Nr 20 z 18 maja 2016

Katarzyna Gójska-Hejke
Informacje, które zostały podane do publicznej wiadomości w sprawie inwigilowania obywateli, porażają. Wiemy już o ponad setce dziennikarzy i tysiącach uczestników antyrządowych protestów inwigilowanych przez przeróżne służby, dziesiątkach tysięcy uznanych przez władzę za zagrożenie uczestników różnych demonstracji, wobec których stosowano prowokacje. Państwo ośmiu lat koalicji PO–PSL to zwyczajny gang terroryzujący swoich obywateli. Biorąc pod uwagę liczbę osób, które padły ofiarą tych bandyckich działań, można śmiało powiedzieć, iż służby nadzorowane przez Tuska i Kopacz koncentrowały się przede wszystkim na walce z Polakami, którzy z jakichś względów i w jakimś aspekcie przestali się władzy podobać. Czym ABW czy SKW różniło się od komunistycznej bezpieki? Mieli inne procedury?...
Jan Pospieszalski
Spalenie przez prowokatora na listopadowej demonstracji kukły Żyda wywołało falę oburzenia, a w krajowych i europejskich mediach eksces ten posłużył jako podręcznikowy przykład polskiego antysemityzmu. Lokalne i międzynarodowe autorytety produkowały apele, listy protestacyjne, podniosłe rezolucje, w których potępiano zbrodnie naszych czasów, za jakie uznano mowę nienawiści i przemoc symboliczną. Kilka miesięcy później prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz przypomniała to zdarzenie w trakcie międzynarodowych obchodów rocznicy wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim jako dowód, że w Polsce pod rządami PiS źle się dzieje. Dla porządku trzeba nadmienić, że reakcja instytucji państwa była natychmiastowa, sprawca usłyszał zarzuty, jeden wątek został zakończony skazaniem, a drugi się toczy...
Ryszard Czarnecki
Jesteśmy dumnym, wielkim (także demograficznie) narodem, ale nie oznacza to bynajmniej, abyśmy nie mogli czerpać od naszych bliższych i dalszych sąsiadów Od każdego można się czegoś nauczyć. Od jednych bardziej, od drugich mniej, pamiętając wszak, że bezwiednie kopiować nie warto, ale dostosowywać – jak najbardziej. Lećmy alfabetem. Od Austriaków ‒ nie będziemy brali ich sceptycyzmu do imigrantów. Mamy w tym zakresie własne przemyślenia. Natomiast ściągnąć od nich warto ‒ spryt. Naród, który wszystkim wmówił, że Adolf Hitler był Niemcem, a Mozart Austriakiem, zasługuje na wielki szacunek. Nakręcanie makaronu na uszy to duża umiejętność. Od Belgii ‒ trzeba by wziąć umiejętność infiltracji środowisk radykalnych islamistów... No, nie, to był ponury żart. Wziąłbym od nich króla, bo...
Robert Tekieli
Boży Pokój to coś więcej niż spokój, to coś o wiele więcej niż tolerancja czy nie-agresja. Jest on źródłem Radości wewnętrznej człowieka, której nie sposób pomylić z niczym innym Ludzie napełnieni Bożym Pokojem mogą iść na śmierć ze spokojem, bo wiedzą, że wypełniają wolę Ojca. Ten zaś, Boży Ojciec, wydał Syna za moje i twoje grzechy, na katorgę, posłał Go do Łubianki, na Szucha, do Magadanu, do Leopoldowego Konga. Biedni, źli ludzie pokazywali Syna Boga Wszechmogącego jak w ludzkim, belgijskim zoo: oto Człowiek! Bóg ma słabość do apostołów, bo głoszą o najtrudniejszej decyzji w Jego życiu: Ojciec wydał Syna za moje i twoje grzechy na katorgę, na skatowanie. Każdy, kto oglądał „Pasję” biednego Mela Gibsona, wie, o czym mówię. Masz radość w sobie, kobieto? Budzisz się zmęczony, facet...
Tomasz Terlikowski
Jeśli ktoś chce zrobić szybką karierę w show-biznesie, to powinien dobrze żyć z homolobby. Ta prawda do niedawna nie dotyczyła przemysłu dziecięcego Ale to, co jeszcze niedawno nie mieściło się nikomu w głowie, dziś staje się faktem. Homolobby przystąpiło do kolejnej wojny o dusze. Tym razem nie są to już dusze nastolatków (te bowiem są zatruwane przez rozmaite lekcje edukacji seksualnej), ale o wiele młodszych dzieci. Mają je zatruwać bajki rysunkowe, choćby te z wytwórni Walta Disneya. To one mają teraz siać homoseksualną propagandę i przekonywać dzieci do homoseksualizmu i innych seksualnych dewiacji. Na razie nie mówię jeszcze o gotowych filmach, bo tych nie ma, ale o pomysłach coraz mocniej promowanych przez ogromne media. Akcja wymuszania na producentach filmów dla dzieci...
