Nr 30 z 24 lipca 2013

WIS
Głuchy telefon Podręcznikowy wręcz przykład manipulacji w wydaniu „Gazety Wyborczej”: „– Czy jest ksiądz obrzezany? Niech ksiądz powie, czy należy do tego narodu? – tak miał zapytać ks. Wojciecha Lemańskiego, odwołanego proboszcza z Jasienicy, abp Henryk Hoser. W Kościele i w społeczeństwie wystarczająco dużo jest epizodów antysemickich, żeby jeszcze w taki sposób uprawomocniał niechęć do Żydów katolicki hierarcha. Abp Hoser powinien za swoje słowa publicznie przeprosić. Tych słów nie wypowiedział żaden dyżurny żydożerca spod znaku Radia Maryja, lecz abp Henryk Hoser, ordynariusz części Warszawy i okolic. Bo nie podobało mu się, że ks. Lemański angażuje się w dialog z Żydami, wkłada jarmułkę, jeździ do Jedwabnego i na dodatek uznaje polskie winy, także winy Kościoła, wobec narodu...
Dorota Kania
Nie zostawił listu pożegnalnego. Nie był chory. Nie miał problemów rodzinnych i finansowych. Nie pozostawił testamentu i nie miał powodu, by się zabić. Mimo to prokuratura uznała, że śmierć gen. Sławomira Petelickiego – wieloletniego funkcjonariusza wywiadu MSW i jednego z najaktywniejszych szpiegów PRL-u – była wynikiem samobójstwa i nie przyczyniły się do niej osoby trzecie.   Z opublikowanego niedawno uzasadnienia umorzenia śledztwa w sprawie „doprowadzenia Sławomira Petelickiego namową lub poprzez udzielenie pomocy do targnięcia się na własne życie przy użyciu broni palnej w dniu 16 czerwca w garażu podziemnym budynku na ul. Tagore” wynika, że „czynu nie popełniono”. Prokuratura uznając, że było to samobójstwo, nie odpowiedziała jednak na pytanie, co takiego się stało, że...
Piotr Lisiewicz
Warszawa dzięki Gronkiewicz-Waltz odnowiła pomnik czterech śpiących. Pomnik Czynu Rewolucyjnego w Rzeszowie, nazywany pomnikiem żeńskiego organu płciowego, pozostaje najbardziej znanym obiektem tego miasta. Poznań czci sowieckiego generała Wasilija Iwanowicza Czujkowa, który wpadł do przerębla.  Sąd orzekł, że te relikty totalitaryzmu powinny zniknąć z polskich ulic.  „Hej! Hej! Hej cokoły! Na nich zdrajce, łotry i matoły! Goń! Goń! Goń z pomnika, ohydnego bolszewika!” – śpiewa bard Leszek Czajkowski. Od 1989 r. minęły 24 lata, a słowa tej piosenki pozostają aktualne. Mimo iż propagowanie komunizmu jest w Polsce zakazane, setki ulic, pomników, tablic czci nadal pamięć ideologów najbardziej zbrodniczego totalitaryzmu i tych, którzy wprowadzali go w życie. Oskarżeni za cytat...
Magdalena Michalska
Błyskawiczna akcja policji, zakaz opuszczania kraju dla podejrzanych – to nie efekt ujęcia przedstawicieli groźnego gangu, lecz żartu młodych hakerów, którzy na jednym z telebimów reklamowych umieścili napis „TUSK DZIWKA PUTINA”. – Oni wyartykułowali to, co duża część Polaków myśli na temat premiera – komentuje poseł PiS Stanisław Pięta. Jest sobota, 6 lipca. W Kielcach, na rogu ulic Seminaryjnej i Jana Pawła II, miga wyświetlacz ledowy, co chwila zmieniają się reklamy. Przechodzący kątem oka rejestrują ich treść, nie przywiązując do niej większej wagi. Sytuacja zmienia się ok. godz. 18. Wówczas na wyświetlaczu pojawia się prezydent Rosji Władimir Putin i premier Polski Donald Tusk. „TUSK DZIWKA PUTINA” głosi wielki, jadowicie czerwony napis pod zdjęciem. Ludzie zaczynają się...
Joanna Lichocka
Najwyraźniej politycy PO znów doszli do wniosku, że PiS jest ich ostatnią deską ratunku. Tonąc w stolicy, chwytają się straszenia wyborców partią Jarosława Kaczyńskiego. Polacy mogli się ostatnio dowiedzieć, że referendum o odwołanie prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz to „akcja polityczna, której współorganizatorem, a tak naprawdę inicjatorem, jest PiS”. Że na referendum idą tylko zwolennicy PiS-u, inni je bojkotują. Że owszem, były potknięcia komunikacyjne pani prezydent, ale PiS wykorzystuje je do swojej partyjnej gry. Nie tylko zresztą referendum jest czymś złym ze względu na swoją „pisowskość”. Jest także podejrzane prawnie. Otóż – przekonują z kamienną twarzą politycy PO – podpisy pod wnioskiem zbierały „opłacane hostessy”. Co z tego wynika? Oprócz tworzenia niejasnego...
