Nr 16 z 22 kwietnia 2015

Katarzyna Gójska-Hejke
Rajd „Nocnych Wilków” po Polsce to test, a nie prowokacja. W interesie Kremla nie jest bowiem urządzenie bijatyki, lecz coś zgoła innego – oswojenie Polaków z pojawianiem się dziwnych grup z Rosji, uśpienie naszej wrażliwości na takich „gości”. Dodatkowo zapewne rosyjskie służby sprawdzą, w jaki sposób na samą zapowiedź przejazdu lub sam przejazd (jeśli do niego dojdzie) zareagują instytucje RP odpowiedzialne za bezpieczeństwo. Sukcesem akcji, która rzekomo ma się rozpocząć 25 kwietnia w Moskwie, będzie jej spokojny przebieg i przekonanie wielu Polaków, iż protest przeciwko rosyjskim motocyklistom był bez sensu, a w przyszłości nie ma się co takimi wydarzeniami przejmować. Być może za jakiś czas większego zainteresowania Polaków nie wzbudzi nieliczny transport wojskowy, który chciałby...
Jan Pospieszalski
W internecie karierę robi filmik, na którym Andrzej Seremet, nie wiedząc, że już włączono kamerę, mówi: „Nie martw się, Mietek, potem nowe wybory i PiS nas powsadza”. Pomijając, kim jest ów Mietek, ważniejsze jest dla mnie pytanie: czego się może obawiać prokurator generalny? Myślę, że zarówno Andrzej Seremet, jak i śledczy z Naczelnej Prokuratury Wojskowej doskonale wiedzą, że ich działania i świadome zaniechania w śledztwie smoleńskim pozwolą (w przypadku zmiany władzy) postawić ich przed sądem. Bezkarność gwarantuje im, na razie, parasol ochronny rządzących oraz koledzy w prokuraturach i sądach, którzy za pomocą najrozmaitszych proceduralnych kruczków (np. kawałkując postępowanie, wyodrębniając pomniejsze wątki), umarzają śledztwa. Pierwsza próba, podjęta przez pełnomocnika rodzin...
Ryszard Czarnecki
Oszuści via  telefon komórkowy obiecują talizmany, jeśli w określonym czasie wyśle się SMS, oszuści polityczni obiecują różne cuda na kiju, jeśli zagłosuje się na partię władzy w określony dzień Ryba psuje się od głowy. To jasne. Obywatele patrzą na władzę i – nierzadko – przejmują jej zwyczaje. W Polsce trwa w tej chwili nachalny mobbing SMS-owy. Właścicielom telefonów komórkowych wciska się kit albo raczej PO – Puste Obietnice, pod warunkiem że wyślą  jednego SMA-a, np. za 3,69 zł. Przypomina to, powtarzającą się co parę lat, akcję nękania mieszkańców Rzeczypospolitej przez PO ‒ Platformę Obywatelską: oddaj na nas głos, a my ci to i tamto.  Partia PO robiła to niegdyś bardziej finezyjnie, teraz naciąga wyborców na chama, „na żywca”, robi już istny rympał, jedzie po...
Robert Tekieli
Panowie i panie z PO. „Nocne wilki” nie przyjmują w swe szeregi gejów! Nie możecie ich wpuścić do Polski. Odrobinę konsekwencji W czasie rozbiorów w Polsce też mówiono o dwóch walczących ze sobą plemionach. Byli ci od „ciepłej wody” i ci „przecież Rosji wojny nie wypowiem”. Ale rację mieli powstańcy. Również nasze czasy historia sprawiedliwie osądzi. Nie ma wojny polsko-polskiej. Są z jednej strony patrioci, a z drugiej zaprzańcy, tchórze, konformiści i głupcy. Oczywiście niektórzy Polacy jedynie błędnie odczytują polski interes narodowy. Ale większość  popierających zaprzańców to nie są ludzie w taki właśnie sposób pogubieni. Najczęściej Polska im zwisa, a liczy się jedynie osobisty sukces.  Jacek Żakowski, dziennikarze radia Zet, Monika Olejnik bronią słów szefa FBI...