Ryszard Kapuściński
Pod ambasadą polską w Ottawie odbył się wiec poparcia dla Prezydenta RP Andrzeja Dudy oraz rządu premier Beaty Szydło. Liczną demonstrację zorganizował klub „GP” w Ottawie przy współudziale i poparciu patriotycznych polonijnych organizacji: Instytutu Naukowego im. Oskara Haleckiego w Kanadzie, Polskiej Jedności Narodowej, Stowarzyszenia Inżynierów Polskich w Kanadzie Oddział Ottawa, klubu „GP” w Montrealu, klubu „GP” w Kingston, Związku Narodowego Polski (ZNP) Gmina 25 w Ottawie, TV Niezależna Polonii i Komunikatów Ottawskich. Gnieźnieński klub „GP”, wspólnie z posłem Prawa i Sprawiedliwości, a zarazem klubowiczem Krzysztofem Ostrowskim, zorganizował spotkanie z posłem Januszem Szewczakiem. Gość zaprezentował swoją ostatnią książkę pt.  „Banksterzy. Kulisy globalnej zmowy”....
Marcin Wolski
Z pewnością nie jest to literatura dla bojaźliwych, ale i u tych odważniejszych również wywołuje wrażenie trującej duchoty Trzecia RP kończy się wśród brzdęków sztućców, dyskretnej muzyki i rynsztokowych dialogów w wykonaniu  „autorytetów moralnych”. Farsa! Zapominamy jednak, że zaczynała się jako tragedia. Zabójstwami księży, walką gangów i gigantycznymi aferami gospodarczymi. Najbardziej zdumiewające, że ogół społeczeństwa nie potrafił połączyć ze sobą tamtych faktów. Dość skutecznie wmówiono nam, że to nieuchronne koszty transformacji, piana na czystym nurcie powstającego państwa prawa.  Lata minęły, nim dostaliśmy dowody, że zarówno cała gangsterka, kariery biznesowe, jak i wielkie przekręty nie byłyby możliwe bez współudziału byłej służby bezpieczeństwa. Jedną z takich...
Maciej Parowski
Droczących się gwiazdorów – Crowa i Goslinga – obejrzeliśmy w lutym na gali Oscarów. W maju pojawił się film – Jackson Healy (Crow) jest w nim twardym łapaczem od brudnej roboty, Holland March (Gosling) to tani detektyw, bardziej goniący za kasą niż realizacją zleceń. Ciekawa para: grubianin w tenisówkach i elegancki kanciarz z rezolutną córką Holly; najpierw pierwszy pobije drugiego, potem ruszy akcja, suspens i jajcarskie dialogi. W sumie: „Równi goście”.   Film zaczyna się lekko, Jackson i Holland to leszcze. Małe sprawy, szalone zlecenia. Jakaś staruszka, której coś się przywidziało, a z drugiej strony nawiedzona hippiska, która prosi, by obrzydzić życie naprzykrzającemu się jej intruzowi. To początek kłębka, tylko z początku wyglądającego niewinnie. Poszukiwanie, a potem...
Serdecznie zapraszamy na X Ogólnopolski Turniej Nalewek Kresowych, który odbędzie się w Dworze Anna w Jakubowicach Konińskich 3 czerwca 2016 r. Po raz kolejny spotkają się w tym miejscu twórcy, smakosze i miłośnicy znakomitych trunków, których początki sięgają czasów staropolskich. Głównym celem turnieju jest powrót do tradycji naszych przodków, przypomnienie dawnej atmosfery i smaków, a także promocja województwa lubelskiego na terenie całego kraju. Wśród jurorów poprzednich edycji byli m.in. Robert Makłowicz, Jan Pietrzak, Krzesimir Dębski, Kurt Scheller oraz Mirosław Hermaszewski. Wydarzenie w latach ubiegłych ubarwiały recitale tenora Iwa Orłowskiego i Anny Sokołek oraz prezentacje Grupy Rekonstrukcji Historycznych. W ubiegłym roku rekordową liczbę nalewek oceniali również...
O powojennej historii Legii Warszawa, zabraniu jej nazwy na rozkaz Związku Radzieckiego oraz o wielkich piłkarzach klubu: Brychczym, Deynie i Pohlu – opowiada Wiktor Bołba, twórca i kustosz klubowego muzeum Można powiedzieć, że Legia miała dwa początki – pierwszy w 1916 roku i drugi po 1945, kiedy klub trzeba było budować niemal od początku. Zabrało się za to Ludowe Wojsko Polskie. Czy według Pana dobrze się stało, że klub trafił pod opiekę, jakkolwiek by spojrzeć, komunistów? Z perspektywy czasu myślę, że tak. Dzięki temu udało się go odbudować i sportowo, i technicznie. To były inne czasy, które rządziły się swoimi prawami. Wojsko pomagało przy odgruzowywaniu zniszczonego stadionu. Pierwsza powojenna drużyna piłkarska to też byli wojskowi. Kapral Kazimierz Górski stacjonował tu ze...
