Nr 3 z 20 stycznia 2016

Katarzyna Gójska-Hejke
Była wicepremier rządu Donalda Tuska poparła agresywne działania Komisji Europejskiej wobec Polski. Mogła postąpić inaczej, wziąć pod uwagę interes swojej ojczyzny, która nie tylko wyniosła ją do dzisiejszych godności, ale i umożliwiła powiększenie stanu posiadania. Pani Bieńkowska uznała najpewniej, że nie warto kierować się sentymentami – interes Polski, dobro ojczyzny, obrona jej imienia – w końcu nimi już majątku nie powiększy i nie ustawi się dzięki nim na kolejnej intratnej unijnej posadzie. Ale przy okazji współudziału w szkalowaniu Polski była wicepremier i ulubienica Tuska dokonała niewyobrażalnego odkrycia. Zarejestrowała istnienie zjawska o nazwie „odpowiedzialność polityczna” i podzieliła się tym z opinią publiczną. Po antypolskiej decyzji Komisji Europejskiej Elżbieta...
Jan Pospieszalski
Czytelnicy zwykle w tym miejscu oczekują aktualnego komentarza, ja jednak odskakuję od bieżących wydarzeń, bo muszę podzielić się niezwykłą historią. Przed koncertem naszego rodzinnego zepołu w Wilnie zadzwoniła siostra zakonna, prosząc, by w trakcie programu jeden z utworów zadedykować podopiecznym i wolontariuszom wileńskiego hospicjum. W ten sposób poznałem siostrę Michaelę Rak ze zgromadzenia Sióstr Bożego Miłosierdzia, która wszelkimi sposobami (również na imprezach i koncertach) popularyzuje na Litwie swoją palcówkę i w ogóle ideę opieki hospicyjnej. Po koncercie zostaliśmy zaproszeni do hospicjum i dzięki temu przyszło mi poznać niezwykłą historię wyjątkowej osoby i wyjątkowego miejsca. Kilkanaście lat temu siostra Michaela dostała propozycję od biskupa wileńskiego, by w...
Ryszard Czarnecki
Tekst ten ukaże się tuż po debacie w Parlamencie Europejskim na temat Polski. Z góry mogę przewidzieć, co będzie: przewodniczący Jean-Claude Juncker będzie grzeczny i będzie udawał, że stanowisko Komisji Europejskiej to po prostu „braterska pomoc” dla naszego kraju. Premier Beata Szydło będzie broniła wizerunku Polski i dobrego imienia Rzeczypospolitej. Część europosłów będzie nas atakować, część bronić. Identycznie było w przypadku debat dotyczących Włoch (dwa razy) i Węgier (trzy razy) Czy w Polsce dzieje się tak źle, aby musiała interweniować Unia? Prawicowy chór odpowie jednogłośnie, że nie. A ja popłynę pod prąd i stwierdzę, że oczywiście tak. Otóż w Rzeczypospolitej dzieje się bardzo źle, bo nowa władza wprowadza podatek bankowy oraz podatek od supermarketów. Gdyby w Polsce...
Robert Tekieli
Mówiąc słowami profesora Andrzeja Nowaka, miliony ludzi czekają na sukces Polski w starciu z religią europejskiego samobójstwa Europa to o wiele więcej niż Unia. Jeśli Bruksela, Paryż i Berlin prowadzą samobójczą politykę społeczną i imigracyjną, Polska musi się chronić. Nie ma znaczenia, czy UE będzie rozpadać się gwałtownie, czy powoli rozkładać. Głównym zagrożeniem dla nas jest duchowa i moralna zapaść Zachodu. Europejskie elity przestały chronić nawet swoje dzieci. To rzadko spotykana sytuacja, nawet u zwierząt. W Niemczech prowadzi się pornoedukację pięciolatków. Szwedzka policja ukrywa molestowanie szwedzkich dzieci przez imigrantów. Lewicowo-liberalni aktywiści w Belgii i Holandii już od lat prowadzą kampanię na rzecz legalizacji pedofilii. W niemieckim Vilshofen grupa...
