Nr 18 z 30 kwietnia 2013

Magdalena Michalska
Telewizja Republika na starcie dostępna będzie czterem milionom gospodarstw domowych, a kolejny milion lub dwa osiągniemy w ciągu miesiąca. Mam dobrą wiadomość – odbierający ją w systemie satelitarnym lub kablowym nie będą musieli wnosić żadnych dodatkowych opłat. Zachęcamy natomiast do zakupu dającej wiele przywilejów Karty Klubu Telewizji Republika.   Jak odbierać Telewizję Republika? Od 6 maja będzie to możliwe poprzez platformę cyfrowego Polsatu, w pakiecie familijnym max HD. Dostęp do pakietu mają już ponad dwa miliony abonentów w całej Polsce. Będziemy dostępni także w kilkudziesięciu sieciach kablowych – w Łodzi, Grudziądzu, Poznaniu itd. Nadal prowadzimy negocjacje z UPC i Vectrą. Wydaje nam się, że także z nimi dojdziemy do porozumienia. Można zatem powiedzieć, że...
Piotr Lisiewicz
Komorowski, Schetyna, ludzie wojskowych służb – oto triumwirat, który na krótką metę najbardziej zyskuje na upadku Donalda Tuska. Paradoks polega na tym, że dymisji Tuska chce dziś zarówno obóz niepodległościowy, jak i ludzie Moskwy. Jego odejście wydaje się przesądzone, ale nie wiadomo, która z tych dwóch opcji na tym wygra.   Kto najbardziej ucieszył się z wygranej PiS w wyborach uzupełniających w Rybniku? Jarosław Kaczyński? Niekoniecznie. – Grzegorz Schetyna wręcz promieniał – opowiada jeden z działaczy PO. Polska odniosła w tych dniach także pierwsze korzyści z powrotu na scenę Aleksandra Kwaśniewskiego. Ludzie Tuska postanowili utrącić tę inicjatywę na samym początku, czego efektem mogła być publikacja „Newsweeka” o jego lobbowaniu na rzecz Rosji w sprawie Azotów....
Artur Dmochowski
Myślę, że wszyscy widzieli nagrania i słyszeli słowa Sawickiej. Czy trzeba tu cokolwiek komentować? Oby więc ten jawnie niesprawiedliwy wyrok rzeczywiście przebudził wyborców.   Sąd Apelacyjny wydał kolejny kuriozalny wyrok: uniewinnił byłą posłankę PO Beatę Sawicką. Dlaczego sędzia uznał, że Centralne Biuro Antykorupcyjne zebrało dowody przeciwko niej z naruszeniem prawa, skoro sąd w poprzedniej instancji nie tylko je dopuścił, ale i uznał za tak przekonujące, iż wydał na ich podstawie wysoki wyrok trzech lat więzienia? Mało tego – nie tylko sąd I instancji nie kwestionował prawidłowości działań CBA – choć to oczywiście ważne. Jeszcze ważniejszy jest inny fakt. Mianowicie prokuratura, która prowadziła śledztwa właśnie w tej sprawie, sprawdzając, czy Biuro nie naruszyło prawa,...
„Powiem szczerze, że chciałabym to doprowadzić do końca, jeżeli coś z tego mielibyśmy oboje albo ty. Ale jeżeli jest tylko za friko, to to pieprzę” – mówiła w rozmowie z podstawionym biznesmenem posłanka PO. „Ty mi nie mów (...). Ja zaczynam ten drugi wątek, bo jest coś do wzięcia. (...) Ku*wa mać, tyle mam układów wypracowanych i to wszystko w łeb weźmie, bo nie problem byłby, gdybyśmy my wzięli władzę (...). No, dojście zawsze jest (...) i kręcimy lód (...), żeby robić biznes z polityką, trzeba w ukryciu i tak dalej trzymać (...) w politykę się nie musicie mieszać, tylko kasę dajcie”. „Otwierajcie biznes w Warszawie, zgram wam taką pakę ludzi, którą bym kierowała, jak tra la la. Przeprowadzam się i koniec, i kręcimy lód. (...) Warszawa nasza, mówisz i masz”. „Prywatyzacja będzie...
Dorota Kania
Takiego wyroku nikt się nie spodziewał: Sąd Apelacyjny w Warszawie uniewinnił prawomocnie z zarzutów korupcyjnych byłą posłankę PO Beatę Sawicką i burmistrza Helu Mirosława Wądołowskiego. I chociaż miliony Polaków na ujawnionym w 2007 r. przez CBA nagraniu widziało, jak posłanka Platformy bierze łapówkę, to okazało się, że ponosi ona jedynie „odpowiedzialność moralną”.   Sąd apelacyjny w składzie: Paweł Rysiński, Marta Mrozik-Sztykiel i Mirosława Strzelecka stwierdził, że w 2007 r. CBA nie miała podstaw do rozpoczęcia operacji wobec Beaty Sawickiej. Pod adresem Biura, które wówczas było kierowane przez Mariusza Kamińskiego, posypały się niewybredne określenia.  – Podstępne zdobywanie dowodów winy jest cechą państwa totalitarnego – mówił sędzia Rysiński. – Działania CBA były w...
