Nr 27 z 2 lipca 2014

Podpisanie przez Ukrainę umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską nie zakończy automatycznie agresywnych poczynań Rosji wobec tego kraju ani prób dalszej ekspansji gospodarczej Kremla w Europie. Przygotowuje on m.in. kolejową linię szerokotorową do Wiednia. Mają nią być przewożone towary z Rosji przez Ukrainę i Słowację do Wiednia  Gdyby doszło do realizacji tego projektu, zagrażałby on bezpośrednio polskiej linii szerokotorowej (LHS) łączącej Ukrainę ze Śląskiem. Niestety, PKP na razie nie planuje rozbudowy tej linii. Kilka tygodni temu głośno było na temat przyszłości Euroterminalu Sławków, znajdującego się na końcu LHS. Zdaniem PKP obroty terminalu są niskie w porównaniu z jego możliwościami i w zasadzie żadnemu właścicielowi (Sławków należy do...
Igor Szczęsnowicz
Miliony ofiar, ale i przemeblowana Europa, w której znalazło się miejsce dla Rzeczypospolitej Polskiej – to efekty globalnego konfliktu, który rozpoczął się 100 lat temu. Pierwsza wojna światowa zniszczyła ustalony w roku 1815 na kongresie wiedeńskim porządek europejski i zapoczątkowała erę państw narodowych Ojcami założycielami XIX-wiecznego świata, którego kres stanowiła I wojna światowa, byli politycy obradujący na kongresie wiedeńskim w latach 1814–1815. Car Rosji Aleksander I, reprezentujący Cesarstwo Austrii Klemens von Metternich, brytyjski minister spraw zagranicznych Robert Stewart, minister króla Prus Karl von Hardenberg oraz reprezentujący francuską koronę hrabia Charles Talleyrand wymarzyli sobie ład, w którym główne...
Jarosław Marek Rymkiewicz
Książkę o Mochnackim pisałem trzy razy – i trzykrotnie zniszczyłem to, co napisałem. Nie wiem, dlaczego ta książka mi się nie udała – powinna się udać, bo o Mochnackim myślałem zawsze z czułością, więcej – z miłością i z podziwem, i uważałem go, i nadal uważam, za mojego duchowego ojca – choć jestem teraz od niego starszy o niemal pięćdziesiąt lat. Moją miłością obejmowałem też jego brata Kamila – miała to być książka o nich obu, Maurycym i Kamilu. Piszę o nich po imieniu, bo należę do tej samej co oni rodziny – wielkiej rodziny Polaków, którzy są zarazem polskimi realistami i szaleńcami polskości – kiedy trzeba, myślą zimno, a kiedy trzeba, myślą szaleńczo. Z trzech zniszczonych książek o Maurycym i Kamilu pozostały trzy fragmenty, które w pierwszych latach wieku gdzieś wydrukowałem –...
Jan Pospieszalski
Zaciekłość, z jaką po odwołaniu spektaklu „Golgota Picnic” w Poznaniu reżyser Rodrigo Garcia i cała lewica walczą o to bluźniercze przedstawienie, pokazuje, że nie o sztukę ani wolność tu chodzi Reżyser użala się nad stanem demokracji w Polsce i zapewnia, że spektakl nie ma wymowy antychrześcijańskiej. Jednak przyznaje, że przedstawienie może być obrazoburcze i bluźniercze, a on ma prawo tworzyć sztukę, która obraża. W innym miejscu przekonuje, że spektakl dla katolików może być motywem do refleksji nad ich wiarą. Sztuka, według niego, piętnuje społeczeństwo konsumpcyjne i utratę wartości, pełni rolę terapeutyczną i oczyszczającą.  Przypomina mi to pewnego seksuologa, który prowadził warsztaty dla pielegniarek szkolnych z zakresu profilaktyki ryzykownych zachowań seksualnych...