Tomasz Terlikowski
Wspólnota anglikańska tylko cudem uniknęła pełnej schizmy. Ale i tak jeden z Kościołów członkowskich został zawieszony w prawach członka, a drugi wycofał się ze spotkań To, że w minionym tygodniu Wspólnota anglikańska się nie rozpadła, to prawdziwy cud (i to nie tylko) dyplomacji. Od kilku lat biblijnie wierzący anglikanie (swoją drogą, są to jedyne wspólnoty, które realnie się rozwijają) próbują doprowadzić do wykluczenia tych współbraci, którzy promują nowinki obyczajowe sprzeczne z Pismem Świętym. Ci ostatni zaś chcą wymusić zmiany anglikańskiej doktryny moralnej, tak by niczym nie różniła się ona od tej, którą proponuje liberalnie nastawiony, niewierzący świat. Spotkanie w minionym tygodniu miało być właśnie ostatnią szansą dla rozpadającej się wspólnoty. Wprost mówili o tym...
Ryszard Kapuściński
Polscy emigranci w Europie i Stanach Zjednoczonych wyszli w niedzielę protestować przeciwko antypolskiej polityce prowadzonej przez naszych zachodnich sąsiadów. – Żądamy zakończenia ingerencji w wewnętrzne sprawy Polski i bezpodstawnego kwestionowania procesu demokratycznego w naszym kraju – mówił podczas paryskiej pikiety wiceprzewodniczący klubu „Gazety Polskiej” w Paryżu Andrzej Woda Niedzielne manifestacje przed placówkami dyplomatycznymi Niemiec zgromadziły tłumy Polaków zrzeszonych w różnych organizacjach polonijnych. W Paryżu przy jednym z bulwarów naprzeciwko ambasady naszych zachodnich sąsiadów zgromadziło się ok. 120 osób. Manifestacje zorganizował klub „Gazety Polskiej” w Paryżu. – Jeśli Europa ma mieć przed sobą przyszłość, a nie być tylko projektem niemieckiej hegemonii,...
Ryszard Kapuściński
Z okazji Dnia Modlitwy i Pomocy Materialnej Kościołowi na Wschodzie klub „GP” Gdańsk II zorganizował zbiórkę darów dla wileńskiego hospicjum. Do akcji włączył się bardzo aktywnie klub „GP” w Tczewie. Dzięki hojności ludzi dobrej woli oraz sponsorów udało się skompletować kilka kartonów cennych przedmiotów: rękawiczek jednorazowych, igieł i strzykawek oraz środków do pielęgnacji podopiecznych placówki. Dary zawiózł do Wilna Michał Rzepiak, właściciel Kresowego Biura Podróży „Jerek”. Wszystkim darczyńcom serdecznie dziękujemy! Zakończono akcję zbierania paczek dla naszych kombatantów żyjących na Kresach. Kwidzyńscy koordynatorzy ogólnopolskiej akcji Stowarzyszenia Odra–Niemen z Wrocławia, na terenie powiatu kwidzyńskiego, Stowarzyszenie Kresowiaków oraz klub „GP” Kwidzyn II zebrali ok....
Smażona, duszona, na surowo. Nieodłączny składnik wielu dań. Choć wyciska nam łzy z oczu, i tak po nią sięgamy. I dobrze, bo pod każdą postacią zachowuje swoje prozdrowotne właściwości Takie są fakty – cebula, bo o niej mowa, w każdej wersji kulinarnej ma korzystny wpływ na nasze zdrowie (choć najcenniejsza jest spożywana na surowo). Zawiera wiele witamin (A, z grupy B, C, E, K) oraz minerałów (potas, fosfor, wapń, magnez, sód, żelazo, cynk), ponadto olejki eteryczne i związki siarki. Medycyna ludowa już przed wiekami doceniła jej lecznicze właściwości. Wykorzystywano ją na przykład jako lekarstwo na szkorbut (co można tłumaczyć tym – a o czym ówcześni wiedzieć nie mogli – że warzywo to zawiera witaminę C). W związku z tym znajdowała się m.in. wśród zapasów pożywienia na okrętach...