Mateusz Matyszkowicz
Obecny rząd ponosi klęskę tam, gdzie chciał być postrzegany jako najbardziej profesjonalny. Towarzyszą temu zblazowane miny ministrów. Jeśli świetny w matematyce uczeń dostaje pałę z polskiego, to może nie budzi to niczyjego entuzjazmu, ale przynajmniej traktowane jest ze zrozumieniem. – Wiadomo – mówi się – nie jest humanistą. Ale co, jeśli ktoś się chełpi, że jest orłem matematycznym, a egzamin z matematyki obleje? Wszyscy będą zdziwieni. Miał być przecież świetny z tego przedmiotu, a tu taka plama. Trochę więc dziwne, że jeśli obecny rząd nawala w tych obszarach, które miały być jego najsilniejszą stroną, daje plamę i widać, że sobie kompletnie nie radzi, a mimo to przyjmuje się to ze zrozumieniem. Ostatnio mieliśmy do czynienia z dwiema takimi sytuacjami, w których rzekomi...
Krzysztof Wyszkowski
Czy w 24. rocznicę utworzenia III RP – za początek należy uznać 19 lipca 1989 r., dzień wyboru Jaruzelskiego na prezydenta – można stwierdzić z całą pewnością, że czas zarządzania przez Platformę Obywatelską całym postkomunistycznym układem politycznym można już liczyć nie na lata, lecz na miesiące i dni? Czy PO stać jeszcze na jakiś manewr polityczny, czy choćby personalny, który mógłby przedłużyć jej władzę? Czy jest tam grupa mogąca zainicjować „nowy początek”, który umożliwiłby skuteczną obronę układu postkomunistycznego? Czy Tusk ma do powiedzenia coś więcej niż jego niedawny alter ego z Węgier (Ferenc Gyurcsány): „Kłamaliśmy rano, nocą i wieczorem. […] nic nie robiliśmy w ciągu czterech (sześciu) lat. Nic. Nie możecie mi podać ani jednego poważnego środka rządowego, z...
Przemysław Harczuk
Z Dominikiem Kolorzem, liderem śląsko-dąbrowskiej Solidarności, rozmawia Przemysław Harczuk. Akcja wrześniowa nie jest buntem związkowym, lecz społecznym – chcemy, by Polacy mieli wpływ na to, co dzieje się w ich kraju. By mogli decydować o swoim losie. W ostatnim czasie mamy do czynienia z brutalnym atakiem na abp. Henryka Hosera. Największą „troskę” o Kościół wyrażają środowiska antyklerykalne, z Januszem Palikotem i Wandą Nowicką na czele. A „Newsweek” opublikował materiał o tym, że metropolita warszawsko-praski wspierał ludobójstwo w Ruandzie, choć w rzeczywistości w czasie, gdy trwała tam wojna domowa, księdza abp. w Ruandzie nie było. Czym wytłumaczyć tak wściekły atak? To kolejny przykład manipulacji, w której uczestniczą środowiska lewackie i antyklerykalne. Bardzo...
Krystyna Grzybowska
Co i rusz na rynku pojawiają się nowe gadżety. Jest nawet w telewizji taki program, w którym sympatyczna pani prezentuje i zachwala różne nowinki z arsenału rzeczy nikomu niepotrzebnych, ale wielce odlotowych. Te rzeczy to zabawki dla dorosłych, bo dorośli w nowoczesnym świecie są niedorośli i nudzą się, jak nie mają gadżetów i innych zabawek. Zabawkami są dziś też własne dzieci, takie laleczki, które odpowiednio nakręcone naśladują dorosłych, a jak nie chcą naśladować, to znaczy, że się zepsuły i się je wyrzuca na śmietnik. W szale zaspokajania oczekiwań cywilizacji elektroniczno-technicznej ludzie obrotni, w tym tzw. naukowcy, wymyślają coraz to nowe sposoby nabijania w butelkę. W takiej Japonii np. zaspokojono już wszystkie oczekiwania poza oczekiwaniem na śmierć. Ludzie tam żyją...