Wojciech Mucha
Lista poległych za wolną Ukrainę obrońców Majdanu wciąż jest niepełna. Cały czas nieznany jest los osób, o których słuch zaginął w tragicznych dniach pogromu protestu. „Gazeta Polska” przybliża sylwetki bohaterskich powstańców. Wszyscy chcieli innej Ukrainy niż ta, którą na spółkę z Władimirem Putinem „zafundował” im Wiktor Janukowycz Witalij Smoleńskij 10 maja 1984 – 20 lutego 2014 Urodził się w miejscowości Furmanka, w rejonie Kijowa. Mieszkał i pracował w Kijowie. Brał udział w protestach na Majdanie. Tu zginął. Pozostawił dwoje małych dzieci. Został pochowany w rodzinnej miejscowości. Walerij Brezdeniuk 17 czerwca 1963 – 19 lutego 2014 Walerij mieszkał w Żmerynce, w rejonie Winnicy. Był przedsiębiorcą, założył pierwszy klub komputerowy w mieście. Pasjonował się ebru (sztuka...
Ryszard Czarnecki
Dlaczego w meczu piłkarskich mistrzostw świata Ghana–Niemcy Polacy gremialnie kibicowali piłkarzom z Afryki? Czyżby jakieś antyniemieckie resentymenty? Nie. Po prostu wyszła z nas murzyńskość... Tak sobie żartujemy z rasisty Sikorskiego, choć już zupełnie nieżartobliwie stwierdzam, iż chętnie biorące dotacje od polskiego podatnika, a także z Unii Europejskiej stowarzyszenie „Nigdy więcej”, które zawodowo zajmuje się tropieniem rasizmu, jakoś, o dziwo, w tej sprawie głosu nie zabrało. Schowało głowę w piasek. Milczy. To głośne milczenie. Ów struś o nazwie „Nigdy więcej” nie zabiera głosu, choć jestem gotów założyć się o dożywotnie stypendia dla aktywistów Antify oraz tegoż stowarzyszenia, że gdyby to powiedział minister w rządzie PiS, to by owi działacze wyli z oburzenia na okrągło, bez...
Robert Tekieli
Pytam pana Andrzeja Wajdę, który broni „Golgota Picnic”: panie Andrzeju, gdybym nazwał pana matkę ku…ą, nie poczułby pan bólu? Dlaczego uważacie, obrońcy „Golgota Picnic”, że można krzywdzić ludzi wierzących, ludzi, dla których Jezus jest najbliższą osobą? Nagi pianista gra w Auschwitz, komora gazowa wypełnia się gazem rozweselającym – kogoś to oburza? Przecież to sztuka wysoka! Czemu odważni, współcześni artyści nie kpią z żydów czy muzułmanów? Czemu sztukę, w której przedstawiają karykaturalny i obraźliwy wizerunek Chrystusa, planują wystawić w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa? Ktoś uwierzy, że to przypadek? Musiałby też uwierzyć, że koncert piosenkarki o bluźnierczym pseudonimie przypadkowo wypadł w maryjne święto, a inny – w patriotyczną rocznicę. Nie ma takich...
Tomasz Terlikowski
Profanacja meczetu w Kruszynianach musi zostać jednoznacznie potępiona. I to szczególnie mocno przez prawą stronę sceny intelektualnej Nie wiem, kto sprofanował meczet w Kruszynianach. Nie wykluczam, choć nie uważam tego za szczególnie prawdopodobną tezę, że mogła to być prowokacja. Ale jednocześnie mam absolutną pewność, że niezależnie od tego, kto to zrobił, to teraz – każdy Polak, patriota i każdy człowiek wierzący powinien okazać solidarność z muzułmanami i Tatarami, a także ostro potępić to, co wydarzyło się w miejscu kultu muzułmanów Tatarów. A powód jest niezmiernie prosty. Otóż, niezależnie od tego, co myślimy o islamie (a na temat jego wartości lub bezwartościowości z katolickiego i chrześcijańskiego punktu widzenia toczy się od lat niezmiernie ciekawa dysputa teologiczno-...
