądź studia nagrań.  Tacy byli „Faceci od kuchni” z Jeanem Reno, którego udział w reklamie nie uratował naszego EB. Francuski mistrz patelni rywalizował z używającym ciekłego azotu szamanem kuchni molekularnej, a przy okazji walczył o uznanie córki i stabilność rodziny. W filmie „Niebo w gębie”, też z 2012 r., była historia damy gotującej dla Mitterranda; prezydenta zagrał Jean D’Ormesson, autor „Chwały cesarstwa”. Film absolutnie nie...
Marcin Wolski
Negowanie sensu i roli Powstania to wpisywanie się w scenariusze naszych wrogów: nazistów, Sowietów, rodzimych kominternowców Lekturę najnowszej pracy Joanny Wieliczki-Szarkowej „Powstanie Warszawskie 1944. Gloria victis” powinno się zadedykować zwolennikom „Obłędu ’44” i tym podobnej publicystyki, uprawianej przez tych, którzy nie mają pojęcia o czasach i sprawach, o których piszą. Powstanie Warszawskie, jak zauważa we wstępie prof. Witold Kiezuń, miało wszelkie cechy greckiej tragedii – nie mogło nie wybuchnąć i nie mogło wygrać. Otwarte pozostaje pytanie: czy podejmujący decyzję mieli tego pełną świadomość? Po latach generałowie bez trudu dowodzą, jak zwyciężyć w przegranych bitwach. Na bieżąco, w dynamicznej sytuacji nie sposób przewidzieć zdarzeń, zwłaszcza jeśli są alogiczne. Po...
Ryszard Kapuściński
Ostatnie tragiczne wydarzenia na Ukrainie i wstrząsające informacje płynące z „taśm prawdy”, demaskujące prawdziwe oblicze ludzi sprawujących obecnie rządy w Polsce wymagają wyjaśnienia i poważnego komentarza. Dlatego w ostatnim czasie odbyło się wiele spotkań w klubach „GP” z udziałem red. Tomasza Sakiewicza i osób związanych ze Strefą Wolnego Słowa.  W Wieliczce z inicjatywy Agaty Mikołajczyk – przewodniczącej klubu „GP” w Chicago II i Jakuba Koguta – przewodniczącego miejscowego klubu „GP” odbyło się spotkanie z red. Tomaszem Sakiewiczem i Ryszardem Kapuścińskim. Piękna aula Centrum Kultury i Turystyki w Wieliczce zapełniła się do ostatniego miejsca, przybyli nie tylko mieszkańcy, ale też członkowie klubów „GP” z Wieliczki i Krakowa. Wśród uczestników spotkania nie zabrakło...
Tomasz Mysłek
EBOR zamraża nowe inwestycje w Rosji Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) ogłosił 23 lipca, że „nie będzie w stanie zatwierdzać nowych programów inwestycyjnych w Rosji”. Decyzję w tej sprawie podjęła większość rady dyrektorów Banku. Poparli ją wszyscy przedstawiciele krajów UE, a także niektóre z państw niebędących członkami Unii. Ta decyzja oznacza zamrożenie nowych inwestycji EBOR w Rosji w ramach europejskich sankcji przeciwko Moskwie (o wstrzymanie inwestycji w Rosji przez EBOR i Europejski Bank Inwestycyjny zaapelowali 17 lipca szefowie państw i rządów UE). EBOR poinformował, że jednak „nadal będzie zarządzał portfelem już istniejących projektów w Rosji”. W ubiegłym roku rosyjskie firmy otrzymały z Banku kredyty na sumę ok. 1,8 mld euro, a pożyczki EBI na projekty rosyjskiego...
Wiktor Suworow
Władimir Putin zaapelował do rabinów z Izraela, Niemiec, Austrii i innych krajów, aby „połączyć wysiłek w walce z fałszowaniem historii II wojny światowej”. Aby być bardziej przekonującym, powołał się na rozdział z… „Mein Kampf”, w którym Hitler oskarża Żydów o kłamstwa 9 lipca 2014 r. Putin przyjął na Kremlu delegację rabinów z kilku państw, w tym z Izraela, Austrii, Belgii, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Włoch, Holandii i Francji. Podczas spotkania omawiano wspólne działania, mające zapobiegać fałszowaniu historii, oraz sposoby walki z neonazizmem i neofaszyzmem, ksenofobią i antysemityzmem. Wzywając do wspólnego frontu przeciwko tym, którzy mają zakusy, by historię fałszować, Putin oświadczył: – Uważamy was za najbliższych sojuszników w tej sprawie i proszę, abyście i nas traktowali...