Tomasz Terlikowski
„Dziedziniec dialogu”, jaki proponuje nam Centrum Myśli Jana Pawła II do spółki z archidiecezją warszawską, to w istocie antyewangelizacja Kilka dni temu archidiecezja warszawska do spółki z Centrum Myśli Jana Pawła II zaprosiła wiernych (i niewiernych także) na kolejny dziedziniec dialogu. A w ramach atrakcji z nim związanych odbyły się spotkania – na temat godności osoby ludzkiej – z prof. Magdaleną Środą i prof. Jackiem Hołówką. Oboje paneliści od dawna głoszą, że aborcja jest prawem człowieka, a eutanazja przynajmniej godną rozważenia propozycją. Mimo to jednak archidiecezja warszawska (a ona jest jednym z patronów i organizatorów tego wydarzenia) uznała, że nie przeszkadza to jej w zaproszeniu ich do debaty o godności, która chronić powinna prawo do życia. I choć istotą tych...
Ryszard Kapuściński
W setkach miast w Polsce i na świecie, wszędzie tam, gdzie działają kluby „GP”, uroczyście obchodzono piątą rocznicę tragedii smoleńskiej. W apelu klubów, który co miesiąc odczytywany jest na uroczystościach, znalazły się m.in. takie słowa:  „Pięć lat po śmierci polskiego prezydenta i jego małżonki, po tragedii prawie stu towarzyszących im osób, możemy im dzisiaj powiedzieć: pamiętamy. Nie zapomnieliśmy Waszej służby dla Ojczyzny, Nie zapomnieliśmy Waszej gotowości do pracy i ofiar, Nie zapomnieliśmy Waszej śmierci. (…) Każdy z nas musiał dokonać wyboru. Pięć lat walki o prawdę i pamięć pozwoliło wielu ludziom iść drogą, która kształtowała charakter. Tylko ci, którzy wybrali tę drogę, będą mogli kiedyś powiedzieć, że nie zawiedli w chwili próby. Losy polskiej delegacji do...
Marcin Wolski
Wielkość Szpotańskiego polega też na tym, że nawet w więzieniu, w dobie zniewolenia, pozostał człowiekiem wolnym i odważnym Był najznamienitszym artefaktem PRL-u. W dodatku niepowtarzalnym, bo wszystkiego co PRL-owskie szczerze nienawidził, tyle że w odróżnieniu od kolegów po piórze, którym aluzje zastygały na końcu pióra, dawał swojej nienawiści upust. W dodatku, acz pomijany przez krytykę literacką, miał swojego jednego, zapamiętałego czytelnika, który zwykł wspominać o Januszu Szpotańskim z trybuny w Sali Kongresowej. Był nim Pierwszy Sekretarz PZPR Władysław Gomułka, bez którego epitetu „Człowiek o moralności alfonsa” Szpot pozostałby artystą nieznanym, jeśli nie liczyć szczupłego grona słuchaczy jego występów, peklowanego bogato tajnymi współpracownikami SB. W efekcie donosów...
Maciej Parowski
„System” to film perwersyjny, bohaterem czyni pracownika sowieckiej służby bezpieczeństwa. Leo Demidov (Hardy), podpora nieludzkiej machiny represji MGW, jako dziecko ocalały z „hołodomoru” i nagonki na bezdomnych, kułaków i wrogów ludu, zażywa kulturalnych rozkoszy w stalinowskiej Moskwie. Do czasu, kiedy za karę za odruch serca, każący mu bronić dzieci przed rozstrzelaniem, sam stanie się celem gniewu aparatu i mściwości kolegi sadysty. W gruzach legnie wygodne życie, za degradacją przychodzi wygnanie, potem zamach na życie, nawet kochana żona (Rapace) okazuje się mniej bliska, niż sobie roił zakochany funkcjonariusz. Ale pojawia się też sprawa – tajemnicze morderstwa chłopców, zabijanych zapewne przez zboczeńca. W idealnym sowieckim społeczeństwie coś takiego zdarzyć się nie ma...