Maciej Pawlak
Niezwykle szybko prysły złudzenia o formalnie deklarowanej niezależności prezesa NBP od rządu. Nieznikające wciąż z czołówek mediów taśmy prawdy pokazały, że ta oficjalna niezależność, choć wymagana we wszystkich krajach unijnych, okazała się mitem. Nawet przedstawiciele banków mówią o zachwianiu wiarygodności szefa NBP w oczach inwestorów międzynarodowych, a jedna z czołowych agencji stwierdza, że Belka „gdyby sam nie podał się do dymisji, powinien zostać usunięty”. Podobnego zdania jest Leszek Balcerowizc Przypomnijmy, że podczas słynnej rozmowy w połowie 2013 r. między prezesem NBP Markiem Belką a ministrem spraw wewnętrznych Bartłomiejem Sienkiewiczem doszło do ubicia interesu.  Skupowanie obligacji na rynku wtórnym W obliczu nadchodzących wyborów, dla uspokojenia sytuacji...
Ryszard Kapuściński
Kilkutysięczne demonstracje żądające dymisji rządu Donalda Tuska przeszły ulicami polskich miast. To pokłosie skandalu, jaki wybuchł po opublikowaniu podsłuchanych rozmów prowadzonych przez ludzi związanych z obecnym aparatem władzy. Po raz pierwszy demonstracje, w których w większości uczestniczyli młodzi ludzie, odbyły się ponad podziałami. Szli obok siebie członkowie m.in. klubów „Gazety Polskiej”, Stowarzyszenia Studenci dla Rzeczypospolitej, Prawa i Sprawiedliwości, KPN-u, NSZZ „Solidarność”, Prawicy Rzeczypospolitej, Młodzieży Wszechpolskiej, Narodowego Odrodzenia Polski, ONR-u, Ruchu Narodowego, Kolibra, Kongresu Nowej Prawicy, Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości i wielu innych prawicowych organizacji. W Krakowie zgodnie obok siebie szli kibice Wisły Kraków i Cracovii. Wszystkim...
Marcin Wolski
Podziemna poligrafia, brawurowe ucieczki z więzień, penetrowanie wywiadowcze struktur PRL-owskich. Akcje odwetowe wobec prominentnych esbeków – smrodem i postrachem… Sukces legendy zależy w dużym stopniu od osoby narratora – jakże ogromne są zasługi dla utrwalenia mitu Szarych Szeregów Aleksandra Kamińskiego, Arkadego Fiedlera dla Dywizjonu 303 czy Melchiora Wańkowicza dla Monte Cassino. Historia Solidarności walczącej w dużej mierze pozostawała nieznana. Radykalna, kontestująca Magdalenkę i Okrągły Stół, jako organizacja nie wpasowała się w III RP (choć wielu jej ludzi i owszem). Jej cele przekraczały zadania ruchu Solidarność, a niektóre działania, jak choćby zamachy bombowe (np. w Gdyni) czy używanie butelek zapalających, stały w sprzeczności z ideą „walki bez przemocy”. Dodatkowym...
Maciej Parowski
W cudownym „Dark Crystal” (1982 r.) Jima Hensona, tego od Muppetów, chłopiec z dziewczynką spadają w przepaść. Nagle na jej plecach wyrastają skrzydła, dziewczynka chwyta chłopca, oboje miękko lądują. – Ale ja nie mam skrzydeł! – protestuje mały. – Jasne, jesteś przecież chłopcem.  Oto łagodna manifestacja feminizmu, dziś rzecz podrosła, obrosła doktryną. W najnowszej disneyowskiej trawestacji „Śpiącej Królewny”, u nas zatytułowanej „Czarownica” (w oryginale „szkodliwa”, „złośliwa”), bohaterką jest skrzydlata czarownica z rogami. To urocza i groźna Diabolina (Jolie), pani sielskiej krainy, gdzie radosne stworki i potworki, elfy, rusałki radzą sobie bez władz i kapłanów, a ożywione drzewa (były takie i u Tolkiena) bronią wszystkich przed agresją przewrotnych, zakutych w stal...
Sylwia Krasnodębska
Ocalić już nie świat, lecz cały wszechświat. Ocenić kolor farby na włosach Schwarzeneggera. Bać się Scarlett Johansson i usłyszeć przeraźliwy dźwięk tornado. Wakacyjne premiery kinowe nie powalą, niestety. Ale wybraliśmy z tego letniego (dosłownie i w przenośni) repertuaru pozycje najbardziej wartościowe… Z pewnością do kina wybrać się należy 8 sierpnia na premierę thrillera „Bardzo poszukiwany człowiek” Antona Corbijna (znanego choćby z „Amerykanina”). W roli głównej zobaczymy nieżyjącego już, rewelacyjnego Philipa Seymoura Hoffmana. Opis fabuły daje szansę na to, że film zrobi furorę. Od ataku na World Trade Center minęło 10 lat. Służby wywiadowcze w całej Europie nadal tropią groźnych islamistów. Do Hamburga, uznawanego za jedną z głównych siedzib terrorystów, przedostaje się młody...
