Nr 21 z 27 maja 2015

Katarzyna Gójska-Hejke
Podczas wieczoru wyborczego ustępujący prezydent krzyczał o fali nienawiści i nawoływał swoich zwolenników do przeciwstawienia się – wraz z nim, rzecz jasna – temu straszliwemu zalewowi. Co miał na myśli Bronisław Komorowski? Jakimi zagrożeniami straszył i czego oraz kogo usiłuje bronić? Po pierwsze, nie wierzę, by kończąca kadencję głowa państwa mogła jeszcze być faktycznym liderem czegokolwiek. Komorowski jest symbolem klęski, obciachu, nieudacznictwa. Tylko szaleńcy chcieliby go na frontmana. To prawda, że sytuacja w Platformie coraz bardziej się komplikuje, ale ciągle są tam ludzie, którzy cenią swój polityczny żywot i nie złożą go na ręce polityka, który w pięć tygodni stracił to, co wydawało się nie do stracenia. Jeśli rzeczywiście Komorowski przejąłby teraz władzę w PO, to PiS...
Jan Pospieszalski
Tym, co w sporej mierze zadecydowało o zwycięstwie Andrzeja Dudy, była jego odporność na antykaczyzm. Antykaczyzm to coś, z czym Polacy mają do czynienia od lat, a wyjątkowo intensywnie daje o sobie znać od 10.04.2010 r. Sprawa opisana, rozpoznana, powstało na ten temat kilka książek, m.in. prace prof. Ryszarda Legutki i Sławomira Kmiecika. Przemysł pogardy jako technika dyskredytacji politycznego konkurenta w przypadku Andrzeja Dudy, jak widzimy, okazał się zawodny. Ten facet ma coś takiego w sobie, że jego się to nie ima. Im bardziej telewizje straszyły Kaczyńskim, Macierewiczem, redaktorzy próbowali wkręcić go w smoleński spór, przyklejali mu zbrodnię SKOK-ów, robili z niego inkwizytora zamykającego do więzień za in vitro, tym bardziej media społecznościowe kpiną i humorem rozwalały te...
Ryszard Czarnecki
W wywiadzie dla „Gazety Krakowskiej” Turnau mówił: „Ja w ogóle nie lubię słowa »Polacy«...”. No, to celebryta rozminął się z narodem, bo zdecydowana większość Polaków nie-celebrytów pojęcie „Polacy” jednak lubi...  Celebryci ruszyli ławą, jak Polska długa i szeroka, aby wesprzeć kandydata Salonu, gwaranta tego, że będzie, jak było – Bronisława Komorowskiego. No, z tą Polską trochę przesadziłem, bo celebryci gnieżdżą się głównie w Warszawie i z perspektywy Krakowskiego Przedmieścia z odpowiednią wyższością patrzą na Polskę B i Polskę C. Wyższość taka, że na granicy pogardy (już Jan Sztaudynger pisał: „Polska A Polsce B każe się całować w D”). Ruszyli, bo słynny „mecenas kultury” (proszę wybaczyć ironię) znalazł się w opałach i odtrąbiono alert dla celebryckich gwiazd i...
Robert Tekieli
Kampania parlamentarna będzie tak brutalna, że te rzeki kłamstw, które płynęły ze zdecydowanej większości tradycyjnych mediów, wydadzą się nam za parę miesięcy niegroźnymi strumyczkami Polska potrzebuje nadziei i zmiany. Kolejne niesprawiedliwe wyroki sądowe, kolejne zamiecione pod dywan złodziejskie afery, pycha i pogarda wobec zwykłych ludzi okazywana przez polityków obozu rządzącego – wszystko to sprawiało, że ludzie w Polsce czuli się bezradni. Ale odruch sprzeciwu, dzięki któremu prezydentem został Andrzej Duda, nie zostanie w pełni wykorzystany, jeśli na jesieni nie będziemy mieli rządu, który skutecznie zacznie walczyć o podmiotowość polskiego narodu i który zacznie naprawiać polskie państwo.  Od maja 2015 r. propagandy nie da się już uprawiać tak jak dotychczas. Grupą,...