Tomasz Łysiak
Legia Warszawa świętuje, odwołując się do tradycji związanej z Legionowymi korzeniami – powstała w 1916 r., gdy utalentowani zawodowi gracze futbolowi, pochodzący w przeważającej mierze z Galicji, jako żołnierze Legionów Piłsudskiego walczyli nad Styrem i pod Kostiuchnówką podczas wielkiej wojny Stroje dzisiejszej drużyny nawiązują wyglądem do tych sprzed 100 lat. Na białej koszulce widnieje czarny pas biegnący od lewego ramienia do prawego biodra. Taki sam pas mieli na swoich trykotach piłkarze legionowi grający w meczach z pułkowymi drużynami w miasteczku wojskowym „Legionowo”, gdy na trybunach zasiadał sam Piłsudski. Kibice uczestniczą obecnie w specjalnym programie lojalnościowym zwanym „Legiony” – za udział w meczach można dostać punkty i stopnie wojskowe takie, jakie mieli...
18–20 maja odbywa się po raz ósmy organizowany co roku w Katowicach Europejski Kongres Gospodarczy. W ciągu trzech dni weźmie w nim udział kilka tysięcy gości z krajów europejskich, a także z Azji i Afryki. Spotkanie obejmuje cykl debat poświęconych nowym kierunkom myślenia o przyszłości gospodarczej Europy W programie EKG 2016 znajduje się ponad 100 debat, ujętych w kilkunastu blokach tematycznych. EKG gromadzi reprezentantów biznesu, prezesów największych firm, naukowców i praktyków, decydentów mających realny wpływ na życie gospodarcze i społeczne oraz polityków i ekspertów z kraju, Europy i świata. Wśród gości wydarzenia znajdują się komisarze unijni, politycy i dyplomaci, globalni inwestorzy i menedżerowie największych firm. Goście specjalni tegorocznej edycji EKG to: Valdis...
Tomasz Sakiewicz otrzymał przyznawaną po raz pierwszy, wyjątkową nagrodę, ustanowioną z okazji 25-lecia Polskiej Izby Paliw Płynnych, a przeznaczoną dla osób propagujących wiedzę o rynku paliwowym. Eksperci wręczyli laureatowi „Złoty Oktan” za tekst „Ropa – paliwo XXI wieku”, opublikowany w miesięczniku „Nowe Państwo” (zamieszczamy go poniżej). Naszemu redaktorowi naczelnemu serdecznie gratulujemy! Ropa – paliwo XXI w. Czas ropy miał się skończyć wraz z kryzysem energetycznym i gwałtownym wzrostem jej cen... Według Władimira Putina, cena ropy w 2015 r. powinna sięgać nawet 200 dolarów za baryłkę. To oznaczałoby, że część świata będzie próbowała uciekać z zasilania swoich gospodarek ropą na rzecz gazu, biopaliw itp. Jednak ta część światowych gospodarek, która pozostałaby przy ropie,...
Maciej Pawlak
Obecnie najważniejszym zadaniem dla mnie i zarządu jest jak najszybsze uporządkowanie procesu inwestycyjnego. Celem jest maksymalne wykorzystanie dostępnych środków, w tym unijnych, co pozwoli na znaczącą poprawę stanu polskiej infrastruktury kolejowej – mówi Ireneusz Merchel Jak Pan ocenia ostatni okres na naszym rynku kolejowym? Przez ostatnie lata następował niewielki spadek przewozów, zarówno towarowych, jak i pasażerskich. W przypadku przewozów pasażerskich w ostatnim roku odnotowaliśmy jednak pewien wzrost. Podobnie jest w pierwszych miesiącach bieżącego roku. Z kolei ruch towarowy utrzymuje wciąż niewielki spadek. Wzrost w przewozach pasażerskich wiązałbym z końcem pewnych inwestycji, które zaczynają przynosić pozytywne efekty. Pieniądze inwestowane na kolei w ubiegłych latach...
Agencja ratingowa Moody’s utrzymała rating wiarygodności kredytowej dla Polski na poziomie A2/P-1, odpowiednio dla długo- i krótkoterminowych zobowiązań w walucie krajowej i zagranicznej. Stopień ten jest o jeden poziom wyższy od oceny FitchRatings i o dwa od styczniowego werdyktu S&P. Zmieniono jednak perspektywę ratingu ze stabilnej na negatywną W swoim komunikacie Moody’s wskazuje na silną i zdywersyfikowaną gospodarkę, co przejawia się w wysokim wzroście gospodarczym, mimo narażenia na ryzyka zewnętrzne i kryzys w strefie euro. Korzystna decyzja Utrzymanie obecnego ratingu to dobra informacja dla Polski pod względem finansowym i wizerunkowym, ponieważ nie spadnie zaufanie inwestorów z zagranicy. Pozostanie zagranicznego kapitału w naszym kraju przekłada się na koszt...
Antoni Rybczyński
Zmiana na stanowisku dowódcy sił Sojuszu Północnoatlantyckiego w Europie nie zmieni obecnej polityki obronnej NATO wobec Rosji. Raczej ją jeszcze bardziej umocni. Nowy SACEUR nie tylko opowiada się za stałą, a nie rotacyjną obecnością wojsk Sojuszu na wschodniej flance, ale jest też za dostarczeniem Ukrainie broni śmiercionośnej 12 maja myśliwce brytyjskie przechwyciły nad Bałtykiem trzy rosyjskie wojskowe samoloty transportowe, zbliżające się do granic państw bałtyckich. Typhoony wystartowały w trybie alarmowym z bazy Amari w Estonii. Rosyjskie samoloty An-12 i An-26 oraz odrzutowy samolot Ił-76 nie nadawały wymaganych sygnałów identyfikacyjnych i nie można było nawiązać z nimi łączności. To kolejna rosyjska prowokacja przed szczytem NATO w Warszawie, a wkrótce...
