Nr 20 z 14 maja 2014

Filip Rdesiński
KONCERT \ Wirtuoz trąbki Chris Botti zagra we Wrocławiu. Koncert jednego z najwybitniejszych wirtuozów trąbki odbędzie się 2 października w hali Orbita. Botti, nazywany królem smooth jazzowej trąbki, grywał m.in. z Paulem Simonem, Michaelem Buble, Dianą Krall i Stingiem. Tym razem artysta zagra ze swoim własnym zespołem. Z pewnością w trakcie koncertu pojawią się utwory z ostatniej jego płyty „Impressions”. KONCERT \ NEXTPOP Festival Już 26 czerwca we wrocławskim klubie Eter odbędzie się pierwsza edycja NEXTPOP Festival. To nowatorski projekt zakładający promocję młodych, obiecujących kapel spoza głównego nurtu. W trakcie pierwszej odsłony festiwalu wystąpią BOKKA, Fismoll, KARI, Oly i islandzka grupa Low Roar. Format festiwalu zakłada debiut lokalnego artysty, performance-...
Filip Rdesiński
Kanonizacja stanowi swoiste zwieńczenie mojej działalności artystycznej u boku św. Jana Pawła II – mówi Adam Bujak, fotograf papieża Polaka Ukazały się Pana dwa najnowsze albumy: „Święci papieże” oraz „Kanonizacja wszech czasów”. Oba opowiadają o niedawnej kanonizacji Jana Pawła II i Jana XXIII. Czym różnią się te dwa wydawnictwa? Już na pierwszy rzut oka widać, że objętością i formatem. Z tym że kryje się tu oczywiście pewna koncepcja. Książka większa, czyli „Kanonizacja wszech czasów”, jest typowym, monumentalnym albumem, w którym znalazło się ponad 200 fotografii. Zaprezentowano tu uroczystość kanonizacyjną z udziałem papieża Franciszka, gdyż to było głównym wydarzeniem. Książka pokazuje jednak o wiele więcej – dni w Rzymie, które ją poprzedzały, i różne odbywające się ...
Tomasz Terlikowski
Polska umiera, i to w znaczeniu jak najbardziej dosłownym. A elity intelektualne promują wzorce, które tę śmierć mogą tylko przyspieszyć. Oto redaktorzy „Gazety Wyborczej” postanowili sprawdzić, ile kosztuje utrzymanie dziecka. Ich spostrzeżenia zieją pesymizmem: „Dziecko ssie kasę od małego” Katastrofa demograficzna w Polsce nie jest już tylko pieśnią odległej przyszłości. Rozpoczęła się kilka lat temu, a obecnie jedynie nabiera rozpędu, m.in. za sprawą największej w dziejach emigracji, ale także z powodu pogłębiającej się w Polsce realnej (bo w deklaracjach jest oczywiście inaczej) niechęci do posiadania dzieci. I właśnie z tego powodu zamykane są kolejne szkoły, podnoszony jest wiek emerytalny (na razie do 67. roku życia, ale trzeba mieć świadomość, że z czasem będzie on podnoszony...
Olga Doleśniak-Harczuk
Jest listopad 2013 r. Hajja, nastoletnia chrześcijanka uprowadzona przez terrorystów z Boko Haram, zostaje zgwałcona („zaślubiona”) i zmuszona do konwersji na islam. Na jej oczach fanatycy podrzynają gardła żołnierzom sił rządowych. To ona ich zwabiła, była przynętą. Gehenna trwa trzy miesiące, dziewczynie udaje się uciec. Nigdy nie zapomni tego, co przeszła. Boko Haram upaja się strachem takich jak ona. Od początku 2013 r. uderzanie w najsłabszych, czyli kobiety i dzieci, przestało być dziełem przypadku, stało się taktyką Palą kościoły, dekapitują kapłanów, mordują, gwałcą i torturują kobiety i dzieci, podkładają bomby pod urzędy, terroryzują szkoły i wyższe uczelnie. Porywają chrześcijanki, zmuszają je do przyjęcia islamu, instrumentalizują do walki z siłami rządowymi. Sami potrafią...