Joanna Lichocka
Istniejący w Polsce podział polityczny przestaje być, wbrew pozorom, głównie smoleński. To podział na zwolenników systemu III RP i tych, którzy domagają się zmiany. W znacznej części staje się tożsamy ze starym podziałem na postkomunizm i postsolidarność. Ocena okoliczności, w jakich doszło do katastrofy, sposób wyjaśnienia jej przez rząd i gra Donalda Tuska wraz ze stroną rosyjską wokół uroczystości w Katyniu w 2010 r. są zasadniczym źródłem konfliktu. Nie ma w tym nic dziwnego. Smoleńsk niesie taki bagaż doświadczeń dla wspólnoty, że musi bulwersować. To nie tylko skandaliczny sposób prowadzenia śledztwa, ale też stawiane publicznie pytanie, czy premier dopuścił się zdrady stanu. To także pogwałcone podstawowe w zachodniej cywilizacji prawa człowieka do godnego pochówku i szacunku...
Wojciech Kamiński
Likwidowane szkoły. Obniżający się poziom edukacji. Coraz trudniejszy dostęp do lekarza. Drożejące leki. Zamykane sądy i komisariaty. Lawinowo rosnąca rzesza urzędników. Państwo Tuska wycofuje się ze swoich podstawowych zadań, jakie ma wobec społeczeństwa. Od początku rządów PO i PSL w całym kraju zamknięto około 3 tys. szkół. Choć cięcia są najbardziej dotkliwe w przypadku podstawówek i gimnazjów, to jednak nie ominęły liceów, a nawet prawie nieistniejącego już sektora szkół zawodowych. Ministerstwo edukacji tłumaczy, że przyczyną jest niż demograficzny, a szkoły, szczególnie w małych miejscowościach, świecą pustkami i ich utrzymywanie jest nierentowne. – To prawda, że jest niż, ale szkoły są zamykane, bo zadłużone samorządy szukają oszczędności, gdzie mogą – mówi szef...
Krystyna Grzybowska
Premier Tusk broni sufitu ministra od pociągów i dróg, bo przecież pożyczanie zegarków od bogatego przedsiębiorcy to niewinna i niegodna krytyki zabawa. To jest tak jak między nami sąsiadkami: Pani Zosiu, pożyczy pani szklankę cukru? A minister Nowak też „pożycza” czasomierze za 40 tys. zł, bo biznesmena na nie stać. Czy biznesmen jest taki głupi, czy może ma w tym biznesowy interes? To pachnie korupcją i za podobne uprzejmości musiał abdykować prezydent RFN Christian Wulff. Bo żona pewnego biznesmena wzięła dla niego w banku pożyczkę na budowę domu. I nie pomogła mu Angela Merkel, choć to jej człowiek. Co innego u nas, u nas korupcja jest sposobem na rządzenie i polega na czyszczeniu najwyższego piętra ludzkiej osoby z wrażliwości na przekręty polityków, aparatu, za przeproszeniem –...
Ryszard Terlecki
W niedzielę 21 kwietnia, późnym wieczorem, zegar historii przyspieszył. W Rybniku podliczano głosy oddane w uzupełniających wyborach do Senatu. W centralach partyjnych w Warszawie nikt nie spał tej nocy. Wiadomości ze Śląska miały przynieść odpowiedź na pytanie, czy w Polsce przyszedł już czas na zmiany.   Wybory uzupełniające miały rozstrzygnąć, kto zajmie miejsce po zmarłym senatorze z Platformy Obywatelskiej. Wszystkie partie potraktowały te wybory jako ważny sprawdzian swoich możliwości i społecznego poparcia. Szczególnie mocno zaangażowała się Platforma, co było widać po ilości rozklejonych plakatów i rozwieszonych billboardów. Główne media starały się przekonać swoich odbiorców, że sprawa jest przesądzona: wygra kandydat Platformy, chociaż poważnym konkurentem jest...
Leszek Misiak
Śledztwo w sprawie śmierci technika pokładowego Jaka-40, chor. Remigiusza Musia, którego znaleziono powieszonego w końcu października 2012 r., ma zostać przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie umorzone – podał portal Tvp.info. Śledczy nie znaleźli dowodów, że ktoś „pomagał” chor. Musiowi w doprowadzeniu do jego śmierci.   Według nieoficjalnych informacji portalu Tvp.info  śledztwo może zakończyć się już za kilka dni. „Analiza zeznań świadków, w tym rodziny lotnika i jego znajomych, wsparta profilem psychologicznym technika, nie pozwoliła na znalezienie jakichkolwiek dowodów wskazujących, że w śmierć Remigiusza M. mogą być zamieszane tzw. osoby trzecie. Motywem działania lotnika były kłopoty osobiste” – cytował jednego ze śledczych portal. Kolejny świadek-samobójca...
Grzegorz Wierzchołowski
Śledztwo w sprawie śmierci technika pokładowego Jaka-40, chor. Remigiusza Musia, którego znaleziono powieszonego w końcu października 2012 r., ma zostać przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie umorzone – podał portal Tvp.info. Śledczy nie znaleźli dowodów, że ktoś „pomagał” chor. Musiowi w doprowadzeniu do jego śmierci.   Według nieoficjalnych informacji portalu Tvp.info  śledztwo może zakończyć się już za kilka dni. „Analiza zeznań świadków, w tym rodziny lotnika i jego znajomych, wsparta profilem psychologicznym technika, nie pozwoliła na znalezienie jakichkolwiek dowodów wskazujących, że w śmierć Remigiusza M. mogą być zamieszane tzw. osoby trzecie. Motywem działania lotnika były kłopoty osobiste” – cytował jednego ze śledczych portal. Kolejny świadek-samobójca...
