Nr 18 z 4 maja 2011

Krzysztof Głowacki
Namaszczenie Partia władzy Jedna Rosja chce, aby Władimir Putin kandydował w wyborach prezydenckich w 2012 r. Informację tej treści przekazał Jurij Szuwałow, wicesekretarz prezydium Rady Generalnej Jednej Rosji. Kulejąca demografia Rosyjski urząd statystyczny Rosstat opublikował wyniki ubiegłorocznego spisu powszechnego. Dane nie napawają optymizmem – aktualna liczba mieszkańców Rosji wynosi 142,9 mln, tj. o 2,3 mln mniej niż w 2002 r.
Grzegorz Wierzchołowski
Poproszony o komentarz do rewelacji gen. Petelickiego poseł PO Andrzej Halicki nazwał je w Radiu Zet „kłamstwem”, stracił jednak rezon, gdy zaproszony z nim do studia Marek Jurek zaproponował mu wytoczenie generałowi procesu. Z trójki Tusk–Graś–Arabski jako jedyny wypowiedział się w tej sprawie Graś (w rozmowie z „Super Expressem”), ale bardzo ogólnie: „To są kompletne brednie. Nie będę tego komentował. Mogę powiedzieć tylko tyle, że oczywiście nie było żadnego rządowego SMS-a. Ministrowie nie otrzymują SMS-em żadnych instrukcji dotyczących tego, jak mają się wypowiadać”. Na sformułowane bardzo dokładnie pytanie „GP”: „Czy 10 kwietnia 2010 r. lub w następnych dniach wysyłał Pan lub otrzymał telefoniczną wiadomość tekstową o treści »Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle...
Rafał Ziemkiewicz
Gdyby sferę medialną zdołano już całkiem oczyścić z tego gatunku dziennikarzy, których Jacek Żakowski i inni przyplecznicy władzy nazywają „po prostu nieprofesjonalnymi”, na tym by się zapewne skończyło – bo przecież dziennikarzom w rodzaju wspomnianego do głowy by nie przyszło zapewnienia rządzącej partii jakkolwiek weryfikować. Ale proces dorzynania watahy w mediach, acz prowadzony na wielką skalę, jeszcze się nie do końca powiódł. Koledzy z portalu „wPolityce.pl” postanowili sprawdzić u źródła, czyli w USA, cóż to za „guru” nas nawiedził. I co się okazało? Że facet w życiu nic wspólnego w Obamą nie miał. Zrobił tylko jakąś niedużą stronę internetową dla jego sympatyków, która zresztą została oceniona jako nieudana i szybko zamknięta. Co najzabawniejsze, okazało się przy okazji, że...
Antoni Rybczyński
Rosja coraz aktywniejsza „Rok 2010 był stosunkowo spokojny i stabilny” – powiedział dyrektor generalny KAPO Raivo Aeg podczas prezentacji 34-stronicowego dokumentu. Nie było gwałtownych wydarzeń ani kryzysów zagrażających Estonii, jednak aktywność obcych wywiadów była największa na przestrzeni kilku ostatnich lat. Według KAPO, „liczba prób werbunku przez rosyjskie służby specjalne wzrosła o blisko 30 proc. w ciągu ostatnich dwóch lat”. Najaktywniejsza była FSB. Na terenie kraju działają też SWR i GRU – oprócz informacji estońskich są szczególnie zainteresowane dostępem do tajemnic NATO i Unii. „Szybko rozwijają się metody pozyskiwania elektronicznej informacji wywiadowczej, zmienia się też przykrycie wywiadowców. Coraz mniejsze znaczenie ma wykorzystanie statusu dyplomatycznego....