Antoni Rybczyński
„Krwawy piątek” 2 maja w Odessie był operacją rosyjskich służb specjalnych. Nieprzypadkowe były czas i miejsce. Osłonę zapewnili zdrajcy w lokalnej milicji. Zginęły dziesiątki ludzi, a Rosja i jej poplecznicy w Europie, także wśród polskich polityków, zyskali propagandową amunicję To miał być pokojowy marsz „Za zjednoczoną Ukrainę”. Do kibiców Czernomorca Odessa i Metalista Charków dołączali po drodze lokalni mieszkańcy. Równoległą ulicą maszerowali separatyści. W pewnym momencie zastąpili drogę proukraińskiemu marszowi. Wcześniejsze doświadczenia wskazywały, że nie ma się czego obawiać. Aktywni zwolennicy Rosji w Odessie byli nieliczni, a ich miasteczko namiotowe na pl. Kulikowe Pole niemal wymarłe. Nic dziwnego, że ku „antymajdanowcom” wyszła stosunkowo nieliczna grupa Samoobrony,...
Wojciech Mucha
Ukraina raz po raz smagana jest ciosami mającymi podważyć jej integralność terytorialną. Prorosyjscy separatyści, oprócz terroryzowania i podburzania wschodniej ludności przeciw kijowskiej administracji, organizują referenda „niepodległościowe” i sabotują nadchodzące wybory prezydenckie. Putin jest jak Stalin – przyznają eksperci O tym, jak odbywało się niedzielne referendum na wschodzie kraju, świadczyć może ujawnione przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy nagranie: – Wpisz, co chcesz, na przykład 89 procent, i będzie w porządku – mówi na ujawnionej taśmie Aleksander Barkaszow, lider partii Rosyjska Jedność Narodowa, w podsłuchanej rozmowie z Dimą Bojcowem, jednym z liderów terrorystów w Doniecku. – Poj...ało cię, Dima? Będziesz chodził i zbierał głosy? Wpisz, co chcesz... – mówi...
Aleksander Ścios
Rosyjską agresję na Ukrainę, kiedy państwo Putina pokazało prawdziwą twarz światowego terrorysty, poprzedziły wydarzenia, w których wywiady „wolnego świata” wykazały zdumiewającą bezsilność i niefrasobliwość. Gdy w 2011 r. ostrzegano, że liczba oficerów wywiadu Rosji pracujących w Stanach jest równa tej z czasów zimnej wojny, odpowiedzią Obamy było zmniejszenie wydatków na kontrwywiad „Europa zagrożona jest wojną nie z muzułmanami, lecz z Rosją, dla której wartości cywilizacji europejskiej są całkowicie obce” – ostrzegał w grudniu 2011 r. pierwszy prezydent niepodległej Litwy Vytautas Landsbergis. Opinia światowa nie była zainteresowana przestrogą litewskiego polityka. Podobnie jak słowami Lecha Kaczyńskiego z sierpnia 2008 r., gdy po napaści Rosji na Gruzję polski prezydent trafnie...
Piotr Ferenc-Chudy
Muzeum Powstania Warszawskiego wyprodukowało fabularny dramat wojenny pt. „Powstanie Warszawskie”. Niezwykłość owego filmu polega na tym, że jest to pierwszy na świecie kolorowy film fabularny, powstały z montażu dokumentalnych kronik czasu Powstania Fabularną kanwą filmu jest narracja dwóch braci operatorów, dokumentalistów. Autorem pomysłu na fabułę „Powstania Warszawskiego” jest Jan Komasa. Scenariusz napisali Joanna Pawluśkiewicz, Jan Ołdakowski i Piotr Śliwowski. Produkcja filmu trwała pół roku, przy udziale specjalistów wielu dziedzin. Pokoloryzowaniu poddano 112 tys. klatek filmowych. Premiera odbyła się 9 maja w Warszawie. W sobotę 10 maja na pokazie filmu w kinie Praha obecnych było dwóch z jego wielu Bohaterów. W spotkaniu z widzami udział wzięli weterani Powstania...