Katarzyna Pawlak
Oficerowie BOR ofiarnie pilnowali ciała prezydenta Lecha Kaczyńskiego, nie godząc się na wydanie go rosyjskim funkcjonariuszom. Jednak kilkanaście godzin później, w niedzielę między godz. 5.00 a 12.00, pozostawili je bez jakiejkolwiek opieki w smoleńskim prosektorium. Ktoś im wydał rozkaz czy samowolnie opuścili posterunek? Dotychczas nikt nie otrzymał w tej sprawie nawet nagany, a prokuratury ta sprawa nie interesuje.   Kiedy tuż po katastrofie wbiegli na polanę, wiedzieli, że wśród dziesiątek zwłok polskiej delegacji i dymiących szczątków rozbitego Tu-154M muszą jak najszybciej znaleźć przede wszystkim jedną osobę. Przez smoleńskie błoto miał prowadzić ich sygnał GPS wysyłany przez chip – zgodnie z procedurami bezpieczeństwa – wpięty do jego marynarki. Chwilę później w pośpiechu...
Maciej Pawlak
Rządząca partia dopięła swego. Nowelizacja ustawy, ograniczającej samodzielność SKOK-ów bardziej niż ta obowiązująca od października ub.r., niedługo zacznie obowiązywać. Dwa tygodnie po podpisaniu przez prezydenta nowe przepisy mają wejść w życie.   Platformie Obywatelskiej nie wystarczyła ustawa, którą parlament przegłosował na jesieni ub.r. Stało się to po kilkuletnich pracach i zakwestionowaniu większości jej przepisów jeszcze przez śp. Lecha Kaczyńskiego, odsyłającego ustawę do zbadania przez Trybunał Konstytucyjny. Teraz jednak sejmowa Komisja Finansów Publicznych sprawnie przeprowadziła zmiany w jej 60 artykułach (łącznie jest ich 80). Po nowelizacji Zwiększone zostały w nich kompetencje Komisji Nadzoru Finansowego wobec SKOK-ów. Ustawa zawiera też przepisy regulujące...
W 1948 r. na północy Półwyspu Koreańskiego utworzono Koreańską Republikę Ludowo-Demokratyczną. Jej powstanie sfinansował Józef Stalin. Rok później Kim Il-Sung wybrał się do Moskwy po 212 mln rubli kredytu. Większość tej sumy wpompowano w finansowanie wojskowych działań wymierzonych w Koreę Południową. Phenian do dziś spłaca ten dług. Jak? Przede wszystkim ludźmi.   Dopiero w 2012 r. władze Phenianu i Moskwy uzgodniły, co uczynić z 11 mld dolarów długu wraz z odsetkami, które Korea Północna była teraz winna już nie ZSRS, ale Federacji Rosyjskiej. Moskwa umorzyła KRLD 90 proc. długu. Z zastrzeżeniem, że pozostała kwota wpłynie do Banku Korei Północnej na specjalne konta i będzie mogła być przeznaczana wyłącznie na inwestycje w takich dziedzinach jak oświata czy projekty językowe....
Aleksander Ścios
W sprawie zamachu bostońskiego znajdujemy tak wiele wątków prowadzących w stronę Rosji, że pominięcie ich milczeniem lub rezygnacja z rozważenia hipotezy o inspirującej roli służb rosyjskich byłaby niewybaczalnym błędem.   Podstawowym faktem godnym rozważenia jest informacja o półrocznym pobycie w Rosji Tamerlana Carnajewa. Starszy z braci zamachowców wylądował na lotnisku Szeremietiewo w Moskwie 12 stycznia 2012 r. i powrócił do Nowego Jorku dopiero 17 lipca. Jako oficjalny powód wizyty podaje się odwiedziny u rodziców i krewnych mieszkających w Dagestanie. Sympatycy rosyjskiej marionetki Warto przy tym zauważyć, że jedna z sióstr Tamerlana mieszka z mężem w czeczeńskim mieście Ursus-Martan. Przedstawiciele opozycji czeczeńskiej podkreślają, że członkowie tej rodziny...
Antoni Rybczyński
Dramat ofiar eksplozji i szok w USA to jedno. Drugie to postawienie pytania „cui bono? ”. Kto zyskał najbardziej? Putinowska Rosja i amerykańscy zwolennicy ustępstw wobec Moskwy.   Prawdopodobna jest powtórka scenariusza z 2001 r., gdy po zamachach w USA Amerykanie przymknęli oczy na ludobójstwo Rosji na narodzie czeczeńskim. Zresztą w sprawie braci Carnajewów pojawia się wiele poważnych wątpliwości, wskazujących na dwuznaczną rolę rosyjskich służb. Zaraz po ujawnieniu tożsamości zamachowców w części amerykańskich mediów, zwłaszcza w CNN, ruszyła kampania informacyjna, mająca powiązać Carnajewów z islamskimi rebeliantami z Kaukazu Północnego. Tym tropem poszły media w wielu innych krajach. Analiza ujawnianych stopniowo faktów obala tę tezę, ale medialny szum robi swoje:...