To było 4 czerwca 1989 r., chyba ok. godz. 22. Pod Komitet Obywatelski w Katowicach podjechał samochód. Z żuka, prawie w biegu, wyskoczył rozentuzjazmowany człowiek z kartką z wynikami z komisji wyborczej w areszcie śledczym. „Wygraliśmy! ” – wszyscy rzucili się na wyniki Rzeczywiście, jest zwycięstwo. – W innych komisjach już tak dobrze nie będzie – powiedziałem. Ale pomyliłem się – wszędzie było dobrze. Rano, mając już wyniki z niemalże wszystkich komisji z Katowic, zrobiliśmy z małżonką tabelę i wywiesiliśmy w Komitecie Obywatelskim. Lista Krajowa, którą polecaliśmy wszystkim skreślać, przepadła, mimo że Wałęsa kilka dni wcześniej zadeklarował, że on listy nie skreśli. Od rana telefony z pytaniami, jak wygląda sytuacja w innych ośrodkach. Zdaje się, że zwycięstwo wszędzie. Więc w...
Tomasz Łysiak
Wszelkie zależności konstytucyjne nie mają dla Donalda Tuska i jego ekipy żadnego znaczenia. Ważniejsza od oficjalnie zajmowanych stanowisk jest pozycja wynikająca z kolesiowatego układu. Zupełnie jakby banda kumpli z podwórka, z jakiejś niecieszącej się dobrą sławą dzielnicy, dorwała się do stanowisk, zgrywała ministrów, a jednocześnie robiła wspólnie interesy. I gdy tylko odwrócą się kamery i mikrofony, oddycha z ulgą, zrzuca garnitury i knajackim tonem peroruje, jaki interes jeszcze można ugrać, mając władzę w państwie August III Sas przyniósł Polakom wiele zmian obyczajowych. Wśród nich było także wąchanie tabaki. Stał się ów zwyczaj niezwykle popularny i w drugiej połowie wieku oświeceniowego do dobrego tonu należało wyciągnięcie ozdobnej tabakierki, zażycie szczypty, kręcenie...
Andrzej Waśko
Ośrodki władzy III RP, reprezentowane przez specjalistów od socjotechniki, popełniły wobec młodzieży kilka zasadniczych błędów W ubiegły wtorek, 24 czerwca, Kraków był miejscem wyjątkowo licznej manifestacji antyrządowej, zorganizowanej w związku z aferą taśmową. Tym, co odróżniało tę demonstrację od wszystkich innych, jakie dotychczas pod podobnymi hasłami miały miejsce pod Wawelem, był jej skład pokoleniowy. 90 proc. uczestników pochodu, który w kulminacyjnym momencie wypełnił całą długość ul. Floriańskiej, stanowili ludzie młodzi. Skandowano hasła opozycji, np.: „Rząd pod sąd” itp. O wyraźnym przesunięciu sympatii politycznych osób w wieku 19–24 lat w stronę partii konserwatywnych, zauważalnym w wynikach ostatnich wyborów, można się było podczas tej manifestacji przekonać gołym...
Piotr Bączek
Po ujawnieniu aferalnych rozmów ministrów rządu Platformy Obywatelskiej należy zastanowić się, jakimi nagraniami w sprawie katastrofy smoleńskiej dysponują Rosjanie. Bo to, że jakieś posiadają, jest „oczywistą oczywistością”. O podsłuchiwaniu i nagrywaniu Polaków badających tragedię smoleńską mówił nawet płk Edmund Klich, akredytowany rządu Donalda Tuska przy MAK W 2009 r. ekipa Tuska rozpoczęła grę z ówczesnym rządem premiera Władimira Putina. Jej celem było m.in. zablokowanie inicjatyw prezydenta Lecha Kaczyńskiego na arenie międzynarodowej oraz ocieplenie stosunków z Kremlem. Tym samym Tusk wystawił się na możliwość nacisków, presji i szantażu. Takie ryzyko już wtedy było bardzo prawdopodobne, zwłaszcza że wiele rozmów polsko-rosyjskich odbywało się poza dyplomatycznymi procedurami...
