Nr 19 z 7 maja 2014

Maciej Pawlak
Istnieje niemała, ponadmilionowa grupa osób telewizyjnie wykluczonych, do których sygnał naziemnej telewizji cyfrowej nie dociera. Tymczasem, według projektu ustawy przygotowywanego przez Ministerstwo Kultury, nowa opłata audiowizualna, zastępująca obecny abonament radiowo-telewizyjny, ma być rodzajem quasi-podatku płaconego przez wszystkich. Niezależnie od tego, czy się ma telewizor i czy można na nim odbierać programy Opłatę audiowizualną mieliby zatem płacić nawet ci, którzy nie mają dostępu do cyfrowej telewizji naziemnej. Powinien jednak być spełniony podstawowy warunek: wszyscy muszą mieć taki dostęp zapewniony. Ta kwestia musi być rozwiązana, zanim wszyscy zostaną zobligowani do opłat. Jak do tej pory państwo nie robi w tej sprawie nic. Telewizyjnie wykluczeni Według GUS, z...
Krzysztof Zielke
Pan przemówił do Mojżesza i rzekł: Powiedz im: Wy wszyscy, którzy zostaliście spisani w wieku od dwudziestu lat wzwyż, wy, którzyście przeciwko Mnie szemrali, nie wejdziecie z pewnością do kraju, w którym uroczyście przysiągłem wam zamieszkanie, z pewnością nie wejdziecie – z wyjątkiem Kaleba i Jozuego. A synowie wasi będą się błąkali na pustyni przez czterdzieści lat (Lb. 14. 26-33). Biblia Tysiąclecia Są pokolenia, które wiele mają, a jeszcze im dodano, tak że mają nadmiar. I są pokolenia, które nie mają, a jeszcze zabiera im się to, co mają. Ta ewangeliczna przypowieść jak ulał pasuje do pokolenia tzw. niżu demograficznego, czyli Polaków wchodzących w dorosłe życie w czasach kryzysów gospodarczych lat 1978–1997. Choć to pokolenie większość dorosłego życia spędziło „na pustyni” pod...
Jarosław Marek Rymkiewicz
Sztuka (może ostrożniej byłoby powiedzieć – wielka sztuka) jest nieruchoma. Podobnie jest z wielką poezją – i ona jest nieruchoma. Podobnie jest z muzyką. W tym wypadku można powiedzieć, że muzyka przesuwa się w czasie (kiedy jest wykonywana lub odtwarzana), ale to wcale nie znaczy, że jest ruchoma. Andante z 21. koncertu fortepianowego Mozarta przesuwa się, gdy go słuchamy, w czasie, dźwięk po dźwięku, ale żeby jego nieśmiertelne i niezmienne piękno do nas dotarło, musi ono zostać przez nas ujęte nie w postaci kolejnych chwilowych (pojawiających się i znikających) dźwięków, lecz w jego nieruchomej całości, trwającej około 7 minut i 14 sekund. Podobnie poezja, gdy ją czytamy, przedstawia się nam w postaci przesuwających się w trakcie czytania obrazów, ale jej piękno dociera do nas...
Wojciech Mucha
Lista poległych za wolną Ukrainę obrońców Majdanu wciąż jest niepełna. Cały czas nieznany jest los osób, o których słuch zaginął w tragicznych dniach pogromu protestu. „Gazeta Polska” rozpoczęła cykl przybliżający sylwetki bohaterskich powstańców. Wszyscy chcieli innej Ukrainy niż ta, którą na spółkę z Władimirem Putinem „zafundował” im Wiktor Janukowycz Mykoła Dziawulski (1 września 1958 – 20 lutego 2014) Mieszkaniec Szepietówki (region chmielnicki). Nauczyciel biologii i geografii w tamtejszym liceum. Zastępca przewodniczącego tamtejszej Rady Miasta 1994–1998. Szef Związku Szepietowskich Przedsiębiorców, organizacji pozarządowej. Zmarł w wyniku rany postrzałowej serca 20 lutego, w pobliżu Pałacu Październikowego na ul. Instytuckiej. Wołodymyr Boikiw (12 lutego 1955 –...