Piotr Nisztor
Państwowa firma zbrojeniowa kierowana przez 68-letniego byłego działacza Platformy Obywatelskiej uczestniczy w najbardziej strategicznych programach dla wojska, mimo że nie posiada certyfikatu bezpieczeństwa przemysłowego – ustaliła „Gazeta Polska” PCO stoi od 12 lat. Jego pozycja poważnie wzrosła w ostatnich ośmiu latach rządów PO–PSL. Wszystko dlatego, że Kardasz przez lata aktywnie działał w Platformie Obywatelskiej, a w zarządzanych firmach (jest również prezesem innej firmy PGZ – PIT Radwar) zatrudniał ludzi związanych z politykami tej formacji. Z ustaleń „Gazety Polskiej” wynika, że sposób funkcjonowania PCO pod jego rządami budzi wątpliwości. Wszystko dlatego, że to strategiczne przedsiębiorstwo uczestniczy w kluczowych programach zbrojeniowych dla polskiej armii, nie...
Zabawmy się w parafrazy. Poćwiczmy siłę ekspresji werbalnej i moc ciętego dowcipu. Skoro Donald Tusk w nawale obowiązków „prezydenta Europy” znajduje czas na iście tischnerowskie zabawy słowem (jak raczył nam „zatwittować”: „Są trzy prawdy: świento prowda, tys prowda i audyt”) – zabawmy się i my, obywatele. Ciekawe, komu ostatecznie będzie do śmiechu Cóż bowiem po ujawnieniu (a)feralnego audytu zostało z „państwa prawdziwych Europejczyków”, jakimi mienią się członkowie/sympatycy KOD-u, PO, Nowoczesnej, PSL i resztek lewicy? Ano, „kamieni kupa”, by nie popadać już w skatologię.  Dlaczego więc tak wściekle i nieporadnie bronią swoich „dokonań”? Bo walczą o polityczne życie. Nie wypada bowiem sądzić, by w obecnej sytuacji nie skończyło się na karnej odpowiedzialności tych byłych...
Wojciech Mucha
Znany propagandowy plakat z czasów Związku Sowieckiego przedstawia krzepką kołchoźnicę, która przyciskając do ust wskazujący palec, nakazuje milczenie. „Nie zaprzeczaj oficjalnej wersji wydarzeń, bo będziesz z PiS-u!” – tak opisany obrazek krąży po internecie. W tym wspólnym worku kwestionujących „oficjalne ustalenia” siedzieli przez całe lata wszyscy niepokorni. Od Antoniego Macierewicza do blogerów Salonu24. Od byłego szefa Kontrwywiadu Wojskowego do społeczników, od kibiców do obrońców życia. Wszyscy byliśmy z PiS-u. Przynajmniej dla poprzedniej władzy W dniu ogłoszenia audytu rządów PO–PSL jeden ze starszych stażem dziennikarzy „Codziennej”, przysłuchując się wystąpieniu ministra skarbu Dawida Jackiewicza, stwierdził, że „czegoś takiego jeszcze w życiu nie słyszał”. Skala grabieży...
Wchodzące w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej Centrum Techniki Morskiej w Gdyni od ponad dekady rozwija technologie zwiększające bezpieczeństwo na morzu, czym już zdążyło zyskać uznanie ekspertów NATO   Dynamika zagrożeń militarnych i terrorystycznych obejmuje także domenę morską. Jak przewidują eksperci zajmujący się bezpieczeństwem na morzach oraz zabezpieczaniem krytycznej infrastruktury hydrotechnicznej (np. portów, platform wiertniczych, gazociągów itd.), w przyszłości znaczna część aktów terrorystycznych przeniesie się na morza, które są ważną drogą tranzytową światowego handlu oraz transportu surowców energetycznych. Terroryści, jak przyznają fachowcy od bezpieczeństwa na morzach, mają coraz łatwiejszy dostęp do sprzętu morskiego i broni umożliwiających walkę w środowisku...
31 tys. żołnierzy z 24 krajów NATO, w tym 12 tys. przedstawicieli Sił Zbrojnych RP, 3 tys. pojazdów wojskowych, 100 jednostek powietrznych i kilkanaście okrętów – po ponad 18 miesiącach przygotowań, 7 czerwca br., ruszają na polskich poligonach manewry „Anakonda-16”. To największe ćwiczenia na terytorium Polski od ponad 20 lat i główny test zdolności obronnych Sojuszu przed lipcowym szczytem NATO w Warszawie Manewry „Anakonda”, organizowane od 2006 r. cyklicznie co dwa lata, jeszcze nigdy w historii nie były prowadzone na tak dużą skalę, jak zaplanowane to jest w ramach tegorocznej edycji. Aktualna sytuacja polityczna w Europie Środkowo-Wschodniej, a w szczególności neoimperialna i niezwykle agresywna polityka zewnętrzna Rosji wymagają...