Piotr Lisiewicz
Wydawało się więc, że wrzutka ta spełniła już swoje zadania – wywołanie medialnego szumu, utrudniającego Polakom dowiedzenie się prawdy o przyczynach smoleńskiej tragedii – i zostanie zapomniana. Tymczasem w ubiegłym tygodniu powróciła. I to za sprawą osoby, która ponosi odpowiedzialność za skandaliczne zaniedbania związane z tamtą wizytą. Macierewicz: Janicki powinien być oskarżony za Smoleńsk – Jeśli informacje o tych zeznaniach są prawdziwe, to gen. Janicki zachowuje się zupełnie nieodpowiedzialnie – mówi „Gazecie Polskiej” Antoni Macierewicz, szef sejmowego zespołu badającego przyczyny katastrofy. – Nie był obecny przy tym zdarzeniu, nie zna żadnych jego szczegółów, słyszał tylko o sprawie z drugiej albo trzeciej ręki. Według Macierewicza media powołują się na zeznania...
Krzysztof Wyszkowski
Nigdy tego listu na oczy nie widziałem, ale idę o zakład, że jego autorzy (wśród których mogli być i „Kat”, i „Minim”, i „Olin”) napisali w nim coś takiego, że jakiś czas potem w dawnym ośrodku szkoleniowym SB (a przedtem KGB, a przedtem Abwehry) na Mazurach zaczęły lądować samoloty CIA, z których wyprowadzano więźniów, by ich poddać torturom. Dlaczego Amerykanie nie skorzystali z pomocy tak wypróbowanych przyjaciół jak Brytyjczycy czy Niemcy? Ponieważ politycy brytyjscy czy niemieccy muszą obawiać się własnej opinii publicznej, a polscy politycy postkomunistyczni obawiają się tylko tego, co wie o nich KGB i CIA. Dowodem, że polskiej opinii publicznej bać się nie warto, jest zachowanie prokuratury, która, gdy parę dni temu pojawił się nowy przeciek z Wikileaks informujący o szczegółach...
Jarosław Grzędowicz
Wątpliwości pojawiły się po raz pierwszy w 1996 r. za sprawą tzw. meteorytu marsjańskiego. Ten liczący sobie 4 mld lat kawałek kosmicznej skały został znaleziony w lodach Antarktydy. Badania pozwoliły zidentyfikować go jako pochodzący z Marsa. Istnieje możliwość, że podczas uderzenia w powierzchnię planety szczególnie dużego obiektu – komety lub asteroidy, dochodzi do tak potężnej eksplozji, że fragmenty skał zostają wyrzucone w przestrzeń kosmiczną, gdzie dryfują przez miliony lat, aż zostaną pochwycone przez grawitację innej planety – w tym wypadku Ziemi. W taki sposób kawałek Marsa mógł trafić na powierzchnię naszej planety. Podczas badań okazało się, że wewnątrz znajdowały się widoczne pod mikroskopem struktury, przypominające skamieliny kolonii bakterii. Kiedy odkrycie zostało...
Bohdan Urbankowski
Pozując na intelektualistę Od czasów moczaryzmu nie było w prasie takiej kampanii nienawiści jak ta, którą nasze pseudoelity rozpętały przeciw Lechowi i Jarosławowi Kaczyńskim, ich partii i programowi. Niszczony jest nurt niepodległościowy, jego tradycja i sfera symboliczna. Są słowa, które w sferze symbolicznej pełnią rolę drogowskazów. Do nich należy „naród”, czyli wspólnota, w której jednostka czuje się „wśród swoich” – mówiących tym samym językiem, wyznających podobne wartości, do nich należą takie słowa jak „państwo” – dzieło i obowiązek wspólnoty, jak „godność” i „honor” związane z wolnością jednostki, jak „niepodległość” – indywidualna i zbiorowa, polityczna i ekonomiczna, kulturowa i światopoglądowa etc. Te drogowskazy wyrywane są z naszej kultury. Skutki są takie, jakie bywają...