Ryszard Czarnecki
Zaiste, powiadam Wam, jest pluralizm w mediach! I bynajmniej nie na zasadzie, że jest „Gazeta Polska” z jednej strony i „Gazeta Wyborcza” z drugiej. Przecież gołym okiem widać, że pluralizm jest w mediach tzw. mainstreamowych. Doprawdy, ów pluralizm w głównym nurcie medialnego bajorka widać i słychać, a zwłaszcza czuć Tylko pozbawiony dobrej woli „kaczysta” nie chce dostrzec, że jak w jednym tygodniu TVN atakuje PiS, a „GW” chwali rząd, to w drugim tygodniu jest całkiem na odwrót – TVN chwali rząd, a „Gazetka Wyborcza” poddaje surowej krytyce tę wstrętną, niekonstruktywną, antysocjalistyczną (i antyliberalną) opozycję. I tu porada dla propagandystów PO szczebla powiatowego i gminnego, bo ci z góry to już pewnie wiedzą. Atakując partię „Kaczorów”, można śmiało sięgnąć do barwnych i...
Robert Tekieli
Prezydent Rosji nagrodził 300 dziennikarzy za „obiektywne relacjonowanie wydarzeń na Krymie”. Ma rację. Krym obiektywnie jest w obrębie Rosji. Media mają w tym wkład niemały > Czy Putina stać na ludobójstwo na Ukrainie? Oczywiście. Wiedzą o tym dobrze Czeczeni. Kreml wymordował co drugiego. Świat dyskretnie się odwrócił. Gdy zaczną masowo ginąć Ukraińcy, trudniej będzie udawać, że nic się nie dzieje. Ale wierzę w determinację wolnego świata. W końcu już teraz minister spraw zagranicznych Niemiec Frank Steinmeier zapewnia działaniom Putina aktywną ochronę dyplomatyczną, a Francja Moskwę zbroi. Za dwa miesiące pierwszy potężny francuski okręt desantowy trafi w ręce państwa-bandyty.  Unia jest tylko zinstytucjonalizowanym sposobem drenowania krajów mniejszych przez większe....
Tomasz Terlikowski
Polityk, który wspiera zabijanie nienarodzonych i opowiada się za tym publicznie, nie może przystępować do komunii świętej. Szkoda tylko, że w Polsce ta oczywista prawda jakoś się nie przebiła Ostatni tydzień przyniósł w mediach wysyp bardzo mocnych wypowiedzi hierarchów katolickich na temat odmawiania udzielenia komunii św. politykom katolickom, którzy publicznie opowiadają się za zabijaniem nienarodzonych. – Kapłani powinni zdecydowanie odmawiać udzielenia komunii św. politykom, którzy wspierają aborcję – podkreślał kard. Christian Tumi, emerytowany arcybiskup Douala w Kamerunie. – Aborcja jest zbrodnią. Tak, zbrodnią. To jest naprawdę morderstwo. Nie ma co do tego wątpliwości – podkreśla kardynał. I właśnie dlatego trzeba odmawiać komunii politykom wspierającym zbrodnie. – Trzeba...
Ryszard Kapuściński
Jak co roku, kluby „GP” w całej Polsce uczestniczyły w uroczystościach związanych z rocznicą uchwalenia Konstytucji 3 maja. Do skandalu doszło w Krakowie: podobnie jak przed rokiem, a więc po raz drugi od 1989 r., oficjalne uroczystości 3 maja w tym mieście zostały odwołane. Decyzję taką podjął Jerzy Miller, wojewoda małopolski. Spotkało się to z oburzeniem mieszkańców Krakowa. Tajemnicą poliszynela jest, że niechęć Jerzego Millera do organizowania uroczystości patriotycznych wynika z faktu, że jest on regularnie podczas nich wygwizdywany. W taki sposób krakowianie przypominają mu o niechlubnym kierowaniu komisją badającą przyczyny tragedii smoleńskiej. Jerzy Miller był wówczas ministrem spraw wewnętrznych i administracji w rządzie Donalda Tuska. – Mamy do czynienia z sytuacją...