Wojciech Mucha
Gdyby w ubiegłym roku zgromadzonym na Majdanie powiedzieć, że w ciągu pół roku Wiktor Janukowycz zostanie przegnany, umowa stowarzyszeniowa z UE podpisana, a krajem rządzić będzie wybrany w legalnych wyrobach prezydent – oszaleliby ze szczęścia. Choć tak się stało, Majdan dziś wrze. Ludzie chcą broni i… wprowadzenia stanu wojennego Kilkaset osób – żołnierzy z ochotniczych batalionów obrony terytorialnej „Donbas”, „Ajdar” i „Azow” wspieranych przez kijowian i manifestujących na Majdanie – zebrało się w niedzielę w pobliżu kijowskiego budynku administracji prezydenta Ukrainy. Tłum domagał się od Petra Poroszenki zerwania zawieszenia broni we wschodnich regionach Ukrainy i wprowadzenia na tym obszarze stanu wojennego. Co więcej, ochotnicy oraz żołnierze zażądali wydania broni oraz nadania...
Ryszard Czarnecki
Minister spraw zagranicznych szóstego co do wielkości państwa członkowskiego UE, który ma rasistowskie poglądy – a do tego jest to recydywa (wcześniej opowiadał o Obamie mającym polskie korzenie, ponieważ przodkowie prezydenta USA rzekomo spałaszowali kiedyś polskiego misjonarza...), jest całkowitą anomalią Sytuacja geopolityczna jest dla ludzi racjonalnie myślących stabilna: Rosja odbudowuje swoje imperialne wpływy, USA rezygnują z resetu i wracają do zaangażowania na Starym Kontynencie, także w naszym regionie Europy, Unia Europejska reaguje na agresję Moskwy na Ukrainę mocniej niż na agresję Moskwy na Gruzję (ale i tak słabo), rośnie rola Azji, zwłaszcza Chin.  To, co jest oczywiste dla ekspertów i większości polityków, jest jednak intelektualnie nieosiągalne dla ministra...
Olga Doleśniak-Harczuk
Konrad Adenauer przymusowo odszedł na wcześniejszą emeryturę, Willy Brandt o mało nie popełnił samobójstwa, Helmut Kohl opuścił w niesławie szeregi CDU, a Wolfgangowi Schäublemu zamknięto drogę do prezydentury – wszystko na skutek skandalu. Obaj poprzednicy Joachima Gaucka w pałacu Bellevue odeszli w dusznej atmosferze. W powojennej historii NRF, a potem zjednoczonych Niemiec, nie brak kłamstw, intryg, szemranych lobbystów, polityków naiwnych i tych skorumpowanych, a nawet trupów Niemcy są przykładem, że nawet najmniejsze potknięcie władzy może ją zdyskwalifikować. Tym bardziej mierzi pobłażliwość, z jaką niemieckie media i politycy komentują tzw. aferę taśmową. III RP to w końcu nie PRL, można mieć jakieś wymagania. Przypomnijmy sobie, w jakim stylu Niemcy wychodzili z afer w czasach...
Antoni Rybczyński
Rząd PO–PSL może i przetrwał polityczną burzę w kraju, ale na scenie międzynarodowej już się skończył. Nie będzie więcej „prymusem Europy”. Afera taśmowa pogrążyła Tuska i Sikorskiego. Ten drugi, podobnie jak Belka, jest skończony. Bardzo słaby na arenie międzynarodowej rząd w Warszawie jest na rękę Rosji. Dla Berlina to też lepsze rozwiązanie niż zmiana Afera podsłuchowa przybrała charakter międzynarodowego skandalu – dziś już można powiedzieć, że zasługa w tym jej głównego „bohatera”, czyli Radosława Sikorskiego. Zachodnia prasa z lubością cytuje wulgaryzmy nielubianego przez europejskich partnerów ministra i jego wynurzenia na temat różnych państw zachodnich. Co ciekawe, na „taśmach ekipy Tuska” atakuje się te kraje, z którymi nie bardzo po drodze... Berlinowi. Przede wszystkim...