Magdalena Piejko
Samowolka, chaos organizacyjny, podporządkowanie instytucji kultury bieżącej polityce, brak koniecznych zmian legislacyjnych, doprowadzenie ważnych instytucji kultury na skraj upadku – tak minister kultury, wicepremier Piotr Gliński podsumował osiem lat rządów koalicji PO–PSL w swoim resorcie Po prezentacji audytu w resorcie kultury najczęściej komentowano fakt wydania przez podległe ministerstwu Narodowe Centrum Kultury wywiadu rzeki z Ryszardem Petru pt. „Koniec wolnego rynku? Geneza kryzysu” i napisanej m.in. przez niego książki dla dzieci „Zaskórniaki i inne dziwadła z krainy portfela”. Książki prezentujące lidera partii Nowoczesna jako eksperta od spraw rynku ukazały się tuż przed wyborami i służyły jedynie politycznemu celowi – jak podkreślił Gliński: „cementowaniu braterskiego...
Kontrola na Uniwersytecie Jagiellońskim po publikacji książki o agenturalnej przeszłości Wałęsy, reformy wprowadzane „na wariata”, finansowanie mediów mainstreamu, a w końcu zawiadomienie do CBA w związku z audytem w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju – to tylko niektóre wnioski z audytu przedstawionego przez Jarosława Gowina Ogromny wysiłek, który w poprzednich ośmiu latach podjęto, by zreformować zarówno szkolnictwo wyższe, jak i system nauki w Polsce, nie tylko nie przyniósł korzystnych rozwiązań, ale niestety w tym czasie cofnęliśmy się w stosunku do konkurencji – mówił w sejmie podczas prezentacji wniosków z audytu przeprowadzonego w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego szef resortu Jarosław Gowin. Reformy wprowadzano zbyt szybko i bez konsultacji ze środowiskiem...
Wojciech Kamiński
Stan, w jakim rządy PO–PSL pozostawiły służbę zdrowia, jest tragiczny. Rosnące zadłużenie szpitali, wydłużające się kolejki do specjalistów, segregacja pacjentów na tych, których się opłaca leczyć, i tych, których leczyć nie warto, do tego brak lekarzy i personelu medycznego oraz ograniczony dostęp do leków. Nic dziwnego, że Polska zajmuje 34. miejsce na 35 państw w Europejskim Konsumenckim Indeksie Zdrowia. Wyprzedzają nas nawet Albania i Rumunia Działania, a w jeszcze większym stopniu zaniechania byłych ministrów koalicji, przede wszystkim Ewy Kopacz i Bartosza Arłukowicza, w wielu wypadkach pogorszyły bezpieczeństwo zdrowotne obywateli. Ponadto postawiły Polskę przed realną groźbą utraty funduszy unijnych przeznaczonych na realizację projektów mających podnieść jakość leczenia....
Stan, w jakim rządy PO–PSL pozostawiły służbę zdrowia, jest tragiczny. Rosnące zadłużenie szpitali, wydłużające się kolejki do specjalistów, segregacja pacjentów na tych, których się opłaca leczyć, i tych, których leczyć nie warto, do tego brak lekarzy i personelu medycznego oraz ograniczony dostęp do leków. Nic dziwnego, że Polska zajmuje 34. miejsce na 35 państw w Europejskim Konsumenckim Indeksie Zdrowia. Wyprzedzają nas nawet Albania i Rumunia Działania, a w jeszcze większym stopniu zaniechania byłych ministrów koalicji, przede wszystkim Ewy Kopacz i Bartosza Arłukowicza, w wielu wypadkach pogorszyły bezpieczeństwo zdrowotne obywateli. Ponadto postawiły Polskę przed realną groźbą utraty funduszy unijnych przeznaczonych na realizację projektów mających podnieść jakość leczenia....
Magdalena Złotnicka
1,2 miliona złotych za remont gabinetu ministra infrastruktury, niezrealizowane obietnice dotyczące inwestycji drogowych, długa na ponad 5 metrów lista roszczeń firm drogowych, które realizowały inwestycje w Polsce w latach 2008–2015 – to tylko niektóre „kwiatki” z audytu podsumowującego osiem lat zajmowania się infrastrukturą przez ekipę PO–PSL Minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk rozpoczął swoje wystąpienie od przedstawienia, w jakim stanie koalicja PO–PSL zostawiła inwestycje drogowe. Przypomniał, że rząd PiS w 2007 r. przyjął „Program budowy dróg krajowych”, który określał inwestycje drogowe w postaci 3200 km autostrad i dróg ekspresowych, później także przebudowy dróg i obwodnic miast. Były na to środki finansowe. – Państwo podeszliście...