Tomasz Terlikowski
Irlandczycy postanowili w referendum, że białe jest czarne, a kwadrat jest kołem. I choć mają do tego prawo, to nie sposób tego nazwać inaczej jak głupotą Zachodnie media mają używanie. „Irlandczycy powiedzieli »nie« Kościołowi”; „Koniec irlandzkiego katolicyzmu” – grzmią nagłówki gazet od Nowego Jorku przez Londyn aż do Paryża. A wszystko za sprawą pierwszego na świecie powszechnego referendum, w którym 62 proc. Irlandczyków opowiedziało się za wprowadzeniem do prawa „małżeństw” osób tej samej płci, któremu sprzeciwiał się (choć bez szczególnego zaangażowania) Kościół.  I choć nie ma co ukrywać, że Kościół w tej sprawie (a konkretnie w kwestii ewangelizacji i katechizacji młodych Irlandczyków) poniósł klęskę, to przede wszystkim klęskę poniósł zdrowy rozsądek. Nie da się bowiem...
Ryszard Kapuściński
„Kluby »Gazety Polskiej« tworzą wyjątkowe w skali kraju środowisko – spiskowców wolności, mówiąc słowami wielkiego poety Zbigniewa Herberta z wiersza »17 września«”– tak pisał kilka lat temu prof. Sławomir Cenckiewicz, późniejszy laureat Człowieka Roku klubów „GP” w 2013 r. Kiedy pod koniec 2005 r. powstał pierwszy klub „Gazety Polskiej”, w założeniu miał spełniać „rolę integracyjną w swoich środowiskach lokalnych – skupiać wokół siebie czytelników i pozyskiwać nowych” – stwierdził w swoim przesłaniu do przyszłych założycieli klubów redaktor naczelny „GP” Tomasz Sakiewicz. W ciągu dziesięciu lat od dnia, kiedy padły te słowa, powstało prawie 400 nowych klubów. Zakładane są nie dla zdobycia kariery, dla obecnych czy przyszłych profitów. Tworzą je patrioci, osoby przeważnie niezwiązane z...
Dane publikowane przez unijny Eurostat nierzadko wzbudzają kontrowersje z powodu posługiwania się odmiennymi metodami liczenia niż te stosowane w Polsce. Jednak statystyki dotyczące poziomu bezrobocia w naszym kraju dość wiernie ukazują jeden z wielu nierozwiązanych przez obecne władze problemów. Pięć województw wschodnich znalazło się w ostatniej dwudziestce regionów państw członkowskich UE pod względem wysokości PKB na głowę mieszkańca Oprócz przyczyn historycznych i wieloletnich zaniedbań taki stan rzeczy stanowi wynik preferowania przez władze tzw. polaryzacyjno-dyfuzyjnego, a nie zrównoważonego modelu rozwoju regionu. Niestety, niewiele zmieniają unijne programy dofinansowujące inwestycje, także w polskich wschodnich województwach, w tym specjalnie im poświęcony „Program...
Maciej Pawlak
Aż trzy publiczne instytucje zarządzające wydatkowaniem wielomiliardowych środków na modernizację transportu w naszym kraju nie mają obecnie stałego kierownictwa. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oraz Centrum Unijnych Projektów Transportowych zarządzane są przez osoby w randze pełniących obowiązki (p.o.) prezesa (dyrektora). Na czele PKP PLK stoi jeden z wiceprezesów. Eksperci podkreślają, że z punktu widzenia koalicji rządzącej taki stan jest wygodny PKP Polskie Linie Kolejowe to spółka wchodząca w skład Grupy PKP, odpowiadająca m.in. za przeprowadzanie modernizacji szlaków kolejowych z wykorzystaniem wielomiliardowych środków unijnych. Problem w tym, że – jak ocenił w rozmowie z „GP” dr Michał Beim, ekspert Instytutu Sobieskiego – gdy GDDKiA zaczyna już wykorzystywać...