Strefa Wolnego Słowa (m.in. „Gazeta Polska”, „Codzienna”, „Nowe Państwo”, Niezalezna.pl) rozpoczyna akcję mającą otworzyć lemingom dostęp do niezależnych mediów.    Polacy, którzy dali się wciągnąć w nagonkę antypisowską, coraz częściej zdają sobie sprawę, że zostali oszukani przez Donalda Tuska i jego ekipę. Do osób zwanych potocznie lemingami warto jednak wyciągnąć rękę i pomóc im w zrozumieniu mechanizmów manipulacji, jakiej zostali poddani. Strefa Wolnego Słowa rozpoczyna akcję, która ma przekonać nieprzekonanych. Znasz leminga, który uświadomił sobie, że został nabrany? Uważasz, że ukrywane przez mainstreamowe media fakty dotyczące katastrofalnych efektów obecnych rządów mogą trafić do osoby, która jeszcze kilka lat temu wierzyła w zapewnienia o zielonej...
Grzegorz Wierzchołowski
Jesienią 2012 r. polscy biegli zbadali fotele z Tu-154, zabezpieczyli próbki z tych badań, a następnie trafiły one do Polski. Teraz prokuratorzy twierdzą jednak, że próbek z foteli... w ogóle wówczas nie pobrano. – Mamy do czynienia z gigantycznym oszustwem – mówi „Gazecie Polskiej” Antoni Macierewicz. Naczelna Prokuratura Wojskowa (NPW) ogłosiła przed kilkoma dniami, że w lipcu do Smoleńska udadzą się biegli, którzy zbadają fotele z rządowego tupolewa i pobiorą z nich próbki do analiz laboratoryjnych. Dlaczego dopiero teraz? Jesienią 2012 r. nie dokonano rzekomo tych czynności, gdyż „biegli uznali, że z uwagi na panujące w Smoleńsku na przełomie września i października warunki atmosferyczne brak jest możliwości pobrania próbek ze wskazanych powyżej elementów wraku samolotu” – głosi...
Antoni Rybczyński
Zawieszoną między Zachodem a Rosją Ukrainę ciągnie ostatnio coraz mocniej na Wschód. Zaczęła się już wojna o prezydenturę w 2015 r. i temu jest wszystko podporządkowane. Nieważne staje się stowarzyszenie z UE czy dobre relacje z Polską. Przemyślanej polityki zagranicznej w ogóle brak. Skorzystać na tym może tylko Moskwa.   Ukraińskie jajo rozbite na polskim prezydencie to prowokacja wymierzona nawet nie tyle w ukraińskich nacjonalistów, ile w cały proces zbliżenia Ukrainy do Zachodu. Akcja jest przykładem walki przed wyborami prezydenckimi 2015 r. jednych ukraińskich oligarchów przeciwko drugim. Widać coraz bardziej, że jednym z jej narzędzi będzie antypolonizm, inspirowany i podsycany przez SBU i rosyjskie służby za pomocą agentury w takich partiach jak Swoboda. Wołyńskie...
Bartosz Czarnecki
Czy istnieje idea, która może połączyć ultralewicowego polityka z Hiszpanii i twardego konserwatystę z USA? Jak się okazuje – istnieje. Pod koniec czerwca we Francji odbyła się konferencja, która zgromadziła uczestników tak różnych jak ogień i woda. Cel był jednak wspólny: wolny Iran. Takie konferencje gromadzą setki tysięcy uczestników już od 2004 r. i są tradycyjnie już organizowane z olbrzymim rozmachem. Wielką wagę przykłada się do tego, by uczestnicy spotkania reprezentowali środowiska różnorodne nie tylko pod względem politycznym, ale i religijnym. W tym roku wśród obecnych byli m.in. José Luis Zapatero, b. socjalistyczny premier Hiszpanii, Rita Süssmuth, b. przewodnicząca Bundestagu, i generał Henry Hugh Shelton, który przez całe życie sprawował wiele wysokich stanowisk w siłach...
Maciej Pawlak
Sytuacja polskich finansów publicznych stała się dramatyczna. Ostatnie dni potwierdziły oczekiwane od miesięcy przez większość ekonomistów faktyczne przyznanie się rządu do nadchodzącej katastrofy budżetowej. Gdy dochody z podatków okazały się znacznie mniejsze od zaplanowanych, rząd ogłosił rychłą nowelizację budżetu. Tegoroczny deficyt ma zostać zwiększony o kolejne 16 mld zł (zatem do poziomu ponad 51 mld), a wydatki obcięte o 8,5 mld zł. Ponadto zapowiedziana nowelizacja ustawy o finansach publicznych zawieszałaby w tym i 2014 r. działanie 50-proc. progu ostrożnościowego (relację długu publicznego do PKB), a także reguły wydatkowej (wydatki mogą rosnąć nie więcej niż wysokość inflacji plus 1 proc.). – Kryzys strefy euro okazał się bardziej długotrwały, niż się spodziewaliśmy –...