Jacek Liziniewicz
Horoskopy dla psów, wirtualne cmentarze, innowacyjne pudełko na buty czy budowa zamków z piasku – to tylko niektóre z przykładów projektów dofinansowanych z funduszy UE w latach 2007–2015. Zdaniem ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego koalicja PO–PSL nie poradziła sobie z efektywnym wydawaniem środków pomocowych W swoim sejmowym wystąpieniu Mateusz Morawiecki nie pozostawił suchej nitki na rządach poprzedników. Jego zdaniem bezczynność w dużej mierze wynikała z przyjętego 27 lat temu paradygmatu, który sprowadzał się do stwierdzenia, że najlepsza polityka przemysłowa to brak polityki. Takie podejście miało, jego zdaniem, głębokie konsekwencje. PO podwoiła długi Przez ostatnie osiem lat Polska znacznie zwiększyła dług publiczny. Według ekspertów publikujących na stronie...
Magdalena Złotnicka
Likwidowanie posterunków policji i oddziałów Straży Granicznej, wykorzystywanie policjantów do walki z kibicami, brak nadzoru w Biurze Ochrony Rządu, podejmowanie przez ministra spraw wewnętrznych szkodliwych decyzji w związku z uchodźcami – tak wyglądała sytuacja w MSWiA pod rządami ekipy PO–PSL. Do tego, co działo się przez ostatnie osiem lat w tym resorcie, odniósł się Mariusz Błaszczak. – Po pierwsze, zwijanie instytucji państwowych, a po drugie, lekceważenie zagrożeń – mówił Obecny szef MSWiA, przedstawiając w sejmie wyniki audytu, wiele mówił właśnie o zwijaniu instytucji państwowych. – Przez osiem lat rządów koalicji PO–PSL zlikwidowano 418 z 817 istniejących posterunków policji – poinformował. Dodał także, że rząd PiS rozpoczął proces ich...
Maciej Marosz
Za rządów PO–PSL doszło w Polsce do takiego rozmontowania prokuratury, takiej zapaści sądownictwa i degradacji więziennictwa, jak nigdy wcześniej – mówił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, przedstawiając wyniki audytu w resorcie. „Wasza sprawiedliwość była wyjątkowo wybiórcza. Byli równi i równiejsi” – kwitował lata rządów Donalda Tuska i Ewy Kopacz Minister Ziobro, przedstawiając w sejmie audyt ośmiu lat rządów poprzedników, wskazywał, jak działał wymiar sprawiedliwości, skoro dochodziło do takich afer jak Amber Gold. – To prawie 20 tys. oszukanych osób. 850 mln zł straconych przez nie oszczędności. Ci ludzie powinni śnić się wam po nocach. To na nich powinniście zbierać składki, żeby zwrócić im te utracone pieniądze, a nie na organizowanie ulicznych manifestacji, które mają...
Jacek Liziniewicz
To był najbardziej szokujący z przedstawionych w sejmie audytów. Minister skarbu Dawid Jackiewicz przez kilkadziesiąt minut przedstawiał obraz państwa, które dla rządzącej koalicji PO–PSL stało się żerowiskiem. Milionowe pensje. Wydawanie publicznych pieniędzy na fryzjera i kosmetyczkę. Symbolem nadużyć stał się zaś złoty mercedes, którego miał zażądać były już prezes Totalizatora Sportowego Pazerność, niegospodarność, rozrzutność, łamanie procedur, wykorzystywanie spółek do celów politycznych oraz działanie na szkodę interesów państwa – na tych grzechach skupił się Dawid Jackiewicz. Na potwierdzenie każdego z nich podawał konkretne przykłady. Miliony dla prezesów „Ryzyko jest takie, że przepier…li Platforma, przyjdą te oszołomy, k…wa, i zrobią tu, k..wa, kocioł taki, że wszyscy będą...
Grzegorz Wierzchołowski
Dziennikarze, prawnicy i spółki współpracujące z „Gazetą Polską” oraz innymi mediami Strefy Wolnego Słowa były rozpracowywane i inwigilowane przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. Intensyfikacja działań służb przybrała na sile po katastrofie smoleńskiej, w trakcie kampanii prezydenckiej Bronisława Komorowskiego Wojskowe służby specjalne wytypowały do rozpracowania wiele osób ze środowisk konserwatywnych. Szczególnie intensywne działania podejmowano wobec mediów Strefy Wolnego Słowa. Z naszych ustaleń wynika, że Służba Kontrwywiadu Wojskowego prowadziła rozległą akcję operacyjną, mającą na celu zdobycie informacji o Tomaszu Sakiewiczu, czołowych dziennikarzach „Gazety Polskiej”, „Gazety Polskiej Codziennie” i portalu Niezależna.pl, a także osobach zasiadających w zarządach i pracujących...
Dawid Wildstein
Audyt w służbach, który przeprowadził Mariusz Kamiński, ujawnił nagminne łamanie podstawowych praw obywatelskich przez poprzednią ekipę rządową. Inwigilowanie polityków opozycji i ich rodzin, rozpracowywanie uczestników legalnych manifestacji. Na jaw wyszło także szczególne zainteresowanie sytuacją związaną z Krzyżem na Krakowskim Przedmieściu, w tym osobiste zaangażowanie ówczesnego szefa ABW, gen. Krzysztofa Bondaryka. Wśród obrońców Krzyża zainstalowano nawet agenturę osobową Minęło kilka miesięcy od katastrofy smoleńskiej. Gorące lato. Przed Pałacem Prezydenckim zebrało się kilka tysięcy osób. Otaczają znacząco mniejszą grupkę tzw. obrońców Krzyża. Na transparentach można m.in. przeczytać: „Mohery na stos”. Ktoś przyniósł krzyż zrobiony z puszek po piwie Lech. Niosący go młodzian...