Marcin Wolski
Wasilewska ze swoją biografią i koneksjami, a zarazem pasją neofitki, doskonale nadawała się do roli, którą wyznaczył jej Stalin W większości prac na temat Bolesława Bieruta przewija się  stwierdzenie: „najbardziej tajemniczy z polskich komunistów”. Pojawia się epitet „człowiek znikąd”, trwają legendy o tym, że był sowiecką matrioszką podstawioną w miejsce prawdziwego Bieruta. Itd. Moim zdaniem – a praca Jarosława Molendy o podtytule „Agent i dewotka” tylko mnie w tym utwierdza – w postaci tow. Tomasza wiele tajemniczości nie ma. Są, i owszem, liczne białe plamy w życiorysie. Jednak zarówno jego kariera, jak i pozycja są w pełni wytłumaczalne na tle stalinowskich praktyk. Kogo dziwi, że ten drugorzędny działacz KPP i niskiej rangi funkcjonariusz NKWD został wielkorządca PRL-u,...
Maciej Parowski
„Apartament” – tytuł „papieskiego dokumentu” – wprowadza w błąd. Sugeruje olśniewające watykańskie komnaty, pełne arcydzieł sztuki, tymczasem chodzi o skromne wnętrze poddasza w alpejskim schronisku, w którym bywał Jan Paweł II w latach 90. Cudowne natomiast są szczyty widoczne z okna tej izdebki, oglądane w różnych porach dnia i roku. Papież kochał góry i póki mógł, starał się je odwiedzać. Większość ujęć stanowią materiały z kamery wideo papieskiego kamerdynera Angelo Gugela, podczas pobytów na północy Włoch w Les Combes oraz Lorenzago di Cadore. Komentują je kardynał Dziwisz (trwający 39 lat przy Wojtyle) i Piotr Kraśko. Przed nami codzienność papieża na wakacjach, jego wędrówki po halach, skałach, rozmowa na lodowcu, chwile wytchnienia przy stole. Nawet przy kieliszku wina. Mówią o...
Filip Rdesiński
PŁYTA \ Nowy krążek Kalkbrennera Legenda berlińskiego techno i house Paul Kalkbrenner ogłosił wydanie swojego najnowszego albumu „7”. DJ tym razem postanowił zaprosić do współpracy wokalistów Luthera Vandrossa oraz Jefferson Airplane & D-Train. Krążek ukaże się 7 sierpnia, ale już dziś promuje go singiel „Cloud Rider”. Dźwięki Kalkbrennera zazwyczaj wyznaczały na lata trendy w muzyce elektronicznej. Czy będzie tak i tym razem?  KSIĄŻKA \ Myśleć animacją  „Myśleć animacją. Podręcznik dla filmowców” Mike’a Wellinsa to wbrew nazwie pozycja nie tylko dla fachowców. Autor próbuje w sposób bardzo przystępny przybliżyć tajniki powstawania dobrej opowieści, budowanej z użyciem animacji. Skupia się na aspektach nie tyle technicznych, ile scenariuszowych. Pokazuje, jak zbudować...
Filip Rdesiński
Do Polski przyjeżdża baba z brodą. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby była to kolejna atrakcja jednego z cyrków, pokazującego tańczące niedźwiadki, popisy clowna i magiczne sztuczki. Tymczasem ma to być gwiazda wielkiego muzycznego show, promującego województwo świętokrzyskie  Conchita Wurst, a właściwie Thomas Neuwirth, zwycięzca Konkursu Piosenki Eurowizji, został zaproszony na „Sabat Czarownic”. Jest to organizowana od pięciu lat duża impreza muzyczna, odbywająca się w kieleckim amfiteatrze Kadzielnia. Transmitować ją będzie Telewizja Polska, a w jej trakcie wystąpi plejada polskich artystów, m.in.  Bajm, Afromental, Kombi, Mafia, Ewelina Lisowska i Justyna Steczkowska. Podczas imprezy, która odbędzie się 27 czerwca, kontrowersyjny artysta z Austrii ma być gwiazdą...