Janusz Szewczak
Rząd Tuska przyjął od początku dewizę, że jeśli łgać w sprawie naszego zadłużenia, to w żywe oczy i z premedytacją. W chwili przystąpienia do UE wynosiło ono 403 mld zł, dziś – oficjalnie – zbliża się do 900 mld zł. Dziura budżetowa ministra Rostowskiego przypomina dziś, jak mówi satyryk Jan Pietrzak, Rów Mariański i z pewnością nie jest to ostatnie słowo naszego „Sztukmistrza z Londynu”. Co najmniej od kilku lat było wiadomo, że „Tajfun Vincent” doprowadzi do tego, że na własne oczy ujrzymy zatonięcie zielonej wyspy i upiorny taniec Greka Zorby nad Wisłą. Bilion, czyli historyczny rekord Rząd PO–PSL przyjął od początku dewizę, że jak zadłużać, to na setki miliardów złotych, jak łgać, to w żywe oczy i z premedytacją. W momencie przystąpienia Polski do UE w 2004 r. nasz dług...
Grzegorz Wierzchołowski
Ośrodek Odnowy w Duchu Świętym w Łodzi to jedna z najprężniej działających placówek katolickich w tej części Europy. Przyciągające tysiące ludzi rekolekcje, warsztaty oraz seminaria, własna księgarnia i wydawnictwo, telefon modlitewny – to imponujące dzieło twórców i pracowników ośrodka. 5–8 marca 2017 r. – rekolekcje ewangelizacyjne, 29 września 2017 r. – Forum Charyzmatyczne w Łodzi, 10–12 grudnia 2017 r. – rekolekcje adwentowe... To nie pomyłka: kalendarz wydarzeń organizowanych przez Ośrodek Odnowy w Duchu Świętym w Łodzi rozpisywany jest z kilkuletnim wyprzedzeniem. Zainteresowanie inicjatywami jezuitów jest ogromne. – Zdarza się, iż dostajemy zaproszenie na rekolekcje do jakiejś miejscowości, i jestem zmuszony odpowiedzieć, że jedyny wolny termin mamy w 2016 r. Podczas jednej...
Tomasz Terlikowski
Kościół Anglii, założony przez Henryka VIII, dogorywa za królowej Elżbiety II. Wymienienie obojga władców nie jest tu przypadkowe, oboje oni są bowiem – wedle tradycji anglikańskiej – nie tylko „obrońcami wiary”, ale także... honorowymi głowami Kościoła Anglii. Kilkanaście dni temu królowa brytyjska Elżbieta II podpisała ustawę, która wprowadza do brytyjskiego systemu prawnego „małżeństwa gejowskie”. I być może nie byłoby w tym nic szokującego (w końcu monarchini specjalnego wyjścia nie miała, bo podpisywanie ustaw jest jej obowiązkiem, a ze zwyczaju wynika, że nie powinna ona komentować decyzji brytyjskich rządów), gdyby nie pewien drobiazg. Otóż królowa ta, poza swoimi obowiązkami świeckimi, jest także honorową głową Kościoła Anglii (czyli części Kościoła anglikańskiego), a także...
Artur Dmochowski
Czy można wyobrazić sobie nowy, świetnie wyposażony szpital, który świeci pustkami, a zafoliowana aparatura medyczna pokrywa się kurzem? Taka właśnie, niewiarygodna wręcz sytuacja trwa od wielu miesięcy w Ostrołęce. Anita Gargas opisała ją w magazynie śledczym telewizji Republika „Zadanie Specjalne”. To właśnie w Ostrołęce powstał w 2012 r. jeden z najnowocześniejszych oddziałów chemioterapii i onkologii w całym regionie mazowieckim. Wybudowanie go kosztowało 100 mln zł, a kolejne 4,5 mln wydano na wyposażenie ‒ najnowsze zdobycze technologii medycznej. Rocznie mogłoby się w nim leczyć 1500 pacjentów. Można w nim przede wszystkim szybko przeprowadzać tak ważne przy chorobach nowotworowych badania diagnostyczne. To, co w przypadku korzystania z przychodni zajmuje nawet dwa miesiące,...
„Obławę przeżyłem! To były ciężkie warunki. […] Obozy »Groma« i »Brzozy« połączyły się. […] Nas zegnali aż pod Rygol, nad jezioro Brożane. Gdy nas tam Ruscy otoczyli, to przez pięć dni tam się z nimi biliśmy. Im amunicję dowozili, a nam nie. […] Dużo nas pobrali, dużo nas tam bardzo zginęło”. Tak opowiadał Bolesław Rogalewski, żołnierz AK ze zgrupowania Władysława Stefanowskiego „Groma”, o pięciodniowej bitwie stoczonej z jednostkami 3. Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej. W dniach 15–25 lipca 1945 r. na terenie powiatu augustowskiego Sowieci przeprowadzili operację wojskową. Miała ona na celu (jak podają rosyjskie źródła) rozbicie oddziałów partyzanckich oraz zatrzymanie członków podziemia niepodległościowego. Była to największa zbrodnia popełniona na Polakach tuż po...