Joanna Lichocka
Niniejszy materiał prasowy jest przedmiotem toczącego się postępowania sądowego o ochronę dóbr osobistych osób w nim przedstawionych
Magdalena Michalska
Taśmy ujawnione przez „Wprost” osłabiły pozycję Donalda Tuska na tyle, że jeśli chce on utrzymać się przy władzy, musi zdać się na łaskę szefa SLD lub prezydenta Bronisława Komorowskiego. Ale i to pomóc może tylko na krótką metę. Bo wyłaniający się z taśm obraz państwa Tuska potwierdza główne diagnozy PiS. Ma to wpływ zarówno na sondaże, jak i postawę konserwatystów wywodzących się z PO, dryfujących ku opozycji Chociaż taśmy wstrząsnęły opinią publiczną i stały się poważnym problemem dla koalicji PO–PSL, nie przyczynią się do obalenia rządu. A przynajmniej nie bezpośrednio – przyjęte przez sejm wotum zaufania dla ekipy Donalda Tuska pokazało, że przy obecnym układzie sił nie ma szans na zmianę władzy przed końcem kadencji. Taśmy wpłynęły jednak na poglądy Polaków. Spadające gwałtownie...
Piotr Lisiewicz
Gdy 29-letni Radosław Sikorski wkraczał do polskiej polityki, kojarzył się z twardym antykomunizmem, zerwaniem z poddaństwem wobec Moskwy i powrotem Polski do wolnego świata, w tym do sojuszu ze znienawidzoną w komunizmie Ameryką. Schodzi ze sceny jako uosobienie siermiężnego postkomunizmu, najpaskudniejszego karierowiczostwa i rezygnacji z ambicji niepodległościowych Niggerness” – tak niektórzy przetłumaczyli na angielski użyte przez Sikorskiego słowo „murzyńskość”. To niezbyt ścisłe i fatalne dla Sikorskiego tłumaczenie, bo słowo to zawiera we współczesnym angielskim ogromny ładunek rasowej pogardy. Słowo „nigger” było powszechnie używane do określania czarnoskórych w XIX w. (np. w tytule książki „The Nigger of the Narcissus” Josepha Conrada). Jednak później stało się określeniem...
Maciej Marosz
Kazimierz Pazgan, figurujący w archiwach IPN jako tajny współpracownik o ps. Docent, został honorowym obywatelem Nowego Sącza. Na taką decyzję radnych zareagowała Solidarność – jej przedstawiciel Andrzej Szkaradek wysłał w proteście list otwarty do władz miasta. Biznesmen zapowiedział złożenie pozwu przeciwko NSZZ „Solidarność” i Andrzejowi Szkaradkowi. Domaga się... 15 mln zł odszkodowania Kazimierz Pazgan umieszczany jest od lat w rankingach tworzonych odrębnie przez tygodniki „Forbes” i „Wprost” stu najbogatszych Polaków. Pazgan, nazywany „królem kurczaków”, jest właścicielem Grupy Konspol, w skład której wchodzą cztery firmy zajmujące się m.in. produkcją pasz oraz hodowlą i ubojem kurcząt. Według notki biograficznej, Pazgan zarobił pierwsze pieniądze, grając na trąbce na weselach,...
Dorota Kania
Kazimierz Pazgan, figurujący w archiwach IPN jako tajny współpracownik o ps. Docent, został honorowym obywatelem Nowego Sącza. Na taką decyzję radnych zareagowała Solidarność – jej przedstawiciel Andrzej Szkaradek wysłał w proteście list otwarty do władz miasta. Biznesmen zapowiedział złożenie pozwu przeciwko NSZZ „Solidarność” i Andrzejowi Szkaradkowi. Domaga się... 15 mln zł odszkodowania Kazimierz Pazgan umieszczany jest od lat w rankingach tworzonych odrębnie przez tygodniki „Forbes” i „Wprost” stu najbogatszych Polaków. Pazgan, nazywany „królem kurczaków”, jest właścicielem Grupy Konspol, w skład której wchodzą cztery firmy zajmujące się m.in. produkcją pasz oraz hodowlą i ubojem kurcząt. Według notki biograficznej, Pazgan zarobił pierwsze pieniądze, grając na trąbce na weselach,...