Antoni Rybczyński
Ukraina odnosi kolejne zwycięstwa w Donbasie własnymi siłami, bez pomocy Zachodu. Ameryka wspiera Kijów głównie werbalnie, Unią zaś nie wstrząsnęło nawet zestrzelenie pasażerskiego boeinga – sankcje rodzą się w strasznych bólach. Władimir Putin jest jak zwierzę, które wpadło w sidła. Skazany na porażkę, może jeszcze przelać wiele krwi „Problemem Putina jest to, że znalazł się właśnie na skraju militarnej porażki. Więc ma dwie drogi do wyboru, a żadna z nich nie jest dla niego dobra. Może ruszyć swoje wojska, po czym stanie się międzynarodowym pariasem z niemożliwymi do określenia konsekwencjami. Druga opcja to pogodzenie się z porażką wojenną, ale to może uruchomić procesy wewnątrz Rosji, które wymkną się spod kontroli. Putin jest skazany na porażkę” – mówi Micheil Saakaszwili, były...
Dawid Wildstein
Neosowietyzm to m.in. „cudowne” obrazki z „Donieckiej Republiki”. Rozstrzeliwania, flagi ze Stalinem, przymusowe wcielanie do sił zbrojnych – Dawid, wiesz, kim były córki Jarosława Mądrego? – spytał mnie przyjaciel, gdy razem jechaliśmy do Kijowa. Nie wiedziałem. Jarosław miał trzy córki: Annę, Elżbietę i Anastazję. Kolejno – królowa Francji, królowa Norwegii, a potem Danii, i królowa Węgier. W XI wieku po narodzinach Zbawiciela. W tym samym czasie po Moskwie biegały jelenie, a czasem w chaszczach zaryczał niedźwiedź. Gdy nie istniała jeszcze Moskwa, Ukraina była wielkim państwem, elementem skonfliktowanego, ale mimo wszystko wspólnego organizmu politycznego, jakim była średniowieczna Europa. Jednak Ukraina upadła. Na jej gruzach pojawili się Mongołowie, a następnie Moskwa – sama...
Tomasz Łysiak
Mija siedemdziesiąt lat od wybuchu Powstania Warszawskiego, a wciąż nie milkną głosy krytyczne o zrywie ’44, jakby wydarzenia z gruntu wojskowo-politycznego można było mierzyć jedynie laboratoryjną wagą posthistorycznej analizy Książę Jeremi Wiśniowiecki wysłał Skrzetuskiego z listem do atamana koszowego. Namiestnikowi było to na rękę, gdyż mógł po drodze odwiedzić Rozłogi, w których zostawił swe serce, a że burza wisiała nad Rzecząpospolitą, więc szalał z niepokoju. Słanie do Heleny Rzędziana z listami już nie wystarczało. Wyjechawszy z ową misją, wpadł do dworu kniaziówny, wymieniając z nią czułe pocałunki i miłosne przysięgi. Szczęśliwy ruszył dalej, aż dotarł do Kudaku, położonej nad brzegiem Dniepru polskiej twierdzy. Obroną zamku zarządzał niejaki Grodzicki. Ten komendant kudacki...
Robert Tekieli
Zagubienie współczesnego człowieka powoduje, że inwestuje on większość swoich emocji w mało istotne dziedziny życia. Przeżywa to życie niejako obok Żyjemy w świecie, w którym w ciągu 48 godzin sprzedało się 350 tys. koszulek młodziutkiego piłkarza, który błysnął na imprezie światowej i przeszedł do najgłośniejszego na świecie klubu piłkarskiego. Żyjemy w świecie, w którym modą stało się dziurawienie skóry na kobiecych plecach i przewlekanie przez te dziury rzemienia. Ten piercing gorsetowy wywodzi się z subkultury więziennej, punkowej i sadomasochistycznej. Margines staje się dzięki popkulturze głównym nurtem zachodniej kultury. Żyjemy w świecie, w którym pedofile czują się dyskryminowani. Zdelegalizowane holenderskie stowarzyszenie pedofilskie planuje zaskarżenie tej decyzji do...