Przy opowieści o kilkusetletniej historii osadnictwa polskiego na Wołyniu i dramatycznych dźwiękach „Oratorium wołyńskiego”, autorstwa światowej sławy kompozytora Krzesimira Dębskiego, ok. 8 tys. widzów oglądało rekonstrukcję historyczną zbrodniczego napadu UPA na polską wioskę. Dziękuję tym, którzy przybyli pomimo fali krytyki, jakiej nas poddano. (…) Mamy odwagę powiedzieć, że to była tragedia obu narodów – polskiego i ukraińskiego; że była to tragedia także narodów ormiańskiego, czeskiego i żydowskiego, które zamieszkiwały Wołyń – powiedział Mirosław Majkowski, inicjator i główny realizator tego wydarzenia, prezes Przemyskiego Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznych. W rekonstrukcji zagłady polskiej wioski wzięło udział 200 aktorów statystów. Prezydent Stalowej Woli Andrzej...
Robert Swaczyński
„Po 24 latach od upadku komunizmu polska kultura przeżywa renesans” – napisał brytyjski dziennik „The Guardian” o wystawie „Polish Art Now: Presented by Abbey House”, którą otwarto na początku czerwca br. w najbardziej prestiżowej galerii na świecie – londyńskiej Saatchi Gallery. Prace polskich artystów okrzyknięto rewelacją. Przez dwa tygodnie czerwca polska sztuka rządziła w Londynie. Była to pierwsza zbiorowa prezentacja prac naszych twórców w tak prestiżowym miejscu jak Saatchi Gallery. Wystawa „Polish Art Now: Presented by Abbey House” miała za zadanie, oprócz celu artystycznego, również zbliżenie do siebie Polaków i Brytyjczyków. – Oba narody łączy coraz więcej wspólnych cech – począwszy od wspólnej walki podczas II wojny światowej, po dzisiejsze bliskie kontakty i masową...
Marcin Wolski
Historycy Janusz Osica i Andrzej Sowa są postaciami niezwykle zasłużonymi dla historii alternatywnych. Blisko 20 lat temu wprowadzili tę problematykę na antenę Polskiego Radia. W ich audycjach przewinęło się wielu wybitnych historyków, z nieodżałowany prof. Pawłem Wieczorkiewiczem na czele. O zaletach myślenia „co by było, gdyby…” mówiłem wielokrotnie – rozważając warianty alternatywne musimy wcześniej badać historię prawdziwą. Rozpatrywanie innych wersji historii powinno być elementem kształcenia polityków, futurologów, publicystów. Ujawnia bowiem łańcuchy przyczynowo-skutkowe, oświetla ewentualne słabe ogniwa mogące przynieść zmianę. Nagła śmierć demokratycznie wybranego prezydenta w państwie ustabilizowanym może nie mieć większych konsekwencji, śmierć charyzmatycznego dyktatora...
Maciej Parowski
Film „Perfekcjonista” Philippa Godeau wiernie rekonstruuje autentyczne wydarzenia, nie szastając filmowymi środkami. Toni Musulin, syn serbskiego emigranta, czterdziestoletni konwojent, uprowadził w 2009 r. furgon Banque de France z kilkunastoma milionami euro (tytułowe 11,6). Ale nie chodziło o zwykłą grabież. Na ekranie – życie konwojentów, niezbyt mądrych ani ostrożnych. Trwa rutyna codziennych przejazdów. Słodzą ją pijaństwa, zabawy w szoferce z białym szczurem. Ochroniarze beztrosko bawią się bronią i fotografują z wielką kasą. Urozmaicają nudę złośliwościami i pojednaniami. Na tym tle Musulin (znakomity Cluzet) wyróżnia się rezerwą i godnością. Pewnie przez to dokucza mu kierownik zmiany i kradnie godziny pracy z grafiku. Musulina ciągnie wyżej, znakiem aspiracji będzie...
Filip Rdesiński
Marek Sierocki, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy, od lat rozbudza w nas muzyczne emocje. W pamięci niektórych osób nierozerwalnie kojarzy się z zielonym wojskowym mundurem, w którym pokazywał się w reżimowej telewizji lat 80. Pomimo to Sierocki to wybitny znawca muzycznych trendów. Mało kto potrafi dorównać mu muzyczną wiedzą, pamięcią do nazwisk, nazw zespołów, szczegółów z życia artystów. Od pewnego czasu Marek Sierocki swoją wiedzę wykorzystuje przy tworzeniu kolejnych muzycznych składanek. Na swoim koncie ma już takie hity wydawnicze jak „I Love Europe”, „I Love 80’s”, „I Love Disco” czy „I Love Party”. Niedawno ukazała się jego kolejna składanka z serii „I Love...”. Tym razem dziennikarz zabrał się za przesianie tysięcy muzycznych hitów z lat 90. i wybrał...