Robert Swaczyński
Warmia i Mazury oraz mazurskie jeziora to najpopularniejszy wakacyjny kierunek Polaków. Region odwiedzają coraz częściej zagraniczni turyści, przede wszystkim z Europy Zachodniej. Obok pięknych miejsc do żeglowania i biwakowania w zgodzie z naturą trzeba koniecznie zwiedzić okoliczne wsie i miasteczka. Niektóre z miejscowości, takie jak Reszel czy Elbląg, pamiętają czasy rycerstwa polskiego i krzyżackich komturów. Dziesiątki tysięcy lat temu lodowiec pozostawił nam piękną krainę – Krainę Wielkich Jezior Mazurskich. Jeziora połączone są kanałami, a w ich szuwarach żyją kormorany, perkozy, czaple i unikatowe na skalę światową czarne bociany i kanie, orzeł przedni i bielik. Prawie 114 km2 powierzchni zajmuje największe w Polsce jezioro Śniardwy. Do ulubionych przez żeglarzy akwenów należą...
Już pierwsze majowe wypowiedzi prezydenta elekta Andrzeja Dudy na temat polityki zagranicznej wyznaczyły nową strategię dyplomatyczną dla naszego kraju. Polega ona na zwiększonej aktywności Polski w Europie Środkowo-Wschodniej i w NATO oraz zacieśnianiu współpracy z państwami bałtyckimi, Grupą Wyszehradzką, Rumunią i Bułgarią Założenia nowej doktryny w polskiej polityce zagranicznej wyłożył prezydent Andrzej Duda w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej w przeddzień swojego zaprzysiężenia: „Powinniśmy prowadzić aktywną politykę w Europie Środkowo-Wschodniej. Jestem zwolennikiem zacieśnienia współpracy państw tego regionu – od Morza Bałtyckiego w kierunku Adriatyku i Morza Czarnego. Mają one wspólne doświadczenia drugiej połowy XX w. i często wspólne dziś problemy. Myślę tutaj nie...
Bohdan Urbankowski
Suwerenność narodu oznacza jego niepodległość – polityczną, gospodarczą i kulturową. Nazajutrz po odzyskaniu niepodległości Polska niemal doszczętnie zlikwidowała swoją armię, wyprzedała fabryki i banki i przystąpiła do likwidowania kultury oraz oświaty, zastępując kulturę rozrywką, a oświatę – pedagogiką wstydu. Niewytłumaczalnej autodestrukcji towarzyszyła likwidacja elit, emigracja fachowców, zablokowanie powrotu niepodległościowej Polonii. Kultura polska straciła i moralną, i artystyczną busolę. „Malowany ptak”, „Nasza klasa” czy „Ida” nie są przykładem wielkości, humanitaryzmu i mierzenia się literatury ze złem, tylko przykładem służalczości i tchórzostwa W 2015 r. przyszło na Polaków otrzeźwienie, zjawił się jednak nowy problem – nikt nie potrafi się zorientować w naszej masie...
Jacek Lilpop
Powstanie Styczniowe, los powstańców, a potem zesłańców, znalazł swój wyraz nie tylko w literaturze („Wierna rzeka”, „Rozdziobią nas kruki, wrony” Stefana Żeromskiego), ale także w sztuce, w malarstwie. Wielu twórców– grafików, malarzy – część swojej twórczości poświęciło Powstaniu Styczniowemu W największym polskim zrywie narodowym przeciwko Rosji, zakończonym klęską, w Powstaniu Styczniowym (1863–1864), w którym stoczono 1200 bitew i potyczek na terenach dawnej Rzeczypospolitej – Żmudzi,  Białorusi, w Inflantach Polskich, na Wołyniu i w Polsce Centralnej – wzięło udział prawie 200 tys. ludzi. Zginęło ok. 30 tys., niemal 1000 stracono, prawie 10 tys. udało się na emigrację. Wyjątkowo krwawo stłumili Rosjanie powstanie na Litwie. Generał-gubernator Michaił Murawjow „Wieszatiel”...