Eutanaziści coraz częściej zdejmują maskę współczucia i zupełnie wprost sugerują, że chorych i cierpiących trzeba zabijać z przyczyn ekonomicznych Eutanazistowską strategię salami widać coraz lepiej. Na początku zwolennicy zabijania chorych i starców snuli opowieści o tym, że chodzi im wyłącznie o dobro cierpiących, o ich wolność wyboru, o to, by mogli spokojnie rozstać się z życiem. Jednym słowem, eutanazja miała być wyrazem miłosierdzia dla tych, którzy nie radzą sobie z własnym cierpieniem, stracili nadzieję i mają już wszystkiego dość. I takimi właśnie bajkami raczono nas przez całe lata. A gdy już niemała część opinii publicznej oswoiła się z myśleniem, że zabicie kogoś może być wyrazem miłosierdzia, to przyszedł czas na kolejny etap odcinania zasad moralności publicznej i...
Piotr Bączek
Pomysłodawcy powołania komisji śledczej ds. weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych twierdzą, że ich likwidacja doprowadziła do zniszczenia skutecznej formacji i obniżyła bezpieczeństwo Polski. Tymczasem zachodni eksperci porównywali likwidację WSI do zwycięstwa nad bolszewikami w wojnie 1920 r. Po opublikowaniu w lutym 2007 r. „Raportu z weryfikacji WSI” w Polsce rozgorzał gorący spór, który trwa do dziś. Krajowi krytycy likwidacji WSI formułowali nawet zarzuty zdrady stanu. Tymczasem zachodni specjaliści opublikowali wiele komentarzy i analiz, w których chwalili Polskę za tak odważne posunięcie, publikację „Raportu” i odsunięcie od wpływu na bezpieczeństwo państwa służby specjalnej, której geneza sięgała totalitarnego systemu komunizmu. Stratfor: „Raport” wzmacnia bezpieczeństwo...
Magdalena Michalska
Powstały krytyczne uwagi do pakietu kolejkowego, a następnie rozpętała się niewygodna dla władzy afera taśmowa. Więc trzeba było odwrócić uwagę mediów czymś, co rozgrzewa emocje. Postawiono na sprawę prof. Chazana i wywołano wojnę religijną. Zupełnie niepotrzebnie. Istnieje zapisana w prawie tzw. klauzula sumienia i każdy lekarz może z niej skorzystać – z Maciejem Hamankiewiczem, prezesem Naczelnej Rady Lekarskiej, rozmawia Magdalena Michalska „Pakiet kolejkowy” miał uzdrowić sytuację w służbie zdrowia. Zmiany faktycznie przyniosą poprawę? Nie sądzę. Pakiet to przykład zabiegu PR-owskiego Ministerstwa Zdrowia. Świetnie pokazuje, jak zrobić dobre wrażenie, nie dokonując istotnych zmian, albo wręcz robiąc coś, co może pogorszyć sytuację. Ministrowi zdrowia udało się zbudować front...
Jacek Liziniewicz
Kolejne kompromitacje rządu i taśmy prawdy sprawiły, że poparcie dla PiS‑u w sondażach przebiło szklany sufit. W ostatnich badaniach grupy GFK Polonia i Homo Homini wyniki zjednoczonej prawicy oscylują w granicach 40 procent, co dałoby jej samodzielne rządy. W panikę wpadły mainstreamowe media, które postanowiły zignorować wyniki sondaży Na naszych oczach spełnia się senny koszmar ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza. Przypomnijmy, że na nagranych niemal rok temu taśmach szef MSW straszył Marka Belkę, wieszcząc mu fatalistyczny scenariusz. – Mamy dupę pogłębiającą się na poziomie budżetu państwa, (…) brakuje pieniędzy w budżecie, cięcia są niewystarczające. I mamy osiem miesięcy do wyborów. Jak zmniejszymy ten okres, to ten warunek jest bez znaczenia wtedy. I PiS ma 43...