Marcin Wolski
Z książki, która miała być pocztem władców PRL, wyszedł raczej almanach hańby Znakomity profesor dziejów najnowszych Jerzy Eisler nadał swojej książce przekorny tytuł „Siedmiu wspaniałych”. W istocie w stosunku do naszych pierwszych sekretarzy PZPR bardziej pasowało określenie „namiestnicy”. Oczywiście nie należy mylić namiestnika z gubernatorem. Namiestnik zachowuje pozory autonomii, ma pewną swobodę manewru, a nawet może próbować zrobić coś dobrego dla podległej mu satrapii. Pierwsi sekretarze, choć cały czas uzależnieni od hegemona, wewnątrz mieli nieomal dyktatorską władzę, niekontrolowani przez sejm, media, opinię publiczną, czasem tylko zmuszani do ustąpienia przez dworskie intrygi i sprzęgnięte z nimi protesty robotnicze. Wspomniana siódemka to ludzie zróżnicowani. Mieli...
Maciej Parowski
Filmowa fantastyka odnawia się za sprawą komiksu („Heavy Metal”, „Sin City”, „ 300”), ale może przezeń kiksować. Skrótowość i brak umiaru papierowej sztuki wymaga ostrożnego adaptatora. Komiks jest sztucznością, kino imituje życie, stąd łatwo o kolizję – i to jest przypadek „Snowpiercer…”. Joon-Ho zrobił film efekciarski. Startuje w konwencji „katastroficznej”, ale chce czegoś więcej niż rekonstrukcji potopów, spadających gwiazd czy wielkiej zmarzliny. W przeszarżowanej formie opowiada o degeneracji socjalnej i indywidualnej. Oto walka z efektem cieplarnianym sprowadziła na świat w 2031 r. wielki chłód – ta intuicja jest dobra, po co igrać z naturą. Ale wizja upadku społeczeństwa, ulokowana w pociągu pędzącym przez lodowe bezdroża, w którym wagony zamieszkują – im dalsze od lokomotywy...
Filip Rdesiński
PŁYTA \ Santana koncertowo „Corazon” to najnowszy krążek Carlosa Santany, który właśnie wchodzi na sklepowe półki. Warto po niego sięgnąć, bo to spora dawka dobrej muzyki latynoskiej. Płyta zawiera zapis koncertu Santany z meksykańskiej Guadalajary, gdzie muzyk zagrał 14 grudnia. Wystąpił na koncercie wspólnie z Glorią Estefan, Miguelem i Diego Torresem. Płytę promuje singiel „La Flaca” nagrany z Juanesem. PŁYTA \ Rock z Afryki 23 czerwca ukaże się debiutancka płyta południowoafrykańskiej grupy Kongos. „Lunatic” to nowoczesny rock wzbogacony brzmieniem m.in. akordeonu. W polskich rozgłośniach radiowych coraz popularniejszy staje się singiel „Come With Me Now” promujący ten krążek. Grupa wystąpi w naszym kraju 2 listopada jako suport warszawskiego koncertu OneRepublic. ANIMACJE \...
Filip Rdesiński
Rozmowa z muzykiem country Pawłem Bączkowskim Już w maju pojawi się Pana album „W drodze i na drodze”. To zestaw wydany po dłuższym fonograficznym milczeniu. Czy to dobry czas na powrót, i to w stylu country? Zawsze jest dobry czas na pokazanie swojej pracy artystycznej. Żałuję tylko, że od wydania ostatniej płyty upłynęło prawie siedem lat. Opinie słuchających „Od jutra zacznij inaczej” z nowej płyty są z dnia na dzień coraz bardziej entuzjastyczne. Z mediów głównego nurtu wyeliminowano jednak brzmienie muzyki country. Był czas, gdy telewizje miały w swoich ramówkach cykliczne programy o polskich bardach tego gatunku. Muzyka country, szczególnie ta nowa, jest bardzo atrakcyjna. Łączy się z popem, rockiem, a nawet swingiem. Na całym świecie country jakoś się „sprzedaje” i w naszym...
Rok 2024, kolejna misja międzynarodowych sił rozjemczych w Azji Środkowej. W jednej z wiosek niewielki oddział rozpoznawczy wpada w zasadzkę. Niestety, górzysty teren uniemożliwia skuteczną odsiecz i szybkie przybycie posiłków lądem. Żołnierze ostrzeliwani ze wszystkich stron nie tracą jednak nadziei. A gdy na niebie pojawia się niewielki punkcik, już wiedzą, że niebawem uda się im wydostać z tej śmiertelnej matni I rzeczywiście, po pewnym czasie dzieje się coś, co obecnie trudno jest nam sobie wyobrazić. W powietrzu pojawiają się stosunkowo niewielkie maszyny, przypominające małe śmigłowce. Żołnierze wiedzą, że to śmiertelnie niebezpieczne dla wroga latające roboty. Wyposażone w odbiorniki GPS oraz uzbrojone w broń maszynową ostrzeliwują z powietrza stanowiska wroga i zmierzają w...