Piotr Lisiewicz
84-letni generał Józef Haller postanowił ostatni raz zobaczyć Polskę. 3 maja 1957 r., w czasie uroczystości na Jasnej Górze, chciał stanąć u boku prymasa Stefana Wyszyńskiego. Komunistyczne władze postanowiły zakpić z sędziwego bohatera. Zaproponowały mu przyjazd dwa dni po uroczystości i powitanie przez przedstawicieli reżimu. Oburzony Haller odmówił przyjazdu i legitymizowania komunistów „Pamiętniki” generała Hallera, wydane przez LTW w ubiegłym roku, pokazują go nie tylko jako wybitnego wojskowego i rywala Józefa Piłsudskiego, lecz także człowieka o wyjątkowym poczuciu humoru. Klacz Niemca pomalowana na żółto W czasie I wojny światowej Haller był dowódcą II Brygady Legionów Polskich, formalnie podporządkowanej Austrii, współpracującej z Niemcami. Dlatego do komendy legionów...
Mało znany jest fakt, że podczas II wojny światowej w strukturach Armii Krajowej  funkcjonowała rozbudowana komórka lotnicza. Po wielu zmianach organizacyjnych została ostatecznie nazwana Wydziałem Lotniczym (WL) i działała przy Komendzie Głównej  AK. Intencją KG było posiadanie własnego lotnictwa, przede wszystkim w celu zapewnienia łączności z emigracyjnym rządem przebywającym początkowo we Francji, a następnie w Anglii Utworzenie Wydziału Lotniczego było początkowo bardzo utrudnione. Wynikało to z okoliczności, w jakich znalazła się Polska po klęsce wrześniowej.  Wielu polskich pilotów i żołnierzy formacji pomocniczych opuściło kraj i przez Węgry lub Rumunię przedostało się do Francji, by tam kontynuować walkę z Niemcami. Walczyli początkowo we Francji, a po jej...
Tomasz Łysiak
Dzień przed wyborami prezydenckimi miała miejsce niezwykła rocznica. 23 maja minęło 150 lat od stracenia na szubienicy ostatniego żołnierza Powstania Styczniowego, ks. Stanisława Brzóski. Ksiądz Brzóska jest pierwowzorem Żołnierzy Wyklętych, Hubalem i Łupaszką insurekcji roku 1863 Chociaż bowiem wszyscy historycy zgodnie uznają dzień egzekucji ostatniego dyktatora Romualda Traugutta za koniec powstania, to trzeba pamiętać, że od sierpnia roku 1864 aż do maja następnego roku trwał na posterunku niezwykły kapłan. Ksiądz, a zarazem dowódca powstańczego oddziału.  Człowiek, który został mianowany przez Rząd Narodowy kapelanem powstańczym Podlasia, a jednocześnie jako bojownik ze stułą zawieszoną na szyi, z krzyżem w jednej dłoni a karabinem w drugiej, walczył z Moskalami. Świadectwo...
Tomasz Terlikowski
Testy wykrywające zespół Downa u dzieci w łonach matek są niepotrzebne. Ich jedynym celem jest zabijanie ludzi, którzy są szczęśliwsi od zdrowych Ta teza – żeby nie było wątpliwości – nie jest moja, choć całkowicie się z nią zgadzam. A prezentuję ją z tym większą przyjemnością, że człowiek, który na łamach bloga kanadyjskiej strony „Impact Ethics” ją sformułował, do jej udowodnienia posłużył się (niezależnie od własnych poglądów, których zresztą nie znam) wyłącznie utylitarnymi i zakorzenionymi w etyce „jakości życia” argumentami. I za to jestem niezmiernie wdzięczny – a nieczęsto zdarza mi się na łamach „Gazety Polskiej” kogoś chwalić – Chrisowi Kaposy’emu, który wyzwania takiego się podjął. Zbędne testy eugeniczne Już na samym początku swojego tekstu etyk jasno stawia tezę, że nie...