Wojciech Wencel
Ktoś powie, że bp Pieronek na własne życzenie stał się Palikotem polskiego Kościoła, więc nie jest postacią miarodajną. To prawda. Nie zmienia to jednak faktu, że rok po katastrofie smoleńskiej wielu chrześcijan wciąż ma problem ze zrozumieniem jej duchowych i społecznych konsekwencji. Doskonale widać to na poziomie hierarchów, którzy w większości odczytują gotowce o potrzebie przebaczenia i pojednania, ale boją się stanąć w obronie osób wykluczonych z życia publicznego. W kilkudziesięciotysięcznym tłumie zgromadzonym 10 kwietnia na Krakowskim Przedmieściu nie dostrzegłem delegacji episkopatu, spotkałem natomiast ks. Stanisława Małkowskiego. Czyżby tylko on wyciągnął wnioski z ewangelicznej postawy Chrystusa: „A widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak...
Jarosław Grzędowicz
Przedmiotem badań było prześledzenie, w jaki sposób konie reagowały na zmiany w środowisku i dostępną dietę. Rośliny, które jedzą te zwierzęta, zwłaszcza sztywna, bogata w celulozę trawa, wymaga długotrwałego rozcierania i przeżuwania, po to, by mogła zostać strawiona. Wymagało to wykształcenia zębów o charakterystycznej budowie, których powierzchnia może się ścierać i zawsze pozostaje szorstka, jak powierzchnia pilnika. Jest to jednak przystosowanie ewolucyjne, które pojawiło się z czasem, kiedy to konie zostały zmuszone przez zmiany klimatu i otoczenia do przejścia z diety złożonej z tropikalnych owoców i mięsistych liści na sztywne źdźbła trawy. Zdaniem Mihlbachera, tego rodzaju badania pozwalają analizować zmiany, które zachodziły w ciągu milionów lat – coś, czego przyrodnicy,...
Maciej Marosz
Na listach wpłat na Platformę znajdujemy m.in. nazwiska Doroty Michalak-Kurzewskiej (ponad 14 tys. zł) i Macieja Grzywaczewskiego (10 tys. zł). Pierwsza była do lutego 2010 r. wiceprezesem ATM Grupa, a dziś jest prokurentem spółki; z kolei Grzywaczewski – notabene dobry znajomy Jana Dworaka, obecnego przewodniczącego KRRiT – jest wiceprezesem firmy ATM. Platformę wspierał finansowo także Paweł Tobiasz (14 tys. zł) – członek zarządu ATM. Zapewne to przypadek, ale w ciągu kilku miesięcy na przełomie lat 2008 i 2009 ATM Grupa w wyniku decyzji urzędników państwowych zyskała gwarancję wielomilionowego zarobku. 9 grudnia 2008 r. spółka podpisała np. wart 13 mln zł kontrakt z TVP na realizację pierwszej serii odcinków serialu „Tancerze”, a w styczniu 2009 r. serwis branżowy mediafm.net...
Marcin Wolski
Czy jest faszyzmem korzystanie z zapisanych w konstytucji praw do zrzeszania się, manifestacji i wypowiadania się publicznie? Czy jest faszyzmem protestowanie przeciw wykluczaniu z mediów zdań niezgodnych z aktualną linią Partii i Rządu, wyrzucanie niepokornych dziennikarzy na skalę nieznaną od czasu stanu wojennego? Czy jest faszyzmem domaganie się rzetelnego wyjaśnienia największej tragedii w dziejach polskich, w której zginęła elita narodu ze wszystkich opcji politycznych? Czy jest faszyzmem podawanie w wątpliwość intencji i działań sprawujących władzę, których nie chroni przecież ani immunitet nieomylności, a tym bardziej bezkrytyczności i bezkarności? Czy jest nim upominanie się o rację stanu i dobro Polski, politykę zagraniczną odpowiadającą narodowej dumie i żywotnym...