Dorota Kania
Groźba ataku terrorystycznego wymierzonego w Bronisława Komorowskiego – taki był, jak wynika z rządowego audytu, formalny powód rozpracowywania przez ABW osób domagających się prawdy o Smoleńsku na Krakowskim Przedmieściu. W spektaklu, który odbywał się pod Krzyżem Pamięci, transmitowanym przez największe telewizje, obok służb specjalnych brał udział sutener i gwałciciel, a także późniejszy bohater spotu PO. Ten spektakl miał na celu zniechęcenie Polaków do zadawania pytań o Smoleńsk Pijani ludzie napierający na obrońców Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Miotający obelgi Andrzej Hadacz, który zyskał popularność w 2010 r. jako „twarz” środowiska gromadzącego się przed Pałacem Prezydenckim. Krzyki mieszają się z wyzwiskami – te sceny m.in. zarejestrowała latem 2010 r. kamera...
Michał Rachoń
W poniedziałek 12 kwietnia 2010 roku do rezydentur Agencji Wywiadu na wschodzie rozesłany został szyfrogram z centrali, który zakazywał funkcjonariuszom zbierania informacji na temat katastrofy w Smoleńsku, ponieważ sprawą zajmuje się prokuratura i sprawa ta nie interesuje Agencji Wywiadu – mówi „Gazecie Polskiej” płk Piotr Wroński Czy nasza ambasada w Moskwie jest zabezpieczona przed działaniami rosyjskich służb? Kiedy zajmowałem się kontrwywiadowczym zabezpieczaniem placówek dyplomatycznych, informowaliśmy szefów o strasznej sytuacji w ambasadzie w Moskwie. Rosyjscy pracownicy pałętali się bez sensu po ambasadzie, mieli dostęp do I i II Strefy, w zasadzie nie wchodzili tylko do Strefy III, tej w której siedzi szyfrant. Ambasador Bahr przez pewien czas miał rosyjską sekretarkę,...
Grzegorz Wierzchołowski
FSB otrzymała od polskich służb dane nie jednego, lecz trzech rosyjskich świadków twierdzących, że mogą przekazać ważne informacje na temat katastrofy smoleńskiej. Dwóch z nich wskazywało, że tragedia była wynikiem celowego działania. Trzeci – wysoki urzędnik z kręgu Tatiany Anodiny i rosyjskiego Komitetu Śledczego – przekazywał prawdziwe informacje o zamianie ciał ofiar Polską opinię publiczną zszokowała informacja podana w sejmie przez Mariusza Kamińskiego, koordynatora służb specjalnych w rządzie PiS. Ujawnił on, że 10 maja 2010 r. do ambasady RP w Moskwie zgłosił się Rosjanin twierdzący, że ma informacje o zamachu w Smoleńsku. Polskie służby nie dość, że nie zrobiły nic, aby zweryfikować jego słowa, to jeszcze przekazały jego dane rosyjskiej Federalnej Służbie...
Dorota Kania
Do ambasady polskiej w Moskwie we wrześniu 2010 r.  zgłosił się jeden z urzędników rosyjskich związanych z badaniem katastrofy smoleńskiej. Powiedział, że  wie na pewno, iż ciała kilku osób zostały zamienione. I powtarzał to kilkakrotnie w ciągu tego roku. Raporty, które były wysyłane na ten temat do Polski przez różne służby dowodziły, że nie należy mu wierzyć, bo jest on prowokatorem FSB. Urzędnik rosyjski mówił prawdę, ale dyspozycje wydane polskim służbom były jednoznaczne: nie analizować, nie zajmować się, blokować informacje, a tych, którzy je przynoszą, oskarżać o prowokację rosyjską – mówi Antoni Macierewicz Jaka była skala penetracji rosyjskiej podczas poprzednich rządów koalicji PO–PSL? Wiemy, że ówczesne kierownictwo SKW  było w kontakcie z rosyjskimi...
Dorota Kania
Oglądalność programów telewizyjnych w Polsce mierzona jest dzięki urządzeniom zainstalowanym na stałe w zaledwie 2 tys. telewizorów Polaków. Ich lista jest tajna. Dyrektorem zarządzającym w firmie mającej monopol na telemetrię jest Elżbieta Gorajewska, która według dokumentów IPN jako socjolog zdobywała doświadczenie w moskiewskim Instytucie Socjologii Akademii Nauk Związku Sowieckiego i była żoną funkcjonariusza SB. W latach 80. Gorajewska, jako pracownica ośrodka założonego na polecenie Wojciecha Jaruzelskiego, pisała o tym, że milicja ma większe zaufanie wśród młodzieży niż opozycja. Dziś to badania jej firmy decydują o podziale miliardów złotych z rynku reklamowego, a tym samym być albo nie być poszczególnych stacji W lutym 2016 r. Walne Zgromadzenie Organizacji Firm Badania...