Joanna Lichocka
Stało się wszechogarniające, ponieważ jest tolerowane, a nawet wspierane. Elity milczą, co pokazuje, że chamstwo oddaje ich najgłębszy stan ducha. Żaden z platformerskich królów chamstwa nie został napomniany, ani Niesiołowski, ani Bartoszewski, ani Sikorski, ani Komorowski. Ten ostatni, o czym wielu zapomniało, był przecież – zanim został prezydentem – jedną z największych gwiazd ofensywy chamstwa – z prof. Ryszardem Legutko, filozofem i politykiem, eurodeputowanym PiS, rozmawia Joanna Lichocka W „Eseju o duszy polskiej” kilka lat temu postawił Pan tezę, że właściwie jesteśmy nowym narodem, pozbawionym ciągłości tradycji i kultury państwa z II Rzeczpospolitą, bo na skutek likwidacji polskich elit w XX wieku na ich miejsce przyszli różni barbarzyńcy. Mam wrażenie, gdy patrzę na Pana...
Andrzej Zybertowicz
Rzeczywisty sukces, mierzony we wskaźnikach gospodarczych, wydajności i poziomu konsumpcji ostatnich dziesięciu lat, został opłacony bardzo wysoką ceną. Polega ona na wypłukiwaniu tkanki społecznej, jej kulturowych fundamentów Rok 2014 to rok rocznic: 10-lecie wejścia naszego kraju do Unii Europejskiej, 25-lecie budowy wolnej Polski. Za cztery lata będziemy obchodzić 100–lecie odzyskania niepodległości. Zastanówmy się, czy nasi przodkowie się nas wstydzą czy raczej są dumni? Sukces wart tego miana? Media głównego nurtu oraz znaczna część elit koncentrują naszą uwagę na rozwoju ostatnich lat, zwłaszcza od wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Wzrósł Produkt Krajowy Brutto, wzrosło przeciętne wynagrodzenie i wydajność pracy. W tekście zatytułowanym „Unijny skok Polski” („...
Wojciech Wencel
Pierwszy tom „Dziejów Polski” to fascynująca podróż do naszego „dziejowego matecznika”. Czytając tę książkę, możemy sięgnąć bezpośrednio do źródeł. Odnaleźć żywy sens słów zapisanych w „Rocie” Marii Konopnickiej i poczuć się dziedzicami „królewskiego szczepu Piastowego” Profesor Andrzej Nowak to człowiekinstytucja. Określenie, stosowane zazwyczaj kurtuazyjnie, w tym przypadku możemy potraktować dosłownie, bo zasługi krakowskiego uczonego dla polskiej kultury po 1989 r. przewyższają dokonania Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Chodzi nie tylko o imponujący zakres zainteresowań badawczych i publicystycznych: historia myśli politycznej XIX i XX w., dzieje Rosji, ciągłość cywilizacji polskiej, spuścizna Jana Pawła II. Chodzi o materialne świadectwa naszej tożsamości, które...
Tomasz Łysiak
Ekipa od siedmiu lat dzierżąca władzę w Polsce nie tylko bagatelizowała zagrożenia, lecz także w wielu sprawach to „przyjaciele Moskale” i relacje z nimi stawały się ważniejsze niż dbanie o polski interes narodowy i ochrona naszych obywateli przed agresją 9 maja 1920 r. odbyła się w Kijowie niezwykła defilada. Była swoistym pozytywnym crescendo tzw. wyprawy kijowskiej – zamysłu polityczno-militarnego komendanta Józefa Piłsudskiego, który pragnął wcielić w życie swoją ideę federalistyczną. W myśl tej idei jedynie państwa wolnych narodów Europy Wschodniej mogły razem stworzyć siłę zdolną oprzeć się agresywnej rosyjskiej-radzieckiej polityce. Wolna Ukraina była częścią owego planu, a jej politycznym cementem miał być sojusz Piłsudski–Petlura. Gdy Polska była nieugięta Zanim jednak...
Maciej Pawlak
Poprawialiśmy nasz wizerunek, upiększaliśmy Polskę. Mamy też przypadki skrajnej nieefektywności. Dotyczy ona m.in. budowy dróg. Infrastruktura i innowacyjność to dwa główne obszary, do oceny których trzeba podejść bardzo krytycznie – z posłem Zbigniewem Kuźmiukiem (PiS), członkiem sejmowej Komisji Finansów Publicznych, rozmawia Maciej Pawlak Dziesięć lat Polski w Unii Europejskiej przyniosło więcej plusów czy minusów naszej gospodarce? Nie ulega wątpliwości, że fatalnie czulibyśmy się jako Polacy, gdybyśmy teraz, w tych trudnych czasach, nie byli członkiem UE. Niektórzy porównują, że bylibyśmy w sytuacji Białorusi czy Ukrainy. To oczywiście nieprawda. Ale czulibyśmy się niezbyt bezpiecznie, gdy za naszą granicą trwa wojna. Wstąpienie wcześniej do NATO, a następnie do UE, to był zatem...