Jarosław Grzędowicz
Kiełki brokułów obniżają cholesterol Badacze z Meksyku i USA, pod kierunkiem L. N. Rodrigueza-Cantú, przeprowadzili badanie dowodzące, że kiełki brokułów są zdrowe. Wprawdzie entuzjaści zdrowej żywności od dawna darzyli wyjątkowym afektem tę akurat roślinę i kiełki w ogóle, ale teraz ich wiara zyskała potwierdzenie naukowe. Uczeni zbadali procesy biochemiczne, zachodzące w organizmach laboratoryjnych świnek morskich, karmionych kiełkami brokułów i stwierdzili, że zawierają one substancje, które regulują działanie genów obecnych w komórkach wątroby, regulujących metabolizm cholesterolu. Zła wiadomość dla tych, którzy nie znoszą brokułów, jest taka, że działanie całej rośliny jest znacznie silniejsze niż wyizolowanych z nich substancji. (Journal of Agricultural and Food Chemistry)...
Grzegorz Wierzchołowski
Na listach wpłat na Platformę znajdujemy m.in. nazwiska Doroty Michalak-Kurzewskiej (ponad 14 tys. zł) i Macieja Grzywaczewskiego (10 tys. zł). Pierwsza była do lutego 2010 r. wiceprezesem ATM Grupa, a dziś jest prokurentem spółki; z kolei Grzywaczewski – notabene dobry znajomy Jana Dworaka, obecnego przewodniczącego KRRiT – jest wiceprezesem firmy ATM. Platformę wspierał finansowo także Paweł Tobiasz (14 tys. zł) – członek zarządu ATM. Zapewne to przypadek, ale w ciągu kilku miesięcy na przełomie lat 2008 i 2009 ATM Grupa w wyniku decyzji urzędników państwowych zyskała gwarancję wielomilionowego zarobku. 9 grudnia 2008 r. spółka podpisała np. wart 13 mln zł kontrakt z TVP na realizację pierwszej serii odcinków serialu „Tancerze”, a w styczniu 2009 r. serwis branżowy mediafm.net...
Piotr Lisiewicz
Koleżanki namawiają mnie, żebym odciął się Lisowi odzywką „45-letni Tomasz, blondyn o wyglądzie prowincjonalnego kierowcy PKS”. Co przetestuję ten tekst na którejś, słyszę chichot, że idealnie pasuje. Tłumaczę, że podoba mi się on średnio, bo lubię kilku kierowców PKS, a jeden z moich kolegów jest motorniczym. One na to, że to nieważne, mam napisać jak wyżej, bo Lis uważa się za niewiadomo co i jak to przeczyta dostanie wścieklizny, a wtedy będzie mu grozić seria bolesnych zastrzyków. Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Monika Olejnik napisała w „GW”: „Spalono kukłę premiera Putina. Z naszego kodeksu karnego wynika, że jest to dozwolone. Nie można palić kukły głowy państwa, czyli zakazane byłoby spalenie kukły Miedwiediewa. Dobrze, że Ruscy nie są tacy mściwi jak my i nie ruszają z...
Lotnik z charyzmą Henryk Flame przyszedł na świat na początku roku 1918 w mieście Frysztat na Zaolziu. Nie było mu jednak dane spędzić tam dzieciństwa. W 1919 r. Czesi, wykorzystując polskie zaangażowanie militarne w zmaganiach z bolszewikami, zajęli Zaolzie. Rodzina Flamów zmuszona była do opuszczenia Frysztatu. Osiedli w Czechowicach, mieście, które posiadało istotny węzeł kolejowy. Tam też ojciec małego Henryka, który z zawodu był kolejarzem, dostał dość szybko pracę i rodzina zaaklimatyzowała się w nowym miejscu. Henryk Flame był dzieckiem energicznym, lubił przewodzić, do czego predestynowała go wrodzona charyzma. W wieku osiemnastu lat wybrał karierę wojskową – trafił do lotnictwa, gdzie dosłużył się stopnia kaprala. W czasie kampanii wrześniowej, ze względu na duże deficyty...