Sabina Treffler
Coraz więcej terrorystów przedostaje się do Europy w łodziach, którymi nielegalnie przypływają imigranci z Afryki. Podszywając się pod  uciekinierów z państw objętych wojną, terroryści ubiegają się o azyl w europejskich państwach. Unia z jednej strony chce pomóc imigrantom, z drugiej – zdaje sobie sprawę z ryzyka przyjmowania każdego, kto tego chce W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska, Parlament Europejski i Rada Europejska dyskutowały nad rosnącym problemem imigrantów przybywających nielegalnie na kontynent europejski z Afryki. Ryzykowną podróż przez Morze Śródziemne podejmują nie tylko obywatele państw objętych konfliktami wewnętrznymi, lecz także coraz częściej terroryści. W minionym tygodniu włoska służba morska zatrzymała wśród uciekinierów zamachowca, który brał udział w...
Wojciech Mucha
Po zwycięstwie Andrzeja Dudy część ukraińskich mediów pisze o „druzgocącej klęsce Rosji w Polsce”. Polska mniejszość na Ukrainie ma tymczasem nadzieję, że prezydentura kandydata PiS zapoczątkuje nowe relacje Warszawy z rodakami na Wschodzie. – Oczekujemy głębszego przyjrzenia się problemom tych rodaków, którzy nie ze swojej woli znaleźli się po drugiej stronie granicy – mówią  Wojna na Wschodzie, rosyjska agresja, imperialna polityka Kremla, ale i kryzys na Ukrainie to najważniejsze elementy polityki zagranicznej, z jakimi przyjdzie się zmierzyć nowemu prezydentowi. Andrzej Duda jako zwierzchnik sił zbrojnych będzie miał twardy orzech do zgryzienia. Polska jest osamotniona w regionie, a nasze sojusze (trójkąt weimarski, grupa wyszehradzka) istnieją w zasadzie jedynie na papierze....
Antoni Rybczyński
Najpierw bitwa z albańskimi bojówkami w Kumanowie, potem wielotysięczne demonstracje i miasteczko namiotowe opozycji w Skopje. Do tego ujawniane kolejne podsłuchy kompromitujące rząd i ofensywa Moskwy w obronie rządu Nikoły Gruewskiego. Kryzys polityczny w Macedonii może zmienić układ sił na Bałkanach Protestujący na ulicach stolicy kraju – do opozycyjnej socjaldemokracji dołączyli dysydenci z partii rządzącej i organizacje pozarządowe – domagają się dymisji premiera Nikoły Gruewskiego, stojącego na czele rządu koalicyjnego partii VMRO–DPMNE i partii mniejszości albańskiej DUI, a także powołania gabinetu technicznego, który przygotuje przedterminowe wybory parlamentarne. Monopol władzy psuje Centroprawicowa Wewnętrzna Macedońska Organizacja Rewolucyjna – Demokratyczna Partia...
Olga Doleśniak-Harczuk
„Wynik wyborów prezydenckich w Polsce jest siarczystym policzkiem wymierzonym większości niemieckich mediów i korespondentów” – napisał na swoim facebookowym profilu tuż po ogłoszeniu wyników II tury Jürgen Roth. Autor książki „Tajne akta Smoleńsk” wypomniał mediom nie tylko ostentacyjne wyrażanie sympatii dla Komorowskiego, lecz także paniczne unikanie tematów, które mogłyby zaszkodzić opinii PO na Zachodzie Wpis Rotha to pierwszy tak mocny głos z Zachodu obnażający hipokryzję niemieckich dziennikarzy relacjonujących sytuację w naszym kraju. „Dziennikarze mają być niezależni, (…) a w przypadku relacji z Polski ewidentnie tak nie było. (…) Przedstawianie PiS-u jako partii obciachu było i jest bzdurą. Społeczny demontaż Polski w wykonaniu jej rządu, pogłębiająca się bieda, szalejąca...