Piotr Lisiewicz
Prezes Orlenu nazwał prezesa PZU „sk…lem”. Dlaczego, skoro obaj są z nadania PO? Bo PZU zamieściło reklamę w tygodniku opozycyjnym. Podsłuchane rozmowy pokazują, że wolna konkurencja w polskich mediach jest fikcją. Bo naprawdę obowiązują rosyjskie standardy: dominują ci, którzy dostają kasę od władzy. – To po prostu wyprowadzanie pieniędzy z państwowych spółek – mówi Wiktor Świetlik, szef Centrum Monitoringu Wolności Prasy Tym, któremu skarży się na kolegę prezes Orlenu Jacek Krawiec, jest Paweł Graś, sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej, były rzecznik rządu. Krawiec mówi: – Chłopaki są sprytne, k…, albo mają więcej czasu, albo mniej przyzwoitości, mi nie wpadło do głowy przez sześć lat, a tu k… widzisz, je…ni, jeszcze Klesyk (Andrzej Klesyk, prezes PZU – przyp. P.L.) sk…el,...
Grzegorz Wierzchołowski
Dlatego my ich dotujemy pod stołem, żeby w ogóle był jakiś ruch lotniczy – mówił Bartłomiej Sienkiewicz o zagranicznych przewoźnikach w słynnej rozmowie z Markiem Belką. Szef MSW nie kłamał: w państwie Tuska faktycznie dotuje się „pod stołem” linie lotnicze z zagranicy. Inaczej na lotniskach zbudowanych za rządów PO nikt by nie lądował. – Na jakiej podstawie pański rząd dotuje pod stołem prywatne linie lotnicze, takie jak WizzAir i RyanAir? –  dopytywał Tuska dziennikarz „Gazety Polskiej Codziennie” Samuel Pereira na konferencji prasowej po ujawnieniu afery podsłuchowej. Premier był wyjątkowo zakłopotany tym pytaniem. Zaczął więc kluczyć: – Ta uwaga dotycząca lotnisk jest dość obiegowym poglądem, że lotniska regionalne, które nie są dotowane w żaden sposób przez rząd, wszyscy...
Katarzyna Pawlak
„Tłuste misie”, czyli śmietanka najbogatszych polskich biznesmenów, są w Polsce bezkarne – przyznał minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz w nagranej, a ujawnionej przez tygodnik „Wprost” rozmowie z szefem NBP Markiem Belką – Mam wrażenie, że za jakiś czas to będzie bardzo przyzwoite narzędzie także do naszych gier z takimi „tłustymi misiami”, którzy uważali, że są kompletnie bezkarni. A byli bezkarni dlatego, że sam CBŚ wobec takiego Jakubasa to mógł mu nagwizdać, sam UKS to mógł mu nagwizdać, i wywiad skarbowy też mógł mu nagwizdać – oświadczył szef MSW. Przekonywał, że współpraca służb, m.in. Centralnego Biura Śledczego, Urzędu Kontroli Skarbowej i wywiadu skarbowego, pozwoli „skuteczniej walczyć z »tłustymi misiami«”.  Okazuje się jednak, że to „odchudzanie” ma...
Jacek Liziniewicz
Budowa terminalu do odbioru gazu LNG w Świnoujściu była jednym z wątków taśm prawdy, ujawnionych przez tygodnik „Wprost”. Temat opóźnień w budowie i związanych z tym konsekwencji finansowych poruszali w restauracji Sowa i Przyjaciele Sławomir Nowak, były minister infrastruktury, i Andrzej Parafianowicz, członek zarządu Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. – Ta rozmowa pokazuje, jak faktycznie wygląda polityka energetyczna rządu Donalda Tuska – mówi nam Marek Gróbarczyk, europoseł PiS Luźna atmosfera drogich restauracji, gdzie wybornie smakują potrawy, za które słono płaci polski podatnik, sprzyja opowiadaniu anegdot. Pomiędzy żarciki o burdelach, Żydach i seksie politycy PO wplatają również śmieszące ich sytuacje z życia wzięte. Tak było w przypadku rozmowy Parafianowicza z...