Piotr Lisiewicz
Oglądalność programów telewizyjnych w Polsce mierzona jest dzięki urządzeniom zainstalowanym na stałe w zaledwie 2 tys. telewizorów Polaków. Ich lista jest tajna. Dyrektorem zarządzającym w firmie mającej monopol na telemetrię jest Elżbieta Gorajewska, która według dokumentów IPN jako socjolog zdobywała doświadczenie w moskiewskim Instytucie Socjologii Akademii Nauk Związku Sowieckiego i była żoną funkcjonariusza SB. W latach 80. Gorajewska, jako pracownica ośrodka założonego na polecenie Wojciecha Jaruzelskiego, pisała o tym, że milicja ma większe zaufanie wśród młodzieży niż opozycja. Dziś to badania jej firmy decydują o podziale miliardów złotych z rynku reklamowego, a tym samym być albo nie być poszczególnych stacji W lutym 2016 r. Walne Zgromadzenie Organizacji Firm Badania...
Jerzy Targalski
Oglądalność programów telewizyjnych w Polsce mierzona jest dzięki urządzeniom zainstalowanym na stałe w zaledwie 2 tys. telewizorów Polaków. Ich lista jest tajna. Dyrektorem zarządzającym w firmie mającej monopol na telemetrię jest Elżbieta Gorajewska, która według dokumentów IPN jako socjolog zdobywała doświadczenie w moskiewskim Instytucie Socjologii Akademii Nauk Związku Sowieckiego i była żoną funkcjonariusza SB. W latach 80. Gorajewska, jako pracownica ośrodka założonego na polecenie Wojciecha Jaruzelskiego, pisała o tym, że milicja ma większe zaufanie wśród młodzieży niż opozycja. Dziś to badania jej firmy decydują o podziale miliardów złotych z rynku reklamowego, a tym samym być albo nie być poszczególnych stacji W lutym 2016 r. Walne Zgromadzenie Organizacji Firm Badania...
Piotr Lisiewicz
Historyjka autentyczna. Pewna poznańska leminżyca oglądała sejmową relację z prezentacji audytu przez rząd. „Propaganda! Pisowskie kłamstwa! Odwracają kota ogonem!” – pomstowała przed telewizorem. Zamilkła dopiero w czasie dyskusji publicystów na temat wypowiedzi ministra Błaszczaka o tym, że jego poprzednik, minister Sienkiewicz, kazał podpalić budkę pod rosyjską ambasadą. O czym usłyszała po raz pierwszy, bo w jej ulubionych mediach jakoś dotąd nic o tym nie było. „Budkę? To już przesada! Żeby jeszcze jakiegoś pisiora, to bym zrozumiała… Ale żeby Borysa Budkę? Jak nasi nie potrafią zachować umiaru w walce partyjnych frakcji i podpalają się wzajemnie, zamiast tępić PiS, to niech się potem nie dziwią, że wstrętny Kaczor wygrywa” – zatrzęsła się z oburzenia. Choć sam lemingiem (raczej)...
Marcin Wolski
Czy można przykryć słonia za pomocą myszy? Oczywiście można, pod warunkiem że mysz stanie odpowiednio blisko życzliwej kamery. Problem dla manipulatorów zaczyna się, kiedy nie wszystkie kamery są już życzliwe, a odpowiedniej myszy nie ma. Słoik z dorszem wykryty swego czasu przez Piterę nie przysłoni 340 mld rąbniętych Polakom przez rząd PO–PSL! Skądinąd reakcja Platformy na audyt była przewidywalna. Jak w sytuacji wszystkich poprzednich afer, sprawy lustracji czy raportu WSI. Śmiech, kpina, natrząsanie się z niegodziwości tych, którzy ujawniają brudy,  robienie z Macierewicza świra, z ministrów kłamców, a z rodaków idiotów. Żadnych logicznych kontrargumentów, żadnej uczciwej dyskusji. „Ludzie salonu nie dyskutują o faktach!”. Co najwyżej obrzucają błotem tych, którzy je ujawniają...
Tomasz Sakiewicz
Parę lat temu trafiłem nagle do szpitala. Wieziono mnie właśnie na zabieg, gdy rozdzwonił się mój telefon. Zdenerwowany adwokat tłumaczył, że przed chwilą dostał pozew od kontrwywiadu wojskowego i z dnia na dzień mam się stawić w sądzie. Tyle samo było czasu na odpowiedź na pismo. Sprawa dotyczyła Smoleńska. Źle się czułem, więc poprosiłem kilkakrotnie o powtórzenie tej informacji. Sąd poinformował nas o sprawie jeden dzień przed i niemal nie dał szansy nawet na przeczytanie wniosku. Chodziło o pozew o duże zadośćuczynienie, które mogło nas wtedy wykończyć. Adwokat wystąpił o wyłączenie sędziego, oczywiście tego nie zrobiono. Złamanie wszelkich procedur sędzia i trójka decydująca o jego pozostaniu w składzie orzekającym tłumaczyła jakimiś odniesieniami do prawa prasowego, choć była to...
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.