Marcin Wolski
Uwielbiam happy endy. Odczuwam satysfakcję, kiedy w finale powieści lub filmu bohater po tylekroć poniewierany, obrażany, poniżany i maltretowany znajduje dość siły, aby pobić na łeb, na szyję swoich prześladowców. To, co się nam przydarzyło w ciągu ostatnich dwóch tygodni, ma wszelkie cechy fantastycznego kina akcji. W samo południe w Polsce B Młody rewolwerowiec, o którym szef bandy władającej miasteczkiem jeszcze parę miesięcy temu mówił: „A kto to taki?”, mimo że nie dawano mu żadnych szans, zwyciężył w pięknym stylu, przed oczami zdumionych mieszkańców. Jak zwykle w takich sytuacjach trzeba sobie zadać pytanie: kto wygrał? Jasne, wygrała Polska – ale jaka? Bezspornie ta do tej pory zepchnięta na margines, pozbawiona prawa głosu, obśmiewana lub przemilczana Polska patriotycznych...
Ryszard Czarnecki
Ostatni raz tak bardzo cieszyliśmy się, gdy wybory prezydenckie wygrał śp. prof. Lech Kaczyński. Trudno nie zauważyć, że wówczas – tak samo jak teraz – wybory parlamentarne odbywały się wkrótce po prezydenckich: PiS wtedy poszedł za ciosem, wygrał i utworzył rząd. Analogie nasuwają się same... To doprawdy wielka wiktoria! Statystycy i politolodzy przypomną oczywiście, że Prawo i Sprawiedliwość wygrało już w zeszłym roku – wybory samorządowe, co prawda z niewielką przewagą nad PO ‒ rzecz w tym, że zwycięstwo zostało nam ukradzione w wyniku wyborczych zafałszowań i wręcz fałszerstw. Można powiedzieć, że smak naszego wyborczego tryumfu jesienią 2014 r. był bardziej gorzki niż słodki. Tym razem jednak możemy mówić o wielkiej radości ze zwycięstwa. Na tak spektakularny sukces czekaliśmy,...
Polityka zagraniczna prezydenta Andrzeja Dudy będzie nastawiona na zapewnienie Polakom bezpieczeństwa i zatrzymanie wojny jak najdalej od naszych granic. Będzie to polityka intensywnego dialogu z naszymi partnerami, dla którego punktem wyjścia będzie realnie oceniona wspólnota bądź sprzeczność interesów. Zobaczymy prezydenta, który potrafi o polskich sprawach mówić z siłą, skutecznie i konsekwentnie przekonywać innych do naszych racji – z prof. Krzysztofem Szczerskim, wiceministrem spraw zagranicznych w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, rozmawiają Dorota Kania i Olga Alehno Czytał Pan pierwsze komentarze w zagranicznej prasie po zwycięstwie Andrzeja Dudy? Wiem, że część z nich posługuje się stereotypami na temat Prawa i Sprawiedliwości oraz bazuje na polskich współpracownikach, którzy z...
Piotr Nisztor
Zgodnie z przepisami prezydentowi-elektowi nie przysługuje ochrona Biura Ochrony Rządu. W pełni chroniony będzie dopiero po zaprzysiężeniu. Kto i jak będzie wówczas odpowiadał za jego bezpieczeństwo? W niedzielę późnym wieczorem po ogłoszeniu zwycięstwa w wyborach prezydenckich Andrzeja Dudy pojawiła się informacja, że w sztabie nowo wybranej głowy państwa pojawili się oficerowie Biura Ochrony Rządu. Była to jednak tylko plotka. – Obecnie nie chronimy Andrzeja Dudy – powiedział (w poniedziałek, dzień po wyborach) w rozmowie z „Gazetą Polską” zastrzegający anonimowość oficer BOR. Tuż po wyborach, podobnie jak w czasie kampanii prezydenckiej, Duda był chroniony przez Grupę GROM. Najprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu do ochrony prezydenta-elekta włączy się BOR. – Najpierw muszą być...