Tomasz Terlikowski
Zwłokami zamordowanych w zgodzie z prawem ludzi nadal pali się w piecach. Od czasów II wojny światowej i nazistowskich zbrodni nic się w Europie i Stanach Zjednoczonych nie zmieniło Tak, wiem, to brzmi szokująco, wielu z nas może się wydawać, że to przesada. Ale wcale tak nie jest. W Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych bowiem trwa dokładnie taki proceder. W Wielkiej Brytanii w ostatnich kilku latach spalono (dosłownie, tak jak palono zwłoki w Auschwitz) 15 tys. ciał zamordowanych – w zgodzie z tamtejszym prawem – dzieci nienarodzonych. Ciepło wytworzone z palonych zwłok służyło do ogrzewania budynków szpitalnych. I jeśli coś wywołało skandal, to nie sam fakt palenia zwłok ludzkich (także pochodzących z poronienia), lecz to, że rodzice nie byli o tym informowani – podpisywali...
Kaja Bogomilska
Darek, dziś zawodowy wojskowy i mężczyzna zbliżający się do czterdziestki, wychowany w głęboko wierzącej rodzinie, który zapomniał o swoich dziewięciu pierwszopiątkowych spowiedziach, podczas pielgrzymki Jana Pawła do Polski 14–15 sierpnia 1991 r. doznał na Jasnej Górze głębokiego wstrząsu Doświadczył wtedy znaczenia wiary jednoczącej milionową rzeszę młodych oczekujących na papieża. Odżyły też zasady wyniesione z domu. To dzięki polskiej pedagogice katolickiej, która wypracowała niezwykle skuteczne metody wychowawcze. Drogę wychowawczą stanowią w niej cztery kategorie pedagogiczne: dialog, autentyczność, spotkanie i zaangażowanie. Czym jest wychowanie? „Chodziło mi raczej tylko o rozbudzenie dzieci i młodych pod względem umysłowym, emocjonalnym, działaniowym, aby pomóc im wejść na...
Ryszard Czarnecki
Trójkąt Weimarski, czyli struktura obejmująca Niemcy, Francję i Polskę, to przykład dobrego, całkowicie zmarnowanego pomysłu. A raczej zmarnowanego – z polskiego punktu widzenia. Berlin i Paryż, pozorując działania w tej martwej de facto strukturze, robią swoje, czyli „odfajkowują” wciągnięcie Polski do wspólnej paraorganizacji politycznej, a jednocześnie robią wszystko, aby struktura owa nie działała Słusznie wieszając psy na Trójkącie Weimarskim, którego sam nazywałem częstokroć Trójkątem Bermudzkim, trzeba powiedzieć jednocześnie, że sam zamysł planu, w którym dwa największe kontynentalne państwa Unii Europejskiej wraz z największym państwem nowej Unii, a jednocześnie liderem polityczno-demograficznym naszej części Europy, podejmują wspólne działania, teoretycznie przeorientowując...
Hanna Shen
W 2002 r. Indie zalegalizowały praktyki zastępczego macierzyństwa. Od tego momentu dziesiątki tysięcy Hindusek urodziło dzieci, które potem trafiły do rodziców, samotnych kobiet, ale i homoseksualistów na Zachodzie Dla surogatek wynajmowanie własnego brzucha to sposób na wydobycie się z biedy. Wiele Hindusek decyduje się na to, by zarobić na edukację i opiekę medyczną dla swoich dzieci. 28-letnia Vasanti w filmie dokumentalnym stacji BBC4 opowiada, że za ciążę zastępczą otrzymała 8 tys. dol. Pieniądze te pozwolą jej zbudować nowy dom i wysłać pociechy do dobrej szkoły. Vasanti i jej mąż przyznają, że dzięki otrzymanej kwocie wzrośnie także ich status społeczny. Córka będzie miała szanse lepiej wyjść za mąż, będą w końcu pieniądze na posag. Fabryki rodzicielstwa Ale nie o te kilka...