Chińskie ministerstwo obrony otwarcie zarzuciło Stanom Zjednoczonym eskalację napięcia w regionie Azji Wschodniej i Pacyfiku poprzez zwiększanie swojej obecności wojskowej i zacieśnianie sojuszy militarnych.   Kiedy w związku z kryzysem na Półwyspie Koreańskim John Kerry gościł 13 kwietnia w Pekinie, wszystko wydawało się być w najlepszym porządku. Amerykański sekretarz stanu zachęcał chińskie władze, aby wpłynęły na swojego sojusznika w Phenianie, zanim ten uczyni coś nieodwracalnego. W odpowiedzi Kerry usłyszał obietnicę współdziałania z innymi państwami, w tym z USA, w celu złagodzenia napięcia w regionie. Tymczasem dwa dni później nastąpiła całkowita zmiana tonu wypowiedzi. Chińskie ministerstwo obrony w niezwykle stanowczy sposób wyraziło zaniepokojenie reorientacją...
Dr n. med. Leszek Bill
Każdego dnia nasz układ oddechowy zmaga się ze szkodliwym oddziaływaniem różnych czynników zewnętrznych. Manifestuje się to jednocześnie katarem, kaszlem, bólem gardła, zaburzeniami oddechowymi, często w wyniku powikłań przechodzącymi w zapalenie zatok, krtani, oskrzeli i płuc, a w przypadku alergii na pyłki – w silne nieżyty, obturacyjne napady duszności, a w efekcie w astmę. Dlatego lekarze, szczególnie pediatrzy, coraz częściej sięgają po bardzo skuteczne terapie wziewne z użyciem inhalatorów wyposażonych w nebulizator do mokrego rozpylania leków oraz do nawilżania śluzówki dróg oddechowych roztworem soli fizjologicznej (również profilaktycznie). Coraz częściej płukanie śluzówki solą fizjologiczną oraz podawanie leków przeciwuczuleniowych, które zmniejszają objawy...
Igor Szczęsnowicz
W momencie, kiedy Hitler zajął całą Czechosłowację, a Polska uzyskała upragnioną granicę z Węgrami, premier Chamberlain wystąpił z propozycjami gwarancji dla II RP. Wyrwały one Polskę z przygotowywanego aliansu z Niemcami i rzuciły Hitlerowi na pożarcie.   74 lata temu Polska i Wielka Brytania udzieliły sobie wzajemnych gwarancji pomocy w przypadku zaatakowania którejś ze stron przez Niemcy (Anglia Polsce 31 marca, Polska Anglii 6 kwietnia 1939 r.). Spowodowało to nagły zwrot w polityce niemieckiej, zakończony wypowiedzeniem polsko-niemieckiej deklaracji o nieagresji, tzw. paktu Piłsudski–Hitler ze stycznia 1934 r., i rozkazem Hitlera przygotowującym wojnę przeciw Polsce. Polska made in Britain Wielka Brytania, snując u schyłku I wojny światowej plany zagospodarowania Europy...
Tomasz Łysiak
Rankiem 15 grudnia 1970 r., w trakcie spotkania z najwyższymi władzami, Władysław Gomułka wydał decyzję, że do „chuliganów” należy strzelać. Nikt z zebranych nie zaprotestował. Nie zgłosił wątpliwości. Nawet o nic nie zapytał. Milczenie także może być zbrodnią.    Było ok. godz. 20, kiedy w telewizji pokazał się wicepremier Stanisław Kociołek, który zaczął zachęcać stoczniowców, aby wrócili do pracy. Większość z nich mu zaufała. Być może uznano, że to znak opamiętania się władzy, że już wystarczy ofiar, a krwawe wydarzenia dobiegły końca. Tych pięciu zabitych w wyniku strzałów oddanych przez milicję i wojsko to i tak zbyt wiele. Ton wypowiedzi Kociołka mógł brzmieć pojednawczo w porównaniu z tym, co można było usłyszeć dzień wcześniej – 15 grudnia. Ten sam aparatczyk rzucał na...
Andrzej Waśko
Obchody święta 3 Maja są dobrą okazją, by zastanowić się, które elementy żywej współcześnie tradycji narodowej zawdzięczamy pokoleniu twórców konstytucji uchwalonej w 1791 r. i całej tej epoce, obejmującej też lata insurekcji kościuszkowskiej i Księstwa Warszawskiego.   Jednym z ówczesnych osiągnięć rzadko dostrzeganych, a określających polską tradycję, do dziś jest to, że w przeciwieństwie do współczesnej, rewolucyjnej Francji polskie dążenia wolnościowe nie nabrały u schyłku XVIII w. charakteru zdecydowanie antyreligijnego i antykościelnego. Stało się natomiast coś przeciwnego – wolność, a przede wszystkim niepodległość państwa polskiego została w tej epoce trwale skojarzona z katolicyzmem. Ciąg dziejowej kontynuacji A przecież wcale nie musiało tak być. Istniało wiele...