Joanna Lichocka
Prezydent-elekt Andrzej Duda ma ogromne powody do satysfakcji. Niesłychanie ciężką pracą w kampanii, mądrą strategią, lecz także dzięki swemu niewątpliwemu politycznemu talentowi wywalczył – bojem – prezydenturę. Ale obóz III RP nie został rozbity. Wciąż jest groźny Szczerze mówiąc, przy takich błędach, głupstwach i poziomie prowadzenia kampanii Bronisław Komorowski powinien przegrać kilkunastoprocentową różnicą. Na to się zresztą w pewnym momencie zanosiło – zanim doszło do debaty w opanowanej przez PO–PSL TVP, w otoczeniu obecnego lokatora Belwederu pojawiła się obawa już nie tyle przed porażką, ile przed klęską. Pierwsze dni po pierwszej turze były bowiem dla nich straszne: Bronisław Komorowski, jak kpiono w internecie, przeżywał Dzień Świstaka: każdego dnia swoimi posunięciami, jak...
Do kompetencji prezydenta należą m.in. decyzje personalne dotyczące wielu najważniejszych stanowisk w państwie. Choć w większości przypadków o mianowaniu na te stanowiska nie decyduje wyłącznie prezydent, często odgrywa on kluczową rolę w ich obsadzeniu. Andrzej Duda już w 2016 r. będzie mógł wykorzystać te uprawnienia Już w najbliższych kilkunastu miesiącach prezydent będzie współdecydował o tym, kto zostanie m.in. prokuratorem generalnym, prezesem Narodowego Banku Polskiego, szefem Krajowej Rady Sądownictwa, Krajowej Rady Prokuratury oraz I prezesem Sądu Najwyższego, kto wejdzie w skład Rady Polityki Pieniężnej, a także kto będzie pełnił stanowiska dowódcze w polskim wojsku, w tym kto zostanie szefem Sztabu Generalnego WP. Jako najwyższy zwierzchnik sił zbrojnych prezydent mianuje...
Grzegorz Wierzchołowski
Choć umowy ekstradycyjne podpisuje z Polską coraz więcej państw, to na świecie wciąż jest mnóstwo miejsc, w których można bezpiecznie żyć z aferalnych oszczędności. Dlatego zanim na dobre powrócą mroczne czasy IV RP, politycy Platformy i świta Bronisława Komorowskiego powinni zapoznać się z poradnikiem, jaki specjalnie dla nich przygotowała „Gazeta Polska” „Emigracja to nie dramat, to szansa” – stwierdziła Anna Komorowska, małżonka ustępującego prezydenta, przed drugą turą wyborów prezydenckich w Polsce. Jeżeli jednak z Polski ucieka się przed wymiarem sprawiedliwości, emigracyjna „szansa” z konieczności zawęża się do krajów, które nie mają podpisanej z RP dwustronnej lub wielostronnej umowy ekstradycyjnej.  Dokąd uciec przed „falangami” PiS? Jaki zakątek świata zapewniłby godne...
Piotr Lisiewicz
Zwycięstwo prezydenta Andrzeja Dudy to wygrana oddolnie zorganizowanych Polaków z narzuconą im kastą panującą. Aktywna, zaangażowana mniejszość zdołała przez lata stworzyć kanały, które pozwoliły jej dotrzeć – wbrew masowym mediom – do niezaangażowanej większości. Co najważniejsze, zróżnicowanej – od rockandrollowców i studentów po słynne moherowe berety „Proszę państwa, w 1918 roku – zgodnie z piosenką legionową – ni z tego, ni z owego była Polska na pierwszego” – te słowa marszałka Piłsudskiego przychodziły na myśl wczesnym wieczorem w minioną niedzielę, gdy z przecieków z badań exit poll wszyscy główni zainteresowani dowiedzieli się, że wieczorową porą Komorowskiemu „nie rośnie”. Zapewne o tej porze ruszył bowiem do urn rockandrollowy elektorat Pawła Kukiza, który poprzedniego dnia...