Po 1989 r. Kościół przestał walczyć, uradowany tym, że udało się pokonać komunizm. Może przez zmęczenie, a może przez zbytnie rozluźnienie Kościół nie zauważył, że kolejna walka już się zaczęła – walka przeciwko konsumpcjonizmowi i liberalizmowi – z Andreą Gagliarduccim, watykanistą i włoskim dziennikarzem, rozmawia Adam Sosnowski Zanim rozpoczęliśmy oficjalną część naszej rozmowy, zapytałeś mnie o Ukrainę i tamtejszą sytuację, gdyż włoskie media poświęcają temu tematowi bardzo mało miejsca. Papież Franciszek przyjął niedawno premiera Ukrainy Arsenija Jaceniuka, jednak nic konkretnego z tego spotkania nie wynikło. Zresztą od początku powstania Majdanu papież unika jednoznacznych wypowiedzi w tej kwestii, czego wielu Polaków nie rozumie albo wręcz ma mu to za złe. Nie może być...
Dawid Wildstein
W Rzymie, w dniu, gdy na ołtarze wynoszono naszego papieża, dokonywało się odrodzenie ideału Drugiej Rzeczypospolitej. Wielości ludów i kultur. Wśród krzyży, moherów i polskich flag. Rzym był miejscem kształtowania się polskości. Dziesiątki tysięcy naszych rodaków uczestniczyło w prawdziwym, narodowotwórczym doświadczeniu Dzień kanonizacji Jana Pawła II. Dzień, gdy do Wiecznego Miasta przybyły ludy z ziem wszelakich. Kolory najróżniejsze się spotkały. Żółty, czarny, biały i wszelakie mieszanki między nimi. Mężczyźni i kobiety w wieku każdym. Zdrowi i chorzy. Biedni i bogaci. Ludy ściągały zewsząd. Dziko kolorowa wycieczka z Nigerii. Masywne matrony wyhaftowały na swoich brązowo-pomarańczowo-niebieskich szatach twarz Jana Pawła II. Kolejka ciemnoskórych mężczyzn i kobiet, wszyscy mają...
Tomasz Mysłek
Dzisiejsze prorosyjskie lobby w Niemczech obejmuje co najmniej kilka milionów Niemców: elity zawodowe w wielu dziedzinach, licznych ekspertów, komentatorów wpływowych mediów – z telewizjami ARD i ZDF na czele Silne prorosyjskie lobby w Niemczech funkcjonuje (z kilkoma paroletnimi przerwami) od lat 80. XVIII w. To ówczesne stronnictwo dworskie i dyplomatyczne, obecne nie tylko w królestwie Prus, wzmacniały rewolucyjne francuskie zagrożenia, podboje Napoleona, a potem polityka kanclerza Ottona von Bismarcka z lat 1862–1890. Konserwatywno-monarchiczne lobby rosyjskie istniało w Niemczech – choć osłabione – nawet w latach I wojny światowej. Umocniło się ono po narzuceniu Niemcom przez Francuzów i Brytyjczyków obciążeń finansowo-gospodarczych, cięć armii i terytoriów w roku 1919, czego...
Grzegorz Wierzchołowski
Członkowie nazistowskich bojówek i partii komunistycznych, terrorystka z proputinowskiej młodzieżówki, agenci GRU, oszust gospodarczy – z takich ludzi składają się elity tzw. prorosyjskich separatystów, którzy odpowiadają za rozlew krwi na wschodzie i południu Ukrainy To właśnie te skompromitowane osoby prowokują zamieszki i akty terroru, które od końca lutego mają miejsce w kilkudziesięciu miejscowościach wschodniej i południowej Ukrainy. Owe rzekomo spontaniczne protesty (przez prokremlowskie media określane mianem „rosyjskiej wiosny”) są w rzeczywistości potężną operacją militarno-wywiadowczą prowadzoną z Kremla. Typowym przykładem „prorosyjskiego separatysty” jest Paweł Gubarew, który określany jest jako szef tzw. Ludowej Milicji Donbasu. 3 marca 2014 r. Gubarew przewodził...