Filip Rdesiński
MUZYKA \ Singiel King Elle King, wschodząca gwiazda rocka, zaczyna coraz mocniej błyszczeć. Po sukcesie EP-ki „The Elle King EP”, udanych koncertach z Of Monsters and Men i Ed Sheeran oraz bardzo dobrze przyjętym debiutanckim albumie „Love Stuff” wokalistka wydała singiel „Catch Us If You Can”. Utwór promuje film „Hot Pursuit”, w którym wystąpiła Reese Witherspoom i Sofia Vergara.  PŁYTA \ Między słowami Pięć lat to wystarczająca przerwa dla Katarzyny Cerekwickiej. Dlatego wokalistka postanowiła podzielić się ze słuchaczami swoimi najnowszymi kompozycjami. Płyta „Między słowami” ukaże się 26 maja i stylistyką nawiązywać będzie do naturalnego brzmienia znanego z lat 80. i 90. Artystka promuje ją jako najbardziej autorską w swojej karierze.  FESTIWAL \ Underworld na...
Filip Rdesiński
W czasach, gdy o sukcesie muzyki decydują coraz mocniejsze elektroniczne bity, podbite basy i szybkie tempo, grupa trzech kumpli postanawia wydać krążek, który nie ma prawa odnieść spektakularnego sukcesu. Jednak już po kilku minutach zanurzenia się w ich muzykę nie chcemy słuchać niczego innego.  Trio RGG tworzą Łukasz Ojdana grający na fortepianie, Maciej Grabowski na kontrabasie i Krzysztof Gradziuk na instrumentach perkusyjnych. W swoim dorobku panowie mają sześć krążków. Niektóre z nich są bardzo oryginalne, jak „Straight Story”, inspirowany twórczością reżysera Davida Lyncha, czy „Szymanowski”, nawiązujący do dzieł Karola Szymanowskiego. „Aura”, która właśnie ukazała się na rynku, będzie już siódmym z kolei studyjnym albumem zespołu i zdecydowanie najlepszym w ich fonografii...
W sierpniu tego roku będziemy obchodzić 95. rocznicę zwycięstwa nad bolszewikami w bitwie warszawskiej. Nie zapominajmy przy tym, że decydująca rozgrywka zaczęła się już w kwietniu 1920 r. od polskiej wyprawy na Kijów. Podjęta przez Józefa Piłsudskiego ofensywa na Ukrainie była zaś następstwem zawartego wówczas sojuszu między Polską i Ukraińską Republiką Ludową. Armia ukraińska walczyła u boku Wojska Polskiego również w dniach największego zagrożenia dla naszego kraju, będąc jedynym liczącym się sojusznikiem w wojnie z bolszewikami Aby zrozumieć genezę sojuszu polsko-ukraińskiego w 1920 r., należy cofnąć się o kilka lat wstecz. W listopadzie 1917 r., po przewrocie bolszewickim w Rosji, w Kijowie proklamowano utworzenie niezależnego państwa – Ukraińskiej Republiki Ludowej (URL). Wobec...
Bohdan Urbankowski
Wyolbrzymianie żałosnych „sankcji” Zachodu to fałsz proporcji mający nas przekonać, że wystrzały w powietrze wyrządziły niebywałe szkody; zagłuszanie ukraińskiego wołania o pomoc krzykami o Wołyniu – to dziś dywersja, rozrywanie sojuszu, który może być zbawienny dla przyszłości tej części Europy. Mówienie, iż tylko brak broni i manifestowanie słabości – gestem psa – nas ocali, to podstęp ułatwiający wrogom zmasakrowanie nas bez strat własnych „Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, / Zapomnij o mnie”. Więc próbujemy pamiętać – choć pamięć to straszna, niezborna i często niesprawiedliwa. Nasza historia przypomina koszmar senny.  Czechosłowacja. Wymordowani jeńcy ze Stonawy  Południe kraju, mała, beskidzka miejscowość Stonawa. Dziś tuż poza granicami Polski. Historycznie...