Blues jest kulturą muzyczną zdominowaną przez mężczyzn. Ale przypomnijmy, że to Bessie Smith i inne śpiewaczki tzw. klasycznego bluesa wprowadziły go na scenę amerykańskiej muzyki popularnej i na płyty. A pierwszego nagrania, „Crazy Blues” w 1920 r. dokonała Mamie Smith. Od początku, od 1981 r. na Rawie Blues panie śpiewają i grają bluesa. W pierwszych latach były to nasze wokalistki: Elżbieta Mielczarek, Martyna Jakubowicz i Monika Adamowska z zespołem Joy Band. Dopiero w 1993 r. przyjechała z Chicago zagraniczna gwiazda – Joanna Connor. Rok później prawdziwym wydarzeniem stał się występ królowej bluesa Koko Taylor. W historii Rawy pozostają jeszcze wspaniałe koncerty: Rory Block (2003 r.), Nory Jane Brusso (dwukrotnie, 2006 r. i 2010 r.), Janivy Magness (2007 r.) i Marcii Ball (2011...
Ryszard Kapuściński
W całym kraju odbyły się uroczystości upamiętniające 70. rocznicę ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach zamieszkujących Kresy południowo-wschodnie Rzeczypospolitej. Bestialsko zamordowano tam sto kilkadziesiąt tysięcy Polaków. Po raz pierwszy pamięć o rzezi wołyńskiej przybrała tak wielki wymiar w całej Polsce. Uroczystości upamiętniające owe straszne dni odbywają się od maja i będą trwały do września. Kluby „GP” organizowały, współorganizowały lub uczestniczyły w społecznych obchodach 70. rocznicy ludobójstwa.   Niezwykle podniosła uroczystość odbyła się w Kielcach, gdzie tamtejszy klub „GP” razem ze Stowarzyszeniem Rodzin Katyńskich, klubem ze Skarżyska-Kamiennej, przedstawicielami Obozu Narodowo-Radykalnego oraz Ruchu Narodowego wspólnie...
Piotr Lisiewicz
Jak ogłosiła prokuratura, dwóch 18-latków, którzy na wielkim wyświetlaczu w centrum Kielc umieścili hasło „Tusk dziwka Putina”, stanie przez sądem i grożą im dwa lata więzienia. Za ujawnienie tajemnicy państwowej?   Swoją drogą ciekawe, że o ile kielecka prokuratura posądzenie Tuska o wykonywanie najstarszego zawodu świata uznała za znieważenie, o tyle pomówienie Putina o posiadanie utrzymanki w postaci polskiego premiera nie okazało się według niej obraźliwe. W języku feministek nazywa się to zdaje się „maczoizm”. Nasuwa się przy tej okazji pytanie, czy gdyby sam Tusk przyznał, że chłopaki napisali prawdę, to też prokuratura postawiłaby im zarzut znieważenia? Logiczne wydaje się, że najpierw powinna go ona zapytać: „Panie premierze, w związku z toczącym się śledztwem zapytujemy,...
Fundacja Macieja Rybińskiego ogłasza IV edycję konkursu o Nagrodę Złotej Ryby, do którego zaprasza autorów felietonów i komentarzy satyrycznych publikowanych w prasie, radiu, telewizji i internecie.    Laureatem konkursu może zostać autor, który w chwili opublikowania materiału nie przekroczył 40 lat. Kapituła konkursu będzie oceniać materiały opublikowane w tym roku do 15  września, a nadesłane do 22  września br. na adres:krystyna.grzybowska@gmail.com lub Kapituła Nagrody Macieja Rybińskiego, 05-126 Michałów Grabina, ul. Cisowa 4. W zgłoszeniu do konkursu należy podać: – imię, nazwisko i wiek autora materiału – tytuł materiału i sam materiał – datę i miejsce publikacji – informacje kontaktowe ze zgłasza- jącym i autorem (adres, nr telefonu lub e-...
Dominik Tarczyński
Posługa księży egzorcystów była w niektórych środowiskach do niedawna tematem żartów. Najczęściej z wątpliwym poczuciem humoru podchodzili do tej kwestii lekarze psychiatrii, nawet ci z tytułami profesora. Jednak ostatnie lata to czas dynamicznego rozwoju walki duchowej egzorcystów, której nie można już ignorować. Egzorcyzmy są teraz tematem poważnych dyskusji oraz polemik, w których sceptyczni naukowcy nie mają zbyt wielu argumentów. Gdy w 2012 r. spotkałem się z egzorcystą watykańskim o. Gabrielem Amorthem, rozmawialiśmy głównie o tym, jaką rolę odgrywa nauka w ewangelizacji. Okazuje się, że pomimo panującej w środowiskach uniwersyteckich opinii, że egzorcyzm to średniowieczna praktyka, która jest tylko dowodem zacofania Kościoła, egzorcyści w swojej pracy bardzo ściśle współdziałają...