Grzegorz Wierzchołowski
Członkowie nazistowskich bojówek i partii komunistycznych, terrorystka z proputinowskiej młodzieżówki, agenci GRU, oszust gospodarczy – z takich ludzi składają się elity tzw. prorosyjskich separatystów, którzy odpowiadają za rozlew krwi na wschodzie i południu Ukrainy To właśnie te skompromitowane osoby prowokują zamieszki i akty terroru, które od końca lutego mają miejsce w kilkudziesięciu miejscowościach wschodniej i południowej Ukrainy. Owe rzekomo spontaniczne protesty (przez prokremlowskie media określane mianem „rosyjskiej wiosny”) są w rzeczywistości potężną operacją militarno-wywiadowczą prowadzoną z Kremla. Typowym przykładem „prorosyjskiego separatysty” jest Paweł Gubarew, który określany jest jako szef tzw. Ludowej Milicji Donbasu. 3 marca 2014 r. Gubarew przewodził...
Tomasz Mysłek
Austriacki sukces Gazpromu 29 kwietnia rosyjski Gazprom podpisał z austriackim koncernem OMV memorandum w sprawie budowy austriackiego odcinka rosyjsko-włoskiego gazociągu South Stream, który ma dostarczać syberyjski gaz krajom Europy z pominięciem Ukrainy – przez Morze Czarne do Bułgarii, Grecji i Włoch oraz do Serbii, Słowenii, Węgier i Austrii. Gazprom zapowiada, że uzyska wszystkie pozwolenia niezbędne do budowy austriackiego odcinka rurociągu do końca 2015 r., a pierwsze dostawy gazu do Austrii są planowane na styczeń 2018 r. Nowy gazociąg oznacza dalsze uzależnienie krajów UE od dostaw gazu z Rosji. Zatwierdzenie planu oszczędności Izba niższa francuskiego parlamentu zatwierdziła plan ograniczeń w wydatkach publicznych, oszczędności mają wynieść 50 mld euro w latach 2015–2017,...
Antoni Rybczyński
Nie zrobi tego Ameryka ani NATO. Mogą tego dokonać tylko sami Ukraińcy. Ale nie z tymi służbami i armią, które odziedziczyli po Janukowyczu i 23 latach „oligarchicznej republiki”. Pierwsze tygodnie konfliktu z Rosją pokazały rządowi w Kijowie, że musi budować obronę niemal od podstaw. Stawiać na patriotów, a nie zdemoralizowaną i naszpikowaną rosyjskimi agentami starą kadrę w wojsku, MSW i SBU Nie wojska wewnętrzne MSW, nie specnaz SBU, nie regularna armia, lecz Gwardia Narodowa maszeruje w pierwszej linii operacji antyterrorystycznej w Donbasie. Tylko tej formacji władze w Kijowie mogą dziś w pełni ufać. Gwardia Narodowa – budowana od podstaw z ochotników patriotów – to jeden z symboli porewolucyjnych zmian na Ukrainie. Pokazuje, że tym razem nad Dnieprem zmienia się nie tylko władza...
Tomasz Łysiak
Naszym przodkom przychodziło znosić najgorsze chwile ze strony „przyjaciół Moskali”, gdyż ci, recytując „Oniegina” – zabierali nam wolność, torturowali i zabijali w sposób iście barbarzyński W naszej rodzinnej leśniczówce zostało po nim niewiele pamiątek. Kilka zdjęć, listy i kartki pisane w okopach pod Łowczówkiem. I dwa sygnety z datą 1914. To pod Łowczówkiem Władek Leśniak, żołnierz piątego pułku piechoty Legionów, jako młodziutki chłopak poszedł do ataku, zdobywając stanowisko ogniowe nieprzyjaciela i order za cnoty wojskowe. Na jednej z tych niewielkich pożółkłych karteczek można przeczytać zdanie: „Jutro znowu idziemy walczyć z tą azjatycką dziczą”. On wiedział, dlaczego tak pisze do moich pradziadków, miał już wcześniej „przyjemność” spotkać się z rosyjskim wojskiem. Czuł to...