Hanna Shen
Z inicjatywy Chin Ludowych powstaje Azjatycki Bank Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB). Do projektu przystąpiło 57 państw – oprócz Chin i krajów azjatyckich są to m.in. Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Polska, a także Australia. Natomiast Belgia, Irlandia, Japonia, Kanada i USA zdecydowały, że na razie nie podejmą inicjatywy, o której tak mało jeszcze wiadomo Wiele z rządów podjęło decyzję o wstąpieniu do AIIB po  przeprowadzeniu analiz, a także wstępnych negocjacjach ze stroną chińską. Wydaje się, że jednym z rządów, który zgłosił akces do inicjatywy bez głębszego przygotowania, a nawet jednolitego stanowiska, jest Polska. Nic więc dziwnego, że wydawana na Tajwanie gazeta „Epoch Times” stwierdziła, iż przesłanki dotyczące przystąpienia Polski do chińskiego AIIB wskazują na...
Antoni Rybczyński
Przez ponad dwie dekady rosyjskie służby specjalne poczynały sobie na Ukrainie niemal jak we własnym kraju. Agentura to jedno, ale np. Federalna Służba Bezpieczeństwa zainstalowała w sąsiednim państwie własne struktury. Eliminacja tego nowotworu to dziś dla władz w Kijowie zadanie nawet ważniejsze niż obrona Donbasu Seria zabójstw ukraińskich polityków, mających ogromną wiedzę o nielegalnych interesach oligarchów i ich związkach z Rosją. Prowokacyjne morderstwa prorosyjskich dziennikarzy. Zamachy bombowe w różnych miastach Ukrainy. Awanturnicze akcje „nacjonalistów ukraińskich”. Wszystkie te wydarzenia destabilizujące dziś państwo ukraińskie łączy jedno – inspiracja i współudział rosyjskich służb specjalnych. Dziś widać, w jak porażającym stopniu Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB),...
Olga Alehno
W 5. rocznicę katastrofy smoleńskiej w Kijowie zaprezentowano zbiór wystąpień Lecha Kaczyńskiego, który ma popularyzować jego ideę Partnerstwa Wschodniego. Do rozwoju inicjatywy polskiego prezydenta dotyczącej współpracy ze wschodnimi sąsiadami UE przyczyniły się w ostatnich latach Litwa i Łotwa. W Polsce tymczasem Tusk i Sikorski konsekwentnie wygasili wschodnią politykę RP W Kijowie 10 kwietnia br. odbyła się prezentacja zbioru pt. „Lech Kaczyński. On przewidywał, on walczył, on wiedział”, poświęconego ideom polskiego prezydenta dotyczących Partnerstwa Wschodniego i zagrożeniu militarnemu ze strony Rosji. Redaktorem oraz wydawcą broszury jest młody ukraiński działacz polityczny, lider utworzonej w lipcu ub.r. partii Odrodzenie Ukrainy Arsenij Puszkarenko. W zbiorze znalazły się m.in...
Sabina Treffler
W 5. rocznicę katastrofy smoleńskiej w Kijowie zaprezentowano zbiór wystąpień Lecha Kaczyńskiego, który ma popularyzować jego ideę Partnerstwa Wschodniego. Do rozwoju inicjatywy polskiego prezydenta dotyczącej współpracy ze wschodnimi sąsiadami UE przyczyniły się w ostatnich latach Litwa i Łotwa. W Polsce tymczasem Tusk i Sikorski konsekwentnie wygasili wschodnią politykę RP W Kijowie 10 kwietnia br. odbyła się prezentacja zbioru pt. „Lech Kaczyński. On przewidywał, on walczył, on wiedział”, poświęconego ideom polskiego prezydenta dotyczących Partnerstwa Wschodniego i zagrożeniu militarnemu ze strony Rosji. Redaktorem oraz wydawcą broszury jest młody ukraiński działacz polityczny, lider utworzonej w lipcu ub.r. partii Odrodzenie Ukrainy Arsenij Puszkarenko. W zbiorze znalazły się m.in...