Magdalena Michalska
Największy konkurent Donalda Tuska w PO znów zaatakował własną partię. Czy to tylko kolejne pozbawione znaczenia odgryzanie się ze strony kogoś, kto wszystko przegrał, czy też Grzegorz Schetyna ma plan, jak odzyskać utraconą pozycję? W momencie, w którym kampania wyborcza do Parlamentu Europejskiego jest praktycznie na finiszu, Grzegorz Schetyna postanowił udzielić dziennikarzowi „Rzeczpospolitej” wywiadu, który może poważnie zaszkodzić PO. Z jednej strony Schetyna broni własnej partii przed atakami z zewnątrz. Mówi np., że  „rewelacje Piskorskiego są, delikatnie mówiąc, niewiarygodne. To jego pomysł na zaistnienie w mediach i zdobycie głosów do europarlamentu”, a także tłumaczy, że skoro premier Donald Tusk „podejmuje decyzje, prowadzi rząd od siedmiu lat, to normalne, że sondaże...
Grzegorz Wierzchołowski
Rząd Donalda Tuska wydał prawie 120 mln zł na bułgarskie rakiety sowieckiej konstrukcji z lat 50. Sprzedawcą jest polsko-bułgarskie konsorcjum, którego członkiem jest Polit Elektronik – firma odpowiadająca za remont rządowego Tu-154 Drugim członkiem zwycięskiego konsorcjum jest bułgarska spółka Emko EOOD, której założycielem jest Emilian Gebrew. Według bułgarskiej prasy wcześniej pracował on w Kinteksie – koncernie zbrojeniowym kierowanym i kontrolowanym przez komunistyczne służby specjalne. Radziecka konstrukcja z lat 50. Zakupione za 114 mln zł rakiety to konstrukcja sowiecka z... 1955 r. W sumie do Polski trafi do 2016 r. ponad 17 tys. wyprodukowanych w Bułgarii pocisków. – Przedmiotem dostawy jest pocisk rakietowy niekierowany z głowicą bojową kumulacyjno-odłamkową S-5KO...
Piotr Lisiewicz
Przed Smoleńskiem część obozu niepodległościowego uważała Janusza Korwina-Mikke za nieszkodliwego ekscentryka, do tego mającego sympatycznych zwolenników. Obrzydliwa postawa Korwina po śmierci polskiej elity – słowa o chorym paranoiku Macierewiczu i atakowanie Tuska za nadmiernie… antyrosyjską postawę – uczyniły z Korwina człowieka, któremu nie podaje się ręki Dziś Korwin-Mikke odbiera nagrodę właśnie za tę posmoleńską postawę: przed wyborami pełno go w mediach, a według sondażowni jego ugrupowanie ma szansę na sukces. Rzecz jasna, z punktu widzenia PO i establishmentu takie sondaże są bardzo przydatne. Czy Korwin uratuje III RP? Korwina popierała często część najmłodszych wyborców prawicy. Nie zawsze jednak na niego głosowali, bo nie chcieli zmarnować głosu. Znaczna ich część...
Dorota Kania
W latach 90. gang pruszkowski miał związki biznesowe z Wiktorem Kubiakiem, sponsorem Kongresu Liberalno-Demokratycznego, partii Donalda Tuska. – Robiliśmy z nim interesy od początku lat 90. – mówi o Kubiaku Jarosław Sokołowski ps. „Masa”, najsłynniejszy polski świadek koronny w wywiadzie dla „Gazety Polskiej”. Przypomnijmy, że o finansowaniu przez Kubiaka partii Tuska mówi w książce pt. „Między nami liberałami” Paweł Piskorski, były polityk KLD i PO Wiktor Kubiak był m.in. doradcą prywatyzacyjnym Janusza Lewandowskiego – ministra przekształceń własnościowych w rządach Jana Krzysztofa Bieleckiego (1990–1991) i Hanny Suchockiej (1992–1993). Nazwisko biznesmena pojawia się w policyjnych dokumentach z pierwszej połowy lat 90. Chodzi o opracowanie Biura ds. Zwalczania Przestępczości...