Ile jeszcze trzeba sygnałów płynących ze świata zachodniego, aby nad Wisłą zauważono prawdziwą skalę aktywności rosyjskiego wywiadu? W mediach rządowego nurtu od lat powtarzane są opinie o tym, że Polska nie jest państwem ważnym dla rosyjskiego wywiadu, że jesteśmy tylko peryferiami, a działa u nas garstka rosyjskiej agentury, która jest na pewno dobrze rozpoznana przez polskie służby kontrwywiadowcze Ostatnie komentarze do wypowiedzi szefa Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji Hansa-Georga Maassena były dokładnie w tym samym duchu. Szef niemieckiego kontrwywiadu zwrócił uwagę, że nasiliło się działanie rosyjskiego wywiadu SWR i podkreślił, że „żaden inny kraj nie traktuje działalności szpiegowskiej w Niemczech tak poważnie jak Rosja”. Przytoczył także dane wskazujące, że w ciągu roku...
Joanna Lichocka
Sondaże pokazują wciąż stabilną pozycję obozu III RP. Przy niskiej frekwencji, gdy do wyborów pójdzie rozbudowana przez lata rządów PO armia urzędnicza wraz z rodzinami oraz umoszczoną na wszystkich szczeblach władzy klientelą władzy, w dużym stopniu utrzymywaną przez fundusze europejskie, Platformie może się udać znów uzyskać przewagę nad opozycją Trzeba to powtarzać ciągle – frekwencja jest w tych wyborach niezwykle istotna, bo jeśli nie uda się zmobilizować elektoratu prawicowego, przekonać go do politycznej wagi tego głosowania, Tusk może wyjść z tych wyborów umocniony. I bez względu na problemy z wewnętrzną opozycją, z wątpiącymi w niego nawet coraz częściej funkcjonariuszami systemu III RP, może zapewnić sobie rządy na przyszłe lata. Nie do zastąpienia Dla Donalda Tuska i PO...
Grzegorz Wierzchołowski
Antoni Macierewicz przedstawił w TV Republika nieznane dotychczas szerzej zdjęcia, będące kolejnymi dowodami na to, że 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku na pokładzie rządowego Tu-154 doszło do wybuchu Przewodniczący smoleńskiego zespołu parlamentarnego zaprezentował w programie Anity Gargas „Zadanie specjalne” nieznane dotąd lub nieanalizowane fotografie, które ukazują resztki wraku tupolewa. Wzmacniają one – wraz ze zdjęciami opublikowanymi wcześniej w raporcie „Cztery lata po Smoleńsku” – hipotezę wybuchu samolotu Tu-154 w powietrzu. Tusk ukrywał ważną fotografię? Zdjęcie nr 1 przedstawia lewe skrzydło samolotu, zrekonstruowane częściowo przez Rosjan w smoleńskim hangarze. Widać na nim, że końcówka skrzydła (zniszczonego rzekomo przez brzozę) jest cała, natomiast jego środkowa...
Magdalena Michalska
Warszawska klinika Sensor Clinic, w której pacjenci dopłacali do leczenia refundowanego przez NFZ, nadal będzie korzystać z dobrodziejstw kontraktu zawartego z Funduszem. Tymczasem inna klinika – w podwarszawskiej Jabłonnie – w której do podobnych zjawisk doszło na nieporównywalnie mniejszą skalę, straciła kontrakt. Różnica? W sprawie pierwszej interweniował wiceminister Sławomir Neumann, drugą zaatakowały – w części niesłusznie – TVN i „Gazeta Wyborcza” Wiosną 2013 r. „Gazeta Wyborcza” i TVN zaczęły interesować się działalnością kliniki OSTEON w Jabłonnie pod Warszawą. Z materiału zrealizowanego przez wspomniane media wyłaniał się dramatyczny obraz: w klinice miało dochodzić do operowania zdrowych osób i naciągania pacjentów. Już wówczas przedstawiciele środowisk medycznych bronili...
Piotr Lisiewicz
Grożono mi, że jeśli będę próbowała na własną rękę ustalić prawdę o śmierci Piotrusia, zginie mój mąż i drugi syn – mówi „Gazecie Polskiej” Teresa Majchrzak, matka jednej z najmłodszych ofiar stanu wojennego. Najnowsze badania dr Agnieszki Łuczak, historyka z poznańskiego IPN, mają przełomowe znaczenie: dowodzą niezbicie, że wersja zomowców, powielana w mediach III RP, oparta była na fałszywych przesłankach Przed kościołem przy Fredry chropowaty kamień staje Ci na drodze spieszący przechodniu Horyzont pamięci ucieka         dzień po dniu… Po latach rodzice klęczą przed Papieżem. W tle Krzyże Czerwca tłum faluje, szemrze… Głowa Ojca biała         hostia         światłość dnia...