Marcin Wolski
Praca „Konfidenci” Witolda Bagieńskiego, Sławomira Cenckiewicza i Piotra Woyciechowskiego to udostępnienie dużej części wiedzy tajemnej rodakom Jestem w stanie wyobrazić sobie szok, jakiego doświadczyli członkowie tzw. komisji Michnika (oprócz niego w jej skład wchodzili także historycy Andrzej Ajnenkiel, Jerzy Holzer i Bogdan Kroll), od kwietnia do czerwca 1990 r. buszujący na wniosek ministra Samsonowicza i za zgodą gen. Kiszczaka w archiwach bezpieki. Nie wiadomo dokładnie, co tam robili, podobno jednak mieli pełny dostęp do katalogów, teczek, akt operacyjnych... Skala agentury, a nade wszystko informacje o uwikłaniu rzeszy przyjaciół, współpracowników i „autorytetów moralnych”, musiały być porażające. Sądzę, że ówczesne emocje Michnika były porównywalne z doznaniami innego Adama w...
Maciej Parowski
„Małą maturę” (2010 r.) Majewskiego przyjęto u nas chłodno, na „Excentryków” wylała się fala zbytniego entuzjazmu. Dostajemy trochę fajnych scen i kreacji (zwłaszcza Pszoniaka w roli badacza obsesjonata homoseksualizmu), a film pełen jest witalności. Odwilż AD 1958 symbolizuje tu grany namiętnie jazz, swing i boogie, ale reżyser nie próbuje intelektualnej diagnozy, jaką w sensie społecznym, politycznym, nawet narodowościowym dawała „Matura…”.  Tam był portret kraju w opresji oglądanej przez los wszystkich stanów, tu garść cudaków muzykujących namiętnie, bo niemających nic do roboty. Do znękanego stalinizmem kraju, który dostał właśnie chwilę pieriedyszki, wraca z Londynu Fabian (Stuhr), entuzjasta z trąbką. Jazz był w Polsce przed wojną, wielu zdążyło go pokochać, a i po upiornych...
Piotr Nisztor
Były wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego musiał zrezygnować z zasiadania w zarządzie Węglokoksu za obraźliwe SMS-y wysyłane pod moim adresem Kontrolowana przez skarb państwa spółka Węglokoks to jeden z czołowych podmiotów w Europie zajmujący się handlem węglem. 1 maja 2015 r. wiceprezesem ds. planowania i rozwoju został 47-letni Piotr Lasecki. Wcześniej przez wiele lat związany z państwowym Bankiem Gospodarstwa Krajowego, w którym w latach 2012–2015 pełnił funkcję wiceprezesa. Kariera Laseckiego w Węglokoksie nie trwała jednak długo. W styczniu Lasecki złożył rezygnację z zasiadania w zarządzie. Powód? Treść SMS-ów, jakie wysyłał do mnie, gdy dowiedział się, że badam jeden z wątków jego działalności w BGK. Groźby i wulgaryzmy „8 stycznia 2016 r. zadzwonił on [Piotr...
Maciej Pawlak
Kierownictwa agencji podległych ministrowi rolnictwa przez osiem minionych lat żerowały na polskim rolnictwie. Były to instytucje realizujące politykę, która miała służyć nie państwu i rolnikom, lecz interesom grupy osób. Najpierw wyczyszczono je z kadry, która była niewygodna dla ówczesnej elity partyjnej PSL. Właśnie z tego powodu powstało w Szczecinie Stowarzyszenie Osób Poszkodowanych i Represjonowanych przez ARiMR. PSL opanowało w agencjach podległych resortowi rolnictwa praktycznie wszystkie stanowiska kierownicze Według doniesień medialnych, Polska mogłaby zostać „ukarana” zmniejszeniem kwoty dopłat bezpośrednich dla rolników ze względu na jej krytyczne stanowisko wobec przyjmowania imigrantów. Jakie jest stanowisko ministerstwa w tej kwestii? Sprawa przyjmowania imigrantów nie...