Dorota Kania
Sponsorowaliśmy kampanie wyborcze, dawaliśmy pieniądze politykom. Wtedy takie były czasy, że dawało się pieniądze pod stołem, bez żadnych pokwitowań, a oni tych pieniędzy nigdzie nie wykazywali – z Jarosławem Sokołowskim ps. Masa, najsłynniejszym świadkiem koronnym w Polsce, rozmawia Dorota Kania Był Pan udziałowcem spółki „Zielone Bingo”. Z informacji policji wynika, że jednym z inwestorów był biznesmen Wiktor Kubiak. Czy to prawda? Oczywiście. Czy był on cichym udziałowcem? No, tam była większość cichych udziałowców. Być może dlatego, że nie chcieli się z nami  identyfikować, bo w zarządzie byliśmy też ja i Kiełbiński (Wojciech Kiełbiński, słynny gangster z grupy pruszkowskiej, zastrzelony 19 lutego 1996 r. w Pruszkowie – red.). W „Zielonym Bingo” miała być m.in. Danuta...
Piotr Lisiewicz
Monika Olejnik napisała jakiś czas temu, że nie powinno się zapraszać do telewizji działaczy ONR. Czy to durne babsko nie wie, że przywódca ONR Jan Mosdorf był więźniem Auschwitz?! – tak wyglądałyby polemiki na naszych łamach, gdybyśmy nie byli oszołomskim tygodnikiem drugiego obiegu, a medium poważnym i szanowanym w III RP. W owych mediach jedynym znanym więźniem Auschwitz jest Władysław Bartoszewski, co powoduje, że każdy, kto odpowie na najbardziej nawet chamskie ataki Bartoszewskiego (wysyłanie przeciwników politycznych do psychiatryka itp.) staje się niemal sympatykiem Rudolfa Hoessa. Swoją drogą lansowanie przez establishment III RP tezy, że Auschwitz miało tylko jednego więźnia, wydaje się trochę ryzykowne. Skoro Olejnik postanowiła nazwać prof. Krystynę Pawłowicz „durnym...
Marcin Wolski
Gruchnęła wiadomość, że oto Jego Wysokość Car i Samodzierżca może w przyszłym roku odwiedzić nasz kraj. Od razu cisną się pytania, w jakim charakterze miałby nas odwiedzić – czy w dziejowej roli wyzwoliciela spod opresji PiS-izmu i obrońcy prawdziwych euro-azjatyckich wartości? I jak miałby tego dokonać – czy przybędzie na czołgu, czy skoczy wraz z dywizją powietrzno-desantową, wynurzy się z Bałtyku czy z rury Nordstreamu? Wiadomo, że w planach jest Oświęcim, ale czy nie będzie jakichś radośniejszych akcentów? Np. wspólnego śpiewania z naszym Donaldinio „Hey Jude”  w Zielonej Górze (skądinąd ten tytuł po niemiecku ma zgoła ciekawą wymowę), przybijania żółwików na Okęciu, ponownego odsłonięcia monumentu Czterech Śpiących na Pradze lub zamiany patrona Pałacu Kultury i Nauki ze...
Tomasz Sakiewicz
Polacy pozazdrościli Ukraińcom tej niebywałej mobilizacji społecznej setek tysięcy ludzi, którzy stale, rotacyjnie bądź choćby epizodycznie, domagali się wolności. Majdan  to początek budowy społeczeństwa obywatelskiego na Ukrainie. Mimo agresji i prowokacji ze strony władzy Ukraińcy wykazali się ogromną dyscypliną, zdolnościami organizacyjnymi, a przede wszystkim wytrwałością. Dlaczego w Polsce taki zryw nie był możliwy? Dlaczego mimo rosnącej niechęci Polaków do obecnych rządów nie udało się nigdy porwać takich tłumów? Oczywiście, skala zagrożeń dla Polski i ucisku obywateli jest nieporównywalna. Nie było więc aż takiego materiału palnego. To jednak tylko część prawdy – rewolucje wybuchały również w społeczeństwach stabilnych i w miarę zamożnych. Znaczna część naszego potencjału...