Maciej Pawlak
Rosja znajdzie się wśród najdroższych dostawców na rynku światowym, pozostając z niewykorzystanym potencjałem produkcyjnym – stwierdza oficjalne centrum analiz rządu Rosji. Biorąc ten fakt pod uwagę, a także sytuację na rynkach zewnętrznych, rosyjski eksport ropy i produktów ropopochodnych spadnie o ok. 25–30 proc., począwszy od 2015 r. Spowodować to miałoby w kolejnych latach zmniejszenie rocznego PKB Rosji o ok. 100–150 mld dol. Amerykańska rewolucja łupkowa w ostatnich latach prowadzi nieuchronnie do zmiany układu sił nie tylko na gospodarczej mapie świata, ale także na politycznej. Znacznie tańszy niż w Europie czy Azji amerykański gaz, przy jednoczesnym praktycznym uniezależnieniu się USA od importu tego surowca oraz ropy (po części także, jak gaz, pozyskiwanej ze złóż łupkowych)...
Piotr Lisiewicz
1 maja Leszek Miller zaapelował o… dekomunizację. Sam słyszałem! Przemówił: „Pojawiają się bieguny bogactwa i bieguny nędzy. Rośnie mur między ludźmi poszkodowanymi przez transformację a tymi, którzy na transformacji się bogacą”. Znaczy się: pora esbekom, konfidentom i innym sekretarzom, którzy stworzyli ową uprzywilejowaną kastę, skonfiskować ukradzione w czasie prywatyzacji majątki. Dalej Miller zapowiedział „podniesienie najniższych emerytur, które dzisiaj są emeryturami głodowymi”. Znaczy się zabrać przywileje emerytalne Jaruzelowi i Kiszczakowi oraz całej ubeckiej bandzie i rozdzielić pozyskane kwoty pomiędzy uczciwych, biedujących emerytów. Brawo! Czekam teraz, aż Miller wyjdzie na ulicę, by skandować „Raz sierpem, raz młotem w czerwoną hołotę”. Establishment III RP uczcił...
Marcin Wolski
Nie tylko wśród domorosłych polityków krążą dziś uspokajające opinie, że na większą wojenną zadymę dzisiejsza Rosja jest zdecydowanie za słaba. Ustępuje gospodarczo Zachodowi, ma rozliczne problemy wewnętrzne, z demograficznymi włącznie. Aliści człowiek, który choć trochę zna historię, wie, że agresywne wojny zaczynali przeważnie słabsi, dla których agresja i ekspansja stanowiły jedyny ratunek – swoisty eksport problemów wewnętrznych. Od Aleksandra Macedońskiego po XVIII-wieczne Prusy inicjatywa była po stronie słabszych. Nieraz słabszych wielokrotnie. Trudno nawet porównać potencjał Imperium Rzymskiego, liczącego grubo ponad 100 mln kulturalnych, świetnie zorganizowanych obywateli, z luźnymi kupami dzikusów pętających się dookoła, których nie było nawet paru milionów. A jednak do tych...
Tomasz Sakiewicz
Od kilku lat należę do wąskiej grupy publicystów, którzy uważają, że Rosja znajduje się u swojego schyłku. Dzisiaj producenci i eksporterzy źródeł energii ciągle mogą mieć znaczne dochody z ropy i gazu, jednak skończył się czas, kiedy to one decydowały o bogactwie kraju. Ten czas tak naprawdę skończył się już dosyć dawno, a wysokie zarobki na węglowodorach podtrzymywano sztucznie, blokując rozwój wolnego rynku energii. USA musiały liczyć się z Rosją nie dlatego, że to kraj silny i bogaty, ale dlatego, że Moskwa mogła zdestabilizować światową gospodarkę dzięki polityce energetycznej. Jednocześnie była przeciwwagą dla krajów islamskich, mających wielkie złoża ropy i gazu, a często równie niechętnych USA. Amerykańska gospodarka potrzebowała stabilnych dostaw i w czasie konfliktów w...