Bohdan Urbankowski
Do historii bliskowschodniej handlowości przeszedł kiedyś Jojne Firurke, handlujący wodą ze źródła, które przyśniło się Mojżeszowi. A gdy zabrakło mu wody, sprzedawał powietrze unoszące się nad tym źródłem.   Zachwycając się jego pomysłowością, postępujemy zgodnie z zasadą „cudze chwalicie”… Zapominamy, że w Polsce również pojawił się handlowy geniusz, dokładniej mówiąc geniuszka – Elżbieta Janicka. Zaczęła ona zdobywać sławę i pieniądze dzięki zdjęciom, które wydawały się puste. Według wyjaśnień artystki przedstawiały one powietrze nad miejscami zagłady – np. nad Majdankiem i Treblinką. Zdjęcia te były zarazem testami poprawności politycznej. Kto nie wierzył – dawał tym dowód, że jest antysemitą i czytelnikiem homofonicznej baśni Andersena o nagim królu. („Nowe szaty króla”)....
1. Grażyna Łobaszewska „Już drogę znasz”; 2. Twoje Niebo „Modlitwa o sens”; 3. Full Power Spirit „Rusz głową”; 4. Armia „Pałacyk Michla”; 5. Maleo Reggae Rockers „Moc”; 6. Mietek Szcześniak „Save the best for last” (ft. Basia); 7. Bęsiu „Paruzja” (ft. Prayz, Gifted); 8. Luxtorpeda „Hymn”; 9. Monika Kuszyńska „Zostań, chwilo”; 10. Arkadio „Kogo jara taka wiara”; 11. Paweł Kukiz „Koniec końców” (album „Siła i honor”); 12. De Press „Myśmy rebelianci”; 13. New Life’m „Uczniowie Pana” (album „Światło Życie”); 14. Beata Bednarz „Zamieszkaj ze mną”; 15. Grzegorz Kloc „Naprawdę jesteś”; 16. Elektryczne Gitary „Wielka Solidarność” (album „Historia”); 17. Love Story „Effatha”; 18. Raz.Dwa.Trzy. „To wszystko, co niezrozumiałe”; 19. Anti Babylon System „Osiem Błogosławieństw”; 20....
Marcin Wolski
Mamy w powieści wszelkie składniki tego, co w prozie bywa zajmujące –  zbrodnię, tajemnicę, historyczny kontekst.   Eustachy Rylski jest jednym z niewielu pisarzy cenionych po obu stronach polsko-polskich barykad. Hołubi go „Wyborcza”, ale zachwyca się również Krzysztof Masłoń w tygodniku „Do rzeczy”. Po prostu autor „Obok Julii” potrafi pisać, a jego najnowsza powieść tylko to potwierdza. Czym jest? Powieścią inicjacyjną o gorzkiej przemianie chłopca w mężczyznę, tak częstej u Hemingwaya, którym zaczytuje się autor i jego bohaterowie? Panoramą PRL-owskich losów, przyprawionych wątkami kryminalnymi? Autobiografią z kluczem? Od tej interpretacji autor zdecydowanie się odżegnuje  – mimo pewnych podobieństw Janek Ruczaj, a ściślej biorąc – jego losy, szczególnie...
Maciej Parowski
Po „Zmruż oczy” i „Sztuczkach” znów zaprasza nas Jakimowski do poetyckiej przestrzeni międzyludzkich cudów. Nie odwiedzamy tym razem polskiej prowincji, lecz prestiżowe centrum medyczne w Lizbonie. Właśnie przybył doń nowy terapeuta, Ian (Hogg), który namówi pacjentów, by spojrzeli na świat pod innym kątem, by uwierzyli w niemożliwe i spróbowali na nie wpłynąć. Ian i podopieczni są niewidomi, więc będzie trudno. On sam nie nosi białej laski, ale na twarzy ma sińce i plastry. Dobrze sobie radzi na patio ośrodka, bez asysty wychodzi na miasto, ale trafiają mu się kraksy. Jego metoda echolokacyjna – ociemniały kląska i niczym nietoperz orientuje się na podstawie sygnału odbitego od przedmiotów – pozwala odnaleźć na patio rower, ale nie uchroni go przed twardym lądowaniem w piwnicy, której...
Filip Rdesiński
W ostatnich tygodniach głośno zrobiło się o Marku Dyjaku – muzycznym naturszczyku o mocnym, zdartym głosie i bogatej przeszłości. Na ulicach polskich miast pojawiły się billboardy reklamujące jego najnowszą płytę „Kobiety”. Muzyk zaczął pojawiać się w kolejnych audycjach czołowych rozgłośni radiowych. Zagościł nawet na kanapie u Kuby Wojewódzkiego. Muzyczni eksperci mainstreamu cmokają z zachwytu. Pojawiają się coraz częściej przymiotniki „prawdziwy”, „odkrywczy”, „zjawiskowy”. I coraz mocniej daje się odczuć, że ta wszechobecna promocja Dyjaka staje się coraz bardziej nachalna, dosyć komercyjna i fałszywa w przekazie. Trudno bowiem nazwać tego artystę „odkryciem”. Dyjak gra i śpiewa od wielu lat. Swoje pierwsze krążki wydawał już pod koniec lat 90. Jego głos jest z całą pewnością...