Dorota Kania
Afera, która miała swój początek i koniec w mateczniku Platformy, czyli Trójmieście, wróciła, uderzając przede wszystkim w Donalda Tuska. Stało się to za sprawą nagrań, które opublikował „Wprost” i z których jednoznacznie wynika, że premier był ostrzegany przed możliwością popełnienia przestępstwa przez firmę Amber Gold. I tak oto afera, która miała być zapomniana, niespodziewanie wróciła, uderzając bezpośrednio w Donalda Tuska oraz Marka Belkę, prezesa Narodowego Banku Polskiego To, że afera taśmowa topi Platformę, widać coraz bardziej. Pokazały to m.in. pikujące sondaże – obecnie średnia przewaga PiS nad PO to dwucyfrowy wynik. – Wszystkie wątki ujawnionych rozmów muszą być wyjaśnione. W oczach Zachodu Polska to coraz bardziej aferlandium. Co chwilę mamy wysyp afer, co utrudnia...
Piotr Lisiewicz
Trudno o bardziej typowy dzień dla rządów PO niż ostatni poniedziałek. Tego dnia w Gdańsku uniewinnili sekretarza Kociołka, a w Poznaniu zamknęli „Kocioł”, czyli sektor najzagorzalszych kibiców Lecha Poznań. Za odpalenie przez kibiców rac. Wojewoda Piotr Florek z PO uzasadnił to następująco „Nie można igrać z życiem ludzkim”. Święta prawda! Jest oczywiste, że masakra stoczniowców „igraniem z życiem” nie była, więc kary nie ma. A podświetlenie przez kibiców barwnej oprawy groziło śmiercią, więc kara jest. Za życia Jaruzela pewien bloger napisał, że jedyna szansa na skazanie tegoż zbrodniarza to zawieźć go na stadion i wcisnąć mu racę do ręki. Skoro z Jaruzelem nikt nie podjął tematu, to może spróbujmy tej metody w przypadku kata Trójmiasta? Kociołek do „Kotła”! Swoją drogą w tej...
Marcin Wolski
Kiedy obserwowałem w ostatnich dniach nieszczęsnego Jarosława Gowina, z dziecięcą wiarą poszukującego dziesięciu sprawiedliwych w szeregach Platformy Obywatelskiej, przypomniała mi się historia Lota i biblijnej Sodomy. Tam też dziesięciu sprawiedliwych wystarczyło, by uratować występne miasto. Tu nie znalazł się ani jeden. A przeciwnie, wierny dotąd Gowinowi poseł Godson zachował się jak żona Lota, tęsknie zerkająca za siebie. (Kazimierz Kutz mógłby o tym nakręcić „Sól ziemi czarnej II”). Nie miałem w sobie owej wiary posła Jarosława, ale wydawało mi się, że znajdzie się choćby pięciu, choćby trzech, aby uratować twarz koalicji. Próżne nadzieje. Nikt nie zdobył się (jak ongiś Stanisław Stomma) przynajmniej na wstrzymanie się od głosu. Posłowie,...
Tomasz Sakiewicz
Piszę o tym z prawdziwym zażenowaniem. Od ćwierć wieku mało jest publicystów, którzy staraliby się dostrzec związek pomiędzy działalnością Rosjan a najważniejszymi wydarzeniami w III RP, z jej utworzeniem włącznie. Obwiniam Kreml o kontrolowany upadek komunizmu, o zablokowanie w Polsce procesu lustracji, o narzucenie nam umów na dostawy gazu i ropy, które uzależniają nas od Moskwy. Obwiniam Rosjan o zdominowanie polskich mediów, próbę kontroli naszych strategicznych sektorów gospodarki, o świadome niszczenie polskiego potencjału militarnego, a wreszcie o masakrę w Smoleńsku. To wszystko jest oczywiste i gdyby było inaczej, powinniśmy się dziwić. Problem pojawił się w zupełnie innym miejscu. Kilka tygodni temu doszło do nieprawdopodobnej...