Teresa Wójcik
Jak twierdzą eksperci PFPŻ, niektóre artykuły żywnościowe zdrożeją szczególnie – np. według ich prognozy, za wieprzowinę i drób w Polsce trzeba będzie zapłacić 15 proc. więcej. Potwierdza to na łamach „Dziennika Prawo i Gospodarka” Witold Choiński, szef zarządu zrzeszenia Polskie Mięso: – W kraju produkcja żywca została wstrzymana, bo stała się nieopłacalna. Ceny w skupie spadały, a koszt pasz rósł. Według danych rządowej Agencji Rynku Rolnego wzrost cen mięsa wieprzowego jest spowodowany dynamiczną podwyżką cen zbóż paszowych, co gwałtownie pogorszyło ekonomiczne warunki chowu trzody (zarówno w Polsce, jak i w pozostałych krajach Unii Europejskiej). W styczniu 2011 r. trudną sytuację na rynku wieprzowiny pogłębiło wykrycie dioksyn w niemieckim mięsie, które zostało wyeliminowane z...
Ryszard Czarnecki
Przyznaję: lubię Chińczyków. Nie tylko i nie tyle za ich pracowitość, zdyscyplinowanie i poczucie narodowej solidarności, ile przede wszystkim dlatego, że w czasach komunizmu Pekin grał palcem na nosie Moskwie. Wówczas Polacy z mojego i starszego pokolenia trzymali kciuki za skośnookich. To były czasy! Gdy do Moskwy z wizytą przyjechał premier ChRL Czou en Lai (używam starej pisowni, mam w nosie nową), pierwszy sekretarz KC KPZR Nikita Chruszczow oburzył się, że Chińczyk nie zna rosyjskiego, czyli języka międzynarodowego komunizmu. Na co gość z Pekinu hardo wyraził ubolewanie, że Chruszczow nie zna chińskiego i zaoferował lekcje swojego rodzimego języka sowieckiemu dygnitarzowi... Później było jeszcze ciekawiej i jeszcze ostrzej. Tuż przed zamrożeniem stosunków między Chinami a Kremlem...
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Dzieciństwo miała niełatwe. Jej ojciec zmarł tuż po wyjściu z obozu koncentracyjnego w Mauthausen w Austrii. Z kolei mieszkający wraz z nią brat cioteczny Jerzy Wacyk, żołnierz AK, za działalność w organizacji „Liga Walki z Bolszewizmem”, otrzymał od stalinowskiego sędziego karę śmierci. Po zdaniu matury drogi bliźniaczek się rozeszły. Siostra mojej Mamy ukończyła matematykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, wstępując do zgromadzenia sióstr franciszkanek w Laskach pod Warszawą. Z kolei ona sama ukończyła slawistykę na tej samej uczelni, zakładając jeszcze jako studentka rodzinę. Następnie wraz z moim ojcem rozpoczęła pracę wykładowcy w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie. Jednak ze względu na opiekę nad trójką małych dzieci (czyli nade mną i moimi siostrami, także bliźniaczkami),...
Antoni Zambrowski
Już po obaleniu Władysława Gomułki i zastąpieniu go przez Edwarda Gierka wraz z Janem Olszewskim wystąpił jako obrońca Wojciecha Ziembińskiego w sprawie sądowej w Piszu oraz Olsztynie (w głośnej sprawie żartobliwie określanej w kręgach opozycyjnych jako „proces piski o pokój ryski”, czyli o kwestionowanie w gawędzie harcerskiej zaboru przez Stalina polskich Kresów Wschodnich). W tym samym 1971 r. bronił w procesie nielegalnej organizacji niepodległościowej „Ruch” najpierw Jana Kapuścińskiego w letnim procesie „Ruchu” w Łodzi, a następnie Stefana Niesiołowskiego w procesie przywódców organizacji na jesieni tegoż roku w Warszawie. Nie sposób wymienić wszystkich inicjatyw prawnych i politycznych, w których w owym czasie śp. Stanisław Szczuka brał udział. Wraz z mec. Janem Olszewskim...

Pages