Filip Rdesiński
PŁYTA \ John Mayer Jeden z najpopularniejszych muzyków bluesowych młodego pokolenia John Mayer szykuje się do wydania swojego najnowszego krążka „Pardise Valley”. Według zapowiedzi ma on się ukazać już 20 sierpnia. Tymczasem muzyk udostępnił właśnie najnowszy teledysk do drugiego singla z tej płyty - "Wildfire". PŁYTA \ Drupi powraca Drupi, jeden z najpopularniejszych włoskich muzyków lat 70., znany z festiwali w San Remo, nadal nagrywa. Najnowsza płyta 66-letniego wokalisty „Ho sbagliato secolo” ukaże się już 6 sierpnia. Będzie to dziewiąty studyjny krążek Drupiego, znanego w Polsce głównie z utworu "Sereno e", którym podbił serca sopockiej publicnzości w 1978 r.   FESTIWAL \ Reggae nad Wartą Już po raz ósmy 26 i 27 lipca w Gorzowie Wielkopolskim startuje festiwal „...
Marcin Wolski
Wielu ekscytuje się wynikami sondaży, z których np. wynika, że gdyby cały naród wybierał lidera Platformy, to by wygrał Gowin. Jednak ponieważ wybiera tylko partia, nie ma wątpliwości, że wszystko będzie po staremu. Osobiście mniej przejmuję się sondażami, z którymi ostatnio jest jak ze stanem wód w Miedonii lub Włodawie – tam ubyło, tu przybyło. Bardziej interesuje mnie, co jeszcze wymyślą. Obecna Platforma to nie komuniści w 1989 r., oddający władzę upatrzonym następcom z gwarancjami zachowania majątku i wpływów. Za dużo jest do stracenia, nic do zyskania. Jaruzel i Urban wiedzieli, że nie pójdą na latarnie, a nomenklaturowych bonzów nie czekała kolejka do pośredniaka. Obecna ekipa może w wypadku przegranej liczyć wyłącznie na to, co najgorsze – nikt im nie ofiaruje posad...
Antoni Łepkowski
Pisałem już o tym niedawno. Ale sprawa jest niezmiernie ważna i dlatego sądzę, że nigdy zbyt dużo próśb, a nawet błagań o zachowania racjonalne, mądre, a w konsekwencji dla naszego życia – zbawienne. Ostatnie wybory, zwłaszcza elbląskie, były doskonałym testem siły dwu głównych partii politycznych. Mimo koalicji wymierzonych przeciw kandydatom PiS, zarówno na prezydenta Elbląga, jak i na radnych miejskiego ratusza, ludziom Prawa i Sprawiedliwości udało się wygrać, ale wiadomości o zupełnym rozkładzie Platformy, a zwłaszcza o spisaniu na straty idei konstruowania antypisowskiej koalicji, okazały się mocno przesadzone. Nerwowość towarzyszyła nam do samego finiszu, i jak słusznie ze swojego punktu widzenia argumentują przegrani, porażka kilkuprocentowa, co w praktyce oznacza ok. tysiąca...
Tomasz Terlikowski
W Polsce – choć można się spierać, czy ubój rytualny ma taką formę – nie można zabijać zwierząt ze szczególnym okrucieństwem. Ale nadal można w ten sposób zabijać dzieci nienarodzone, i to także takie, które mają już szansę na przeżycie poza organizmem matki. Czas to zmienić. Nie zamierzam rozpętywać kolejnego sporu o ubój rytualny. Jestem i pozostanę zwolennikiem prawa do wolności religijnej i do tego, by to ludzie wierzący decydowali, jakie obowiązki są na nich nałożone, a nie by robili to za nich politycy czy intelektualiści. Ale mniejsza z tym. O wiele istotniejsze jest co innego. Otóż obecnie w Polsce lepiej chronione są zwierzęta niż niepełnosprawni ludzie. Tych pierwszych nie wolno bowiem zabijać ze szczególnym okrucieństwem, a prawo do zabijania tych drugich jest wpisane do...