Filip Rdesiński
KONCERT \ Siostry Cassady CocoRosie, czyli siostrzany duet Siery i Bianki Cassady, zagra 25 czerwca o g. 20 we wrocławskim klubie Eter, na scenie City Sounds. Będzie tam promował swój najnowszy album „Tales Of A Grass Window”. Siostry zaliczane są do sceny art-folkowej. Grają muzykę z pogranicza pop, trip-hop, indie rock i reggae.   PREMIERA \ Teatr Wybrzeże Na scenie Malarnia w gdańskim Teatrze Wybrzeże 9 i 10 maja odbędzie się premiera sztuki „Zagraj to, czyli 17 tańców o czymś”. Wystawia ją Teatr Dada von Bzdulow, czyli projekt Katarzyny Chmielewskiej, Anny Steller i Leszka Bzdyla. Jest to futurystyczno-filozoficzna opowieść o aktorach z przyszłości, inspirujących się teatrem naszych czasów.   MUZEUM \ Muzyczny dziedziniec Od 1 maja ponownie ożyje Dziedziniec...
Ryszard Kapuściński
VIII Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” – Kalwaria Zebrzydowska 2013 – odbędzie się w dniach 24–26 maja w sanktuarium pasyjno-maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej w klasztorze oo. Bernardynów. Wszelkich informacji udzielają lokalni przewodniczący klubów „GP”. W Tychach, na terenie rzymskokatolickiej parafii św. Krzysztofa, odbyły się uroczystości odsłonięcia pomnika upamiętniającego ofiary tragedii nad Smoleńskiem. Autorem obelisku wraz z tablicą pamiątkową jest artysta rzeźbiarz Romuald Korus. Obelisk powstał z inicjatywy miejscowego klubu „GP”; honorowymi patronami zostali ks. prałat Franciszek Resiak oraz ks. Wojciech Wyciślik – proboszcz parafii św. Krzysztofa w Tychach. Uroczystość rozpoczęła się mszą św. w intencji prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego i pozostałych 95 członków polskiej...
Piotr Lisiewicz
Jerzy Miller, facet, który wykrył, że brzoza w Smoleńsku jest solidniej zbudowana niż wieżowiec World Trade Center, w nagrodę za owo naukowe odkrycie zajmuje dziś stołek wojewody małopolskiego. Jako taki kontynuuje swoje pasje śledcze. Ostatnio wpadł na pomysł, by zamknąć na stadionie Wisły Kraków sektor dla gości, bo kibice Legii odpalili tam race. W ten sposób ukarał kibiców… Widzewa Łódź, którzy mieli tam przyjechać na kolejny mecz. Już wykupili bilety. Wyniki poszukiwania winnych i wymierzania im kary okazały się w owej błahej sprawie równie sprawiedliwe jak rezultaty badań osławionej komisji Millera.   Wojewodę Millera uprasza się grzecznie, by nie powtarzał szopki z ubiegłego roku i nie usiłował przemawiać patriotycznie na uroczystości z okazji 3 maja, który to pomysł...
Antoni Łepkowski
W życiu publicznym ludzie piastujący władzę lub zajmujący pryncypialne stanowiska, wiążące się z pokaźnymi profitami, nie korzystają i nie powinni korzystać z jakichkolwiek domniemań koniecznych w procesie karnym.   Poruszanie po raz kolejny problemu niezrozumienia, zarówno wśród polityków, jak i publicystów wypowiadających się w kwestiach stosowania prawa, istoty zasady domniemania niewinności zaczyna należeć do moich ulubionych sportów. Być może moje dotychczasowe teksty poświęcone tej tematyce trafiają jak groch o ścianę. Możliwa jest również niechęć funkcjonariuszy mainstreamowych mediów do poważnego traktowania felietonisty „Gazety Polskiej” bądź – co bardzo prawdopodobne – po prostu nie potrafię jasno wyłuszczyć, o co w sprawie chodzi. Dość że w przypadku zatrzymania kolejnej...
WIS
W trosce o moralność Na stronach „Gazety Wyborczej” wykryto spisek. „Dziewczyny w nocnej bieliźnie i szpilkach przeciągają się w pościeli. Tak promuje się publiczna warszawska uczelnia – Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego. – Wybory miss uczelni to wydarzenie kulturalne – komentuje sprawę rzecznik SGGW, który w takiej formie zabawy nie widzi niczego niestosownego. Zdjęcia studentek ubranych w skąpą nocną bieliznę i szpilki można znaleźć na profilu Wyborów Miss SGGW na Facebooku. To fotografie uczestniczek uczelnianego konkursu. Artykuł, w którym umieszczono te zdjęcia, jest też linkowany na oficjalnym profilu SGGW. W ubiegłym roku kandydatki do tytułu najpiękniejszej studentki rywalizowały podczas gali finałowej, prezentując się m.in. w koronkowych gorsetach. Wyzywająco wiły się...