Zwycięstwo prezydenta Andrzeja Dudy to wygrana oddolnie zorganizowanych Polaków z narzuconą im kastą panującą. Aktywna, zaangażowana mniejszość zdołała przez lata stworzyć kanały, które pozwoliły jej dotrzeć – wbrew masowym mediom – do niezaangażowanej większości. Co najważniejsze, zróżnicowanej – od rockandrollowców i studentów po słynne moherowe berety „Proszę państwa, w 1918 roku – zgodnie z piosenką legionową – ni z tego, ni z owego była Polska na pierwszego” – te słowa marszałka Piłsudskiego przychodziły na myśl wczesnym wieczorem w minioną niedzielę, gdy z przecieków z badań exit poll wszyscy główni zainteresowani dowiedzieli się, że wieczorową porą Komorowskiemu „nie rośnie”. Zapewne o tej porze ruszył bowiem do urn rockandrollowy elektorat Pawła Kukiza, który poprzedniego dnia...
Piotr Lisiewicz
„Obywatele 18–29 ustawili Polsce prezydenta. Pokolenie żal.pl” – ogłosił Jarosław Kuźniar z TVN. Niniejszym informuję obecną młodzież, iż konsekwencją tego, jak głosowała, będą teraz liczne reportaże społeczne na temat patologii wśród młodych. Narkomania, alkoholizm, nieuctwo, wtórny analfabetyzm, prostytucja, agresja, hejterstwo w Sieci, kradzieże batoników w sklepikach szkolnych, gwałty w klubach studenckich (ale gwałtów w sklepikach szkolnych oraz kradzieży batoników w klubach studenckich  też wykluczyć nie można), głosowanie na PiS – to będą najmocniejsze scenki z owych reportaży. Okraszonych wypowiedziami zatroskanych wychowawców, zaniepokojonych psychologów, płaczących matek, czasem nawet załamanych inwazją Antychrysta księży. Bynajmniej nie żartuję. Wiem, że to brzmi...
Marcin Wolski
Pogratulować konsekwencji! Nawet w chwili schodzenia ze sceny historyk Komorowski Bronisław MUSIAŁ zaliczyć wpadkę, bredząc o „pospolitym ruszeniu”. Szanowny były panie prezydencie – „pospolitym ruszeniem” tegorocznej batalii byliśmy akurat my, młodzi Polacy, patrioci, ochotnicy, amatorzy... Po waszej stronie stanęły hufce zaciężne, najemnicy i kondotierzy. Wykorzystaliście do walki bezwzględnie i z pełną determinacją wszystkie instytucje państwa – władzę pierwszą, drugą i czwartą. Mieliście rząd i parlament, sądy i samorządy. Dysponowaliście najlepszym sprzętem, pieniędzmi i najlepszymi fachowcami, których nazwiska imiona i przydomki (np. Jowita i Misiek) przejdą do historii obciachu i nieskuteczności. Na nic tony czarnego piaru, wykorzystanie plotki i szeptanej propagandy. Im...
Tomasz Sakiewicz
Co oznacza zwycięstwo Andrzeja Dudy? Oczywiście w Polsce najwięcej mają do powiedzenia rząd i parlament, ale rola prezydenta nie jest mała. Jeżeli jest dobrym politykiem, może odgrywać pierwszoplanową rolę i dyskretnie kreować politykę krajową i zagraniczną. Jednak zwycięstwo Dudy ma inne znaczenie. Po ośmiu latach rządów Platformy Obywatelskiej odbyło się referendum oceniające dotychczasowy system polityczny. W pierwszej turze odrzuciło go dwie trzecie Polaków. Nie chcieli arogancji władzy, korupcji i prywaty. W drugiej turze ta decyzja mogła zostać unieważniona, gdyby jakimś cudem wygrał Komorowski. Zwycięstwo po raz drugi było trudniejsze, gdyż nastąpiła niebywała mobilizacja obozu rządowego. Kompromitujące zachowania mediów, również w czasie debat, kiedy pod płaszczykiem...