Piotr Lisiewicz
PO już dawno straciłaby władzę, gdyby niezadowoleni Polacy chodzili na wybory. Tymczasem większość biednych i pokrzywdzonych w III RP demonstruje swój bunt poprzez „olewanie polityki”. Gdy w 2007 r. PiS był u władzy, postkomunistyczni oligarchowie wsparli potężną kampanię „Zmień kraj. Idź na wybory”, mobilizującą przeciwników władzy. Czy obóz niepodległościowy stać dziś na podobną akcję? „Chcesz głodować, idź głosować”, „Tylko durny idzie do urny” – to były najpopularniejsze hasła przeciwko uczestnictwu w fikcyjnych wyborach w PRL. Za czasów mojego liceum hitem była ulotka przedstawiająca trzech zomowców w mundurach z twarzami wilczurów i podpisem: „Obywatelu, daj głos na listę PRON!”. W czerwcu 1988 r. o siódmej rano z budynku u zbiegu ulic Kondratowicza i Chodeckiej w Warszawie na...
Grzegorz Wierzchołowski
Co łączy teorię o zestrzeleniu malezyjskiego boeinga przez lobby farmaceutyczne z hipotezą, że katastrofa smoleńska była mordem rytualnym dokonanym przez sektę? „Alternatywne” wersje obu tych zdarzeń powstały na Kremlu, a ich celem było i jest odwrócenie uwagi społeczeństwa od prawdziwych sprawców zbrodni „Ci ludzie umarli kilka dni wcześniej. Trupy były pozbawione krwi. To musiał być jakiś specjalny transport medyczny” – tak o pasażerach zestrzelonego Boeinga 777 pisał niedługo po tragedii Igor Striełkow vel Girkin, dowódca tzw. Ludowej Milicji Donbasu. Prorosyjski terrorysta sugerował wprost, że malezyjski samolot przewoził nieżyjących ludzi. Striełkow zwrócił też uwagę na rzekomo dużą liczbę bandaży i lekarstw w miejscu upadku boeinga. Chodziło o HIV, a ofiary nie istniały...
Katarzyna Pawlak
Podczas gdy w Polsce środowisko związane głównie z tzw. Zespołem Laska i „Gazetą Wyborczą” od miesięcy prowadzi kampanię ośmieszania i podważania kompetencji prof. Wiesława Biniendy, w Stanach Zjednoczonych należy on do naukowej elity. Został doradcą powołanej przez Baracka Obamę Prezydenckiej Rady Ekspertów ds. Nauki i Techniki. Rolą tej elitarnej grupy jest przygotowanie strategii rozwoju wysokich technologii w najważniejszych dziedzinach przemysłu amerykańskiego – Obok mnie siedziała przedstawicielka National Science Foundation, a wokół nas koledzy profesorowie oraz przedstawiciele czołówki przemysłu amerykańskiego. Przedstawiłem im kilka faktów oraz najważniejsze rezultaty mojej pracy, które przeczą oficjalnym wnioskom raportów rosyjskiego MAK i Komisji Badania Wypadków Lotniczych...
Artur Dmochowski
Niewiele spraw związanych z Polską było ostatnio komentowanych tak szeroko w mediach na całym świecie jak niedawna decyzja Europejskiego Trybunału Praw Człowieka ws. więzień CIA. Siedmiu sędziów w Strasburgu jednomyślnie uznało, że Polska naruszyła m.in. zakaz tortur i nieludzkiego traktowania więźniów. Rząd ma w związku z tym zapłacić odszkodowania podejrzanym o terroryzm al-Nashiriemu i Abu Zubajdzie, którzy twierdzą, że w latach 2002–2003 byli osadzeni i torturowani przez CIA w tajnym więzieniu w Polsce Sprawa ta od lat budzi wiele emocji w kraju i za granicą – a w szczególności w środowiskach tradycyjnie antyamerykańskiej lewicy w Europie Zachodniej, dla której wojna z terroryzmem, prowadzona przez Stany Zjednoczone po 11 września 2001 r., była jedynie kolejnym wcieleniem i...