Tomasz Terlikowski
Histeria, jaką wywołały słowa Jarosława Gowina o handlu zarodkami, najlepiej pokazuje, że minister sprawiedliwości trafił w czuły punkt lobby przemysłu zapłodnienia pozaustrojowego. A jako że temu lobby zabrakło argumentów, to zaczęło się ono zajmować rzekomo antyniemieckim wydźwiękiem wypowiedzi polityka PO   Wypowiedź ministra Gowina postawiła przed opinią publiczną jeden z najważniejszych problemów związanych z zapłodnieniem in vitro. A jest nim już nawet nie tyle los nadliczbowych zarodków, ile bolesny fakt, że ludzie na wczesnym etapie rozwoju są traktowani jak – w XIX jeszcze wieku – niewolnicy. Można ich kupić i sprzedać, a gdy zajdzie taka potrzeba – zabić, pokroić i przeznaczyć na badania. W Polsce wszystkie te działania są legalne, i nawet jeśli nie wykonuje się u nas...
Robert Tekieli
Sprawy przyspieszają. Zło pokazuje się dziś jako atrakcję. Jedna z telewizji satelitarnych przed północą emituje program, w którym gwiazdy porno omawiają zalety orgii. Wypowiedzi ilustrowane są nagraniami seksu grupowego. Dziewczyny do wypowiedzi wybrano jeszcze świeże. Ale oczy czterdziestoletniego gwiazdora porno mówią wszystko. Piekło jest smutne   Nuda skłania do coraz mocniejszych przekroczeń. Zło odciska niezatarte piętno. Obślizgły chłód. Długo szukałem odpowiednich słów, by opisać oczy kogoś, kto już jest chyba tylko marionetką. Zasady się rozmywają. Samorząd studentów SGGW broni organizatorów wyborów miss tej uczelni, którzy zaplanowali jedną z odsłon konkursu tak, że przypominała występy prostytutek. Kandydatki były roznegliżowane, kręciły pupami, zalecały się do...
Krystyna Grzybowska
Przeciwko polityce swoich władz, oszczędzających na wszystkim, co się da, demonstrują Portugalczycy, Grecy, a ostatnio coraz gwałtowniej odreagowują stres Hiszpanie. Częściej dochodzi też do starć z policją. Media hiszpańskie informują, że agresywni są młodzi ludzie z ugrupowań anarchistycznych. Można i tak, ale wygląda na to, że anarchia ogarnie całą naszą europejską wspólnotę i dojdzie do awantury trudnej do opanowania   Z różnych mediów europejskich napływają informacje o stanie naszego kontynentu, najczęściej sprzeczne i chaotyczne. Nie jest to wyłącznie skutek wysiłków mediów, prześcigających się w obrzucaniu biednych obywateli newsami, ważnymi, nieważnymi i kretyńskimi. Przyczyną tego zamieszania w ludzkich głowach jest bałagan i strach polityków, którzy są nękani w...
Wojciech Wencel
W 2004 r. w ramach literackiego stypendium spędziłem trzy tygodnie w Szwecji. Było to dla mnie pierwsze spotkanie z absurdalną ideologią, która wydawała mi się wtedy egzotyczna niczym kult świń wyznawany przez Papuasów. Pamiętam jak podczas libacji alkoholowej miejscowy pisarz poinformował mnie triumfalnie, że Jezus Chrystus był gejem. Jako dowód posłużył ewangeliczny opis Ostatniej Wieczerzy: „Jeden z uczniów Jego – ten, którego Jezus miłował – spoczywał na Jego piersi”. Uśmiechnąłem się miłosiernie, bo co taki szwedzki Papuas może wiedzieć o chrześcijańskiej agape? W szkole go o tym nie uczono, na religię nie chodził, a katolickie wspólnoty omija szerokim łukiem. Na razie, o ile mi wiadomo, kwestia Jezusa nie została w Polsce podjęta. Ale przyjaźń bohaterów „Kamieni na szaniec”...
Ryszard Czarnecki
Pokaż mi swój dom (biuro), a powiem ci, kim jesteś. Coś w tym jest. Pamiętam zdziwienie korespondenta pewnej agencji, który zaszedł do gabinetu europosła z koalicji rządowej: na biurku, przy którym siedział ów przedstawiciel władzy, nie było ani jednego papierka, dokumentu czy książki. Był za to, jako jedyny, tygodnik „Wprost” (wtedy pod redakcją Lisa) z krzyczącym tytułem o „seksie na lunch”… W moim biurze są stosy papierów, gazet, książek, które już się nie mieszczą, wycinki, kopie, wszystko to, czego mi potrzeba. Po lewej stronie jest tablica korkowa, a na niej: 1) okładka amerykańskiego „Newsweeka” z 19 grudnia 2011 r. z podobizną kanclerz Merkel ociekającą atramentem niczym krwią i podpisem: „ACHTUNG! It’s Angela”; 2) rysunek Andrzeja Krauzego z podpisem: „Demokracja demokracją, a...
Katarzyna Gójska-Hejke
Skład sędziowski, który musiał zmierzyć się ze sprawą byłej Beaty Sawickiej, nie miał łatwo. Ile trzeba było wysiłku, by zapanować nad tym trudnym, rozległym materiałem dowodowym? Ale postawiono na wielce doświadczonych sędziów. I proszę – na efekt nie trzeba było długo czekać. Co przeoczyła niższa instancja – wyższa uchwyciła celnie. A dokonało się to w iście mistrzowskim stylu: sąd po prostu uznał, że dowody przeciwko byłej posłance PO są na tyle jednoznaczne, że należy je pominąć i tak też uczynił. Dlatego właśnie uzasadnienie uniewinnienia specjalistki od kręcenia lodów przeistoczyło się w akt oskarżenia wobec tych, którzy przyłapali ją na korupcji. Sędzia Paweł Rysiński grzmiał o wodzeniu na pokuszenie, testowaniu uczciwości i państwie totalitarnym. Ani razu nie odniósł się do faktu...