Robert Tekieli
Właśnie gdy piszę te słowa, przed nami ostateczna uroczystość scalenia wszystkich religii pod egidą Ojca ludzkości.   Wszystko zaczęło się niewiadomo dokładnie kiedy. Ale już po Soborze Watykańskim II trudno było nie zauważyć rozkładu Kościoła. W starych katolickich krajach dziesiątki tysięcy wyświęconych porzuciło kapłaństwo. W głównym nurcie zachodniej kultury chrześcijaństwo było zupełnie nieobecne. W ciągu jednego tylko 2013 r. w Austrii zamknięto 30 proc. kościołów. Nie miał ich kto utrzymywać. W Belgii msze katolickie odprawiały kobiety. W Niemczech liturgia rozpoczynała się utworem heavy metalowej Metalliki. Zamiast biblijnych czytań, kapłani odczytywali bajkowe przypowiastki. W Aachen kapłan został usunięty z probostwa, ponieważ w homilii mówił o grzechu. Biskup był...
Krystyna Grzybowska
Schorowany emeryt, czekający na wizytę u specjalisty rok albo dwa, ma w nosie przekroczone normy wytopu stali, bo już to przerabiał, i nie po to walczył z komuną, żeby w wolnym, demokratycznym kraju uśmiercił go Narodowy Fundusz Zdrowia. Wszystkiemu winien jest kryzys europejski – zapewnia minister od wirtualnego budżetu Jacek Rostowski, ale nikt mu już nie wierzy. Nie tylko w to zapewnienie, ale i w każde inne. Za komuny ludzie też nie wierzyli władzy, lecz nie mogli podskoczyć, bo im groziły represje. Do czasu jednak, bo jak już się mocno wkurzyli, to ryzykując więzienie i skatowanie przez ZOMO, okazywali PZPR w Poznaniu, Radomiu, Gdańsku i w całej Polsce swój gniew na tę grandę, jaką uprawiali bezkarnie towarzysze z wyższych partyjnych „sfer”. I choć były ofiary, okazuje się, że...
Ryszard Czarnecki
Chętnie bym się podzielił naszym dobrem narodowym, eksportując HGW, Kopacz, Muchę i Szumilas. W ramach barteru wymieniłbym cztery sztuki za jedną i zaimportowałbym piękną, choć starszą ode mnie, Laurę z Kostaryki. Wcale nie dlatego, że kanikuła i że brak poważnych tematów, to zająłem się kobietami. Przeciwnie! Kobieta, w tym kobieta w polityce, to temat najpoważniejszy. Wie to każdy, kto choć trochę interesuje się polityczną historią świata, a więc musi kojarzyć nazwiska premier Indii Indiry Gandhi, premier Izraela Goldy Meir czy brytyjskiej Iron Lady Margaret Thatcher. Każdy też, kto nawet nie interesuje się specjalnie polityką, ale stoi w korkach w Warszawie, nie jeździ zamkniętym metrem, płaci jak za zboże za bilety komunikacji miejskiej czy buduje tratwę, by przepłynąć trasę...
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Polacy, nic się nie stało! Taką linię po skandalu w Łucku przyjęli zarówno doradcy z Kancelarii Prezydenta RP, jak i zagorzali (wywodzący się głównie z PO i kanapowego PJN) zwolennicy sojuszu z neobanderowcami i nacjonalistami ukraińskimi. Używając języka zakłamanych uchwał przyjętych ostatnio przez senat i sejm w sprawie zagłady Wołynia, niektórzy z nich próbują nawet stwierdzić, że ów skandal nie był znieważeniem majestatu Rzeczypospolitej Polskiej, lecz jedynie „czynem o znamionach znieważenia”.   Czy rzeczywiście nic się nie stało? Przecież młody sympatyk faszystowskiej Swobody mógł uderzyć Bronisława Komorowskiego nie jajkiem, lecz kamieniem, a nawet granatem. Nikt by mu w tym nie przeszkodził, bo ochroniarze z BOR po raz kolejny spartaczyli sprawę. Ich reakcja...
Tomasz Sakiewicz
Rok temu zwróciłem się do Ciebie, drogi wyborco PO, byś oddał mi pieniądze, które utraciłem w wyniku Twojego fatalnego wyboru. Jak pamiętasz, to przez Ciebie ja i wielu naszych rodaków straciło szansę, by żyć w kraju, w którym w najbliższych latach poziom życia nie będzie drastycznie mniejszy niż w całej Unii Europejskiej. To Twój wybór spowodował, że dzisiaj pociąg z Warszawy do Gdańska jedzie z prędkością niewiele przekraczającą prędkość roweru na dobrej trasie. Twoje naiwne decyzje polityczne doprowadziły do tego, że autostrady w Polsce buduje się drożej niż w Niemczech. Wybrani przez Ciebie politycy zamienili stadiony, tunele i drogi na baseny. Stworzony przez nich system polityczny doprowadził do tego, że główną ofiarą Amber Gold stał się dziennikarz, który odkrył powiązania sędziego...