Maciej Pawlak
Na obecną pozycję Polski w Europie, daleką od naszych aspiracji, mają wpływ ogromne zniszczenia dokonane podczas dwóch wojen światowych i zapóźnienia niemal półwiecza komunizmu. W ciągu ostatniego ćwierćwiecza udało się nam do pewnego stopnia dogonić najbardziej rozwinięte gospodarki europejskie. Jednak PKB w przeliczeniu na Polaka to obecnie tylko 38,5 proc. średniej unijnej Polskie PKB jest ponad trzy razy niższe od tego w Niemczech. Podobnie wygląda porównanie poziomu płac. Jakie mamy szanse na dogonienie Europy? Ekonomiści wymieniają różne recepty na znaczące wzmocnienie pozycji Polski, jej gospodarki i poziomu życia społeczeństwa. Zgodni są co do jednego: nasz rozwój gospodarczy na obecnym poziomie (ok. 3 proc. rocznie) jest dalece niewystarczający. Powinien znacząco wzrosnąć, co...
Joanna Lichocka
Jesteśmy w niebezpiecznym dla opozycji, być może kluczowym dla wyborów prezydenckich momencie. Kryzys w SLD związany z nietrafioną, jak się okazało, kandydaturą Magdaleny Ogórek sprawia, że Bronisław Komorowski już teraz, a nie dopiero w drugiej turze, ma szanse na poszerzenie swego poparcia o wyborców lewicy. Dla Andrzeja Dudy to zła informacja – trudno teraz, gdy kandydat PiS musi skupić się na mobilizacji wyborców prawicy i centrum, próbować sięgać jednocześnie po głosy lewicy W ostatnich kilkunastu dniach stało się jasne, jak bardzo nieudany pomysł miał Leszek Miller, by wystawić w wyborach prezydenckich Magdalenę Ogórek. Sondaże nie dają szans na spełnienie nadziei o ponad 10-procentowym wyniku – a tylko taki mógłby uruchomić dynamikę do uzyskania przez SLD wyniku w wyborach...
Olga Doleśniak-Harczuk
Spośród 25 685 osób odznaczonych przez Instytut Yad Vashem medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata 6532 to Polacy. Nieco ponad jedna czwarta wspaniałych ludzi uhonorowanych w ten sposób za ratowanie Żydów podczas II wojny światowej pochodzi więc z naszego kraju. Z kraju, gdzie Niemcy za pomoc Żydom karali śmiercią. To są fakty, a nie publicystyka. Zastanawiające, że człowiek stojący na czele FBI, mający dostęp do wiadomości i źródeł, o jakich zwykły śmiertelnik może tylko pomarzyć, nie zadał sobie trudu, by wejść chociażby na ogólnodostępną stronę Yad Vashem i zapoznać się ze statystykami Przemówienie dyrektora FBI Jamesa B. Comeya, wygłoszone 15 kwietnia br. w gmachu Muzeum Holokaustu, a następnie w całości przedrukowane na łamach „The Washington Post” i umieszczone na stronie...
Jacek Liziniewicz
Polska znów nie jest gotowa do przeprowadzenia wyborów. Tym razem chaos pojawia się już na etapie przygotowywania spisów wyborców. Wszystko przez wprowadzoną przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych aplikację „Źródło”, służącą do obsługi Systemów Rejestrów Państwowych. Jest duże prawdopodobieństwo, że osoby, które po pierwszym marca zmieniały meldunek lub nazwisko, nie znajdą się w rejestrze, w którym nie zabraknie za to miejsca dla ludzi zmarłych w okresie od 1 marca do końca kwietnia Samorządowcy o problemach z aplikacją „Źródło” alarmują już od pierwszego dnia od jego wprowadzenia. System często się zawiesza i przestaje działać, przez co znacznie wydłużają się czynności, które wcześniej zajmowały kilka minut. Półtoragodzinne oczekiwanie na akt urodzenia i długie kolejki przed...

Pages