Rafał Ziemkiewicz
Pan Andrzej Rzepliński, prezes Trybunału Konstytucyjnego, podczas zgromadzenia ogólnego sędziów TK ogłosił, że stabilność budżetowa „jest wartością konstytucyjną”, więc Trybunał powinien uwzględniać, jakie skutki niosą dla budżetu jego orzeczenia. Bardzo się ta teza spodobała obecnemu na spotkaniu prezydentowi Komorowskiemu, a komentujący sprawę eksperci stwierdzili, że w gruncie rzeczy Rzepliński tylko powiedział na głos coś, co po cichu Trybunał robi już od dawna. Wielokrotnie bowiem wydawał wyroki na bakier ze sprawiedliwością, byle nie narazić rządu na finansowe kłopoty. Akurat w tym samym czasie starą, zasłużoną firmę Polskie Nagrania postawiono wyrokiem w stan upadłości, bo nie ma ona pieniędzy na zapłacenie 2 mln zł zaległych tantiem należnych, zdaniem sądu, spadkobiercom Anny...
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Episkopat rzymskokatolicki Ukrainy, w przeciwieństwie do greckokatolickiego, zajął jasne stanowisko w sprawie ludobójstwa na Kresach. W dniach 16–18 kwietnia br., w słynnym sanktuarium maryjnym w Berdyczowie, odbyło się posiedzenie ukraińskiego episkopatu rzymskokatolickiego. Jako gość uczestniczył w nim metropolita szczeciński Andrzej Dzięga, który przekazał pozdrowienia od licznych swoich diecezjan pochodzących z Kresów Wschodnich, a wysiedlonych przymusowo w 1945 r. na Pomorze Zachodnie. W czasie obrad, którymi kierował arcybiskup lwowski Mieczysław Mokrzycki, podjęto kilka ważnych decyzji. Pierwszą z nich było wyznaczenie drugiej niedzieli lipca na główne kościelne obchody 70. rocznicy ludobójstwa na Wołyniu. Miejscem najważniejszych uroczystości będzie katedra w Łucku. Z tej...
Marcin Wolski
Wiosna wybuchła. A z nią nadzieje. Symptomów rychłej zmiany jest coraz więcej – porażka partii władzy w Rybniku, i to nie tylko z kandydatem PiS-u, ale również z przedstawicielem Oburzonych, mnożące się spory w koalicji (marszałków wojewódzkich nie aresztuje się, kiedy miłość kwitnie), tańce z Gowinem... Nawet pierwszy odgłos, który wydał z siebie Lasek w imieniu „pancernych brzóz” (i łbów), jest optymistyczny, bo dowodzi pełnej bezradności „sekty antysmoleńskiej”, a także kłopotów z językiem polskim na poziomie nauczania podstawowego. Stwierdził ów „ekspertissimus”, bez zaprzątania sobie głowy jakimikolwiek badaniami, że wszystkie hipotezy poza  „objawieniem św. Annodiny i bł. Millera” są nieuprawnione. Panie Lasek, nieuprawnione mogą być (choć z góry nie powinny) wnioski, i to po...
Tomasz Sakiewicz
Jak Państwo wiedzą, zaangażowaliśmy się w projekt telewizji Republika. Powstaje pierwsza niezależna telewizja publicystyczno-informacyjna, która ma stanowić alternatywę dla zabetonowanego układu medialnego III RP. Dobrą wiadomością jest to, że dla większości widzów będzie to telewizja dostępna bez dodatkowych opłat. Od 6 maja startuje na cyfrowym Polsacie i w kilkudziesięciu telewizjach kablowych. Wiele z nich już teraz zdecydowało się emitować próbny sygnał i wyłącznie od ich dobrej woli zależy dostępność naszej telewizji w Państwa domach. Mają Państwo prawo domagać się, by kablówki udostępniały Republikę. Już w najbliższych dniach zostaną wyemitowane karty Klubu Telewizji Republika, które przez rok będą umożliwiały odbiór sygnału w internecie oraz zniżki na zakup prenumeraty naszych...
Artur Dmochowski
Przejęcie Azotów oznaczałoby utratę przez Polskę dużej części suwerenności ekonomicznej. Kreml uzyskałby potężne narzędzie umożliwiające dyktowanie Polsce cen gazu, utrudnianie eksploatacji gazu łupkowego, a nawet wpływ na ceny żywności. Aleksander Kwaśniewski zachował się jak podrzędny lobbysta, którego nie obchodzi interes własnego kraju.   Polska chemia, jedna z nielicznych ocalałych po tzw. transformacji gałęzi naszej gospodarki, ma niezwykłą historię. Od początku powstania do dziś zasługuje w pełni na miano polskiego przemysłu narodowego. Rzadko przecież zdarza się, by twórcą osobiście kierującym rozwojem jakiejś branży był prezydent państwa, w dodatku związany z tą dziedziną zawodowo. Tymczasem Ignacy Mościcki, prezydent Rzeczypospolitej w latach 1926–1939, był chemikiem i...