Dorota Kania
Od kilku lat rosyjskie samoloty naruszają powietrzną granicę z Polską, a także z innymi państwami NATO, wlatując bez zezwolenia na teren Sojuszu. Incydenty te są odnotowane w polskim Centrum Operacji Powietrznych, jednak brak jest zdecydowanych reakcji ze strony naszych władz. „Gazeta Polska” ustaliła, że szarże rosyjskich maszyn w głąb naszego kraju sięgają kilkudziesięciu kilometrów Zapytaliśmy Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, któremu podlega COP, ile razy od początku 2013 r. została naruszona nasza granica, w jaki sposób i na jakim obszarze doszło do jej naruszenia,  czy zidentyfikowano samoloty oraz państwa, do których one należały, oraz czy ustalono cel naruszenia naszej granicy. Odpowiedź na nasze pytania była krótka: „Te informacje są danymi zastrzeżonymi i...
Piotr Lisiewicz
Separatyści Tusk i Komorowski ścigani międzynarodowym listem gończym jako wspólnicy terrorystów – czy doczekamy się takiego newsa? Wczoraj brzmiało abstrakcyjnie, a dziś? Historia zna nie takie nieoczekiwane zwroty akcji. Jeśli ktoś ogłaszał się kandydatem do najwyższych stanowisk europejskich, a jednocześnie, w stylu Igora Striełkowa, tuszował zamordowanie przez Putina prezydenta własnego kraju, bardzo mocno ryzykował. Krótkowzrocznie. Niezbyt rozsądnie. W historii takich indywiduów, które same siebie uważały za niezwykle przebiegłych cyników, a na końcu widowiskowo okazywały się zaślepionymi idiotami, jest na pęczki. Po prostu, ktoś wykorzystując ich kompleksy oraz pozerstwo podbijał ich ego, utwierdzał w przekonaniu o własnym machiawelizmie. Dla własnych celów. Mocno sprzecznych z...
Marcin Wolski
Wyobrażam sobie, co musi się dziać w najbliższym otoczeniu Donalda Tuska. Pikujące sondaże, które tylko patrzeć, a przebiją poziom 20 proc., za którym zaczyna się otchłań. Błyskawiczne zjednoczenie prawicy pod egidą Kaczyńskiego, dające szansę na powrót IV Rzeczypospolitej, i to, być może, bez „przystawek”. Wreszcie strącony samolot na Ukrainie, gdzie każdy element krzyczy pytaniami o Smoleńsk, poczynając od sprawstwa po odpowiedzialność za oddanie śledztwa w ręce najbardziej podejrzanego. Na dodatek taśmy „od Sowy” szczególnym trafem kompromitują najważniejsze figury ze zgranej talii PO. I co robić? Aferę próbuje się przeczekać, koalicjanta przestraszyć za pomocą ABW, opozycję z lewa przerazić wizją powrotu „Kaczora”, a przeciwnika...? Jak mu zaszkodzić? Odgrzewa się więc po...
Tomasz Sakiewicz
Wiek temu zaczęła się największa do tamtych czasów i najkrwawsza wojna nazwana później światową. Ogarnęła bowiem dziesiątki państw. Po I wojnie światowej wydawało się, że ludzkość już nigdy nie zaryzykuje tak strasznej awantury. Zaledwie 20 lat później świat dotknęła jeszcze bardziej krwawa wojna. Jednym z jej najbardziej dramatycznych akordów było Powstanie Warszawskie, którego 70. rocznicę wybuchu właśnie obchodzimy. O ile swoistym epilogiem I wojny była zwycięska bitwa nad Wisłą, o tyle epilogiem drugiej była klęska powstania. Obydwa zrywy politycznie były skierowane przeciwko ekspansji Moskwy. Niestety, nasi ojcowie mieli mniej szczęścia niż dziadowie, którzy pobili bolszewików. O rezultacie wcale jednak nie decydowało zaangażowanie żołnierzy ani nawet rozkład sił walczących stron...