Celem programu Rodzina 500 plus jest wsparcie rodzin w wychowywaniu dzieci i odwrócenie negatywnego trendu demograficznego w naszym kraju. Projekt jest konsultowany społecznie. Jego uruchomienie planujemy w kwietniu bieżącego roku - z ELŻBIETĄ RAFALSKĄ, minister rodziny, pracy i polityki społecznej, rozmawia PAWEŁ WOŹNIAK Jakie cele przyświecały autorom programu 500 plus? Program Rodzina 500 plus to pierwszy tak szeroki system wsparcia polskich rodzin po 1989 r. Swoim zasięgiem obejmie prawie 3 mln rodzin, w tym 3,8 mln dzieci. Wydatki z budżetu państwa kierowane do rodzin to nie koszt, lecz inwestycja. Jest to projekt niezwykle oczekiwany przez polskie rodziny, na co wskazują sondaże poparcia programu Polaków. Celem programu Rodzina 500 plus jest nie tylko wsparcie rodzin w...
Program Rodzina 500 plus to nieopodatkowane 500 zł miesięcznie na każde drugie i kolejne dziecko, bez dodatkowych warunków. Rodziny o niskich dochodach otrzymają wsparcie także dla pierwszego dziecka. To 6000 zł netto rocznego wsparcia dla każdego dziecka. Trwają konsultacje społeczne projektu ustawy wprowadzającej program o pomocy państwa w wychowaniu dzieci Świadczenie 500 zł to wsparcie długofalowe. Kto otrzyma świadczenie? Program Rodzina 500 plus to systemowe wsparcie polskich rodzin. Zgodnie z projektem z pomocy skorzystają rodzice oraz opiekunowie dzieci do 18. roku życia. Każda rodzina z minimum dwojgiem niepełnoletnich dzieci będzie mogła otrzymać 500 zł na drugie i każde kolejne dziecko. W przypadku rodzin z dochodem poniżej 800 zł na osobę wsparcie otrzyma rodzina także na...
Jednym z najważniejszych zadań rządu powinno być zawrócenie Polski z genderystowskiego kursu, wyznaczonego ustanowieniem takich narzędzi do realizacji polityki queer jak konwencja CAHVIO, ustawa o in vitro czy genderystowskie projekty edukacyjne Ważne jest „zawrócenie”, a nie „zatrzymanie”. Stało się bowiem regułą, że we właściwych demokracjom naprzemiennych rządach (zwykle realnej) lewicy i (jakże często nominalnej i bezideowej) prawicy ta pierwsza konsekwentnie realizowała program rewolucji maszerującej – czy raczej pełzającej – przez instytucje, podczas gdy ta druga najwyżej ów proces zatrzymywała lub spowalniała. Dzięki temu przy każdym powrocie do władzy lewica przystępowała do kontynuowania rewolucji, dodatkowo wspieranej systematycznym praniem mózgów społeczeństw przez operujące...
Jakub Augustyn Maciejewski
Przeciwko porządkom w Polsce odzywają się kolejne głosy: opozycja schowana za fasadą KOD, skompromitowani politycy z Komisji Europejskiej oraz podejrzani bankierzy i analitycy z firmy ratingowej. Następni powinni się pojawić skandalizujący artyści i skorumpowani przywódcy religijni. Dopiero taka orkiestra zagra pełną symfonię dezinformacyjną wobec Polski Choć każda z tych antyrządowych inicjatyw powstała z powodów innych niż oficjalne, a ich zwierzchnicy mają sporo na sumieniu, w pamięci milionów ludzi może pozostać przekonanie o niebezpieczeństwie, jakie grozi Polsce w związku z rządami PiS. To bardziej wyrafinowana metoda „tysiąckrotnego powtarzania kłamstwa”, aż zostanie uznane za prawdę. Rumuński uciekinier z bloku wschodniego, gen. Ion Pacepa, który mimo podeszłego wieku (ur....

Pages